Gość: zzz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 06:23 Nikomu nie przeszkadza? Bzdura! Mnie i tysiącom Krakowian przeszkadza widząc jak zasyfiony jest plac Mariacki przez obskurne meleksy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Meleks Re: Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: *.ists.pl 16.06.09, 07:09 Nie mówiąc już o tym, że kierowcy meleksów, ci przewodnicy od siedmiu boleści - bo każdy umie tylko kasetę włączyć - w ruchu zachowują się po chamsku. W okolicy kościoła Mariackiego trzeba bardzo uważać, żeby człowieka taki debil nie rozjechał. Ale cóż, taki pracownik najtańszy pracownik... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: *.Red-88-26-104.staticIP.rima-tde.net 16.06.09, 09:24 Tak dla meleksów! Więcej ich! Setki, tysiące! Dodają ważny element estetyczny centrum Krakowa, bez nich to nie byłoby to samo miasto! Po cholerę renesansowe kamienice czy zabytkowe kościoły, meleksy szczególnym dobrem Krakowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hogh Re: Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: 57.66.197.* 16.06.09, 07:52 Zgadzam sie - jest zdecydowanie za duzo meleksow. ponadto kierowcy sa niesamowicie na molni w stosunku do turystow i bardzo chamscy do rowerzystow. wywalic meleksy z centrum miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Wyglad Rynku dowodem na prowincjonalnosc "krakusow IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 13:08 Wyglad Rynku dowodem na prowincjonalnosc "krakusow". ...ale skoro od renesansowym Krakowie decyduja ci ktorzy nawet nie wiedza co oznacza slowo renesans, a traktuja Krakow jako dojna krowe to trudno sie dziwic. Ci ludzie po prostu sie TU urodzili, gdyby urodzili sie w Pcimiu lub w jego okolicach zachowywali by sie tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Wyglad Rynku dowodem na prowincjonalnalizm"krakuso IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 16.06.09, 14:46 Wyglad Rynku jest dowodem na prowincjonalnosc "krakusow". ...ale skoro o renesansowym Krakowie decyduja ci ktorzy nawet nie wiedza co oznacza slowo renesans, a traktuja Krakow jako dojna krowe to trudno sie dziwic. Ci ludzie po prostu sie TU urodzili, gdyby urodzili sie w Pcimiu lub w jego okolicach zachowywali by sie tak samo. Przypadkiem urodzili sie w Krakowie lub okolicach no wiec doja ta krowe. Mentalna sloma w butach na kazdym kroku, ale powiedz cos o Warszawie, Poznaniu, Wroclawie to cie zlinczuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Mentalna sloma z butow "Krakowka" IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 16.06.09, 14:49 Wyglad Rynku jest dowodem na prowincjonalnosc "krakusow". ...ale skoro o renesansowym Krakowie decyduja ci ktorzy nawet nie wiedza co oznacza slowo renesans, a traktuja Krakow jako dojna krowe to trudno sie dziwic. Ci ludzie po prostu sie TU urodzili, gdyby urodzili sie w Pcimiu lub w jego okolicach zachowywali by sie tak samo. Przypadkiem urodzili sie w Krakowie lub okolicach no wiec doja ta krowe. Mentalna sloma w butach na kazdym kroku, ale powiedz cos o Warszawie, Poznaniu, Wroclawie to cie zlinczuja przeciez "wszyscy" wiedza ze to "swiatowa stolica kultury":) Ci ludzie nic po sobie nie zostawia oprusz Galerii, Opery na uwezle komunikacyjnym:) i okraglaka na "nowym" stadionie wisly:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zizi Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 08:11 Meleksiarze! Nie podoba wam się, to wy_pi_r_dal..ć z Rynku i okolic. Robicie syf wszędzie gdzie się pojawiacie. Niektorzy z was szarżują pustymi "bolidami", jakby każdy chciał być Kubicą. Widziałem zupełnie niedawno jak jeden z was idiotów o mało nie rozjechał kobiety prowadzącej wózek z bliźniakami. Meleksy won z rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
koljax Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? 16.06.09, 08:13 Za duzo meleksow i za duzo tych chol..nych "bryczek" na Rynku. Dosc juz tej wiochy ! Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <------------------------=- 16.06.09, 12:27 Jeśli ktoś dorożkę nazywa wiochą to powinien raczej zająć się zadaniem domowym a nie klepać komentarze na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolf Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: 62.89.110.* 16.06.09, 08:19 Zlikwidować parking dla melexów na Brackiej - oni i tak tam nigdy nie parkują!!!Kuriozalny jest fakt, że parking ten obowiązuje również w ziemie, kiedy melexy nie jeżdżą wcale.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meleks Re: Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: *.ists.pl 16.06.09, 18:12 Nie parkują bo parking ten ciągle zastawiony jest samochodami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 08:20 Melexow i dorozek jest w Krakowie za duzo. Obie kategorie w polaczeniu z samochodami zatykaja kompletnie juz malo drozna trase wokol Plant. Melexy jezdza wedlug swoich zasad nie przestrzegajac przepisow. Dorozki sa uciazliwe przez stale pozostawiane sterty lajna konskiego na trasach swoich przejazdow, jak i smrod konskiego moczu. Slowem nie do wytrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowiak gdzie jest straż miejska? IP: 77.236.0.* 16.06.09, 08:29 Co to za tłumaczenie że 'muszą łamac przepisy' bo każdy chce zarobic? Gdzie jest straż miejska? obok koscioła Mariackiego i na Sławkowskiej notorycznie urządzają sobie dyskotekę.. umc,umc, umc na cały regulator z tych radyjek.. A już przechodząc obok i słuchając 'konwersacji' tych panów to można znacząco zasób słów powiększyć ..same'k' i 'ch'.. strach z dzieckiem wyjść do miasta.. dresiarze w meleksach w stolicy kultury Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista Atrakcje prosto z wiejskiego festynu 16.06.09, 08:31 Mnóstwo meleksów "ozdobionych" krzykliwymi reklamami, zamiast tradycyjnych dorożek wieśniackie pseudo-karoce. W Paryżu, Rzymie, Barcelonie, Rio czy nawet Pradze takich żenujących atrakcji nie ma. U nas są, a dziennikarze zamiast się temu sprzeciwiać - to jeszcze dają głos tym, co robią z Rynku jarmark odpustowy rodem z Sułkowic. Wyrzucić wszystkie meleksy z Rynku - to raz. Wyrzucić wszelkie karoce i powozy - na rynku mogą stać tylko autentyczne dorożki. Teraz to Gałczyński przewraca się w grobie, jak widzi jakie barachło jeździ po rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakusek Atrakcje prosto z wiejskiego festynu IP: *.chello.pl 16.06.09, 09:12 Niestety meleksów jest za dużo. Z przystanku kolo Hotelu Royal "wyparowała" tabliczka "tylko dla autobusówturystycznych przystanek 10 min". Stoją tam meleksy 6-7 sztuk i "koszmarny" piętrowy autobus "wożący powietrze". Straż miejska nie reaguje twierdząc,że jak jest literka "P" na znaku to stać można. Kierowcy autokarów turystycznych naprawdę "są dumni i szczęśliwi" czasem warto posłuchać "komentarzy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tabi za duzo! IP: 193.142.210.* 17.06.09, 09:49 dokładnie, zgadzam sie w zupelnosci. ale przeciez "kazdy chce zarobic" wiec pewnie nic z tego nie bedzie. proponuje dzwonic do strazy miejskiej za kazdym razem, kiedy widzimy, ze tych meleksow jest wiecej niz 10. moze straz czasem chociaz zareaguje, moze po dluzszym czasie cos to pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3X Tak. Za dużo meleksów jeździ po centrum Krakowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 10:15 Meleksy w ogóle nie powinny jeździć i parkować na rynku. Parkowanie meleksów w obrębie plant również nie powinno być dozwolone. Najlepiej gdyby było odrębne miejsce parkingowe poza plantami w bezpośrednim sąsiedztwie, na którym meleksy mogłyby czekać na klientów i podjeżdżać pod nich w konkretne miejsce. Obecne rozwiązanie jest nieestetyczne i niebezpieczne. Bryczki (nie mylić z dorożkami) to odrębny i konieczny do rozwiązania problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meleks Re: Tak. Za dużo meleksów jeździ po centrum Krako IP: *.ists.pl 16.06.09, 18:15 a czy samochody są estetyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADw Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.09, 10:16 Z pewnością autorzy koncepcji uspokojenia ruchu w centrum Krakowa wprowadzonej w 1988r. kierowali się słusznymi pzesłankami dopuszczając bez oraniczeń ruch pojazdów z napędem elektrycznym .Lecz to co się stało po 20 latach z pewnością nie było ich celem . "Kolorowe jarmarki",karawanowe falbanki oraz inne kolorowe ozdoby pojazdów do przewozu turystów , podobnie jak jarmarczne stragany dla turystów na parkingu pod Wawelem to efekt niekontrolowanej promocji turystyki . Część turystów nie mogących utrzymać się od wódy i piwa na nogach wymaga transportu z Rynku więc pojazdy są potrzebne . Lobby knajpiane dla którego pijusy to bogactwo dalej śtura swoją przedstawicielkę w magistracie ,aby za pieniądze podatników finansowała promocję Krakowa dzięki której pijusy przyjadą do knajp i wydadzą pieniądze .Krakowowi nic to nie daje a bogaci się jedynie wąska grupa właścicieli knajp ( którzy budują wille z basenami ,ale podatków nie płacą bo pewnie same straty wykazują )i kampanie piwowarskie ,dla niewtajemniczonych - wykupione już dawno przez obcy kapitał . Trudno natomiast ograniczyć możliwość poruszania się turystom tylko do pieszych spaceów ,skoro jak widać korzystają z melexów. Natomiast jeżeli stoi kilkanaście tych pojazdów i czeka po kilka godzin na postoju to oznacza ,że nie ma na nie zapotrzebowania i tylko szkodzą zabytkowemu krajobrazowi. Uważam ,że postoje należy przenieść poza Rynek i ścisłe centrum a umożliwić jedynie przejazdy z turystami po centrum . Jest to logiczne, gdyż bez sensu jest ,aby turysta chcąc zwiedzić Rynek szedł do celu podróży na piechotę po to aby go stamtąd wywieziono na przejażdżkę wkoło Plant.Jest to logiczne także z tego powodu ,że ograniczy to liczbę pojazdów tylko do tych z których korzystaja turyści a tak dzieśiątki pustych szpeci okolicę wyczekując godzinami aż się ktoś na Rynku zlituje i wsiądzie.Niech stoją pod hotelami albo niech zbieraja turystów z przystanków specjalnie w tym celu kiedyś wyznaczonych ( dla autokarów wycieczkowych ). A tak to wygląda na późnokomunistyczny biznes. Kupił 3 meleksy za 60 000 zł i oczekuje ,że to co nie jest zabronione jest dozwolone a Rynek jest niczyj i mozna go eksploatować do woli . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasmucony Bardzo poważnie trzeba się zastanowić IP: *.mp.pl 16.06.09, 10:24 nad sensem istnienia takich tworów jak plastyk miejski i tym podobnych tworów. Jeżeli Rynek może wyglądać tak, jak teraz - czyli tytułowe meleksy, karety, oscypki i karkówki z grylla oraz stragany w bramach z dmuchanymi samolotami i skarpetkami, to oznaczać może to tylko jedną z dwóch rzeczy - albo funkcje te są zbędne, albo osoby je sprawujące nie nadają się do tego i powinny co najwyżej pracować przy aranżacji odpustów w Łąkcie Pyrkowskiej. Przechodząc przez Rynek zaczynam się wstydzić... A może Gazeta wystąpi z inicjatywą "Wygońmy tandetę z Rynku". Najlepiej przed wyborami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasmucona Re: Bardzo poważnie trzeba się zastanowić IP: *.158.206.13.umts.dynamic.eranet.pl 16.06.09, 18:54 nic na to nie poradzi. ja straciłam nadzieje pare tygodni temu kiedy zobaczyłam pod sukiennicami kolorową karuzelę. wszyscy mają nas w nosie, nikomu w krakowie nie podoba sie polityka miasta, co z tego? władza ma pozycję jak z Barei: Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam zrobicie? żal.. Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? 16.06.09, 10:37 w scislym centrum zarowno na postojach taksowek jak i postojach meleksow wprowadzic ograniczenie co do ilosci mogacych tam stac pojazdow a strazy miejskiej nakazac egzekwowac ograniczenie i problem z glowy ale to za trudne do wymyslenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: 81.21.202.* 16.06.09, 11:00 Melexów- stanowczo za dużo -szczególnie na Placu Mariackim.Ponadto konieczna jest kontrola Straży Miejskiej lub Policji -dotyczaca zasad ruchu tych Melexów(prędkość, parkowanie,) a może także i kontrola alkomatem?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:56 Przekażcie, proszę, te posty Majchrowskiemu! Ludzie podają proste rozwiązania, może wreszcie magistrat pomyśli! "Dorożkaże" skarżyli się,że wydali majątek na te szkaradne powozy-dynie i teraz muszą sobie to odbić. A kto im kazał kupować powozy, jak miały być dorozki? i jakim cudem miasto dało na to zgodę? Na meleksy też miasto daje koncesję, to dlaczego ich nie ograniczy, skoro brak miejsc parkingowych? KORUPCJA oto odpowiedź. i dlaczego TOZ nie interesuje się tymi biednymi końmi stojącymi po kilka godzin na słońcu? Za co plastyk i konserwator biorą pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lekarz ortopeda Wbudowana blokada prędkości dla meleksow na Rynku IP: 151.193.120.* 16.06.09, 12:20 Ze wzgledu na to że kierowcy meleksów czesto jeżdżą zbyt szybko wśrod tłumu przechodniow nalezy żądać by meleksy mialy blokadę predkści do 8km/h. Nie bawic sie w łapanie tych idiotów ktorzy jeżdzą za szybko, szkoda na to czasu i kasy. Od razu dopuszczac do ruchu tylko te ktore mają blokadę do 8km/h. Uniknie sie wielu złamań, portąceń, stluczeń i nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia A co Państwo powiecie IP: *.chello.pl 16.06.09, 12:22 na "urocze" eko taxi z logo Galerii Krakowskiej, Które nie tak dawno pojawiły się w mieście. Melexy i te własnie ekotaxi dość skutecznie zaczynają blokować zejście ze Wzgórza Wawelskiego w stronę Kanoniczej.Zgadzam się z ogólną opinią dość tandety w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ponury żniwiarz zlikwidować wszystko, żeby niczego nie było IP: *.tktelekom.pl 16.06.09, 12:44 nie, nie, nie... nie dla melexów, nie dla dorożek, nie dla pieszych, nie dla samochodów, nie dla komunikacji miejskiej w centrum (busy), nie dla unowocześnienia miasta, nie dla turystyki (balon), nie dla odświeżenia wizerunku (koncert nad Wisłą, czy SelectorFv), nie dla przebudowy układu komunikacyjnego (metro), nie dla poprawy estetyki miasta (szkieletor), nie dla sensownego handlu w miejscu i czasie dogodnym dla obu stron transakcji... jedyne, co w ostatnich latach można odczytać jako "TAK" w Krakowie, to zgoda na wszechpanoszenie się rowerów, i pilnowanie wysokości nowobudowanych obiektów... najlepiej, żeby ten skansen w proch i pył się rozsypał, a mieszkańcy poszli do kartonów po TV w innych miastach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: *.autocom.pl 16.06.09, 12:49 W artykule są dwie uderzające tezy. Pierwsza - że "nikomu nie przeszkadza" parkowanie meleksów niezgodne z przepisami i zajmowanie coraz większej przeztrzeni przez te pojazdy (a także dorożki/powozy/karoce, które nie raz zajmują przestrzeń od okolic dawnej fontanny aż po wylot Szewskiej). Druga - że nie można wyznaczyc im postoju bo...złoszczą się kierowcy. Rzecznik ZIKiT-u nawet nie zająknął się o pieszych (w tym turystach) i ich wrażeniach z zaparkowanych szczelnie (meleksami, samochodami, powozami-co za róznica?) ulicach Starego Miasta. Problemem dla rzecznika jest wyłacznie liczba miejsc parkingowych na Starym Mieście. Fikcją powoli staje się nawet "strefa A" w której powyznaczano parkingi dla "uprzywilejowanych". Floriańska, Szewska, Kanonicza, Sławkowska, niektóre fragment Rynku Gł.(np. pod Wierzynkiem) - nawet w środku dnia potrafą być zastawione samochodami (czasem "dostawczymi"). O Grodzkiej szkoda nawet wspominać, bo to nie ulica ale wielki parking. Natomiast meleksy z powodzeniem mogłyby stac na pl. Matejki (zamiast prywatnych samochodów -wielki parking jest kilkaset metrów dalej, nad dworcem) czy na pl. Kolejowym. Odpowiedz Link Zgłoś
il_pino ano za duzo - jak wielu innych rzeczy 16.06.09, 13:16 ale czy ktos odwazy sie zrobic z tym porządek łącznie z tym ze dziesiatki kierowców jedzie przez strefe B bez pozwolenia. Potrzebny jest obok centrum duzy i tani parking z łatwo dostepną komunikacja do centrum wtedy każdy chetnie zaparkuje i przemiesci się ..... Odpowiedz Link Zgłoś
majself Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? 16.06.09, 14:24 Może zlikwidować Sukiennice i zamiast nich wybudować parking dla meleksów? Jak będą tam parkować pod skosem, to się więcej zmieści... Przerażająco nielogiczne. Powierzchnia zajmowana przez 9 meleksów jest dwukrotnie mniejsza niż powierzchnia zajmowana przez 18 meleksów. Tego już w podstawówce uczą. A meleksy na Grodzkiej stoją, a jakże. Przy skrzyżowaniu z Poselską i bodajże przy Kefirku obok Collegium Broscianum. Miasto nie jest z gumy - to meleksów jest za dużo, a nie parkingów za mało. Pominę już kwestię wątpliwej estetyki tegoż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m 26 dzisiaj IP: 213.134.188.* 16.06.09, 14:49 naliczyłem na Mikołajskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Za dużo meleksów jeździ po Krakowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 11:29 Mieszkam w ścisłym centrum Krakowa i dostaję szału z powodu debilnego sposobu poruszania się meleksów i dorożek. Dla nich nie istnieją znaki drogowe, tory tramwajowe czy przejścia dla pieszych, oczywiście cała droga należy również do nich. Nie interesuje ich że tworzą korki, jeżdżą środkiem ulicy a KASA jest ważniejsza od wszystkiego. Pamiętam jak kilka lat temu było kilkanście meleksów i wszystko było Ok. Mam pytanie: ile jest meleksów i dorożek w Krakowie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag zu wczoraj meleks IP: 91.196.28.* 17.06.09, 22:38 mało nie przejechał mnie idącej z dziecięcym wózkiem, skręcając z Podzamcza na Kanoniczą, pod domem Długosza, wjeżdżając #$&*! z jezdni poprzecznej. czy oni w ogóle mają prawo jazdy na te paskudztwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yure a reklamy na kamienicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 00:10 co raz to pojawia sie jakas nowa paskudna reklama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka precz z melexami- powinno sie tym zjac CBA!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.09.09, 11:58 wielki syf Odpowiedz Link Zgłoś