04.10.09, 02:17
Czy danie w prezencie ślubnym koperty z życzeniami w środku (a bez pieniędzy)
to faux pass?
Dodam, że za mną stała cała rodzina i każdy dał cos młodym.
Np kwiaty, pieniądze, czekoladki.
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: Koperta 04.10.09, 09:16
      Życzenia się na ślubie składa, można w zasadzie wręczyć jakąś
      wyjątkowej urody laurkę-kartę z życzeniami na pamiątkę, ale nie jest
      to prezent. I nie dawałabym karty w kopercie.
      Zwyczajowo, jeśli jest się proszonym na sam ślub, prezentów się nie
      daje. W przypadku zaproszenia na wesele, prezent jest na miejscu,
      choć nie jest obligatoryjny, wszystko zależy od przypadku. Jeśli
      byłaś zaproszona z rodzicami i jesteś np. osobą niepracującą przy
      rodzicach, prezent od rodziców wystarczy, jeśli byłaś zaproszona
      osobno i jesteś osobą samodzielną finansowo, to prezent byłby jak
      najbardziej na miejscu.
      • tomelanka Re: Koperta 04.10.09, 09:55
        ale o co chodzi ze nie daje sie zyczen w kopercie? u nas sie zawsze daje
        "laurke", w laurce kase, laurka z kasa wedruje do koperty, u nas sie tak wlasnie
        robi
        tak jak napisala kol, jak bylas z rodzicami i dawaliscie wspolny prezent to ok,
        jak bylas sama to nalezalo cos dac
        zalezy tez czy bylas zaproszona na wesele czy przyszlas tylko do kosciola, w tym
        drugim przypadku wystarczylaby mz laurka i kwiaty (lub cos co mlodzi zazyczyli
        sobie zamiast kwiatow)
    • zia86 Re: Koperta 04.10.09, 11:20
      Nie rozumiem. W sensie składaliście się na jakiś duży prezent a oprócz
      tego każdy przy składaniu życzeń dawał jakąś drobnostkę. To oczywiście,
      że kartka z życzeniami jest ok. smile
      • kol.3 Re: Koperta 04.10.09, 16:02
        Ja się nie doczytałam, żeby było rodzinne składanie się na prezent.
        Wg mnie, jeśli się nie daje prezentu, dawanie karty w kopercie może
        stworzyć fałszywe wrażenie na początku że jest tam kasa (bo w zasadzie
        w kopercie daje się kasę). Potem młodzi zobaczą, że w kopercie jest
        tylko kartka i będą się domyślać, czy była tam kasa czy nie i co gorsza
        mogą kogoś podejrzewać o jej zgubienie (np. świadka jeśli to świadek
        zbierał koperty).
        • pina_colada88 Re: Koperta 05.10.09, 19:28
          Już mówię jak było.
          Jestem studentką.
          Byłam zaproszona na wesele.
          Ja dałam kopertę z kartką z życzeniami z podpisem Małgorzata, bez nazwiska.
          11 letni brat czekoladki, mama pieniądze, tata kwiaty.
          Dodatkowo była siostra z narzeczonym- od nich dostali różę i kasę wink
          • tomelanka Re: Koperta 05.10.09, 19:52
            dostalas zaproszenie z rodzicami czy osobno z osobą towarzyszącą? tak jak Twoja
            siostra?
            • pina_colada88 Re: Koperta 05.10.09, 20:15
              Osobno, ale byłam sama
          • kol.3 Re: Koperta 06.10.09, 18:39
            No i bardzo dobrze.
    • emkaska Re: Koperta 06.10.09, 08:50
      Przede wszystkim nie nazywałabym kartki z życzeniami prezentem.
      Prezent to prezent, kartka z życzeniami to kartka z życzeniami. I
      nie podpinałabym się pod resztę rodziny, skoro dostałam zaproszenie
      osobno.
    • majself Re: Koperta 06.10.09, 09:12
      Ja byłam w zeszłym roku zaproszona na ślub i wesele mojej koleżanki, ale mogłam
      być tylko na ślubie, bo tego samego dnia musiałam jechać też na inny ślub.

      Koperty nie było, kupiliśmy po prostu roślinkę doniczkową w ładnej osłonce i to
      było nasze 2w1: prezent i kwiaty.

      Aha, faux pas (jedno S).
      • sajolina Re: Koperta 06.10.09, 09:54
        E tam, ja uważam, ze wszystko jest w jak najlepszym porządku, przecież i tak Cię
        pewnie rodzice sponsorują, to co mama miała pieniądze ze swojej koperty
        podzielić między Ciebie, siebie, tatę i brata? skoro szliście jako rodzina, PM
        dostali pieniądze od Was jako rodziny. To, ze miałaś osobne zaproszenie niczego
        nie zmienia - przecież PM nie mogli dać zaprosenia Twoim rodzicom z dopiskiem,
        ze zapraszają również Ciebie i Twoją osobę towarzyszącą.

        Ja zaraz po maturze byłam w identycznej sytuacji, szłam z rodzicami na ślub
        (zaproszenie miałam osobne) kopertę dał mój tata, ja dałam tylko śmieszną
        kartkę, nikt nie był obrażony.
        • emkaska Re: Koperta 07.10.09, 08:55
          To może w takiej sytuacji wypadałoby raczej, żeby to rodzice złożyli
          życznia pierwsi, potem dorosła studentka, a po niej jedenastoletni
          brat? Nie chodzi o to, że tak nie można, tylko autorka wątku
          wypchnęła się przed szereg ze swoją kartką i się martwi, czy para
          młoda na pewno zauważyła, że prezent był wspólny...
          • sajolina Re: Koperta 07.10.09, 09:30
            to jest jakiś porządek dawania prezentów...?koperta idzie pierwsza, żeby sobie
            nikt przypadkiem nie pomyślał, ze rodzina przyszła bez koperty?..............
            • lili-2008 Re: Koperta 07.10.09, 12:24
              I tak koperty otwiera się po weselu, przynajmniej my na weselu nie
              pomyślelibyśmy, żeby otwierać koperty i prezenty przy gościachwink więc jaka to
              różnica kto pierwszy złożył życzenia? Zresztą PM na pewno wiedzą kogo zaprosili,
              więc nie wiem o co chodzismile
            • emkaska Re: Koperta 07.10.09, 15:34

              sajolina napisała:
              > to jest jakiś porządek dawania prezentów...?koperta idzie
              pierwsza, żeby sobie nikt przypadkiem nie pomyślał, ze rodzina
              przyszła bez koperty?..............

              no na tym chyba zależało autorce wątku? żeby para młoda nie
              pomyślałam, że ona nic im nie dała?
    • budyniowa123 a co to za róznica...? 07.10.09, 10:01
      Mam wrażenie, że czasami goscie myślą, że KAZDY NA NICH PATRZY...
      "Przyniosłem, czy nie przyniosłem..."
      "Za małe kwiaty dają, wszystcy patrzą..."
      "Czy na pewno każdy widział, że JA DAŁAM KOPERTĘ!"

      A tak naprawdę przy składaniu życzeń goście gadają ze sobą, a młoda para ma taki
      młyn i jest tak przejęta, że zapamięta może 3 pierwsze życzenia...

      Ja do kartki dołączyłabym mały prezent- od siebie, jeśli by mnie nie było stać i
      kwiaty

      Ale zakładam, że student ma jakieś źródło dochodów i jak ostatnio szliśmy na
      wesele, mimo propozycji teściowej żebyśmy się pod nich podpięli to uskładaliśmy
      sami. Nie dużo, ale zawsze od nas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka