bombullo
22.05.08, 18:18
...w meczu z Fire Chicago osiagnela "jaki-taki" sukces poniewaz w
przeciwienstwie do Cracovii nie przegrala.Po niezlym meczu-jak na
polsko-amerykanski soccer-skonczylo sie "klozetem" czyli mowiac
normalnie O:O.
14O4O kibicow na stadionie, nawet 2-je prosto Z Kazmirza ktorzy na
urlop do "Wietrznego Miasta" przylecieli a ktorzy "za frico" mecz
zobaczyli.Siedzieli na miejscach za ktore gdyby nie klikajacy te
slowa musieli zaplacic 150 bakow.Ja ofkors,ze nie kupilem im tychze
ale mam swoje "dojscia".Ich zdaniem Wisla grala tak jak w kraju a,ze
nie bylo Brozka(Krola)i Dudki wygrac nie zdolala bo tylko 2 razy w
bramke wycelowala reszta komandy(Paulista i Sobolewski).
Wielu kibicow obserwowalo poczynania G.Kmiecika ktory jednak tylko
wzrostem wyroznial sie na boisku i juz po 45 minutach skonczyl
bieganie po boisku.Ech!Lza sie w oku kreci gdy przypomni se kibic
jego Ojca! Przyslowie o jablku niestety sie tu nie sprawdzilo.Jabko
spadlo ale kilometry od jablonki...
Zobaczylismy tez sceny ktore raduja serca widzow
mianowicie "wizyty" dwoch kibolkow na murawie w trakcie meczu.
Gonitwy za intruzami wzniecily wielki aplauz na trybunach.Nam
Polakom to nie dziwne.Amerykanie (3000) byli zaszokowani ale
odebrali to z usmiechem i zrozumieniem.Na trybunach kibice nie tylko
Wisly ale wielu innych polskich druzyn i nie bylo tu mowy o jakiejs
szarpaczce czy nawet mordobiciu do ktorego pewnie by doszlo na
Reymonta czy Kaluzy.
5.VII.O8 mamy wizyte Cracovii ktora zmierzy sie z mexykanskim Cruz
Azul.To dpopiero bedzie sprawdzian dla polskich kibicow.Maxykanczyki
juz szykuja sie na ten mecz i zapowiadaja,ze nie tylko CA wygra ale
oni nas zakrzycza na amen!I to sie moze zdarzyc.
W kazdym razie polonia szikagoska bedzie miala znowu wielka gratke!
nara,ziomale