Gość: Gucio
IP: *.chello.pl
25.04.09, 22:30
Tajemnica V-LO to specjalizacja. Liczą się tylko przedmioty zdawane
na maturze. Reszta to Michałki, niezależnie co to jest. A Michałki
to DNO. To tak, jakby bokser rozwijał tylko bicepsy i pięści. Z
pozostałych części ciała: gęba, piersi, tułów, trenuje się tylko
wytrzymałość na bicie. Nóżki - tylko po to żeby był skoczny, i
potrafił uciekać gdy biją. Powstaje karykatura, w normalnym życiu
może sobie poradzi, ale średnio.