Dodaj do ulubionych

Nasza komunikacja dziewiąta na świecie

    • drmed Nasza komunikacja dziewiąta na świecie 19.11.08, 13:44
      Hm.. no to inna rada - skoro juz wam sie ani nie chce wczesniej
      wstawac, ani podnosic nakladu prasy codziennej:

      przeprowadzcie sie do centrum, zycie na Starym Miescie ma naprawde
      wyzsza wartosc od tej, ktora sobie fundujecie, zyjac w blokowiskach
      na peryferiach!

      Czy mozna tam w ogole cos robic poza spaniem i gapieniem sie w
      telewizor? :-)
      • Gość: wredna Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 13:52
        > przeprowadzcie sie do centrum, zycie na Starym Miescie ma naprawde
        > wyzsza wartosc od tej, ktora sobie fundujecie, zyjac w blokowiskach
        > na peryferiach!
        Mam sprzedać własny dom i przeprowadzić się do centrum? A potem płacić
        horrendalny czynsz jakiemuś pazernemu bubkowi?
        Jeszcze mnie nie pogięło :-)
        Śmieszny ludzik z ciebie :))))))))
      • terion Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie 19.11.08, 13:56
        > przeprowadzcie sie do centrum, zycie na Starym Miescie ma naprawde wyzsza wartosc od tej, ktora sobie fundujecie, zyjac w blokowiskach na peryferiach!

        I ile osób zmieści się na tym starym mieście? 200.000 jeśli dobrze upchnąć. A pozostałe 600.000 to eutanazja, czy eksmisja?
        • Gość: wkurzony Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 14:01
          Chcesz dyskutować z matołowatym klakierem Pilszczka? Miej trochę oleju pod
          czapką, z bezmózgami się nie dyskutuje.
        • znajacy_sie zabawne 19.11.08, 23:19
          terion napisał:


          > I ile osób zmieści się na tym starym mieście? 200.000 jeśli dobrze
          upchnąć. A pozostałe 600.000 to eutanazja, czy eksmisja?


          Mord polityczny. Dokonywany przez takich, jak "drmed", w imie zasad,
          ktore uwazaja za oczywiste oczywistosci: a jesli nie sa to
          obowiazujace oczywiste oczywiatosci dla calego swiata, to tym gorzej
          dla swiata. Niczego Ci to nie przypomina...?
    • drmed Nasza komunikacja dziewiąta na świecie 19.11.08, 14:14
      Proponuje wam zmiane stylu myslenia i zycia:

      Z: jak tu zmienic wszystko wokol siebie samego, byle samemu zyc
      dalej jak sie chce (co i tak wam sie nie uda!)

      NA: jak uczynic system, ktory mamy, czescia swojego zycia.

      To o wiele wygodniejsze. A i wiecej czasu na usmiech wam zostanie.
      Bo tak jak wlasnie obserwuje, to... straszne z was wredoty :-))
      • Gość: wredna Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 14:20
        Ty chyba coś bierzesz, albo masz jeszcze niewiele latek, bo nikt normalny nie
        będzie się cieszył z tego, że z każdym rokiem coraz więcej traci czasu na
        dojazdy do pracy (nawet wychodząc wcześniej z domu) i powrót z pracy. A wszystko
        przez paru nieudaczników, co trąbią, że są najlepsi na świecie.
        Mam być uradowana tym, że czekam na autobus, opóźniony o 15-30 minut, jadę w nim
        "na glonojada", grzęznąc co chwilę w korku?
        Sorry, ale nie należę do gatunku "pied...nięty zawsze uśmiechnięty".
        Że ty wracasz do domu kiedy chcesz, podstawiają ci pod nos obiadek i reszta cię
        g. obchodzi, to nie myśl że wszyscy tak mają!
        • Gość: rozbawiony Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.chello.pl 20.11.08, 09:13
          ty to masz pecha wredna,ale sie martw,bieżanowką mają zaorać i
          posiać buraki.
          • Gość: ubawionydebilami Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 13:16
            Akurat ma kobieta rację prymitywny dzieciuchu.
            Ty chyba masz mokre majtki na samą myśl, że pojedziesz super wypasionym wozem
            MPK i ciebie korki kręcą najbardziej, bo im dłuższy korek, tym dłuższa
            przyjemność obcowania z luksusem prosto z zajezdni z Brożka.
    • drmed Nasza komunikacja dziewiąta na świecie 19.11.08, 14:17
      >>Zgodziliście się wozić ludzi za taką cenę, to mordy w kubeł!
      I tak bydlaki macie pensje po 3 tys. o czym poprzedni rzecznik
      chlapał ochoczo
      do prasy? Nie podoba się mpk-usku? Wózek w Biedronce czeka!!!

      Kto tu jest zgodziliSCIE? czy ja jestem kierowca autobusu? ;-)
      Hm.. A ze zarabiam wiecej niz te 3 tys. nie oznacza ze BYDLAKIEM
      jestem. Ot, kapitalizm wlasnie! :-)
      • Gość: wkurzony drmed=jasiuniu? Uwaga Troll IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 14:25
        Pod iloma nickami piszesz MPK-owski klakierze???
        Że cię to tak ugryzło? Nie odpisywałem przecież tobie :P

        Kupuję bilet miesięczny, zawieram umowę z przewoźnikiem. Która ma być WYKONANA
        NALEŻYCIE!!!
        Spóźnienia, wypadające kursy, ścisk że nie da sie wsiąść są nienależytym
        wywiązaniem się z umowy. A to kwalifikuje się normalnie do sądu!!!
        W każdym normalnym kraju MPK nie wypłaciłoby się z odszkodowań z tego tytułu!
      • Gość: wredna Nie cierpię bezczelnych Trolli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 14:29
        > Kto tu jest zgodziliSCIE? czy ja jestem kierowca autobusu? ;-)
        > Hm.. A ze zarabiam wiecej niz te 3 tys. nie oznacza ze BYDLAKIEM
        > jestem. Ot, kapitalizm wlasnie! :-)
        O czym zaczynasz bredzić śmierdzący trollu?
        Bo zaczynasz czepiać się słówek, na dodatek wyrywając je z kontekstu - co dla
        jest typowe dla agresywnego trolla, szukającego zaczepki.
        • Gość: lunch Re: Nie cierpię bezczelnych Trolli IP: 66.197.149.* 20.11.08, 09:45
          Mam złe wieści: nie zawierasz umowy z przewoźnikiem i nie kupujesz
          biletu MPK, bo ono takich nie emituje. Ale to tylko szczegół
          formalny, jako przerywnik.
          • znajacy_sie Umowa na przejazd... 20.11.08, 10:30
            Gość portalu: lunch napisał(a):

            > Mam złe wieści: nie zawierasz umowy z przewoźnikiem

            Bzdura: umowa zostaje zawarta w momencie nabycia biletu "stalego",
            lub skasowania biletu jednokrotnego przez osobe, ktora nie posiada
            biletu "stalego". Prosciej sie tego nie da napisac. Na przyszlosc,
            zanim kogos pouczysz...

            > i nie kupujesz biletu MPK

            A jaki?

            > bo ono takich nie emituje.

            A kto "emituje" bilety MPK?:)

            > Ale to tylko szczegół formalny, jako przerywnik.

            Tylko, ze jest to szczegol calkowicie bzdurny.
            • Gość: Be Re: Umowa na przejazd... IP: 217.98.20.* 22.11.08, 00:24
              > > i nie kupujesz biletu MPK
              >
              > A jaki?

              Bilet Komunikacji Miejskiej w Krakowie

              > > bo ono takich nie emituje.
              >
              > A kto "emituje" bilety MPK?:)

              ZKiT na zlecenie miasta.

              Zresztą spójrz na bilet (nie)znający się.
              • znajacy_sie Ha ha ha:) 22.11.08, 02:44
                Pieknie, szczegolnie jak na czlowieka, ktory nie ma pojecia w ktorym
                momencie nastepuje zawarcie umowy na przejazd;) Gratuluje
                popelnienia istotnego bledu MERYTORYCZNEGO. Oj znasz sie, znasz;)

                Jednoczesnie dziekuje za zwrocenie uwagi: roznica miedzy "bilety
                MPK", a bilety "miejskiej komunikacji w Krakowie" jest kolosalna, i
                szalenie istotna.
                • znajacy_sie Dopowiem jeszcze... 22.11.08, 02:51
                  Dodam takze, iz okreslenie "Bilety MPK" stosuje sie czesto na
                  okreslenie "biletow miejskiej komunikacji w Krakowie", i wszyscy
                  wiedza o co chodzi---vide: artykul K. Sakowskiego, pt.: Krakow na
                  razie bez tanich biletów MPK (zob. K. Sakowski, Krakow na razie bez
                  tanich biletów MPK; w: Polska Gazeta Krakowska, 11.IX.2008).

                  Dodam jeszcze, ze okreslenie "bilety MPK" jest dopuszczone prawnie
                  (!), o czym takze nie wiesz----vide: Przetarg na Dostawe biletow MPK
                  Krakow do uzytku sluzbowego, ogloszony przez Poczte Polska (Centrum
                  Infrastruktury, Oddzial Regionalny w Krakowie , ul. Bronowicka 44,
                  30-093 Krakow), z dn. 24.XI.2008.

                  Ale to, przeciez, szczegoly. Dla Ciebie znacznie istotniejszy, niz
                  brak umiejetnosci wskazania istnienia (!!!) umowy na przejazd, jaka
                  pasazer zawiera. Istotniejsze jest precyzyjne okreslenie
                  nomenklatury biletow. Piekna logika;)
                  • Gość: kell-o Na cholere empeka IP: 77.236.0.* 25.11.08, 10:25
                    Brawo, znający-się! Choć jedna osoba, która wie o czym mówi.

                    Pzdr.
    • drmed Nasza komunikacja dziewiąta na świecie 19.11.08, 14:33
      Mnie po prostu bawi wasza agresja :-))
      • Gość: wredna Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 14:37
        A mnie śmieszą takie żałosne kreatury. Dla których jedyną rozrywką jest
        wkurzanie ludzi w necie.
        Widać, że nie masz swojego życia...
        Żegnam, szkoda mi czasu na trolla
    • drmed Nasza komunikacja dziewiąta na świecie 19.11.08, 14:42
      >>Widać, że nie masz swojego życia...
      Żegnam, szkoda mi czasu na trolla

      Pokazalem wlasnie twoja wypowiedz pacjentowi, ktorego mialem w
      gabinecie... :-)

      tyle na temat: "nie masz swojego zycia" :-)

      Ludzie, opanujcie sie. Skoro MPK nie spelnia waszych oczekiwan -
      wymowcie wasze bilety i szukajcie alternatyw. Narzekaniem nic nie
      zyskacie!
      • Gość: wqrwiony Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 00:14
        > Ludzie, opanujcie sie. Skoro MPK nie spelnia waszych oczekiwan -
        > wymowcie wasze bilety i szukajcie alternatyw. Narzekaniem nic nie
        > zyskacie!

        Alternatyw? Kto moze, przesiadł się już dawno na samochód, ale
        świniom, które rządzą tym miastem, to się przecież nie podoba.
        Samochody tworzą korki, więć świnie nie mogą "spokojnie" dojechać
        swoimi samochodami do pracy w samym centrum miasta, no i dlatego
        zamykają kolejne ulice.
      • Gość: uśmiany Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 12:55
        > Pokazalem wlasnie twoja wypowiedz pacjentowi, ktorego mialem w
        > gabinecie... :-)
        >
        > tyle na temat: "nie masz swojego zycia" :-)
        Lekarz, w godzinach pracy siedzi w necie i jeszcze sie tym chwali przed pacjentami?
        Ile masz lat dzieciuchu? 10?
        Dlatego cię kręci prowokowanie ludzi w necie :D
    • Gość: M-E-T-R-O Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 15:55
      tylko metro ratuje Krk przed zawałem.

