Za oknem zimno więc będzie o czymś wiosennym i słodkim.

Co myślicie o
motylach jako temacie przewodnim? Powiem, że dla mnie ten temat jest
uroczy i myślę, że fajnie by się sprawdził podczas wiosennych ślubów.
Żałuje, że mnie nie pasuje bo bardzo mi się podoba. A wam?