Gość: Ma-ryja
IP: *.dip.t-dialin.net
04.08.09, 22:42
Oto Polska katolicka wlasnie - samo milosierdzie. Ale do tego trzeba dwóch -
tego co tak robi i takiej, co sobie na to pozwoli. Dopoki status mezatki
bedzie w Polsce ukoronowaniem kobiecosci, doputy takie cuda beda sie dzialy. A
gdzie byla szkola, aby dziewczynie przekazac, jakie ma prawa? Widocznie tylko
religii w niej uczyli. Gdzie byli rodzice kobiety, ktorzy sie nie
zainteresowali jej losem i nie pomogli, nie wzieli w obrone lub udzielili
schronienia? Widocznie wstyd by rodzinie przyniosla, gdyby od meza odeszla.
Jakie wzorce postepowania zdobeda dzieci z takiego zwiazku? W Polsce jest
jeszcze mnostwo do zrobienia, a modlitwa tu nic nie zdziala.