Dodaj do ulubionych

czytania slubne

07.02.10, 11:21
Dziewczyny wesele weselem ale jaka oprawe mszy szykujecie? czy wybieracie same
czytania mszalne? ja bede chciala poprosic o przeczytanie naszych swiadkowsmile
Obserwuj wątek
    • martina.15 Re: czytania slubne 07.02.10, 11:30
      wyszukiwarka sie klania smile
      • farfale Re: czytania slubne 07.02.10, 11:50
        czyli ten watek juz byl... ok
      • ruda_80 Re: czytania slubne 07.02.10, 12:00
        Martina ale Farfale nie pytała jakie w ogóle czytania można wybrać,
        tylko co PM planują na swoich mszach więc odsyłanie do wyszukiwarki
        trochę tu nie pomaga smile Bo prawie przy każdym zadanym tu pytaniu
        można by odesłac do niej wink
        Ja na ślubie z czytań chciałabym z NT chciałabym "Pochwała
        prawdziwej miłości" 1 Kor 12, 31-13. 8a (chociaż podoba mi sie
        również Ef 5, 2a. 21-33 "Tajemnica małżeństwa"), ze ST "Ustanowienie
        małżeństwa", Rdz 2, 18-24, natomiast ewangelię Mt 19, 3-6.
        Sami pewnie byśmy nie dali rady nic przeczytać, nikt z naszych gości
        pewnie też by się nie podjął zadania, więc pozostawimy to księdzu ;-
        )
        • lvivianka Re: czytania slubne 07.02.10, 12:30
          Ja nie mam pojecia smile W tej kwestii to sie akurat czuje baaaardzo slabo wink
          • martina.15 Re: czytania slubne 07.02.10, 15:58
            no to naprawde wyszukiwarka sie klania- byl swietny watek o ceremonii slubnej,
            co mozna zrobic zeby ja bardziej spersonalizowac, lepiej przezyc, od pelnego
            wyboru czytan slubnych do innych propozycji (sama tam pisalam). calija dodala
            swoje 3 radyklane grosze, co warto tez poczytac bo dziewczyna zna sie na tym o
            czym pisze.
        • farfale Re: czytania slubne 07.02.10, 16:38
          a wybieram to dla mojego N:
          Pierwsze czytanie Syr 26, 1-4,13-16
          "Dobra kobieta jest światłem domu"w
    • mja-15 Re: czytania slubne 07.02.10, 13:23
      A mi to zupełnie obojętne. W ogóle nad tym nie zastanawiam. To i tak 40 minut w
      kościele i bardziej martwię się jak stanąć tam i przed wszystkimi w kościele
      wydukać do mikrofonu tą przysięgę łamiącym się z tremy i strachu głosem. Mam już
      koszmary senne, że budzę się rano po weselu z obrączką na palcu i za diabła nic
      nie pamiętam z poprzedniego wieczoru ani z kościoła ani z wesela.
      • konface Re: czytania slubne 07.02.10, 13:46
        Bardzo mi się podoba, jak ktoś z gości czyta w kościele, bo to świadczy o tym,
        że to co się dzieje w kościele ma dla nas znaczenie, a nie tylkko wesele. POza
        tym jest to też miła okazja, by kogoś ze znajomych czy rodziny uhonorować tą
        funkcją (lub poprosić świadków).
        Na pewno warto, żeby była to osoba, która ma już takie doświadczenie lub jest na
        100% pewna, że da radę, bo stres na czyimś ślubie jest duży wink
        Wybieraliśmy sami czytania i to jeszcze pomieszaliśmy zestaw (w lekcjonarzu jest
        kilka zestawów, a my wzięliśmy I czyt. z jednego, drugie z innego, a Ewangelię z
        jeszcze innego, bo takie nam się podobały).
        (BTW mój ślub nie trwał 40 minut, ale ok.90 wink - nie przez czytania oczywiście! )
    • magdalena.ko Re: czytania slubne 07.02.10, 13:56
      Na pewno jedno czytanie powierzę bratu. Miał być moim świadkiem, ale w związku z
      tym, że ostateczna data ślubu wypada jeszcze przed jego osiemnastką, wyróżnimy
      go choć w ten sposób. Zresztą bardzo ładnie czyta smile.

      Drugie czytanie dostanie pewnie moja kuzynka - jest logopedą i też na pewno
      świetnie sobie poradzi. Ważne jest, aby wybrać osoby, które mają dobrą dykcję i
      nie będą mruczeć pod nosem.

      Kiedyś byłam na ślubie, na którym liturgię słowa przygotowała sama para młoda.
      Było pięknie, ale myślę, że my nie dalibyśmy rady - zbyt duże wzruszenie.
      • zoselin1987 Re: czytania slubne 07.02.10, 14:04
        ja bardzo chciałam,żebyśmy sami czytali.
        Ale niestety odpada. O ile ja bym sobie poradziła < tak myślę>, to N się jąka jak musi coś czytać przed choćby najmniejszą publiką <więc nie będziemy biedaka męczyć>.

        Najprawdopodobniej jedno czytanie przeczyta moja świadkowa, a drugie kolega mojego N.
    • callja Re: czytania slubne 07.02.10, 14:31
      Wszystkie czytania ślubne można wygooglać - wersje pierwszego i
      drugiego czytania, Ewangelii, tekst psalmu... Wcale nie jest tak, że
      czytanie listu św. Pawła do Koryntian i opis wesela w Kanie
      Galilejskiej są obowiązkowe wink Aha, i warto od razu dopytać księża o
      ilośc czytań - czasem w parafii na ślubie obowiązuje tylko jedno
      czytanie, i nie ma dyskusji.


      Aha, jeśli slub odbywa sie w święto kościelne (choćby 15 sierpnia
      czy Boże Narodzenie - bbbbb popularne daty ślubne) dobór czytań
      rządzi sie ciut innymi prawidłami, i jest związany z obowiązkowymi
      na dany dzień świąteczny tekstami. Podobnie jest z psalmem.
    • abcd12-04 Re: czytania slubne 07.02.10, 22:32
      Jesteś pewna, że świadkowie będą chcieli to zrobic? Byłam świadkiem juz kilka
      razy i raczej zrezygnowałabym z tego zaszczytu, gdybym miała czytac w czasie
      mszy. Nie każdy jest taki odważny i zniesie wystąpienie przed większą grupą gości sad
      Moja przyjaciółka miała pomysł, żebym jako świadek, po uroczystości w USC
      podziękowała gościom za przybycie. To był dla mnie taki stres, że w odmówiłam,
      ryzykując że się na mnie obrazi.
    • azjahavana Re: czytania slubne 07.02.10, 22:42
      Powinno pomóc

      www.lasbielanski.home.pl/5073.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka