Gość: marcin
IP: 5.2.* / *.chello.pl
13.12.03, 17:07
dziewczyna, ktora jechala autobusem 105, kolo godziny17:30, w kierunku
pradnika czerwonego, na wiadukcie na 29listopada, w piatek, do ktorej glupi
sie nie odezwalem, jesli to czyta, niech sie odezwie. (wysiadlem na
przystanku opolska-estakada) Siedzialas obok mnie, nie rozmawialismy, tylko
smialismy sie , z dziecka, ktore siedzialo rzad z przodu, i z dziewczyn,
ktore z zewnatrz krzyczaly do kolezanki w autobusie.
nie trace nadziei..
marcin