Dodaj do ulubionych

Krakow vs Warszawa

22.11.03, 15:53
Moje pytanie brzmi:
Dlaczego ludzie z Krakowa uwazaja, ze Warszawiacy ich/Was nie lubia?
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • Gość: verte Re: Krakow vs Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 16:13
      antena80 napisała:

      > Moje pytanie brzmi:
      > Dlaczego ludzie z Krakowa uwazaja, ze Warszawiacy ich/Was nie lubia?
      > Pozdrawiam serdecznie


      Moje pytanie brzmi:
      Dlaczego ludzie z Warszawy uważają,że ludzie z Krakowa uważają że ich nie lubią?
      Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: tomekha Re: Krakow vs Warszawa IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.11.03, 16:44
        Moja odpowiedz brzmi:
        niech ludzie z warszawy zastanowią sie dlaczego nie znosi ich cała polska a
        nie tylko kraków!!
        Pozdrawiam serdeczne.
        • antena80 Re: Krakow vs Warszawa 22.11.03, 23:34
          Gość portalu: tomekha napisał(a):

          > Moja odpowiedz brzmi:
          > niech ludzie z warszawy zastanowią sie dlaczego nie znosi ich cała polska a
          > nie tylko kraków!!
          > Pozdrawiam serdeczne.

          Wiekszosc Warszawiakow to przyjezdni.
          To IM palma odbija.
          "Normalni" Warszawiacy zachowuja sie "normalnie".

          A ja nie jestem zakompleksiona Warszawianka, tylko troche irytuje mnie, gdy
          ktos ciagle mowi o czyms, co nie jest prawda.
          To tyle.
          • Gość: verte Re: Krakow vs Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 23:46
            antena80 napisała:

            >
            > Wiekszosc Warszawiakow to przyjezdni.
            > To IM palma odbija.
            > "Normalni" Warszawiacy zachowuja sie "normalnie".


            Właśnie większość to przyjezdni,jakby ich odliczyć to tych prawdziwych zostanie
            ze 20 tysięcy-czyli taka większa wiocha,sioło zwykłe i tak też się zachowują.
      • antena80 Re: Krakow vs Warszawa 22.11.03, 23:32
        Gość portalu: verte napisał(a):

        > Moje pytanie brzmi:
        > Dlaczego ludzie z Warszawy uważają,że ludzie z Krakowa uważają że ich nie
        > lubią ?
        > Pozdrawiam serdecznie.

        Bo Krakowiacy ciagle to podkreslaja w kontaktach z Warszawiakami.
    • Gość: SEVEN Re: Krakow vs Warszawa IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.11.03, 18:11
      moje pytanie brzmi- dlaczego nie stworzyc osobnego podforum dla takich
      watkow? wlasciwie co kilka dni wpada tu jakis zakompleksiony
      warszawiak i pyta sie, czemu go/ich nie lubimy!!!
      • Gość: verte Re: Krakow vs Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 18:13
        Gość portalu: SEVEN napisał(a):

        > moje pytanie brzmi- dlaczego nie stworzyc osobnego podforum dla takich
        > watkow? wlasciwie co kilka dni wpada tu jakis zakompleksiony
        > warszawiak i pyta sie, czemu go/ich nie lubimy!!!


        Zapomniałeś pozdrowić serdecznie.

        • jottka Re: Krakow vs Warszawa 22.11.03, 19:39
          pewnie go/ich nie lubi
    • Gość: Yasioo Kraków love Warszawa, Warszawa love Kraków IP: *.crowley.pl 23.11.03, 09:32
      Ludzie, ja chyba jestem ślepy!!! Kocham cudowną Warszawiankę z wzajemnością,
      jestem 100% Krakusem z prapraprapradziada profesora UJ (tyle udało mi się
      wykopać drzewa genealogicznego), ona jest prawdziwą Warszawianką, jej
      przodkowie brali udział w powstaniu Warszawskim i pracowali na dworze króla
      Stanisława Leszczyńskiego, a teraz jesteśmy w 23 dniu ciąży i kochamy się
      jeszcze bardziej. W ciągu tych 3 tygodni spotkaliśmy kilkanaście szczęśliwych,
      dzieciatych par mieszanych Krk-Wawa, które też życzyły nam szczęścia. I ja też
      życzę Wam szczęścia i radości, może ktoś z Was też ma swoją Warszawiankę,
      Warszawiaka, Krakusa bądź Krakuskę :D Pozdrawiam
    • Gość: tomekha Re: Krakow vs Warszawa IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.11.03, 13:02
      zauwazyłem pewną prawidłowość u warszawiaków ,a mianowicie pierwszą informacje
      jaką uzyskuje od osoby z warszawy jest własnie to ze jest ona z
      warszawy.....czy to jest normalne???????? :-))))))))))
      • antena80 Re: Krakow vs Warszawa 23.11.03, 17:09
        Gość portalu: tomekha napisał(a):

        > zauwazyłem pewną prawidłowość u warszawiaków ,a mianowicie pierwszą
        informacje
        > jaką uzyskuje od osoby z warszawy jest własnie to ze jest ona z
        > warszawy.....czy to jest normalne???????? :-))))))))))

        Dziwne, bo jest za zazwyczaj jedna z ostatnich info, jaka Warszawiacy podaja o
        sobie.
        Wiedza, czym to sie czesto konczy.
        Fajnie sobie ludzie gadaja, lubia sie i w ogole, a gdy okazuje sie, ze ktos
        jest Warszawiakiem, to atmosfera nagle chlodnieje, i juz nie jest tak fajnie.
        • Gość: tomekha Re: Krakow vs Warszawa IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.11.03, 18:51
          ja w takim razie spotykam innych warszawiaków bo zawsze na początek wiem ze sa
          z warszawy....choc tak naprawde mi nie przeszkadza ze sa z warszawy tyko fakt
          ze to tak wyraznie akcentuja...ot co!! :-)
    • Gość: Wa-wa Re: Krakow vs Warszawa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 12:54
      antena80 napisała:

      > Moje pytanie brzmi:
      > Dlaczego ludzie z Krakowa uwazaja, ze Warszawiacy ich/Was nie lubia?
      > Pozdrawiam serdecznie

      Dlaczego tylu Krakowiaczków emigruje do Warszawy za pracą? Dlaczego ci co nie
      umieją sobie tu poradzić, po jakimś czasie wracają z powrotem do Krakowa i
      wylewają frustracje, za swoją życiową nieudolność, na Warszawę?
      • klymenystra Re: Krakow vs Warszawa 24.11.03, 13:21
        >>>Dlaczego tylu Krakowiaczków emigruje do Warszawy za pracą? Dlaczego ci co
        nie
        > umieją sobie tu poradzić, po jakimś czasie wracają z powrotem do Krakowa i
        > wylewają frustracje, za swoją życiową nieudolność, na Warszawę?

        mwahaha wracaja bo wraszawa brzydka i halasliwa jest i nie ma klimatu. ot co. a
        co do glownego tematu- po co roztrzasac takie cos? jest zwyczaj to jest.
        smiejemy sie ze stolycy kochamy CK Kraków i z tym nam jest dobrze.
        • Gość: zaomnialem nicka Re: Krakow vs Warszawa IP: *.compower.pl 28.11.03, 19:02
          Warszawa też ma swój klimat moim zdaniem (i nie jest to aluzyjne ku zlemu lecz
          bez aluzji ku dobremu).
          A wyjezdzaja do wawy bo takie sa czasy. Wszyscy buduja swoja stolice i na swoj
          sposob ja kochaja lub nie. Wszyscy tez maja prawo kozystac z dobr jakie niesie
          stolica. Szkoda tylko ze poza normalnym swoim rozwojem nasza stolica dziala ze
          szkoda dla innych regionow czy miast (utrudnianie inwestycji, odbieranie
          naplywajacego kapitalu czy rozkradanie sodkow pomocowych - np unijnych).

          Pozdrawiam
    • Gość: kaska Re: Krakow vs Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 13:05
      ja tak nie uwazam. Mieszkam w Krakowie, pracuje w Warszawie, wiec co jakis
      czas pomieszkuje i w Warszawie,. Nie ma zadnych antypatii, co najwyzej zarty
      na temat Krakowka i warszawki.
    • Gość: [B]B Tematy wydaje sie tak samo oklepany... IP: *.avaya.com 24.11.03, 16:48
      ...jak klotnie bydgosko-torunskie.

      Bydgoszcz (bardziej przemyslowa, wieksza obszarowo i pod wzgledem mieszkancow)
      zazdrosci Toruniowi zabytkow, kultury, miedzynarodowej slawy itp.Torun tego iz
      Bydgoszcz jest stolica woj kuj-pomorskiego.

      Takie same relacje sa pomiedzy Warszawa a Krakowem. To swoista rywalizacja ale
      na plaszczyznach kompletnie przeciwstawnych.

      Krakow nigdy nie doscignie Warszawy pod wzgledem biznesowym a Warszawa moze
      jedynie zazdroscic Krakowskiej Kultury i wszystkiego co z nia zwiazane.



      Bydgoszczanin
      BzW
      • Gość: a Re: Najwyzszy czas przeniesz stolice IP: *.NYCMNY83.covad.net 24.11.03, 17:07
        do Wiednia.
        I odrestaurowac cesarstwo. Srodkowa Europa bylaby rowna zachodniej i razem
        moglyby zwalczyc kowbojow. Rowniez cesarz moglby mianowac jednego z Potockich
        na cesazrza Meksyku, mamy juz tam ulice Cracovia, muzyke Mariaci pochodzaca od
        krakowiaka. Meksykaczycy kochaja rodakow z Galicji.
      • antena80 Re: Tematy wydaje sie tak samo oklepany... 25.11.03, 12:20
        Gość portalu: [B]B napisał(a):

        > Takie same relacje sa pomiedzy Warszawa a Krakowem. To swoista rywalizacja
        ale
        > na plaszczyznach kompletnie przeciwstawnych.
        >
        > Krakow nigdy nie doscignie Warszawy pod wzgledem biznesowym a Warszawa moze
        > jedynie zazdroscic Krakowskiej Kultury i wszystkiego co z nia zwiazane.

        Moze masz racje.
        Warszawiacy traktuja to jako pewnego rodzaju komplementarnosc.
        U nas biznes, u Was kultura.
        • klymenystra Re: Tematy wydaje sie tak samo oklepany... 25.11.03, 13:36
          tylko ze jeszcze wracajac do tematu- szkoda ze ow biznes w warszawie szkodzie
          biznesowi i inwestycjom krakowskim.. swego czasu duzo sie mowilo o budowie
          metra ktore nie powstalo nie tyle dlatego ze lezymy na skalach wapiennych i po
          prostu byloby to nierentowne ale tez dlatego ze warszawie sie to nie spodobalo.
          wkurzajace jest to ze siedza sobie panowie na wysokich stolkach a wszedzie
          goszcza znajomosci. nie chce nic sugerowac (jaaaasne) ale czemu we wszelkiego
          rodzaju konkurasch np przedmiotowych najwiecej wsrod laureatow jest
          warszawiakow? a gdy komisja pyta czy chce sie studiowac w krakowie i odpowiada
          sie twierdzaco robia poblazliwe miny i upupiaja? uprzedzenie jest obustronne i
          ja nie mam zamiaru sie go wyrzekac. amen
          • Gość: TO WARSZAWA małe żydowskie miasteczko na granicy pruskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 15:30
            • Gość: kaska Re: małe żydowskie miasteczko na granicy pruskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 15:39
              brzmi romantycznie...........
        • Gość: kaska Re: Tematy wydaje sie tak samo oklepany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 15:39
          niezupelnie...W warszawskich teatrach dzieje sie duzo wiecej niz tutaj. Sama
          jezdze na niektore spektakle. Lubie w ogole pomieszkac w wawie i wracac do
          krakowa i na odwrot.
          • Gość: tomekha Re: Tematy wydaje sie tak samo oklepany... IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.11.03, 17:32
            widocznie Kasiu masz rozdwojenie jaźni........:-)))))))
    • Gość: sq Re: Krakow vs Warszawa IP: *.de.ihost.com 26.11.03, 18:34
      Na wzajemne niechęci najlepsza autonomia polityczno-gospodarcza, wzajemne
      stosunki jak między Barceloną i Madrytem, lub Monachium i Berlinem. W chorym
      centralistycznym PRL-u bis wzajemne stosunki nigdy nie będą dobre.
      Miejmy nadzieję że EU nas pchnie w tym kierunku i tylko "elyty" na tym stracą.

      Pzdr.
    • zaholec Re: Krakow vs Warszawa 27.11.03, 08:00
      Ludzie w Krakowie, Ci których znam, nawet nie próbują tracić czasu na
      zastanawianie się czy Warszawiacy nas lubią czy nie. To tak nieistotne.....
    • Gość: popo Re: Krakow vs Warszawa IP: *.chello.pl 28.11.03, 16:10
      Nie mogę powstrzymać się od paru komentarzy.

      "niech ludzie z warszawy zastanowią sie dlaczego nie znosi ich cała polska a
      nie tylko kraków!!"
      proszę bardzo - polacy mają tą przykrą cechę, że są zawistni i jeśli ktoś ma
      coś czego oni nie mają (np. najniższe bezrobocie, najwyższe zarobki, najwięcej
      przybytków kultury itp.) pałają do niego szczerą nienawiścią.

      "zauwazyłem pewną prawidłowość u warszawiaków ,a mianowicie pierwszą
      informacje
      jaką uzyskuje od osoby z warszawy jest własnie to ze jest ona z
      warszawy.....czy to jest normalne???????? :-))))))))))"
      Musieli to być warszawiacy wyjeżdżający ze stolicy (na prowincję chciałoby się
      powiedzieć) po raz pierwszy. Pozostali bowiem doskonale wiedzą, że do warszawy
      przyznawać się niewarto.

      "U nas biznes, u Was kultura."
      Hasło nieaktualne - teraz to już raczej "u nas biznes, u nas kultura" (liczba
      teatrów w krakowie/warszawie: 56/74, kin: 17/29, klubów, knajp i tym podobnych
      liczyć mi się nie chciało ale proporcje są raczej podobne).

      Pozdrawiam
      • Gość: tomekha Re: Krakow vs Warszawa IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.11.03, 17:07
        nie liczy sie ilosc tylko jakość-wiec porownywanie liczby teatrów jest co
        najmniej idiotyczne (nie chce nikogo obrazac)........
        ....jezeli juz liczysz to spróbuj w przeliczeniu na 1000 mieszkancow......
        ....z doswiadczenia wiem ze przyjazd z warszawy jest akcentowany takze przez
        stałych bywalców na prowincji........
      • zbigniew74 Noi popo podzieliłeś już przez liczbe miesz.:) n/t 28.11.03, 19:38
    • Gość: zakochanWwawikrak Warszawa się.. IP: *.compower.pl 28.11.03, 18:46
      Warszawa się panoszy i dlatego.
      Nie ma czegoś takiego jak Monachium vs Berlin - sami sobie odpowiedzcie:
      dlaczego.
      Niech by któryś Berlińczyk spróbował powiedzieć do Monachijczyka: ty
      prowincjuszu. Nawet nie próbuje. Po prostu nasz system dzieli Polskę na
      Warszawę i resztę. Mało kto siętym przejmuje poza Warszawiakami (tzn chętnie
      używają nazwy - prowincja prowincji z prowincji, ale to nikogo nie rusza prócz
      nich). Tak, że to nie Kraków generuje jakiekolwiek "vs" tylko Warszawa. Gdyby
      Kraków był np Kielcami to nie byłoby żadnego "vs". Więc zazdrość i złośliwość
      pochodzi od wawy. Pewne kompleksy itp. Dlatego proszę na kolanach. Niech to
      sięwreszcie kończy

      Kochajmy się
      • Gość: popo Re: Warszawa się.. IP: *.chello.pl 28.11.03, 19:04
        A możesz mi wytłumaczyć wobec czego warszawiacy mieliby mieć kompleksy?
        • Gość: nie bo Re: Warszawa się.. IP: *.compower.pl 28.11.03, 19:12
          Ja też nie rozumiem, wobec czego oni je maja. Zamiast się wzajemnie wychwalać
          przed Europą to się wzajemnie bijemy. A jak mawiają.. Gdzie dwóch się bije to
          trzeci korzysta. Wiem, że krakowianie nie maja nic do Warszawy, nie chcą mięć
          żadnego metra drapaczy chmur czy tym podobnych, chcą tylko, aby nikt im nie
          utrudniał normalnego rozwoju miasta i to tyle
        • Gość: a i jeszcze jedno Re: Warszawa się.. IP: *.compower.pl 28.11.03, 19:24
          Dlaczego nie ma vs pomiędzy Kielcami, Katowicami, Rzeszowem, Wrocławiem,
          Lublinem, Łodzią, Poznaniem, Toruniem, Bydgoszczą, Gdańskiem, Gdynią, Sopotem,
          Szczecinem, Zieloną Górą, Białymstokiem Gorzowem Wlkp. Olsztynem Opolem Płock
          Radomiem itd (trudno mi wszystkie wymienic) a Krakowem?
          Dlatego, że wolimy się wspierać i wyłuskiwać przed wszystkimi wszelkie swoje
          zalety niż pałać zazdrością. Zazdość niczego nie buduje. Nigdy Kraków ni będzie
          miał tego co mają inne miasta i odwrotnie. Tak miało być. Możemy tylko wszyscy
          zjednoczyć siły by prmować Polskę jako całość (a najbardziej swoje własne
          regiony). Ale ta promocja regionów nie może być ze szkodą dla pozostałych - bo
          to na dłuższą metę przyniesie straty a nie zyski.
    • Gość: tomekha Re: Krakow vs Warszawa IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.11.03, 20:07
      AMEN.
    • Gość: sq Re: Krakow vs Warszawa IP: *.de.ihost.com 01.12.03, 16:36
      Masz odpowiedź:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=9408950
      • Gość: hmm Re: Krakow vs Warszawa IP: *.compower.pl 01.12.03, 18:51
        i znowu prowokacja. Tylko przez to powstaje "vs", że zaczynamy z takimi
        dyskusję. W Krakowie też zawsze znajdzie się ktoś, kto coś powie na Wawę. Skoro
        tak ktoś postrzega Kraków - jego sprawa.
        Jak ja postrzegam Wawę? (bo ktoś wspominał, że nie ma swojego klimatu).
        Dla mnie magiczny jest był i będzie pałac kultury, łazienki, samo to, że na
        ulicy można spotkać wielu znanych ludzi, telewizję. można się wybrać pod pałac
        prezydencki, sejm senat (byleby pusty - bez milerow hausnerow kwachow itp).
        Mozna sie przejechac metrem. Warszawa ma wspaniale parki. Mozna w niej znalezc
        ciekawe perelki architektury (rozsiane po miescie i czesto zagubione wsrod tego
        co nastawialy komuchy - ale palac kultury wykluczmy - bo jest oki, na pewno
        jest cos jeszcze po komunie co przedstawia soba jakas wartosc, ale ja tak
        dobrze wawy nie znam). Wiadomo ze w Wawie jest duzo syfu (ale gdzie dzis w
        Polsce go nie ma? - dzieki naszym komuchom? mowie i o dniu dzisisjszym).
        Dla Warszawiaka moze Wawa jest przecietna, ale dla nas obcych jest magiczna.
        Tak samo jak dla nas Krakow jest zwyczajny i codzienny (choc mamy swiadomosc ze
        kazdy go za cos ceni, i sami znamy jego wartosc)Nie robi on na nas jednak
        takiego wrazenia gdyz to nasz dom, codzienne chwile.
        Cudze chwalicie a swego nie znacie.
        Tej czytelniczce tylko wspolczuje. Pewnie taka opinia moglaby cos znaczyc gdyby
        kazdy sam osobiscie nie znal Krakowa. Kazdy ma prawo do posiadania wlasnej
        opinii, i jesli jest zazdrosnikiem, zlosliwcem i zlym czlowiekiem, to nawet
        najlepsze klejnoty u najzacniejszej damy beda czyms zlym, nawet jej najlepsze
        serce, bedzie dla niej pelne jadu. Tak bedzie probowac przedstawiac je
        wszystkim. Najzabawniejsze jest to, ze tacy ludzie sa zawsze wielbieni i
        kochani.
    • Gość: tomekha Re: Krakow vs Warszawa IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.12.03, 20:59
      ........juz było AMEN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka