stasieczek5
22.07.09, 09:48
Rany Boskie !
Że też w Polsce nic nie może być NORMALNE.
Nagle epatujemy sie historią Janosika i wypowiadamy wielkie słowa
jak by to była postać nie wiadomo jak ważna dla naszej historii.
Przy okazji znawcy przedmiotu, włodarze miast i producent opowiadaja
bajki jaką to "promocją dla Nowego Sącza i regionu" będzie film z tą
postacią. A to raptem miejscowy watażka jakich wtedy było po jednym
w każdej wsi (ten był największy), znany TYLKO na pograniczu Polski
i Słowacji. Taki miejscowy Robin Hood. Czy filmy o tym ostatnim były
promocją dla Anglii ? A poza tym jak można promować region
wychwalając rabusia ?
Wiem, że idzie o kase dla realizatorów filmu - o nic innego. A co z
premierą ? Ustawić telebimy w miastach, które się premiery domagają
i turyści, pomiędzy kebabem, pizza a piwem oglądną z przyjemnością
bo pogoda do kitu.
PS - Janosik Perepeczki był lepszą bajką. I on, razem z Kwiczołem i
Pyzdrą JUŻ zapadli w pamięć widzów. Jak każda bajka.