Dodaj do ulubionych

Filharmonia Krakowska: Strugała odwołany

IP: *.ghnet.pl 07.10.08, 16:33
Czyli "młody"(1958) i wygodny dla marszałka bo będzie tańczył -jak ten mu zagra...BRAWO!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Filharmonia Krakowska: Strugała odwołany IP: *.ghnet.pl 07.10.08, 16:36
      BRAWO! Młody(1958) i wygodny bo będzie tańczył jak mu zagra marszałek....(ciekawe jak spojrzy w oczy Strugały....)
    • konikdrewniany07 Filharmonia Krakowska: Strugała odwołany 07.10.08, 18:02
      Och, kocham Krakówek!!! Ten dziwny dwupostaciowy post "xyz" to kwintesencja
      krakowskiwgo odmóżdżenia i kopania się po kostkach!!!!
      Biedny kraj, w którym artysta 50 - letni jest uważany za "młodego" !!!
      A może by tak znależć jakiegoś 30 - latka, bez układów i dać mu szansę?
      No, odwagi, coś trzeba zdecydować, marsza pogrzebowego już grają....:)))))
    • Gość: # Filharmonia Krakowska: Strugała odwołany IP: *.ghnet.pl 07.10.08, 19:14
      Komentarz

      Po miesiącach bojkotowania kandydatury Tadeusza Strugały p. Leszek Zegzda wraca do gry. Już wcześniej ogłosił: "Filharmonia Krakowska potrzebuje dziś człowieka, który zajmie się nią z serca, ale nie z doskoku, bo ma wielkie nazwisko. Potrzebny jest menedżer ze wsparciem ze strony zarządu". Tak, poprzedni kandydat wsparcia ze strony zarządu nie miał bezsprzecznie.

      Teraz p. Zegzda traktuje filharmonię jako trampolinę dla ew. kariery "stosunkowo młodego artysty". Taki, wiadomo, będzie na każde skinienie pana wicemarszałka. A co się stanie, jak ów dyrektor p.o. się nie sprawdzi? Albo jak później minister znów nie zechce takiej osoby zaakceptować? Panu Zegździe nie stanie się na pewno nic.

      WACŁAW KRUPIŃSKI (Dziennik Polski 7.X.)
      • Gość: Hanka Re: Filharmonia Krakowska: Strugała odwołany IP: *.246-7-195.ippool.ndo.com 14.10.08, 14:05
        Pragnę zauważyć, że wypowiedź Zegzdy o tym, że Filharmonia potrzebuje przede wszystkim dobrego menedżera, pochodzi zaledwie sprzed dwóch tygodni. Gdy to usłyszałam, myślałam, że może wreszcie nastąpiło u niego na razie może łagodne, ale trwałe wyjście z obłedu, w którym tkwił od miesięcy.

        Jak widać moja radość była przedwczesna. Ledwie tydzień później nastąpił nawrót choroby. Znowu wrócono do przestarzałej koncepcji dyrygenckiego dyrektorowania - które przecież miało wyjść z mody wraz z upadkiem komuny. A na efekty nie trzeba było dużo czekać. Wepchnięty w administracyjne ramy maestro nie obiecuje nam wspaniałych wykonawców, światowego poziomu, międzynarodowych kontaktów. Problemami, które ważniejsze są w tej chwili dla niego od przygotowywania partytur są zaniedbane filharmoniczne (za przeproszeniem) kible.

        Pewnego razu, kiedy sytuacja z Filharmonią osiągała kolejne granice absurdu, pomyślałam sobie przez chwilę, że może najlepszym i najprostszym pomysłem na poprawę ogólnego poziomu kultury w naszym mieście byłoby po prostu przerobienie budynku Filharmonii na eleganckie szalety dla pijanych angielskich turystów. Hmmm... Czyżby myśl ta miała się okazać prorocza? Chyba coraz mniej ludzi ma nadzieję na to, że naszych lokalnych polityków stać na lepsze niż ten pomysły.
    • Gość: @ Filharmonia Krakowska: Strugała odwołany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.08, 14:24
      Przytocki wstąpi do PO i juz go Zdrojewski pokocha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka