Dodaj do ulubionych

Och, co to będzie za OFF!

IP: *.net.autocom.pl 08.03.09, 23:34
Faktycznie, rewelacyjnie! Poza "Wojną..." nie ma żadnego tytułu. Czyli faktycznie rewelacyjny program! Organizatorzy walą sumami, jakby to było najważniejsze... NIE, NIE JEST! Panie Armato, skąd pan wie, że będzie rewelacyjnie? Po pierwszej edycji był pan jedynym, który piał nad tą grubą kompromitacją za jeszcze grubszą kasę.
Obserwuj wątek
    • 3cik <-------------------=--- 09.03.09, 00:11
      To się nazywa "zaklinanie rzeczywistości"...
    • Gość: wart Och, ach, trach...bach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 04:43
      Panie Redaktorze, Pan jest Dużym Chłopcem, Szanowanym. Takie "ochy" przystają "odlotowym" panieneczkom z warkoczykami i lizaczkiem w dłoni. Chodzi o to by uratować opinię jednemu "Zmysłowemu Pełnomocnikowi"? Niech Pan się nie daje w to wciągać, wystarczą już opinie, bardzo niezależne, Waszego Szefa Od Kultury.
      • Gość: Ryszard Kozik Re: Och, ach, trach...bach IP: *.krakow.agora.pl 09.03.09, 11:46
        Poczekamy, zobaczymy. Zapominacie, że dziennikarz czasem wie ciut
        więcej, niż napisać może w danej chwili. Na dodatek nas - w
        przeciwieństwie do większości forumowiczów - interesują także dobre
        informacje, a nie tylko te, które mogą stać się okazją do
        przywalenia komuś. Na przykład Filipowi Berkowiczowi - bo
        zarozumialec, bo sukces odniósł, bo się go nie lubi (albo Jacka
        Majchrowskiego). Więc poczekajmy na festiwal, który za miesiąc już,
        i wtedy oceniajmy. Będzie sprawiedliwiej. A jak jego druga edycja
        będzie słaba, to ani go pełnomocnik, ani dziennikarze - nawet
        najżyczliwsi - nie obronią.
        Ryszard Kozik
    • Gość: rre Och, co to będzie za OFF! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 08:02
      W tamtym roku też było pianie i euforia GW a rzeczywistość niestety smutna,
      puste sale... Chyba Sz.P. Redaktora nie było na pokazach ? Impreza niewiele
      miała wspólnego z zachwytem!
      Berkowicz też szalał i się puszył. A potem cisza...CSF też ogłosił wielkim
      sukcesem! A potem sam go opluwał...Kreacja rzeczywistości coś nie wychodzi na
      dobre miastu!
    • Gość: :D Och, co to będzie za OFF! IP: *.net.autocom.pl 09.03.09, 08:21
      Ech, co to za nowy festiwalowy BLEF!
    • Gość: hmmm Och, co to będzie za OFF! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 13:53
      To pusty zachwyt nad niewiadomoczym, nikt z wymienionych osób z jury nie
      przyjedzie, Preisner - gwiazda ubiegłej dekady nie ma nic wspólnego z kinem
      niezależnym, a wybranie go jako ponownego szefa jury, którego skład jest więcej
      niż niepewny, łagodnie mówiąc nie rokuje najlepiej. A wystarczyło sięgnąć do
      polskich twórców kina niezależnego, do popularnych krytyków, takich osób w
      Polsce jest co najmniej 10. Skład jury z Godardem, Verhoewenem i Scottem jest
      wzięty z kosmosu! Festiwal Camerimage, impreza nieporównanie większej rangi, z
      wielkim trudem zdobywa takie nazwiska, i zawsze musi posiłkować się starym i
      nietwórczym zupełnie Davidem Lynchem. Bicie piany Redaktora Armaty odbywa się
      tylko z jednego powodu - gigantycznych pieniędzy, jakie ta impreza pochłonie.
      Jeżeli Festiwal ma być dla studentów, czekam na ogłoszenie cen karnetów - jeżeli
      będą kosztować więcej niż 80 zł, sale będą puste. Będziemy mieć wtedy prawdziwy
      off... Gigantyczne pieniądze na przygotowanie festiwalu, który odbywać się
      będzie w pustych salach. Mistrzowie off offu by tego nie wymyślili.
    • Gość: gk Och, co to będzie za OFF! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.03.09, 13:57
      Szkoda że się nie udał ten festiwal. Ale Berkowicz i tak będzie przekuwał w
      sukces każdą wtopę. Czy ktoś ma kontrolę nad pieniędzmi jakie miasto wywala? I
      co miasto z tego ma? Kraków znika, Wrocław za to pokazuje jak robić to
      profesjonalnie...
    • Gość: paweł Och, co to będzie za OFF! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 10:54
      Mam takie nieodparte wrażenie, że Gazeta i Pan Berkowicz to jedna wspaniała
      rodzinka. Chwalenie, poklepywanie po pleckach, wmawianie ludziskom, że to co oni
      uważają za wspaniałe jest wspaniałe, największe, najznakomitsze, najbardziej
      znane w Polsce i w świecie, jedynie słuszne. Trochę się niedobrze robi od tego
      lansu. I nie zgadzam się tu z opinią p. Kozika, że to dlatego, że p. Berkowicz
      odniósł jakiś sukces. To jest zwykły objaw choroby "towarzystwo wzajemnej
      adoracji". Pozdrawiam.
      • Gość: franek Re: Och, co to będzie za OFF! IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 10.03.09, 16:13
        Po co tyle przewrotności w tych opiniach.Jest to typowy artykuł promocyjny
        ciekawego festiwalu,który organizatorzy chcą zrobić z wielkim rozmachem i to
        bardzo dobrze, bo tylko imprezy duże i o międzynarodowym zasięgu mogą promować
        Kraków.Czego czepiacie się Berkowicza,za to że chce pracować i Kraków w kulturze
        odosi sukcesy,za to że chwali organizowane imprezy-a co ma
        utyskiwać?.Powinnością ludzi od kultury jest zachęcanie do jej konsumowania i
        Wyborcza spełnia swoją rolę .A dla malkontentów rada - róbcie(cokolwiek
        sensownego) i chwalcie to co zrobicie, a macie szansę na odniesienie sukcesu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka