Busem do pracy - droga przez mękę

24.03.09, 23:01
Totalna niemoc w załatwieniu najprostszych często spraw to niestety wizytówka
władz zarówno centralnych jak i terenowych.
    • Gość: mirko Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 23:02
      Klasyczny przykład głupoty czyli wydawanie pozwoleń - po jaką cholerę na
      przewóz osób potrzeba zezwolenia? po to żeby państwo mogło zdzierać kasę !!
      URZĘDNICY - startujcie do europarlamentu - jak wygracie nie WRACAJCIE. opcja
      numer dwa: trzeba wspierać wydawanie koncesji i zezwoleń w Gabonie -
      wprowadzcie i tam swoje prześwietne metody reglamentowania tego co się da, ale
      jedna prośba - ZRÓBCie coś dla POLSKI i ZOSTAŃCIE W GABONIE NA ZAWSZE.
    • Gość: Proste Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.chello.pl 25.03.09, 00:03
      Niech pociągiem jadą.
    • Gość: pasażerka Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.ak7.petroinform.com 25.03.09, 00:16
      Kto w letnie, piątkowe popołudnie zdecyduje się na wyjazd w strony,
      o których mowa - busem, nie musi ponosić kosztów związanych z
      uprawianiem sportów ekstremalnych, wie co to jazda na tzw.
      jamochłona, wie co to walka o ogień, zna smak prawdziwej radości,
      gdy łapie się pierwszy łyk świeżego powietrza po opuszczeniu
      go....samo życie! taka wielość doznań za 10 zł! ps. człowiek
      narzeka, ale korzysta, bo na pkp nie ma co liczyć:-( ech...
    • Gość: KRK A gdzie wolny rynek? IP: *.zax.pl 25.03.09, 00:18
      Co za urzędnicza głupota odmawiać wydania zezwolenia dlatego, że nie ma tłoku. A
      może ktoś inny zaoferuje lepszą jakość, albo inne godziny? Niech pasażerowie
      sami decydują. A może po prostu chce wozić powietrze - jego kasa, jego sprawa.
      To tak jakby zakazać otwierania nowych restauracji bo obok już jakaś istnieje.
      To ograniczania swobód gospodarczych. Na pierwszy rzut oka widać, że sprawa jest
      podejrzana, a starosta musi mieć kogoś znajomego kto ma w tym interes.
    • Gość: madzia Busem do pracy - droga przez mękę IP: 212.106.167.* 25.03.09, 00:30
      Oj jeżdżę busami do pracy i przyznam, że to najgorsza część mojego dnia.
      Nawet, jeśli załapię się na siedzenie, to nie ma gdzie trzymać nóg, bo
      producenci wyraźnie oszczędzają na miejscu, żeby wcisnąć jak najwięcej siedzeń.
      A i tak nierzadko w busie stoi więcej osób, niż siedzi.
      Nie ma się co dziwić, że jeżdżący nimi ludzie mają minę, jakby zmierzali do
      obozu w Oświęcimiu...
      W takich momentach najbardziej dobija mnie polska szarota...
      • sothink Re: Busem do pracy - droga przez mękę 30.03.09, 18:39
        To was ładnie załatwili że musicie jeździć busami jak śledzie w puszcze. Powinni
        PKSy puścić znowu żeby człowiek mógł w normalnych cywilizowanych warunkach
        dojechać do pracy. Busami to jeżdżą murzyni na Madagaskarze.
    • Gość: ~~petek Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.net.autocom.pl 25.03.09, 07:30
      Kolej tylko kolej. Daliście sobie zlikwidowac najlepsze polaczenie
      Kow - Sucha w piatek? nie apelujecie o utworzenie nowych? Macie
    • Gość: Gosc2 Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.bj.uj.edu.pl 25.03.09, 08:37
      Gosc,ktory pisze o zlikwidowaniu polaczen koleja ma racje!!!
      Bylo wygodnie,pewnie-w kazda pogode,wiele osob sie zmiescilo i
      EKOLOGICZNIE!
      • Gość: pasażer Re: Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 11:27
        A, czy Ty pisząc takie rzeczy zdajesz sobie czasem sprawę, ile
        kosztuje pociąg a ile bus. Pomyśl też o czasie przejazdu obu tych
        środków komunikacji publicznej. Gdyby pociąg był tańszy i jeździł do
        1:30 min. (max) na trasie Sucha - Kraków jako osobowy, sam chętnie
        bym nim jeździł!
        • tbarbasz Jedzie 1:30!!! 25.03.09, 12:57
          No więc masz pociąg z Suchej o 6:10 Na Kraków Gł. wjeżdża po
          1h 36 min. i kosztuje 11 zł (Osobowy II kl.)
          Tak więc jest - ale jakoś coraz mniej ludzi nim jeździ!!! Widać jednak wolą busy...
          • Gość: pasażer Re: Jedzie 1:30!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 14:45
            to odpowiedz mi, jak dostać się pociągiem na 5:30 do Krakowa, tak by
            zdążyć jeszcze do pracy na 6:00, albo jak wrócić do Suchej po 22:15,
            by być w domu po drugiej zmianie? Rozkład jazdy PKP i czas przejazdu
            na tej trasie, to jawna kpina. Czas potrzebny na przejechanie tak
            krótkiego, bądź co bądź odcinka nie powinien mimo wszystko
            przekraczać 1 h.
            Przykładowy rozkład jazdy, trasa: Rabka - Zdrój - Kraków Główny
            03:50 - 05:40, 05:00 - 06:45, 07:00 - 08:45, 10:00 - 11:50, 11:50 -
            13:40, 15:00 - 17:00, 19:30 - 21:30 i Kraków - Rabka: 06:20 - 08:00,
            07:30 - 09:10, 09:30 - 11:10, 12:30 - 14:10, 14:30 - 16:10, 17:30 -
            19:10, 22:30 - 00:10.
            Da się???
            No pewnie, że się da a dodatkowo kilka połączeń pospiesznych
            Zakopane - Kraków i połączenia dostosowane do Rabka - Kraków na
            odcinku: Chabówka - Zakopane.
            Tylko w PKP z myśleniem ciężko!!!
    • Gość: ja Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 09:04
      Busy przepełnione , no jasne nie tylko na tych trasach nie raz nie dwa
      wieliczka-krakow niepolomine-krakow bochnia-krakow skawina-krakow i mozna by tak
      wymieniac ,niestety w samym krakowie przydalo by sie ich wiecej bo mpk nie
      wszedzie da sie dojechac np. taki prokocim nowy gdyby zrobic polaczenie przez
      rybitwy do huty to by bylo cos.. Ale nie stety zeby dostac się na rybitwy z
      okolic dzielnicy XII trzeba przejechac pół miasta zamiast w 10-15 min zajmuje to
      ok 45 min mpk tak samo w tłoku nie raz nie dwa nie można się dosta do autobusu .
      Dlaczego jeszcze nikt nie puścił busów na tej trasie albo autobusów ?? Ok może
      są przejazy kolejowe ale to chyba nie jest aż tak duży problem?? Na nogach nie
      ma co się wybierac bo nawet chodnika nie ma!!! Rower też odpada bo jest zbyt
      dużo ciężarówek i jest to zbyt nie bezpieczne niestety .Moze ktos zajal by sie
      ta sytuacja
    • sarka.farka Rozporządzenia, koncesje, ustawy, dyrektywy... 25.03.09, 09:17
      Dokąd my zmierzamy?? Wszedzie piętrzą się przeszkody. Jak tak dalej
      będzie, to żeby zrobić kupę to trzeba będzie mieć zgodę ministerstwa
      środowiska na zanieczyszczenie gleby i atmosfery, promesę z wodociągów
      na wodę do jej spłukania oraz posadzić conajmniej jedno drzewo na
      okoliczność podtarcia się papierem. Przepraszam za to porównanie, ale
      nie mogłem się powstrzymać.
    • Gość: Tina Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.187.243.3.ip.airbites.pl 25.03.09, 10:24
      Skoro te trasy sa tak obłożone (wiem, bo często jeżdzę busami z
      krakowa do Suchej), dlaczego np. PKS nie uruchomi dodatkowych
      kursów? Niekoniecznie przeciez muszą to byc duże autobusy? Skoro
      prywatnym przewożnikom sie opłaca, dlaczego nie PKS-owi? Nie
      rozumiem. Podobnie jak likwidacji niektórych pociągów na tej trasie.
    • Gość: heniek Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.ists.pl 25.03.09, 10:50
      A pociągiem nie można -komfort,wygoda,ekologicznie -można uruchomić
      ich więcej a nie w zatłoczonych busach podróżować do pracy.
    • Gość: Robert K Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.range86-141.btcentralplus.com 25.03.09, 10:56
      Pozdrowionka dla braci J oraz całej załogi ;)(były pracownik)
    • Gość: Znawca Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.chello.pl 25.03.09, 11:14
      Busami podróżuje się tylko w krajach 3 świata i dlatego w polsce powinno się je zlikwidowąć. A ich miejsce powinny zająć lokalne pociągi i ewentualnie PKSy.
    • Gość: blabla4 i wyjątkowe chamstwo poszczególnych kierowców... IP: *.n4u.airbites.pl 25.03.09, 12:42
      Kto jechał choć raz na trasie Zawoja- Kraków "merc busem" i akurat kierowcą był
      niejaki pan tadek, ten pewnie wie co to szczyt prostactwa, wulgarności i
      chamstwa. Jeszcze paru kierowców w tej firmie prezentuje podobny poziom, ale ten
      jeden to jakiś relikt PRL-u. I nic nie można z nim zrobić- bo szef ma gdzieś
      skargi na kierowców, a ludzie nie zbojkotują firmy, bo jak dowodzi powyższy
      artykuł firma ma praktycznie monopol na tej trasie. Swoją drogą ciekaw jestem
      czy te firmy aż tak się starają o licencje na nowe kursy- bo tłok bywa tylko w
      godzinach szczytu- np w piątki po południu- w innych porach zdarzają się pustki.
      Szkoda, że policja (wbrew temu co zostało napisane) kompletnie nie kara
      przewoźników za przepełnienie- widocznie musi się dopiero wydarzyć jakieś głośne
      nieszczęście- przed którym to właśnie policja powinna chronić.
      • Gość: ala Re: i wyjątkowe chamstwo poszczególnych kierowców IP: *.ak7.petroinform.com 25.03.09, 20:32
        to niestety prawda, sama wiele razy "oberwałam" od kierowcy tej
        relacji, za cokolwiek, np. plecak, stanie nie tak, jak mu się
        podoba, a wejście do busa z napoczętym obwarzankiem, o mało nie
        spowodowało odmówienia świadczenia usługi transportowej. Odnośnie
        policji, to przez 8 lat jazdy w piątki przepełnionym busem, tylko
        raz mi się przytrafiło, że policja zatrzymała busa, pozwoliła zostać
        tylko kilku osobom stojącym, reszta musiała opuścić pojazd przed
        Krzywaczką, w polach, nawet nie na przystanku, gdzie możnaby było
        czekać na chociażby pks, dobrze że to było lato...
    • Gość: paula Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 18:04
      zgadzam się w 100 procentach z autorkami artykułu tymbardziej, że
      mieszkam na tych terenach i doświadczam tego problemu praktycznie
      codziennie, nie mówiąc już o tym, że bardzo często busy się
      spóźniają i to sporo!!!!!!!
    • Gość: ech... Busem do pracy - droga przez mękę IP: 80.50.131.* 01.04.09, 20:33
      Pewnie, że winę za taki stan rzeczy ponosi Starosta, o którym mowa w artykule,
      jeśli rzeczywiście odmawiał pozwoleń na nowe kursy. Rozumiem firmy transportowe,
      które mogły zniechęcić się wizją wnoszenia odwołania do SKO i przechodzenia
      całej drogi administracyjnej, ale też jeśli komuś zależałoby bardzo, to jest
      skłonny to zrobić.

      Kilka razy w tygodniu mam wątpliwą przyjemność jeździć na trasie Kraków -
      Zawoja (lub Sucha Besk.) i potwierdzam, że czasami trzeba nieźle się namęczyć,
      żeby przetrwać jazdę na całym odcinku. Nie wiem, jak wam, ale mi zdarzyło się
      kilka razy, że od pewnej leciwej już pani, która stała przede mną w busie,
      nieprzyjemnie pachniało. A pan kierowca, który był proszony o otwarcie okna, nie
      zrobił tego. Smród na całego! :(
    • tymon99 Re: Busem do pracy - droga przez mękę 02.04.09, 00:22
      a nie możecie sobie kupić samochodów, jak wam busy niemiłe?
    • Gość: aaaannnnnaaaa Busem do pracy - droga przez mękę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 10:45
      Dojezdzam codziennie do krakowa autem do pracy (praca od 8 do 16), szukam osob
      ktore by ze mna jezdzily zeby zaoszczedzic na kosztach paliwa:) mail
      slodka24@notowany.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja