Gość: lusia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.07.09, 12:26
Pojęcie "obciachu" jest dość względne. Przez to, że młodzież uważa, że nie ma czegoś takiego, że jest tylko dobra zabawa ubiorem, po ulicach chodza "kolorowe wypłosze".
Mnie to nie przeszkadza, niech sobie chodzi kto chce i jak chce, ale wszystkie te przestylizowane małolaty z second hand'a wyglądaja dla mnie śmiesznie i niepoważnie. Ale takie prawa młodości.
Szkoda tylko, że takie wkładanie na siebie czego-popadnie w dzisiejszych czasach nazywane są modą.