kompleksy

IP: *.ite.waw.pl 31.01.02, 13:30
Krakowianie, Krakowianki,

Czytam ja Wasze, krakowskie forum i wychodzi mi na to, że największym Waszym
problemem jest ... Warszawa, jej brzydka architektura, zamieszkujący ją 'buce',
brud na ulicach, ... O gustach się nie dyskutuje. Są osoby, które wolą mieszkać
w Warszawie niż w Krakowie i kibicować Legii, a nie Cracowii (która to teraz
liga ???). I nie czują się ani lepsi, ani gorsi od innych. Kompleksy związane z
miejscem zamieszkania cechują ludzi małego kalibru, a dla osób wartościowych
nie mają znaczenia. Jak razem zostaniemy obywatelami UE, wtedy naszą wspólną
stolicą zostanie Bruksela. Może to Was wyleczy z 'warszawki', ... a może
zachorujecie na 'brukselkę' ?

Warszawiak
    • Gość: Zbigniew Jakie kompleksy? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 13:43
      Gość portalu: ajax napisał(a):

      > Krakowianie, Krakowianki,
      >
      > Czytam ja Wasze, krakowskie forum i wychodzi mi na to, że największym Waszym
      > problemem jest ... Warszawa, jej brzydka architektura, zamieszkujący ją 'buce',
      >
      > brud na ulicach, ... O gustach się nie dyskutuje. Są osoby, które wolą mieszkać
      >
      > w Warszawie niż w Krakowie i kibicować Legii, a nie Cracowii (która to teraz
      > liga ???). I nie czują się ani lepsi, ani gorsi od innych. Kompleksy związane z
      >
      > miejscem zamieszkania cechują ludzi małego kalibru, a dla osób wartościowych
      > nie mają znaczenia. Jak razem zostaniemy obywatelami UE, wtedy naszą wspólną
      > stolicą zostanie Bruksela. Może to Was wyleczy z 'warszawki', ... a może
      > zachorujecie na 'brukselkę' ?
      >
      > Warszawiak

      Podaj konkretne przykłady naszych kompleksów, bo ja nie mam żadnych.
      A temat o bucach założył jakiś gość chyba z Niemiez a nie Krakus, jeżeli już się
      wypowiadam na temat naszej "przyjaźni" to raczej w stylu kulturalno-żartobliwym.
      Jeżeli lubisz tematy związane z takimi przedstawieniami to zajrzyj na forum
      poznańskie.
      Jak chcesz pisać o komleksach to pisz o swoich a nie wmawiaj nam, że jakieś mamy.
      U nas jest jescze Wisłą Kraków która jest chyba aktualnym mistrzem Polski i może
      będzie nadal.

      Patrz dokładnie kto zakłada takie bzdurne wątki bo często to nie jest mieszkaniec
      Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa :)))
      • Gość: Yaskier Re: Jakie kompleksy? IP: 213.77.2.* 31.01.02, 14:30
        Zbigniew, jesteś wielki, właśnie chciałem coś podobnego napisać (bez
        lizusostwa! ;))
        • Gość: tuturu Re: Jakie kompleksy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 16:28
          Gość portalu: Yaskier napisał(a):

          > Zbigniew, jesteś wielki, właśnie chciałem coś podobnego napisać (bez
          > lizusostwa! ;))

          Lizus !!!!!!

    • Gość: tEq Re: kompleksy IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 17:37
      Gość portalu: ajax napisał(a):

      > Krakowianie, Krakowianki,
      >
      > Czytam ja Wasze, krakowskie forum i wychodzi mi na to, że największym Waszym
      > problemem jest ... Warszawa, jej brzydka architektura, zamieszkującyją 'buce',
      > brud na ulicach, ... O gustach się nie dyskutuje.

      W mojej skromnej opinni to częściej Warszawiacy wtrącali się do naszych spraw niż
      my do Waszych (popatrz na posty n/t inwestycji Tishmana). Ja tam nie interesuje
      się waszą architekturą ani mieszkańcami, raz tylko gdzieś stwierdziłem fakt że
      Wawa jako miasto mi się nie podoba, ale myślę że tyle mi wolno, tak jak innym
      wolno stwierdzić że Kraków jest brzydki i raczej nikt nie posądzi ich kompleksy.

      > Są osoby, które wolą mieszkać
      > w Warszawie niż w Krakowie i kibicować Legii, a nie Cracowii (która to teraz
      > liga ???).

      Jako kibic Wisły spytam Cię co teraz znaczy tak z dumą podkreślona Legia, otóż
      ligowego średniaka, a Wisła w tym momencie jest bezdyskusyjną potęgą w Polsce,
      lecz czyżbyś miał kompleks? i dlatego chciałeś podkreślić za wszelką cenę swoją
      wyższaość - to żart bo takim rozumowaniem zbliżam się do rozumowania części
      mieszkańców stolicy

      >I nie czują się ani lepsi, ani gorsi od innych. Kompleksy związane z
      > miejscem zamieszkania cechują ludzi małego kalibru, a dla osób wartościowych
      > nie mają znaczenia. Jak razem zostaniemy obywatelami UE, wtedy naszą wspólną
      > stolicą zostanie Bruksela. Może to Was wyleczy z 'warszawki', ... a może
      > zachorujecie na 'brukselkę' ?

      A przepraszam czy mieszkanie w Wawie daje możliwość poczucia się lepszym? Qrde
      może się przeprowadzę ;-). Najpierw oglądnij swoje forum i popatrz jak ludzie
      mówią o reszcie Polski - "prowincja" to jedno z łagodniejszych określeń.

      > Warszawiak

      Pozdrawiam Krakowiak


      • muzaaa Re: kompleksy 31.01.02, 20:22
        A ja zawsze bede powtarzac, ze nalepsza rzecza w Warszawie, jest ekspres do
        Krakowa.
        • Gość: Piekarz Re: kompleksy ? IP: *.chello.pl 31.01.02, 20:51
          Dwa stołeczne miasta Warszawę i Kraków łączy tradycyjna przyjaźń Polonii i
          Cracovii !!!
          Legia to star kurwa i prostytutka. Jej kibice to ordynarny motłoch spod
          Warszawy (Grodzisk Mazowiecki, Otwock, Wołomin itd !
          • Gość: tEq Re: kompleksy ? IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 22:35
            Nie wiem czy wiesz Piekarzu drogi ale Cracovia miała swój udział przy tworzeniu
            Legii, poczytaj troszkę historii futbolu w Polsce
            Pozdro
          • Gość: mtq Re: kompleksy ? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 23:50
            Gość portalu: Piekarz napisał(a):

            > Dwa stołeczne miasta Warszawę i Kraków łączy tradycyjna przyjaźń Polonii i
            > Cracovii !!!
            > Legia to star kurwa i prostytutka. Jej kibice to ordynarny motłoch spod
            > Warszawy (Grodzisk Mazowiecki, Otwock, Wołomin itd !

            Dobra, dobra, żeby nam się tylko wątek nie przerodził w zadymę piłkarską! Polecam forum sport.
            • Gość: Paweł Re: Cracovia & Polonia Warszawa !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 06:45
              Pierdolić legię !
              • antoni.goczal Re: Cracovia & Polonia Warszawa !!! 01.02.02, 06:57
                Gość portalu: Paweł napisał(a):

                > Pierdolić legię !

                Popieram !

      • Gość: ajax Re: kompleksy IP: *.ite.waw.pl 01.02.02, 09:28
        No i jak, nie miałem racji ? Poczytaj też inne wątki forum, a przekonasz się,
        że jednak istnieje jakiś irracjonalny kompleks Warszawy. Zarzut oczywiście nie
        dotyczy Ciebie. Może kiedyś polubisz Warszawę, tak jak ja lubię bywać w
        Krakowie ? A pseudokibicom Wisły wybaczmy "albowiem nie wiedzą co czynią" ?
        Jestem byłym zawodnikiem Legii i inaczej niż oni patrzę na sport.
        Warszawiak
        • Gość: Dorota Re: kompleksy IP: 193.150.166.* 01.02.02, 10:08
          Kochani, po co te spory?
          I Warszawa i Kraków to dwa bardzo piękne i zasłużone miasta. Należy współpracować ze sobą.
          Kraków to kawał piastowskiej historii, Warszawa to historia nowożytna, w ostatnich wiekach mocna
          wymęczona i eksploatowana. Bardzo trafnie obrazuje to miasto Muniek Staszczyk w piosence
          "Warszawa", ...gdy patrzę w Twe oczy zmęczone jak moje, to kocham to miasto zmęczone jak ja... . Po
          co ta dyskusja?


          Pozdrawiam
          • Gość: ajax Re: kompleksy IP: *.ite.waw.pl 01.02.02, 12:05
            Bardzo ładnie to ujęłaś.
          • Gość: kloda Re: kompleksy IP: 192.168.4.* 01.02.02, 13:49
            Warzsawa to ładne miasto? Chyba jak się patrzy na najnowocześniejszy budynek -
            pałac kultury. nie chce nic mówic ale z ta kulturą w warszawie to troche
            słabo. Myślcie sobie warszawiaki ze jestescie najlepsi. przyjedzie do was
            jeszcze trochę wsi i poczujecie się jak w domu
            • Gość: Anonim Re: kompleksy IP: 217.8.191.* 01.02.02, 14:11
              Myślcie sobie warszawiaki ze jestescie najlepsi. przyjedzie do was
              > jeszcze trochę wsi i poczujecie się jak w domu

              Właśnie jedzie do nas krakowska wieś w postaci Przekroju. Może mieli was dosyć?
            • Gość: Dorota Re: kompleksy IP: *.de.deuba.com 01.02.02, 14:24
              Gość portalu: kloda napisał(a):

              > Warzsawa to ładne miasto? Chyba jak się patrzy na najnowocześniejszy budynek -
              > pałac kultury. nie chce nic mówic ale z ta kulturą w warszawie to troche
              > słabo. Myślcie sobie warszawiaki ze jestescie najlepsi. przyjedzie do was
              > jeszcze trochę wsi i poczujecie się jak w domu


              No cóż, jak jest się na nie to nic się nie spodoba. Warszawa ma swój klimat, to naprawdę jest zmęczone
              miasto, a poza tym kawał historii. To fakt, że rodowitego Warszawiaka coraz trudniej spotkać, jednak
              zagłębiając się w genealogie, co uważam za bezsensowne, tak jak Twoj post, można dojść do wniosku,
              że wszyscy ze wsi pochodzimy....o przepraszam, za wyjątkiem Gdynian i Katowiczan zdaje się. Zawsze tak
              było i będzie, że ludzie migrują za chlebem, zmierzają tam gdzie jest praca, gdzie jest łatwiej, taka ludzka
              natura.
              Największą różnicą między Warszawą a Krakowem jest to, że to co najlepsze w Krakowie skupione jest w
              jednym miejscu, poza tym no cóż, nie chcę być złośliwa...znam dobrze Kraków i nie tylko ten stary, którym
              większość "niezakomplesionych" Krakowiam gębę sobie wyciera.
              Warszawskie "cuda" są zdecydowanie bardziej rozrzucone ...dostać się ze starówki, gdzie ciągle można
              spotkac ostatniego w tym kraju kataryniarza, do np: Wilanowa nie jest możliwe w 10 minut...to jest
              utrudnienie.

              Pozdrawiam


              • Gość: kloda Re: kompleksy IP: 192.168.4.* 01.02.02, 21:16
                Pałacyk w Wilanowie jest z XVII wieku, a starówka z lat 60-tych i 70-tych.
                Nazywaj to sobie zabytkami, ale jak bywasz w krakowie to powinnas wiedziec ze
                Wawel jest o 700 lat starszy. To z Krakowa pochodzą najsłynniejsi polscy
                pisarze,poeci, malarze. Niestety w Warszawie szczytem kultury jest dresik
                adidasa. Jezeli chodzi ci o ludność napływową to ona znajduje się w Nowej Hucie
                czyli w zemście Warszawy a prawdziwy Kraków od Nowej Huty się odcina!
                • Gość: Dorota Re: kompleksy IP: *.de.deuba.com 05.02.02, 11:22
                  Gość portalu: kloda napisał(a):

                  > Pałacyk w Wilanowie jest z XVII wieku, a starówka z lat 60-tych i 70-tych.
                  > Nazywaj to sobie zabytkami, ale jak bywasz w krakowie to powinnas wiedziec ze
                  > Wawel jest o 700 lat starszy. To z Krakowa pochodzą najsłynniejsi polscy
                  > pisarze,poeci, malarze. Niestety w Warszawie szczytem kultury jest dresik
                  > adidasa. Jezeli chodzi ci o ludność napływową to ona znajduje się w Nowej Hucie


                  Najwybitniejsi polscy pisarze nie mieli nic wspólnego z Krakowem - Gombrowicz, Schulz, nawet Witkacy
                  (nie mylić z jego ojcem), nie wspomę o Hłasko, Nowakowskim, Andrzejewskim, Berezie, Tuwimie,
                  Słonimskim, Leśmianie, Białoszewskim, ufff...ma wymieniać dalej? a wiec to zaden argument.
                  Oczywiście jest też Lem i Pilch (z Pilchem to nie jest taka prosta sprawa, bo ostatnio jakoś częściej w
                  Warszawie), ale nie wyskakiwać mi tutaj z Szymborską!!! 90% warszawskiej starowki pochodzi z lat
                  powojennych, to prawda, ale zastanowiles sie dlaczego?
                  Oczywiscie, ze Krakow jest starszym miastem niz Warszawa, ale przy takim Kaliszu albo Wolinie to
                  Krakow w tej kwestii jest po prostu smieszny, nie mowie juz o Rzymie, Atenach czy Konstantynopolu
                  hahaha
                  >
                  > czyli w zemście Warszawy a prawdziwy Kraków od Nowej Huty się odcina!
                  Prawdziwy Krakow? A co to takiego jest? Gołebie przy Sukiennicach? Czy Ty kiedys Krakow widzialeś w
                  innej sytuacji, niz z wycieczka szkolną? Kraków jest piękny to fakt, ale wcale nie znacznie piękniejszy niż
                  Wrocław, Gdańsk, Poznań czy także Warszawa (oczywiście dla tych, którzy poza zjazdem głupoty z całego
                  kraju w postaci polityków, potrafią dostrzeć coś więcej).

                  Argumentacje w stylu, że Kraków jest piękniejszym miastem, bo jest starsze są po prostu debilnie
                  głupie!!! Większość zabytków Warszawy pochodzi z doby baroku i rokoko, bo wtedy był największy rozkwit
                  tego miasta. A w czym gotyk jest lepszy od baroku? Potrafisz sobie logicznie odpowiedzieć na to pytanie?
                  • Gość: Warschau Re: kompleksy IP: *.matrix.pl 05.02.02, 11:51
                    Bardzo dobrze powiedziane! Starsze, nie znaczy piękniejsze - choć akurat Kraków
                    a właściwie pewne krakowskie magiczne miejsca swoim urokiem pobijają
                    Warszawę...Ale i w niej jak juz wcześniej napisałem też są piękne miejsca.
                    Inna sprawa, że Warszawa miała bardziej "krwawą" historię niż Kraków i efekty
                    tego widac do dziś...
                  • Gość: kloda Re: kompleksy IP: 192.168.4.* 05.02.02, 15:38
                    Gość portalu: Dorota napisał(a):

                    > Gość portalu: kloda napisał(a):
                    >
                    > > Pałacyk w Wilanowie jest z XVII wieku, a starówka z lat 60-tych i 70-tych.
                    >
                    > > Nazywaj to sobie zabytkami, ale jak bywasz w krakowie to powinnas wiedziec
                    > ze
                    > > Wawel jest o 700 lat starszy. To z Krakowa pochodzą najsłynniejsi polscy
                    > > pisarze,poeci, malarze. Niestety w Warszawie szczytem kultury jest dresik
                    > > adidasa. Jezeli chodzi ci o ludność napływową to ona znajduje się w Nowej
                    > Hucie
                    >
                    >
                    > Najwybitniejsi polscy pisarze nie mieli nic wspólnego z Krakowem - Gombrowicz,
                    > Schulz, nawet Witkacy
                    > (nie mylić z jego ojcem), nie wspomę o Hłasko, Nowakowskim, Andrzejewskim, Bere
                    > zie, Tuwimie,
                    > Słonimskim, Leśmianie, Białoszewskim, ufff...ma wymieniać dalej? a wiec to zad
                    > en argument.
                    > Oczywiście jest też Lem i Pilch (z Pilchem to nie jest taka prosta sprawa, bo o
                    > statnio jakoś częściej w
                    > Warszawie), ale nie wyskakiwać mi tutaj z Szymborską!!! 90% warszawskiej starow
                    > ki pochodzi z lat
                    > powojennych, to prawda, ale zastanowiles sie dlaczego?
                    > Oczywiscie, ze Krakow jest starszym miastem niz Warszawa, ale przy takim Kalisz
                    > u albo Wolinie to
                    > Krakow w tej kwestii jest po prostu smieszny, nie mowie juz o Rzymie, Atenach c
                    > zy Konstantynopolu
                    > hahaha
                    > >
                    > > czyli w zemście Warszawy a prawdziwy Kraków od Nowej Huty się odcina!
                    > Prawdziwy Krakow? A co to takiego jest? Gołebie przy Sukiennicach? Czy Ty kied
                    > ys Krakow widzialeś w
                    > innej sytuacji, niz z wycieczka szkolną? Kraków jest piękny to fakt, ale wcale
                    > nie znacznie piękniejszy niż
                    > Wrocław, Gdańsk, Poznań czy także Warszawa (oczywiście dla tych, którzy poza zj
                    > azdem głupoty z całego
                    > kraju w postaci polityków, potrafią dostrzeć coś więcej).
                    >
                    > Argumentacje w stylu, że Kraków jest piękniejszym miastem, bo jest starsze są p
                    > o prostu debilnie
                    > głupie!!! Większość zabytków Warszawy pochodzi z doby baroku i rokoko, bo wted
                    > y był największy rozkwit
                    > tego miasta. A w czym gotyk jest lepszy od baroku? Potrafisz sobie logicznie od
                    > powiedzieć na to pytanie?

                    Musze Cie zmartwic przeczytaj dokladnie kronikarzy opisujacych panstwo
                    wielkomorawskie. Moze czegos nowego sie dowiesz jakie sa relacje miedzy Kaliszem
                    a Krakowem.
                    A wymieniac ludzi kultury zwiazanych z Warszawa jest latwiej ,bo jest ich
                    kilku .Dla pocieszenia powiem ci ze paru pominelas.Nie chce mi sie wymieniac bo
                    z Krakowem jest tylu artystow zwiazanych , ze dla mnie to nie jest zadne wielkie
                    halo. Ale rozumiem twoja dume z dorobku twego pieknego miasta.
        • Gość: tEq Re: kompleksy IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 13:21
          Ajax ja nie powiedziałe że Wawy nie lubie, tylko mi się jako miasto nie podoba.
          Ostatnio stałem na tarasie widokowym na szczycie Pałacu Kultury i panorama mnie
          przeraziła. Kawałek ładnej starówki (szkoda że tyle podczas II wojny
          zniszczyli) a później tylko blokowiska i wysokościowce w dużym nieładzie
          poustawiane :(
    • Gość: maq Re: kompleksy IP: 192.168.4.* 01.02.02, 13:36
      Chcialbym ci powiedziec ze jezeli ktos ma kompleksy to wlasnie tacy jak ty .
      Ludnosc naplywowa do Warszwki ktory przyjechali zrobic kariere s a tam od
      kilku lat i mysla ze sa wielkimi warszawiakami. Druga grupe frustratow
      stanowia ci ktorych rodzice przyjechali ze wsi odbudowywac warszawe. ci to sie
      przeciez urodzili w warzsawie to sa prawdziwi warszawiacy .HA hA hA.
      Prawdziwych warszawiakow jest malo i sa chyba na wysokim pozomie.A jesli
      chodzi o Legie to zobacz kto ja tworzyl w ktorych latach i dlaczego jej fanami
      sa byli budowniczowie polski ludowej.
      • Gość: ajax Re: kompleksy IP: *.ite.waw.pl 01.02.02, 15:31
        Przeczytałeś aby swoje własne słowa ? Proszę o odrobinę refleksji. Wyrażone
        przez Ciebie bezkompromisowe opinie właśnie dowodzą kompelsów i poczucia życia
        na prowincji. Nb. pojęcie prowicja nie ma wyłącznie znaczenia pejoratywnego. Ja
        marzę o zamieszkaniu na prowincji, w domku jednorodzinnym na wsi. Ale dumnym z
        bycia Warszawiakiem zostanę do końca życia.
        Czy Kraków byłby lepszy, gdyby nie było Warszawy ? Ktoś na tym forum słusznie
        napisał : budujcie wielkość swego miasta pozytywnymi czynami. Nie wytykjcie, że
        Warszawa jest taka-owaka, a jej mieszkańcy to w większości jakieś wsiowe
        przybłędy i 'buce'.
        Gdyby hitlerowcy zniszczyli w Krakowie 90% budynków nie moglibyśmy być dumni
        (obaj !) z Kościoła Mariackiego, Wawelu, ... .
        A co do Legii. Kiedy byłem jej zawodnikiem i pracowałem na jej sukcesy, to
        miałem wtedy ...naście lat. Budowniczymi Polski Ludowej głowy sobie nie
        zaprzątałem. Wisła wtedy też istniała i jej kierownictwo pewnie też było
        ideologicznie zaangażowane. Defilowała na pochodach 1-majowych ? Podobnie jak w
        innych klubach. Czy Wisła wymazała ze swojej pięknej historii tamten okres i
        tamtych ludzi ? Jeśli nie, to stosuj jednakową miarę do wszystkich innych
        klubów.
        • Gość: maq Re: kompleksy IP: 192.168.4.* 01.02.02, 16:30
          Musze cie zmartwic .Moj ulubiony klub nie defilowal na pochodach
          komunistycznych i wlasnie dlatego nie gra teraz w I lidze .A budowniczym i tak
          jestes.
          • Gość: ajax Re: kompleksy IP: *.ite.waw.pl 05.02.02, 10:56
            Skoro jako ex-zawodnikowi Legii (i tylko z tego tytułu) przypisałeś
            miano "budowniczego Polski Ludowej", to dowiedz się, że jestem również żydo-
            Amiszem, cyklistą, łysym garbusem, pederastą i ... Lepiej Ci ? Krakusy i
            Krakuski, bądźcie dumni ze swojej stolicy Warszawy. Po bohatersku walczyła w
            czasie wojny i straciła wszystkie swoje zabytki i większość ludności : obrona w
            1939 roku, Powstanie w Gettcie, Powstanie Warszawskie, ... . Nie mam w tym
            bohaterstwie żadnej indywidualnej zasługi. Jednak mam powód do dumy, że
            mieszkam w tym mieście, przy ulicy Opaczewskiej (może wiesz co tu było w 1939
            roku ?) i jestem Warszawiakiem. Wy "cesarsko-królewscy" zachowaliście swoje
            miasto w całości i tkwicie w nim jak w zatęchłym grajdole. Nie zauważacie, że w
            rozwoju swojej, a bliskiej memu sercu metropolii jesteście wyprzedzani przez
            Wrocław (życzę im organizacji EXPO, równie piękna starówka, tradycje z Lwowa),
            Poznań, Gdańsk, a nawet Łódź. Swoje porażki przypisujecie Warszawie, a nie
            sobie samym, jątrzycie jakieś idiotyczne spory. To dobre dla
            piłkarskich "kiboli", a nie normalnych ludzi.
            • Gość: juraw Re: kompleksy IP: *.de.deuba.com 05.02.02, 11:39
              Gość portalu: ajax napisał(a):

