gosia.43
27.05.08, 08:29
Zastanawiam się jak bardzo dziewczyna ( kobieta) nie może
zaakceptować siebie , w jakiej nieprawdopodobnej musi być
desperacji i jak wyglada jej zycie - skoro decyduje się na taki
krok :
wiadomosci.onet.pl/1756249,11,item.html
Czy to jest nowy sposób na życie młodego pokolenia ; czy młodzi
ludzie zupełnie nie potrafią pokierowac swoimi sprawami , ilu takich
jeszcze jest ? Przeciez tak na dobra sprawą - to jakas forma
niewolnictwa...A chyba nikt nie chce i nie lubi być
zniewolony..Więc w czym rzecz ?
Czy naprawdę ci ludzie , którzy w zasadzie dopiero startują w
dorosłość nie dojrzeli do tego , czego im zabrakło...?
Nawet , gdyby traktowac całą sytuację jako zabawę , czy żart - to
jest to conajmniej przerażajace..conajmniej...A wszystko wskazuje na
to , że to nie żart...
gosia