Dodaj do ulubionych

Ale Szapołowska dała czadu...

IP: 213.77.2.* 15.01.02, 08:41
Wiecie, oglądałem wczoraj wręczenie Telekamer. Precyzując: od 21.00
(koniec 'Millenium' na tv4). Było nawet fajnie. Do momentu, gdy Szapołowska
zaczęła się miotać na scenie... I rzuciła hasło: "Nie podobało się? Proszę nie
tłumaczyć! Tego nie było, tego nie było!" Jak dla mnie, to było żenujące... Ona
coś palnęła, Irons stał jak głupek, bo nie wiedział o co chodzi...
I jeszcze jak zalotnie stwiedziła, że nie jest zamężna...
Teraz już wiadomo, czemu nikt jej nie dać roli w serialach...
Obserwuj wątek
    • Gość: zja Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: 157.25.164.* 15.01.02, 12:49
      cieszę się że nie tylko ja to zauważyłam. Wieś tańczy i śpiewa. Nie była to
      jedyna żenująca sytuacja wczorajszej "gali".
    • Gość: X-ray Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.looz.com.pl 15.01.02, 13:19
      Dla mnie są dwie takie "damy" polskiego filmu - Szapolowska i Tyszkiewicz.
      Prostytucja z rezyserami, wielkie halo wokól własnej osoby, ale jak sie odezwie
      to zaluje ze nie jestem gluchy.... pozdrawiam
      aaaaaaa... swoja droga, to Irons uratowal sytuacje. I powiedzial komplement,
      aby spuscic troche powietrza, a ta: "nieprawda, ja nie jestem zamezna". Kobieto
      puchu marny....
      • Gość: Yaskier Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: 213.77.2.* 15.01.02, 13:43
        Gościu z klasą...
        Szkoda, że tylko on.
        • Gość: X-ray Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 18:21
          Gościu z klasą przez duże K. Na szczęście nie tylko on - ma w tobie godnego
          następce:-))))))
          • Gość: Yaskier Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: 213.77.2.* 16.01.02, 08:56
            Bo się zaraz zarumienię... ;-)))
    • Gość: mania Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 15:35
      Moim zdaniem kobieta się nieco wlała... Może miala nadzieję na coś większego,
      choć podobno przebiera ostatnio między ambasodorami...
      Ogólnie gala żenująca, te złośliwości i ten Pazura - coś strasznego.
      Najlepszay był wg mnie Lis - lizus Durczok nie ma z nim żadnych szans.
      A poza tym nie wierzę w te liczby 34 tysiące 662 głosy. Zbyt dokładne.
      • Gość: Krakus Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.bci.net.pl 15.01.02, 17:21
        Byla to calkowita kompromitacja Szapolowskiej, najpierw aluzja do rezyserów
        telenowel, ze jej w serialach i obsadzaja, a ona by chciała w nich grac, ale to
        jej nie wystarczylo. Musiala po chwili dodac, ze Polanski i Wajda przygotowuja
        nowe produkcje, a jej w nich nie obsadzono, to moze z gosciem specjalnym
        Telekamer stworzyli by wspaniały duet. Irons, stajacy obok zachował sie jak
        gentelmen, ale co z Tego jak pewnie swoje sobie o nas pomyslał.Szapołowska
        powinna teraz odpokutowac swoje grzechy, skoro z Tego angielskiego aktora mogła
        sobie zrobic reklame, to teraz przez kilka lat nie powinna dostac zadnej roli

        • Gość: agaw Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 18:07
          Rok temu zachowala sie identycznie , miala wreczac aktorowi nagrode i usunac
          sie w kat, ale nie musiala zalatwiac prywate. Zaczela od pozdrowien dla
          rezysera x i przypomniala sie ze istnieje i baaaardzo chetnie zagra u niego
          znowu. A laureat nagrody czekal az laskawie Szapolowska zechce go wyczytac....
          Coz - sloma z butow i obawiam sie ze nawet ta dluga suknia tej slomy nie
          zdolala przykryc...
          pozdrawiam
          • krzyzak11 Re: Ale Szapołowska dała czadu... 15.01.02, 19:04
            Dostaje to, na co zasługuje, ale ona tego nie potrafi pojąć.
    • Gość: covalsky Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.ceti.pl 15.01.02, 19:06
      Hmmmm... Mnie wogóle śmieszą te całe Telekamery (organizowane przez brukowca a
      nie prestiżowe pismo!), takie nazwy jak "gala", "elita" - takimi terminami
      można się posługiwać np. w Stanach Zjednoczonych - tam aktorzy na Oscary (na
      których po chamsku są wzorowane Telekamery) przyjeżdżają z własnym szoferem 7-
      metrowym Lincolnem czy Mercedesem, a nie tak jak polskie "gwiazdy" własnym
      lanosem czy astrą i jeszcze błagając, żeby ich nikt nie zobaczył w "takim"
      aucie. Jest to dla mnie żenujące, na Telekamerach i innych "wielkich polskich
      galach" zachowują się na wzór prawdziwych amerykańskich gwiazd kopiując ich
      doszczętnie i pozbywając się własnego stylu. Mają świadomość że oglądają ich
      miliony Polaków - robią słodkie miny maskując swój zły humor a jednocześnie
      mają świadomość, że żyją tak samo jak reszta narodu, która im chyba zazdrości -
      nie wiadomo czego i dlaczego.
      Z tego co obserwuję, to wszystkie "polskie gwiazdy" robią z siebie wiecznie
      pogodnych ludzi - właśnie maskując złość - a tym samym zatracają swoją
      tożsamość. Ile już było przwdziwych gwiazd, które były wiecznie uśmiechnięte a
      po ich śmierci okazywało się, że byli nieszczęśliwi, byli narkomanami czy
      alkocholikami. Ale nie o to mi tutaj chodzi - chodzi mi o naśladownictwo,
      kopiowanie sławnych aktorów, robienie z siebie właśnie "elity" (a właściwie
      nieudolne próbowanie) i utożsamianie się z ogółem światowej śmietanki. Plus
      oczywiście wieczne fałszywe uśmiechy i (również nieudolny) snobizm. Nieudolny,
      ponieważ polska "czołówka" nosi garnitur za np 1000 zł, a Madonna ma sukienkę z
      brylantami za np. 1 mln $. Aż się śmiać chce.
      I jeszcze jeden element - Torbicka. Organizatorzy gorzej nie mogli wybrać. Jest
      brzydka, a jej dowcipy przypominają mi te z "Uśmiechu Numeru", są po prostu
      denne jak piwo ;) bezalkoholowe. Pazura wg mnie nie wypadł chyba najgorzej -
      chyba, ponieważ oglądałem tylko kawałek, bo mnie już zbierało na wymioty
      oglądając tę "podróbkę" Oscarów. Podróbka? Każda nagroda jest wręczana przez
      inną "supergwiazdę" no i te naprawdę baaaaardzo śmieszne kawały i komentarze
      prowadzących (a szczególnie Torbickiej). Po prostu kompletna błazenada
      pozbawiona charakteru, oryginalności i smaku. Kompletna porażka.

      A co Wy o tym sądzicie?

      BTW Szapołowska może i się dziwnie zachowuje, ale jest piękna.
      • Gość: MICHAL Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.skane.se 16.01.02, 06:47
        Napiszcie przy okazji to kupuje kosmetyki firmowane przez Szapolowska
        te tzw. Szapoklaki?
      • Gość: Yaskier Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: 213.77.2.* 16.01.02, 08:59
        Gość portalu: covalsky napisał(a):

        > BTW Szapołowska może i się dziwnie zachowuje, ale jest piękna.

        Raczej starszawa...

        • Gość: zetor Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.01.02, 10:21
          ludzie, musicie tak wszystko krytykować?
          skąd w was tyle złośliwości?
          • Gość: Yaskier Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: 213.77.2.* 16.01.02, 10:58
            Gość portalu: zetor napisał(a):

            > ludzie, musicie tak wszystko krytykować?
            > skąd w was tyle złośliwości?

            Ależ nie wszystko! Powtórzę się: Irons był OK. ;-)
          • Gość: good son Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 14:22
            Gość portalu: zetor napisał(a):

            > ludzie, musicie tak wszystko krytykować?
            > skąd w was tyle złośliwości?

            No właśnie, bracia i siostry. To wszystko przez to, że nie kochamy się nawzajem i tylko wtykamy sobie szpilki.
            Foremniak nie kocha Pazury, ten znowu nie kocha Ich troje, Daniec nie kocha Wojciechowskiej, a Szapołowskiej
            wszyscy tylko pożądają, ale nikt jej nie kocha miłością czystą i ponadzmysłową. A przeciez mogłoby być tak pięknie,
            wy wstrętni szydercy. Bierzcie przykład z Ironsa, on nie kpił sobie nawet z największych idiotów - a dookoła miał taki
            szeroki wybór.
            • Gość: Yaskier Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: 213.77.2.* 16.01.02, 14:30
              Gość portalu: good son napisał(a):

              > Bierzcie przykład z Ironsa, on nie kpił sobie nawet z naj
              > większych idiotów - a dookoła miał taki
              > szeroki wybór.

              Punkt dla CIebie :-)))
        • Gość: zja Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: 157.25.164.* 16.01.02, 11:38
          ...no tak. Najlepsza na świecie jest kobieta głupia i piękna. Nic dodać nic
          ująć. Pokazać się z taką można tylko po co się odzywa?
          • Gość: PsuBrat Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: 10.129.136.* 16.01.02, 16:40
            Gość portalu: zja napisał(a):

            > ...no tak. Najlepsza na świecie jest kobieta głupia i piękna. Nic dodać nic
            > ująć. Pokazać się z taką można tylko po co się odzywa?

            "Kobieta piękna a głupia jest jak złoty kolczyk w pysku świni" - (Biblia)

            pozdrawiam.
      • Gość: agaw Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 17:13
        Gość portalu: covalsky napisał(a):

        > Hmmmm... Mnie wogóle śmieszą te całe Telekamery (organizowane przez brukowca a
        > nie prestiżowe pismo!), takie nazwy jak "gala", "elita" - takimi terminami
        > można się posługiwać np. w Stanach Zjednoczonych - tam aktorzy na Oscary (na
        > których po chamsku są wzorowane Telekamery) przyjeżdżają z własnym szoferem 7-
        > metrowym Lincolnem czy Mercedesem, a nie tak jak polskie "gwiazdy" własnym
        > lanosem czy astrą i jeszcze błagając, żeby ich nikt nie zobaczył w "takim"
        > aucie. Jest to dla mnie żenujące, na Telekamerach i innych "wielkich polskich
        > galach" zachowują się na wzór prawdziwych amerykańskich gwiazd kopiując ich
        > doszczętnie i pozbywając się własnego stylu. Mają świadomość że oglądają ich
        > miliony Polaków - robią słodkie miny maskując swój zły humor a jednocześnie
        > mają świadomość, że żyją tak samo jak reszta narodu, która im chyba zazdrości -
        >
        > nie wiadomo czego i dlaczego.
        > Z tego co obserwuję, to wszystkie "polskie gwiazdy" robią z siebie wiecznie
        > pogodnych ludzi - właśnie maskując złość - a tym samym zatracają swoją
        > tożsamość. Ile już było przwdziwych gwiazd, które były wiecznie uśmiechnięte a
        > po ich śmierci okazywało się, że byli nieszczęśliwi, byli narkomanami czy
        > alkocholikami. Ale nie o to mi tutaj chodzi - chodzi mi o naśladownictwo,
        > kopiowanie sławnych aktorów, robienie z siebie właśnie "elity" (a właściwie
        > nieudolne próbowanie) i utożsamianie się z ogółem światowej śmietanki. Plus
        > oczywiście wieczne fałszywe uśmiechy i (również nieudolny) snobizm. Nieudolny,
        > ponieważ polska "czołówka" nosi garnitur za np 1000 zł, a Madonna ma sukienkę z
        >
        > brylantami za np. 1 mln $. Aż się śmiać chce.
        > I jeszcze jeden element - Torbicka. Organizatorzy gorzej nie mogli wybrać. Jest
        >
        > brzydka, a jej dowcipy przypominają mi te z "Uśmiechu Numeru", są po prostu
        > denne jak piwo ;) bezalkoholowe. Pazura wg mnie nie wypadł chyba najgorzej -
        > chyba, ponieważ oglądałem tylko kawałek, bo mnie już zbierało na wymioty
        > oglądając tę "podróbkę" Oscarów. Podróbka? Każda nagroda jest wręczana przez
        > inną "supergwiazdę" no i te naprawdę baaaaardzo śmieszne kawały i komentarze
        > prowadzących (a szczególnie Torbickiej). Po prostu kompletna błazenada
        > pozbawiona charakteru, oryginalności i smaku. Kompletna porażka.
        >
        > A co Wy o tym sądzicie?
        >
        > BTW Szapołowska może i się dziwnie zachowuje, ale jest piękna.

        A niech sobie Madonna jezdzi fura za miliony nie sadze zeby o to chodzilo..
        Szapolowska piekna jest tylko ze maniery, zachowanie i brak kultury razi na
        kilometr...no ale jesli komus wystarcza ze jest piekna..

    • Gość: Erotoman Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: *.intech.pl 16.01.02, 12:05
      A ja bym jej nie odmówił.
      Uwielbiam dojrzałe i urodziwe (jeszcze) nimfomanki.
      Ciekawe Yaskier jak ty będziesz wyglądał w jej wieku.
      • Gość: Yaskier Re: Ale Szapołowska dała czadu... IP: 213.77.2.* 16.01.02, 12:26
        Wiesz, jak pisał Kochanowski (niestety, nie zacytuję) - nieważne, jakie ciało,
        byle korzeń mocny. :-) I tym poprzestanę...
      • krzyzak11 Re: Ale Szapołowska dała czadu... 16.01.02, 16:48
        Gość portalu: Erotoman napisał(a):

        > A ja bym jej nie odmówił.
        > Uwielbiam dojrzałe i urodziwe (jeszcze) nimfomanki.
        > Ciekawe Yaskier jak ty będziesz wyglądał w jej wieku.

        Jego też uwielbiasz ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka