Dodaj do ulubionych

dyskryminacja małych wesel

27.03.10, 12:32
Cześć Forumki.
Ja co prawda sporo po, ale postanowiłam napisać, bo wzbiera we mnie
złość na usługodawców. Otóż od kilku dni próbuję kupić kilka (mniej
niż 10) zaproszeń, takich ogólnoimprezowych, neutralnych, jakieś
kwiaty, kokardka, esy-floresy, coś w tym stylu. Szukam głównie w
ślubnych, bo ich jest najwięcej, a wzorów bez serduszek, gołąbków i
obrączek jest przecież dużo. I co? Co któreś dodam do koszyka, to
mi wyskakuje, że minimalna ilość 25 szt. Wrrr...
Przeleciałam zatem Allegro. Klika mi się spodobało, czytam opis
aukcji - a tam jak byk, zaproszenia poniżej 20 szt traktujemy jako
próbki i wysyłamy z losowym tekstem. Dzięki. I tak niemal wszędzie
(mówię o tych, które mi się podobały).
Cały dowcip polega na tym, że ja w obu przypadkach chciałam kupić
zaproszenia puste, bez nadruków, bez personalizacji, bez
żadnego tekstu w środku. No i kto mi wytłumaczy, dlaczego nie mogą
mi sprzedać kilku sztuk samej "okładki"? No się pytam się wink

Z powyższego wynika niezbicie, że jeśli ktoś organizuje po ślubie
przyjęcie na mniej niż 40-50 osób, de facto ma bardzo ograniczony
wybór - albo musi mocno i bezsensownie przepłacić. Wiem, że można
dać sobie jakoś radę w końcu, ale chodzi o zasadę - coraz więcej
jest małych przyjęć zamiast wielkich wesel, a zaproszenia nadal w
hurcie sad

Obserwuj wątek
    • szampanna Re: dyskryminacja małych wesel 27.03.10, 12:43
      Tak mi się jeszcze przypomniało a propos małych zamówień.
      Chcąc zamówić weselne ciasta i tort, polazłam do uznanej w moim
      mieście cukierni, wyłuszczyłam w czym rzecz, starannie omijając
      słowo "wesele", a operując "przyjęciem" na 20 kilka osób, z ciastami
      i tortem okolicznościowym, a pani na to z pełnym lekceważeniem mi
      oznajmiła, że na taką liczbę osób to nie będą nawet brać ode mnie
      zamówienia, tylko w dzień przyjęcia rano mam sobie przyjść i wybrać
      z tego, co będzie. Dowóz oczywiście nie wchodzi w grę ("za mało").
      Pikanterii scenie dodawał fakt, że następną osobą w kolejce była
      inna przyszła panna młoda i też pytała o ciasta i tort weselny -
      obsługa niemal wyszła ze skóry, żeby jej dogodzić.
      Wykonałam zatem obrót na pięcie i zamówiłam wybrane ciasta i tort w
      innej cukierni, z dowozem, bez opłat i bez łaski.

      Do dziś wspominam to z niesmakiem i przykrością - jestem
      wielbicielką eleganckich przyjęć i tylko dlatego, że skupiają one
      niewielką liczbę osób, nie chcę być skazana na gorszą jakość obsługi
      i zawężony wybór produktów. Macie podobne doświadczenia?
    • zia86 Re: dyskryminacja małych wesel 27.03.10, 12:55
      To prawda. Ja robię co prawda średnie wesele na około 70-80 osób ale
      zaproszeń potrzebuje 40 i będę musiała wziąć 50 bo większość firm
      robi w setach po 25.
      Słyszałam też o takiej sytuacji gdzie ktoś wynajął restauracje na
      przyjęcie dla 50 osób a obok odbywał się jakiś bankiet firmy, tutaj
      wjeżdżał tort a tamci o wykresach rozmawiali. Właścicielka się
      tłumaczyła, że ona nie może dla 50 osób zamknąć restauracji i że
      młodzi jak chcieli mieć na wyłączność to trzeba było dopłacić za
      wynajem.
      • gazeta_mi_placi Re: dyskryminacja małych wesel 27.03.10, 22:01
        >Słyszałam też o takiej sytuacji gdzie ktoś wynajął restauracje na
        przyjęcie dla 50 osób a obok odbywał się jakiś bankiet firmy, tutaj
        wjeżdżał tort a tamci o wykresach rozmawiali. Właścicielka się
        tłumaczyła, że ona nie może dla 50 osób zamknąć restauracji i że
        młodzi jak chcieli mieć na wyłączność to trzeba było dopłacić za
        wynajem.


        A co w tym dziwnego?
        Chyba logiczne,że skoro chcą mieć całą salę tylko dla siebie (nawet jak nie wykorzystają jej w całości) powinni dopłacić.
        Restauracja to nie instytucja charytatywna.
        • memphis90 Re: dyskryminacja małych wesel 31.03.10, 12:50
          No tak, ale właściciel powinien uprzedzić, że sala nie będzie na
          wyłączność. Ja miałam przyjęcie na niecałe 40 osób i całe piętro
          restauracji było zarezerwowane dla mnie.
          • gazeta_mi_placi Re: dyskryminacja małych wesel 02.04.10, 23:04
            W przypadku gdy nie wynajmuje się całej sali istnieje zawsze ryzyko,że część
            sali będzie zarezerwowana przez inną osobę.
            To chyba zrozumiałe?
            Wynajmuję pokój w trzypokojowym mieszkaniu -nie oczekuję,że właściciel
            udostępni mi za taką samą cenę jak za wynajem pokoju całości mieszkania tylko
            dlatego,że chcę czuć się swobodnie i nie chcę mieć sublokatorów.
            Powinna dopytać o to przed rezerwacją skoro jej zależało żeby cała sala była
            tylko dla niej.
            Właściciel może i mógł uprzedzić (nie wiadomo zresztą czy nie uprzedzał -Zia nie
            pisze o tym),ale nie miał takiego obowiązku.Wynajął część sali zgodnie z
            umową.Drugą część sali miał pełne prawo wynająć innej osobie (chyba,że w umowie
            było zaznaczone,że całość sali tylko do dyspozycji PM i jej gości).
            Kwestia oczywiście podejścia właściciela sali-jeden pójdzie na rękę PM bo lokal
            niezbyt oblegany na przykład,drugi nie.
            Ale to w interesie PM a nie właściciela sali,który chce zarobić jest dopytać o
            takie szczegóły przed rezerwacją.
            Nieraz byliśmy z mężem na sobotnim obiedzie w restauracji gdzie w drugiej części
            sali był obiad weselny lub chrzciny.
            Widać PM lub rodzice dziecka nie wynajęli całości i nie rościli sobie prawa do
            zajęcia całości lokalu.
            Generalnie prosta zasada: chcę mieć salę tylko dla siebie-płacę właścicielowi za
            wynajęcie całości sali i nie mam przykrych niespodzianek,nie stać mnie na
            wynajęcie całości-liczę się z obcymi gośćmi z innej imprezy bądź pytam i ustalam
            z właścicielem inne rozwiązanie.
    • doxi_mara Re: dyskryminacja małych wesel 27.03.10, 13:30
      dlatego ja tych pare zaproszen bede robic sama smile

      wyobrazcie sobie, jak u nas bedzie 8 osob na poslubnej kolacji w restauracji.
      Mam nadzieje cos wyszukac, gdzie usadza nas z tylu w jakims miejscu gdzie nie
      bedzie wielkiego przeplywu ludu, bo jednak troche prywatnosci chielibysmy miec.
      • lvivianka Re: dyskryminacja małych wesel 27.03.10, 17:31
        To tylko swiadczy o tej cukierni. Jak beda dalej miec takie podejscie do
        klientow, to sie szybko obudza z przyslowiowa reka w nocniku, tym bardziej, ze
        obecnie nastepuje coraz wiekszy rozwoj konkurencji we wszystkich branzach.
        • magdalena.ko Re: dyskryminacja małych wesel 27.03.10, 17:47
          Może nie do końca w temacie, bo małego wesela nie mamy (bo średnie),
          ale dziś spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja właśnie w cukierni.
          Pani oczyma przewracała na wieść, że nie zamawiamy u nich tortu (jak
          śmiemy!) ani ciast do pakowania na wynos dla gości (u nas w rodzinie
          nie ma takiego zwyczaju), tylko same ciasta na 70 osób. z tego
          miejsca przepraszam panią sprzedającą, że jestem tak mało rozrzutna
          i wagonu ciasta na wesele nie zamawiam tongue_out.

          Także potwierdzam już w temacie, że istnieją miejsca, gdzie nawet
          nie tyle małe, co średnie wesela wydają się usługodawcom mało
          opłacalne.
    • ania_2010 Re: dyskryminacja małych wesel 27.03.10, 18:55
      Skąd jesteś Szampanna? W Bydgoszczy jest firma prowadzona przez dwie młode
      dziewczyny, które robią zaproszenia, zawiadomienia, winietki, itp, itd. ręcznie
      i w każdej ilości. Ich strona internetowa mówi, że można też zamawiać mailowo i
      na allegro. Podaj adres mailowy, to wyślę Ci do nich kontakt.
      • szampanna ania_2010 27.03.10, 19:14
        Dziękuję Aniu, ale po pierwsze, nie gustuję w zaproszeniach hand-
        made (wolę drukowane), a po drugie sama jestem z branży i potrafię
        sobie zaprojektować smile Tak też zresztą zrobiłam na własny ślub -
        tyle, że było to dość kosztowne w druku, ale przebolałam, bo było
        niewiele sztuk.
        Chodziło mi o samo naświetlenie bezsensownej formuły obsługi małych
        zleceń. Miło, że jest firma, która się podejmuje realizacji każdej,
        nawet najmniejszej ilości, ale to niestety wyjątek.
    • alajna85 Re: dyskryminacja małych wesel 27.03.10, 20:30
      W tej sytuacji najlepszym wyjściem będzie samodzielne robienie zaproszeń,
      będziesz miała to, co chcesz zaczynając od ilości a na wyglądzie kończąc smile
      • gazeta_mi_placi Re: dyskryminacja małych wesel 27.03.10, 21:58
        Nie każdy ma ( i nie musi mieć) do tego dryg.
        • gryzikiszka Re: dyskryminacja małych wesel 27.03.10, 23:06
          My mieliśmy problemy ze znalezieniem sali. To samo z modyfikacją liczby dań - nieważne, że nie chcemy np. 5 gorących dań. Ktoś kto ma salę na 150 osób nie wynajmie jej dla 80. Jak można zarobić na 5 daniach, to po co zarabiać na trzech? Po prostu z salami jest chyba tak, że wciąż ich brakuje i to właściciele, a nie klienci, dyktują warunki.
          Spotkałam się też z odmową ze strony fotografów (nie chcemy przygotowań i błogosławieństwa).
          Jak widać "dyskryminacja" odnosi się nie tyle do liczby gości, ile do tego, jak wiele zamierzamy wydać na konkretną usługę.
        • alajna85 Re: dyskryminacja małych wesel 28.03.10, 10:21
          Do tego nie trzeba mieć drygu, szczególnie, jeśli dziewczyna chce mieć te
          zaproszenia proste i skromne. Ja nie mam za grosz zdolności plastycznych a
          zaproszenia zrobiłam śliczne, nie tylko w moim odczuciu.
    • bride-to-be Re: dyskryminacja małych wesel 28.03.10, 20:41
      My mieliśmy problem ze znalezieniem sali na wesele (ok. 80 osób), bo większość w
      okolicy była za wielka i proponowali nam co najwyżej wesele w piątek. Co z tego
      jak nasi goście w sali na 250 osób by zniknęli. Na szczęście udało nam się
      znaleźć fajną salę po długich poszukiwaniach, ale byliśmy już nieźle zirytowani
      słysząc wszędzie to samo.
    • igna-sia Re: dyskryminacja małych wesel 30.03.10, 20:08
      Ja ostatnio zmawiałam próbki z jednej firmy i właśnie dostałam puste
      okładki. Dla mnie to bez sensu bo chciałam zobaczyć jak wyglądają
      wypełnione, ale mogę Ci podesłać adres stronki, bo same zaproszenia są
      bardzo ładne.
      Np. takie:https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/kj/pg/iw7b/bVU0xvyCGHtCUUtClA.jpg
    • maggia01 Re: dyskryminacja małych wesel 01.04.10, 10:59
      Ja jestem w szoku!! Wesele mieliśmy na 31 osób (35 zaproszonych). Nie było
      problemów z zaproszeniami z allegro ani z cukiernią.
      Jedynie z salą trochę musiałam się natrudzić,ale znalazłam restauracje, która
      nie miała pretensji, ze jest taka mała ilość osób.Chociaż wesela robią na 60.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka