Dodaj do ulubionych

Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy

IP: *.zax.pl 15.07.08, 23:20
35 samochodów za niecałe 600 tysięcy złotych? To chyba będą auta marki Tata...
Obserwuj wątek
    • Gość: klops Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.chello.pl 15.07.08, 23:41
      chyba B + E?
    • Gość: iv Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 00:08
      Zakladajac ze jest to Aygo, czyli najmniejszy samochod Toyoty, wart
      pewnie okolo 35 tysiecy w wersji 5-cio drzwiowej. Jak to jest
      mozliwe ze Toyota moze im sprzedac taki samochod za 20 tys? Niech mi
      to ktos wytlumaczy prosze, czy to jest zgodne z prawem?
      • Gość: havi Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 00:39
        może im sprzedać za 1zł. może! podobnie jak niektóre towary w marketach są sprzedawane na ujemnej marży...
        to jest biznes, wcisnąć do ośrodków a potem kosić za serwis i sprzedaż nowych innym podmotom
        • Gość: Jarema Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.crowley.pl 16.07.08, 08:25
          ujemna marża chyba jest niedozwolona?
          • Gość: Iv Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 08:36
            Wlasnie, tez mi sie tak wydaje. Nie jestem ani prawnikiem, ani
            ksiegowa, ale strasznie mnie to zaintrygowalo. Rozumiem ze jeden
            samochod mozna jakos ukryc, kilka, ale 35?
            Mam nadzieje ze znajdzie sie jakis specjalista ktory mi to
            wytlumaczy troche. Jak sprzedac prawnie 35 samochodow ponizej
            kosztow?
            • Gość: gosc Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 11:18
              kłopot w tym, że sprzedając samochód za 20 tys. zamiast 30 tys. są nadal powyżej kosztów.
              • Gość: fds Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: 80.54.10.* 18.07.08, 13:41
                Telefony się da sprzedawać za 1 złoty.
      • Gość: Jarema Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.crowley.pl 16.07.08, 08:27
        Może zrobią jakiś rozchód zewnętrzny - na ksiegowości niestety nie
        znam się zbyt dobrze :) fakt faktem że to dumping za taką kasę.
      • Gość: Bzyk2000 Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: 162.27.161.* 16.07.08, 10:48
        Z prawem może i nie...ale kto by się nim przejmował jak ma tyle
        dziur ;-) Natomiast z prawem ekonomii jest to jak najbardziej
        zgodne - tak jak napisano w artykule - dla MORDki taniej a odkują
        się na organizujących szkolenia a ci z kolei na kursantach. Na końcu
        po du..ie zawsze dostanie "szary obywatel".
      • Gość: losiu Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.compower.pl 16.07.08, 11:18
        to sa YARISY i ja tesh zastanawiam sie czy to jest zgodne z prawem
        ale kto im udowodni to tam ręka ręke myje i tyle
    • Gość: trzeźwo liczący Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.ghnet.pl 16.07.08, 00:41
      592 543 / 35 = 16 930 zł.
      Jakim cudem za tak śmieszna cenę można kupić samochód Toyota? Rzeczywiście ten
      gość musi zarobić później fortune na ośrodkach szkolenia kierowców (czyli de
      facto na uczących się) by sobie to odbić. Banda złodziei. Powinno się uczyć i
      zdawać egzamin na swoim samochodzie jak gdzie indziej na świecie się praktykuje.
      Ale w Polsce nikomu nie zależy na ukruceniu machloi bo zbyt wielu ludzi na tym
      zarabia.
    • Gość: kierowca amator Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.fema.krakow.pl 16.07.08, 01:01
      Zmieńcie nazwę MORD na jakąś inną!!! Przecież to są jaja!!!
      • Gość: fighter Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 01:42
        to nie są jaja. nazwa bardzo dobrze pasuje do tej 'instytucji'.
        • Gość: ls Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.chello.pl 16.07.08, 07:00
          W końcu na egzaminach jest mord, więc nazwa pasuje jak ulał
    • Gość: . Ale złodziejstwo IP: *.kolornet.pl 16.07.08, 02:01
      .
