Dodaj do ulubionych

Kraków chce rektorów, nie menedżerów

IP: *.xdsl.centertel.pl 14.03.09, 00:07
Przynajmniej tyle dobrze ze panstwo ze swiecznika sa swiadomi problemu. Ale w
sumie to nie jest wieka ich zasluga bo kazdy szeregowy pracownik molocha pt.
UJ jest go swiadomy. Uczelnia jest rzadzona przez administracje a
administracja nie ma absolutnie zadnej motywacji zeby pracowac dobrze. Nie ma
nagrod za dobra prace, nie ma kar za zla. A co tam nagrody i kary wogole nie
ma zadnego systemu oceny pracy administracji (a pracownicy naukowi i
naturalnie studenci sa oceniani regularnie). Jedyne co sie do pensji liczy to
wysluga lat, wiec to na czym administracji zalezy najbardziej to zeby nic nie
ulegalo zmianie i wierzcie mi ze tego pilnuja wysmienicie! Niejednego rektora
juz przeczekali i niejednego jeszcze przeczekaja.
Obserwuj wątek
    • Gość: MP Re: Kraków chce rektorów, nie menedżerów IP: *.ghnet.pl 14.03.09, 01:04
      Bardzo celne uwagi, nic dodać, nic ująć. Też uważam, że główny problem
      szkolnictwa wyższego w Polsce nie tkwi w mizernym finansowaniu, ale
      beznadziejnym zarządzaniu - a skandalicznie niekompetentna administracja na UJ
      jest tego najlepszym przykładem.

      Obie strony tu mają rację. Ministerstwo, bo bieżącym zarządzaniem uczelniami w
      zakresie infrastruktury, administracji i finansów powinni się zajmować
      specjaliści od zarządzania. Kanclerz, kwestor czy kierownik administracyjny
      wydziału przy obecnej scentralizowanej strukturze uczelni nie przejawiają żadnej
      inicjatywy bez impulsu ze strony rektora czy dziekana. A rektor czy dziekan na
      zarządzaniu się najczęściej nie zna.
      A rektor Musioł ma 100% racji co do potrzeby zwalniania nieudolnych pracowników.
      Uniwersytet nie jest pomocą społeczną i nie powinien pełnić funkcji
      przedemerytalnej przechowalni dla pań z sekretariatów nie umiejących nawet
      wysłać e-maila, nie mówiąc już o przygotowaniu wniosku grantowego.
      • Gość: mi_ma Re: Kraków chce rektorów, nie menedżerów IP: *.xdsl.centertel.pl 14.03.09, 11:28
        Bardzo mi milo ze znajduje jakas bratnia dusze na forum. Obawiam sie jednak ze
        uwaga Rektora o zwalnianiu dotyczyla pracownikow naukowych a nie administracji
        poniewaz administracja nie podlega ocenom okresowym (ani zadnym innym).
        Przypominam ze wybory Rektora Musiola tez przebiegaly przy trzaskaniu drzwiami,
        wypowiedziach prominentnych kontrkandydatow o ustawieniu wyborow itp. Niestety
        zaden prawdziwy reformator nie ma szans na wybor na rektora UJ, bo zostanie w
        przedbiegach utracony przez administracje lub/i NZS.
        • Gość: MP Re: Kraków chce rektorów, nie menedżerów IP: *.ghnet.pl 14.03.09, 12:58
          Sądzę, że możliwość zwolnienia nieudolnych pracowników powinna dotyczyć zarówno
          pracowników naukowych, jak i administracji. Jakieś ankiety dotyczące pracy
          sekretariatów się nieśmiało pojawiają, ale to dopiero pierwsze jaskółki. Jest
          dla mnie oczywiste, że jakąkolwiek ocenę z prawdziwego zdarzenia przetrwałoby
          najwyżej 10% pracowników administracyjnych.

          Swoją drogą to jest zupełne przegięcie, że pracownicy administracyjni mają sporą
          liczbę głosów w na wyborach dziekanów czy rektorów - i to liczbę porównywalną
          czy nawet większą od asystentów! Tutaj też aż się prosi o interwencję na
          szczeblu ustawowym, ale niestety już sobie wyobrażam ten krzyk o łamaniu
          autonomii wyższych uczelni...
          • Gość: mi_ma Re: Kraków chce rektorów, nie menedżerów IP: *.xdsl.centertel.pl 14.03.09, 13:18
            Pełna zgoda ale "ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę". Najlepsze lata
            zycia zejda na boksowanie sie amorficzna nieruchawa i wroga masa.
            • Gość: mi_ma Re: Kraków chce rektorów, nie menedżerów IP: *.xdsl.centertel.pl 14.03.09, 15:16
              A jeszcze jedna sprawa bo jakos nie moge zdzierzyc. W kwestii umiejetnosci
              zarzadzania przez wladze rektorskie UJ. Przyklad ktory znam z pierwszej reki.
              Otoz UJ posiada dwa instytuty Psychologii. Jeden ktory od lat w rakingach sciga
              sie o pierwsze miejsce z wydzialem Psychologii UW, drugi ktory szoruje dna
              rankingow. Zagadka - w ktory z Instytutow wladze UJ zainwestuja? Przeniosa go do
              nowych pomieszczen dydaktycznych, przekaza nowoczesne laboratoria, piekna
              biblioteke? Otoz oczywiscie w ten marny, temu z gory rankingow pozwola gniezdzic
              sie w od lat nieremontowanym wynajmowanym budynku ktory nawet nie jest
              przystosowany do prowadzenia badan naukowych (byle seminarium duchowne). Ale to
              nie koniec historyjki, dobry Instytut ma na tyle duze zyski z dzialalnosci
              dydaktycznej ze moglby sam postawic sobie nowoczesny budynek. Ale niestety jest
              od lat bezwstydnie golony z nadwyzek gotowki przez wladze UJ, tak wiec jego
              standard wciaz sie pogarsza (zapraszam na Mickiewicza 3). To jest wlasnie
              sprawne zarzadzanie w wydaniu wladz UJ. Jaki menadzer inwestuje w marny dzial
              jednoczesnie podrzynajac gardlo kurze znoszacej zlote jaja? Ale to naturalnie
              nie jest kwestia niewiedzy wladz rektorskich ale ukladu sil, tego kto komu
              udziela poparcia, czyje ambicje sa realizowane poniewaz ma wpływy itp. Rzygac
              sie chce jak sie na to z bliska patrzy, ale cest la vie.
      • 3cik <----------------=--- 14.03.09, 13:08
        Skoro piszesz "nic dodać, nic ująć" to co robi kolejne 10 linijek tekstu w Twoim
        komentarzu ?
    • Gość: doktor Koniec z koterią i układami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 06:30
      I może skończy się koteria, sobie państwo, kolesiostwo i nepotyzm
      itd. A skorzysta na tym nauka. I jeszcze państwo profesorowie
      powinni zdawać co dwa lata egzamin sprawdzający jak w normalnym
      cywilzowanym kraju i zrobiło bysię dużo wolnych etatów.
    • Gość: xx Re: Kraków chce rektorów, nie menedżerów IP: *.ksknet.pl 14.03.09, 07:18
      Rządzą Rodziny jak we wszystkich budżetowych
      • Gość: Józefko Re: Kraków chce rektorów, nie menedżerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 11:01
        Nepotyzm - tak, wraca. Czas się też zastanowić, jak to rozwiązać w
        rozsądny sposób i bez emocji. W UJ - Wydział Prawa... Wydział
        Lekarski... Stomatologia - proszę popatrzeć co jest na ul.
        Kopernika, Skawińskiej, Montelupich.
    • Gość: wk Wystarczy POtakiewicz, byle obrotny ... IP: *.chello.pl 14.03.09, 10:51
      Platforma przygotowuje "władze" we wszystkich dziedzinach.
      Kwalifikacje kandydatów: POtakiewicz, POsłuszny,
      POpierający "władzę".
      • jestembond Re: Wystarczy POtakiewicz, byle obrotny ... 14.03.09, 11:11
        Gość portalu: wk napisał(a):

        > Platforma przygotowuje "władze" we wszystkich dziedzinach.
        > Kwalifikacje kandydatów: POtakiewicz, POsłuszny,
        > POpierający "władzę".

        Lepiej żeby akademicki beton trzymał się dobrze i mocno, bo zawsze jakiś ciekawy
        zaPIS dla rodziny się znajdzie...
    • jestembond Akademicki beton trzyma się mocno! 14.03.09, 11:15
      Jak profesorowi nie chce się już nawet poganiać asystentów żeby mu konspekty
      robili, to się go "przesuwa" na zasłużoną emeryturę w administracji. Efekt jest
      taki że państwo pompuje kasę, a kadra ani studenci tego nie widzą.
    • stasieczek5 Kraków chce rektorów, nie menedżerów 14.03.09, 16:16
      Po takim artykule, a w szczególności zapoznaniu się ze zmianami jakie
      wprowadza Ministerstwo Nauki, sprawdza sie w praktyce moje powiedzenie:
      ZADEN UNIWERSYTET ANI WYŻSZA SZKOŁA NIE ZASTĄPI SOLIDNEJ PODSTAWÓWKI !

      Cała polska nauka zmierza ku sławnym KOLEDŻOM gdzie można sie nauczyć
      gotowania, prowadzenia gospodarstwa domowego czy ekologicznego wyprowadzania
      psa na spacer.

      Ale to jest NOWE, nie nasze, a więc lepsze !!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Neptek Kraków chce rektorów, nie menedżerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 16:50
      Z tym nepotyzmem-uwagi trafne!
    • Gość: dysydent niewolnicy nie chcą wyboru ! IP: *.autocom.pl 14.03.09, 17:54
      Skoro Kraków chce rektorów, nie menedżerów, to może ich sobie
      wybrać.
      Uczelnie walczą o autonomie, którą podobno inni chcą im odbierać (
      np. bunt lustracyjny) ale skoro uczelnie autonomię otrzymują, to
      zaraz protestują. Można by rzec - My peerelczycy, niewolnicy, nie
      chcemy mieć wyboru ! Żenada.
      www.nfa.alfadent.pl/news.php?id=6252
      • chris30 Re: niewolnicy nie chcą wyboru ! 14.03.09, 23:29
        Drogi "dysydencie", a gdzie ty widzisz oferty zwiększenia samodzielności
        uczelni? Bo ja od 30 lat widzę nieustanne próby odebrania wszelkiej autonomii, z
        którymi parę razy udało się powalczyć, ale nigdy nie ustały. Na psu budę zda się
        "menedżer", jeśli od dekad nie da się nawet nakłonić MNiSW do lepszego
        finansowania studiów, na których są lepsze wyniki (mierzone stypendiami
        zewnętrznymi czy późniejszą karierą naukową). Gdzie tam - liczymy studentów i
        koniec! I tak jest ze wszystkim! Na UJ nie rządzą żadni "peerelczycy", a ty
        jesteś zwykłym demagogiem.
        • Gość: dysydent Re: niewolnicy nie chcą wyboru ! IP: *.autocom.pl 15.03.09, 09:44
          Skoro jest oferta aby to uczelnia decydowała o tym jak powoła
          rektora to to jest chyba oferta autonomii. Nie ma narzucania z
          zewnątrz poza 'narzucaniem' możliwości wyboru. A tu zaraz kontra. To
          by obniżało nasz prestiż ! Przy tworzeniu poprzedniej ustawy -2005 to
          rektorzy, pod dowództwem rektora UJ poszli do Olka i oddali się w
          opiekę aby im zrobił taką ustawę abym im było dobrze ! Żadnego
          cyrtolenia się z pospólstwem akademickim nie było ! I protestów
          przeciwko też nie było, jakby wszyscy byli zadowoleni z braku wyboru.
          To ze miłośnicy i beneficjenci komunistycznego systemu dominują nadal
          na UJ to jest oczywista oczywistość. Nawet TW wykładają , ale nie ci
          co TW czy tow. być nie chcieli. Tu nie było przełomu w 1989, ten
          skansen pozostał i nadal funkcjonuje. Nie pomogą żadne kłamstwa
          złotych ksiąg (fałszowania historii). Uczelnie winny być dotowane na
          poszukiwanie prawdy a nie na popularyzowanie kłamstwa, wiec MNiSW nie
          jest tu bez winy, ze nadal to dotuje.

    • Gość: mimochodem jaki prestiż? IP: *.chello.pl 16.03.09, 12:53
      Kraków pragnie prestiżu krakowskich uczelni czy prestiżu ich rektorów?

      W świecie prestiż rektorów bez prestiżu uczelni nie jest możliwy, a w Krakowie wystarczy mieć gronostaje z demokratycznego nadania 'rady pracowniczej'?

      Proponuję wnikliwą lekturę światowych rankingów, wyrywkowe sprawdzenie osiągnięć członków Senatów krakowskich uczelni chociażby w powszechnie dostępnej bazie 'Publish or Perish', raporty dotyczące oceny przygotowania absolwentów do podjęcia wyzwań rynku pracy, a dopiero następnie dyskusją o Prawdziwym Prestiżu i jego źródłach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka