Dodaj do ulubionych

Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery

IP: *.chello.pl 12.12.08, 21:21
Ee tam, za 30 lat będa to chronic i zachwycać się tym, zresztą jak i Galerią
Krakowską, to będa perełki jak na budowle tego okresu
Obserwuj wątek
    • Gość: bolo Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.ghnet.pl 12.12.08, 21:28
      Popieram autora tego tekstu w 100 procentach, jest to tragedia dla Krakowa, najgorsze jest to iż bedzie on straszyć przez kolejne pokolenia i nijak nie będzie sie kojarzyc z funkcją do jakiej został on zaprojektowany
      • Gość: krak Re: Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.autocom.pl 14.12.08, 00:00
        DLACZEGO NIKT NIE MÓWI O FACECIE KTÓRY BYŁ ARESZTOWANY ZA ŁAPÓWKARSTWO A CHYBA
        BYŁ DYREKTOREM OPERY!!!! DLACZEGO??? Przecież wyszedł za kaucją i ma zakaz
        opuszczania kraju. Są więc chyba bardzo poważne powody aby wykluczyć go ze
        społeczeństwa.
        Szkoda, że nie rozliczamy ludzi, którzy "zasłużyli" sobie aby o nich pamiętać
        "ku przestrodze". Jak zapomnimy o byłym pseudo dyrektorze, o jego procesie itp.
        to za chwilę następni chętni wysokiego zarobku i tzw. łatwej władzy wyjmą z
        naszych kieszeni podatniczych kolejne miliony !!!
        Apeluję. Napiszcie COŚ o tym małym człowieczku, który prawdopodobnie próbował
        nas okraść. Trzeba o takich pisać i PAMIĘTAĆ.
        PS. A może lepiej, żeby sąd pozwolił mu wyjechać. Po co ma siedzieć na Monte za
        nasze pieniądze...
        • Gość: wilk Re: Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.autocom.pl 14.12.08, 15:19
          Masz racje Krak. takich s......ów należy pilnować az do samego końca
      • Gość: Maciek Re: Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.motorola.com 14.12.08, 21:45
        Jak mnie wkurzaja takie teksty, tzn z czym sie ma kojarzyc z jakim
        budynkiem, co mamy sobie druga opere z Sydeny wybudowac aby sie
        dobrze kojarzyla.

        Przecierz to glupota, Piramida w Luwrze z czym ci sie kojarzy bo
        bynajmniej nie kojarzys sie z wejsciem do bileterni i szatni.

        Problem krakowa jest taki, wszystkim rzadzą profesorowie, Prezydeci
        to profoesorowie, wszelcy glowni specjalisci (plastyk, architekt itp)
        miasta to samo.
        Jest taki kawał co robi profesor po otrzymaniu profesury
        belwederskiej.......sprzedaje swoja biblioteke - bo juz mu nie
        potrzebna. Profesorowie to główny problem polskiego szkolnictwa oraz
        jak widac krakowa. Z takimi satrymi, stetryczałymi, niechetnymi do
        zmian, zamknietymi w swoim mysleniu ludzmi nigdy krakow nie bedzie
        miastem rozpoznawalnym swiatowo.

        Pomysły takie jak Opera w Sydeny, Piramida w Luwrze, La Defance
        (Paryż), Wieza Eifla itp nigdy by nie powstały i nie beda mogly
        powstac az pokolonie postkounistyczne nie wymrze, bo zawsze sie
        znajdzie jakis koles co powie La Defance nie bo wyzsze od wiezy
        Mariackiej, Piramida nie bo nie przypomina tego do czego słuzy itp.

        Ludzie! chce byc dumny z Krakowa ale pozwolcie temu miastu sie
        rozwijac, gdzie sa wrocław ma bardzo fajne inwestycje bo tam
        prezydetem nie jest profesor tylko manager, który dba o miasto,
        jest tam wiele fajnych inwestycji to samo gdansk, poznan a my w ciaz
        budujemy cos co sie musi w pisywac w historie krakowa - porazka.
    • Gość: cato Czy Gazecie W. coś się w Krakowie podoba? IP: *.devs.futuro.pl 12.12.08, 21:35
      Generalnie "Gazeta" robi dużo dobrego w Krakowie... Konkurs na najbrzydszy budynek, najgorszy pomnik. Wszystko jest do kitu i bez sensu. Ale im jest wszystko jedno byle było na co narzekać. A może to wina Kaczyńskich? Tak! Na pewno!!
      • Gość: Lajkonik Re: Czy Gazecie W. coś się w Krakowie podoba? IP: *.ists.pl 13.12.08, 12:57
        to prawda, ze sie czepiają jak np. pomnika skargi, cze herbu
        krakowa, gdzie był orzeł panstwowy, a teraz mamy dzieki nim kurczaka
        zwanego orłem piastowskim, ale w tym przypadku maja rację, budynek
        woła o pomste do Boga jest wstrętny, szkaradny, biurowy i
        straaaaaaaaaasznie brzydki !!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: behemot Re: Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.autocom.pl 12.12.08, 21:39
      >>Kosztowną budowę Opery Krakowskiej, sztandarowej inwestycji Małopolski, która miała szansę stać się nową ikoną miasta, można dziś ustawić w jednym szeregu z kaplicą pogrzebową (projekt Romuald Loegler) na Cmentarzu Batowickim, zwaną "Bramą do Miasta Zmarłych".<<

      Chodzi o kaplice na Batowicach? Jedyny krakowski i jeden z nielicznych polskich, obiekt w prestizowym atlasie architektury Phaidon'a? Gratuluję porównań...

      Nota bene architektura kaplicy bardziej odpowiadałaby randze opery niż kolorowe klocki przy Lubicz.
      • Gość: imd Phaidon - no no IP: 82.177.125.* 12.12.08, 22:56
        Najwyraźniej specjaliści z Phaidon znają obiekt z obrazków i nie
        uczestniczyli w uroczystosci żałobnej w tym "wybitnym"
        obiekcie..Żałosne, brzydkie, jak dworzec PKSu za komuny, trochę
        koślawe ale nie za bardzo, na tyle by zadrażnić..błe
        • Gość: mnm Re: Phaidon - no no IP: *.ists.pl 13.12.08, 02:08
          dokladnie. w miare ladnie to sie prezentowalo moze na planszach i w teorii.
          funkcjonalnosc i wykonanie to tragedia, po pol roku zaczelo tracic kolor i
          odpadac tynk :)
    • Gość: misko a ja myslalem ze to parking jakis IP: *.ists.pl 12.12.08, 21:59
      i nawet jest wjazd tam na dol, bylem przekonany ze to parking
      wybudowali zeby ludzie sie na szybki tramwaj przesiadali. A to
      opera. Dobrze ze napisu zadnego nie umiescili, ze to opera to sie
      turysci nie beda smiac i bedzie im mozna mowic ze to taki maly
      praking miejski wielepietrowy.
    • Gość: autor Po co ta zielona "stajnia" obok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 22:15
      skoro nie udało się zachować oryginalnych elementów.
      • Gość: pan kleks stajnia miała być niebieska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 23:58
        w dokumentach przetargowych był to granit niemiecki Koesseine,
        jedyny w Europie "prawdziwie" granatowy w kolorze, mocno drogi.
        jakim cudem zrobił się z niego ten zielony koszmarny kamień
        pozostaje słodką tajemnicą projektanta... (dokumentacja przed
        przetargiem w 2004 roku)
    • Gość: nes Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.08, 22:27
      Bolesne, ale prawdziwe - nic dodac nic ujac. I to bez parkingu???? Czy tak w
      ogole mozna jeszcze budowac????
    • Gość: Jan Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 22:56
      Autor słusznie zauważył, że budynek wygląda jak posklejany z różnej wielkości
      klocków. Do tego stoi przy wlocie do kolejnego monstrum, czyli betonowej balii
      Ronda Mogilskiego. Idąc od ul. Kopernika - nie sposób przejść przez jezdnię.
      Można zapytać - dlaczego tak się stało? Otóż - główną przyczyną jest
      irracjonalna miłość miłośników zabytków do każdej rudery. W tym przypadku tzw.
      "Ujeżdżalni". Co w niej oryginalnego - trudno dociec. Zmuszając architekta do
      zachowania Ujeżdżalni - inwestor strzelił sobie w stopę, bo ta pół-beczka
      uniemożliwiła sensowne skomponowanie przestrzeni. Takie są skutki terroru
      miłośników starych pocztówek, który zresztą jest dziełem GW i jej
      "Archiszopy". Podobnym przykładem jest Sheraton, gdzie bezwartościowy barak,
      dawny browar, okrzyknięty został perłą architektury i teraz jako koszmarna
      atrapa zaśmieca otoczenie Wawelu.
      Proponuję przed operą postawić jeszcze to, co z bezcennej "Ujeżdżalni"
      uratowano. Takie kuriozum przyciągnie tłumy turystów.
      • Gość: behemot Re: Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.autocom.pl 12.12.08, 23:17
        Zmuszając architekta do
        > zachowania Ujeżdżalni - inwestor strzelił sobie w stopę

        Takiego warunku nie było i były prace konkursowe zakładające wyburzenie tatersalu bądź jego zabudowe i pełne wchłonięcie (np. pracowni Kozień, Lewicki-Łatak, Budzyńskiego). Po co bajki opowiadać?

        Podobnym przykładem jest Sheraton, gdzie bezwartościowy barak,
        > dawny browar, okrzyknięty został perłą architektury i teraz jako koszmarna
        > atrapa zaśmieca otoczenie Wawelu

        Zasmieca Sheraton, nie resztka browaru.
    • Gość: weronka Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 23:26
      normalnie urocze i niewinne sa te artykuly o architekturze w GW. ten budynek
      nigdy dobrze nie wygladal, na wizualizacjach tez nie. samo nazwisko loegler tez
      nie wrozylo niczego dobrego.
    • Gość: Paul Dokładnie jak to opisał redaktor! IP: *.fdk.airbites.pl 12.12.08, 23:28
      Ten kolorowy tył(ek) opery to wypisz wymaluj zielonogórski, komunistyczny dom
      handlowy Domet! 10 lat temu całkiem przebudowany bo straszył!
    • Gość: canalia Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.217.149.43.coditel.net 12.12.08, 23:54
      za ten budynek urzadzic lincz na runku glownym albo profilaktycznie
      zastrzyk z penicylyny w pluco dla autorow zeby juz nic nie budowali.

      lokalizacja: wstyd
      bryla bydynku: wstyd
      wykonczenie: wstyd
      termin: wstyd
      i na koniec prosze spytac artystow opery co mysle o walorach
      akustycznych tego budynku. czapki Panstwu z glow pospadaja.
      a jezeli dla Panstwa opinie spiewakow moga wydawac sie
      nieobiektywne. poczekajmy na badania. jak znam swiat badan takich
      nie bedzie bo wtedy kompromitacja bedzie juz na skale swiatowa. tak
      dla ciekawosci powiem ze rozchodzi o urzyte materialy i przeszklenia.
      • Gość: canalia przepraszam za blod ortograficzny IP: *.217.149.43.coditel.net 12.12.08, 23:59
        "a tak naprawde chodzi o UZYTE materialy i przeszklenia"

        ak to jest jak glupi czlowiek nie czyta co pisze
        • Gość: canalia blad he he he IP: *.217.149.43.coditel.net 13.12.08, 00:00
          znikajacy punkt
      • Gość: aa Re: Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 01:02
        > lokalizacja: wstyd
        > bryla bydynku: wstyd
        > wykonczenie: wstyd
        > termin: wstyd

        Dodałbym jeszcze jedną wstydliwą pozycję: koszty. Zwłaszcza w
        porównaniu z kosztami planowanymi ;)
    • eminey Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery 13.12.08, 00:23
      Mnie ten budynek w ogóle sie nie podoba. Prawdę mówiąc przypomina mi ...
      szkole - zresztą jest szkoła podobna do tego kloca, i to pewnie nie jedna,
      min. w Oberndorfie nad rzeka Neckar - tylko ze w kolorze żółtym.

      Na pocieszenie mogę napisać ze szkieletor wygląda gorzej...
      • Gość: tom Re: Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 13:33
        Szkołę? To pewnie zależy, z której strony patrzeć, ale od frontu
        jest to klasyczny dworzec autobusowy z czasów PRL.
    • Gość: rafal i znowu krakowiaczki male budzicie sie z raczka w IP: 89.101.142.* 13.12.08, 00:35
      swoim ulubionym nocniku.teraz protesty?jak juz stoi i dziala?teraz
      sie larum podnosi.powiem tak obserwowalem ta budowe na dlugo przed
      zakonczeniem i juz wtedy wiedzialem ze to musi byc knot....a z
      architektura nie mam wiele wspolnego ale na chlopksi rozum wiem co
      to jest....gdzie w takim grajdole umiescic opere?
    • Gość: miś Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.08, 01:25
      Diabły Pendereckiego umeblują to piekiełko!Koszty też będą piekielne,bo Mistrz
      to zawsze kosztowna impreza!"Halka" w tej purpurze?Chyba w samym gorseciku
      wystąpi....
    • Gość: krakus1 Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.centertel.pl 13.12.08, 02:43
      forma mi się nie podoba/nie bylem środku/ ale z zewnątrz jak kupa po
      czerwonce
      • Gość: mysio_pysio Re: Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.net.autocom.pl 13.12.08, 06:32
        Biorąc pod uwagę tak wyrafinowane skojarzenie, musisz mieć bardzo
        bogate rzycie wewnętrzne.
    • flamengista A ja się pytam - po co ten artykuł? 13.12.08, 08:00
      Na temat nowego gmachu Opery napisano już wiele, również w Gazecie Wyborczej.
      Chyba 99% Krakowian zgadza się z tym, że jest to budynek brzydki.

      Natomiast fakty są takie, że jesteśmy na taką siedzibę Opery skazani - i to na
      najbliższe kilkadziesiąt lat. Wszystko co złe o architektrurze budynku zostało
      już powiedziane. Teraz jednak Opera inauguruje swoją działalność w nowym budynku
      - i odpowiedzialna gazeta powinna skomentować kwestię nowego repertuaru, ew. czy
      nie pozyskano nowych artystów.

      Interesuje mnie też, jaka jest akustyka nowej sali, czy siedzenia są wygodne -
      może detale, ale o których dziennikarz powinien napisać trochę więcej. Miłośnik
      muzyki chciałby się o tym dowiedzieć jeszcze przed wyjściem na koncert, zanim
      sam tego doświadczy na własnej skórze.

      Ten artykuł nie wnosi nic nowego, jest nudny i odtwórczy - wałkuje ten sam
      temat, który na łamach krakowskich gazet wałkowany był od 2 lat. Co najmniej.

      I jeszcze jedno. Panie redaktorze Hajok, radzę poczytać więcej na temat
      projektów architekta Leoglera w kampusie UEK. Szczególnie na temat hali
      sportowej, w której ten geniusz światowej architektury zaproponował złą
      konstrukcję dachu, przez co groził on zawaleniem (uczelnia musiała wydać mnóstwo
      pieniędzy na kosztowne poprawki). Niech wybierze się samochodem na parking
      podziemny pod budynkiem Finansów - na niższe poziomy nie da się wjechać, bo
      projektant zrobił za wąski wjazd.

      Pisanie o "udanych projektach" w przypadku Leoglera i kampusu UEK to ponury żart.
    • Gość: ann typowo krakowskie narzekanie IP: 89.108.200.* 13.12.08, 08:04
      ja jako mieszkaniec Warszawy uważam ze ta opera jest bardzo ciekawym
      budynkiem, nie wszystko co jest krakowkie musi być w stylu
      krakowskim. Tego budynku nie powstydziłaby się nawet Warszawa, byłby
      uznany przez Warszawiaków jako bardzo ciekawa forma
      architektoniczna. Dlatego panie i panowie z Krakowa nie myślcie
      kategoriami konserwy krakowskiej, trochę modernizmu wam nie
      zaszkodzi, a nawet jest wskazane
      • Gość: tirupati Re: typowo krakowskie narzekanie IP: *.acn.waw.pl 13.12.08, 08:21
        To ja też napisze z Warszawy, że ja bym go Warszawie nie chciał a
        przynajmniej nie w centrum. Ten budynek nic nie wnosi nowego a
        jednocześnie nie nawiazuje do starego. Wlasciwie nie wiadomo co to
        jest. Modernizm? Jaki modernizm, o czym Ty mówisz? to jakaś
        eklektyczna sieczka, która stoi skosem do ulicy. Wejscie do opery
        przez ujezdzalnie? No niezly pomysł, egalitaryzm pełną gębą...
        Tylko czemu wcześniej nie odbyła się publiczna dyskusja i czemu
        wcześniej ten projekt nie został totalnie zrugany tak by wymusić na
        inwestorze zmiany ew. wybór innego projektu?
        • Gość: pinus Re: typowo krakowskie narzekanie IP: *.ghnet.pl 13.12.08, 08:34
          nic w tej operze nie jest tak koszmarne jak muzyka pana
          Pendereckiego na inaugurację to jest dopiero zgroza, temu panu
          powinno się płacić żeby nie komponował
          • Gość: mb Re: typowo krakowskie narzekanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 10:41
            Widze, znawca muzyki sie odezwal :/
            Jesli dziecko drogie o muzyce nie masz pojecia ani wyrobionego sluchu to sie
            poprostu nie odzywaj.
      • flamengista budynek nieciekawy 13.12.08, 10:29
        nawet brzydki, ale widziałem gorsze.

        Natomiast zgodzę się, że to typowe nic nie wnoszące krakowskie narzekanie.

        Ja widzę taki plus że wreszcie w Krakowie mamy budynek Opery. Jaki jest, taki
        jest, ale przynajmniej pomieści sporą liczbę osób. Mam nadzieję, że akustyka
        będzie tylko dobra.

        Teatr Słowackiego jest piękny, ale malutki i przedstawienia tam wystawiane
        wyglądały zgrzebnie. Przy okazji - przydałoby się dofinansować również i
        przedstawienia, by śpiewacy nie występowali w PRLowskich kufajkach - jak na
        skądiną nieźle zaśpiewanej Normie.
    • Gość: cady A autor w ogóle wie o czym pisze? IP: *.tktelekom.pl 13.12.08, 08:42
      "lokalizacja gmachu: na niewielkiej działce, na rogu ul. Lubicz i
      ronda Mogilskiego"

      Czasem sprzed edytora tekstu należałoby się ruszyć w teren i chociaż
      zobaczyć gdzie znajduje się opisywany obiekt nie wspominając o
      zajrzeniu do środka. To o czym redaktor napisał można poskładać z 10
      innych artykułów zamieszczonych w internecie i okrasić zdjęciami z
      archiwum.
    • Gość: Gość Lepiej nie robić nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 09:20
      W KRAKOWIE LEPIEJ NIE ROBIĆ NIC, BO I TAK ZAWSZE BĘDA NARZEKALI.
      WSTYDŹCIE SIĘ PANOWIE I PANIE!!!
      Po tylu latach mamy wreszcie operę. Po prostu juz jest. Dajmy szansę
      teraz artystom. A jeżeli i im sie nie podoba, to niech sie zwolnią.
      TEATRY IMPRESARYJNE TO TYLKO CIEKAWIEJ DLA WIDZÓW!
    • Gość: Wkurzony Wstyd Panie Redaktorze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 09:25
      A Ty co w życiu zrobiłeś Panie Redaktorze, że masz czelność tak
      wszystko w czambuł krytykować. Pokaż Twoje osiągnięcia życiowe, czy
      upoważniają Cię do krytykowania wielu ludzi, którzy pracowali przy
      tej inwestycji? Papier wszystko przyjmie, a w Wyborczej jest
      wyjątkowo chłonny. Wszystko źle, niech ludzie żyja w poczuciu
      frustracji, bo po co mają się cieszyć?
      • Gość: smok wawelski Re: Wstyd Panie Redaktorze! IP: *.ists.pl 13.12.08, 13:02
        ja tam sie z wieloma artykułami w Wyborczej nie zgadzam, ale w tym
        przypadku mają tysiąc procent racji. budynek z zewnątrz(nie bylem w
        środku) nadaje się tylko do wyburzenia, a części do zakopania, żeby
        nikt nie pamiętał o tym co wyudowano i szumnie nazwano operą.
        wstyd, ze cos takiego postawiono, ze pseudokonserwator zabytków
        zgodził się na coś tak szkaradnego. szkieletora sie czepia, a
        pozwolil postawic budynek przypominający tandentny hipermarket. ba
        wiele hipermarketów jesł ładniejszych z zewnątrz niz ten budynek.
      • Gość: ttt Re: Wstyd Panie Redaktorze! IP: *.ists.pl 14.12.08, 06:46
        ano panie wkurzony redaktor ma prawo krytykowac to "dzielo" i prace "wybitnych
        specjalistow" tak samo jak kazdy z nas bo jest to obiekt publiczny za publiczne
        pieniadze. jak sobie cos postawisz i za to sam zaplacisz to sie mozesz wkurzac. .
    • Gość: Taaa Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.net-partner.pl 13.12.08, 09:29
      "zasłużony krakowski architekt Romuald Loegler", filharmonia w
      Łodzi: miało być www.lodz.org.pl/sale_konf.htm , wyszło tak
      www.arpregeo.zafriko.pl/pics/filharmonia1.jpg . Architekt
      coraz bardziej słynny z tego, że jest słynny, ale nie z realizacji.
    • Gość: derek Zamknąć wieko tej trumny IP: *.centertel.pl 13.12.08, 09:29
      wszystko odbyło się jak zwykle w Krakowie, te same osoby dramatu duże koszty
      itd. Ale proponuje zamknąć ten temat i nie wracać do niego. Niech architekt się
      wstydzi w samotności razem z prezydentem. Chociaż czy oni mają wstyd???
    • Gość: buraque nie jestem architektem ani plastykiem IP: *.ghnet.pl 13.12.08, 09:43
      Więc o formie jako takiej się nie wypowiem, w środku nie byłem, a jedyne co
      widać z zewnątrz wieczorem to szkaradne świetlówki we wnętrzu.

      Bulwersuje mnie tylko jedno: kolorystyka; główny budynek jest wiśniowy, a obok
      turkus! Czy trzeba studiować 6 lat, czy być profesorem, by wiedzieć, że takie
      zestawienie kolorów to syf i wymiot?

      Termomodernizatorzy wielkich blokowisk wydają sie przy tym zestawieniu kolorów
      Leonardami :(
    • manfred211 Sam budynek może nie jest taki zły... 13.12.08, 09:57
      ale ten budynek administracyjny z jakimiś koszmarnymi szklanymi pasami
      poziomymi o różnych kolorach, to wiocha, prymitywizm i wielki skandal.

      Ten nieszczęsny budynek nadaje się do natychmiastowego wyburzenia.

      Należy za to dziadostwo rozliczyć Zarząd Województwa Małopolskiego z tym
      Nawarą i Zegzdą na czele, którzy chodzą po różnych (nie wiem dlaczego razem,
      czyżby mieli za mało pracy i muszą się dublować?, wyrywając sobie na wyścigi
      głos i mikrofon?) spotkaniach i pieprzą w stylu późnego PRL!

      Tak to jest, gdy nadmiar nieograniczonej władzy uderza ludziom do głowy i
      wymyślają takie szkaradztwa, jak gmach opery w Krakowie - KOMPROMITACJA!!!
    • Gość: Woss Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 10:14
      Loegler-wszystko sknocil;Bibl.Jag.-widac,ze nie zna sie na
      projektowaniu bibliotek i nigdy pewnie z nich nie korzystal;
      kaplica na cmentarzu-do kitu...przereklamowany z monopolem na
      wszystko-nikogo nie dopusci itd...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka