Gość: mi_ma
IP: *.xdsl.centertel.pl
14.03.09, 00:07
Przynajmniej tyle dobrze ze panstwo ze swiecznika sa swiadomi problemu. Ale w
sumie to nie jest wieka ich zasluga bo kazdy szeregowy pracownik molocha pt.
UJ jest go swiadomy. Uczelnia jest rzadzona przez administracje a
administracja nie ma absolutnie zadnej motywacji zeby pracowac dobrze. Nie ma
nagrod za dobra prace, nie ma kar za zla. A co tam nagrody i kary wogole nie
ma zadnego systemu oceny pracy administracji (a pracownicy naukowi i
naturalnie studenci sa oceniani regularnie). Jedyne co sie do pensji liczy to
wysluga lat, wiec to na czym administracji zalezy najbardziej to zeby nic nie
ulegalo zmianie i wierzcie mi ze tego pilnuja wysmienicie! Niejednego rektora
juz przeczekali i niejednego jeszcze przeczekaja.