Gość: $$$$$$$$$$$$$$$$$$ W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.ver.airbites.pl 24.08.08, 12:01 >>Cesare Candido, Trattoria da Cesare Mniej turystów widzę zarówno w mojej restauracji, jak i na mieście, gdy na przykład wieczorem idę przez Rynek. Nie ma takich tłumów, jak w poprzednich latach. Kraków zrobił się bardzo drogi, turyści wolą Lwów czy Warnę. Na dodatek Balice to jedno z najdroższych lotnisk. Anglicy wolą więc przylecieć do Pyrzowic i stamtąd pojechać do... Wrocławia. Tam przynajmniej piwo na rynku jest tańsze. Z kolei Polacy na wakacje wybierają Turcję lub Egipt. Szkoda.<< to fajansiarzu spuść ceny na piwo, w hurcie litr piwa lanego to koszt około 2,5 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwo?? Re: W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.maxnet.net.pl 25.08.08, 09:11 przegiąłeś z ceną hurtową listra piwa - jest niższa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lEn Re: W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.198.cgg.com 25.08.08, 13:52 a gosc z Trattoria da Cesare wogole powinien sie nie wypowiadac po tym czym zostalem uraczony w jego przybytku. jesc sie tego nie dalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksylofon mam w du*ie resterautorów i kramarzy IP: *.ver.airbites.pl 24.08.08, 12:05 Odpowiedz Link Zgłoś
moim_skromnym_zdaniem Drog??? 24.08.08, 18:37 JAK SIĘ NIE MA MIEDZI TO SIĘ W DOMU SIEDZI. To tyle na ten temat biedni turyści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.net.autocom.pl 25.08.08, 07:43 a na Rynku śmierdzi tak konskim g..., że nawet trudno usiąść, zeby wypić kawę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dulce W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 08:49 Porównanie Krakowa z Marakeszem jest śmieszne. Kraków nie ma z nim nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: W Krakowie jest drogo i brudno 25.08.08, 09:04 pare latek temu podjechałem se do krakówka. autem -rakietą m-ki 126p. jakoś tak śmiesznie chciałem postawic ten mój pojazd na parkingu.pierwsy ,którty rzucił mi się w oczy był taki wzdłuż wisełki,pod wawelem. tam takie wesołe chłopaki powiedzieli mi że z nawiekszą radością przyjmą mój pojazd. w ile to ma kostowac? wyszło tak że za dzionek zwiedzania krakowa zapłaciłbym 50pln.q..a-ja tyle ecie-pecie to przez cały boży dzień wtedy zarabiałem.jedyne co mogłem powiedziec to-PIE...OL SIę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta nauczcie gołębie gadać, wrócimy IP: *.aster.pl 25.08.08, 09:06 ino nie zdzierajcie Odpowiedz Link Zgłoś
kat.2 W Krakowie jest drogo i brudno 25.08.08, 10:20 powielamy stare błędy. Jak zaczęliśmy produkować Polonezy, z zachwytu nie robiliśmy nic by były nowoczesne. No, może poza zmianą naklejek na lux, komfort... To samo jeżeli chodzi o miasta. Wyremontujemy rynek, dwie sąsiednie ulice i piejemy z zachwytu jakie to miasto jest piękne i europejskie. Tak robi i Kraków i Wrocław i Poznań czy Gdańsk. Tylko ile można chodzić po rynku? Gdzie drogi dojazdowe, gdzie zadbane peryferia? W Berlinie?! Miasto bez dróg i komunikacji, w ogóle transportu staje się dziurą. Nie pomogą tu naciągane, sztuczne promocje typu festiwale pierdzenia czy zapraszanie "sławnych" i robienie sobie dobrej prasy /przed wyborami!/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Breslauer Okropne Lotnisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 10:22 Krakowskie lotnisko - ciasne, parking - mały,pod chmurką, BARDZO DROGI (200PLN/7dni), źle zorganizowane pobieranie opłat za parkowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasik68 W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.w82-126.abo.wanadoo.fr 25.08.08, 10:24 Dorzuce jeszcze, zaniedbane planty, ktore powinny byc wizytowka Krakowa. To co mi najbardziej przeszkadzalo to nachalnosc naganiaczy(rejs po Wisle) i smrod na Rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clockworkz Jak się chciało zesr.. od razu, to teraz są efekty IP: 82.207.140.* 25.08.08, 11:14 Jak się chciało zesr.. od razu, to teraz są efekty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www jednostronny artykuł... IP: 78.157.188.* 25.08.08, 11:21 który sprowokował równie monotematyczną dyskusję; tworzenie takiego obrazu, że Kraków składa się z lotniska, dworca, starego miasta w obrębie plant, wawelu i kazimierza, a wszyscy którzy przyjeżdżają do miasta muszą mieszkać w min. *** hotelu, stołować się w najlepszych restauracjach i popijać piwo na rynku; wszyscy też nie marzą o niczym innym, tylko obcowaniu z kulturą wysoką - teatr, koncerty, muzea... poza centrum są tańsze hotele, tanie bary mleczne, normalne ceny w sklepach, centra handlowe, targowiska, tańsze piwo i wiele atrakcji turystycznych do odkrycia; to jest prawdziwy kraków, a z zabytkowego centrum robi się powoli potiomkinowska wioska i cepelia dla turystów; mieszkałem w krakowie ponad 10 lat, mogę powiedzieć, że poznałem go niemal w całości, razem z przyległymi okolicami; w centrum bywałem rzadko, zwykle w konkretnym celu, bo ścisłe centrum męczyło mnie niepomiernie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyabel Re: jednostronny artykuł... IP: *.kolornet.pl 25.08.08, 13:06 z czystej ciekawosci, co mozna robic poza centrum miasta tak ciekawego, ze ktos chcialby przyjechac do Krakowa w tym wlasnie celu? Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: jednostronny artykuł... 25.08.08, 13:40 Ja przyjechałem kiedyś do Krakowa sp[ecjalnie po to, żęby odwiedzić... ZOO. Fakt, przyjechałem z Katowic - jak ktoś jedzie kilakset kilometrów, to jedna atrakcja może nie starczyć :) Mam pod nosem WPKiW wraz z tamtejszym ZOO, ale i tak krakowskie zrobiło na mnie bardzo przyjemne wrażenie. Nie jest imponujące, jest po prostu fajne. Niesamowicie położone na jakimś wzgórzu, w ogóle ta część KRK wygląda bardziej jak beskidzka wioska, a nie miasto. Polecam wizytę - znakomita odmiana i relaks w stosunku do Starego Miasta. Dość fajnie prezentowało się też muzeum przyrodnicze (nie pamiętma dokładnej nazwy). Park Wodny, ostatnio gdy tam zagladąłem, był paradoksalnie tańszy niż te w aglomeracji katowickiej. Coś tam jednak poza Starym Miastem w tym Krakowie dla przeciętnego gościa się znajdzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kokko Re: jednostronny artykuł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 23:31 Co robic poza centrum? - Fantastyczny i niepowtarzalny Las Wolski - Salwator - Zakrzówek - Skałki Twardowskiego - Podgórze z parkiem - Tyniec (35 minut jazdy rowerem) - Pierścień fortyfikacji wokół Krakowa - Bodzów I na całe szczęście - turystów tam nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: jednostronny artykuł... IP: 195.188.191.* 25.08.08, 13:30 poza centrum są tańsze hotele, tanie bary mleczne, normalne ceny w sklepach, centra handlowe, targowiska, tańsze piwo i wiele atrakcji turystycznych do odkrycia; to jest prawdziwy barem mlecznym mnie rozbawiles, te tansze puby to te gdzie mozesz zeby stracic tak ??? opisz jeszcze te atrakcje, tylko nie pisz zeby latac gdzies po lesie czy wchodzic na jakies kopce bo to h.. nie atrakcje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rg Re: jednostronny artykuł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 14:17 Jak chcesz tanio w centrum to masz bar mleczny na Grodzkiej-tanio, czysto i pysznie. Co do ciekawych miejsc polecam lekturę jakiegoś dobrego przewodnika, chwilę w internecie i znajdziesz wiele atrakcji. Myślisz, że jak przyjedziesz do Krakowa to ktoś za Ciebie to załatwi? Trzeba się odrobinkę przygotować przyjeżdżając do miasta. Zapraszam ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ach! Re: jednostronny artykuł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 14:24 Gość portalu: majkel napisał(a): > opisz jeszcze te atrakcje, tylko nie pisz zeby latac gdzies po lesie > czy wchodzic na jakies kopce bo to h.. nie atrakcje Jak Cię nie stać na Kraków to nie przyjeżdżaj i nie narzekaj. Dla ciebie nie warte h... jest uchlanie się w rynku? Kup sobie piwo w biedronce i zostań w domu przed tv-będzie taniej i pożyteczniej dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
stoik1 oj... : ) 25.08.08, 15:06 dla jednych Kraków kończy się na Plantach, dla innych na wysokości Alei Trzech Wieszczów, a dalej to zdaje się nic tylko dżungla, której powinna się obawiać nawet Beata Pawlikowska : ) jest całe Podgórze + Zabłocie, Stara Nowa Huta + Mogiła, Krowodrza, Salwator, Wola Justowska + Lasek Wolski, Zakrzówek, Tyniec, pierścień fortyfikacji, Jura zaczyna się za płotem, piękne zabytkowe kościółki po okolicznych wioskach, targ w Skale + zamek w Skale Pieskowej i cholera wie co jeszcze ( nie chcę przynudzać : ) z barów mlecznych istniejących jeszcze do niedawna ( nie mam aktualnych informacji ) można polecić Barcelonę ( koło Coll. Novum ), Górnika - nieopodal, Pod Filarkmi na Starowiślnej, na ul. Daszyńskiego, też niedaleko, tylko za Halą Targową, jeszcze jeden na Starowiślnej niedaleko mostu, Flisak obok Jubilata, bar obok DT Wanda na Hucie i jeszcze kilka innych; za moich czasów robili też świetne hamburgery w Christansie - Biały Prądnik, nieopodal Billi ( teraz to chyba Elea ); w tańszych barach o stan uzębienia raczej bym się nie obawiał, przesiadują tam normalni ludzie z okolicy, chyba że ktoś bardzo chce oberwać i sam się prosi - wielokrotnie czyniłem nocne zakupy w całodobowym ( bodaj ) sklepie Baryłka na os. Piastów - tam się koncentruje nocne życie tych okolic; bez powodu nikt nikomu nie przyp...li i nie zaczepi; pewien kodeks obowiązuje... tyle w tym temacie ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
stoik1 aha, stoik1 = www 25.08.08, 15:07 przedtem nie byłem zalogowany, teraz jestem, nic nie szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: oj... : ) IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 25.08.08, 20:04 Jura zaczyna się za płotem, piękne zabytkowe kościółki po okolicznych wioskach, targ w Skale + zamek w Skale Pieskowej i cholera wie co jeszcze ( nie chcę przynudzać : ) zamek w skale brzmi interesujaco, jest atrakcja ale nic za tym nie idzie, jestem z polski ale o tym nie slyszalem , czy sadzisz ze turysta z innego kraju ktory przyjezdza na weekend o tym slyszal zazwyczaj na lotnisku dostaje sie mape z ciekawymi miejscami, cenami oraz wskazowkami jak sie tam dostac, czy istnieje takie cos w krk ostatnio bylem z 2lata temu nie widzialem nic podobnego ale sie moze to zmienilo, chodzi o to ze o turyste trzeba zabiegac krk to nie paryz wiec trzeba zadbac o kogos kto tu przyjedza i wydaje swoje pieniadze zeby byl zadowolony i przyjechal jeszcze raz, a nie jak to sie dzieje teraz plac 3xwiecj niz u siebie i spie..j, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: jednostronny artykuł... IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 25.08.08, 19:50 Jak Cię nie stać na Kraków to nie przyjeżdżaj i nie narzekaj. Dla ciebie nie warte h... jest uchlanie się w rynku? wlasnie chodzi o to ze mnie stac nie stac mnie na marnowanie pieniedzy, wiec na weekendowy wypad wybiore inna miejscowke w europie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ach! Re: jednostronny artykuł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 20:06 Szerokiej drogi. Uchlaj się gdzieś za euro, albo inną walutę. Zdrówko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol W Krakowie jest drogo i brudno IP: 57.66.197.* 25.08.08, 11:41 i dziwicie sie jakbyscie nie byli tacy pazerni to by klienci byli nikt nie jest na tyle glupi zeby za szklanke wody placic 4-5 zl powalilo was ?? obnizcie ceny to bedziecie miec tlumy a i tak zarobicie Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: W Krakowie jest drogo i brudno 25.08.08, 12:21 Dokladnie. Bylam w Krakowie pd koniec lipca i w Szarej na Kazimierzu za wode doliczono nam do rachunku 25 zl, czyli wiecej niz kosztowal moj deser! Chore, z lekka... Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Postawcie na turystów z Polski 25.08.08, 13:46 Ceny w KRK są absurdalne. Nawet nei na Rynku, w ogóle jest drogo. Pokłady zagranicnzych turystów się kończą, teraz bardziej bedą stawiać na Rumunię, Bułgarię, b. Jugosławię. Jedynym "ratunkiem" dla Krakowa jest postawienie na turystów krajowych. Czyli... urealnienie cen. Planuję wybrać się z moją Babcią do Krakowa - nigdy tam nie była (tzn. nigdy nie zwiedzała, bo przejazdem to owszem), chociaż meiszkamy niespełna 100 km od Wawelu. Chciałbym pokazac Jej najważniejsze zabytki, zaprosić na dobry obiad. Ale jak czytamn, że bilet na Wawel 5 dych, Wieliczka 4, to się śmiać chce. Chyba zacznę od górnośląskich atrakcji (wstęp zwykle kilka, kilkanascie złotych), a do KRK pojedziemy, jak ceny wrócą do normy, ew. wygram w totka ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiwa Re: W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.eranet.pl 25.08.08, 12:05 no ale od kiedy rządzi PO? Przecież cała lata rządziła prawica i co zrobiła dla wspaniałego Krakowa. Poza tym cen w knajpach czy sukiennicach nie ustala żadna partia tylko pazerni właściciele. Dajcie spokój z tymi przepychankami partyjnymi tylko pomyślcie sami co zrobić żebyśmy nie byli postrzegani jak wyrwigrosze i cwaniacy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: któś To obniżcie ceny. IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.08, 12:44 A co, Angolom zbrzydł nieświeży Żywiec z niemyej latami instalacji kosztujący 7-8 złotych? Mnie zbrzydł już dawno. I od dawna do knajp w okolicach Rynku nie chodzę. Obniżyć ceny - będzie obrót. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: To obniżcie ceny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 13:44 Ceny obniżą, może nawet posprzątają. Ale hasło: "Kraków drogi i brudny" zostanie w Google na lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big78 Kraków - syf, kiła i 3 brzozy. IP: 81.210.82.* 25.08.08, 12:53 Tu jest gorzej nawet niż w stolicy. Wizyta w Krakowie to niestety okropne przeżycie, wjazd krajową "7" to przejazd przez kartoflowisko - syf, dziury i ciemno (zwłaszcza od strony Kielc). Wjazd do miasta DK4 - kraina wiecznych remontów, oczywiście korki, syf i jeszcze trzeba płacić jak się jedzie od Katowic. W okolicy huty czasami tak śmierdzi, że rzyganie odświeża atmosferę (ciekawe co będzie jak wybudują spalarnię - Czernobyl przy tym to sanatorium). Większość głównych ulic - wąska, dziurawa a w nocy po prostu ciemna i smutna. Rynek wiecznie zasyfiony i zagracony straganami. Poza tym całodniowe korki, bo jakiś idiota tak ustawił światła. Ale najlepsza z tego jest obwodnica Krakowa dla DK "7" - jedzie się nią 3x dłużej niż przez miasto (mimo korków), więc trzeba przez ten syf przejechać, niż go omijać. O złodziejach i (anty)komunikacji miejskiej już z grzeczności nie wspomnę, ale w mieście mającym (ponoć) europejskie aspiracje, metro i szybka, dobrze zorganizowana kolej powinna być oczywistością. Za to w Krakowie jest bardzo ładna, szkoda tylko, że taka zasyfiona. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marecki Kraków omijać szerokim łukiem !!! IP: 195.116.105.* 25.08.08, 12:54 Kraków to miasto przereklamowane, a prawda jest zupełnie inna. Syf i burdel. Chodniki na Rynku i w okolicach- bez komentarza, obsługa w knajpach nieprzyjemna, ceny za to z kosmosu. Organizacja ruchu - tragedia, ścieżki rowerowe - nieporozumienie. Oznakowanie strefy płatnego parkowania - ŻAŁOSNE. Ale dzięki temu mogą skubać kasę od przyjezdnych. Nie wyobrażam sobie, aby w takim syfie przyjmować gości na Euro 2012. Mam nadzieję, że Kraków jednak nie będzie brany pod uwagę. Jak znajomi przylecieli do Krakowa mieli pretensje, że odbierali bagaż w małym terminalu zastępczym. Teraz im wytłumacz, że ten wspaniały port ma tylko jeden terminal, właśnie taki mały bez parkingu. Szkoda mojego czasu, nerwów i pieniędzy. Ja omijam Kraków szerokim łukiem i innym radzę to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
milet_z_sedesu Re: Mareckiego omijać szerokim łukiem !!! 25.08.08, 13:49 Glupota bywa zarazliwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rg Re: Kraków omijać szerokim łukiem !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 20:10 A skąd Ty jesteś chłopczyku-na sterylnej sali operacyjnej się wychowałeś? Poszalej po innych miastach Polski i europy, rozejrzyj się tam i napisz coś obiektywnego. Nie lecz wiejskich kompleksów wymachując "syfami" i "burdelami". Odpowiedz Link Zgłoś
april20 W Krakowie jest drogo i brudno 25.08.08, 13:07 Dobrze "centusiom", zarzynają barany kurę, która znosi złote jajka. Ale jazz... Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Przypominam właścicielom krakowskich knajp, 25.08.08, 14:00 kamienic, taksówek i niektórych usług trenujących podnoszenie cen, którym wydawało się iż głupi turysta i tak zapłaci, fragment "Wesela" Wyspiańskiego: "Miałeś chamie zloty róg..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7822@wp.pl W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 14:41 W krakowie jest bardzo brudno,bo nikt nie sprawda czysosći na posesjach nachodnikach.Straz miejska ktora wina sprawdzac czystosć na terenie miasta i wymuszać na wlascicielach kamienic dbania o czystosć nie robi tego.Straz miejska zajmuje śćiganiem emertów ze na skwerkach maja nie wiazane psy dotyczy dotyczy małych psów.Natomiast dp pijakow spzywajacyc alkochol i grup młodziezowch nie dochodzą.Widac to na bulwarach wilsanch w godzinach wieczorowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr mieszkalem w tym "atrakcyjnym" miescie przez 3 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 14:43 mieszkalem w tym "atrakcyjnym" miescie przez 3 lata i nigdy nie moglem zrozumiec, dlaczego na rynku mozna wdepnac w konskie gowno, ktorego fetor w upale niosl sie daleko i zwiewnie no i dlaczego jesttak brudno no i dlaczego w centrum jest tyle rozwalajacych sie kamienic (to akurat wiem dlaczego)... w ogole, jak juz ktos w polsce mowi o krakowie czy ostatnio wroclawiu to wychodza z tego kogos zwykle potezne kompleksy i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmb przez ostatnie lata obserwowałam reakcje turystów IP: 62.121.133.* 25.08.08, 14:44 na zniewolone Sukiennice i płytę Rynku, płoty, siatki i brud. Jak po jednej stronie zlikwidowano większość bezsensownego szpecącego ogrodzenia, postawiono po drugiej. Trwa to latami. Do tego brud, odchody mnożących się jak króliki gołębi i obłąkańcze ceny. Mieszkam w ścisłym centrum i płacę za to w codziennych zakupach. A jak mam wypić kawę za 9 - 15 złotych, to wolę ją wypić w domu, choć dawniej chętniej piłam ją w kawiarni. Portugalia jest bardzo atrakcyjnym krajem a kawa w kurorcie kosztuje 1 - 1,5 euro. Restauratorzy chyba zwariowali z cenami ! Jak chcieli, tak mają. Mieszkam nad kawiarnią, nie widziałam, żeby ktokolwiek umył przed nią chodnik, nawet po dostawie towaru. Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROBSON W Krakowie jest drogo i brudno IP: 212.160.172.* 25.08.08, 15:30 Niestety to juz chyba prawidłowość w Naszym kraju, że zagraniczny turysta, nawet najbardziej nieprzyjazny jest bliższy sercu wszystkich kramowiczów niż rodzimy zwiedzający. A co do brudu to musze przyznać, że faktycznie robi wrażenie. W ten weekend byłem pierwszy raz w Krakowie i byłem przerażony. Mieszkam w Warszaawie i zgodze sie z każdym kto twierdzi, że nie jest tu ani ładnie ani czysto, ale tak zasranego przez gołębie chodnika i innych miejsc w stolicy Małopolski nie ma nawet w najdzikszych częściach warszawskiej Pragi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani ze stolicy Re: W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.acn.waw.pl 25.08.08, 16:09 no neistety, kilkja lat temu z przyjemnością jeździłam do krakowa, ale to co tam się działo rok temu - pff. centusie właziły w dupę cudzoziemcom, aż przykro było patrzeć. z ulgą wróciłam do kochanej warszawy. ładne macie miasto i mieliście szczęscie, że nie zostało zburzone, ale mieszkańcy marni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rg Re: W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 20:14 No cóż-jak się ma tego typu gości..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.ptr.magnet.ie 25.08.08, 16:08 i po co ten lament? obniżcie ceny o 40% to nawet mieszkańców Krakowa będzie stać żeby się wybrać do Rynku na kawę... Odpowiedz Link Zgłoś
marajka Re: W Krakowie jest drogo i brudno 25.08.08, 16:14 Co się tak nagle GW na Kraków rzuciła? A Warszawa jest czysta i tania? A Lublin i inne polskie miasta? Kraków jest piękny, nawet jeśli tylko w centrum- to pamiętajmy, że centrum i "okolice Rynku" to pojęcie bardzo szerokie. Syf można znaleźć w każdym europejskim mieście, może pomijając Skandynawię, Szwajcarię i Austrię. Włosi o czystość też przesadnie nie dbają. Problemem Krakowa jest to, że stał się miastem dla turystów, a nie dla krakowian. Że sporo młodych ludzi ucieka do rodzinnych miast i marnuje się w nich, bo w Krakowie nie mogą się utrzymać. Ale czy w innych polskich miastach jest o niebo lepiej? Tego bym nie powiedziała. Nie wiem jak jest we Wrocławiu czy Poznaniu, ale utrzymać się w stolicy to również problem. Nie każdy dostanie super pracę, a mieszkania jeszcze droższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majek Re: W Krakowie jest drogo i brudno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 20:28 Popieram!!! Przez ostatnie 8 lat mieszkałem w Gdańsku, Warszawie, Wrocławiu,a teraz w Katowicach. Gdy ostatnio odwiedziłem Kraków-miasto, w którym się urodziłem i spędziłem większą część życia stwierdziłem, że jest pięknie, w miarę czysto i kulturalnie-porównując z innymi miastami, w których mieszkałem. Oczywiście zdarzyło mi się zobaczyć konia sikającego na rynku i nie było to miłe,kilku pijaczków na plantach (bardzo spokojnych), ale to były wyjątki, a w innych miastach to jest norma. W Katowicach na przykład nagminnie plują i smarkają mi pod nogi co jest dla mnie czymś nowym, a jeden jegomość wczesnym wieczorem na Korfantego blisko tzw. Rynku wypiął pupę i załatwił się przed sklepem na chodniku na oczach wielu ludzi. Pewnie w Krakowie też żyją różne elementy, ale przez m.in. wysokie ceny nie plączą się po centrum. Nie rozumiem tej ogólnej krytyki na forum. Uważam, że nie wypadamy tak tragicznie. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc W Krakowie jest drogo i brudno IP: 189.148.30.* 25.08.08, 16:23 I bardzo dobrze, ze restauracje, czy hotele upadna! Dlaczego im ma byc dobrze kosztem mieszkancow. Czy w Krakowie sa tylko sklepikarze, resauratorzy i hotelarze. Mieszkancy Krakowa wypychani sa na obrzeza miasta, ulice sa zatloczone, nie ma gdzie zaparkowac. Moze "jakas" korzysc maja wlodarze miasta i innym decydenci, a co my mamy? Hotele w scislym centrum, markety i zabetonowane miasto. Jest coraz mniej miejsca gdzie by usiasc i odpoczac i jeszcze to piwo za 8 zl! Gwozdziem do trumny dla turystyki na pewno bedzie cena taksowek. Koszt przejazdu z centrum na lotnisko w niedziele wyniosla mnie 110 zl. Oby tak dalej! Odpowiedz Link Zgłoś