Gość: Kasia
IP: *.chello.pl
07.01.02, 22:10
Wzdłuż budynku M1, pomiędzy małymi żółtymi płytkami chodnikowymi ułożone są
płyty duże. Są one zdradziecko śliskie, zwłaszcza teraz. W sobotę wywinęłam tak
niesamowitego orła, że gdyby nie puchowa kurtka, którą miałam na sobie pewnie
odjechałabym karetką. Jestem osobą młodą, staruszka byłaby bez szans. Te żółte
płytki już są śliskie, tamtych drugich nawet niespecjalnie widać spod śniegu i
błota. Uważajcie.