Dodaj do ulubionych

Szary krakowski jazz

IP: *.nandu.com.pl 03.08.09, 15:07
niestety poziom recenzji red. Handzlika i jego
wynurzen/paszkwili/donosow spada rokrocznie.A propose - omawiany
Letni Festiwal Jazzowy mial w swoim programie wiecej
swiatowych/europejskich i polskich gwiazd niz wspominane (poza
Warsaw Summer Jazz)inne festiwale jazzowe razem wziete!- co latwo
sprawdzic w programach
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Szary krakowski jazz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.09, 15:40
      ..z ta iloscia gwiazd zagranicznych to chyba przesada , ale jakby
      liczyc wszystkie polskie to pewnie wiecej razem niz na tych innych
      festiwalach. Na koncerty Smietany wszystkie chodzilam i tlumy i
      bomba , w Radio Krakow wszyscy wstali!
    • Gość: tadeusz Szary krakowski jazz IP: *.n4u.abpl.pl 05.08.09, 00:48
      Często chodzę na koncerty jazzowe w Krakowie. Owszem, przydałoby się więcej
      koncertów ale to chyba przesada, że dzieli nas jakaś oceaniczna przepaść od
      innych miast, zwłaszcza do festwalu Ladies Jazz (!). W Krakowie odbyło się w
      tym roku dużo świetnych koncertów z udziałem światowych gwiazd. Był Jan
      Garbarek, był Dave Holland Quintet,Chicago Tentet Petera Brötzmanna, Gonzalo
      Rubalcabai inni. I z całą pewnością Jan "Ptaszyn" Wróblewski, czy Piotr
      Wojtasik nie występują tu kilkanaście razy w roku!!!. To jakieś
      nieporozumienie. Całkiem niezrozumiała jest ta dziwna niecheć Pana Handzlika
      do polskich artystów, których ja zawsze słucham bardzo chętnie. Autor artykułu
      wykazuje też pewną niekonsekwencję. W tekście obok, promującym koncerty w
      Alchemii (dziwna rzecz nazywanie cyklicznych koncertów w klubie festiwalem?)
      nie przeszkadza już długość imprezy, która w przypadku letniego festiwalu jest
      podobno przekleństwem. Inna rzecz, że wiele klubów jazzowych w Europie, gdyby
      ich koncerty nazwać festiwalem, chyba jednak pobiłyby rekord najdłuższego
      festiwalu. Panu Handzlikowi nie przeszkadza też, tak jak w przypadku
      częstotliwości koncertów w Krakowie gitarzysty Jarosława Śmietany,
      częstotliwość koncertów saksofonisty Ken Vandermark'a.
      Przydałoby się trochę więcej życzliwości dla obecności jazzu w Krakowie i
      wiarygodnosci w recenzowaniu.
    • h-mol Szary gazetowy Handzlik 05.08.09, 23:20
      Pan, powiedzmy to na wyrost redaktor nie lubi Jarosława Śmietany i
      paru innych, wybitnych przedstawicieli polskiego jazzu z Wojciechem
      Karolakiem na czele. Myślę jednak, że swoją niechęcią powinien
      dzielić się raczej ze znajomymi, a nie z czytelnikami Gazety. To co
      przeczytałem nie zasługuje na miano recenzji i w tej kwestii pan
      Handzlik jest osobą niezwykle konsekwentną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka