madzia.7
23.09.09, 17:37
Brat mojego męża się żeni za 3tyg..ja jestem w 35tc i razem z mężem
mieszkamy w Norwegii. Niestety nie mozemy być na ślubie bo ja już w
tak zaawansowanej ciąży nie jestem w stanie wejść na pokład
samolotu..
Zastanawiałam się nad prezentem dla Nich..w pewnym momencie przyszlo
mi do głowy, zeby zafundować im bilet do Norwegii, żeby do nas
przylecieli..Oni ogólnie nie jeżdzą dużo zagranice więc może to być
dla nich jakaś atrakcja swojego rodzaju.. Jakoś mąz to podlapał im
się też spodobało no i kupilismy ten bilety..dodam, ze kosztowało
nas to 2000zł - to nie jest az tak strasznie duzy wydatek dla nas,
ale z drugiej strony troche kasy to jest i teraz po tym zakupie
zastanawiam się czy powinniśmy jeszcze im coś kupić z tej ważnej
okazji, ze biora ślub..
Teraz to już sama nie wiem, czy taki przylot do Norwegii na
tydzien..pokój w naszym mieszkaniu (100km) i pyszne jedzonko, ktore
mam zamiar im zafundowac oraz zwiedzanie okolic to taka atrakcja?
Cieszylibyście się z takiego prezentu?
Teraz jak juz dochodzi do skutku to ja już sama nie wiem..