      Nie wierzę w tramwaje i autobusy już teraz stoją w korkach a lepiej nie będzie.
    • Gość: U. ŻART??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 16:59
      Daaawno nie słyszałam tak dobrego kawału :/ jakoś nie mogę zauważyć tej
      świetności MPK w Krk !! Tych co układali ten ranking zapraszam na przejażdżkę
      !! Codziennie dojeżdżam na uczelnię tramwajem i ostatnio nie ma tygodnia żeby
      nie było jakiegoś problemu... A to motorniczy w coś przydupczy, a to znowu
      zepsuje się ten meeeeeeeeega nowoczesny pojazd :/ Efekt jest taki że płacę te
      50 zł miesięcznie i chodzę piechotą!! Nie wiem czy jest drugie takie miasto, w
      którym spacery są aż takie drogie... I jeszcze niby taka szybka jest...?!
      Podróż z huty na prokocim zajmuje mi 'jedyne; 1,5h albo nawet dłużej... No
      faktycznie prędkość światła! Nie ma co! :/


      Pozdro dla innych 'miłośników' MPK :)
    • Gość: olek Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.chello.pl 19.11.08, 19:34
      Skoro my jesteśmy na 9. miejscu, to jak tragiczny musi być transport publiczny
      w miastach za nami??? Tramwaje - owszem, dość szybko się poruszają, ale jak
      ktoś utknie w korku w zatłoczonym autobusie to klnie na czym świat stoi. Więc
      dlaczego nie da się u nas metra zbudować?
      • Gość: JarMark Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: *.ramtel.pl 19.11.08, 22:54
        @ Olek

        Fajnie się rzuca hasłami i wierzy w mity o metrze w Krakowie.
        A ja chciałbym, żebyś najpierw spróbował sobie odpowiedzieć na następujące
        pytania, a potem pisać o metrze, które tak strasznie chcesz mieć w Krakowie:

        1) Wiesz ile kosztowałaby budowa 1 km tunelu metra w Krakowie?
        2) Wiesz, z jakich środków finansowych miasto Kraków ma sfinansować budowę tej
        super kosztownej inwestycji?
        3) wiesz, że Unia Europejska nie będzie chciała dofinansować ani euro-centa w metro?
        4) Wiesz, jak długo trwała budowa metra warszawskiego ??
        5) Wiesz, jakie problemy może napotkać budowa metra w Krakowie, w jego ścisłym
        centrum?
        6) Wiesz, ile za 1 km metra można byłoby wybudować kilometrów nowych linii
        tramwajowych, które są - moim zdaniem - bardziej potrzebne??
        7) czy zgodzisz się na płacenie wyższych podatków w zamian za budowę kosztownego
        systemu metra??

        Jeśli umiesz sobie pozytywnie i dokładnie odpowiedzieć na powyższe pytania, to
        sam sobie ponownie odpowiedz, czy jesteś faktycznie pewien, czy STAĆ nas -
        mieszkańców Krakowa - na budowę takiej rozbuchanej i drogiej inwestycji???
        • znajacy_sie Metro... jak to pieknie brzmi;) 19.11.08, 23:51
          Gość portalu: JarMark napisał(a):


          > Fajnie się rzuca hasłami i wierzy w mity o metrze w Krakowie.

          Mam nieodparte wrazenie, ze po takim wstepie zaczniesz potwornie
          gledzic, a do tego, mitologizowac cala sprawe. Ale... moze sie myle.
          A wiec, pobwawmy sie - gotowy?

          > A ja chciałbym, żebyś najpierw spróbował sobie odpowiedzieć na
          następujące pytania, a potem pisać o metrze, które tak strasznie
          chcesz mieć w Krakowie:

          W Krakowie metro nie pasuje, prawda?;)

          > 1) Wiesz ile kosztowałaby budowa 1 km tunelu metra w Krakowie?

          Zalezy jakie wartosci bierzesz pod uwage? 1 kilometr metra
          rzymskiego (analogicznie jak i tego, ktore jest w czeskiej stolicy)
          to ok. 120 milionow Euro; Mediolan - ok. 160 milionow Euro.
          Budapeszt to juz ok. 950 milionow Euro, zas w przypadku Warszawy
          (mowie o cenach, jakie znalazly sie w trzech ofertach, ktore
          odnosily sie do odcinka planowanego: Rondo Daszynskiego - Dw.
          Wilenski), to ponad miliard zlotych

          > 2) Wiesz, z jakich środków finansowych miasto Kraków ma
          sfinansować budowę tej super kosztownej inwestycji?

          Z tej samej puli, co wszyscy inni: srodki wlasne + srodki unijne; w
          przypadku Miasta, wklad wlasny to ok. 50%. Mam podac konkretne nazwy
          programow UE, czy moze zgodzisz sie co do tego, ze Krakow finansuje
          wystarczajaca ilosc durnych inwestycji - jak na to - aby w koncu
          zaczac madrze inwestowac?

          > 3) wiesz, że Unia Europejska nie będzie chciała dofinansować ani
          euro-centa w metro?

          Byyyyzyyyyyydura. Skad takie przekonanie?;) Jakos Warszawa bazuje -
          w planach budowy metra - wlasnie na 50% udziale UE. Bledne
          zalozenia? A moze... Ty nie masz racji?;)

          > 4) Wiesz, jak długo trwała budowa metra warszawskiego ?

          20 lat. W tym czasie skonczyl sie PRL, padl Mur Berlinski i
          narodzila sie Doda Elektroda. Ale mozemy odwrocic pytanie, stawiajac
          kwestie: "jak dlugo TRWALABY budowa II linii"? Odpowiedz: Od 42 do
          45 miesiecy (jesli liczyc wartosci ofertowe, z odcinka o ktorym
          pisalem powyzej). Nie boj sie, nie byloby to juz 20 lat.

          > 5) Wiesz, jakie problemy może napotkać budowa metra w Krakowie, w
          jego ścisłym centrum?

          Po pierwsze, w krakowskiej mentalnosci WSZYSTKO jest problemem
          (brakuje tylko nawiedzonych i ich bredzenia o "Szarganiu wartosci
          religijnych")

          Po drugie, co to znaczy "scisle centrum"? W Katowicach na przyklad,
          nie bedzie nigdy metra w uwagi na szkody gornicze. Wiesz ile bylo
          problemow ze srednicowka? A w Krakowie... przede wszystkim, nie
          dzieje sie nic: nie sadzisz, ze lepszym rozwiazaniem byloby
          wdrozenie kolei obwodowej? Albo napowietrznych tramwajow?;)

          > 6) Wiesz, ile za 1 km metra można byłoby wybudować kilometrów
          nowych linii tramwajowych, które są - moim zdaniem - bardziej
          potrzebne?

          Moge Ci podac wyliczenie, o jakim puszesz, tylko po co? Co chcesz w
          ten sposob udowodnic? KOniecznosc kolejnych linii tramwajowych?
          Idiotyzm! Sa trzy najwieksze polskie miasta: Warszawa, Lodz, Krakow.
          Warszawa ma 33 linie tramwajowe, Lodz ma 22, zas Krakow 26. Naprawde
          sadzisz, ze potrzebne sa kolejne linie???

          > 7) czy zgodzisz się na płacenie wyższych podatków w zamian za
          budowę kosztownego systemu metra??

          A co to ma zwiazenego z tematem? "Czy zgodzisz sie na placenie
          wyzszych podatkow w imie superkosztownego bezpieczenstwa na
          ulicach"? To mniej wiecej taka logika...

          Rola panstwa jest zabezpieczenie swych powinnosci wzgledem
          obywatela. Nalezy LEPIEJ gospodarowac publicznym groszem, a nie
          podnosic podatki. Jak dlugo jeszcze ekonomiczne niedojdy beda
          decydowaly o budzecie?

          > Jeśli umiesz sobie pozytywnie

          Bez sensu;) Znasz definicje slowa "pozytywny"? Chyba nie. Slownik
          Jezyka Polskiego, definiuje wyraz "pozytywny" jako: 1) "oceniany
          jako dobry / korzystny"; 2) "wyrazajacy zgode na cos / przynaznie do
          czegos ustosunkowany"; 3) "o wyniku badania / doswiadczenia:
          stwierdzajacy zawartosc / obecnosc czegos w czyms". A wiec, jesli
          chcesz, aby ktos patrzyl korzystnie na kwestie budowy metra, to jest
          to spojrzenie diametralnie rozne od tego, jakie oferujesz TY. Na
          pewno chciales napisac "pozytywny"?

          > i dokładnie odpowiedzieć na powyższe pytania,

          Dokladnie, czy "dokladnie"?

          > to sam sobie ponownie odpowiedz, czy jesteś faktycznie pewien, czy
          STAĆ nas - mieszkańców Krakowa - na budowę takiej rozbuchanej i
          drogiej inwestycji???

          Czy stac mieszkancow Krakowa na kolejne lata dulszczyzny i
          kruchcianej swiadomosci?
        • terion Re: Nasza komunikacja dziewiąta na świecie 20.11.08, 08:54
          1) Wiesz ile kosztowałaby budowa 1 km tunelu metra w Krakowie?

          Budowa całego metra to coś koło połowy kosztu obwodnicy.

          > 3) wiesz, że Unia Europejska nie będzie chciała dofinansować ani euro-centa w metro?

          A to niby czemu? Zawsze uważałem, że unia wspiera transport publiczny.

          > 6) Wiesz, ile za 1 km metra można byłoby wybudować kilometrów nowych linii tramwajowych, które są - moim zdaniem - bardziej potrzebne??

          W niektórych miejscach nie ma gdzie budować lini tramwajowych. Poza tym tramwaje stoją na każdych światłach. Tramwaj jest ok, niech najwyżej w krytycznych miejscach zjeżdża pod/nad ziemię, aby zapewnić bezkolizyjny przejazd (tak jest np w centrum Brukseli)
          Mi nie zależy jakoś szczególnie na metrze, mi chodzi o szybki pzrejazd, a tego nie zapewnisz autobusami.

          > 4) Wiesz, jak długo trwała budowa metra warszawskiego ??

          A wiesz ile trwałą budowa pierwszej linii metra w Londynie ponad 100 lat temu?
          To znaczy, że trzeba zacząć już teraz, bo zanim skończą Kraków będzie jeszcze większy. I komunikacja poprostu nie wydoli.

          > 7) czy zgodzisz się na płacenie wyższych podatków w zamian za budowę kosztownego systemu metra??

          Manipulacja. Równie dobrze moge zapytać: czy zgadzasz się płacic podatki na kosztowna komunikacje publiczną, która i tak się do niczego nie nadaje, więc trzzeba jeździć samochodem?
    • Gość: Znajacy sie ZENADA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 77.236.0.* 19.11.08, 20:08
      Krakowska komunikacja miejska 9 na swiecie? Coz, przywoluje sie na
      mysl inny ranking, w ktorym to Krakow byl "2 najladniejszym miastem
      w Europie". Zenada.

      Krakow NIE POSIADA DOBREJ KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ, a wiec, uznanie jej
      za na tyle dobra - aby zajela ona 9 miejsce w tyn rankinu, jest
      kpina i zenada. Krakow nie ma nawet rozkladow, na ktorych zaznacza
      sie kursy wykonywane przez autobusy z niska plyta - a co dopiero
      mowic o komunikacji na europejskim poziomie? Krakow nawet nie ma
      komunikacji 24-godzinnej... wiec "z czym do ludzi"???
    • Gość: fm Re: metropolia Kraków lepsza od Berlina, he,he,he IP: *.chello.pl 20.11.08, 00:29
      niech sie bajtloki uczą od Berlińczyków jak promować miasto i
      zdobywać turystów
      www.berlin-polska.pl/content.php?l1=195&l2=209&l3=211
    • Gość: helmut Nasza komunikacja dziewiąta na świecie IP: 66.197.149.* 20.11.08, 08:12
      A na Kuźnicy Kołłątajowskiej panowie też byli? Bo jak
      zobaczyłem "czas dojazdu do pracy", to mnie rozwaliło. Stamtąd się
      czasem komunikacją do centrum i godzinę jedzie (a jeszcze niedawno
      nie było 137), podczas gdy samochodem da się w 10 minut.
    • Gość: Majcher Nasza komunikacja jest dziewiąta od nieba ........ IP: *.devs.futuro.pl 09.01.09, 22:29
      Mamy w końcu szybki tramwaj, który trasę parunastu kilometrów pokonuje ponad 40
      minut i jedzie jakimś dziwnym tunelem budowanym przez 35 lat. Szybkość naszej
      komunikacji można by porównać do błyskawicy. Podróż z Ruczaju do centrum zajmuje
      ok. godziny. No i bilet miesięczny, który 20 Euro i biorąc pod uwagę, że czasami
      w centrum muszę często przesiadać się z szybkiego tramwaju do taksówki, bo bym
      nigdzie nie zdążył, albo czasami iść na piechotę, bo szybciej, to koszty nie
      takie małe, bo taksówki nie takie tanie, a buty od ciągłego chodzenia też się
      niszczą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka