Gość: eeeee IP: *.wolfson.cam.ac.uk 11.09.08, 00:39 Pani Leja zastanawiala sie jakie jeszcze atrakcje Krakowa poza Wawelem i alkoholem moznaby zaoferowac turystom - ten artykul jest dla niej odpowiedzią az dziw, ze nikt o tym nie pomyslal Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kokos Swoszowice uzdrowisko a z Huty zrobmy sanatorium IP: *.ists.pl 11.09.08, 22:09 to wszystko jest grubymy nicmi szyte od dawna wiadomo ze kilku osobom chodzi zeby do swoszowic nie wprowadzac budownictwa wielorodzinnego , wiec znalezli sposob jeszcze wyciagna kase na infrastrukture Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Swoszowice ze statusem uzdrowiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 19:08 Uważam, starania o status uzdrowiska dla dzielnicy Swoszowice w Krakowie, za przejaw hipokryzji ze strony władz Miasta i Dzielnicy. Ustawa o uzdrowiskach, wspomniana w powyższym artykule ,wyraźnie mówi, że jednostka starająca się o status usdrowiska musi mieć na swoim terenie kanaizację ściekowa. Niestety w dzielnicy Swoszowice kanalizacja jest, ale w powijakach. No chyba, że za kanalizację uznamy przydrożne rowy, którymi regularnie płynie śmierdzący ściek. Jezeli ktoś nie wierzy, że coś takiego jest możliwe w Stoleczno-Królewskim Mieście Krakowie, w dobie XXI wieku, to zapraszam na spacer wzdłuż ulicy Myślenickiej. Zapewne władze Miasta i Dzielnicy, mogą tlumaczyć, że przecież kanalizacja jest w trakcie rozbudowy i kiedyś pokryje 100% terenu Swoszowic. Niby racja, ale tylko kiedy patrzy sie na to z zewnątrz. Kanalizacja jest rzeczywiście budowana , ale w tempie, ktrórego Miasto powiwnno sie wstydzić. I nie jest to spowodowane brakiem środków, ponieważ Miasto współfinansuje inwestycje. Należy to pochwalić. Niestety problem leży w nieprzychylności mieszkańców do tego przedsięwzięcia, zwłaszcza tych przyzwyczajonych do bezkarnego i darmowego wylewania ściekow do najbliższego rowu. I można to zrozumieć. Kto przyzwyczajony do takiej praktyki, zgodzilby sie np na wybudownie kanalizacji na jego działce lub przepompowni(kolektora) i w konsekwencji do poniesienia określonych kosztów (np budowy przyłącza kanalizacjinego, lub w późnieszym okresie do regularnego płacenia za odprowadzane ścieki. Z ekonomicznego punktu widzena jest to czysta strata. Kontrole Straży Miejksiej są nieskuteczne, ponieważ polegają na sprawdzeniu ostatniego rachunku/faktury za wywóz ścieków i umowy z firmą wywożącą ścieki. A co z poprzednimi rachunkami, z normami zużycia wody i szacowania ile ścieków powinno być wywiezione w danym okresie? Niestety po kontroli Straży Miejskiej ścieki dalej są wylewane. Uwazam, ze starania o przyznanie statusu uzdrowiska dla Swoszowic powinny zostać zainicjowane dopiero po wybudowaniu kanalizacji ściekowej w Swoszowicach., w całych Swoszowicach. Odpowiedz Link Zgłoś
lajkonik6 Re: Swoszowice ze statusem uzdrowiska 12.09.08, 21:52 Masz jakieś nieświeże informacje. O ile wiem,(a wiem bo mieszkam na tym osiedlu) to akurat z kanalizacją już tu nie ma problemu od kilku lat, więc nie wprowadzaj w błąd czytelników z łaski swojej. Uważam, że status uzdrowiska doskonale wpłynie na rozwój Swoszowic jak i samego uzdrowiska. Do tej pory władze zaniedbywały ten rejon Krakowa i najwyższy czas z tym skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokos Nie badz smieszny :) IP: *.ists.pl 12.09.08, 22:32 Samo pojecie Swoszowice i uzdrowisko to smieszne polaczenie jesli siedzisz w temacie to dobrze wiesz ze uzdrowisko to tylko pretekst :) Odpowiedz Link Zgłoś
lajkonik6 Re: Nie badz smieszny :) 13.09.08, 15:57 Nie widzę w tym nic śmiesznego. Uzdrowisko istnieje od 1811 roku i nie jest czymś nowym. A przyznanie Swoszowicom oficjalnie statusu uzdrowiska pozwoli mu się rozwinąć-mam nadzieję, bo teraz jest w stanie dość nieciekawym. Pretekst-co masz na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
gosa9999 Re: Swoszowice ze statusem uzdrowiska 20.10.16, 07:51 Sanatorium?tam można wyjechać w celu odbycia pokuty ,do Łagiewnik bardzo blisko. W otaczającym sanatorium parku są trzy alejki 100 m jedna do kaplicy,druga do przystanku autobusowego a trzecia do nikąd.Pięc ławek wszystkie w cieniu,nawet nie można na słońcu posiedzieć.Spacer to tylko marzenie, wąskie drogi dwukierunkowe bez poboczy a na ulicah głównych ruch jak na zakopiance.Dzielnica zaniedbana,trawy nieskoszone ,tylko chaszcze i smród krakowski.Tam nie ma niczego/restauracji,kina, skweru/. Do najbliższego basenu na osiedlu w Kurdwanowie 3 km. W sanatirium możesz wypożyczyć kijki do Nordic.. oraz rowery,tylko gdzie z tego skorzystać? Kuracjusz otrzymuje 3 zabiegi dziennie po 10 minut,a dalej martw się co z sobą zrobić.Po 21 dniach pobytu depresja murowana.W pomieszczeniach budynku sanatoryjnego pokoje zabiegowe wyremontowane i są OK,natomiast brak sali do użytku wspólnego,gdzie można pograć w szach ,karty obejrzeć czasami telewizję,wspólnie porozmawiać.Pokoje są tak małe że do tego się nie nadają. Pokoje jednoosobowe to 2m x 2m ze ściętymi sufitami,wstajesz z łózka i guzy na głowie nabite. Tam jest tylko siarka,dobra dla poprawy zdrowia,natomiast jak na kurację sanatoryjną to za mało. To powinien być wyłącznie szpital uzdrowiskowy,dla ludzi w wieku 80+.To są wyrzucone pieniądze NFZ na cele sanatoryjne. Odpowiedz Link Zgłoś