adas29
21.11.03, 08:58
Błuhahahahahahahaha - myślałem, że się posikam ze śmiechu jak to usłyszałem.
"Szczęściarz" naprawdę coś nie ma szczęścia.
Dziś miałBY okazję w końcu przejechać się swoją brygadą z najulubieńszą damą
za sterami tramwaju (13-01 !!!).
Niestety musiał wziąć auto i jechać nim do pracy - co za pech.
Jak zaczął to opowiadać to buchnąłem gromkim śmiechem.
Żal mi go jednak, bo widać po nim, że strasznie lubi Elę i naprawdę szczerze
chciałby tak z rana mieć okazję sobie pogadać z nią. A to zaiste porządny
chłopak i potrafi postępować z kobietami. Znając go to nie zdziwiłbym się
gdyby powiedział mi, że wręczył Eli bukiet najpiękniejszych kwiatów w
podziękowaniu tylko za "zwykłą rozmowę". On tak robi od serca. Czasem jestem
pełen podziwu dla tego "luckiego". I potrafi to zrobić bezinteresownie.
Misiek K ponadto wczoraj przeto potwierdził, że ta kobieta przynosi
szczęście. Widocznie ma w sobie jakąś magię.
Głowa do góry chłopie. Jeszcze nieraz z nią pojedziesz !!!
Adaś ma nochala i to czuje biedaku. Ale i tak nie mogłem się powstrzymać od
śmiechu.
Natomiast na 2-01 solo #459 po NB.