Cracovia Sacra - kiedy będzie znany program?

05.08.09, 11:07
Chciałam zaprosić znajomych na te dni do Krakowa i wybrac się z nimi
najakis koncert albo zwiedzanie, ale nigdzie nie moge znaleźc
programu. Czy ktos wie czy taki program juz jest dostepny? I gdzie?

Kurcze, to kolejna impreza na która chciałabym zaprosic znajomych,
ai kilka dni przed rozpoczeciem nadal nie wiadomo co, gdzie,
kiedy.....

Kraków szczyci się że jest miastem kultury, ale w rzeczywistości
strasznie te kulture olewa :(
    • mmoczar Re: Cracovia Sacra - kiedy będzie znany program? 05.08.09, 18:37
      > Kraków szczyci się że jest miastem kultury, ale w rzeczywistości
      > strasznie te kulture olewa :(


      program psy zjadły :)
      • mamaadama4 Re: Cracovia Sacra - kiedy będzie znany program? 06.08.09, 14:44
        Prosze - www.krakowskienoce.pl/noc-sakralna/
        danka
        • melapela2 Re: Cracovia Sacra - kiedy będzie znany program? 06.08.09, 15:24
          Dzięki. Tez go juz znalazłam. Przechodziłam dziś koło punktu
          informacyjnego (gdzie, zgodnie z tym co podano w tym programie, mają
          byc rozdawane wejściówki). Weszłam i chciałam poprosic o wejściówke
          na koncert, ale panie bardzo były zdziwione tym ze program sie
          gdzies objawił (o wejściówkach oczywiście ani widu, ani słychu).
    • elfiefigle Re: Cracovia Sacra - kiedy będzie znany program? 09.08.09, 00:54
      Pewnie jak zwykle, program imprezy zostanie wywieszony jakiś tydzień po imprezie.
      Jakies pie**doły w rodzaju strzelania z petard to mają wszędzie promocję, oplakatowanie przystanków "Predydent M. zaprasza/przedstawia", a imprezy kulturalne choćby ocierające się o tę wyższą kulturę są traktowane po macoszemu. Takie przynajmniej mam wrażenie. A przecież na pokaz fajerwerków, czy inny festyn to ja sobie mogę pojechać - dajmy na to - do Ustki, Karpacza czy do Limanowej (nic zreszta tym miastom nie ujmując). Akurat od Krakowa jego aspiracje do jednego z centrów kultury światowej więcej od festiwalu pierogów każą czekać. Czy to miasto dorobiło się przez ostatnie, powiedzmy, 20 lat, imprezy tak świetnej i rozpoznawalnej jak np. Festiwal Teatrów w Awinionie? Miasto porównywalne z Krakowem, ale nie zakończyli na pięknej przeszłości. A u nas jedyne ruchy w materii promocji miasta, jakie kojarzę, to próby zorganizowanie w Kraku karnawału a`la Rio. W lutym, czy marcu. Czyli kolejny festyn, tym razem ze skąpo ubranymi paniami, tylko, jak one to wytrzymają w tej temperaturze?
      Eeeee, szkoda gadać...
      • mamaadama4 Re: Cracovia Sacra - kiedy będzie znany program? 09.08.09, 20:29
        ulotki z programem były dzisiaj w Tyńcu u Benedyktynów - w recepcji.
      • lucusia3 Re: Cracovia Sacra - kiedy będzie znany program? 10.08.09, 18:03
        Eno, nie jest tak tragicznie. Misteria Paschalia powoli zaczynają być marką.
        Teraz to tylko więcej rozpropagować po świecie, bo swoi już to znają. Z biletami
        trzeba się bardzo spieszyć bo znikają błyskawicznie, co o czymś świadczy. Sacrum
        Profanum też ma szansę zaistnieć, ale muszą w końcu się zdecydować co chcą
        prezentować, żeby mogła powstać grupa amatorów.Teraz to jakby chcieli gdzieś
        iść, ale nie zdecydowali czy iść, czy jechać i w którą w ogóle stronę. Sama huta
        to jakby za mało. Cykl nocy, to głównie dla swoich, ale jakby zrobić do tego
        profesjonalna promocję (i pokazywać konkretny plan każdej z nocy tak parę
        miesiecy wczesniej) to może też być część atmosfery miasta. Zresztą ta atmosfera
        i szansa, ze się praktycznie w każdym czasie ma szansę trafić na ciekawe
        muzyczne wydarzenie, może być najlepszą marką dla miasta.Ale: pokazywać w necie
        konkretny plan każdej imprezy tak parę mięsiecy wcześniej.
        • klaczkafiglaczka Re: Cracovia Sacra - kiedy będzie znany program? 11.08.09, 13:44
          Też mi się wydaje, że Biuro Promocji Miasta chyba śpi lub bywa nieprzytomne :D Dużo pracuję, przelotem oglądam np. plakaty na ulicach, czy słucham Radia Kraków. I często dowiaduję się o fajnych imprezach kulturalnych gdy bilety już nieosiągalne, albo coś już się odbyło... szkoda. Czasem ktoś przyjeżdża z poza Krakowa i zaplanowanie czegoś - żeby coś obejrzeć, czy czegoś posłuchać jest problematyczne. Pamiętam, że bywając okresowo w Gdańsku byłam pod wrażeniem: BPM dwa razy do roku dostarczało kolorowe ulotki z ramówką wydarzeń kulturalnych w mieście. Ulotki były w sklepach, przychodniach, kioskach, na pocztach. Czasem trafiały do skrzynek na listy. Na ulotce były terminy imprez, miejsca nabycia wejściówek, biletów itp. Myślę, że na podobnym rozwiązaniu Kraków by nie stracił.
Pełna wersja