      • Gość: janusz Samo życie !!!!!!!! IP: 62.233.214.* 16.07.08, 10:41
        Nauczy się ludków jeźdzoć maleńkimi autkami.
        Wsiądą we własne większe i po naukę = dodatkowe lekcje.
        Nie weźmie ich złapie pkt karne lub się rozbije i egzamin jeszzce
        raz )))
        Interes się kręci.
        Pozdrawiam
    • Gość: Tomek MORD powinno sie rozwiązac a egzaminatorów wywalic IP: 195.33.69.* 16.07.08, 10:46
      To jest jedna wielka banda złodzieji i chamów. Napisal bym ładniejsza wiązankę
      ale zapewne by posta usuneli :) Zdawalem tam 3 razy - dopiero za 3 razem mi sie
      udalo... Nie polecam nikomu - atmosfera jaka panuje w poczekalni udziela sie
      wszystkim nowo wchodzacym, a BOGOWIE z olimpu (czytaj egzaminatorzy) robia
      wszystko zebys niezdal jeszcze przed zajeciem miejsca za kółkiem. Żenada.
      • Gość: Bzyk2000 Re: MORD powinno sie rozwiązac a egzaminatorów wy IP: 162.27.161.* 16.07.08, 10:54
        A czego się spodziwałeś po takich instytucjach w naszym kochanym
        kraju. Tam powinny wisieć hasła w stylu "Petent Twój wróg" itp,
        wtedy by nie było złudzeń i przykrych rozczarowań ;-) "(...)A to
        Polska właśnie"
        • Gość: Tomek Re: MORD powinno sie rozwiązac a egzaminatorów wy IP: 195.33.69.* 16.07.08, 11:04
          Szczerze mowiac to niczego dobrego się po nich nie spodziewałem ale to co
          zastałem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Najbardziej boli obłuda - "drogi
          panie jestem tu po to żeby Panu pomóc zdać ten egzamin..." no oczywiście to
          takim patetycznym wstępie przychodzi rzeczywistość z siłą pędzącego pociągu. a
          ty jestes zamknięty w samochodzie na przejezdzie kolejowym i nie możesz odpiąc
          pasów żeby uciec :)

          Pozdrawiam wszystkich szczęsliwców którzy już przeszli przez tę mękę i wyszli
          zwycięsko :)
          • Gość: Bzyk2000 Re: MORD powinno sie rozwiązac a egzaminatorów wy IP: 162.27.161.* 16.07.08, 11:44
            Nie przejmuj się. Ja zdałem za czwartym razem tyle że w 1996. Ale
            było podobnie ;-) W sumie to wolałbyś żeby Ci na "dzień dobry"
            instruktor walnął prawdę w oczy w stylu: "Uwalę cie i tak łamago.
            Będziesz jeszcze z pięc razy zdawał bo z tego mam utrzymanie" ;-) A
            tak to jest pięknie i miło...a rzeczywistość odsłania się nieco
            później.
    • dokto Mafia 16.07.08, 10:51
      MORD zamawia nowe auta. Wygrywa diler ze śmiesznie niską ceną,
      zapewne za przyzwoleniem firmy, bo wiedzą że zaraz pojawią się u
      niego czy u innych dilerów tej marki ośrodki szkolenia po takie same
      auta.
      • Gość: kierowca Re: Mafia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 11:45
        Mafia to by była, gdyby szkoły miały OBOWIĄZEK zakupu takich samych
        samochodów. Ale nie mają, więc w czym rzecz????
        Nie rozumiem zupełnie tezy. Sam osobiście wiele lat temu uczyłem się
        jeździć na Polonezie, a zdawałem na Fiacie Uno. Szkolenie na tych
        samych samochodach to fanaberia. Jak kotś umie jeździć to poradzi
        sobie na każdym samochodzie.
        • Gość: Bzyk2000 Re: Mafia IP: 162.27.161.* 16.07.08, 11:54
          Masz rację ale nie do końca - owszem jak już jeździsz to sobie
          poradzisz (wiem z doświadczenia) ale taki kursant na egzaminie to
          jest w niezłym stresie a jakby mu jeszcze kazali wsiąść do innego
          (np. większego) auta to wtopa murowana. Inna sprawa że kursy też nie
          powinny się ograniczać do jednego auta, raz "uczeń" powinien
          pojeździć mniejszym, innym razem większym to by nie było aż takiego
          strachu (ale to mało realne bo żadna szkoła jazdy nie będzie
          inwestowac w różne marki). Pamiętam jak w czasach kiedy zdawałem
          blady strach padał na osoby które się uczyły na autach wielkości CC
          że na egzaminie trafią na Poldolota ;-)
        • dokto Re: Mafia 16.07.08, 20:37
          Nie ja wymyśliłem ten cytat:
          "- Wymiana samochodów na pewno spowoduje podwyżki cen kursów -
          anonimowo przyznaje pracownica jednego z krakowskich ośrodków
          szkolenia kierowców. - Wiadomo, że kursanci chcą się szkolić na
          takich samochodach, na jakich przeprowadzany jest egzamin. Nie mamy
          więc wyjścia i musimy wymienić auta."
        • Gość: @ Re: Mafia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 21:52
          ..albo nazywasz się Dworak, albo nie masz pojęcia o szkoleniu i
          zdawaniu egzaminu na p.j. w tych czasach..
    • Gość: bartek Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.phils.uj.edu.pl 16.07.08, 11:02
      O cenie aut można sobie dyskutować, a problem i tak jest gdzie indziej.
      Najwyższy czas wprowadzić twardą zasadę, aby egzamin był zdawany INNYM AUTEM,
      niż używane na kursie. W oóle powinny być używane różne samochody, a przed
      egzaminem - losowanie. Teraz wypuszcza się z egzaminu konie dorożkarskie: jak im
      się zmieni miejsce jakiejś kontrolki, albo kierownica jest trochę inna, to już
      muszą się uczyć od nowa. I jak tu się dziwić, że mamy drogi pełne niedouków.
    • Gość: losiu Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.compower.pl 16.07.08, 11:16
      MORD to zlodzieje i tyle do dodania te samochody kóre teraz maja nie
      sa wcale jak to mowi Dworak wyeksploatowane znajoma zdawala ostnio
      prawo jazdy i auto na ktorym zdawala mialo nie cale 50 tys.Km
      przejechane wiec na 3-4 letnie auto ktore caly dzien 6 dni w tyg.
      jeździ to nie jest duzo. Znajac zycie to MORD po jakims czasie
      podniesie ceny za egzminy bo powie ze nie musza auta splacac a nie
      maja z czego a jak jest kazdy wie oblewaja z byle gó.. i zbieraja
      kase nic tylko złodziejstwo w biały dzień
    • Gość: mm Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.2-0.pl 16.07.08, 11:36
      A może zanim zaczniecie coś pisać przeczytajcie warunki przetargu? Oferent
      wygrywający przejmuje od MORD dotychczasowe 35 samochodów. Niedługo będzie
      można kupić w Inter Car Nowak Chevrolety Aveo "w dobrym stanie", z małym
      przebiegiem ;-) Cena rynkowa: około 20 tys. zł. Oczywiście nie wszyscy będą
      mieli świadomość, że to samochody po egzaminach, ale w komisach w całym kraju
      jakoś się je upchnie. A 35 tys. zł za Yarisa "w hurcie" to pewnie granica
      opłacalności.
      • Gość: mm Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.2-0.pl 16.07.08, 11:42
        No i tak, sam nie doczytałem. Wycena przekazywanych w rozliczeniu 25 (a nie 35)
        samochodów Chevrolet Aveo to 712 tys. zł (czyli 28 tys. za sztukę).
        • Gość: Iv Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 16:06
          To chyba nie do konca tak.. O ile sie nie myle poprzedni przetarg, w
          ktorym wygralo Aveo mial klauzule Payback, czyli zobowiazywal
          Euromarket do odkupiania samochodow po okresie ekploatacji. To jak
          zwroca te same Chevrolety i Oplowi i Toyocie?:)
          Nie wierze tez ze samochod za 20 tys kupiny od Toyoty jest ponizej
          kosztow, zwlaszcza jesli jest to Yaris jak ktos tu twierdzil na
          forum. Dealer Toyoty w Polsce te samochody kupuje a potem
          odsprzedaje, tak to chyba wyglada? Nie wierze ze producent sprzedaje
          Yarisa za 20 tys.
          Ciezko mi tez uwierzyc ze dealer odbije sobie ta sprzedaz ponizej
          kosztow oferujac potem szkolom jazdy te samochody drozej. Przeciez
          nie tylko Inter Car Nowak sprzedaje Toyoty, a inny dealerzy, ktorzy
          nie stracili na kontrakcie z MORD moga zaoferowac szkolom jazdy
          nizsza cene.
          Wedlug mnie gdzies w tym artykule jest blad albo dziennikarz nie
          dowiedzial sie wszystkiego czego powinien. Bo ciezko mi uwierzyc ze
          dealer ktory zaoferowal samochody za mniej niz 20 tys, po pierwsze
          sprzedaje je powyzej kosztow, po drugie na tym zarobi.
          • Gość: Venom Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 17:26
            Wydaje mi się, że Inter Car Nowak reprezentuje tu po prostu całe konsorcjum
            Toyoty i dealerzy tej marki współdziałają ze sobą. Wiadomo, że szkoły jazdy nie
            muszą kupować potem samochodów akurat w Inter Car Nowak, ale dealerzy mają
            pewnie wypracowaną jakąś strategię współdziałania i podziału zysków. To jest
            interes na skalę całej Małopolski. W samym LOK-u jest ponad 20 samochodów dla
            kursantów. A ile jest jeszcze takich w szkół w Krakowie i okolicach? Tu jest gra
            o dobre kilkaset samochodów. Toyota chyba wyczuła interes, w przeciwieństwie do
            Renault, i pojechała z ceną po bandzie.
          • Gość: mm Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.2-0.pl 17.07.08, 09:50
            Wszystkie dane są oficjalnie dostępne na mord.krakow.pl. Cena wygrywającej
            oferty, warunki przetargu, nawet wycena oddawanych w ramach zapłaty chevroletów.
            Co ciekawe, "przewidywana wartość zamówienia" przez MORD to ~1,6mln zł. Tylko że
            MORD prawdopodobnie wliczył w to wartość Chevroletów. A Renault za swoją ofertę
            chce... 1,5mln + chevrolety ;-)
      • Gość: Bzyk2000 Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: 162.27.161.* 16.07.08, 11:47
        Co by się nie powidziało to w takim najgorszym stanie to one nie
        są/będą. Wyjeżdżone owszem ale jednak chyba przynajmniej serwisowane
        w miarę uczciwie - choć mogę się mylić.
        • Gość: mm Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.2-0.pl 16.07.08, 12:02
          Są jeszcze inne kruczki: zamówione samochody to diesle. I po dwóch latach mają
          być bezpłatnie wymienione na nowe (oczywiście stare zostaną "oddane").
          Dodatkowo, wygrywający ma zapewnić serwis (24 godziny na naprawę, po tym czasie
          naliczane kary umowne), przeglądy i eksploatację (wszystko oprócz tankowania
          rzecz jasna). I systemy do rejestracji wideo egzaminów. Niecałe 600 000zł wydaje
          mi się mimo wszystko niską ceną, ale ciężko tu mówić o jakiejś zmowie, bo
          wygrywający sam wcześniej wnosił protest po ogłoszeniu przetargu (który został
          oddalony). Być może złożyli odwołanie i liczą na korzystne rozstrzygnięcia w
          ramach tego protestu? Jeśli tak, to wygląda na zagranie va banque.
        • Gość: Ela Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.ghnet.pl 16.07.08, 13:06
          Taaa...szczególnie skrzynie biegów.
          • Gość: PablossKrak I teraz widać jak na ... IP: *.ists.pl 16.07.08, 13:38
            dłoni ile tak faktycznei zarabiaja wszyscy co sprzedaja nowe auta w
            salonach. Diler sprzedajac po takiej cenie i tak na tym sporo
            zarabia. Gwarantuje wam ze nie sprzedaje po kosztach a zarabia nie
            malo jeszcze.

            Wiec widac jak kosza nas gdy kupujemy nowe auta w salonach :D

            Jak by tu z drugiego zedrzec jak najwiecej. Cala polska wlasnie.
    • Gość: jojo Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 13:54
      Nie kapuję dlaczego nie mamy tak jak np we Francji. Tam na egzamin przyjeżdżasz autem ośrodka szkoleniowego, dosiada się egzaminator, i jedziesz na trasę. Po pierwsze, jedziesz dokładnie tym samochodem na którym się uczyłeś (więc np odpada problem że sprzęgło chwyta wcześniej czy później),po drugie ośrodki szkoleniowe mają wolną rękę w wyborze auta. Kto u nas wymyślił tak kretyńsko-korupcjogenny system?
      • Gość: ewa Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 14:57
        ale tak serio to o co chodzi? Zamówione toyoty są tych samych wymiarów co
        dotychczasowe AVEO - zdaję niedługo egzamin i mam trochę informacji an ten
        temat, wiec w czym problem...? Gdyby kurs był na polonezie albo vectrze, które
        są duże, a egzamin na micrze albo właśnie małej toyocie to bym zrozumiała... ale
        te auta różnią się tylko wyposażeniem - mogą mieć gdzie indziej włączniki
        świateł... nie przesadzajmy, nie uczysz się jeździć na np. AVEO, tylko uczysz
        sie jeździć samochodem... A to, co wyprawiają egzaminatorzy to już inna bajka i
        chyba inny temat ;)
    • Gość: Adam Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: 193.33.124.* 16.07.08, 17:30
      Dobrze, że wymieniją na Yariski, bo tymi Aveo to strach i wstyd jeżdzić.
      • Gość: p Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 12:23
        dobrze??? to taki sam szajs tylko inna nazwa, tym się nie
        dajeździć!!! Wyrzuca na zakrętach, hałas... Chciałem to kupić, ale
        po jeździe próbnej w normalnych warunkach drogowych, czyli za
        elektrociepłownią (trochę powalczyłem z dilerem ,ale się udało, on
        chciał żebym jeździł po prostej alei Pokoju, a potem mi włączył
        radio na pół gwizdka, natychmiast wyłączyłem) natychmiast
        zrezygnowałem
    • Gość: Pengos Juro IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.07.08, 18:37
      A dlaczego na zdjęciu są fiaty? Nic nie rozumiem :)
    • Gość: . Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.ghnet.pl 16.07.08, 23:11
      Niedawno zdałem egzamin i moim zdaniem to nie ma znaczenia, że uczyłem się
      jeździć na innych samochodach (Na punto i jakimś daewoo).
      Na egzaminie jechało mi się rewelacyjnie, biegi wchodziły dużo lepiej niż w obu
      poprzednich autach, więc trudno było się nie cieszyć.
      Co do egzaminatorów - każdy wydawał mi się być w miarę w porządku (wszyscy trzej
      :D).
      Natomiast nie podobała mi się atmosfera panująca w samym MORD-zie - (mówię o
      czekaniu na termin, raczej nie na sam egzamin) - tłumy ludzi, z których ponad
      połowa nie ma gdzie siedzieć i wszędzie ten smród oleju spod frytek..
      Na zewnątrz natomiast jest masa miejsca, w którym mogłyby stać jakieś ławeczki,
      choćby po to, żeby w całym tym stresie nie trzeba było jeszcze głupio stać przez
      dwie godziny w oczekiwaniu na swoją kolej..
    • Gość: krakuska To ma być Yaris! Sprawa jest nieco inna IP: *.chello.pl 17.07.08, 21:19
      i nie wiem dlaczego ta anonimowa osoba nie powiedziała ze to Yaris, podczas
      gdy na spotkaniu właścicieli szkół w MORDzie została wybrana właśnie Yariska i
      każdy kto tam był wiedział że to taki samochód będzie. I też niech nie straszą
      tak tymi podwyżkami bo Yariskę można kupić do szkoły używaną, wiadomo koszt
      jest i co do tego nie ma dyskusji, wcale nie trzeba kupować nowych samochodów.
      Gorzej było z Aveo. Wtedy ta marka wchodziła na rynek no i była lipa, bo
      szkoła chcąc mieć Aveo musiała kupić nowe. To było draństwo, ale teraz można
      pokombinować z używanymi i będzie lepiej.
    • Gość: macki Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.ksknet.pl 17.07.08, 21:57
      Niech uczą jeździć na polonezach, później przesiadka do czegokolwiek innego i
      zdanych egzaminów będzie znacznie więcej. A i ludzie może będą jeździć deczko
      lepiej.
      Jeśli ktoś nie potrafi zdać egzaminu za 3, 4 razem to niech jeździ tramwajem.
      Ja, na przykład, nie umiem gotować. I nie gotuję.
      Howgh
    • jeriomina Re: Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy 19.07.08, 16:14
      Nie chce mi się wierzyć, żeby to była Toyota Yaris...która ma
      przecież tak zbudowany panel, że instruktor/egzaminator nie będzie
      widział niczego, co widzi kierowca...to auto się nie nadaje na
      kurs...:(
      szkoda że nie corsa, świetnie się tym jeździ:(
    • Gość: kubox Prawo jazdy: Nowe auta, droższe kursy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.08, 12:39
      A widział ktoś ceny Yarisa po obniżkach 7 i 11% a dodatkowo szkoły
      nauki jazdy mają 8% rabatu. wiec opowiadanie ze szkoly muszą cene
      podniesc z powodu wymiany która i tak robią co 2 lata (bo kto
      chcialby sie uczyc na zlomie co ma 200 000) to jest zlodziejstwo ale
      szkół nauki jazdy!!!!!!!!
    • Gość: ofiara Ludzie, zeby zdac prawko, zamiencie sie w cyborgi IP: *.gprs.plus.pl 09.11.08, 14:36
      To jest chore juz trzy razy zdawalem i niemoge zdac.Moja siostra
      zdala a ja ją ucze jak poruszac sie po mieście(bo jezdze b. dobrze
      co przyznal mi raz na egzaminie jestem z tych mafiozow, ale jednak
      oblal mnie bo przeciez bylo by to 112 zl starty dla nich). Nawet
      jesli byscie jezdzili jak mistrzowie kierownicy to wcale nie znaczy
      ze bez problemu zdacie prawo jazdy.(tyczy sie np. mnie) Powinismy
      zaczac protestowac przeciwko ich wyzyskiwaniu ludzi!!!!!!!!!kodeks
      jest coraz bardziej skomplikowany chyba tylko dlatego by byl mniej
      zrozumialy.(i tak sobie wladcy ośr. egzaminacyjnych mysla "a moze na
      egzaminie kogos uda sie usadzic na jakims bzdecie i bedzie stowka
      wiecej."....
      • Gość: anonim inter car IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 20:08
        To faktycznie był złoty interes dal Inter car, auta za niecałe 20 tys, znacznie
        poniżej kosztów - no ale wszystko się odbije na pracownikach dwóch krakowskich
        salonów którzy chodzą bezpłatnie soboty i nadgodziny w tygodniu a potem są
        wykreślani z list by norma 40godzinna była zachowana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka