wuk4
12.12.08, 13:07
piszę do Was ze Szczecina. Dowiedziałem się, że na Jagiellonce w
niedzielę będzie na Jagiellonce wykład Samuela Nowaka pt. "Ruch
gejowsko-lesbijski w Polsce i na świecie". To ma być w ramach
studiów podyplomowych "Wiedza o kulturze XXI wieku", ale zwykłych
studentów chyba też wpuszczą.
A zgadnijcie, skąd się dowiedziałem? Ano widziałem dziś, jak w
tramwaju moherowa babcia czytała "Nasz Dziennik". Na pierwszej
stronie był widoczny banalny slogan "Dialektyczny homoseksualizm na
Jagiellonce". Otworzyłem wirtualną stronę tego świętojebliwego
szmatławca, bo na sprawy seksu oni reagują wręcz histerycznie (to
jakaś obsesja seksualna). Oczywiście również jako piewsi o tym
wykładzie grzmieli ojczulkowie z Radyja Ma Ryja i katofaszole z
organizacji nacjonalistycznych. To jedyne środowiska, które tak
mocno i tak szybko (szybciej niż sami geje i lesbijki)
zainteresowali się nadchodzącym wykładem p. Nowaka, który zapewne
jest ciekawy, ale który jest jednym z wielu wartościowych wykładów o
świecie ponowoczesnym i kulturze XXI wieku.
Ale "Ich Dziennik"/"Nasz Nocnik" :-) grzmi jak święty Szymon Słupnik
i zwiera szeregi moherowej armii, bo tytuł (i treść)
wykładu "obraża" ich uczucia religijne! To jest tabu, o tym nie
wolno mówić! Zachowują się jak prymitywne plemiona,
chcą "protestować" przeciw temu wykładowi. Dziecinada i groteska w
jednym.
Tu macie artykuł osoby, która mówienie o gejach uznała za kamień
obrazy:
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081212&id=po01.txt
a tu jakiś księżulo mówi, czego powinno się uczyć studentów, a czego
nie:
forum.gazeta.pl/forum/0,62489,1540823.html?f=61
Ale czy to oni będą decydować o tym, jaki będzie Kraków? Czy
chcecie, żeby UJ było uczelnią de facto zarządzaną przez panów w
czarnych sukienkach, którzy nie uprawiają seksu, albo uprawiają go
potajemnie (i wtedy zawsze kłamią, że go nie uprawiali nigdy, bo
muszą udawać tzw. "czystość")? Czy oni mają wiedzę, żeby uczyć,
dlaczego stosowanie prezerwatyw jest "niemoralne", dlaczego nawet
zwyczajna masturbacja miałaby być "niemoralna", nie mówiąc już o
stosunkach homoseksualnych?
Dbajcie o otwartość kulturową i tolerancję w Krakowie, bo niestety,
sam zauważam, że Kraków w porównaniu z Warszawą jest w tej kategorii
trochę wsteczniacki.
A więc - na złość skinom, naziolom, moherom i dewotom - kto może,
niech pójdzie w najbliższą niedzielę na wykład Samuela Nowaka
pt. "Ruch gejowsko-lesbijski w Polsce i na świecie", Rynek Gł. 8, II
piętro, sala komputerowa, godz. 10.00 - 11.30 i 11.45 - 13.15.