              > Skoro jako ex-zawodnikowi Legii (i tylko z tego tytułu) przypisałeś
              > miano "budowniczego Polski Ludowej", to dowiedz się, że jestem również żydo-
              > Amiszem, cyklistą, łysym garbusem, pederastą i ... Lepiej Ci ? Krakusy i
              > Krakuski, bądźcie dumni ze swojej stolicy Warszawy. Po bohatersku walczyła w
              > czasie wojny i straciła wszystkie swoje zabytki i większość ludności : obrona w
              > 1939 roku, Powstanie w Gettcie, Powstanie Warszawskie, ... . Nie mam w tym
              > bohaterstwie żadnej indywidualnej zasługi. Jednak mam powód do dumy, że
              > mieszkam w tym mieście, przy ulicy Opaczewskiej (może wiesz co tu było w 1939
              > roku ?) i jestem Warszawiakiem. Wy "cesarsko-królewscy" zachowaliście swoje
              > miasto w całości i tkwicie w nim jak w zatęchłym grajdole. Nie zauważacie, że w
              >
              > rozwoju swojej, a bliskiej memu sercu metropolii jesteście wyprzedzani przez
              > Wrocław (życzę im organizacji EXPO, równie piękna starówka, tradycje z Lwowa),
              > Poznań, Gdańsk, a nawet Łódź. Swoje porażki przypisujecie Warszawie, a nie
              > sobie samym, jątrzycie jakieś idiotyczne spory. To dobre dla
              > piłkarskich "kiboli", a nie normalnych ludzi.

              Jestem z Ochoty i prawie codziennie wedruję w okolicach Opaczewskiej. NIe sposób zapomnieć
              o takich momentach jak właśnie na Opaczewskiej. Ale takich miejsc jest w Warszawie multum. Tam
              ludzie po prostu chwytali z a bron.
              Śmieszą mnie zarzuty Krakusów, tudzież innych naszych rodaków wytykające to, że warszawskie zabytki w
              wiekszości pochodzą z okresu powojennego. Wynika to najcześciej z tego, ż e na lekcjach historii z reguły
              albo spali, albo wogóle się nie pojawiali.

            • Gość: maq Re: kompleksy IP: 192.168.4.* 05.02.02, 15:28
              Sorry nie wiedzialem ,ze sie tak otworzysz. Nie zdawalem sobie sprawy ,ze tak
              cie to dotknie. Przykro mi ze tak sie zdenerwowales , moze wez
              tabletke.Wspolczuje ci. Biedny jestes.
            • Gość: maq Re: kompleksy IP: 192.168.4.* 05.02.02, 15:31
              Slyszales o Krakow 2000 .Pewnie nie , ale nie dziwie sie kultura was nie
              interesuje. Dlaczego wypisales miasta ktore sa plama na honorze
              warszawki ,prosze cie zapomniales o Wachocku.Tez was wyprzedzil
              • Gość: asd Re: kompleksy IP: *.de.deuba.com 05.02.02, 16:24
                Gość portalu: maq napisał(a):

                > Slyszales o Krakow 2000 .Pewnie nie , ale nie dziwie sie kultura was nie
                > interesuje. Dlaczego wypisales miasta ktore sa plama na honorze
                > warszawki ,prosze cie zapomniales o Wachocku.Tez was wyprzedzil

                Maq, a ile Ty masz lat dziecino? Jestes z Krakowa? Oj, przepraszam, zle zadalem pytanie, czy byles
                kiedys w Krakowie?

                • Gość: maq Re: kompleksy IP: 192.168.4.* 06.02.02, 09:20
                  A ty z ktorego przedszkola jestes , pewnie sie zgubiles , zadzwon na policje
                  to znajda ci mame.Tak powinienem pisac konwersujac z toba , ale nie chce mi
                  sie, nie zejde do twojego poziomu . Sorry
    • m-garfield Re: kompleksy 01.02.02, 16:00
      Ta dyskusja prowadzi donikad. Rownie dobrze moglibysmy rozmawiac o gruszkach na
      wierzbie.

      Na kazdym forum znajdziesz kogos, kto nie lubi kogos innego. Dla mnie, chociaz
      jestem z Krakowa, problem Warszawy nie istnieje. Bardziej grupy ludzi, glownie
      z rzadu, ktorzy chcieliby decydowac o regionalnych sprawach. A tak poza tym?
      Miasto, jak miasto. Moje subiektywne odczucia sa takie, ze nie palam zachwytem
      przyjezdzajac do stolicy. Ale mam prawo do wlasnego zdania.

      Mozna sie spierac takze co znaczy prowincja. Dla mnie najwazniejszy jest
      standard zycia. I tutaj Warszawa jest prowincja w porownaniu do miejsc typu
      Paryz, Rzym czy innych europejskich miast. I znowu jest to moja subiektywna
      ocena po paru wojazach.
      • Gość: Warschau Re: kompleksy IP: *.matrix.pl 01.02.02, 17:29
        m-garfield napisał(a):

        > Na kazdym forum znajdziesz kogos, kto nie lubi kogos innego. Dla mnie, chociaz
        > jestem z Krakowa, problem Warszawy nie istnieje. Bardziej grupy ludzi, glownie
        > z rzadu, ktorzy chcieliby decydowac o regionalnych sprawach.

        Otóż to, zgadzam się z Tobą. Cały czas,próbuję to wytłumaczyć ludziom z obsesją
        Warszawy (szczególnie na forum poznańskim)...

        > A tak poza tym?
        > Miasto, jak miasto. Moje subiektywne odczucia sa takie, ze nie palam zachwytem
        > przyjezdzajac do stolicy. Ale mam prawo do wlasnego zdania.

        Cóż, Twoje święte prawo...Choc nie zaprzeczysz, ze są w Warszawie również i
        miejsca urokliwe.
        Zresztą jest wiele w Polsce takich miejsc, gdzie zachwyt znamionuje osobników o
        niskim poziomie estetyki. W Krakowie też wiele takich miejsc odnaleźć mozna...


        > Mozna sie spierac takze co znaczy prowincja. Dla mnie najwazniejszy jest
        > standard zycia. I tutaj Warszawa jest prowincja w porownaniu do miejsc typu
        > Paryz, Rzym czy innych europejskich miast. I znowu jest to moja subiektywna
        > ocena po paru wojazach.

        Cóż w porównaniu z Paryżem i innymi metropoliami zachodnimi Warszawa może sie
        wydawać prowincjonalna. Ale cały czas pracujemy (warszawiacy) nad poprawą jej
        wizerunku. Nie zawsze sie to udaje, głównie za przyczyną niefrasobliwości, braku
        zaangazowania władz i instytucji miejskich.
        Ale skoro Warszawa przy Paryżu to prowincja czymże jest przy tymże Kraków albo
        Poznań?



        • Gość: Zbigniew Re: kompleksy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 17:36
          Witam Cię Warschau na naszym forum jak tam się trzymaja Poznaniaki masz jeszcze
          siły u nich pisać?
          • Gość: Bartek Re: Tylko Cracovia i Polonia Warszawa ! IP: *.chello.pl 01.02.02, 19:08
            Pierdolić cweli z legii i skisły !!!!
            • Gość: kloda Re: Tylko Cracovia i Polonia Warszawa ! IP: 192.168.4.* 01.02.02, 21:16
              Zgadzam się w całej rozciągłości!!!
        • Gość: tEq Re: kompleksy IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 22:16
          Otóż Kraków jest jeszcze większą prowincją. I długo nią pozostanie jeśli nasi
          rządzący będą tak skutecznie odstraszać inwestorów. Choć ja chciałby aby Kraków
          nie utracił niepowtarzalnego klimatu jaki niewątpliwie posiada. Dlatego trzeba
          rozsądnie planować rozwój tak aby na wszystko znalazło się miejsce - na
          biurowce i centra handlowe gdyż też są one konieczne do prawidłowego rozwoju
          miasta, na akademiki i ośrodki studenckie bo żacy niewątpliwie wrośli już w
          pejzarz miasta oraz także na ochronę tych dóbr kulutury które mamy.
        • m-garfield Re: kompleksy 01.02.02, 22:46
          Gość portalu: Warschau napisał(a):

          > m-garfield napisał(a):
          >
          > > Na kazdym forum znajdziesz kogos, kto nie lubi kogos innego. Dla mnie, cho
          > ciaz
          > > jestem z Krakowa, problem Warszawy nie istnieje. Bardziej grupy ludzi, glo
          > wnie
          > > z rzadu, ktorzy chcieliby decydowac o regionalnych sprawach.
          >
          > Otóż to, zgadzam się z Tobą. Cały czas,próbuję to wytłumaczyć ludziom z obsesją
          >
          > Warszawy (szczególnie na forum poznańskim)...
          >
          > > A tak poza tym?
          > > Miasto, jak miasto. Moje subiektywne odczucia sa takie, ze nie palam zachw
          > ytem
          > > przyjezdzajac do stolicy. Ale mam prawo do wlasnego zdania.
          >
          > Cóż, Twoje święte prawo...Choc nie zaprzeczysz, ze są w Warszawie również i
          > miejsca urokliwe.
          > Zresztą jest wiele w Polsce takich miejsc, gdzie zachwyt znamionuje osobników o
          >
          > niskim poziomie estetyki. W Krakowie też wiele takich miejsc odnaleźć mozna...

          Zgadzam sie - w Warszawie podoba mi sie Wilanow, Lazienki i Powiazki.

          >
          > > Mozna sie spierac takze co znaczy prowincja. Dla mnie najwazniejszy jest
          > > standard zycia. I tutaj Warszawa jest prowincja w porownaniu do miejsc typ
          > u
          > > Paryz, Rzym czy innych europejskich miast. I znowu jest to moja subiektywn
          > a
          > > ocena po paru wojazach.
          >
          > Cóż w porównaniu z Paryżem i innymi metropoliami zachodnimi Warszawa może sie
          > wydawać prowincjonalna. Ale cały czas pracujemy (warszawiacy) nad poprawą jej
          > wizerunku. Nie zawsze sie to udaje, głównie za przyczyną niefrasobliwości, brak
          > u
          > zaangazowania władz i instytucji miejskich.
          > Ale skoro Warszawa przy Paryżu to prowincja czymże jest przy tymże Kraków albo
          > Poznań?
          Niestety zmiany w Warszawie ida raczej w kierunku stworzenia z niej miasta w stylu Chicago czy azjatyckich metropolii. Nikt w Europie nie buduje wiezowcow gdzie popadnie. Nie bez powodu wprowadza sie w wielu miejscach ograniczenia co do wysokosci zabudowy. Czy ktos zgodzilby sie na postawienie dwudziestopietrowca kolo katedry Notre-Dame w Paryzu? Oczywiscie, ze nie. Poza tym w Warszawie brakuje, tego co Krakow i Poznan akurat maja - centrum, gdzie ludzie sie spotykaja, chodza do pubu, restauracji. I Ich na to stac. A warszawska Starowka? ... Ale pozdrawiam Warszawiakow i zycze im wszystkiego najlepszego. Ja pozostane przy Krakowie.

          >
          >

    • Gość: Malkont Re: kompleksy IP: *.premex.pl 02.02.02, 15:09
      Jeżeli ktoś ma kompleks na tle swojego miejsca zamieszkania, może się w
      ostateczności przeprowadzić. Ja mam kompleks małego członka i muszę z tym żyć.
      Lepiej Wam???
    • Gość: p Re: kompleksy IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 20:10
      Gość portalu: ajax napisał(a):

      > Krakowianie, Krakowianki,
      >
      > Czytam ja Wasze, krakowskie forum i wychodzi mi na to, że największym Waszym
      > problemem jest ... Warszawa, jej brzydka architektura, zamieszkujący ją 'buce',
      >
      > brud na ulicach, ... O gustach się nie dyskutuje. Są osoby, które wolą mieszkać
      >
      > w Warszawie niż w Krakowie i kibicować Legii, a nie Cracowii (która to teraz
      > liga ???). I nie czują się ani lepsi, ani gorsi od innych. Kompleksy związane z
      >
      > miejscem zamieszkania cechują ludzi małego kalibru, a dla osób wartościowych
      > nie mają znaczenia. Jak razem zostaniemy obywatelami UE, wtedy naszą wspólną
      > stolicą zostanie Bruksela. Może to Was wyleczy z 'warszawki', ... a może
      > zachorujecie na 'brukselkę' ?
      >
      > Warszawiak


      Natomiast ja odnoszę wrażenie, że głównym problemem niektórych mieszkańców
      Warszawy-szczególnie nowo przybyłym, jest wmawianie innym poczucia niższej
      wartości. Czy w ten sposób sam leczysz swoje kompleksy ?
    • Gość: Tytus Re: kompleksy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 09:35
      Wjezdzajac na dworzec centralny w warszawie mozna przeczytac bazgroł: legia
      wita kmiotów. w warszawie czesciej niz gdzie indziej zdarzylo mi sie spotkac
      ludzi niemilych.
Pełna wersja