bluehare
01.06.09, 09:56
Drodzy Sąsiedzi,
Mieszkam na Europejskim od ponad roku (Paryż)i chciałam się zapytać CO SIE z
WAMI STLO?!
Kiedy kupowalismy tu mieszkanie, pomimo że osiedle bylo brzydkie (malo
zielenie, wszystko niedokonczone itp) to atomsfera była radosna i pelna
nadziei na rozpoczecie nowego życia. Chcielismy stworzyć sobie zaciszne
osiedle na którym bedziemy mogli wychowywać spokojnie nasze dzieci.
I kiedy sprowadzam sie po kilku latach co widze?
Ludzi, którym nazwa "osiedle o podwyższonym standardzie" przewróciła w głowie
i myśla ze sa zajefajni przez sam akt własności mieszkania (może kupno
mieszkania tutaj jest elementem jakiejś terapii na leczenie kompleksów i ja o
tym nie wiem?). Jakiekolwiek relacje sasiedzkie wymarły, gdyż części ludzi
brakuje jaj żeby iść do sąsiada z wyjaśnieniem spornych kwestii - latwiej
wyppisywać oszczerstwa na forum (którego oskarżany najprawdopodobniej nigdy
nie przeczyta), napisać skarge do administracji, albo najlepiej wezwać straż
miejską czy policję. Są też tacy, którzy za dobre rozwiązanie uznali rysowanie
innym aut. Oczywiście tajemniczy zwrot "dzien dobry" wobec drugiej osoby
został tu zapomniany. Najchetniej to eksmitowalibyście sąsiadów o niższym
dochodzie niż 6tys. miesięcznie. A nacje studentów zamknęlibyście w
gettcie.Każdemu wszystko przeszkadza- to pies za dlugo szczekał, to sąsiad za
głośno sie kluci z żona, to ktoś inny za ciezko schodzi po schodach, to ktos
inny za glosno seks uprawia...
Jeśli naprawde żyjecie w przekonaniu, że Europejskie jest lepsze od innych
osiedli, to rozczaruje Was. Każde osiedle bylo kiedyś nowe i ładne. Za 5 lat
dzieciaki robiące teraz tyle hałasu na podwórku podrosną i bedą przesiadywać
na ławkach popalając papierosy i pijąc piwo. TRawnika mieć nie będziemy, gdyż
trawa nie przeżyje codziennej gry w piłkę coraz większych i silniejszych
chlopców. nie mówiąc już o drzewkach, którym już teraz bliżej do kikutów niz
roslin.
Jeszcze jedno, argumentacja że kupując mieszkanie na tym osiedlu każdy
powinien sie nastawić na hałasujące dzieci jest feralna - idąc tym tokiem
rozumowania każdy powinien się również nastawić na imprezujących studentów
(bliskość Kampusu). Więc DRODZY SĄSIEDZI, otrząśnijcie się ze swojej wizji o
wyższości nad innymi i skonfrontujcie ją z rzeczywistością.I zacznijmy
mieszkać jak normalni sąsiedzi i zrobmy cos zeby atmosfera na naszym osiedlu
byla lepsza.
pozdrawiam
sąsiadka