Dodaj do ulubionych

Jestem ofiarą maratonu!

IP: *.chello.pl 26.04.09, 21:40
Zgadzam się! Mieszkam w okolicach Alei Pokoju i dziś próbowałem znaleźć trasę,
żeby zaplanować dzień. Na dobrą sprawę nie mogłem korzystać z auta - chciałem
wyjechać za miasto z małym dzieckiem, ale zawsze jest ryzyko, że utkniemy w
korku, bo nie wiadomo gdzie i o której zablokują aleję. Beznadzieja!
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.chello.pl 26.04.09, 21:53
      Mieszkam przy al. Pokoju. Korek i utrudnienia to były ale na zakopiance.Trasa maratonu wzorowo oznakowana. Szacunek dla uczestników.
      • Gość: ko-yama Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.ghnet.pl 26.04.09, 22:07
        I tak gorsi od maratończyków są różni demonstranci. Np. zgraja
        dziadków z Czyżyn protestująca przeciwko jakimś spalarniom,
        skutecznie zablokowała całą komunikację miejską w tamtym rejonie. Czy
        wyrządzili krzywdę osobom odpowiedzialnym za spalarnię? Nie, taki
        ktoś jeśli ma samochód to pojedzie sobie spokojnie objazdem. Tramwaj
        niestety objazdem nie pojedzie. Poszkodowanymi byli zwykli ludzie od
        ucznia, studenta, poprzez pracownika aż do emeryta. Po prostu
        zatrważająca bezmyślność chołoty.
      • Gość: gość Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.09, 00:39
        Janie, napisz jeszcze, że byłeś organizatorem lub
        sponsorem "maratonu" - to wtedy Ci uwierzę.

        Straciłem przez "geniuszy", którzy wcześniej nie raczyli
        poinformować o zamknięciu al. Pokoju ponad 1,5 godziny.
        Gratuluję "organizatorom".

        A swoją drogą - zawsze wydawało mi się, że biegi to powinny odbywać
        się na stadionach lub łąkach. Bieganie w upał po asfalcie nie jest
        zdrowe. I to ma być "sport"?
    • Gość: vvv Udało mi się uciec przed startem maratonu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.09, 21:53
      ale trza było wstać wcześnie
    • Gość: Kawa Jestem ofiarą maratonu! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.04.09, 21:54
      Ech malkontenci. Nie przesadzajmy raz do roku jest maraton i naprawde nic
      strasznego sie nie stanie jak ktos w niedziele obejdzie sie bez samochodu pod
      domem czy autobusu pod same drzwi. Zyjemy w miescie. Czasem fajnie zobaczyc
      jak wygladaloby nasze miasto bez smierdzacych samochodow.
      • Gość: herbata Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.centertel.pl 26.04.09, 22:00
        Powiedz to komuś, kto ma 2-kę małych dzieci i musi z jednym z nich jechać do
        pediatry, do apteki, gdziekolwiek, chocby na zielona trawkę. Motto jest takie:
        wolność jednych nie może być kosztem drugich. szanujmy się wzajemnie. List nie
        jest przeciw maratonom jako takim, tylko przeciw kiepskiej organizacji. Autor
        listu ma żal, że nie ma wcześniejszych oznaczeń.
        • Gość: iso Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 07:56
          Od dwóch tygodni były informacje na tablicach świetlnych ZIKiTu. Od
          czwartku wzdłuż trasy było milion znaków organizacji ruchu, zakazu
          parkowania, barierki itp. Tylko DEBIL i IGNORANT w niedzielę się
          obudził zdziwiony, że ulice pozamykane. A argument z dziećmi do
          pediatry to śmiech na sali. Rozumiem, że wymagasz od miasta, żebyś
          24 godziny na dobę miał prywatną taksówkę, która Ci dziecko do
          pediatry dowiezie. W dupach się poprzewracało.

          Zamiast dziecku pokazać biegnących ludzi, żeby mu jakieś wartości
          przekazać lepiej jechać na zieloną trawkę. BRAWO!

          • Gość: MMM Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: 193.193.82.* 27.04.09, 08:52
            To prawda!
            znaki ograniczające ruch zostały wystawione znacznie wczsniej (w czwartek je
            widziałam na 100%i zaczęłam sprawdząc dlaczego są postawione)
            Na stroanch ZDiK oraz organizatoró były dokłądne mapy, informacje o zmianach w
            organizacji ruchu zarówno dla indywidualnych jak i komunikacji miejskiej.
            Nie jestem fanką biegów, ale wszystko sprawdziłam przed wyjściem z domu i nie
            miałam problemów z poruszaniem się, wiedziałam że dojazdówka do ronda 308 może
            być zakorkowana, a potem już podróż bez utrudnień.

            ZAWSZE ZNAJEDZIE SIĘ KTOS NIEPOINFORMOWANY!
          • Gość: herbata Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.centertel.pl 27.04.09, 22:01
            Drogi DEBILU i IGNORANCIE Jeśli nie chwyciłeś o czym jest rozmowa to wetknij
            sobie kołek w tyłek i siedź w napięciu i przysłuchuj się dyskusji. Pokazywanie
            10 dniowemu dziecku biegających oszołomów uważam za wątpliwą dla niego atrakcję,
            a argument o wcześniejszych informacjach jest jak kulą w Twój durny łeb. Wg.
            Ciebie powinienem zaplanować 40 stopni gorączki lub inną chorobę, bo w końcu
            leci zgraja pajaców a ktoś ma ochotę odciąć mnie od reszty miasta ?? A może
            powinienem się ewakuować katapultą ?? Co pierniczysz o prywatnej taksówce głąbie
            buraczany, wystarczy że mi nikt nie zablokuje dojazdu do lekarza, tylko tyle i
            aż tyle. Barany mają stać w szopie a nie dyskutować.
            • Gość: debil i ignorant Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.chello.pl 28.04.09, 09:13
              a karteka to od czego jest?
    • Gość: adelaida Jestem ofiarą maratonu! IP: *.chello.pl 26.04.09, 22:00
      a ja mieszkam w hucie i zostalam calkowicie odcieta od swata. nie bylo ani jednej czynnej drogi ktora moglabym sie wydostac ze starej czesci huty. na moje pytanie jak mam sie dostac do centrum miasta pan policjant odpowiedzial: przez Wieliczkę chyba (!!!) kurde no, mialam zaplanowana rodzinna wycieczke i nic z tego nie wyszlo bo sie nie dalo wydostac z domu. ja myslalam ze maraton to ma jakas trase ale oni najwyrazniej biegali dookola huty... jaki tu sens??? tylko nerwy mi poszarpali tym swoim zdrowym stylem życia
    • Gość: PKJOP{K Jestem ofiarą maratonu! IP: *.ghnet.pl 26.04.09, 22:04
      Krótka piłka ,
      Komu taki maraton jest potrzebny ?
      Nikt z moich znajomych czy też rodziny nie dość że się maratonem nie
      interesuje lecz wcale nie wie ,że taki jest i się odbywa .
      Lekarze wskazują bieganie dla zdrowia odkąd żyję i nie potrzeba
      maratonów ,żeby inni biegali .
      Zdaje się ,że to impreza dla urzędasów i polityków , którzy tam
      właśnie się pokazują .
      Kto mi powie dlaczego ci oficjele stają w osobnym rzędzie na
      trybunie wywoływani kolejno tak aby ich wszyscy widzieli ?
      Czy to nie cyrk gdzie pokazuje się jakieś okazy ?
      Jaja , stoją w rzędzie jak manekiny a ludzie się na nich gapią jakby
      byli z inne planety .
      Czy to nie głupie ?
      • Gość: diagnosta Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.chello.pl 27.04.09, 00:24
        bardzo prawdopodobne, że wcześnie umrzesz, pewnie na chorobe wieńcową
    • Gość: paw Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 26.04.09, 22:19
      tak na szybko.
      Ludzie: czytac, patrzec wokolo, myslec do jasnej cholery. Bylo
      oznakowane, bylo trabione. A ta idiotka co nie mogla sie wydostac z
      Huty jedna jeszcze rada: nauczyc sie jezdzic nie tylko jedna trasa,
      bedzie latwiej. I myslec przede wszystkim.
      • Gość: Rysiek Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.chello.pl 26.04.09, 22:25
        Gość portalu: paw napisał(a):

        > tak na szybko.
        > Ludzie: czytac, patrzec wokolo, myslec do jasnej cholery. Bylo
        > oznakowane, bylo trabione. A ta idiotka co nie mogla sie wydostac z
        > Huty jedna jeszcze rada: nauczyc sie jezdzic nie tylko jedna trasa,
        > bedzie latwiej. I myslec przede wszystkim.

        Sma jestes idiota. Wymien trase która mozna bylo sie wydostac z os. Slonecznego
        na rondo mogilskie jak taki madry jestes. kolo arki? zablokowane. Straz miejska?
        to samo. okolice klasztornej? bulwarowa? zablokowane. no to jak bys chcial sie
        wydostac z huty k r e t y n i e??
        • Gość: ja Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.chello.pl 26.04.09, 23:00
          co ty bredzisz z pod poczty na Willowym bez problemu przejechałem do Reala na
          Bora-Komorowskiego, troszkę większe korki niż w zwykły dzień.
          • Gość: cc Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.ericpol.pl 27.04.09, 14:18

            > co ty bredzisz z pod poczty na Willowym bez problemu przejechałem do Reala na
            > Bora-Komorowskiego, troszkę większe korki niż w zwykły dzień.

            Hmm, jak ja tam jechalem (jakos miedzy 10-11) to stalo paru straznikow miejskich
            a przejazd byl zablokowany.
      • Gość: ccc Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.chello.pl 26.04.09, 22:38
        Powiedz gdzie bylo napisane? gdzie było trabione? powiedz mi, gdzie była chociaz
        jedna tablica informacyjna o zmianie organizacji ruchu? NIC NIE BYLO. nawet
        dzisiaj nigdzie nie bylo informacji jak objechac ten maraton ani ile on bedzie
        trwal.
        • Gość: mmm Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: 193.193.82.* 27.04.09, 08:56
          nie da sie przewidziec ile bedzie trawl!<br />
          znaki dawno wystawione!
          i informacje na wyświetlaczach ... !
          trzeba patrzec a nie czekac az nas poinformuja ...
          • Gość: ccc Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.ericpol.pl 27.04.09, 14:21
            > nie da sie przewidziec ile bedzie trawl!<br />

            Bredzisz, oczywiscie, ze sie da przewidziec

            > znaki dawno wystawione!

            tak, zakazy wiazdu i tyle, zadnych znaków, jak mozna objechac ten maraton nie
            bylo NIGDZIE!

            > i informacje na wyświetlaczach ... !
            > trzeba patrzec a nie czekac az nas poinformuja ...

            hmmm, a patrzec gdzie? powiedz mi gdzie widziales jakakolwiek informacje o
            utrudnieniach w ruchu? gdzie byly zorganizowane objazdy?


      • Gość: kura domowa Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.09, 09:01
        Z ciebie rzeczywiście jest paw i to jaki...
        Uważaj bo ogon zgubisz...
        Twojej wypowiedzi (jej jakości,kultury i rzeczowości)nie
        skomentuje...brak mi słów po prostu.
    • Gość: gość wystarczy popatrzeć kto był organizatorem IP: *.chello.pl 26.04.09, 22:22
      Ośrodek "Krakowianka" dawny basen Polfy. Obecnie brud, smród i
      ubóstwo czyli towarzystwo wzajemnej adoracji działaczy
      pseudosportowych będących pod parasolem ochronnym władz miejskich.
      Wspólne polowania?
    • Gość: Michał Współczuje IP: *.chello.pl 26.04.09, 22:24
      Bycie ofiarą to nic przyjemnego. Następnym razem postaraj się nie
      być.
      • Gość: mieszkaniec jak zwykle przesadzają i szukaja dziury w całym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 22:38
        krakowski maraton, jeżeli mnie pamięć nie myli odbywa się już od kilku lat i co
        roku ma inna trasę przebiegu,

        jakoś wcześniej pozamykane ulice i utrudnienia dało się przeżyć i nikt nie robił
        problemów,

        a teraz nagle nie widzieć czemu jedna wielka afera głoszona przez niektórych bo
        w spokojnej Hucie coś się dzieje i są faktyczne utrudnienia,

        ogłoszenia i informacje o maratonie były już od początku tygodnia, natomiast to
        że o tej informacji nie każdy się dowiedział to jest naturalne,
        ale żeby wszyscy byli winni tylko nie osoba która się nie dowiedziała to już
        jest totalne przesadzanie

        przejeżdżałem akuratnie przez Hutę i stałem w sznurze aut dobre 40 minut, ale
        nie idę z tym od razu do gazety,
        niektórzy mają domenę przesadzania i wyolbrzymiania problemów,
        taka ich już przypadłość
        • Gość: ccc Re: jak zwykle przesadzają i szukaja dziury w cał IP: *.chello.pl 26.04.09, 22:42
          powiedz, gdzie mozna bylo zobaczyc takie informacje? moze jakies tablice
          informacyjne na drogach? albo jakies wieksze plakaty? mieszkam w hucie i idac
          codziennie w okolicach placu centralnego do/z pracy nie widzialem ani jednej
          tablicy informacyjnej.

          A co do trasy maratonu... to czy nie mozna jej ulozyc tak, zeby byla jak
          najmniej uciazliwa? zauwaz ze ten maraton faktycznie odcinal stara hute na pare
          godzin
          • Gość: sad Ja też chce ponarzekać IP: *.n4u.airbites.pl 26.04.09, 22:47
            Czy jak mnie się nie spodoba mecz Wisły i tłumy kibiców, albo za dużo świateł
            drogowych na ulicach albo osra mnie ptaszek, to Wybiórcza też wydrukuje moją
            skargę?? Przestańcie pismaki puszczać do druku skargi i żale znajomych. Sami coś
            spróbujcie napisać
            • Gość: tomznh Re: Ja też chce ponarzekać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 06:39
              A mnie się nie podoba twoja wredna gęba...
              i to że chcesz uczynić z ludzi tępych baranów, żeby nie wyrażali swoich opinii,
              żali itp.
              Uważasz że jak jest zorganizowany taki maraton to już jest wspaniale? Jeżeli
              jest źle zorganizowany to mamy milczeć, bo tak?
          • Gość: ja Re: jak zwykle przesadzają i szukaja dziury w cał IP: *.chello.pl 26.04.09, 23:09
            jak zawsze były ustawione znaku zakazu parkowania na ten dzień, wzdłuż całej
            trasy więc , znaki stały od kilku dni i trudno je było nie zauważyć bo było ich
            mnóstwo, co roku od kilku lat jak jest maraton to je ustawiają, jak się ma
            klapki na oczach to się nie widzi.
            ps.
            nie pindol o zablokowaniu huty bo bez problemów przejechałem z Willowego na
            Bora-Komorowskiego
        • Gość: do mieszańca Re: jak zwykle przesadzają i szukaja dziury w cał IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.09, 00:41
          Dotąd zawsze w GW była mapka z trasą (w piątek
          poprzedzający "maraton"). W tym roku nie było. Czyżby nie
          dopuszczono GW do organizacji i się "obraziła"?
    • Gość: myślcie.... marudzić i marudzić... IP: *.krakow.pl 26.04.09, 22:59
      wy to naprawde nie macie co robic? bylo mowione ze jest maraton, nie pierwszy
      raz ta trasa, wiec moznabylo sprawdzic... zreszta w dzisiejszych czasach takie
      informacje na dlugo przed pojawiaja sie w internecie, rozumiem ze nie kazdy moze
      go miec, ale mimo wszystko jednak w miescie to znaczna wiekszosc posiada.. wiec
      mozna bylo sobie sprawdzic.. trudno wymagac od panstwa/miasta aby raz poddawalo
      sie informatyzacji kraju, a potem zeby jednak wieszali na slupkach obtargane
      kartki, czy tez tracili pieniadze na zbedne wyjasnienia na znakach drogowych! na
      prawde ! ludzie pomyslcie zanim zaczniecie narzekac!!!
      chcecie innej trasy?! no fajnie, ale po co maja biegac wokol blon pare kolek?
      albo nad wisla i back? zawsze tak dlugodystansowe biegi sa robione po ulicach
      miast... wezcie sie zastanowcie jeszce raz!!! nie szkoda wam energi na takie
      marudzenie? wiecie ile to nerwow wam psuje? no chyba ze marudzicie tylko dla
      zasady-zeby pomarudzic.. a to juz na penwo nie ma sensu.. hasta la vista!
      • Gość: Cywilizator Na normalnym poziomie wymaga sie podania informacj IP: *.adsl.highway.telekom.at 26.04.09, 23:15
        Informacja o przebiegu maratonu powinna wisiec na kazdym przystanku i kazdym
        słupku, powinna byc podana w lokalnej prasie i radio. Tego wymagają zwykle
        zasady bezpieczeństwa publicznego w spoleczenstwie na pewnym poziomie
        cywilizacyjnym. A nie, hulaj dusza robimy maraton, a informacje sobie sam znajdź
        w internecie pacanie.
        • Gość: kto inny Re: Na normalnym poziomie wymaga sie podania info IP: *.chello.pl 26.04.09, 23:19
          myślisz że jak jesteś półgłówkiem to znaczy za za pieniądze podatników maja cię
          wszędzie informować o tym, co normalny człowiek znajdzie w dwie minuty na
          stronie internetowej.
          • Gość: tomznh Re: Na normalnym poziomie wymaga sie podania info IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 06:41
            Tylko półgłówki codziennie przesiadują długie godziny w necie szukając
            informacji czy akurat przypadkiem w moim rejonie nie ma jakiegoś "maratonu".
            Nigdzie nie było informacji, jeżeli ktoś się tym nie interesuje to nie wiedział.
            Organizatorzy dali plamę.
    • Gość: :) Jestem ofiarą maratonu! IP: *.kolornet.pl 26.04.09, 23:01
      a ja uwielbiam maratony bo po biegnącej trasie maratonu zawsze łatają dziury
      • Gość: ja Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.chello.pl 26.04.09, 23:11
        zauważyłem, wszystko pięknie poklejone,szkoda że nie biegli jeszcze kilkoma ulicami
    • Gość: kto inny Jestem ofiarą maratonu! IP: *.chello.pl 26.04.09, 23:15
      Nie jesteś ofiara maratonu, tylko kompletnym idiotą, i przestań się pętać na
      tym rowerze , przez tych debili na rowerach nie da się jeździć po mieście. Nie
      dość że miliony idą na wybudowanie wam ścieżek rowerowych to wy idioci i tak
      jeździcie po ulicach.
      • krakowianin42 Re: Jestem ofiarą maratonu! 27.04.09, 13:52
        Zanim cos takiego napiszesz to pamietaj ze samochodami rowniez jezdza kompletni
        debile i Ty zapewne sie do nich zaliczasz . Przez takich jak Ty " swietnych
        kierowcow " ktorzy zajezdzaja droge wymuszaja pierwszenstwo parkuja na
        chodnikach i sciezkach nie da sie jezdzic po miescie normalnie rowerem.
    • Gość: ekhm Jestem ofiarą maratonu! IP: *.chello.pl 26.04.09, 23:18
      utrudnienia - jasne, że były. ale bez przesady...
      cały dzień dzisiaj jeździłam po Krakowie (cały czas w okolicach trasy maratonu - Nowa Huta, Aleja Pokoju i Błonia), ale nie wydaje mi się żeby korki były zasadniczo większe niż w normalny dzień.
      Pozwolę sobie nie skomentować postów na temat "użyteczności" maratonu, bo po co wlewać więcej jadu w tak 'zajadzone' forum ;)
      Lepsza trasa? Wspaniale, bieganie między trąbiącymi samochodami i wdychanie spalin to nic przyjemnego...
      PS. Gratuluje wszystkim maratończykom!
    • Gość: laameer Co Wyborcza chce osiągnąć? IP: 213.134.191.* 26.04.09, 23:21
      Nie rozumię, jaki jest cel zamieszczania takich listów? Zrozumiałbym, gdyby zamieszczono relację z maratonu, jakieś galerie, rozmowy z uczestnikami i gdzieś tam między tym wszystkim zdanie ludzi, którzy na całym "zamieszaniu" ucierpieli. Ale Gazeta woli narzekać i biadolić, jak to w Krakowie źle się dzieje. Trochę optymizmu ludzie!
      • Gość: config Re: Co Wyborcza chce osiągnąć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 09:35
        Wyborcza poziomem schodzi do dna (faktu i se), szkoda. Tania
        sensacja, zero merytoryki.
    • Gość: spektral Listy. Jestem ofiarą maratonu! IP: *.salbis.petroinform.com 26.04.09, 23:45
      Zgadzam się. Dziś na alejkach wokół błoń próbowałem uczyć moje dziecko jazdy
      na rowerze na dwóch kółkach. Niby maraton powinien był odbywać się na jednym z
      wydzielonych pasów - dla rowerzystów lub pieszych. Ale niestety niemożliwe
      było w ogóle poruszanie się po tych alejkach. Może jest to i frajda dla
      uczestników, ale jednocześnie udręka dla pozostałych mieszkańców, chcących
      wypocząć w weekend.
      • Gość: luxus Re: Listy. Jestem ofiarą maratonu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 07:34
        Tak. Jesteś najważniejszy razem ze swoim dzieckiem i rowerkiem.
        Powinni Ci wydzielić pół Błoń, żebyście wypoczywając nikogo tym
        rowerkiem nie zabili. Tępy półgłówek.
        • Gość: Martix maratończyk Re: Listy. Jestem ofiarą maratonu! IP: 78.8.9.* 27.04.09, 07:40
          No faktycznie,ta baba z tym dzieciakiem i rowerkiem to już naprawdę
          przegięła! Czy Kraków kobieto dla dzieci i rowerków ma tylko alejki
          wzdłuż Wisły? Czy nawet stąd gdzie nie blokuje się ruchu samochodów
          bo tu ich nie ma maratończycy powinni być spychani nie wiem gdzie
          dla twojej wygodyi ogólnie twojego egoizmu? Czy nie mogłaś kobieto
          wyjść z tym dzieckiem o 15.00 gdy maraton się skończył?
          Maraton jest raz w roku i to parę godzin,uszanuj tych co w nim
          biegają miej więcej panie w twoim wieku cieszące się zdrowiem,myśl i
          badż wyrozumiała i nie pisz takich głupot bo się ośmieszasz!
    • Gość: maratończyk Jestem ofiarą maratonu! IP: *.ghnet.pl 27.04.09, 00:03
      Biedna Huta nie mogła wyjechać na zakupy do hipermarketu,biegałem w wielu
      miejscach ale z takim chamstwem jak w hucie to się jeszcze nie
      spotkałem.Karteczki nie dali?a może czytać nie potraficie.Współczuje.
      • Gość: do pseudomaratońca Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.09, 00:45
        A gdyby przez te korki ktoś nie zdążył z dzieckiem do lekarza, lub
        nawet zmarł - to też byś takie pierdoły o hipermarketach wypisywał?

        Oznakowanie było złe i zbyt późno ustawione.
        • Gość: the bil Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.ver.airbites.pl 27.04.09, 16:13
          Gość portalu: do pseudomaratońca napisał(a):

          > A gdyby przez te korki ktoś nie zdążył z dzieckiem do lekarza, lub
          > nawet zmarł - to też byś takie pierdoły o hipermarketach wypisywał?
          >
          > Oznakowanie było złe i zbyt późno ustawione.

          no przesadziłeś , czy policja lub Sm by cie nie puściła z dzieckiem do lekarza?
          z resztą co to za pieprzenie "dziecko-lekarz" napisz ze miałeś problemy z
          dojazdem do M1 lub Carrefoura
          były plakaty i oznakowania, trochę pomyśl
      • Gość: tomznh Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 06:44
        No skoro tak, to więcej na ten "chamski" maraton do huty się nie wybieraj,
        zresztą więcej go tam już nie będzie.
      • Gość: kwiecień Re: Jestem ofiarą maratonu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 07:37
        Wara od Huty kmiocie. Zamiast stać w hipermarkecie trzebabyło
        zobaczyć jak ludzie dopingują na Placu Centralnym. Ośmieszasz się.!!
      • cynik11 Re: Jestem ofiarą maratonu! 27.04.09, 14:31
        Gość portalu: maratończyk napisał(a):

        > Biedna Huta nie mogła wyjechać na zakupy do hipermarketu,

        życzę Ci wiec zeby w któryś weekend Tobie urządzili wokoło domu jakies wyscigi,
        i zebyś Ty w jakiś ładny majowy weekend musiał przełożyć swoje plany.

        > biegałem w wielu
        > miejscach ale z takim chamstwem jak w hucie to się jeszcze nie
        > spotkałem.Karteczki nie dali?a może czytać nie potraficie.Współczuje.

        aleś się kultura popisał. Powiedz mi teraz, gdzie była wywieszona ta informacje,
        i gdzie były znaki objazdu wystawione, tak, zeby nie było problemów z
        objechaniem trasy?


    • Gość: John Jestem ofiarą maratonu! IP: *.tktelekom.pl 27.04.09, 06:15
      maraton - start pod wawelem nad Wisłą i brzegiem Wisły gdzie się wam marzy a
      nie pozbawiać praw obywatelskich obywateli RP jest to wbrew konstytucji tak jak
      i organizowanie przyjazdów kibiców do Mydlnik zablokowane wszystko co się da na
      kilka godzin -
      • Gość: gmt jesteś ofiarą głupoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 07:51
        Jak sobie wykupisz na własność wszystkie ulice, ogrodzisz murkiem to
        wtedy będziesz mógł wypisyywać farmazony o łamaniu praw. Kup sobie
        póki co działeczkę i wypad. Tam się rządź.
    • Gość: devonisch Jesteś ofiarą swojego LE NI STWA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 07:29
      Baran bez choćby odrobiny chęci sprawdzenia podstawowych informacji,
      które podawały chociażby świetlne tablice przy krakowskich drogach.
      Mentalność typowego zawistnego Polaka, który każdą imprezę w której
      on sam nie uczestniczy jest w stanie zbesztać, organizatorów
      opieprzać. Zamiast stanąć przy trasie i dopingować osoby, których w
      życiu człowiek wogóle się nie spodziewa na trasie maratonu - lepiej
      jechać na kiełbasę za miasto i co robić NARZEKAĆ !!
      • Gość: tomznh Re: Jesteś ofiarą swojego LE NI STWA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 08:50
        Inteligentny inaczej... czyli mieszkaniec Huty ma specjalnie jechać i sprawdzać
        co jest napisane na tablicach świetlnych i czy koło jego domu będą utrudnienia a
        na dodatek nie żyć swoim życiem tylko potulnie jak baranek dopingować... osoby,
        których się nie spodziewa... Gratuluję bycia małpą.
        • Gość: devonisch Re: Jesteś ofiarą swojego LE NI STWA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 08:58
          1. Nie chcesz dopingować Twoja sprawa ale zamknij japę i siedź
          potulnie w domu przed telewizorem.

          2. Widać buraczku, że w Hucie dawno Cie nie było bo takie tablice
          świetlne tu są i nie trzeba nigdzie jeździć.

          3. Jak są wianki albo sylwester czy inna duża impreza to też
          narzekasz, że poblokowane jest to i tamto?? Czy wtedy potulnie jak
          baranek poddajesz się zakazom, żeby sobie zobaczyc to co Cię
          interesuje??
          • cynik11 Re: Jesteś ofiarą swojego LE NI STWA 27.04.09, 14:35
            > 2. Widać buraczku, że w Hucie dawno Cie nie było bo takie tablice
            > świetlne tu są i nie trzeba nigdzie jeździć.

            hmmm, ile jest tych tablic i gdzie sa rozstawione? pomysl moze zanim cos
            napiszesz. mozna mieszkac w hucie kilka lat i na zadna sie nie natknac.

            > 3. Jak są wianki albo sylwester czy inna duża impreza to też
            > narzekasz, że poblokowane jest to i tamto?? Czy wtedy potulnie jak
            > baranek poddajesz się zakazom, żeby sobie zobaczyc to co Cię
            > interesuje??

            hmm, gwarantuje Ci, ze niewiele osob by nazekalo, gdyby ten maraton był
            organizowany miedzy 20 a 23 (jak imprezy sylwestrowe) wiec porównanie nietrafione
            • Gość: devonisch Re: Jesteś ofiarą swojego LE NI STWA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 15:01
              toteż słusznie ktoś już zauważył, że zawsze sie znajdzie ktoś, kto
              tablic nie widział, ktoś kto nie widział plakatów, ktoś kto nie
              skumał, że porozstawiane od czwartku znaki i barierki mogą oznaczac
              zamieszanie w mieście, ktoś kto od 2002 roku nie może zczaić, że
              jest coś takiego jak maraton o randze międzynarodowej, ktoś kto
              nawet jakby były komisje chodzące po domach z informacją o
              utrudnieniach powie, że go nie było i że nie wiedział to skandal.

              LUDZIE ogarnijcie się trochę. Maratony są w największych miastach na
              świecie. Blokują całe centra. Zawsze się znajdą malkontenci, którym
              to nie pasuje.
              • cynik11 Re: Jesteś ofiarą swojego LE NI STWA 27.04.09, 15:10
                Gość portalu: devonisch napisał(a):

                > toteż słusznie ktoś już zauważył, że zawsze sie znajdzie ktoś, kto
                > tablic nie widział, ktoś kto nie widział plakatów, ktoś kto nie
                > skumał, że porozstawiane od czwartku znaki i barierki mogą oznaczac
                > zamieszanie w mieście, ktoś kto od 2002 roku nie może zczaić, że
                > jest coś takiego jak maraton o randze międzynarodowej, ktoś kto
                > nawet jakby były komisje chodzące po domach z informacją o
                > utrudnieniach powie, że go nie było i że nie wiedział to skandal.

                Ktoś kogo nie obchodzą międzynarodowe maratony, nie natkna się na plakaty a
                znaki postawione wzią za przygotowania do jakiegoś remontu.
                Właśnie dla takich osób ogranizatorzy powinni zorganizować objazdy, zeby
                mieszkańcy jak najmniej odczuli ten ich bieg. Tytaj nie było żadnych objazdów,
                organizatorzy dali plame. Postawienie znaków ze ulica jest zamknięta to troche
                za mało.

                Zobacz trase maratonu i powiedz, czy wg Ciebie bieg dookoła huty był optymalną
                trasą? czy nie dało się zorganizować tej trasy w ten sposób, żeby nie odcinać
                wszystkich tych ulic na raz?
    • Gość: kibic Szacunek! Post jakże prawdziwy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 08:52
      Gratulacje ukończenia maratonu.
      Ja kompletnie nie rozumiem narzekania, że informacji nie było. Ślepy
      by zauważył przygotowania na trasie maratonu bo były i barierki i
      znaki. Co do niewidomych to oni również biegli w maratonie ale skąd
      ma o tym wiedzieć tępy ignorant, który tylko narzeka. Pomarudzi, że
      miasto się nie promuje i pomarudzi, że jak już jest maraton to
      najlepiej jakby był na wsiach po polach. Kpina.
      • Gość: tomznh Re: Szacunek! Post jakże prawdziwy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 08:57
        No to kiedy robaczku były te przygotowania? Ile było czasu? Skąd przeciętny, nie
        interesujący się tym człowiek ma wiedzieć że to będzie maraton a nie np prace
        drogowe? Nikt nie marudzi nic o maratonie. Piszemy o braku informacji!
        • Gość: kibic Re: Szacunek! Post jakże prawdziwy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 09:25
          Ano stąd ma wiedzieć, że maraton jest organizowany od 2002 roku. A
          ilość oznaczeń była wystarczająca.

          Zawsze jednak znajdą się osoby, które będą marudzic, że osobiście do
          nich nie zgłosiła sie delegacja z informacją o utrudnieniach i kasa
          w kopercie z przeprosinami. Przykre to niestety.
    • Gość: tomznh Re: Listy. Jestem ofiarą maratonu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 08:54
      Uwierz. Nie wszyscy mogą i chcą pobiec w maratonie. Nie wszystkim to sprawia
      przyjemność. Nie wszyscy interesują się sprawą maratonu i specjalnie szukają na
      jego temat informacji. Dlaczego wymagasz łaskawego spojrzenia na twoje hobby,
      skoro twoja przyjemność sprawia problem innym? Wystarczyło dać informacje na
      przystankach i kilka dużych plansz o utrudnieniach na trasie maratonu. Jak się
      wytyka niedociągnięcia to zaraz nazywacie to malkontenctwem.
    • Gość: Robin Jesteś ofiarą, ale głupoty i zaściankowości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 09:22
      Byłem osobiście na maratonach w Paryżu i Franfurcie. Tam na kilka
      godzin zamyka się całę centra. Nikt nie protestuje. Ludzie
      przychodzą dopingować maratończyków.
      Kraków chciałby mieć imprezy, chciałby przyciągać turystów, chciałby
      drogi i inwestycje- ale wszystko pod warunkiem że nie pod oknem Pana
      Czesława
    • Gość: usmiechniety Zatrzymać terror marudnych ludzi!! IP: *.markom.krakow.pl 27.04.09, 09:48
      Zatrzymać terror marudnych ludzi. Dróg nie da się budować bo
      DLACZEGO OBOK MNIE MA IŚĆ?!! Imprez nie organizować go huczne,
      przeszkadzają i dlaczego OBOK MNIE!!
      Kondolencja dla żon, dzieci, matek i całych rodzin za to że muszą z
      takimi mendami żyć.
      • Gość: alik Re: Zatrzymać terror marudnych ludzi!! IP: *.xdsl.centertel.pl 27.04.09, 10:06
        Szacunek dla tych, którzy przebiegli całą trasę! Jesteście wielcy, w odróżnieniu
        od tych biedaków, którzy uzależnili się od samochodów i nawet spacer nie
        przyjdzie im do głowy. 3 tysiące ludzi pokazało hart ducha. Tych kilkunastu
        biednych tetryków z forum - swoją małość...
    • Gość: Max Krakus Maraton - był? IP: *.gprs.plus.pl 27.04.09, 10:15
      Ciekawe, nawet nie wiedziałem że będzie - ale to pewnie przez to że mieszkam w
      centrum Krakowa, a na weekend z niego wyjeżdżam na prywatny maraton ogrodniczy -
      daleko do wyziewów naszego pięknego i przytrutego grodu. Dlatego dziwi mnie że
      komuś się chce tu przyjeżdżać specjalnie po to żeby właśnie tu wypluć swoje
      płucka w długotrwałym wysiłku jakim jest bieg maratoński. Jakieś niespełna
      rozumu indywidua ze sceny politycznej, wymyśliły takie imprezy w największych
      miastach świata na przekór logice, dobrze to sprzedały i na tym zarobiły. Ale
      czy to znaczy że to stało się zdrowe? Jak widać po reakcjach - nikomu nie służy,
      poza tym co mają z tego dochód, mniejsza z tym w jakiej formie. DLATEGO DO TYCH
      OSÓB MAM APEL - PRZENIEŚCIE TEN MARATON DO PIESKOWEJ SKAŁY, CZY JAKIEJŚ DOLINKI
      JAK BĘDKOWSKA CZY BOLECHOWICKA - NIECH LUDZISKA POBIEGAJĄ WŚRÓD PRZYRODY I
      DOTLENIĄ SIĘ. Chętnie tam podjadę im kibicować. I sam świeżym powietrzem
      pooddycham. Same korzyści - dla miejscowych pewnie też - tylko ich uprzedźcie ,
      to i pewnie jakieś zsiadłe mleko będzie można u gospodyni kupić. ;-)
    • Gość: Xav Ofiaro maratonu, delegacji zagranicznych, politykó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 10:22
      ...najlepiej zlikwiduj wszelkie zbiorowe imprezy w Krakowie. A tak
      poważnie, to jeśli władze miasta i instytucje takie jak MPK
      zaniedbały powiadomienia mieszkańców o tak poważnych utrudnieniach,
      to osoby odpowidzialne, powinny zostać zastąpione przez bardziej
      kompetentnych menadżerów/urzędników.
      • Gość: Max Krakus Re: Ofiaro maratonu, delegacji zagranicznych, pol IP: *.gprs.plus.pl 27.04.09, 10:39
        "...najlepiej zlikwiduj wszelkie zbiorowe imprezy w Krakowie."
        Dobry pomysł! Od czegoś trzeba zacząć. Na początek - zakaz wjazdu autokarów i
        samochodów zarejestrowanych poza Krakowem do centrum. Zrobić parkingi na
        obrzeżach miasta , a dalej tramwajami. Zwłaszcza tymi szybkimi - 50 i 51. Lub
        szynobusami. Wszyscy odetchną, i korków mniej. I urzędasy wreszcie może pomyślą
        ile trzeba taboru by nie przypominał puszek z sardynkami. I jakie powinny być
        trasy - swoją drogą - w MPK wiedzieli jak to robić i komu to przeszkadzało?
    • Gość: shary Listy. Jestem ofiarą maratonu! IP: *.acn.airbites.pl 27.04.09, 10:24
      Jakiś pomyleniec zezwolił na zablokowanie tak ważnej ulicy w
      Krakowie. Jestem za aktywnym wypoczynkiem ale nie kosztem innych
      ludzi. To jest skandal. Korek miał 2 kilometry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka