Dodaj do ulubionych

Akt oskarżenia dla "Janosikowej"

01.07.08, 19:27
Tak to już jest. Jak hrabia i burgrabiowie nie zauważają biedoty,
dobrzy ludzi zbójują.
Obserwuj wątek
    • slepowron4 Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:28
      Pani "Janosikowa" popełniła przestępstwo, ale jeśli zostanie skazana, polski
      wymiar sprawiedliwości okryje się hańbą. Nie pierwszy raz.
      Nb. kiedy usłyszymy w tej sprawie głos "obrońców życia?"
      • indianski Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:30
        Dlaczego hanba ? Gdyby tobie ktos ukradl 100 tys tez bys tak myslal ?
        • 2_x_duck W sumie ukradla urzedniczym darmozjadom. 01.07.08, 19:34
          Moze to i lepiej.
          • indianski Re: W sumie ukradla urzedniczym darmozjadom. 01.07.08, 19:37
            Okradla firme . a czy to stolarnia , bank czy inna kasa chorych na jedno wychodzi
            • waldemar591 Re: W sumie ukradla urzedniczym darmozjadom. 01.07.08, 19:46
              indianski napisał:

              > Okradla firme . a czy to stolarnia , bank czy inna kasa chorych na jedno wychodzi
              _____________________________________________________________________

              No tak, "okradla" FIRME!!!
              Nie licza sie ludzie - Liczy sie FIRMA!
              • indianski Re: W sumie ukradla urzedniczym darmozjadom. 01.07.08, 19:53
                pieprzmy to . Olejmy prace - w kraju jest tylu samarytan ze mozna miec wszystko
                darmo . Wezniesz mnie na utrzymanie ?
                • poszeklu Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele 01.07.08, 20:08
                  "Janosikowa" Nobla nie dostanie jak Walesa,
                  bo Bolek podreperowal kase miliarderow, ktorzy
                  rozszabrowali Polske.
                  "Janosikowa" za dobre serce trafi tylko do wiezienia,
                  chyba ze Slonce Machu Picchu zechce sobie zrobic
                  kampanie medialna i ja uwolni od odpowiedzialnosci.

                  • indianski Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele 01.07.08, 20:12
                    No prosze - pis przechodzi na "robta co chceta" . Brawo , prawdziwa metamorfoza :P
                    • czerwoneszmaciarstwo Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele 01.07.08, 21:00
                      PO zas ma waska specjalizacje w kreceniu lodow.
                      W ten sposob "Janosikowa" zabrala im kase i
                      zostanie ukarana. Ze ilus ludzi uleczyla, ilus
                      uratowala od smierci, cierpienia, to dla PO
                      i liberalow jest nieistotne. Bedziemy walczyc
                      o prawa czlowieka dla malp. One sa POsluszne
                      i prawomyslne. Ludzie niech umieraja.
                      • meth.p Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele 01.07.08, 21:14
                        > ze ilus ludzi uleczyla, ilus
                        > uratowala od smierci, cierpienia, to dla PO
                        > i liberalow jest nieistotne.

                        Masz na mysli tych wyniszczonych alkoholem "biedakow"? Okradla kase chorych,
                        wiec okradla mnie. I to na leczenie alkoholikow...
                        • uli Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele 01.07.08, 22:18
                          Oczywiście, alkoholik to nie człowiek. Alkoholizm to nie choroba, więc po co go
                          leczyc. Alkoholików powinno się eksterminować. Albo niech zdychaja jak psy.

                          W artykule była z resztą mowa o jednym alkoholiku, reszta to byli biedni i
                          bezdomni. Jak mniemam, również "nie opłaca" się ich leczyć, prawda??

                          Oj ludzie, ludzie. Kraj samych miłosiernych katolików. Jak nie pomagacie, to
                          przynajmniej nie przeszkadzajcie.

                          • Gość: SRUS Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele IP: *.acn.waw.pl 01.07.08, 22:38
                            Cel NIE uświęca środków. Broniłabyś kogoś, kto włamuje ci się do mieszkania,
                            kradnie pieniądze i przeznacza je na cel, który uważa za "szczytny"?

                            Prawda jest taka, że "Janosikowa" wyłudziła cudze pieniądze i zafundowałe
                            kompleksowe leczenie jakiemuś przesiąkniętemu alkoholem lumpowi,
                            a tymczasem ci, którzy są zmuszeni płacić na ten durny system co miesiąc
                            kilkaset złotych składki nieraz muszą czekać wiele miesięcy na operację.
                            Być może paru, których ta pani akurat nie zna i nie zostali otoczeni
                            jej "szczodrością" nie doczekało operacji bo zabrakło tych 100 tysięcy.
                            • Gość: cartagin Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 22:46
                              SRUS, SRUS,
                              oj ludku z budżetówki może życie tych lumpów jak ich nazywasz zabrało ci premię.
                              Oj nie wiesz co ci los przyniesie, może to ciebie ktoś kiedyś nazwie lumpem, a
                              może wtedy ktoś z rodziny lumpa będzie potrzebował pomocy pani doktor.
                              nie wiesz tego..

                              boże chroń mnie przed katolikami
                              • Gość: SRUS Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele IP: *.acn.waw.pl 01.07.08, 23:13
                                Dzięki za uświadomienie mi, że pracuje w budżetowce i ze jestem katolikiem.
                                Masz jeszcze jakies nowe informacje na moj temat, o ktorych sam
                                dotąd nie mialem pojecia?
                      • marek99az1 Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele 01.07.08, 22:43
                        czerwoneszmaciarstwo napisał:

                        > PO zas ma waska specjalizacje w kreceniu lodow.
                        > W ten sposob "Janosikowa" zabrala im kase i
                        > zostanie ukarana. Ze ilus ludzi uleczyla, ilus
                        > uratowala od smierci, cierpienia, to dla PO
                        > i liberalow jest nieistotne. Bedziemy walczyc
                        > o prawa czlowieka dla malp. One sa POsluszne
                        > i prawomyslne. Ludzie niech umieraja.

                        Sprawa poszła do prokuratora za rządów PiS-u, więc nie pisz głupot.
                    • javall Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele 02.07.08, 13:03
                      Indianski- jestes wyjatkowym idiota
                  • Gość: Adam Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele IP: 195.184.83.* 01.07.08, 21:09
                    Jesli na starość ze swojej emerytury będziesz musiał zapłacić 10x
                    więcej za leki, dzięki takim "z bożej łaski dobroczyńcom" to inaczej
                    spojrzysz na gospodarowanie pieniedzmi publicznymi a
                    nie "urzędników" jak to ktoś napisał.
                    • 1410_tenrok po co wy oskarżyciele takie głupoty piszecie??? 01.07.08, 21:36
                      A nfz, który ma tysiące urzedników, utrzymywanych za nasze
                      pieniądze, za procentz naszych składek. A zus, który jest
                      omarmurowiony i również ma tysiące urzedników, utrzymywanych z
                      naszych składek. A te osrodki wypoczynkowo/szkoleniowe zus i nfz - z
                      naszych składek.
                      Kobieta wypisywała leki ludziom, którzy wypadli poza system opieki.
                      Gazety pełne są informacji o znalezionych martwych bezdomnych.
                      Ja nie jestem, nie byłem i nie będe sojalistą. socjalizm to ohyda.
                      Mnie mierzi utrzymywanie instytucji, które okradają nas w imie
                      zapewnienie roboty tysiącom darmozjadów. Zadna z tych instytucji nie
                      zarządza publicznym groszem. Ten, kto miał z zusem lub nfz do
                      czynienia, ten wie, o czym mowię.
                  • Gość: mirek poszeklu podaj pin do swojego konta IP: *.gprs.plus.pl 01.07.08, 22:23
                    bo mam zamiar twoje pieniądze przeznaczyc dla potrzebujących ludzi.
                    • Gość: cartagin Re: poszeklu podaj pin do swojego konta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 22:31
                      powiedz Mirku katoliku ile ta pani zabrała twoich pieniędzy , i podaj nr. konta
                      ja ci za nią zwrócę , a teraz milcz.

                      boże chroń mnie przed katolikami
                      • nessie-jp Re: poszeklu podaj pin do swojego konta 02.07.08, 00:30
                        Gość portalu: cartagin napisał(a):

                        > powiedz Mirku katoliku ile ta pani zabrała twoich pieniędzy , i podaj nr. kont
                        > a
                        > ja ci za nią zwrócę , a teraz milcz.


                        To ja ci powiem, ile zabrała: zabrała 100 tysięcy złotych z moich pieniędzy.
                        Tak, z moich. I z twoich, i tamtej pani w berecie, i tego pana z chorym sercem,
                        który nie jest alkololicznym lumpem, tylko uczciwym człowiekiem
                  • marek99az1 Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele 01.07.08, 22:41
                    poszeklu napisał:

                    > "Janosikowa" Nobla nie dostanie jak Walesa,
                    > bo Bolek podreperowal kase miliarderow, ktorzy
                    > rozszabrowali Polske.
                    > "Janosikowa" za dobre serce trafi tylko do wiezienia,
                    > chyba ze Slonce Machu Picchu zechce sobie zrobic
                    > kampanie medialna i ja uwolni od odpowiedzialnosci.
                    >

                    Typowa pisowska mentalność. Jeżeli ta pani zostanie skazana, będzie
                    to hańba wymiaru sprawiedliwości, zarazem Tuska. Jeżeli Tusk
                    zainterweniuje (nie ma prawa, to nie rząd Kaczyńskiego i Ziobry
                    gdzie uległy wymiar sprawiedliwości wykonywał polecenia) będzie to
                    kampania medialna Słońca Machu Picchu. I tak źle i tak niedobrze.
                    Taka to pisowska prymitywna propaganda i logika.
                  • Gość: andrzej Re: Przeciwienstwo kardiologa dr Mengele IP: *.dyn.optonline.net 02.07.08, 03:22
                    ile kosztowal jeden wyjazd "pana niechcem ale muszem"do stanow na
                    naprawem zepsutego serca przez pania walentynowicz
                • Gość: guest Re: W sumie ukradla urzedniczym darmozjadom. IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 20:10
                  Na pewno chcesz być moim utrzymankiem?
                  • Gość: radeks [...] IP: *.chello.pl 01.07.08, 20:11
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • indianski Re: W sumie ukradla urzedniczym darmozjadom. 01.07.08, 20:14
                    jasne . wysylaj kase poczta
                    • Gość: guest Re: W sumie ukradla urzedniczym darmozjadom. IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 20:15
                      Mój utrzymanek będzie miał obowiązki. Pierwszym obowiązkiem jest wyzbycie się
                      trybu rozkazującego w rozmowie ze mną, a drugim wyzbycie się postawy roszczeniowej.
                • Gość: kosmosiki Etyka, dekalog, prawo (oraz infantylizm na forum) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 20:15
                  Czytając wypowiedzi na forum dochodzę do kilku wniosków.

                  1. W szkołach zamiast katechezy (indoktrynacji) prowadzonej przez marną kadrę
                  powinny być prowadzone faktyczne zajęcia z etyki. Ten przypadek jest doskonałym
                  przykładem tematu do dyskusji na takich zajęciach.

                  2. Ciekawe co do powiedzenia na ten temat mają księżula? Ciekawi mnie jak z ich
                  etycznego punktu widzenia ta sprawa wygląda. Pani w imię V (nie zabijaj -
                  pośrednio, bo jeżeli zagrożone było życie to były też inne drogi) przykazania
                  złamała VII (nie kradnij) oraz X (Nie pożądaj [bliźniego[ żadnej rzeczy, która
                  jego jest). Możliwe też, że stawiała fałszywe świadectwo - nie są to grzechy
                  ciężkie, ale grzechami chyba są? I co teraz? Wystarczy się wyspowiadać? Moim
                  zdaniem (ale jestem ateistą, chociaż religii katolickiej trochę mi wpojono) Pani
                  powinna przyjąć pokutę i karę.

                  3. Prawo ta Pani jak najbardziej złamała i powinna ponieść wszelkie tego
                  konsekwencje. Obowiązkiem prokuratury jest wnieść oskarżenie jeżeli złamano
                  prawo (bez względu z jakich pobudek), obowiązkiem sądu jest sprawiedliwie
                  osądzić zgodnie z obowiązującym prawem. Nie wiem jakimi mechanizmami łagodzącymi
                  (bo można je tu zastosować) dysponuje sąd, na pewno może orzec najniższy wymiar
                  kary - a Pani, która kradła powinna z pokorą przyjąć karę i się jej poddać. Nie
                  wiem jaka kara jej grozi (szkoda, że w artykule tego nie napisano).

                  Moje zdanie jest takie, że ta Pani powinna zostać osądzona z najniższym możliwym
                  wymiarem kary (być może będą tylko zawiasy). Sąd powinien też zasądzić wypłatę
                  odszkodowania w wysokości kwoty jaką sobie bezprawnie zawłaszczyła (tutaj jest
                  pole do popisu dla wszelkich świę**bliwych organizacji - chcecie bronić życia?
                  proszę - świetna okazja dowieść swoich intencji).

                  Część osób komentujących w tonie "skandal", "upadek polskiego sądownictwa" itp.
                  po prostu jest niedouczona i nie bierze pod uwagę żadnego z powyższych punktów.
                  Każde z w/w zagadnień wymaga pewnej wiedzy z zakresu etyki/religii/prawa -
                  niestety nie zdają oni egzaminu dotyczącego kwestii podstawowych, może to efekt
                  giertychowych amnestii czy podobnych...
                  • Gość: Q Skąd wiecie, że kradnąc nie doprowadziła... IP: *.chello.pl 01.07.08, 20:29
                    ..do śmierci innych, którym te pieniądze miały ratować zdrowie i życie?
                    Jeżeli chciała dla tych ludzi pomocy, to powinna zająć odpowiednie stanowisko w
                    odpowiednim urzędzie, i tę kasę odpowiednio do własnego widzimisię rozdysponować
                    (czy nie tak robią urzędasy?). Ona podjęła decyzję "uratuję Ciebie, niech ktoś
                    inny zdycha, ja o nim nie wiem, a Twoje cierpienie widzę, i dla własnego spokoju
                    pomogę Tobie", czyli "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal". Brzmi dość
                    egoistycznie, prawda? Nie zabrała pieniędzy bogatym, żeby oddać biednym. Zabrała
                    innym biednym, bo to oni z tych pieniędzy korzystają (bogaci leczą się prywatnie
                    i mają gdzieś "pomoc" państwa, za to zrzucają się jeszcze na biednych, płacąc
                    haracz ZUSowi).
                    Niestety osoby tu na forum, powołujący się na kwestie etyki czy też religii
                    (katolickiej, inne nie mają w Polsce prawa głosu) mają bardzo szczelne klapki na
                    oczach i zawsze widzą tylko jedną (tę wygodniejszą dla nich) stronę medalu.
                    Niech ci, którzy bronią takich zachowań, zajmą się zmianą polskiego prawa, niech
                    dopuszcza kradzież i oszustwo w niektórych sytuacjach (może nawet morderstwo, a
                    co tam!). Zobaczymy do czego doprowadzicie.
                    • Gość: kosmosiki Re: Skąd wiecie, że kradnąc nie doprowadziła... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 20:33
                      > Niestety osoby tu na forum, powołujący się
                      > na kwestie etyki czy też religii (katolickiej,
                      > inne nie mają w Polsce prawa głosu) mają bardzo
                      > szczelne klapki na oczach i zawsze widzą tylko
                      > jedną (tę wygodniejszą dla nich) stronę medalu.

                      Jeżeli odnosisz się do tego co ja napisałem to chyba nie przeczytałeś tego w
                      całości. Albo nie zrozumiałeś. To co robiła ta Pani było w zasadzie
                      jednoznacznie złe z punktu widzenia etycznego, religijnego (chociaż jestem
                      ateistą, to widzę, że to się nie zgadza) i prawnego.

                      Pani powinna zostać ukarana (chociaż niekoniecznie karą najwyższą) i powinna (to
                      ważniejsze) zwrócić to co sobie bezprawnie przywłaszczyła (czyli w zasadzie
                      ukradła).
                      • Gość: Q Raczej było to rozwinięcie Twojej myśli... IP: *.chello.pl 01.07.08, 20:41
                        ...ponieważ każda wypowiedź tutaj wynika tego, jak ludzie rozumieją, czym jest
                        dobro a czym zło. Niestety w wielu przypadkach dziwne jest to rozumowanie.
                        Ja nie próbuję w żaden sposób usprawiedliwiać tej Pani, żadnych okoliczności
                        łagodzących nie widzę, bo wcale nie jestem taki pewny (jak popularni tu,
                        "wszechwiedzący" forumowicze), czy wyrządziła więcej szkody czy pożytku.
                        Chyba nie wierzycie w to, że zabrała pieniądze biurokratów :-) Jeśli tak, to
                        gratuluję naiwności.
                        • Gość: kosmosiki Re: Raczej było to rozwinięcie Twojej myśli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 20:47
                          > ...ponieważ każda wypowiedź tutaj wynika tego,
                          > jak ludzie rozumieją, czym jest dobro a czym zło.
                          > Niestety w wielu przypadkach dziwne jest to
                          > rozumowanie.

                          Wynika to z braku edukacji.

                          > Ja nie próbuję w żaden sposób usprawiedliwiać tej
                          > Pani, żadnych okoliczności łagodzących nie widzę,
                          > bo wcale nie jestem taki pewny (jak popularni tu,
                          > "wszechwiedzący" forumowicze), czy wyrządziła więcej
                          > szkody czy pożytku.

                          Nie ważne ile szkody czy pożytku wyrządziła. Jestem zdaniem, że od oceny tego (w
                          przypadku gdy złamane zostało prawo) jest sąd, nie reportaż w gazecie. Jeżeli ta
                          Pani nie ma sobie nic do zarzucenia to czemu odmawia zeznań?

                          Rozdawała - OK jestem w stanie zrozumieć jej postawę chociaż nie pochwalam. Ale
                          skoro rozdawała to jest osobą dorosłą i doktorem w końcu - musiała wiedzieć
                          jakie mogą być konsekwencje. No to teraz niech z godnością stawi im czoła.

                          Chociażby w imię tego co robiła - wtedy OK - przyznam jej miano "Janosikowej" -
                          ukradła, innym może było od tego lepiej, poniosła karę.

                          Bez kary to nie ma żadnego "Janosikostwa" tylko zwykłe złodziejstwo.
                          • abstracto Dobra kosmosiki. 01.07.08, 20:59
                            To powiedz mi teraz jeszcze "etyku", czy bardziej winien jest ten co "ukradł"
                            czy ten, który go do tego "zmusił".
                            Jeśli mamy w PL ludzi, którzy nie potrafią dopchać się do lekarza, a
                            jednocześnie mamy ludzi, którzy rozwalają naszą kasę na weekendowe loty na Hel,
                            ochronę mimo, że im nie przysługuje itp itd, to kto jest winny?
                            • Gość: kosmosiki Re: Dobra kosmosiki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:03
                              > To powiedz mi teraz jeszcze "etyku", czy bardziej
                              > winien jest ten co "ukradł" czy ten, który go do
                              > tego "zmusił".

                              Jeżeli ktoś ją zmusił do wypisywania tych recept (np. grożąc pistoletem) to nie
                              były one ważne i powinna niezwłocznie (kiedy już nie było zagrożenia) je
                              unieważnić. To co wypisujesz to właśnie jest przykład infantylizmu.

                              (...)

                              > to kto jest winny?

                              W świetle prawa ta Pani jest winna wystawiania fałszywych dokumentów i
                              zawłaszczania sobie cudzej wartości. I tyle. Też mogę Cię okraść i rozdać biednym?
                            • Gość: Q No tak, skoro oni, tam na górze oszukują... IP: *.chello.pl 01.07.08, 21:18
                              ...to nam, szaraczkom tym bardziej wolno się okradać nawzajem. A potem jeszcze
                              pretensje, że wszyscy kradną.
                              A co Ty robisz, żeby kara dosięgła tych, którzy Twoim zdaniem są nieuczciwi?
                              Siedzisz i klepiesz o tym na forum, biadolisz jak cała reszta nierobów i
                              nieudaczników, którzy najchętniej dostaliby wszystko za darmo, bo przecież się
                              wam należy.
                    • cap.markos Re: Skąd wiecie, że kradnąc nie doprowadziła... 02.07.08, 00:09
                      Ten świat jest tak nie moralny, że aż się w głowie nie mieści, bo chodzi o to,
                      żeby po prostu nie możliwy był wybór kogo życie uratować.Ratuje się każdego bez
                      względu na to czy jest bezdomny czy mieszka w willi. I nie mówcie że tak nie
                      można (bo można i trzeba tak robić).
                  • Gość: cartagin Re: Etyka, dekalog, prawo (oraz infantylizm na fo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 20:42
                    każdy obywatel ma prawo do bezpłatnej opieki medycznej, prawo do życia, to chyba
                    podstawy istnienia tego dziwnego bytu zwanego polską
                    rzeczywistość pokazuje że to fikcja, nie ma bezpłatnej , opieki zdrowotnej ,
                    prawo do życia raczej warunkowe(tj. nie masz kasy bądź zdrowy , zapomniałem o
                    okresie 9*-ciu miesięcy ze statusem poczętego), prawo a właściwie litera prawa
                    bo na pewno nie idea prawa, dodajmy prawo dla maluczkich, a raczej regulamin.
                    dziś jesteśmy europejczykami którejś tam kategorii , bo przecież karta praw
                    europejczyka nie jest dla nas.

                    pozdrawiam wszystkie etatowe tuby PO i PiS
                    • tinga1 Już kilka razy na forum 01.07.08, 20:48
                      pojawia się "prawo do bezpłatnego leczenia" i powołanie na prawa w tej materii.
                      Szukam, szukam i niczego takiego znaleźć nie mogę.
                      Może ktoś pomoze?
                      • Gość: kosmosiki Konstytucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:00
                        KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

                        (...)

                        Rozdział II
                        WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA

                        Art. 68.

                        1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.

                        2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne
                        zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków
                        publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.

                        ---

                        Tyle, że nadal wychodzi infantylizm i niedouczenie ludzi, którzy się na ten
                        zapis powołują gdyż jednoznacznie stwierdza on, iż pomimo "równości" w dostępie
                        do świadczeń to jednak są jakieś warunki i zakres. :) A te warunki i zakres
                        polegają na tym, że jak jesteś menelem i nie płacisz składek to nie masz leków.
                        Proste.

                        Chcecie to zmieniać - to zmieniajcie zgodnie z prawem, a nie kradnąc.
                        • tinga1 Re: Konstytucja 01.07.08, 21:05
                          Dzięki. Z tym, że mnie sie wydaje, że "równy dostęp" to niekoniecznie to samo co
                          "darmowy". Teoretyczne równy jest: każdy ma dostęp (podkreślam teoretycznie!) do
                          lekarza ze składek (patrz: rzekomy solidaryzm społeczny). A za osoby bezrobotne
                          np. składni opłaca pup albo ops w miejscu zamieszkania, z tego co wiem.
                          Inaczej chyba cała ustawa o nfz i inne badziewie byłaby niezgodna z ustawą
                          zasadniczą.
                          Czy się mylę?
                        • Gość: apsik Re: Konstytucja IP: 85.222.86.* 02.07.08, 00:56
                          Gdyby nie ludzie łamiący niedoskonałe prawo w imie sprawiedliwości i miłości
                          bliźniego, to postęp społeczny byłby dużo wolniejszy.
                          Wierzę, że nadejdzie czas, zanim jeszcze krzykacze z tego forum znikną z
                          horyzontu zdarzeń, gdy prawem w Polsce stanie się równa, a nie "równa", darmowa
                          opieka medyczna, niezależnia od tego czy, i ile wpłaciło się do wspólnej kasy.
                          Z punktu widzenia Chrześcijanina powinno być to chyba bezdyskusyjne, a z
                          ateistycznego punktu widzenia - przychodzi mi na myśl następujacy argument-
                          skąpstwo i skrajny egoizm są równie, a nawet bardziej nieestetyczne, niż widok
                          i smród rozkładających sie ciał.
                          Poza tym jesteśmy nadal po części zwierzętami stadnymi, i coś powoduje, że
                          szukamy wymówek, gdy odwracamy się plaecami od innych. Sumienie (jest coś o tym
                          na wikipedii?) czasem gryzie. Po co więc zalewać robala? Tym bardziej, że
                          istnieje ryzyko, że i nam szczęście nie dopisze, wszyscy nas opuszczą, a na
                          dodatek zacznie gnić jakaś kończyna...
                      • Gość: cartagin Re: Już kilka razy na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:01
                        powiedz mi dziecko po co mam ta polska jak nam dobrze to nam zabiera a jak nam
                        źle to ona ma nas w d...

                        pozdrowienia dla etatowych tub PO i PiS
                    • Gość: Q Jakiej bezpłatnej? Nie płacisz ZUSu? Bo ja tak... IP: *.chello.pl 01.07.08, 21:24
                      ...a nic z tego nie mam, poza tym, że sąsiedzi-żule są zdrowi jak rydzyki dzięki
                      darmowej opiece sponsorowanej przeze mnie. Mają dzięki temu więcej siły na
                      głośne imprezowanie po nocach. Szkoda że ludzie nie lubią sami zapracowywać na
                      wszystko, tylko wszystko chcieliby za darmo - leczenie, emeryturki, becikowe i
                      co jeszcze?
                    • smalltownboy Re: Etyka, dekalog, prawo (oraz infantylizm na fo 01.07.08, 22:38
                      A zobacz jaka obłuda tamtej strony jeszcze przemawia w stosunku do tzw. prawa
                      własności. Lekarkę by powiesili za pomoc w uratowaniu życia, a od podatników
                      wyciągają kasę dla półhrabków za majątki sprzed 100-200 lat. Majątek ziemski
                      ważniejszy od życia. I kto się nas podatników pyta, czy chcemy płacić? Tutaj
                      prokurator powinien się zająć politykami, którzy lekką ręką oddadzą miliardy
                      bogatym.
                  • januszz4 Re: Etyka, dekalog, prawo (oraz infantylizm na fo 02.07.08, 00:42
                    Gość portalu: kosmosiki napisał(a):

                    > złamała VII (nie kradnij) oraz X (Nie pożądaj [bliźniego[ żadnej
                    rzeczy, która > jego jest).

                    Problem tylko, czy ta lekarka rzeczywiście kradła. Bo co to jest
                    kradzież? Jest to przywłaszczenie sobie cudzej rzeczy. A ona nic
                    takiego sobie nie przywłaszczała, dokonywała redystrybucji środków
                    finansowych poza oficjalnym systemem. Wprawdzie środków nie swoich,
                    ale też nie przywłaszczając ich sobie. Nie można więc tego
                    absolutnie traktowac jako kradzieży. Chociaż niewątpliwie prawo
                    zostało złamane. Ciekawe pod jaki paragraf KK to podchodzi.
                • Gość: grubasjo Trochę zrozumienia zaraz się świat nie zwali. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 20:37
                  Nie wezniesz tylko weźmiesz.Takie smętne ludziki ,które pracują dla napisu
                  (firma ,logo,koncern)czują sie częścią napisu jednoczą się z nim jadą na
                  napisowe jednoczenie ludzików i są dumni ze swojego napisu.

                  Całe szczęście że są jeszcze ludzie ,którzy żyją dla ludzi nieważne z jakim
                  napisem powiązanych

                  A w kwestii śmietnika to można tam skończyć razem z jarkiem i odejść w ciszy a
                  nikt ci ręki nie poda.
        • slepowron4 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:36
          A kto ukradł? "Ukraść" znaczy tyle co "przywłaszczyć." To po pierwsze. Po
          drugie, jako zdrowy płatnik składki wolę, żeby była ona przeznaczona na pomoc
          potrzebującym, nie zaś na biurokrację NFZ. Compri?
          • indianski Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:39
            czy jezeli wejde do banku w kominiarce i "pozycze" sobie 100 tys a potem je
            rozdam krewnym i znajomym krolika to bedzie kradziez czy nie . A co jezeli
            "pozycze" od ciebie ?
            • slepowron4 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:43
              Przy ocenie takich czynów człowiek, który ma trochę oleju w głowie, bierze pod
              uwagę intencje. Prostę? Proste! Tak samo z czytaniem. Idź, ukrzyżuj tę kobietę.
              Upewnij się jednak, czy nigdy nie jechałeś bez biletu.
              • indianski Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:45
                jasne ze jezdze . ale wiem ze jak mnie zlapia to bede musial zabulic . Na tym to
                polega
                • slepowron4 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:47
                  indianski napisał:

                  > jasne ze jezdze . ale wiem ze jak mnie zlapia to bede musial zabulic . Na tym to
                  > polega

                  Tak właśnie myślałem. Nie mam więcej pytań.
                  • indianski Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:55
                    Domyslalem sie . Argumentacja godna przedszkolaka
                    • smalltownboy Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 20:05
                      Monetaryzm i firma ponad wszystko - ale pokolenia doczekaliśmy się..... Tę panią
                      sąd powinien uniewinnić stosując kontratyp - stanu wyższej konieczności. Miała
                      prawo narazić mniejsze dobro prawne (mamonę) dla ratowania życia. Tyle w tym
                      temacie.
                      • indianski Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 20:08
                        Pokolenie wychowane za komuny , gdy mozna bylo wszystko "brac" bo panstwowe. Jak
                        widac nie wyrosliscie z tego
                        • slepowron4 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 20:11
                          Z myślenia wykraczającego poza koniec własnego nosa się nie wyrasta. Dorosnąć -
                          trudniej.
                          • indianski Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 20:16
                            wiec dorosnij :P
                        • smalltownboy Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 20:15
                          A co, święte prawo własności? Wszystko się zmienia, ustroje, rządy, prawa, a
                          własność ma być zawsze święta? Co to za wymysły? To głównie adresuje do tych,
                          którzy ciągle odszkodowania chcą brać za majątki od Mieszka I. Wg Ciebie oddajmy
                          własność z pieniędzy publicznych, zamiast np. ratować biednych ludzi? Bo mamy
                          święte prawo własności? Ja się z tym nie zgadzam.
                      • slepowron4 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 20:09
                        Właśnie tych prawniczych terminów mi brakowało. W sprawie pokolenia zgadzam się
                        z pewnymi zastrzeżeniami.
                      • nessie-jp Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 02.07.08, 00:35
                        > Miała
                        > prawo narazić mniejsze dobro prawne

                        Zdrowie i życie innych ludzi to jest 'mniejsze dobro prawne'???

                        Ta pani mogła
                        • smalltownboy Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 02.07.08, 00:57
                          A ile istnień ludzkich zginie z biedy, głodu i chorób, jeśli "polski" rząd
                          wspaniałomyślnie wypłaci miliardy złotych odszkodowania półhrabkom i innym
                          geszefciarzom za posiadłości sprzed 100-200 lat? Na ile współcześnie i pilnie
                          potrzebnych rzeczy przez to zabraknie w budżecie?
        • Gość: :)))) Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.com 01.07.08, 19:37
          Ona nikomu nie ukradla stu tysięcy. Codziennie jakiś polityk czy
          urzędnik decyduje, że moje podatki zostaną przeznaczone na jakiegoś
          rolnika, księdza czy urzędnika. Ja mam tylko płacić i nie mam nic do
          gadania. Raz cieszę się i popieram, gdy z moich pieniędzy wspomożono z
          sensem i pożytkiem biednych. Jeśli polskie prawo okaże się
          bezsensownie bezwzględne, to samo prawo, które z taką troską pochylało
          się nad problemami pijanego syna Wałęsy, to naprawdę obecne państwo po
          raz enty okaże się haniebną prywatą zdrajców i sprzedawczyków.
          • indianski Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:42
            To moze tak wezmy sprawy w swoje rece i zacznijmy "rozporzadzac majatkiem
            panstwowym" . Pewnie i tak silniejsi wygraja a ty gowno z tego bedziesz mial ,
            ale przynajmniej samopoczucie bedziesz mial lepsze
            • Gość: :)))) Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.com 01.07.08, 19:48
              indianski napisał:

              > To moze tak wezmy sprawy w swoje rece i zacznijmy "rozporzadzac
              majatkiem
              > panstwowym" . Pewnie i tak silniejsi wygraja a ty gowno z tego
              bedziesz mial ,
              > ale przynajmniej samopoczucie bedziesz mial lepsze

              A jak teraz jest? Ja płacę olbrzymie podatki, rolnik nie musi a i
              tak moje pieniądze dostanie górnik i ksiądz. Przynajmniej raz część
              tej forsy była wydana z sensem a nie na bizantyński dwór "prezydęta"
              czy armię kapelanów.
              • tutuna Skąd wiesz, że z sensem? 01.07.08, 19:57
                Bo "biednemu" czy "bezdomnemu"? Skąd wiesz, czy tego leku np. nie przehandlował?
                Albo czy rzeczywiście stosował go w sposób, który mu pomógł.
                Na razie wiemy jedynie tyle, że kobitka wypisywała "darmowe" (darmowe dla
                pacjenta, producentowi leku pełną cenę zapłaciliśmy my wszyscy) osobom, które
                deklarowały, że na ich wykupienie nie mają środków.
                • Gość: guest Re: Skąd wiesz, że z sensem? IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 20:12
                  Jak myślisz? Byłoby dla nas taniej, gdyby ten wiceminiter z PO brał wyższe
                  łapówki, czy niższe?
                  • tutuna Re: Skąd wiesz, że z sensem? 01.07.08, 20:17
                    Ale tak ogólnie to z Tobą wszystko w porządku?
                    • Gość: guest Re: Skąd wiesz, że z sensem? IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 20:45
                      Przez ludzi twojego pokroju lekarze nie chcą mi wypisywać darmowych recept, więc
                      musisz teraz czytać moje wypowiedzi.
                      • tinga1 Re: Skąd wiesz, że z sensem? 01.07.08, 20:50
                        Bidulek
                        • Gość: guest Re: Skąd wiesz, że z sensem? IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 20:59
                          Trudno, takich czasów, z takimi marnymi ludźmi dookoła dożyłem.
                          • tutuna Re: Skąd wiesz, że z sensem? 01.07.08, 21:01
                            Cmok!

            • Gość: asdasd Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:32
              wiesz co kiedys pozyczylem od jedneog podobnego do ciebie kolezki 100zl
              zapominalem mu oddac. facet mieszka na woli justowskiej jezdzi betą za 200tys
              zlotych i w pol roku zarabia na druga taka. no i mu powiedzialem ,ze mu nie
              oddam bo ma wiecej odemnie. dla zasady.
              • Gość: anna Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.eranet.pl 02.07.08, 00:32
                To jesteś złodziejem
            • melee Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 23:06
              indianski napisał:

              > To moze tak wezmy sprawy w swoje rece i zacznijmy "rozporzadzac majatkiem
              > panstwowym" . Pewnie i tak silniejsi wygraja a ty gowno z tego bedziesz mial ,
              > ale przynajmniej samopoczucie bedziesz mial lepsze


              ukradła pieniądze na twoją skrobankę :)
            • jola_z_dywit_2006a Miedzy toba a Jarkiem nie ma zadnej roznicy.Takie 02.07.08, 03:46
              samo pustoslowie.


              indianski napisał:

              > To moze tak wezmy sprawy w swoje rece i zacznijmy "rozporzadzac majatkiem
              > panstwowym" . Pewnie i tak silniejsi wygraja a ty gowno z tego bedziesz mial ,
              > ale przynajmniej samopoczucie bedziesz mial lepsze
        • Gość: myślę że Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.magma-net.pl 01.07.08, 20:42
          100 000 dzielone na 38 000 000 to ok. 0,00263157894 zł.Ja jej to daję od siebie
          na jej działalność.Chyba napiszę do krakowskiego sądu że proszę o wycofanie
          oskarżenia - jako płatnik składek zdrowotnych.
          • Gość: ja też myślę Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 18:06
            po pierwsze w Polsce jest 10mln płatników (chcesz on noworodków i
            starcow sciagac podatki), po drugie w Polsce jest jakieś circa 80tys
            praktykujacych lekarzy, teraz pomyślmy, niech każdy z nich stnia
            sie "janosikiem".. 80tys x 100tys / 10mln = 800 PLN..... a tera płac
      • dybko2 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:47
        slepowron4 napisał:

        > Pani "Janosikowa" popełniła przestępstwo, ale jeśli zostanie
        skazana, polski
        > wymiar sprawiedliwości okryje się hańbą. Nie pierwszy raz.
        > Nb. kiedy usłyszymy w tej sprawie głos "obrońców życia?"
        O jakiej hańbie mówisz ,sąd ma ustalić czy jest winna. Jeśli tak ma
        wydać wyrok.W przciwnym razie się wygłupi.Przestępstwo w dobrej
        wierze ,jest przestępstwem.
        • slepowron4 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:55
          Precyzuję - hańbą będzie wymierzenie kary, a nie skazanie.
        • smalltownboy Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 20:23
          dybko2 napisał:

          Przestępstwo w dobrej
          > wierze ,jest przestępstwem.

          A o kontratypach słyszał?
      • Gość: roter Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.08, 20:15
        Najlepiej by było jakby wszyscy pracownicy banków otworzyli sejfy w swoich
        oddziałach i rozdali kasę biednym na ulicy. A teraz sobie zamień bank na NFZ,
        sejf na refundację leków, a kasę na składki pracujących. Intencje wszyscy mają
        dobre, ale może realizowaliby je ze swoich pieniędzy?
      • Gość: bezkasy Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.07.08, 20:37
        a marchewkę kupiłeś????
      • Gość: tableta Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: 80.185.182.* 01.07.08, 20:43
        gdyby przepisywala pigulki aborcyjne to bby nawet nie napisali..
        a to g... jest za darmo nawet bez recepty....
      • awitold Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 20:56
        Ogromnie, horrendalnie się mylisz!!! Umiejęności
        lekarskie, "leczenie", oraz lekarstwa z apteki to jest towar, coś,
        za co trzeba płacić, a nie coś, co rośnie na drzewie i można to
        rozdawać albo nie wg własnego widzimisię. Ta lekarka nie rozdawała
        lekarstw za darmo, bo po prostu ich nie moała, nie była ich
        właścicielką. Ona umozliwiała jedynie dostep do nich osobom
        nieuprawnionym, coś, jakby stała na czatach lub otwierała sejf, a
        wspólnicy wynosili kasę ze sklepu. Hej, powiedzcie mi, dlaczego w
        Polsce i tylko w Polsce ludziom wydaje się, że lekarze i farmaceuci
        to bogacze, którzy z dobrego serca i za darmo powinni leczyć
        wszystkich, którzy się do nich zgłoszą, a najlepiej jeszcze dołożyć
        na jedzenie. A jaka byłaby reakcja takiego np. adwokata, gdyby ktoś
        przyszedł i poprosił o darmową obronę lub poradę prawną, bo jest
        biedny, co? Ludzie, nauczcie się wreszcie, nic nie jest za darmo, za
        wszystko trzeba płacić, a już za służbę zdrowia to najwięcej. A jak
        się komuś nie podoba, to niech sobie jedzie do jakiegoś
        komjunistycznego kraju, np. na Białoruś albo do Szwecji. A wracajac
        do meritum, to jest różnica pomiędzy leczeniem za darmo, bo nie chcę
        beać pieniędzy za poradę, a wypisywaniem trefnych recept, za które
        musi zapłacić ktoś inny.
        • smalltownboy Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 20:58
          A mnie się ktoś pyta, czy mam oddawać półhrabkom z moich podatków za majątki
          sprzed 100 czy 200 lat? Święte prawo własności ważniejsze od prawa do życia?
          Precz z takim ustrojem.
          • dybko2 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 02.07.08, 06:10
            Wybacz smalltownboy,mylisz małego z palcem!!
            • smalltownboy Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 02.07.08, 12:52
              Nic nie mylę. Nie może być tak, że na ratowanie ludzi nie ma kasy, a na zwrot
              majątków jest. Nie chcemy takiego ustroju.
              • dybko2 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 02.07.08, 16:02
                Mylisz !!Ludzie o których mowa ,sami świadomie wybrali sobie taki
                los.Wygodne bez pracy życie ,ostre picie ,żadnego zabezpieczenia
                starosci. Czasu choroby.Powiedz dlaczego Ci co od wczesnych lat
                uczciwie walczą o chleb i inne dobra.Mają dawać im fanty.Nie chcemy
                takiego ustroju.Każdy jest kowalem swojego losu.Dlatego jestem za
                ochroną dla ludzi skrzywdzonych przez los.Starych
                samotnych,kaleki,psychicznie chorych. NIE DLA PIJAKÓW, BŁĘKITNYCH
                PTAKÓW,WSZELKIEJ MAŚCI LESERÓW
                • smalltownboy Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 02.07.08, 17:01
                  No chyba ta lekarka takim właśnie pomagała. Za pijakami także nie jestem.
                  • dybko2 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 02.07.08, 18:59
                    smalltownboy napisał:

                    > No chyba ta lekarka takim właśnie pomagała. Za pijakami także nie
                    jestem.
                    Jesteśmy w domu .Pomagała menelom.Ale wymiana zdań była miła .
                    Pozdrawiam.
    • Gość: MACIEJ Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.ny325.east.verizon.net 01.07.08, 19:28
      "Nie wiedziałam, że to przestępstwo - tłumaczy Ilona Rosiek."
      To jak ona studia skonczyla?
      • Gość: :)))) Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.com 01.07.08, 19:38
        Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

        > "Nie wiedziałam, że to przestępstwo - tłumaczy Ilona Rosiek."
        > To jak ona studia skonczyla?

        Nieumiejącym czytać wydłubywaczom azbestu podpowiadam: nie były to
        studia prawnicze.
    • indianski Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:28
      Coz taki mamy system . Za zdrowie trzeba bulic . pani janosikowa kogostam
      naciagnela na kupe kasy i powinna isc siedziec
      • 2_x_duck Zgoda. 01.07.08, 19:29
        Prawa trzeba przestrzegac
      • Gość: Pio Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 19:45
        Tak jestem ciekaw jakby tobie kasy brakowało kiedyś na leki, czy też byś się
        mądrzył? Wątpię. Leki są bardzo drogie w Polsce (najwyższe ceny w Europie!) i do
        tego większość nierefundowana -.-. Ta. Niedługo ludzie do Niemiec będą po leki
        jeździć :).
      • tutuna Nie kogoś tam, tylko nas 01.07.08, 19:46
        podatników. Czasy, gdy wszystko, co "wspólne" było niczyje już się, mam
        nadzieję, skończyły.
        • Gość: guest Re: Nie kogoś tam, tylko nas IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 19:54
          Niestety przez takie myślenie i postępowanie, jak twoje, te czasy wrócą szybciej
          niż myślisz, zaślepiony wyzyskiwaczu.
          • tutuna Re: Nie kogoś tam, tylko nas 01.07.08, 20:00
            Jak ja lubię, jak zamiast argumentów pojawiają się inwektywy. ;-)
            Poziom dyskusji od razu się podnosi ;-)

          • tutuna Re: Nie kogoś tam, tylko nas 01.07.08, 20:02
            A co powiesz na to:
            www.epoznan.pl/?id=5496§ion=news&subsection=news
            • Gość: guest Re: Nie kogoś tam, tylko nas IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 20:17
              Tanie propaganda. Gdybym był dziennikarzem i wybrał sprzedajny tryb życia, może
              bym tak pisał.
              • tutuna Re: Nie kogoś tam, tylko nas 01.07.08, 20:22
                Ładne: jak mi nie pasuje - propaganda
                jak pasuje - prawda objawiona
                Bardzo ładne.
                • Gość: guest Na pewno logiczne. IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 20:49
                  Może nie ładne, ale za to logiczne. Jeśli tak tym żebrającym razem z tym
                  dziennikarzem zazdrościcie, to co stoi na przeszkodzie, żebyście w ten sposób
                  zarabiali? To taki skuteczny, wygodny i w ogóle świetny sposób na bogacenie się,
                  zatem czemu się tym jeszcze dzieci propagandy nie zajęłłyście?
                  • tutuna Re: Na pewno logiczne. 01.07.08, 20:52
                    Ja też Cię kocham ;-)
                    • Gość: guest Re: Na pewno logiczne. IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 21:01
                      Mam nadzieję, że nie tylko mnie, lecz że kochasz ludzi, tych żebrzących także.
                      • tutuna Re: Na pewno logiczne. 01.07.08, 21:14
                        Nie. Ludzi kocham indywidualnie. Jesteś szczególnym przypadkiem. ;-)

                        p.s. a biorąc pod uwagę moje doświadczenie w ngo's mogę z pełną
                        odpowiedzialnością powiedzieć, ze większość osób proszących o pieniądze na ulicy
                        traktuje to jako sposób na życie. Osób naprawdę potrzebujących w tej grupie jest
                        nawet nie procent a promil.
                        Pa!
                        • Gość: cartagin Re: Na pewno logiczne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:18
                          ile jest warte życie jednego człowieka ?
                        • Gość: bolko Re: Na pewno logiczne. IP: *.chello.pl 02.07.08, 01:07
                          Widac ze nie wiesz facecik co to bieda..........ale wszystko przed
                          toba............
              • dybko2 Re: Nie kogoś tam, tylko nas 02.07.08, 06:20
                Gość portalu: guest napisał(a):

                > Tanie propaganda. Gdybym był dziennikarzem i wybrał sprzedajny
                tryb życia, może
                > bym tak pisał.
                Co Ty Dyziu p.......sz? Po innym świecie się tułasz.Tak jest
                wszędzie, Poznań ,Wrocław ,Katowice czy Warszawa. Są z takim
                tupetem okazy , piszą kartki,zbieram na piwo.Wrocław -Świdnicka
      • Gość: asdasd Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:39
        konkretnie kogo?
    • olias złamała solidarnosć mafii 01.07.08, 19:28
    • po.niszczyciel Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:29
      dla urzędników NFZ takie indywiduum musi jawić się obrzydliwym.
      psuje interes. Kopacz znowu coś naklepie do mikrofonu, jak zwykle głupoty i
      puste obietnice...
    • Gość: ZW Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 19:30
      Znam ta Pania i jej meza - kiedys mieszkalem w tym bloku, a pare razy bylem
      nawet zaproszony do mieszkania. Moge potwierdzic, ze to ciekawe i aktywne
      malzenstwo. Dzialalnosc opisywana w tym artykule jest prawdziwa.
      Zycze wszystkiego dobrego - mam nadzieje, ze prokuratura umorzy sledztwo ze
      wzgledu na "znikoma szkodliwosc spoleczna".
      Gdyby bylo inaczej - to bede interweniowal.
      Z.W.
      • Gość: gaga Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 20:00
        Mała szkodliwość??? - przecież to jest typowe przestępstwo, FAŁSZOWANIE
        DOKUMENTÓW (RECEPT) wypisywanie na cudze adresy, oczywiście bez wiedzy tych
        inwalidów......., istotnie, dlaczego nie pomagała ze swoich pieniędzy tylko z
        naszych ???
        • whitenegger Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 21:38
          Jak to nie ze swoich? Czyżby składki zdrowotnej nie odprowadzała? Wątpię, więc
          nie pierdziel, że tylko z TWOICH składek były opłacane te lekarstwa.
        • Gość: antyjanosik Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.acn.waw.pl 01.07.08, 22:45
          "Janosikowa" musiałaby żyć 500 lat, żeby uzbierać tyle co ukradła. Może na
          tyle ją wsadzą do paki.
          • whitenegger Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 22:51
            Więcej jest strat z kradzieży osób, które wyjechały do pracy zagranicę i tam
            odprowadzają składki natomiast leczyć się przyjeżdżają do Polski za składki osób
            tu pracujących i tu je odprowadzających.
          • waldemar591 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 02.07.08, 01:01
            Gość portalu: antyjanosik napisał(a):

            > "Janosikowa" musiałaby żyć 500 lat, żeby uzbierać tyle co ukradła. Może na tyle ją wsadzą do paki.
            _____________________________________________________________________

            "antyjanosik", czyli ... jak to bylo? ... Dworska Gnida? :)
      • Gość: do ZW Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:00
        a dramat ich córki wynikający z choroby "janosikowej" też znasz? To
        jest nieszczęśliwa kobieta unieszczęśliwiająca swoim źle
        pojętym "społecznikostwem" osoby jej najbliższe jak córkę, którym
        jest winna miłośc...
    • maksimum Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:30
      Wiadomo,ze zeby komus dac,to trzeba komus zabrac.
      Dlaczego nie dawala im ze swojej emerytury,tylko cudze?
    • Gość: W pelen podziw dla tej Pani IP: *.bcm.tmc.edu 01.07.08, 19:32
      W
    • one-europe Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:33
      faktem jest ze pani doktor popelnila przestepstwo. wine jednak ponosi
      niedoskonaly system opieki zdrowotnej.szczerze mowiac nei wiem jak
      zinterpretowac tego typu postepowanie
      • indianski Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:36
        Dura lex, sed lex . Nie boj . pani nie pojdzie siedziec bo to mala szkodliwosc
        spoleczna . Dostanie jakies zawiasy i sprawa sie skonczy . Pewnie kilku
        janosikow weznie z niej przyklad a menele od teraz ciagle beda domagali sie
        darmowych lekow . potem mieszkan otp
        • Gość: :))) Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.com 01.07.08, 19:41
          indianski napisał:

          > Dura lex, sed lex .

          Czyżby? Kiedy idzie o rozdział kościoła od państwa, ustawę
          antyaborcyjną czy działalność Komisji Majątkowej, to nawet
          konstytucja nie przeszkadza władcom działać niezgodnie z nią i
          każdym innym prawem. I tylko w stosunku do nas "dura lex sed lex".
          Wiesz ty, gdzie ja i reszta Polaków mamy takie "prawo"? Domyśl
          się...
          • indianski Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:44
            w dupie ? jezeli jakis dresirz polaskocze twoja mamusie tez tak bedziesz mowil ?
            • Gość: :)))) Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.com 01.07.08, 19:50
              indianski napisał:

              > w dupie ? jezeli jakis dresirz polaskocze twoja mamusie tez tak
              bedziesz mowil

              Oczywiście. Ponieważ tam, gdzie dresiarz napada, nigdy nie ma
              państwa (policji) i dresiarz napada sobie do woli. Państwo tylko
              wtedy wkracza, kiedy ja użyję przeciwko dresiarzowi "niebezpiecznego
              narzędzia". Ergo: mnie państwo zabrania obrony, ale przed dresiarzem
              nie chroni.
              • indianski Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 20:06
                To pewnie i dresiarzowi odmawia . Profilaktycznie go kropnij i po sprawie . w
                mysl prawa bedziesz kryty
        • Gość: Przemek Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.olsztyn.mm.pl 01.07.08, 19:47
          Jak mądralo zachorujesz na poważną chorobę, to powinieneś także zwrócić
          pieniążki, które wydano na Ciebie, bo nie sądzę, że ze składek stać kogoś na
          leczenie poważnych chorób :) bez dotacji państwa. Tak na marginesie kiedyś te
          niby "menele" także pracowali i oddawali składki, wiec gdzie ich składki???.
          Możliwe, ze za ich składki leczyła się Twoja rodzina??? A możliwe, ze Ty także,
          wiec z łaski swojej przestań pisać głupoty.
          Zanim coś napiszesz zastanów się o czym piszesz. Jesteś typowym zaściankowym
          typem, pora odejść od monitora i przejść się na świeże powietrze by przewietrzyć
          troszkę umysł.
          • tutuna Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:51
            "Tak na marginesie kiedyś te
            > niby "menele" także pracowali i oddawali składki, wiec gdzie ich składki???."
            A jak nie pracowali, to co? Zmieni to coś?

          • Gość: Jacek Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.vc.shawcable.net 01.07.08, 22:25
            No nie wiem, moj ojciec przez 50 lat pracy odprowadzal skladki zdrowotne i nigdy
            nie byl hospitalizowany. Mysle, ze ze swoich skladek moglby sobie zafundowac
            niejedno powazne leczenie (oby nigdy nie musial). Wydaje mi sie, ze nie
            doceniasz potegi kumulowania sie pieniedzy.

            Skladka zdrowotna w Polsce jest b. wysoka (wyzsza niz np w BC w Kanadzie), a
            uslugi jakie sie w zamian dostaje sa na niskim poziomie.
            • Gość: anna Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.eranet.pl 02.07.08, 00:43
              Wiesz jakie są składki w Kanadzie? A w Polsce składka jest najniższa ze
              wszystkich jako tako cywilizowanych krajów.
            • Gość: doJacka Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 15:29
              ubezpieczenie zdrowotne wprowadzono w 1997 roku więc jak Twój ojciec
              mógł odprowadzac składki zdrowotne przez 50 lat? z przyszlosci
              piszesz?
      • dybko2 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 02.07.08, 16:14
        one-europe napisał:

        > faktem jest ze pani doktor popelnila przestepstwo. wine jednak
        ponosi
        > niedoskonaly system opieki zdrowotnej.szczerze mowiac nei wiem jak
        > zinterpretowac tego typu postepowanie
        Jasne jasne. TEN PAN ZABIŁ PO PIJANEMU PRZECHODNIA. Lecz winę ponosi
        kierownik sklepu ,gdzie mu wódkę spredano.
    • Gość: Maciek Podziwiam kobietę. To jedyna pierwsza dama RP. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 19:34
      Władza topi się w luksusie wyciskając nas jak cytryny, a ta kobieta
      odważnie stanęła w obronie najbardziej potrzebujących Polaków. Chylę
      czoła.
      Nawet wyrok "w zawieszeniu" będzie skandalem. Sąd powinien uważać,
      bo stąpa po kruchym lodzie.
      • Gość: do Macka Re: Podziwiam kobietę. To jedyna pierwsza dama RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:25
        ta pani nie ukradła pieniędzy pławiacej się w luksusie władzy tylko
        ciężko pracującym podatnikom z ich składek...
    • tajemniczy_don_pedro Złodziejka 01.07.08, 19:35
      Ta pani nie kupowała leków ze swojej kieszeni. Uprawiała "dobroczynność" na
      cudzy rachunek. Ściślej, na rachunek ludzi, z których pod przymusem państwo
      zdziera znaczną część ich pensji, zarobionej ciężką, niewdzięczną pracą. Nawet
      bandyta walący w łeb drągiem na ulicy jest moralniejszy, bo on przynajmniej do
      swojej działalności nie dorabia świętoszkowatej ideologii.
      • Gość: edc Re: Złodziejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 20:12
        Właśnie: dobroczynność na cudzy rachunek. Kto tej pani na to
        pozwolił? Kiedy skończy się bezprawne działanie pod płaszczykiem
        strasznie_ważnych_powodów. Co ciekawe, nie słychać, żeby jakiś
        lekarz czy ksiądz pomógł zwyczajnym ludziom znajdującym się w
        potrzebie - najpierw trzeba się stoczyć na dno. jakież to polskie...
        • Gość: Bolek Re: Złodziejka IP: 62.231.50.* 01.07.08, 20:40
          Myśisz, że opieka społeczna zrobila by to taniej i bardziej
          profesjonalnie - nie, a tez to robi z naszych pieniedzy - brawo dla
          tej PANI !!
          Slubowala ratowac zycie i zdrowie
          Latwiej karac takich ludzi niz zmienic system ktory do takich
          sytuacji doprowadza - to jest polski paradoks, a nie ten o ktorym
          mowisz
          • Gość: Lolek Re: Złodziejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:42
            najtaiej by to zrobił klient w kominiarce po przystawieniu spluwy do
            czółka aptekarce idioto
            ========================
            komuna minęła i se ne vrati
          • whitenegger Re: Złodziejka 01.07.08, 21:48
            > Myśisz, że opieka społeczna zrobila by to taniej i bardziej
            > profesjonalnie - nie, a tez to robi z naszych pieniedzy - brawo dla
            > tej PANI !!

            Rozbawiłeś mnie. Jak możesz oceniać działania - jak to piszesz "opieki"- jako
            nie profesjonalne? Wyłazi Twój poziom wiedzy o pracy tej instytucji. Dla Twej
            informacji "opieki" - jak to napisałeś - nie ma już od kilkunastu lat.

            Jak już pisałem wcześniej. Ta kobieta też odprowadza składki zdrowotne wiec nie
            można twierdzić, że "cudze" tylko wydaje.
      • Gość: asdasd Re: Złodziejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:42
        zbiedniales od tego?100tys. to sa drobne dla skarbu panstwa. 2 imprezki w palacu.
        • Gość: Lolek Re: Złodziejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:49
          to były pieniądze ciężko pracujących podatników a nie "pałacu" jak
          to dla ciebie drobne to rozdaj ze swoich 100 tys a nie z cudzej
          kieszeni!
          • Gość: cartagin Re: Złodziejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:56
            szczytna i chwalebne co tu piszesz ty tobie podobni

            Boże chroń mnie przed katolikami
            • Gość: Lolek Re: Złodziejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 22:55
              żebyś ty wiedział jak bardzo trafiłeś kulą w płot hihihihi
      • Gość: fae Re: Złodziejka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 23:15
        Wolę, żeby za pieniądze z moich podatków ktoś się leczył, niż żeby miały iść np.
        na nowe samochody dla rządu. ;)
      • rademennes Re: Złodziejka 02.07.08, 01:50
        tajemniczy_don_pedro napisał:

        > Nawet bandyta walący w łeb drągiem na ulicy jest moralniejszy, bo on
        przynajmniej do
        > swojej działalności nie dorabia świętoszkowatej ideologii.

        Ile masz lat człowieku, że takie bzdury piszesz?
    • Gość: Maciek-2 To polska EVITA a nie jakaś Janosikowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 19:35
      To polska EVITA a nie jakaś Janosikowa.
      • Gość: lolek Re: To polska EVITA a nie jakaś Janosikowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 18:44
        zajrzyj do wikipedii poczytaj o peronixmie i o tym do jakiego
        kryzysu doprowadziła Evita a potem pisz... pzdr
    • Gość: niebo choc jedna altrustka w morzu materialstow IP: 212.14.10.* 01.07.08, 19:36
      nikt z was grzesznicy nie ma prawa sie do niej przyrownywac ani jej pietnowac /
      wszyscy traficie na patelnie piekielna
      • tajemniczy_don_pedro Altruista daje SWOJE 01.07.08, 19:37
        • whitenegger Re: Altruista daje SWOJE 01.07.08, 21:50
          Ta kobieta na pewno dała więcej swoich niż Ty do tej pory. I dalej daje SWOJE.
          Jak będziesz miał emeryturę lub kiedykolwiek zobaczysz odcinek z emerytury to
          będziesz wiedzieć o czym mówię.
    • Gość: kajet skąd ta ksywka?? IP: *.MAN.atcom.net.pl 01.07.08, 19:37
      Janosik zabierał bogatym i dawał biednym. Ta pani zabierała
      wszystkim - a szczególnie średnio zamożnym i biednym, bo takich
      ludzi jest najwięcej i to oni utrzymują NFZ - i dawała po
      uważaniu "swoim" biednym. To jest kradzież i mam nadzieję, że pani
      doktor poniesie odpowiedzialność za swoje decyzje. I że już nigdy
      nie wypisze żadnej recepty!
      • martineres1 [...] 01.07.08, 19:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: kajet za cudze pieniądze - jest dobre dla polityków@ IP: *.MAN.atcom.net.pl 01.07.08, 19:41
        • tajemniczy_don_pedro A gdzie miłosierdzie wobec kasjerki z supermarketu 01.07.08, 19:43
          ...która zarabia 700 złotych, bo ciężka kasa idzie na rozmaite ZUSy? Ta miła
          pani doktor okradła właśnie takie osoby.
      • Gość: :)))) Re: skąd ta ksywka?? IP: *.com 01.07.08, 19:47
        Gość portalu: kajet napisał(a):

        > Janosik zabierał bogatym i dawał biednym. Ta pani zabierała
        > wszystkim - a szczególnie średnio zamożnym i biednym, bo takich
        > ludzi jest najwięcej i to oni utrzymują NFZ - i dawała po
        > uważaniu "swoim" biednym. To jest kradzież i mam nadzieję, że pani
        > doktor poniesie odpowiedzialność za swoje decyzje. I że już nigdy
        > nie wypisze żadnej recepty!

        No tak. Pan Struzik, który od lat przelewa dziesiątki milionów
        złotych z podatków do kieszeni księży jest moralny i nienaruszalny.
        Nikomu nie przeszkadza. Zaś jedyna osoba w zasięgu wzroku, która
        okazała niezgodę na przestępczy charakter naszego systemu opieki
        zdrowotnej uznawana jest za ...przestępcę. Dlaczego nie zauważasz,
        kiedy Twoje składki przeznaczane są na opiekę zdrowotną rolników? W
        końcu niby to jesteśmy równi a Ty i ja musimy za tę opiekę płacić a
        oni nie? To są miliardy! Politycy, którzy biorą udział w okradaniu
        nas na rzecz rolników nie mają u mnie żadnego poważania. Są niegodni
        by nami rządzić. Ale cóż począć: Polska NIE JEST demokratycznym
        państwem prawa. Tylko takie stara się udawać.
    • jerychonka Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:41
      nie ukradła urzędasom, ale nam - podatnikom... to my płacimy
      koszmarne pieniądze na zdrowie i to z naszych podatków są oplacane
      także sądy, które skazują przestępców. Innocentia legis nocet -
      jeśli lekarka nie wiedziała, że popełnia przestepstwo, powinna za
      to zapłacić. Mimo wszystko nie do wiary, że pani z dyplpmem może
      być tak nieświadoma konsekwencji. Udaje naiwną? Nie wierzę
      • Gość: :))) Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.com 01.07.08, 19:53
        jerychonka napisała:

        > nie ukradła urzędasom, ale nam - podatnikom... to my płacimy
        > koszmarne pieniądze na zdrowie i to z naszych podatków są oplacane
        (...)

        Nie ukradła nam nic. Część naszych składek, zamiast na "szkolenia"
        urzędników z NFZ czy nowe limuzyny lub fundowane leczenie dla
        rolników, poszło na leki dla biednych. Kiedy z Twoich składek pan
        dyrektor NFZ sobie kupi limuzynę, to jest cacy a kiedy wspomożemy
        biednego, do do pierdla? Niezła "moralność".
        • Gość: mirek Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:01
          > Nie ukradła nam nic. Część naszych składek, zamiast na "szkolenia"
          > urzędników z NFZ czy nowe limuzyny lub fundowane leczenie dla
          > rolników, poszło na leki dla biednych.

          Jeżeli w to naprawdę wierzysz, to jestem pełen podziwu dla Twojej naiwności.
          Szkolenia, limuzyny itd i tak będą a kasy, która ukradła ta lekarka braknie na
          leczenie Twoje lub Twojej rodziny. Nadal się zgadasz na rozdawanie za darmo?
      • Gość: mieczysław moczar Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 19:56
        jeśli ukradzione mi pieniądze mają iść na takie cele - zgadzam się, żeby mnie
        okradano.
        • Gość: Kottblum Hanna Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.static.entel.pl 02.07.08, 12:08
          A ja się kategorycznie nie zgadzam, żeby za skradzione mi pieniądze
          leczyć lumpów-alkoholików, którzy nijak się niczym nie przysłużyli,
          a są zwykłymi darmozjadami. Tak jak by to była moja wina, że jeden z
          drugim zachlewając się na umór doprowadzają swój organizm do
          skrajnego wycieńczenia, co powoduje później lawinę kolejnych
          schorzeń. Całe życie "przebalował", nie robiąc nic pożytecznego, a
          teraz ja i inni podatnicy mają za to płacić?
      • kiciiaa Ignorantia iuris nocet ! 01.07.08, 20:07
        IGNORANTIA IURIS NOCET - czyli "nieznajomość prawa szkodzi". nieznajomość, a nie niewinność, ty ofiaro łaciny.

        a poza tym to ja wolę, żeby część z moich podatków poszła na leczenie biednych, a nie na kolejne pałace ZUS, czy pensje rzędu 30 tysięcy netto dla dyrektorów oddziałów NFZ.
        kasa, którą ta lekarka wyciągnęła od NFZ jest mniejsza niż miesięczna wysokość pensji wypłacanym urzędnikom NFZ w pojedynczym oddziale.
        mnie tam nie szkoda, że to poszło z moich podatków, bo już dawno pozbyłam się złudzeń, że ZUS, czy NFZ mi to choć w części zwróci. to już lepiej niech to idzie na biednych, a nie na darmozjadów z administracji.
      • Gość: radeks [...] IP: *.chello.pl 01.07.08, 20:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: pracownikNFZ Kilka slow od pracownika NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:46
          Witam Panstwa,

          Pracuje w jednym z oddzialow NFZ w Polsce od 7lat. Na niskim stanowisku jednak z
          dostepem do istotnych informacji. Uwierzcie mi drodzy Czytelnicy ,ze te 100 tys.
          zł Pani dr. Janosikowa zagospodarowala fantastycznie. U nas w "Firmie" takie
          pieniadze rozdaje sie na zasadzie "dobra no dajmy mu ten kontrakt".

          Pozdrowienia.
          • abstracto I to powinno trafić na plakaty !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.07.08, 22:34
            Nic dodać, nic ując.
            • tajemniczy_don_pedro ...po tytułem "mentalność Polaka" 01.07.08, 22:48
              Dwaj goście odkręcają w cudzym samochodzie koła. Skoro oni mogą, no to ja sobie
              chociaż odkręcę lusterko, no nie?
      • Gość: Kuba Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.08, 22:22
        Oczywiście. My płacimy. Płacimy także za to, żeby NIKT nie miał utrudnionego
        dostępu do pomocy medycznej. Ta Pani zrobiła tylko to, do czego zobowiązuje
        przysięga Hipokratesa. NFZ powinno się jak najszybciej usunąć, bo jedyne, co
        robi ta chora instytucja to marnuje pieniądze.
        • Gość: hippo Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 18:52
          przysięga hipokratesa zobowiązuje do kradzieży??? a gdzieś ty to
          wyczytał erudyto?
    • Gość: Pharma-cash Goździkowa zbija kasiorę, a Janosikowa pomaga. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 19:41
      Dziękuję za uwagę "_
    • dybko2 Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:42
      Jak ma takie dobre serce, to nich ze swojego konta płaci za te
      leki.A jak jej konto puste ,to łapy precz od cudzego
      • Gość: guest Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 19:51
        Zauważ, że nie ma zarzutu przeznaczenia pieniędzy na cele inne niż leczenie. Nie
        cieszysz się, że twoje pieniądze zostały wydane na cel, na który zostały
        zabrane? Bardzo często dzieje się inaczej, dlatego ja się z tego cieszę, z
        każdej wyleczonej albo chociażby podleczonej osoby.
        • Gość: kosmosiki Przecież nie o to chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 20:44
          > Zauważ, że nie ma zarzutu przeznaczenia pieniędzy
          > na cele inne niż leczenie.

          No jasne - przecież jak mając takie możliwości ukradnę leki wypisując recepty na
          słupy i potem odsprzedam je w aptece to też zostaną one przeznaczone na leczenie
          prawda? :)

          > Nie cieszysz się, że twoje pieniądze zostały wydane
          > na cel, na który zostały zabrane?

          A skąd wiesz? Bo reportaż w gazecie to nie jest materiał dowodowy. Jak rozumiem
          od dziś to gazety, nie sądy, sprawują władzę sądowniczą?

          > Bardzo często dzieje się inaczej,

          Tu nie przeczę - ale to walcz z tym, aby się tak nie działo. A nie kradnij.
          Jakby wszyscy robili tak jak ta Pani do zabrakłoby pieniędzy na leki dla tych,
          którzy jednak składki płacili.

          > dlatego ja się z tego cieszę, z każdej wyleczonej
          > albo chociażby podleczonej osoby.

          Ale to ja też się cieszę - głupim bym był gdybym się nie cieszył - tylko co z
          tego skoro to nie ma żadnego związku z tematem?
          • Gość: guest Re: Przecież nie o to chodzi... IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 20:57
            Czytaj ze zrozumieniem. Ty piszesz o handlu i zarobku, a ja piszę o
            przeznaczaniu pieniędzy na leczenie. Żebyśmy się dobrze rozumieli - leczenie to
            np. nie parzenie kawy profesorowi medycyny w jakiejś klinice.
            Durga sprawa. Ja nie kradnę, a dodatkowo oświadczam, że moje pieniądze z wcale
            nie małych składek na służbę zdrowia, daruję chorym leczonym przez tę lekarkę.
            • Gość: kosmosiki Re: Przecież nie o to chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:09
              > Czytaj ze zrozumieniem. Ty piszesz o handlu i zarobku,
              > a ja piszę o przeznaczaniu pieniędzy na leczenie.

              To kiedy jest kradzież, a kiedy przeznaczenie na leczenie jest określone w
              odpowiednich ustawach. Możesz się z tym nie zgadzać ale prawo obowiązuje nadal
              tak samo Ciebie i mnie. Tylko potem się nie dziw jak ta Pani, że dostała akt
              oskarżenia.

              (...)

              > Durga sprawa. Ja nie kradnę,

              A ta Pani ukradła. Że bezpłatnie zawłaszczyła cudze to chyba się zgodzisz?

              > a dodatkowo oświadczam, że moje pieniądze z wcale
              > nie małych składek na służbę zdrowia, daruję chorym
              > leczonym przez tę lekarkę.

              Tyle, że to puste gadanie bo przecież już zapłaciłeś te składki, więc jak niby
              chcesz je przeznaczyć na coś innego?

              Poza tym po co komu takie oświadczenia i to pod pseudonimem "guest"? Czego
              chcesz dowieść i przed kim? Absolutnie mnie takie oświadczenie nie obchodzi.

              Mam nadzieję, że ta Pani będzie musiała zwrócić to co ukradła to wtedy będziesz
              miał okazję ją wspomóc, chociaż moim zdaniem rozsądniej zrobisz dając na jakąś
              sensowną fundację.
              • Gość: guest Re: Przecież nie o to chodzi... IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 21:20
                Na fundację przekazuję 1% podatku. Twoje argumenty opierasz na prawie. To
                niemądre. Chcesz, żebym wymienił przykłady działań zgodnych z prawem, które dla
                ludzi były nieszczęściem? Możemy tak zrobić, ale wtedy głupio ci będzie, że
                prawo pozwalało albo pozwala na takie rzeczy.
                1.) Zgodnie z prawem ZUS uznaje ludzi chorych na nowotwory za zdolnych do pracy,
                chociaż oni niedługo potem umierają.
                2.) Zgodnie z prawem utworzono Getto Warszawskie
                3.) ...
                Gdybym chciał wymienić wszystkie "zgodnie z prawem" zabrakłoby mi czasu w tym
                krótkim życiu.
                • Gość: kosmosiki Re: Przecież nie o to chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:29
                  > Na fundację przekazuję 1% podatku.

                  Och jaki z Ciebie wielki darczyńca. :>
                  • whitenegger Re: Przecież nie o to chodzi... 01.07.08, 21:55
                    Skoro twierdzisz, że wydawała Twoja kasę na leczenie innych to ja twierdzę, że
                    Ty leczysz sie za kasę moją i tej kobiety.
                    Chcesz dowodów to mogę Ci pokazać odcinek z wypłaty i odcinek z emerytury tej
                    kobiety.
      • Gość: blue Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.chello.pl 01.07.08, 19:52
        A z czyich pieniedzy utrzymywane są rządowe kliniki i leczeni
        notable? Przypadkiem nie z naszych - w tym tych najmniej
        zarabiających? Wolę jak 'okrada' nfz Janosikowa, działając na rzecz
        rzeczywiście potrzebujących - nie uśmiecha mi się natomiast płacenie
        za leczenie darmozjadów, których stać na prywatne gabinety!!!
    • Gość: dobrze Pani postępowanie było prawidłowe. IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 19:46
      Bardzo dobrze Pani postępowała. Bardziej, mnie podatnika, okradają lekarze,
      którzy prowadzą prywatne praktyki na kupowanym przez podatników sprzęcie i ani
      myślą leczyć w ten sposób biednych.
      Jeśli dzięki moim składkom udało się Pani poprawić zdrowie lub utrzymać przy
      życiu chociażby jedną osobę, dziękuję, że dobrze wykorzystała Pani te pieniądze.
    • Gość: Teo Pusty śmiech ogarnia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 19:46
      Z jednej strony ta kobieta złamała prawo i nie ma co do tego dwóch zdań. Z
      drugiej - kosztowało to 100 tyś. pln. A ja się pytam ile kosztuje ochrona
      zasr.... JarKacza? Ile kosztują kongresy PiS-u? Ile kasy marnuje ZUS i inne
      urzędy? Ile kosztują loty prezia na Hel?!!!
      I to pozostanie bezkarne, bo to rozwalanie kasy w majestacie prawa.
    • wredka Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:48
      a gzie się podziewa nasz kościół katolicki który to ową pomoc nieść
      powinien!?Właśnie biednym i potrzebującym.A może nosi biedni posłowie
      powinni między sobą zrzutkę zrobić,bo to dzięki nim mamy tylu
      potrzebujących a nie karać lekarkę o duszy anioła!
      • Gość: guest Re: Akt oskarżenia dla "Janosikowej" IP: *.ghnet.pl 01.07.08, 19:59
        Kościół to ludzie wierzący w zmartwychwstanie. Dobrze jest, jeśli ci ludzie
        pomagają innym, ale nie jest to celem bycia katolikiem. Tym celem jest
        zmartwychwstanie, co nie wyklucza pracy w PCK.
      • Gość: ~ wredka i jej dyrdymały. lewacka bojowniczka IP: *.tktelekom.pl 02.07.08, 14:50
        jest caritas i robi bardzo dużo. i robi po cichu - nie dla rozgłosu.

        lewactwo należałoby wytępić, niczym zarazę
    • Gość: Maciek a co robili ze swoim zyciem ci ludzie? IP: *.net-serwis.pl 01.07.08, 19:50
      Ile z nich "uwalało" sie codziennie w trupa, paliło, jadło byle co?
      Ile z nich zmarnowalo swiadomie swoje zycie?
      Kiedy ich koledzy się uczyli i ciezko pracowali na swoj dobrobyt oni lezeli w
      rowach pijani i leczyli kaca w izbie wytrzezwień.

      Przypuszczam, ze moze 10% to bieda wynikająca z sytuacji losowych, nieszczęscia itp.

      Czy ta pani pomagala im z wlasnej pensji czy z kieszeni innych?
    • waldex3 Akt oskarżenia dla "Janosikowej" 01.07.08, 19:54
      moim wielkim marzeniem jest to, by w Polsce byli tylko tacy "przestępcy".
      proponuję założenie konta bankowego, na które rozsądni ludzie mogliby wpłacać
      dobrowolne sumy, by ta godna szacunku Pani Doktor wpłaciła owe 100 tysięcy
      pierdzistołkom z NFZ, by ci mogli sobie przyznać kolejne premie.SKANDAL!!!!
    • Gość: Pio Rolnicy mają największe ulgi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 19:56
      Nic nie muszą płacić, nawet zasranego podatku od gruntów! Co jest grandą na
      skalę światową :/. Do tego jest to chyba najlepiej traktowana grupa społeczna.
      Nic nie muszą płacić :).

      Płacąc podatki... Oddajesz kasę na nie wiadomo co. Taka jest prawda. Nie wiesz
      na co te pieniądze będą przeznaczone.

      A ja tą panią popieram. Byle wam kiedyś kasy na leki zabrakło i zobaczymy jak
      będziecie śpiewać...
    • qasher Bo przecież leczyć się może tylko klasa wyższa ;) 01.07.08, 19:56
      Ludzi do więzień, za to, że robią dobrze, pomagając przy tym innym.
      Przecież biednym nie należą się już leki, i nie mówię tu o tzw. żulach, którzy
      zmarnowali sobie życie. Tylko o ludziach z marginesu społecznego, nie z
      wyboru, a z urodzenia. Dla nich już nic nie może być, a jeśli już coś jest, to
      pakujmy za to do więzień!

      Wyrok na tą lekarkę zapadnie maksymalnie po miesiącu, a za przyjmowanie
      łapówek i "nakłanianie" do swoich prywatnych przychodni procesy toczą się
      latami, a gdy minie ich już kilka, sprawa ma zakończenie ze względu na
      przedawnienie? Polska PO-paprana rzeczywistość.
      • Gość: baba_zgaga Re: Bo przecież leczyć się może tylko klasa wyższ IP: *.aster.pl 01.07.08, 20:25
        niech robią dobrze, ale za swoje pieniądze ale nie moje - leki były
        refundowane z pieniędzy wszystkich, którzy płacą składki
        a uwagi typu "Polska PO-paprana rzeczywistość" świadczą tylko o tym,
        ze nie wiesz ciołku o czym piszesz (pewnie zwyczajowo już) - przeciw
        tej "dobrej pani" było prowadzone śledztwo dłuuugo przed wygraniem
        wyborów przez PO (a może i przed poprzednimi).
        Tak więc najpierw dowiedz się na jaki temat piszesz oszołomie,
        podlecz swoje polityczne obsesje, pomyśl conajmniej 10 minut i wtedy
        dopiero zabierz się za wypowiedzi. Gdziekolwiek i w jakiejkolwiej
        sprawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka