Dodaj do ulubionych

Studia: Wstydliwy problem ksero

IP: 213.134.187.* 06.04.09, 23:18
Nie jestem purysta jezykowym, sam popelniam bledy, ale oczekuje
od gazet i redaktorow/dziennikarzy ze beda pisac gramatycznie! W koncu
teoretycznie, powinni byli skonczyc jakies dziennikarstwo, miec j. polski
malym palcu!

"Na zajęcia pani doktor nieregularnie przychodzą jedynie trójkierunkowiec,"
Obserwuj wątek
    • Gość: al Re: Studia: Wstydliwy problem ksero IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 07.04.09, 01:09
      bardzo merytoryczna wypowiedz... palancie
    • Gość: m Studia: Wstydliwy problem ksero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 07:22
      super dyskusja, fajnie by bylo zeby ktokolwiek wyciagal z niej wnioski
    • flamengista należy zadać pytanie: dlaczego tak się dzieje? 07.04.09, 11:10
      Jasne, poziom dydaktyki nie jest najwyższy.

      Dlaczego jednak zarzuca się wykładowcom "odpuszczanie" wykładów, słabe
      przygotowanie merytoryczne?

      Zarzuty są po części prawdziwe, ale wina tkwi nie po stronie wyłącznie
      wykładowców, ale systemu organizacji pracy na uczelniach wyższych.

      System ten ukierunkowany jest wyłącznie na rozwój naukowy, a właściwie - na
      zdobywanie kolejnych stopni, co niekoniecznie na prawdziwy rozwój naukowy się
      przekłada;)

      Schemat jest prosty:
      Doktor-habilitacja-profesura uczelniana- profesura belwederska.

      Kto nie przeskakuje kolejnego szczebla, w najlepszym wypadku jest uważany za
      nieudacznika, w najgorszym - wylatuje z pracy. I to niezależnie od umiejętności
      dydaktycznych.

      Warto by spytać opisywaną Panią Doktor, czy ktoś z przełożonych docenia to, że
      jej wykłady są cenione przez studentów. Czy to przekłada się na jej ocenę
      okresową, a także na jej pensję.

      Ja obawiam się, że odpowiedź już znam. Nie przekłada się ani trochę. A skoro się
      nie przekłada, to większość wykładowców myśli: "po co się nadmiernie przykładać"?
    • lhat Studia: Wstydliwy problem ksero 07.04.09, 11:31
      Wstydliwy problem ksero? Nie jesteśmy w szkole podstawowej, że obowiązkowa jest
      nauka pisania odręcznego. Obecnie ja jak i większość studentów pisma odręcznego
      używam jedynie na kolokwiach. Wszystko wynika z konieczności niekoniecznie chęci.

      Niestety mam wrażenie, że ten artykuł został napisany przez osobę nie mającą
      pojęcia o czym i jak pisze. Suche fakty zostały przedstawione teraz oczekujemy
      opinii opartej na własnych przemyśleniach, a nie artykułu na zamówienie.
      • Gość: JolAS Re: Studia: Wstydliwy problem ksero IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 15:33
        lhat napisał:

        > ... Nie jesteśmy w szkole podstawowej, że obowiązkowa jest
        > nauka pisania odręcznego...

        Nie o tym był tekst. Potrenuj może czytanie ze zrozumieniem. Tylko
        poczytaj podręcznik, a nie dziesiąte ksero notatek jakiegoś innego
        studenciny.
      • magmac99 Re: Studia: Wstydliwy problem ksero 04.03.10, 00:20
        spotkanie z ksero zaczyna się już w przedszkolu.!!!
        Nauczyciel kseruje cudze prace..... uważając że tak można...bo tak uczą metodycy na studiach pedagogicznych!!!!!!!! Dziecko wypełnia od trzeciego roku życia kserówki ..to dlaczego nie ma tego robić tego mając lat 20?
        ksero przedszkolaki, ksero uczniowie, ksero studenci bo ksero nauczyciele..!! bo ksero wykładowcy
        taka ksero cywilizacja..
        trzeba jedynie zapytac NAUCZYCIELU, WYCHOWAWCO CZY WIESZ ŻE KRADNIESZ CUDZĄ PRACĘ !!!!!CZY WIESZ ŻE JEST COŚ TAKIEGO JAK PRAWO AUTORSKIE??


    • Gość: studencinka Studia: Wstydliwy problem ksero IP: *.ingram.com.pl 10.09.09, 23:10
      Ja przyznaję, kseruję podręczniki i notatki, ale nie po to żeby nic
      z nimi potem nie zrobić. Zależy mi na studiach nie w sensie
      papierka, ale chcę się na nich dowiedzieć jak najwięcej z
      interesujcej mnie dziedziny bo mam szczęście, że jestem na kierunku
      który mnie interesuje. Skserowanie książek wychodzi taniej niż
      kupienie nowej. A notatki innych kolegów służą mi do porównania tego
      czy coś przeoczyłam na wykładzie, czy może kolega zwrócił uwagęna
      inny istotny problem którym ja się nie zajęłam. Ja chcę się
      dowiedzieć a skserować i zapomnieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka