Gość: Krakus
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.09.08, 09:35
Nie wiem kto w tym sporze ma rację, wcale nie twierdzę czy Zoll czy
Mularczyk, ale... gorąco kibicuję Mularczykowi! Mam wrażenie, że w
Krakowie mamy obwarowane ze wszystkich stron układami,
nietykalne "święte krowy". Dobrze jeśli ktoś ma siły, czas, energię
i odwagę, by wziąć się za taką okazałą krówkę :)))