Dodaj do ulubionych

Stawiamy się korkom

IP: *.centertel.pl 05.09.08, 07:58
Z syrenką prawda. To działało w Krakowie, jedziesz, widzisz czerwone,
zdjmujesz nogę z gazu i w końcu - bah - zielone. Taaaak. Ale jakiś facet
wprowadził czujniki 5 metrów przed sygnalizatorem. Dopóki SYSTEM nie wyczuje
auta jest czerwone. Jak wyczuje, to ty już stoisz pod czerwonym i czekasz aż
SYSTEM zmieni światła za minutę. Czyli im bardziej płynnie chcesz jechać i
zwalniasz czekaąc na zmianę, tym PÓŹniej ona nastąpi. Jak staniesz przed
sensorem będzie czerwone zawsze.
Obserwuj wątek
    • Gość: rzawy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 09:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: rocco Re: PO zakorkowała Kraków IP: *.multi-vision.pl 05.09.08, 14:59
        Rozbraja mnie to prostactwo,że w każdy wątek na forum wplątuje się
        jakieś tam partię- i nie żebym był sympatykiem PO ale jakby pisali
        np.o World Trade Center to zawsze sie znajdzie jakiś oszołom który
        będzie wtrącał tu swoje wywody że to wina PIS,PO czy SAMOOBRONY
    • Gość: Gość Panowie przestańcie pleść bzdury! IP: *.eranet.pl 05.09.08, 10:06
      W Krakowie brakuje około 40-tu wiaduktów! Wystarczy popatrzeć na
      mapę inwestycji drogowych do 2015 roku wydaną przez Urząd Miasta i
      policzyć, czego jeszcze nie ma to wyjdzie, że nawet więcej. Trzecia
      obwodnica jest w powijakach, północnej obwodnicy nie ma wcale,
      wschodnia obwodnica będzie jak Bóg da! O tunelu pod Kopcem
      Kościuszki nawet nie wspomnę. Obecnie buduje się jeden wiadukt na
      dwa lata, czyli Kraków zrealizuje plany za 80 lat!!! ŻADEN SYSTEM
      NIE ZASTĄPI SIECI DRÓG!!! Po, co mówić o systemach i wyrzucać
      pieniądze w błoto! To tak jakby rozmawiać z właścicielem
      pordzewiałego malucha o kaszmirowych dywanikach!!! Jemu one są
      potrzebne jak świni złote zęby. Popatrzcie w Googlach na satelitarne
      zdjęcia np. Genewy czy Amsterdamu - wszędzie tunele, wiadukty,
      obwodnice wygodne i szerokie drogi. Tam takie systemy mogą się
      sprawdzić, ale nie u nas. Do chlewa można wstawić porcelanowe
      koryto, ale i tak się g... oblepi!
      • Gość: Dymion Re: Panowie pleść bzdury! IP: *.2.20.195.pp.com.pl 05.09.08, 10:51
        Korków już nie ma, są koreczki na talerzu w stołówie magistrackiej.Mają się tam
        dobrze bo jadą z tym śledziem na oślep. Jak ktoś działa do tej pory bez ładu i
        składu to nic z tego nie wyjdzie. Może by tak zrobić objazd z tymi asami
        zakorkowanymi ulicami.Ale ile kasy poszło do śmieci? Ilu zginęło a ilu jeszcze
        musi zginać? Ja mam wrażenie,żę zakopianka to dożywocie robót bublicznych. Te
        same ulice o tej samej porze rozkopywane. Nie może być lepiej Majchrowski na
        prezydenta RP.
      • krzychut Re: Panowie przestańcie pleść bzdury! 05.09.08, 10:54
        Z tą płynną jazdą to lekka przesada. Mogłoby zadziałać gdyby nie
        było zwężeń i remontów, przy 3 razy mniejszej ilości aut i
        wyłączeniu sygnalizacji świetlnej względnie jej odpowiednim
        zsynchronizowaniu.
        Wszystko jednak do pewnej granicznej ilości samochodów.
        Kto nie wierzy, niech wleje wiadro wody do umywalki.
      • Gość: raj Re: Panowie przestańcie pleść bzdury! IP: *.ap.krakow.pl 05.09.08, 16:07
        > W Krakowie brakuje około 40-tu wiaduktów! [...]
        > ŻADEN SYSTEM NIE ZASTĄPI SIECI DRÓG!!!

        Racja. Ale również racja, że ani żaden system, ani żadna sieć dróg nic nie
        pomoże, gdy ludzie bez opamiętania będą starali się wpychać w ograniczoną
        przestrzeń coraz większą liczbę samochodów.
        Miasto nie jest z gumy i miejsca na budowanie tych dróg też nie weźmie się
        znikąd. Trzeba zabrać przestrzeń życiową mieszkańcom, żeby zrobić nową
        przestrzeń do jazdy dla samochodów. Mnie się to nie podoba i jestem przeciw. Po
        prostu jedynym sposobem na korki w mieście jest ZMNIEJSZENIE UŻYCIA SAMOCHODÓW
        wewnątrz miasta. Zanim pojedziesz gdzieś samochodem - zastanów się, czy naprawdę
        musisz, czy nie da się skorzystać z innego środka transportu np. roweru, którym
        gładko omija się wszystkie korki.
        W większości miast w Europie już to dawno zrozumiano. Niestety, my ciągle
        jesteśmy na drodze w kierunku, z którego świat właśnie zawraca - tzn. rozrostu
        indywidualnej komunikacji samochodowej.
        Samochód powinien służyć przede wszystkim do jazd poza miasto, a w mieście tylko
        wtedy, kiedy jest to faktycznie uzasadnione, np. gdy jedzie osoba chora, wiezie
        się ciężkie bagaże, jest bardzo zła pogoda itp. (można byłoby podac tu jeszcze
        kilka uzasadnionych przyczyn). Niestety, to co obserwujemy na krakowskich - i w
        ogóle polskich - ulicach, to jazda samochodem w każdych okolicznościach i w
        każde miejsce, niezależnie od tego czy jest to uzasadnione czy nie. A samochód
        zabiera dużo przestrzeni, więc co się dziwić, że gdy każdy chce jechać
        samochodem, są korki? (Jeżeli ktoś był na początku sierpnia na Pyromachinie na
        Błoniach, to radzę sobie przypomnieć gigantyczne korki, które były dookoła Błoń
        po tej imprezie, wynikające z tego, ze ludzie bezmyślnie wybrali się tam
        samochodami, choć mogli przewidzieć, że takich jak oni będą tysiące - ja rowerem
        nie miałem żadnych problemów z powrotem :)).
        22 września jest Europejski Dzień Bez Samochodu. Chociaż w ten jeden dzień
        pomyśl chwilę, czy na pewno musisz jechać autem, i zostaw je w domu.
        • Gość: Gość Re: Panowie przestańcie pleść bzdury! IP: *.eranet.pl 05.09.08, 21:29
          To, co napisałeś jest oczywistą oczywistością wielokrotnie
          powtarzaną na różnych forach. Zdziwię cię jednak, bo ludzie wcale
          nie chcą jeździć samochodami do centrum, ale NIE MAJĄ WYJŚCIA!!!
          Gdzie w Krakowie jest system P&R? Nie ma ani jednego takiego
          parkingu. Gdzie w Krakowie jest sieć szybkich tramwajów? Gdzie są
          wygodne, przemyślane łączące się z sobą ścieżki rowerowe? Paplanie,
          że miasto nie jest z gumy, że z samochodu na rowerek itd. itp. jest
          niepotrzebne, bo zwykli ludzie doskonale to wiedzą i CO Z TEGO!?
          Gdzie ma zostawić bezpłatnie i bezpiecznie samochód przyjezdny z
          Olkusza czy Miechowa, żeby szybko i bez problemu dostać się do
          centrum tramwajem? Odpowiedz mądralo na to pytanie? W Krakowie tylko
          się gada i gada i g... się robi! A prawda jest taka, że w mieście
          tej skali i gęstości zabudowy już dawno powinno być metro a nie
          jedna i to niekompletna linia szybkiego tramwaju. Chcemy stosować
          nowoczesne wymyślne, zachodnie rozwiązania i systemy np. obszarowe
          sterowanie ruchem Siemensa a tymczasem Kraków przypomina miasta
          Europy jak świnia baletnicę!!! Jak będzie odpowiednia
          infrastruktura, to bez żadnego przekonywania oraz szumnych i
          bezsensownych „Dni bez samochodu” ludzie pojadą do centrum tramwajem.
          • Gość: bxv Re: Panowie przestańcie pleść bzdury! IP: *.chello.pl 05.09.08, 22:56
            przez Olkusz i Miechów jedzie przecież pociąg - po co mieszkaniec tych miast
            miałby przyjeżdżać do Krakowa samochodem ?
            • Gość: Gość Re: Panowie przestańcie pleść bzdury! IP: *.eranet.pl 06.09.08, 12:21
              Bo ma taki kaprys, bo lubi, bo w pociągach jest syf, bo w Krakowie
              nie ma porządnego dworca, bo ma takie WIDZIMISIĘ! A co z
              mieszkańcami Warszawy, Wrocławia, Katowic itd. Im też zabronić
              przyjeżdżania do Krakowa samochodami?? Najlepiej wogóle zabronić
              przyjeżdżania do Krakowa wtedy ani dworca, ani lotniska, ani dróg,
              ani parkingów ani tramwajów czy metra nie bedzie potrzeba! Tylko, że
              tak se neda proszę Pana. Trzeba najpierw zbudowac infrastrukturę i
              dopiero wtedy i tylko tam gdzie ona jest brać się za wychowywanie
              społeczeństwa!
            • Gość: gniewko_syn_ryba bxv przestańcie pleść bzdury! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 14:04
              Ile jest pociągów z Olkusza do Krakowa ???...

              ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: wodo skończy się ropa, skończą sie korki IP: *.chello.pl 05.09.08, 11:11
    • Gość: Max Stawiamy się korkom IP: *.gprs.plus.pl 05.09.08, 11:47
      Póki co korki to głównie "zasługa" Magistratu i jago planu remontów, oraz
      wymagań przetargowych!!! Nie wpadło im do głowy by podstawowym warunkiem
      przystąpienia do przetargu był ciągły system pracy!!! W ten sposób zarówno w
      nocy jak i w "weekend" praca posuwała by się do przodu, a terminy realizacji
      skróciły co najmniej o połowę! Oczywiście firmy musiałyby też zacząć lepiej
      planować harmonogramy robót i je lepiej koordynować! Bo dzień przestoju
      kosztowałby 3razy drożej, a to już nie przelewki! Może zrobiłoby się
      nareszcie normalnie!!! No i przy okazji, w miejscach zwężeń mogli by się
      pojawiać panowie mundurowi, a koledzy kierowcy - poruszać tempem dopasowanym
      do innych użytkowników, oraz nieco więcej myśleć o jeździe w jej trakcie.
      Często bowiem jadą jak z "klapami" prawym pasem za czymś wolniejszym , zamiast
      wykorzystać lewy, a później się wkurzają że ktoś przejechał przez skrzyżowanie
      przed nimi! Sprawdź sytuację zawczasu! Wiem jak to jest, w końcu mnie się
      czasem też zdarzy...
      • Gość: gość Re: Stawiamy się korkom IP: *.eranet.pl 05.09.08, 12:45
        No tak, ale do tego, co postulujesz praca przy drogach 24h/dobę
        trzeba mieć fachowców w Magistracie, którzy umieją prowadzić
        przetargi a Kraków miał Tajstera, który umiał tylko wałki
        organizować. Prace np. na zakopiance to jest kuriozum rodem z PRL-u.
        Ale o czym my tu mówimy przecież drogowcy w Krakowie NAWET PORZĄDNIE
        POMALOWAĆ ULIC NIE POTRAFIĄ, ponieważ szkoda im jest pieniędzy na
        porządną farbę, a może ktoś w ZDiK właśnie kręci wałek z
        producentem "Motylka"???
    • Gość: Josif Kraków zmienić nazwę miasta IP: *.devs.futuro.pl 30.09.08, 21:24
      Proponuję radnym Krakowa rozważenie podjęcia uchwały o zmianie nazwy miasta na
      Korków. Wszak zaczynają one być wizytówką miasta. Nazwę Kraków zostawiłbym dla
      ścisłego centrum w granicach I obwodnicy, bo to jest prawdziwy Kraków. A z
      opisanym przypadkiem syrenki zgadzam się w 100 %, w większości polscy kierowcy
      jeżdżą za nerwowo i za mało płynnie. Odczuwa się to zwłaszcza gdy się wraca z
      zachodu Europy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka