amii2
05.10.08, 20:56
Więc zamiast latać po zmiennej pogodzie, proponuję seanse kulinarne. Nie zaraz żeby się obżerać, ale domowe smaczki jesienne odświeżyć...
Mniam!
Kroję boczek w plastry, układam na dno garrou i przykrywam warstwami podgotowanych plastrów ziemniaków, cebulą, grzybami, kiełbasą, serem... podlewam to podczas duszenia odrobiną piwa, posypuję majerankiem i rozdrobnionym czosnkiem... dolewam piwa do swej szklanicy i obserwuję, jak zapiekanka dojrzewa do konsumpcji jako i ja dojrzewam swym apetytem. Dużo sytego jadła i napoju z % w ilościach zdrowotnych - recepta na zdrową jesień i dobry nastrój. Polecam! A co wy polecacie?