Dodaj do ulubionych

Sesja fotograficzna

03.12.09, 20:37
Witam,
jestem nowa na tym forum, ślub we wrześniu i powoli sobie planuję różne
rzeczy. Chciałam się zapytać zorientowanych w temacie, ile mniej więcej może
trwać sesja z fotografem? Na czas samego ślubu i wesela mamy zaprzyjaźnionego
fotografa-amatora, ale chcemy też mieć profesjonalną sesję w plenerze (np.
Wilanów, Starówka czy coś innego podobnego). I teraz zastanawiam się, kiedy
najlepiej taką sesję zaplanować? Ile czasu to potrwa (orientacyjnie)? Lepiej
przed ślubem, w trakcie wesela, następnego dnia?

Z góry dziękuję za rady doświadczonych i zorientowanych w tej kwestii smile
Obserwuj wątek
    • lili-2008 Re: Sesja fotograficzna 03.12.09, 20:49
      My mieliśmy sesję w tym samym dniu co ślub, tylko trochę przed i trochę posmile Moja Mama mieszka blisko Starego Miasta, więc fotograf zaproponował, że zrobimy sesję pt."W drodze na ślub". Trwała ok. godziny. Po ślubie pojechaliśmy do parku położonego obok hotelu, gdzie mieliśmy wesele i tam spędziliśmy 30 - 60 min.
      Trudno określić ile dokładnie będzie trwać plener, bo to zależy od Was i fotografa przede wszystkimsmile Trzeba też szukać wcześniej informacji o pogodzie. Nasz fotograf korzystał z jakiegoś programu, dzięki któremu powiedział nam tydzień przed ślubem, że pogoda będzie super i taka też byłasmile
      Myślę, że kilka godzin musisz zarezerwować na sesję, a kiedy to już musisz sama się zastanowić...
    • zia86 Re: Sesja fotograficzna 03.12.09, 21:15
      Myślę, że najlepiej dzień albo kilka dni po ślubie. smile Na sesje
      potrzeba czasu, a nie warto zostawiać gości i tracić coś z dnia ślubu
      który i tak jest krótki.
      • caffe_mocca Re: Sesja fotograficzna 03.12.09, 21:47
        Ja mialam tak ze PO slubie - goscie mieli ok godz na dojazd do restauracji ,
        odsapniecie (ew. przebranie sie), lekki poczestunek a my w tym czasie mini
        sesje zdjeciowa w plenerze .
        Potem - nastepnego dnia juz dluzsza sesja (trwajaca chyba ponad 3 godzin) - tak
        wiec mamy i zdjecia dokladnie z dnia naszego slubu smile jak i pelna i juz na
        spokojnie wykonana sesje zdjeciowa .
        Z tym ze jako moim juz prawie ze profesjonalnym hobby jest wykonywanie makijaży
        - to malowałam sie sama, a fotografem była moja siostra (studentka ASP smile-
        mlody zdolny obiecujacy fotograf smile) - tak wiec i make up i fotografa mialam za
        darmo smile


        ps. dla mnie sesja ze slubu PRZED slubem traci lekko absurdem - a co np. z
        zabobonem ze pan mlody nie moze zobaczyc PM przed? hę?!smile)
        • lili-2008 Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 08:44
          Jak ktoś wierzy w takie zabobony, to może to być dla niego absurdalne. Ja nie
          wierzę, mąż nie wierzy, nikt w rodzinie nie wierzy, więc dla mnie to nie jest
          absurd.
        • misself Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 10:21
          Ten zabobon nie jest polski big_grin
    • liberatorka28 Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 10:52
      Witaj. Skoro piszesz, że ten wasz fotograf jest kimś zaprzyjaźnionym-
      zawsze możeszsz z nim ustalić sobie wszystko w trakcie imprezy. Ja
      mam podobną sytuację. Również będę miała kogoś znajomego. W trakcie
      wesela nasz plener będzie trwał godzinę. Ślub mam w lutym- bałam się
      gdzie wytrzymam w lutym jeśli będzie -15'C Rozważałam salony
      meblowe, pomieszczenia zamknięte ew. zupełnie inny dzień ( żeby nie
      wrócić na salę z czerwonym nochalem i A H1N1) ale ostatecznie
      wymyśliliśmy, że dobrym miejscem na plener jest....yhm lodowisko.
      Godzina wynajmu tafli 300 zł- ale jaki efekt smile A w dodatku udało
      mi się pogodzić 3 kwestie- nawet jeśli nie będzie w lutym śniegu-
      będę miała na zdjęciach łyżwy (hehe na swój ślub biorę łyżwy wink),
      długaśny wełniany szal i rękawice z jednym paluchem wink babcia i
      mama już je "produkują", a do tego nie zmarznę aż tak jak zmarzłabym
      na dworze (i nie muszę ubierać na siebie całej tej bolerkowej
      narzuty).
      Umówiliśmy się jednocześnie tak- że jeśli ta godzina to będzie za
      mało- to w inny dzień po prostu umówimy się w terenie i będziemy
      lepić bałwana.
      Umów się podobnie. A z dnia ślubu nie przeznaczaj na sesję więcej
      niż godzinę.
      Plener można zrobić zawsze.
      • lili-2008 Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 11:33
        bardzo fajny pomysł z lodowiskiem, takiego pleneru jeszcze nie widziałamsmile
        lepienie bałwana też super tylko nie róbcie aniołków w śnieguwink
        • liberatorka28 Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 12:43
          Byłam przeszczęśliwa, jak się okazało, że to jest możliwe. Muszę
          jeszcze namówić obsługę, by na tablicy z wynikami (wyświetlającej
          się w trakcie meczu) świeciły się lampki:
          Panna Młoda : Pan Młody
          3 : 0

          Haha

          Jeśli natomiast chodzi o aniołki/ew. orły na śniegu... nacieranie
          itp... to odpada. Takie zabawy są fajne w górach, jak wiesz, że to
          co w siebie wcierasz to H2O a nie śląski syf wink
          Ale mój Miś kulką śniegową pewnie dostaniewink "na szczęście"
      • freciczka Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 11:38
        Super pomysł z lodowiskiem!! My tez mamy zimowy ślub, ale już wykombinowaliśmy
        że plener zrobimy sobie na podróży poślubnej (lecimy następnego dnia po ślubie).
        • liberatorka28 Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 12:58
          Super. Jeśli "lecicie" to pewnie gdzieś gdzie plener zimy nie odda?
          Ale palmy na filmiku ślubnym też zrobią efektwink zwłaszcza, jak
          założycie ślubne fatałaszki wink
          No chyba, że Alpy ... w ślubnej kiecce na stoku robi wrażenie smile
          • misself Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 13:30
            liberatorka28 napisała:
            > No chyba, że Alpy ... w ślubnej kiecce na stoku robi wrażenie smile

            Zwłaszcza w śniegu po kolana big_grin Ta wizja mnie powaliła...
            • liberatorka28 Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 14:25
              To jest możliwe jeśli panna młoda ma suknię 2 częściową.
              Wystarczy założyć narciarskie wdzianka, buciory, narty lub deskę,
              spódnicę ślubną ( nawet jeśi się nie dopnie wink) a na końcu welon
              zamiast czapy i pstykać, pstrykać, pstrykać.
          • freciczka Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 14:22
            liberatorka28 napisała:

            > Super. Jeśli "lecicie" to pewnie gdzieś gdzie plener zimy nie odda?
            > Ale palmy na filmiku ślubnym też zrobią efektwink zwłaszcza, jak
            > założycie ślubne fatałaszki wink
            > No chyba, że Alpy ... w ślubnej kiecce na stoku robi wrażenie smile

            Lecimy na Maderęsmile upału się nie spodziewamy ale ma być ok 20 stopni więc jak
            dla nas idealne warunkismile
            A sesję będziemy mieli w innych ciuszkach niż ślubne - ja będę miała długą
            zieloną sukienkę (zresztą moją pierwszą wybraną na ślub dopóki mi się koncepcja
            nie zmieniła) a przyszły mąż wystąpi pewnie w jakiś lnianych spodniach i koszuli
            - totalnie na luzie i bez zadęcia. Prawdopodobnie będziemy bez butów, spodnie
            podwinięte, fryzura naturalna, itp.. Sesja gdzieś na łonie natury: klify,
            ukwiecona łąka (czy raczej stok ukwiecony, bo Madera jest górzysta), może w
            jakiś grotach, jaskiniach...polecimy to zobaczymy na miejscu!
            • liberatorka28 Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 15:02
              no i się wyjaśniło smile

              A kto wam będzie film/ zdjęcia robił?
              Zawsze można jechać z drugą parą. Parą fotografów wink
              • ma_niusia Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 16:54
                Pomysł z lodowiskiem rzeczywiście genialny smile Ale na mój wrzesień muszę coś
                innego wybrać. W każdym razie dziękuję za opinie, jeszcze się zastanowię, ale
                chyba z dnia ślubu wystarczą nam fotki robione w kościele i na weselu, a plener
                zrobimy następnego dnia. Co prawda mieliśmy zaraz jechać w podróż poślubną, ale
                może wylecimy więc parę godzin później smile

                Jeszcze raz dzięki za opinie i porady!
    • karinakaka Re: Sesja fotograficzna 04.12.09, 13:30
      normalnie plener po ślubie powinien trwac 4h - mi taki będzie robic łukasz z
      wed. pójdziemy w kilka naszych ulubionych miejsc, na spokojnie, bez pośpiechu i
      łamania obcasów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka