Gość: mouset
IP: 217.96.109.*
04.11.03, 23:22
Pomoże "opłata przystankowa?" Busiki po nowemu
Do właścicieli mikrobusowych linii przewozowych w gminie Wieliczka wkrótce
trafią pisma o przedłożenie mapek z aktualnymi przystankami oraz takimi,
które ze względu na dobro pasażerów i ich faktyczne potrzeby przewoźnicy
planują uruchomić. Jak wyjaśniał podczas ostatniej sesji RM Wieliczki
przewodniczący Tomasz Panz, uzyskanie od przewoźników tych danych pomoże
opracować stawki ponoszonych przez nich opłat za sprzątanie przystanków. To
realizacja jednego z ustaleń spotkania połączonych Komisji Praworządności
oraz Budżetu, Mienia o Rozwoju Gospodarczego Rady Miejskiej Wieliczki z
właścicielami działających w gminie linii przewozowych.
Kolejne spotkanie radnych i przewoźników zostało zaplanowane na 9 grudnia i
wówczas powinny w tej kwestii zapaść pierwsze konkretne decyzje. Nieporządek
na przystankach to jeden z tematów podnoszonych przez mieszkańców i radnych.
Na sesji radni pytali, czy można jakoś rozwiązać ten problem do czasu ustaleń
z przewoźnikami. Tadeusz Luraniec sugerował, by Zakład Gospodarki Komunalnej
bezpłatnie przekazał worki na śmieci osobom sprzątającym społecznie
przystanki. - To nie jest takie proste. W gminie są 4 rodzaje dróg: oprócz
gminnych, także powiatowe, wojewódzkie i krajowa. Nie możemy wydawać
pieniędzy na nie swoje zadania, bo to niezgodne z prawem - wyjaśniał
wiceburmistrz Tadeusz Korczak. Zdaniem innych radnych worki na śmieci mogłyby
zakupić ze swoich pieniędzy np. Rady Sołeckie, bo to nie aż taki duży
wydatek. - Gmina jest nasza, mieszkańcy są nasi i brud też jest nasz, mimo że
nie przy naszych drogach - stwierdził radny Lech Pankiewicz. Dodał, że gminie
aż tak wiele z kasy nie ubędzie, gdy od czasu do czasu przekaże bezpłatnie
worki na ten cel. - Odpowiadam prawnie za wydawanie pieniędzy gminnych.
Przekazanie ich na inne niż gminne zadania to przestępstwo - zakończył
dyskusję burmistrz Duda. Dodał, że zmiana przepisów pomoże zdyscyplinować
przewoźników i rozwiązać problem.
Tomasz Panz podkreślił, że podczas spotkania z radnymi przewoźnicy nie mieli
nic przeciwko "opłacie przystankowej" i do konsensusu w tej sprawie powinno
dojść. Przypomniał, że zmiana przepisów w związku z wejściem życie
znowelizowanej Ustawy o transporcie wiąże się dla właścicieli tych linii
przewozowych z poważnymi konsekwencjami. To m.in. kara administracyjna w
wysokości 3 tys. zł za zatrzymanie się poza przystankami ujętymi w rozkładach
jazdy. Stąd prośba radnych do nich, by "urealnili sieć przystanków" zgodnie z
oczekiwaniami pasażerów, zwłaszcza z terenów wiejskich.
Od stycznia zmieni się także procedura wydawania zezwoleń na transport
drogowy osób. Nie będzie już wymagana decyzja o koordynacji rozkładów jazdy.
Przewoźnik będzie składał rozkład jazdy wraz z planowaną liczbą przewozu
pasażerów. Nowość to wymóg wykonania przez przewoźnika i na jego koszt
tzw. "badania potrzeb przewozowych". Nowe zezwolenia będą wydawane
maksymalnie na 5 lat i będą zależne właśnie od wyniku badania potrzeb
przewozowych. Do 30 listopada tego roku obowiązują jeszcze stare przepisy,
więc np. o lokalizację nowych przystanków najlepiej wystąpić w tym czasie.