a to ciekawe! dzis, robiac zakupy w jednym z krakowskich miejsc handlowych,
mialam okazje zobaczyc i przez chwile wziac udzial w nowej imprezie branzy
slubnej-SLUBNYM SHOW, taki event mial tytul
impreza, przypominajaca targi slubne, umiejscowiona w hallu pomiedzy Solarem,
a Monnari z kilkoma wystawcami z branzy oraz scena, na ktorej oprocz
gadajacego Pana, praktycznie NIC sie nie dzialo.
Acha, no i oprocz tego, ze na sofie siedziala P. Katarzyna Dowbor i od czasu
do czasu cos tam wtracila do zgromadzonej malo tlumnie gawiedzi
A wygladala b. ladnie
Z wystawcow najbardziej rozczarowal Andels, mam przed soba jakas ich ulotke,
ktora mi wcisnieto i stoi na niej, jak wol, ze wspolpracuja na stale z
florystka Eva Klimek, jest wiec tak, jak mowilam, dekoracje sa w cenie i
dlatego pewnie sa tak slabe...
Byla pracownia florystyczna, o ktore ostatnio, za moim poleceniem pisala Zia,
wystawiono 3 bukiety, dosc oryginalne ale nieswieze (!) i strasznie dziwnie
ulozone
byla pracownia Anny Kary i jej oryginalne minimalistyczne suknie
byl Kruk z piekna nowa oferta i slicznymi wisiorkami ze srebra z krysztalami
svarowskiego
bylo kilka salonow kosmetycznych, fotograf z okropnymi albumami w rozmiarze
XXL oraz rodzynek:
Hotel NIEBIESKI wraz z nowa oferta weselna i nowym SPA, przepiekna graficzna
oferta, swietne katalogi i reklamowki.
Bylam na przyjeciu w Niebieskim ale w "starej" sali, menu najlepsze jakie
kiedykolwiek jadlam, obsluga super.
Jesli wiec nowe sale sa tak dobre, a tak wynika ze swietnie przygotowanej
oferty, naprawde rosnie salom weselnym w Krakowie powazna konkurencja. I dobrze.
Do Andelsa molocha Niebieski ma sie, jak Apart do Tiffany'go... sorry
calosc moim zdaniem, super chaotyczna, dziwne wydaje mi sie organizowac targi
slubne w ciasnym korytarzu handlowym, gdzie wiekszosc robi zakupy i probuje
przecisnac sie duzym wozkiem pomiedzy suknia slubna, a wysiegnikami kamer,
ktorych bylo conajmniej kilka....
ale moze ja nie jestem JUZ zwyczajnie zainteresowana....czy ktos moze byl? a
moze ma jakies inne refleksje?