karino4
04.06.09, 00:31
Ludzka głupota i nietolerancja nie zna granic, dzisiaj jeden z
życzliwych sąsiadów nowej części Europejskiego wezwał policję,
ponieważ dzieci za głośno hałasowały na podwórku. A że mieszkam w
nowej części widuje biegające dzieciaki mające od 5 do 7 lat. Skąd
to wiem - od samej ochrony. Ciekawe co sobie myślał taki sąsiad hmm
że może policja zaaresztuje rozwrzeszczane dzieciaki? policja
oczywiście przyjechała i...odjechała. heheh co za ludzie ;)