Dodaj do ulubionych

Kto zadba o sztukę na murach?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 08:49
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ona Kto zadba o sztukę na murach? IP: *.chello.pl 31.01.09, 10:47
      piekne Zauwazylam to kiedys na budynkach Teraz wiem przynajmniej jak sie o
      nazywa i jak powstaje ;)
      • Gość: imd zróbmy listę! IP: 82.177.125.* 31.01.09, 10:52
        zgłaszam sgraffiti z ulicy Kościuszki! Patriotyczne - i z
        Kościuszką! Bardzo zniszczone ale do odnalezienia. Znacie? A na
        marginesie to ta dekoracja na Kochanowskiego dalej niszczeje-
        właściel nic nie robi, tylko na fasadzie nazawieszane okropnych
        szyldów że aż strach, kasa za wynajem lecie ale ochronic coś cennego
        i wyjątkowego to juz nie.
        A co sie stało z gryfem -to chyba ceramika- na dawnej drukarni przy
        Wadowickiej? obecnie szklana ściana Bumy. Skute?
        • Gość: Precis Re: zróbmy listę! IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 31.01.09, 13:25
          Uwaga sgrafitto to nie to samo co sgrafitti (czyli malunki sprayem
          wykonywane przez młodzieź z problemami...)
          • 3cik <-------------- 31.01.09, 14:31
            Jak na razie to TY masz problemy nie rozróżniając sgrafitti od graFFITI. Dziadku....
        • Gość: Ufo Re: zróbmy listę! IP: *.chello.pl 04.02.09, 16:52
          Pewnie już tego nie odczytasz, bo minął tydzień od dyskusji o
          sgraffitach. Gryf z Drukarni (mozaika z płytek ceramicznych), koniec
          lat 60., został zniszczony wraz z całym budynkiem. Mi udało się
          jeszcze go sfotografowac. Niestety nie wiem kto go zaprojektował.
          • Gość: imd Róbmy listę IP: *.gprs.plus.pl 04.02.09, 21:07
            historia z gryfem to tylko dowód, ze trzeba co się da fotografować.
            Są tacy co mają całe kolekcje zdjeć np. bram, z których wiele już
            nie istnieje..
    • Gość: W.L.S Wszystko skuć, zabezpieczyć i do muzeów IP: *.autocom.pl 31.01.09, 11:38
      Krakowskie napisy na murach powinny być jak napisy Rzymian skopiowane,
      sfotografowane, skatalogowane. Współczesne techniki pozwalają na to bez
      większych kłopotów. Będzie to bogaty materiał dla następnych prac doktorskich
      poświęconych sztuce śmietnikowej i badaniom kulturoznawczym nad ekspresja
      uczuć zmuszających do tworzenia kontrsztuki i antypiękna. To bardzo poważna
      sprawa ponieważ Kraków jest miastem kultury i superkultury.
      P.S. Czy odważne rzeźby pijanych - Kopernika, Chopina i Syrenki -
      wypoczywających w Krakowie, mieście balangi, są przechowywane w Muzeum
      Narodowym? Gdzie można je pokazać dzieciom?
      • Gość: a Re: Wszystko skuć, zabezpieczyć i do muzeów IP: *.compower.pl 31.01.09, 12:22
        mam wrażenie ,że nie rozumiesz co to jest sgrafitto i że nie ma nic współnego z grafitti.Ja jak się na czymś nie znam , to milczę i słucham.Ty jak widzę należysz do kasty znającej się i na skokach narciarskich i na medycynie i na sztuce i na ekonomii...
        • Gość: imd WLS IP: 82.177.125.* 31.01.09, 15:21
          ma po prostu problem z czytaniem tekstu ze zrozumieniem. Bądźmy
          wyrozumiali, szkoda tylko że wykazuje się przy okazji dziwną do
          zroumienia agresją!
          • Gość: ech Re: WLS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 10:37
            Pomylił techniki, ale ma rację. Dlaczego tego nie zdjąć i nie przechowywać?
            Tylko czekać aż głupi właściciel to zdemoluje? A potem płacz na łamach Gazety?
            Polak mądry po szkodzie:/
    • drakaina Winni są urzędnicy 01.02.09, 11:29
      A może by tak po prostu wreszcie zająć się tą koszmarną samowolką
      urbanistyczno-budowlano-remontową, jaka panuje w Krakowie? To całkowite
      rozprzężenie urzędów jest winne tej dewastacji.

      Niby jest naczelny architekt (czy jak go zwał) miasta, niby jest wydział
      architektury (skrajnie skorumpowany, sądząc po tym, jak wygląda tam wydawanie
      pozwoleń - inwestor na Woli Justowskiej, wywalający między niedużymi willami
      apartamentowiec dostaje od ręki, zważywszy tempo, w jakim blok powstał, a
      prywatny, który chce postawić kolejny domek czeka dwa lata - przykład pochodzi z
      ul. Podłącze, gdzie krajobraz został zeszpecony apartamentowcem, ale że miejsce
      nie jest eksponowane, nikt w Gazecie tego nie zauważył), ale miasto wygląda
      coraz paskudniej, a zabytki giną.

      Sporo osób powinno zapewne pójść siedzieć, budynki postawione niezgodnie z
      prawem (lub zdrowym rozsądkiem estetycznym) powinny zostać rozebrane na koszt
      inwestora, który jeszcze wypłaciłby odszkodowania ludziom, którzy kupili od
      niego mieszkania, i zasłużenie poszedł z torbami - może wtedy zrobiłby się porządek.

      --
      hellenika.wordpress.com
      ferengis.blox.pl
      • Gość: imd Re: Winni są urzędnicy IP: 82.177.125.* 01.02.09, 16:51
        urzędnicy urzędnikami a my-zróbmy listę, tyle przeciez mozemy...
      • Gość: Marcin Re: Winni są urzędnicy IP: *.izacom.pl 01.02.09, 17:38
        "budynki postawione niezgodnie ze zdrowym rozsądkiem estetycznym
        powinny zostać rozebrane na koszt inwestora"

        Bez podstawy prawnej będzie ciężko to zrobić, obawiam się :/
    • Gość: Johann Fasada kamienicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:09
      A ja bym chciała, żeby ktoś zwrócił uwagę na "remont" kamienicy na ul. Prusa,
      blisko placu Na Stawach. Pięknu modernistyczny budynek jest doszczętnie
      dewastowany, okna zostały przeprute w beznadziejne balkony, a po zdjęciu
      prezentującym projekt widać, że nic nie zostanie z dawnego piękna kamienicy bo
      zamienia się ona w obłożone marmurem bloczysko. Jak można być takim bezguściem i
      dewastatorem? Kto projektuje te renowacje? I dlaczego nikt z miasta ich nie
      nadzoruje?! Może by gazeta o tym napisała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka