Dodaj do ulubionych

piosenka o

03.11.03, 19:54
.....
Czego obca moc nie wzięła
Rozgrabimy sami
Czego wojna nie zniszczyła
Wykruszymy sami

Marsz, marsz psie polski
Z ziemi własnej na stołki
Za twoim przewodem
Złączym się z korowodem

Marsz, marsz prywato,
Prawo śmy nadali na to
Co pragniesz to zabierz
Przecież to nie grabierz

Nie udało się szlachcie
Upadło w wehrmachcie
Powinęło się Komuchom
Rozsypało Szwedom

Marsz, marsz prywato
Dobrze wiesz, co my na to
Nikt Ci nic nie zrobi
Minkę się dorobi

Marsz, marsz prywato
Klientyzmu mato
Im wyżej dziś siedzisz
Mniej publicznie śmierdzisz

Sądy czy Prokuraturę
Podporządkuj chałturę
Zakupisz co możesz
Resztę nam zaorzesz

Bierz bierz nareszczie
Nie myśl o areszcie
W takim kraju składnym
Trzeba być zaradnym

Bierz li póki możesz

Pamiętaj jednak, że w ten sposób przyszłość swoim dzieciom wygorzesz.
Obserwuj wątek
    • Gość: pekol Re: piosenka o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 20:11
      niżej wora krasnoludka...
      • martfy Re: piosenka o 03.11.03, 20:20
        Dokładnie. Hymn też jest dziś niżej wora.
      • seven Re: piosenka o 03.11.03, 20:27
        ja bym jednak docenil te nieprzecietne rymy... hehehe
        • yoasia3 ja wolę nowsze rymy 03.11.03, 20:38
          varius manx - Pacałuj noc
          moja ulubiona

          www.pipol.pl/displaypl.php?sig=variusmanx-pocaujnoc

      • gregry wybacz mi pekol, za 03.11.03, 20:55
        wybacz mi pekol za atak na Twoją wrażliwość. Pisarzem to jednak trzeba się
        urodzić, a ja tu tak bez ćwiczeń, namysłu, poprawek i ogłady :D

        ale wiesz, że nie o to w tym chodzi.

        Powiec mi jednak, jak nisko jest wór krasnoluda?
        • seven Re: wybacz mi pekol, za 03.11.03, 21:12

          >
          > Powiec mi jednak, jak nisko jest wu?r krasnoluda?
          ponizej dna, ze sie tak wtrace
          • gregry Re: wybacz mi pekol, za 03.11.03, 21:17
            Nie doceniacie mnie bracia. Czy zdajecie sobie sprawę z tego, jaką prykrość mi
            czynicie?

            Dno? I co nam przyjdzie z tym teraz zrobić? Toż przecież wszyscy w tym teraz
            razem siedzimy
            • j_u Re: wybacz mi pekol, za 03.11.03, 21:35
              O do diaska.
              Ale tresc tez niczego sobie, tj. ponizej dna.
              Ja na pewno z toba nigdzie nie siedze.
              • jottka mnie 03.11.03, 21:37
                jedno ciekawi - co oznacza to finalne ostrzeżenie? co niby mamy zrobić naszym
                dzieciom?
                • j_u Re: mnie 03.11.03, 21:40
                  Wygorzesz. Moim zdaniem od gorec, czyli plonac. Czyli wyploniesz;)))
                • gregry Już wyjaśniam 03.11.03, 21:48
                  Chodziło oczywiście o wypalanie - jak wypalanie cegły. Przygotowanie im dobrego
                  podłoża do rozwoju. Budowanie zaplecza. Czy to się, cholercia nie
                  pisze "wygoresz"?
                  • Gość: SEVEN Re: JuN? wyjaśniam IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 22:03
                    ale nowomowa odchodzi:D wygoresz, wygorzesz? troche to nie po
                    polskiemu, czy nie `wygorejesz`?
                    • gregry Re: JuN? wyjaśniam 03.11.03, 22:13
                      Wypijmy seven po jednej gorejałce na zapomnienie.
                      • mikolaj7 Re: JuN? wyjaśniam 03.11.03, 22:26
                        gregry napisał:

                        > Wypijmy seven po jednej gorejałce na zapomnienie.
                        >

                        sorry, ja dopiero jutro pije
                    • miudziuss Re: JuN? wyjaśniam 04.11.03, 12:55
                      Pali (gore), pali się (goreje)
              • gregry Re: wybacz mi pekol, za 03.11.03, 21:43
                masz rację

                Widać, że żaden ze mnie poeta-artysta, bo zamiast poprawić swe "dzieło" lub dać
                sobie spokój, to dyskutuję z krytyką. No, ale ja idę z postępem i biorę
                przykład z innych artystów. Lecz, jak widać, nie wszystkim to na dobre
                wychodzi...

                ;)
                • emka_1 Re: wybacz mi pekol, za 03.11.03, 22:23
                  prawdziwy artysta niszczy swe dzieło i popada w niemoc twórczą :)
                  cierpi duszy katusze, co daje mu nadzieję na spłodzenie dzieła epokowego, bo
                  prawdziwa sztuka powstaje z cierpienia, więc nie dyskutuj tylko cierp :)))
                  • gregry Re: wybacz mi pekol, za 03.11.03, 22:42
                    Adminem być, jedną noc
                    ...

                    (ale nie to, żebym chciał być artystą
                    • emka_1 jest muzyczka 03.11.03, 23:13
                      co się nada (z my fair lady) napisz słowa, zaśpiewaj, das_bot się wzruszy i może
                      pozwoli ci się pobawić:) w ostatecznosci możesz założyć sobie forum :)
                  • Gość: pekol Re: wybacz mi pekol, za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:25
                    dobrze mu napisałaś ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka