zia86 12.12.09, 22:59 Myślałam, że już nic nie wynajdę a jednak. Nowy trend w bufetach słodkich, zamiast ciast, drobne słodkości w wazonach. Ładnie wygląda i z tego co widzę dopasowuje się go do kolorystyki. Co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inaa1 Re: Zdjęcia 12.12.09, 23:11 moja pierwsza myśl: WTF? druga: kolory i zestaw słodyczy jak z marzenia kilkulatki. jako forumowa konsultantka zaproponowałaś według mnie kicz w stanie czystym i mocno stężonym (zwłaszcza te oczoj..ne zestawy w różowym i seledynowym). trzecia: jeżeli zawartość jest smaczna, to zamknie się oczy i zje Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zdjęcia 12.12.09, 23:16 Inaa ja tylko wyszukuje nowości, pokazuje i zostawiam do rozważenia w sumieniu każdego. Ale wydaje mi się, że można to zrobić ładnie, np. to ostatnie białe zdjęcie wygląda naprawde fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Zdjęcia 12.12.09, 23:14 Zia, ale to nie są wazony... Tylko kielichy i miski... BTW nie wiem, czy wiesz, ale wszystko, co ma kontakt z żywnością, musi mieć atest. Więc do wazonów nie włożysz niczego poza kwiatami, choćbyś się skichała. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zdjęcia 12.12.09, 23:17 Nie wiedziałam, no to w takim razie michy i kielichy z atestem. Dobra uwaga jeśli komuś się spodobało i chce coś takiego organizować. Dzięki Misself. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Zdjęcia 12.12.09, 23:22 Jeśli komuś się spodoba, po prostu mówi to w knajpie, w której organizuje imprezę... Już oni załatwią naczynia, które są niezbędne. Wygląda to bardzo dekoracyjnie, ale obawiam się trochę, że tego typu cukierki są strasznie sztuczne, jak draże czy tzw. kamyczki, czy inne M&M's. Odpowiedz Link Zgłoś
katesaw79 Re: Zdjęcia 03.01.10, 09:26 rety, a czy cos sie komus stanie jesli raz w roku nazre sie m&m'sow albo kolorowego tortu?! Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Zdjęcia 04.01.10, 13:34 katesaw79 napisała: > rety, a czy cos sie komus stanie jesli raz w roku nazre sie m&m'sow albo > kolorowego tortu?! Większość ludzi częściej niż raz w roku bywa na weselach - i nie oczekują tam raczej czegoś, co można kupić w każdej Biedronce. Odpowiedz Link Zgłoś
katesaw79 Re: Zdjęcia 04.01.10, 13:39 nie musi byc z biedronki. moze byc z marks&spencer Odpowiedz Link Zgłoś
katesaw79 Re: Zdjęcia 03.01.10, 09:24 misself napisała: > Zia, ale to nie są wazony... Tylko kielichy i miski... > BTW nie wiem, czy wiesz, ale wszystko, co ma kontakt z żywnością, musi mieć > atest. Więc do wazonów nie włożysz niczego poza kwiatami, choćbyś się skichała. chocbys sie skichala, to jak ktos chce moze sobie na wlasnym weselu nawet w wiadrach te slodycze podac. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Zdjęcia 04.01.10, 13:35 katesaw79 napisała: > > chocbys sie skichala, to jak ktos chce moze sobie na wlasnym weselu nawet w > wiadrach te slodycze podac. W domu owszem, ale nie w knajpie. Lokal gastronomiczny musi mieć naczynia dopuszczone do kontaktu z żywnością. Odpowiedz Link Zgłoś
katesaw79 Re: Zdjęcia 04.01.10, 13:43 > W domu owszem, ale nie w knajpie. Lokal gastronomiczny musi mieć naczynia > dopuszczone do kontaktu z żywnością. podejrzewam, ze w rzeczywistosci nie wszyscy sie tym az tak panicznie przejmuja... Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Zdjęcia 04.01.10, 13:55 Takie są zasady. Jeśli Andel's się do nich nie stosuje... To ja bym u nich nie jadła. Poza tym to nie jest wymyślanie urzędasów - naczynia niedopuszczone do kontaktu z żywnością mogą przy kontakcie z nią uwalniać toksyczne substancje, barwniki czy związki kancerogenne. Odpowiedz Link Zgłoś
satur9 Re: Zdjęcia 12.12.09, 23:55 Piękne i szykowne. Ten "nowy trend" można od dekad spotkać u setek tysięcy babć w formie mieszanki wedlowskiej ew. landrynek w prl-owskim "krysztale" dekorującym ławę na wysoki połysk diagonalnie udrapowaną włochato-brązowym bieżnikiem z Cepelii. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Zdjęcia 13.12.09, 11:17 ''Nowy trend w bufetach słodkich, zamiast ciast, drobne słodkości w wazonach. Ładnie wygląda i z tego co widzę dopasowuje się go do kolorystyki. Co sądzicie?'' wez pod uwage, ze za póltora roku, to nie bedzie nowy trend.....szczerze mowiąc jednak wolałabym ciasta na weselu, niż sztuczne ,kolorowe slodycze, nadające sie na urodziny kilkulatki. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zdjęcia 13.12.09, 11:26 Ale ja pokazuje dla dziewczyn które mają wesela w tym sezonie, czyli w 2010 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
zabciap Re: Zdjęcia 14.12.09, 10:09 To wszystko wygląda tak sztucznie że goście nie będą wiedzieli czy to do jedzenia czy do ozdoby Jak dla mnie to kolejny zbędny szczegół. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:09 Tak mi się kojarzy jedzenie w wazonach - z tą bajką Ezopa. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:16 o kurde znowu m&msy to jest koszmar. to jest super na urodziny 5-letniej księżniczki lizaki dropsy, pianki...litości Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:19 Dziewczyny ja tylko pokazuje. A posłańca się nie zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:24 Nie odróżnia się posłańca od wiadomości - to psychologia, nie historia. Można taki bufet zrobić z Haribo, tylko to też trochę infantylne. Ja bym osobiście wolała normalne ciastka, pralinki i tarteletki, tylko w mniej banalnej, mniej codziennej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:32 Haribo mogłoby być niezłe. Ja osobiście myślałam o tym nie jako o głównym słodkim bufecie a o jako, takim dodatku postawionym np. w pokoju do odpoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:39 Faktycznie to dobry pomysł - pod warunkiem, że się ma pokój do odpoczynku... Przyznam, że nie spotkałam się z tym na żadnym z wesel, na którym byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:46 Dziwne, my jak byliśmy oglądać sale to w prawie każdym mówili o możliwości zaaranżowania takiego pomieszczenia. W Andel'sie też mamy, po drugiej stronie sali, czyli wyciszony, dość duży, będą tam stały kanapy(niestety czerwone, będę musiała coś z nimi zrobić) i bufet kawowy - herbaciany. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Nowy słodki bufet. 13.12.09, 00:35 Nie wiem, po co, ale OK. Kanapy olej. Myślisz, że ktoś naprawdę będzie patrzył, czy kanapy w osobnym pomieszczeniu są pod kolor? Poza tym czerwony działa stymulująco, więc będzie doskonały do odzyskiwania sił. Odpowiedz Link Zgłoś
inaa1 Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:28 w pierwszym poście napisałaś ,,co sądzicie", toteż masz odpowiedzi, co użytkowniczki forum sądzą o propozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:31 No oczywiście chodziło mi o opinie. Tylko od razu zastrzegłam, bo panuje tutaj dziwne przeświadczenie, że wszystko co pokazuje automatycznie chce do swojego wesela upchnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
k.l2 Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:45 Mnie sie podoba-ale nie na wesele.Na weselu jest duzo jedzenie i deserow i watpie czy ktos mialby ochote przegryzac to wszystko Haribo Odpowiedz Link Zgłoś
zielone_jablko Re: Nowy słodki bufet. 13.12.09, 00:51 aneta-skarpeta napisała: > o kurde znowu m&msy jak m&msy to tylko i wyłącznie customizowane - w odpowiednich kolorach, datą, imionami itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
ronalilly Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:39 Jak ładnie, jak kolorowo Tylko, że musiałabym zjeść tyyyyle drażetek żeby się najeść tak jak kawałkiem ciasta. A ci goście, którzy przyjdą na końcu to mają wygrzebywać rękami z samego dna? Już widzę te eleganckie paniusie jak się męczą w polowaniu na ostatniego dropsa Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:39 yyy... mnie to się kojarzy z tymi kolorowymi, ozdobnymi kamieniami i piaseczkiem-żwirkiem dekoracyjnym, umieszczanym w różnych szklanych pojemnikach. raczej bym się nie poczęstowała, prędzej bym wzięła właśnie za taką dekorację. jestem na nie. a już wbite w to lizaki to w ogóle kosmos - na urodziny w podstawówce dawało się np. bukiet z lizaków-tyle lizaków, ile lat-ale ślub to chyba coś więcej niż kinderbal Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 12.12.09, 23:47 U nas lizaki będą pod kościołem. Zawsze można napisać np. w menu, że to się je. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Nowy słodki bufet. 13.12.09, 00:37 Zapis w menu: "prosimy częstować się lizakami - są do jedzenia!". Ewentualnie "to kolorowe na tym stole z boku to słodycze!" - i goście Ci zeżrą storczyki tajlandzkie Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 13.12.09, 00:42 Misself jesteś świetna. Uśmiałam się strasznie, ja raczej myślałam o napisaniu, oprócz tradycyjnego bufetu obok/na drugiej sali mamy dla was inny słodki bufet, wszystko na nim(oprócz kwiatów) jest jadalne. Ale twoja wersja jest lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Nowy słodki bufet. 13.12.09, 10:38 Po prostu wydaje mi się, że pisanie gościom, żeby jedli, nie ma większego sensu... Jedzenie powinno wyglądać jak jedzenie i być tak wyeksponowane, żeby nie było wątpliwości, dla kogo jest przeznaczone. Odpowiedz Link Zgłoś
kitka20061 Re: Nowy słodki bufet. 13.12.09, 00:25 zia86 napisała: >Ładnie wygląda i > z tego co widzę dopasowuje się go do kolorystyki. Co sądzicie? Dziewczyno, przechodzisz już samą siebie. Ale Ty masz gust - dziecka pięcioletniego. Mam już motyw przewodni Twojego wesela - kicz party. A te lizaki pod kościołem to w jakim celu? Jakoś nie widzę 70 osób "ciućkających" na komendę lizaków jak dzieci z przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
maybeasia Zia, to nie to co myslisz 13.12.09, 05:32 Sorki Zia, ale nie moglam sie powstrzymac, zeby to wyklarowac... Pewie widzialas gdzies te bufety na internecie i pomyslalas ze to na deser te slodycze, tak? Owe "slodkie bufety" to jest forma podziekowan dla gosci. W Stanach (skad domyslam sie sa zdjecia) na weselach robi sie taki bufet, kiedy nie ma innych prezentow dla gosci. NA koncu wesela kazdy dostaje maly pojemnik i robi sobie mieszanke, ktora bierze do domu. Pojemnik ma zazwyczaj imiona i date slubu albo cos w tym rodzaju- jak kiedys robilo sie naklejki na wodki w Polsce. Ale to nie jest deser. Tzn, moze byc jak sobie zazyczysz, ale na zdjeciach, ktore pokazalas nim nie jest. Zauwaz pojemniki. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Zia, to nie to co myslisz 13.12.09, 09:17 Chciałam napisać to samo co Maybeasia. Ten bufet jest zamiast prezentów dla gości. Każdy sobie podchodzi i nakłada te słodkości na wynos. Pomysł fajny jak ktoś ma dzieci. Dorośli już tak chyba nie przepadają za słodyczami. No, z małymi wyjątkami Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Zia, to nie to co myslisz 13.12.09, 10:37 A, to już wiem, dlaczego na którymś zdjęciu była plastikowa łopatka do nabierania... A ja się już zastanawiałam, czy goście sobie tą łopatką do kieszeni sypią, w garść czy prosto do buzi No i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zia, to nie to co myslisz 13.12.09, 11:14 Dzięki za wyjaśnienie. Znalazłam to pod nazwą słodki bufet, więc myślałam, że to taki dodatek. W takim razie ma to dużo więcej sensu niż by się wydawało. Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 10:42 Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: - czy ktoś to będzie jadł? - czy haribo/kamyczki/m&m-sy/dropsy to jest jedzenie weselne czy na kinderbal? Bo jak dla mnie równie dobrze można nasypać kulek nesquika- a nóż ktoś będzie miał chęć na zupę mleczną Sam pomysł mis- fajny. Ale ja bym tam powkładała: - rafaello, czy inne pralinki kokosowe i z białej czekolady - trufle czekoladowe - Trufle/pralinki z migdałami - mrożone owoce w czekoladzie białej i czarnej i w ten sposób powstał by elegancki- biało-czekoladowy stół (na nim mogą też te min-desery się znaleźć. Kładziesz obok talerzyki i widelczyki, każdy sobie nakłada co ma chęć. Na pewno będzie miało branie tak z ciekawości: czy tylko mnie mdli od takich cukierków typu kamyczki czy nawet m&m-sy? Bo ja poważnie zawsze po nich się źle czuję, tak samo jak po kolorowym lukrze. Pewnie stąd moje zamiłowanie do naturalnych składników Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 10:47 budyniowa123 napisała: > Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: > - czy ktoś to będzie jadł? > - czy haribo/kamyczki/m&m-sy/dropsy to jest jedzenie weselne czy na kinderbal? > > Bo jak dla mnie równie dobrze można nasypać kulek nesquika- a nóż ktoś będzie > miał chęć na zupę mleczną > jesteś boska > Sam pomysł mis- fajny. > Ale ja bym tam powkładała: > - rafaello, czy inne pralinki kokosowe i z białej czekolady > - trufle czekoladowe > - Trufle/pralinki z migdałami > - mrożone owoce w czekoladzie białej i czarnej > no tak to fajnie wygląda i np ja widziałam taki stół słodkosci- cukierki, kulki czekoladowe itd na poprawinach- wsyztsko stało koło stołu z kawą i herbatą ale tam były normalne słodycze dla dorosłych- akurat takie popularne, ale ludzie sobie brali po cukierku, delicji etc > tak z ciekawości: czy tylko mnie mdli od takich cukierków typu kamyczki czy > nawet m&m-sy? Bo ja poważnie zawsze po nich się źle czuję, tak samo jak po > kolorowym lukrze. Pewnie stąd moje zamiłowanie do naturalnych składników no mi tez.. poza tym jako osoba dorosła nie brałabym sie za haribo na weseleu Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 10:53 aneta-skarpeta napisała: > > jako osoba dorosła nie brałabym sie za haribo > na weseleu Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam... "nie brałabym się" jest dość wieloznaczne. Nie jesz Haribo publicznie, np. na weselu, bo to nie wypada dorosłym? Czy po prostu nie podawałabyś tego na weselu, bo to żarcie dla dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:01 ja to zrozumiałam tak, że po prostu na weselu jest tyle jedzenia, takiego "normalnego", że trudno jeszcze mieć ochotę na haribo żelki nie kojarzą mi się z deserem, czy słodką przekąską... żelki to żelki Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:06 budyniowa123 napisała: > ja to zrozumiałam tak, że po prostu na weselu jest tyle jedzenia, takiego > "normalnego", że trudno jeszcze mieć ochotę na haribo Ale co ma do tego bycie osobą dorosłą? Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:13 może to, że dzieci często nie znają umiaru. Nawet jak są najedzone i "już nie mogą" to jak widzą coś niebieskiego/żelkowatego/piankowatego to i tak to wcisną (chociaż akurat z żelkami podobnie ma mój osobisty mąż ) Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:21 Mój osobisty przyszły mąż też tak ma i też z żelkami Ale fakt, dzieci częściej "jedzą oczami" niż dorośli. Odpowiedz Link Zgłoś
linka.k Re: bufet-tak, cukierki-nie 08.01.10, 21:59 misself napisała: > Ale fakt, dzieci częściej "jedzą oczami" niż dorośli. Oh, czyli nadal jestem na etapie 5latki ;p Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: bufet-tak, cukierki-nie 08.01.10, 22:03 linka.k napisała: > misself napisała: > > > Ale fakt, dzieci częściej "jedzą oczami" niż dorośli. > > Oh, czyli nadal jestem na etapie 5latki ;p Wyciągasz niewłaściwe wnioski z moich wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:27 misself napisała: > aneta-skarpeta napisała: > > > > jako osoba dorosła nie brałabym sie za haribo > > na weseleu > > Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam... "nie brałabym się" jest dość wieloznaczne. > Nie jesz Haribo publicznie, np. na weselu, bo to nie wypada dorosłym? Czy po > prostu nie podawałabyś tego na weselu, bo to żarcie dla dzieci? na weselu nie podałabym bo to zarcie dla dzieci i dlatego "nie wypada" jesc tego na weselu po prostu nie wyobrazam sobie siebie odwalonej jak stróż w boże ciało zajadającej sie m&msami czy haribo na ekluzywnej kolacji ( pomijam fakt, że nie jadam). Jako gość poczułabym się dziwnie, że mi oferują TAKIE "słodkości" jedynie jakby było dużo dzieci na weselu to przy stole dla dzieci można takie cos zrobić tak samo nie podałabym na weselu chipców i popcornu, bo to zarcie na prywatkę lub do pubu, kina etc Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:32 Rozumiem, dzięki za wyjaśnienie I zgadzam się z Tobą co do infantylności tego typu pomysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 10:50 budyniowa123 napisała: > > tak z ciekawości: czy tylko mnie mdli od takich cukierków typu kamyczki czy > nawet m&m-sy? Bo ja poważnie zawsze po nich się źle czuję, tak samo jak po > kolorowym lukrze. Pewnie stąd moje zamiłowanie do naturalnych składników Mnie nie mdli od, mnie mdli na samą myśl. Nie lubię i nie jadam. Dlatego właśnie napisałam, że to trochę infantylne jest. Poza tym wydaje mi się, że goście na weselu powinni mieć czasem przerwę od jedzenia... A tu na każdym kroku żarcie. Ja jem mało, mam mały żołądek, ale z czystej ciekawości każdej nowej potrawy bym chciała spróbować. I myślę, że wielu ludzi tak ma. Jak już jednak wiemy, te zdjęcia nie przedstawiają bufetów, tylko prezenty dla gości. Zia, postaw w tym pokoju wypoczynkowym JEDNĄ dużą misę z cukierkami. I wystarczy, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:11 ale jakby był taki stół z pralinkami to bym się chyba podłączyła dożylnie Zresztą pralinki i trufle są o tyle fajne, że to też są kulki. Więc pasują do kulkowej wizji zia. i te mini- warstwowe desery też można do kulkowych naczyń włożyć i dać takie malutkie łyżeczki. ja bardzo lubię takie mini-przekąski. Mini babeczki, mini-tartinki, mini-desery, mini tiramisu itp. Bo właśnie z czystej ciekawości każdej nowej potrawy by > m > chciała spróbować. a tak jak zjem jeden kawałek ciasta, to już więcej nie wcisnę. Można nawet zupełnie zrezygnować ze standardowych ciast i pójść właśnie w stronę "mini" Takie mini-tiramisu, mini-serniczek i mini tarta z jabłkami- dla mnie bomba! I ładnie wygląda. Na prawdę taki słodki stół byłby ok. A w pokoju do odpoczynku wystarczy jedna patera np z czekoladkami i owocami (owoce są niedoceniane mz, a to na prawdę dobra przekąska) naszła mnie ochota na rafaello chyba zrobię w tygodniu trufle na świąta Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:18 Ale ja nie pisałam, że chce to stawiać w pokoju do odpoczynku(trzeba jakąś krótszą nazwę wymyślić) tylko, że można tam to postawić. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:16 Mnie nie mdli, ale ja słodzę kawe 11 łyżeczkami cukru, a herbate owocową 5. W wersji przez ciebie zaproponowanej też może to super wyglądać. Może jest jakieś zdjęcie z pralinkami w takim bufecie, poszukam. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:22 zia86 napisała: > Mnie nie mdli, ale ja słodzę kawe 11 łyżeczkami cukru, a herbate > owocową 5. Jest to pewna aberracja, chyba niezbyt powszechna wśród Twoich przyszłych gości... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 11:25 Mój narzeczony ma tak samo. ;P Ale ogólnie przyszli goście lubią wszelkiego rodzaju żelki i kolorowe kulki, jak idziemy do kina, to zawsze bierzemy te największe pudełeczka M&M'sów i czasem nie starcza jedno na parę. Ale ja takiego bufetu nie chce, więc nie będę się każdego pytać ile słodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 12:06 zia86 napisała: > > > Mnie nie mdli, ale ja słodzę kawe 11 łyżeczkami cukru, a herbate > > owocową 5. Zia, a to zostaje wtedy coś z tej herbaty? Bo mam wrażenie,że zostaje SAM cukier p.s pomysł z drażetkami infantylny < chociaż ładnie to wygląda> Dlatego dodałabym to, gdyby były dzieci. Na pewno miałyby radochę: żelki , drażetki itp. Myślę,że dla dorosłych to już nie jest taka ' frajda'. Ale znając Ciebie, pewnie i tak w to zainwestujesz Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 12:56 My nie chcemy takiego bufetu, bo będzie już za dużo, ale pokazałam dla was. No zostaje. Choć czasem cukier się nie chce rozpuścić. Jak byłam na zlocie, to dziewczyny się śmiały, że cały cukier z knajpy zjem i prawie tak było. Ja sądzę, że taki pomysł jest dobry jak jest dużo młodych ludzi i/lub dzieci, jeśli na weselu jest dużo starszej rodziny to już nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
k.l2 Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 17:56 Zia, a czy takie slodzenie to nie objawy problemow zdrowotnych? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 23:24 Nie, byłam badana na wszystkie różne choroby(matka lekarz) ale to nie to, tak po prostu mam. Najprawdopodobniej to niedobór energii(bo ja mało jem) który mój organizm próbuje tak zregenerować. Odpowiedz Link Zgłoś
zielone_jablko Re: bufet-tak, cukierki-nie 13.12.09, 23:14 > tak z ciekawości: czy tylko mnie mdli od takich cukierków typu kamyczki czy > nawet m&m-sy? kamyczki lubię, M&Msy z orzechami ubóstwiam . Mogłabym je jeść na śniadanie, obiad i kolację. A poza tym nic nie słodzę Odpowiedz Link Zgłoś
katesaw79 Re: bufet-tak, cukierki-nie 03.01.10, 09:37 > tak z ciekawości: czy tylko mnie mdli od takich cukierków typu kamyczki czy > nawet m&m-sy? Bo ja poważnie zawsze po nich się źle czuję, tak samo jak po > kolorowym lukrze. Pewnie stąd moje zamiłowanie do naturalnych składników to iles ty sie musiala najesc tego lukru i drazetek?! wyobraz sobie, ze niektorzy zwyczajnie lubia slodycze... i nie mowie tu o kilkuletnich dzieciakach... (na forum panuje jakies dziwne przekonanie, ze kolorowe torty, pianki, drazetki i zelki sa zarezerwowane wylacznie dla bachorow, a doroslym juz nie uchodzi...). Po duzej ilosci czekolady tez moze czlowieka zemdlic - istotny jest umiar. Mnie np. nie mdli po lukrze, zas po rafaello jak najbardziej, ale przeciez nie bede wmawiac ludziom, ze jedza g.wno Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 Re: bufet-tak, cukierki-nie 04.01.10, 13:30 > to iles ty sie musiala najesc tego lukru i drazetek?! mi wystarczy kilka. Nie wiem czemu, ale mój organizm źle reaguje na te kolorowe polewy. Nie chodzi o to, że się "przesładzam". > wyobraz sobie, ze niektorzy zwyczajnie lubia slodycze... ja też lubię słodycze. Mój mąż jest fanem żelków. Co nie jest MZ powodem, żeby stawiać je na weselnym stole/bufecie. Tak jak JA za żadne skarby nie postawiłabym na stole kolorowych gazowanych napojów, mimo, że ludzie je lubią. Ew. można było u mnie w barze poprosić o fantę/cole/sprite, ale żadnych innych "napojów" nie było. Ale nie zabraniam innym pić, po prostu nie serwuję ich na swoich imprezach, przyjęciach itp Tak samo nie wystawiłabym na weselu chipsów/chrupków kukurydzianych/ pianek/ żelków/paluszków/landrynek/draży itp. i nadal utrzymuję swoje przekonanie, że nienaturalnie kolorowe jedzenie wygląda na niejadalne. I często ma sztuczny posmak. Komuś smakuje ok, ale przecież zia pyta, co MY o tym sądzimy. I jak NAM się podoba bufet z draży i żelków. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Mini deserki 13.12.09, 11:32 Tutaj znalazłam taki bufet z mini deserów. Tylko mam pytanie natury technicznej, bo na targach panowie od mini deserków i lodówek mówili, że to ma w tej lodówce stać, bo inaczej nie będzie dobre, a tutaj jest wystawione, kto ma racje? A tutaj w wersji czekoladowej: [img][/img] Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Mini deserki 13.12.09, 11:39 wszystko zalezy od rodzaju deserków. z pewnościa sa takie, które pare godzin wytrzymaja i nie stracą smaku, tymbardziej ze na weselu i tak stoją często wędliny, sałatki, ciasta mozna na stole ułozyc po kilka-kilkanaście sztuk i dokładac na bierząco, żeby były swieże i takie deserki i mini ciasteczka są super Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Mini deserki 13.12.09, 11:51 Zależy od rodzaju Bita śmietana albo żelatyna stojąc parę godzin w temperaturze pokojowej zaczynają się rozpływać. To samo trufle czekoladowe, tiramisu itd. Reszta typu ciastka, budynie, kremy, owoce w czekoladzie może stać na stole. Myślę, że tym nie trzeba się przejmować, przecież to lokal zapewnia odpowiednie podanie potraw Odpowiedz Link Zgłoś
sajolina Re: Mini deserki 13.12.09, 13:03 Mini deserki - jak najbardziej Dropsy i żelki - no dajcie spokój...............to dobre ew. na jakiegoś sylwestra, ale kto ma na weselu siłę dopychać się landrykami? Może dorzućmy jeszcze chipsy i paluszki? Odpowiedz Link Zgłoś
maybeasia Re: Mini deserki 13.12.09, 16:41 No, to juz lepiej Mi sie dopiero teraz przypomnialo, ze my wlasnie mielismy taki bufet. W jednym kacie sali mielismy stol w litere L- to byl nasz deserowo-owocowy bufet. Od poczatku wesela byla tam kawa, herbata, desery i mnostwo owocow. Tzn., nie byly one zupelnie takie, jak Zia wkleila (w szklankach czy itp naczyniach), ale wybralismy takie desery, zeby goscie wlasnie wzieli sobie na raz, np. babeczki, eklerki itp. Nie bylo typowego ciasta, ktore trzeba bylo kroic. Jak znajde, to wkleje zdjecie. Wydaje mi sie to lepszym rozwiazaniem, niz stawianie ciasta na stoly miedzy wedliny i ryby w galarecie A tort byl normalnie podany w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
groszek-5 Re: Nowy słodki bufet. 13.12.09, 13:12 Mini desery sa super pomyslem.Bardzo mi sie to podoba.Nie potrzeba gosci zaganiac do stolu.Kazdy moze sobie wybrac to na co ma ochote i zjesc nawet na stojaco.Fajny pomysl i na dokladke pieknie to wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
rzmija Re: Nowy słodki bufet. 13.12.09, 13:52 Widziałam kiedyś zdjęcie czegoś podobnego. Tyle, że w słojach (takich w starym stylu) były pierniczki i inne domowe ciasteczka. Wyglądało to bardzo fajnie, bo wprowadzało taki domowy i rodzinny klimat. Poza tym takie ciasteczka mogą spokojnie stać całą noc i nic im nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aniczkamk Re: Nowy słodki bufet. 13.12.09, 23:40 Tak czytam o oddzielnych stołach na ciasta, owoce, alkohole...zastanawiam się, co w takim razie zostaje na stołach przy których się siedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Nowy słodki bufet. 14.12.09, 00:01 ''Tak czytam o oddzielnych stołach na ciasta, owoce, alkohole...zastanawiam się, co w takim razie zostaje na stołach przy których się siedzi.'' o tym samym pomyslałam.....moze dlatego ozdoby i stroiki na stoły są wybierane takie duze, aby sztucznie, je zastawić.... Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Nowy słodki bufet. 14.12.09, 10:29 joanka-r napisała: > ''Tak czytam o oddzielnych stołach na ciasta, owoce, alkohole...zastanawiam się > , > co w takim razie zostaje na stołach przy których się siedzi.'' > > o tym samym pomyslałam.....moze dlatego ozdoby i stroiki na stoły są wybierane > takie duze, aby sztucznie, je zastawić.... takie stanie na stołach zimnych przekąsek od początku wesela, aż do końca chyba jest de mode choc sama jak bylam na weselu na którym wjechał najpierw rosół, potem drugie, potem ciasta, a na koniec zimne przekąski- było po prostu okropne- bo w efekcie jak panowie chcieli pic to nie mieli pod co, a przerwy były duze. Ja osobiscie wszystko dziubie, ale jak jestem na takiej imrezie to lubie miec dostęp do jedzenia non-stop, bo de facto nie najadam się niczym Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 14.12.09, 12:05 Na stołach stoi zastawa, wino i kieliszki oraz dekoracja. My mamy jedzenie w bufecie. Stoliki są okrągłe i to oczywiste, że nikt tam jedzenie pchał nie będzie. My od początku byliśmy przeciwni jedzeniu na stołach, ponieważ nie wygląda to estetycznie a i nie smakuje najlepiej tort położony koło śledzika. Do stołów będą serwowane dania. Odpowiedz Link Zgłoś
maybeasia Re: Nowy słodki bufet. 14.12.09, 13:53 My mielismy jedzenie na stolach (okraglych). Ale mielismy duzo dan i kazde bylo sprzatane po jakims czasie. Tylko te przekaski, ktore mogly stac zostawaly. A na bufecie byly desery, kawa i owoce. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Nowy słodki bufet. 14.12.09, 18:10 ''Na stołach stoi zastawa, wino i kieliszki oraz dekoracja'' też fajnie....w zasadzie po obiedzie, mozna pójść do domu, lub do bufetu, jak ktoś reflektuje latanie z talerzykami, co chwilę do bufetu. Bardzo głupi pomysł..... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 14.12.09, 19:22 Przecież wesele nie jest po to, żeby siedzieć i jeść tylko. Ktoś zje, pójdzie potańczyć, w drodze powrotnej zahaczy o bufet, później pójdzie na drinka wróci znowu coś tam z bufetu skubnie itd. Oczywiście taki pomysł się nie sprawdza jeśli ma się dużo mało tanecznych gości, albo starszych, ale u nas większość osób to ludzie młodzi, a jedyne starsze osoby to dziadkowie i najprawdopodobniej zostaną tylko do obiadu, a jeśli nie to będą jeszcze kelnerzy którzy będą gościom przynosić do stolika to co im się zamarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Nowy słodki bufet. 14.12.09, 21:56 ''Ktoś zje, pójdzie potańczyć, w drodze powrotnej zahaczy o bufet, później pójdzie na drinka wróci znowu coś tam z bufetu skubnie '' w drodze powrotnej zahaczy o bufet....to co z talerzykiem tanczy, czy w rękaw smakołyki będzie chował. Byłam w swoim życiu na wielu weselach, znajomych, rodzinnych, przyjaciół.....tam gdzie był bufet, czy szwedzki stół, ludzie grymasili, siedząc przy pustych stołach...a jak panowie szybko się nabaniaczyli...... u was nachodzą sie ludzie do tych bufetów, ruch bedzie jak na dworcu. Jak tak się nachodza to nie będzie komu tanczyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
25leprikon Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 01:37 nabaniaczeni panowie co muszą pić wóde pod coś... myslalam ze takie wesela to juz przeszłość.... dla mnie takie przyjęcie to koszmar! pomysły z słodkimi bufetami moim zdaniem sa bardzo trafione.. kazdy wybiera co mu pasuje i wiadomo ze w jednym miejscu sa wszystkie słodkośći. co do zdjęć to w istocie sa standy z prezentami dla gości ale sam pomysl łatwo mozna przenieść na inne słodkości. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 11:36 Ja mam nadzieje też, że takich wesel już nie ma, albo są w mniejszości. Ja tam ufam swoim gościom i wiem, że panowie nie schleją się do nieprzytomności, tylko dlatego, że nie chciało im się iść trzech kroków do bufetu, zresztą wiem, że nie schleją się w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 13:56 ''Ja tam ufam swoim gościom i wiem, że panowie nie schleją się do nieprzytomności'' Tego ci życze oczywiscie, ale młodzi studenci , nabzdyczają się pierwsi....tak na zasadzie spuscić psa ze smyczy..... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 14:04 "Nasi" studenci nie są tacy młodzi. Przeżyłam z nimi dwa lata imprez i wiem ile potrafią wypić i jak się zachować. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 17:04 zia ale patrząc na okolicznosci w jakich poznałaś swego przyszłego meża, to święci nie jesteście, co a do tego dwa lata imprez w akademiku to co innego niz wesele. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 17:08 Nie mieszkamy w akademiku. I nikt z naszych znajomych. Nikt nie mówi, że jesteśmy święci, mówię tylko, że chłopcy potrafią się zachować, a i nie są na pierwszych latach studiów, żeby musieli komuś coś udowadniać. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 20:04 ''"Nasi" studenci nie są tacy młodzi'' rozumiem, ze kady moze mieć przestoje z powodu dziekanki, ale przed 30-tką na pewno jesteście. Nie mów mmi, ze wylewają za kołnierz. Odpowiedz Link Zgłoś
inaa1 Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 20:24 joanka-r napisała: > ''"Nasi" studenci nie są tacy młodzi'' rozumiem, ze kady moze mieć przestoje z > powodu dziekanki, ale przed 30-tką na pewno jesteście. Nie mów mmi, ze wylewaj > ą za kołnierz. Joanko zazwyczaj piszesz bardzo rozsądnie i masz dużo racji, ale tutaj na prawdę jest to tylko i wyłącznie ich sprawą, czy zrobią sobie na weselu hodowlę pawi, czy będzie to ułożone niczym oficjalna część dyplomatycznego bankietu. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 22:31 Oczywiście, ze jesteśmy przed 30, jednak w dniu ślubu większość będzie miała około 25 lat więc to nie jest 20 lat kiedy się przechodzi przez barierki na 4 piętrze, chodzi po poddaszach i pije wino. Tylko o to mi chodziło. Ponadto chłopcy wiedzą kiedy zastopować, co nie znaczy, że piją mało. A przecież po pierwsze impreza trwa całą noc, a po drugie cały czas się je. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 13:58 ''nabaniaczeni panowie co muszą pić wóde pod coś... myslalam ze takie wesela to juz przeszłość'' no nie znam ludzi, ktorzy piliby na weselu bez zakąski,najprostszym rozwiązaniem brak alkoholu w ogole. Nam to by nie przeszkadzało , bo my abstynenci, potrafimy sie bawić baz lakoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Nowy słodki bufet. 28.12.09, 09:56 25leprikon napisała: > nabaniaczeni panowie co muszą pić wóde pod coś... myslalam ze takie > wesela to juz przeszłość.... dla mnie takie przyjęcie to koszmar! ja sama lubie przegryzac, jak pije alkohol. Zapewniamze wychodze z każdego wesela o własnych siłach;P Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: Nowy słodki bufet. 28.12.09, 10:17 25leprikon napisała: > nabaniaczeni panowie co muszą pić wóde pod coś... myslalam ze takie > wesela to juz przeszłość.... dla mnie takie przyjęcie to koszmar! > sugerujesz, że panowie powinni pić wódę bez zagryzania czymkolwiek? ja myślałam, że takie wesela to już przeszłość i dla mnie picie bez zagryzania to koszmar nie jestem abstynentką, na weselach piję wino, rzadziej wódkę, ale zawsze przegryzam coś w międzyczasie i nigdy nie wychodzę z wesela "nabaniaczona" Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 28.12.09, 10:30 Mnie raczej się wydawało, że chodziło o nie picie wódki w czystej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: Nowy słodki bufet. 28.12.09, 10:33 Może i o to chodziło, ale zostało tak sformułowane, że wyszło odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Nowy słodki bufet. 28.12.09, 12:21 powiem tak, sami pijemy okazjonalnie po lampce wina, szmapana. Ale byłam w swoim życiu na wieluuuuuuuuuuuuu weselach, znajomych, kuzynów, przyjaciółek, kogos z dalszej lub bliższej rodziny. I to nie wygląda tak slicznie, ze ktoś da sobie ręke uciać za abstynencje i rozsądne ''sączenia alkoholu. Czasami mogą, wystąpić rózne niespodzianki, niekoniecznie miłe dla reszty. Dlatego zadbałabym, aby jedzenia było sporo, i to przy stole, bo po'' dwóch szybkich'', chłopakom, moze sie nie chcieć odchodzić od ''wodopuju', po zagryzkę. zia uwierz mi....... Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Nowy słodki bufet. 30.12.09, 12:15 joanka-r napisała: bo po'' dwóch szybkich'', chłopakom, moze > sie nie chcieć odchodzić od ''wodopuju', po zagryzkę. zia uwierz mi....... pewnie chcą, tylko czasu nie ma ps. moj D. za kołnierz nie wylewa, a prosty chłop z niego to i najlepie pije mu sie wódke- ostatni wiskey,a le to na małych imprezkach ale nie o tym co on pije chciałam napisac otóz, zawsze choc mocno zawiany to trzyma na weselach fason, mimo ze duzo pije, bo 1. tańczy 2. je, je, je, je 3. nie je slodkiego ale na jakies 12 wesel na których bylismy i zachowywał sie wzorowo raz złapało go o 12-stej tak ze wracalismy jako pierwsi do hotelu. Na szczescie zdanie obcych mamw nosie, a znajomi go znają, ale wygladało to nieciekawie. A pił i jadł jak zwykle poza tym z doswiadczenia wiem, ze jak panowie lubia wypic to na weselu pija duzo, bo trzeba sie napic " z kazdym" Odpowiedz Link Zgłoś
25leprikon Re: Nowy słodki bufet. 30.12.09, 03:13 moze dwuznacznie to opisałam, chodziło mi zdecydowanie o gości pijących wódkę na czas do totalnego "nabaniaczenia" takich którzy nie trafią do innego stołu po zakąski jak nie będą stały przed nimi. uf mam nadzieje ze juz jasno i klarownie wszystko wytłumaczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Nowy słodki bufet. 30.12.09, 12:17 25leprikon napisała: > moze dwuznacznie to opisałam, chodziło mi zdecydowanie o gości > pijących wódkę na czas do totalnego "nabaniaczenia" takich którzy > nie trafią do innego stołu po zakąski jak nie będą stały przed nimi. > uf mam nadzieje ze juz jasno i klarownie wszystko wytłumaczyłam. ja rozumiem o co chodzi, tylko trzeba sie zastanowic co bedzie wygodniejsze i raktyczniejsze osobiscie nie chcialabym siedziec przy pistych stołach i latac co jakis czas zeby sobie nałozyc łyżeczke sałatki, a nakładać cały talerz wszystkiego, zeby starczyło jest nieeleganckie czesc dan moze stan na bufetach, ale chyba fajnie jest jak jakies zimne przekąski stoja na stołach, np jakies eleganckie koreczki etc i dania na raz do buzi Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Nowy słodki bufet. 30.12.09, 14:05 ''czesc dan moze stan na bufetach, ale chyba fajnie jest jak jakies zimne przekąski stoja na stołach, np jakies eleganckie koreczki etc i dania na raz do buzi'' na stołach maja stać dekoracjie w postaci kul kwiatowych, dopasowanych kolorystycznie do wiązanki ślubnej, bo to na weselu najważniejsze.....zdjecia maja ładnie wyglądac a brzuch gosci nie maja znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lenka11211 Re: Nowy słodki bufet. 29.01.15, 18:47 słodki bufet to super atrakcja na weselu, plus do tego np. gorąca czekolada, ale ważne, żeby mimo wszystko placki były na stołach, niektórzy lubią mieć wszystko blisko siebie Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Nowy słodki bufet. 30.12.09, 12:08 zia86 napisała: > Mnie raczej się wydawało, że chodziło o nie picie wódki w czystej > postaci. najzdrowiej i najlepiej pic alkohol w czystej postaci. nazjdrowiej w sensie kaca a najlepiej, ze sie nie miesza i pijac czysta w kieliszku wiemy ile wypilismy- drinki sa zwodnicze, a nie kazdego stac zeby na wesele stawiał wiskey etc Odpowiedz Link Zgłoś
25leprikon Re: Nowy słodki bufet. 30.12.09, 03:05 czesto zaglądam na rozne bankiety/ przyjecia/ eventy gdzie jedzenia nie ma wcale na stołach i goście nie padają jak muchy po pierwszej godzinie ( nawet na imprezie finlandia wódka gdzie trzeba sie zwykle dobrze nachodzić po duzym terenie by odnaleźć jedzenie a alkohol leje sie strumieniami). rozumiem przywiązanie do tradycyjnych przyjęć weselnych ale mozna też zrobić nowoczesne przyjecie i wprowadzić troche nowości. Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 01:43 Jak Zia słusznie napisała, wszystko zależy od gości. No i od upodobań pary młodej, oczywiście. Na niektórych weselach oddzielne bufety i szwedzki stół się sprawdzają, na innych nie. Kwestia wyczucia i jakiejś wiedzy na temat tych, których się zaprasza. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Nowy słodki bufet. 14.12.09, 18:11 aneta skarpeta, w zasadzie kolejność podawania dań prawidłowa. Obiad, z dwóch dan, ciasta jako deser, zimna płyta , surówki, i potem znowu gorące dania. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_73 Re: Nowy słodki bufet. 27.12.09, 19:38 dla mnie to wszystko tandetne. poza tym te słodycze to sama chemia. IMO na weselu z klasą absolutnie odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
25leprikon Re: Nowy słodki bufet. 30.12.09, 03:30 Zia polecam : www.marthastewartweddings.com/ insideweddings.com/ divineoccasions.blogspot.com/ www.banquetevent.com/wedding/misc/trends.asp thenotwedding.blogspot.com/ thebridescafe.typepad.com/my_weblog/ weddingplanningbayarea.blogspot.com/2006/02/table-gallery.html www.elizabethannedesigns.com/blog/ - zakładka inspiration www.matthewrobbinsdesign.com/portfolio/details/index.html www.weddingchannel.com/ blog.finestationery.com/2008/08/wedding-wednesday-something-gold.html www.aboutweddings.com/ trochę tego dużo , ale co to dla perfekcyjnej Panny Młodej Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Nowy słodki bufet. 30.12.09, 10:28 Jejku dzięki, zaraz zabiorę się do przeglądania. Oj i nie wiem, czy jestem taką perfekcyjną Panną Młodą. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: I ciasteczkowy 04.01.10, 13:18 zia a nie mozesz odpuścić tego bufetu ze słodyczami, to takie infantylne. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: I ciasteczkowy 04.01.10, 13:24 Nasi goście uważają inaczej. Ale może dlatego, że też są młodzi, to mają coś z infantylności jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: I ciasteczkowy 04.01.10, 16:51 zia im więcej czytam Twoje wpisy, utwierdzqam się w przekonaniu, ze u Ciebie ,dorosłość nie idzie w parze z dojrzałością. Odpowiedz Link Zgłoś
25leprikon Re: I ciasteczkowy 08.01.10, 20:13 taki ciasteczkowy bufet w takich naturalnych kolorach pasuje nawet na klasyczne wesele Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Czekoladowy 04.01.10, 13:36 Ten z pralinkami jest śliczny i elegancki. I nie uważam, żeby był infantylny - większość czekoladek i pralinek jest alkoholizowanych, a więc nie dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kaga9 SPAMER, nie warto 28.01.15, 17:19 >Kto nie kocha czekolady ? No tak, wszyscy muszą. Odpowiedz Link Zgłoś