Gość: Krakauer IP: *.ksi-system.net 24.11.08, 00:48 W Krakowie na choince wiszą bańki, a nie bombki. To nie Warszawa szanowna redakcjo.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
doktor_hiszpan Pan Szatanik 24.11.08, 08:51 ...z biura prasowego Magistratu w wywiadzie dla łódzkiej Gazety Wyborczej ustawił standardy nazewnictwa. Informując o krakowskiej starówce. Pani szefowej ZIKiT-u nie przeszkadza, że ulice w Krakowie zmieniają nazwy: z Jana Pawła Woronicza na Jana Woronicza z Rabina Meiselsa na Meiselsa ani,że poprzednie tabliczki z nazwami ulic wytrzymały 80 lat, a obecne rdzewieją po roku. I że są BRZYDKIE i NIESTARANNIE WYKONANE Ważne, że przetarg był od słowa "przetargać" A Pan się czepiasz miejscowej prasy...o bańki? W miejscowym Polskim Dzienniku, (prawdziwie polskiej gazecie tylko dla prawdziwych Polaków z Polski) wyczytałem nie tak dawno,ze marmur dębnicki był wydobywany w Dębnikach. Pewnie obok Mostu Dębnickiego... Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Pan Szatanik 24.11.08, 10:14 A jak to jest z ulicą Aleksandra Lubomirskiego w Krakowie? Czy zawsze tak się nazywała, czy też jak twierdzą niektórzy, wcześniej była to ulica Lubomirskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Pan Szatanik IP: *.chello.pl 24.11.08, 20:02 Rondo Kotlarskie czy Grzegórzeckie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druh Pan Myślik IP: *.rootnode.net 25.11.08, 19:16 Oj, panie Myślik. Napisze pan coś mądrze, a potem musi pan dołożyć głupote jakowąś. Z nazwmi ulic i jakościa wątpliwej urody nowych tablic to zgadzam się z panem w całości. Tylko po co pan piszesz te banialuki o Dzienniku Polskim? Nie możesz sie pan powstrzymać? Odpowiedz Link Zgłoś