coalamouse 19.03.09, 19:34 Gdzie można dostać reklamówkę za darmo , nie mam na koncie odpowiedniej kwoty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
6x9 Re: urwałem siatkę.. 19.03.09, 19:55 jak nie masz kasy to po co Ci reklamówka? Odpowiedz Link Zgłoś
coalamouse Re: urwałem siatkę.. 19.03.09, 20:43 no towar mam w rękach ,marznę,kasę mam na koncie a jak mam zapłacić 10 groszy za "eko":( Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: urwałem siatkę.. 19.03.09, 21:51 Ale czy nic się nie potłukło? Pomarańcze nie poturlały się po chodniku w cztery strony świata? Odpowiedz Link Zgłoś
staszekc2 Re: urwałem siatkę.. 19.03.09, 21:10 widzialem w koszu na rogu A-B a ul.Floriańska Odpowiedz Link Zgłoś
coalamouse Re: urwałem siatkę.. 19.03.09, 22:55 Jakiś mareczek za...ł. jest coś bliżej plant? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: urwałem siatkę.. 20.03.09, 07:59 kup se torbę , podobno jest mocniejsza ;) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
emmannuuellleue_beart Re: urwałem siatkę.. 20.03.09, 15:43 :-D Najtaniej będzie zciągnąć beret. Odpowiedz Link Zgłoś
bianco.bianco Re: urwałem siatkę.. 20.03.09, 17:03 proponuje taka materialowa.Nie powinna sie urywac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: urwałem siatkę.. 20.03.09, 19:46 bianco.bianco napisała: > > proponuje taka materialowa.Nie powinna sie urywac ;-) lub wiklinowy koszyk, bardzo ekologiczny Odpowiedz Link Zgłoś
coalamouse Re: urwałem siatkę.. 20.03.09, 20:10 kurde, ale gdzie ja to wszystko kupię ?Ciemno już ,zimno...:( Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: urwałem siatkę.. 20.03.09, 21:06 wjedź jeszcze raz do sklepu trzymając kurczowo swoje zakupy i paragon, następnie udaj się na stoisko warzywne - tam maja takie cienkie reklamówki na owoce Odpowiedz Link Zgłoś
coalamouse Re: "na miejscu".. 23.03.09, 08:29 Wiesz dobrze,że jak nie schowam napoju do reklamówki będę narażony na mandat:( "Otwarta butelka alkoholu jest wystarczającym powodem nałożenia mandatu karnego" ) Odpowiedz Link Zgłoś
6x9 Re: "na miejscu".. 23.03.09, 20:29 kupuj "dobre wina" w kartonach, ewentualnie jak wypadnie z ręki kartonik tylko się troszkę zdeformuje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: "na miejscu".. 24.03.09, 20:32 noszenie otwartego napoju w reklamowce to nie jest dobry pomysł - rozleje się na spodnie i po co ci to? Już lepiej szybko opróżnij wzmiankowane naczynie w jakimś spokojnym miejscu. Dla ułatwienia podpowiem, ze ten obelisk koło wyjścia z przejścia podziemnego koło dworca ale od strony plant nie jest miejscem spokojnym. Z autopsji to wiem. Kiedyś opróżnialiśmy tam dwulitrową butelkę rumu, którą to butelkę przywieźli nam nasi koledzy ze Słowacji i byliśmy przekonani, że nikt nas nie zaskoczy bo pod obelisk jest dojście tylko jedna drogą. Ale te cwaniaki policjanci przeszli przez trawnik i jednak nas nakryli. Czyli tam jednak nie. Odpowiedz Link Zgłoś
coalamouse Re: "na miejscu".. 25.03.09, 22:21 Myślisz ,ze uda się na koło poczty głównej ?Widziałem tam wielokrotnie smakoszy i chyba będzie bezpiecznie ... Ech kobita mnie z domu wygna jak wrócę (na Krystyny niosłem towar...) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: "na miejscu".. 26.03.09, 00:09 przy obecnej ałrze w każdym miejscu w plenerze będzie równie paskudnie obawiam się Odpowiedz Link Zgłoś