zia86 306 06.09.10, 12:27 Matko! Dziewczyny zaraz będzie 2 z przodu... Właśnie zadzwoniła nasza pani konsultantka, że próbuje się skontaktować z Ceci i jak dostanie jakąś odpowiedź to da nam znać. Powiedzcie czy 50 STD wystarczy(jedno na parę?) czy wysyłać każdemu? Oprócz tego przesłała mi maila z jednej naszej firmy która zajmuje się poligrafią, pan nie wiedział co to jest plan stołów! I powiedział, że nie robią indywidualnych projektów bo to za długo trwa. Zwątpiłam... Ale nie poddajemy się, czekamy na odpowiedź jeszcze jednej firmy która podobno jest najlepsza w letterpresie. Oprócz tego natknęłam się na bardzo fajną rzecz a właściwie na dwie(pokazywałam na blogu). O samych tablicach będzie, pomyślałam że takie można dać do chill out roomu(bo tam prawie w ogóle dekoracji nie będzie) A na poprawiny tablica wspomnień, bo wydaje mi się, że druga księga gości nie będzie fajna, zresztą chcemy coś luźniejszego, co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: 306 06.09.10, 13:53 zia ty juz nic więcej nie oglądaj w necie, na serio przerost formy nad treścią. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: 306 06.09.10, 14:05 > Powiedzcie czy 50 STD wystarczy(jedno na parę?) czy wysyłać każdemu? Każdemu oczywiście, w dodatku każde z jakimś innym wzorkiem. I nie zapomnij o sąsiadach. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: 306 06.09.10, 14:14 zdecydowanie każdemu, bo co, jak w trakcie tych kilku miesięcy któraś para się rozejdzie albo co gorsza pojawią się na świecie dzieci? zdecydowanie każdego należy z-STD-ować z osobna. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 14:17 > Powiedzcie czy 50 STD wystarczy(jedno na parę?) czy wysyłać każdemu? Zia- na parę czy jak będziesz wysyłała zaproszenie to tez z kazdemu? te tablice SHE i HE, nie wiem do czego to ma sluzyc? chodzi o plakat z opisem jej i jego czy jak? bez sensu jak masz ksiege , tablice do wpisów na weselu to na poprawinach juz nie. za duzo. wielu gosci i tak wpisze sie w ksiege w polowie wesela i napisze jak sie bawi itd Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 14:43 No nie, nie każdemu, też na parę. Dlatego wydaje mi się, że też 50 wystarczy. Nie, chodzi o to, że każdy z narzeczonych pisze 20 zdań w których opisuje za co kocha, co mu się podoba w partnerze. Używa się do dekoracji, potem może jako pamiątka służyć, np. powiesić obok dwóch dużych zdjęć jednego z sesji narzeczeńskiej a drugiego ze ślubu. To na poprawinach nie? A gdzie goście napiszą jak się bawią na poprawinach i jak im minęły te dwa dni? Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: 306 06.09.10, 14:49 zia86 napisała: > To na poprawinach nie? A gdzie goście napiszą jak się bawią na poprawinach i ja > k im minęły te dwa dni? A musza pisac jak sie bawia? Skad Ty w ogole masz takie dziwne pomysly? Nadziwic sie nie moge naprawde. Jak chcesz, zeby goscie sie dorzbe bawili i byli wyluzowani to nie zawracaj im d***y jakimis wpisami na jakies tablicy. Ksiega zdecydowanie wystarczy. Poza tym chyba bedziesz widziala po ich minach jak sie bawia. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 14:51 No bo to potem fajne pamiątki są. A nasi goście otwarci, lubią dużo mówić, wpisywać się i do kamery czy aparatu "pozować". Odpowiedz Link Zgłoś
clio_only Re: 306 06.09.10, 15:38 zia86 napisała: > No bo to potem fajne pamiątki są. A nasi goście otwarci, lubią dużo mówić, w > pisywać się i do kamery czy aparatu "pozować". No to moze pobaw sie "forma"... Postaw retro maszyne do pisania z "niekonczacym sie" papierem w kolorze przewodnim (pomysl chyba widzialam u Marthy Stewart). Moze byc tez oldchoolowy zapis audio via mikrofon podlaczony do przedpotopowego magnetofonu (podejrzewam, ze jest tego bez liku za bezcen na targach staroci). Albo polaroid. Zawsze mozesz tez wypozyczyc photo bootha Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 15:47 Photo boot czy raczej coś w tym stylu będzie w pierwszy dzień jeśli uda nam się jedna rzecz. Pomyślimy nad czymś oldschoolowym. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 16:02 maszyna do pisania i papier fajny, ale hałasliwy okrutnie- odpada polaroid fajny i na odwrocie mogą cos napisac, ajk bardzo chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 16:16 Myślę, że zdjęć za dużo będzie. Ale najfajniejsza to by chyba jakaś głosowa pamiątka była, jakiś mikrofon z adapterem albo coś w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: 306 06.09.10, 16:53 Chyba zaczynasz popadać w megalomanię. Wszyscy goście marzą tylko o tym by oglądać nieustannie filmiki z Tobą (specjalnie w ten sposób piszę) w roli głównej, oglądać Wasze (Twoje) zdjęcia atakujące z każdej ściany, wpisywać się do księgi, na tablicę, nagrywać jakieś teksty. Proszę Cię, uspokój się trochę. Goście na weselu z reguły chcą: dobrze zjeść, napić się (niektórzy), pogadać i potańczyć. To naprawdę nieskomplikowane potrzeby i na nich powinnaś się skupić. Jeśli sądzisz, że wszyscy non stop będą wodzić za Tobą oczami, rozmawiać tylko o Tobie, myśleć jak tu jeszcze Cię dowartościować i bić dziękczynne pokłony za zaszczyt uczestnictwa w imprezie to IMO się mylisz. No chyba, że są tak samo walnięci jak Ty. Ja na szczęście takich ludzi nie znam. Dodam, że jestem świeżo po weselu i gdyby tam były takie "atrakcje" to chyba bym umarła ze śmiechu a ze mną reszta znajomch. Ale nie martw się na tym weselu, też byłaś tematem rozmów - było tam wiele fanek i fanów, z PM na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 16:59 Nie o to mi chodzi. Nie chodzi o to żeby goście skupiali się na nas i wpatrywali jak w obrazek. Daleko mi do stwierdzenia mocno popularnego na różnych forach, że PM jest najważniejsza. Zdjęcia z sesji narzeczeńskiej będą użyte do dekoracji sali, nie widzę w tym nic złego czy nienormalnego, tak czasem się robi(i to nie tylko na "zachodzie" u nas też) i jakoś nikt PM o megalomanie nie podejrzewa. Zostawienie komentarza, czy to w księdze gości(która nie jest jakimś super nowym wynalazkiem) czy też w innej formie nie jest ani obowiązkowe ani nie musi się skupiać na nas. To tylko taka zabawa i możliwość podzielenia się przez gości swoimi odczuciami(coś jak ikonka dodaj komentarz w internecie) a dla nas jest to pamiątka. I tylko o to chodzi. A znając naszych gości wiem, że będą mieli dużo do powiedzenia i to w zabawny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 17:11 zia, ja rozumiem, ale areta ma rację. generalnie jest tak, ze ludzie wyboerają parę atrakcji np ksiega wpisow a Ty chcesz miec wszystko, a tak nie bedzie dobrze, bo od przybytku głowa boli chcesz miec swoje zdjęcia na wejsciu, tam miejsce z planem stołów, ksiega wpisów- ok pasuje na sali chcesz miec wasze zdjecia na scianach...przesada...tymbardziej, ze 99% gosci zobaczy te zdjecia na www wynika to z tego, ze za duzo rzeczy oglądasz w necie- a od tego kazdy dostaje krecka bo i to sie podoba i tamto..ty tak od 2 lat- a przecie ciagle będzie cos nowego i z pewnoscią nie uda Ci sie zarzec pierdyliona super rzeczy u siebie...nie mozesz wciskać do swojego slubu kazdej fajnej tablicy, dekoracji i deseru. musisz wybrac Odpowiedz Link Zgłoś
skorek Re: 306 06.09.10, 20:14 > Zostawienie komentarza, czy to w księdze gości(która nie jest jakimś super nowy > m wynalazkiem) czy też w innej formie nie jest ani obowiązkowe ani nie musi się > skupiać na nas. > To tylko taka zabawa i możliwość podzielenia się przez gości swoimi odczuciami( > coś jak ikonka dodaj komentarz w internecie) a dla nas jest to pamiątka. czyli jetes gotowa na wpisy krytyczne, czy tez uważasz, że tak jak na forum, należy albo tylko słodko-pierdząco komplementować, albo nie pisac nic, zeby nie robic przykrości ? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 20:24 Jasne, że jestem. Tak samo jak powiedziałam, że pod naszymi zdjęciami i relacją poproszę o szczere komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 21:47 skórek zlituj się, słyszałas zeby ktos w ksiedze wpisów pisał cos krytycznego na slubie osoby bliskiej? to tak jakby ktos napisał kartkę z krytycznymi zyczeniami Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 17:04 a to na poprawinach bedzie tez fotgraf? jesli tak to faktycznie za duzo magnetofon fajnie, tylko ze nie wiem czy sie sprawdzi pozniejsze odtwarzanie. moim zdaniem fotki zawsze sa najfajniejsze i najchętniej sie do nich wraca Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: 306 06.09.10, 14:50 > To na poprawinach nie? A gdzie goście napiszą jak się bawią na poprawinach i ja > k im minęły te dwa dni? każdy w swoim osobistym, różowym, zamykanym na kłódeczkę pamiętniczku! (nie no, rozwaliło mnie to pytanie. a PO GRZYBA w ogóle mają o tym pisać?) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 15:08 zia86 napisała: > Nie, chodzi o to, że każdy z narzeczonych pisze 20 zdań w których opisuje za co > kocha, co mu się podoba w partnerze. Używa się do dekoracji, potem może jako p > amiątka służyć, np. powiesić obok dwóch dużych zdjęć jednego z sesji narzeczeńs > kiej a drugiego ze ślubu. to jest fajne na stronę slubną ;ub jako el. reportazu w chill out roomie ma byc dyskretne swiatło, zeby mozna byl na chwile odsapnąc etc, nikt nie bedzie czytal w ciemnosciach, a jaskrawe swiatlo rozwali koncept chillout'u > > To na poprawinach nie? A gdzie goście napiszą jak się bawią na poprawinach i ja > k im minęły te dwa dni? zia, zastanów się o co Ci chodzi, bo na pewno nikt nie bedzia chciał, nie bedzie miał ochoty ani weny na rozpisywanie sie "jak sie bawił"...kazdy napisze " jest super zabawa" etc..ale napisza to tez w ksiedze na weselu wyobraz sobie, że kazdy siada i mysli nad napisanie czegos fajnego i troszke dluzszego niz jedno zdanie. to bedzie trwalo wieki taki opis walnij sobie na stronie www. tak chetni moga dyskutowac, opisywac i bedzie pamiatka- dodatkowa Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 15:22 Dobra, z tą tablicą na poprawinach przekonałaś mnie. Masz też racje, że w chill out roomie nie za dobrze będzie się to czytać, w takim razie może jako element dekoracji męskiej i żeńskiej apartamentów? Wydaje mi się to takie bardzo osobiste i romantyczne i zastępuje pisanie przysięgi od serca. Taki bardzo miły akcent. A może przed wejściem obok zdjęć? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 15:30 a czy goscie przed wejsciem beda takze w czasie wesela? bo nie wiem co masz na mysli, mówiąc wejscie... przed impreza nikt nie bedzie czytal, bo bedzie meksyk, szał i kazdy bedzie chcial usiasc etc jak juz sie upierasz, ale forma SHE HE mi nie pasuje do koncepcji bajowego slubu, to moze postaw to zaraz przy ksiedze do wpisywania?, zeby ludzie nie mieli wrazenia chodzenia po muzeum- tutaj mamy ksiege wpisów, idziemy dalej, czytamy o PM, idziemy dalej podziwiamy słodki bufet choc jak sobie myslę, to chyba wszystko jest juz zawarte na stronie slubnej? wiec poco powielać?, bo za dlugie tez nie moze byc, bo kto to bedzie czytał po 5 drinkach Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 15:32 a w apartamentach to bym przygotowala jakis drobny koszyk- typu napoje, owoce, jakas czekoladka etc i liscik, ze bardzo sie cieszycie ze przyjechali i macie nadzieje, ze miło upłynie wam wspolnie czas itd Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 15:39 To będzie w pokojach dla gości, zestawy powitalne. Ale ja mówiłam o apartamentach naszych do przygotowań, bo w jednym będę przygotowywać się ja z druhnami a w drugim narzeczony z drużbami, 6 osób w każdym. I będzie specjalna dekoracja przed apartamentami, taka z przymrużeniem oka która będzie zaznaczać, że tu dziewczyny, tam chłopcy. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: 306 06.09.10, 15:51 Do apartamentow, w ktorym bedziecie sie przygotowywac zadnej dekoracji bym nie dawala, bo i tak nikt na nia uwagi nie zwroci. Bedziecie przeciez skupione na sukniach, makijazu i fryzurze, a nie na tym co jest napisane na plakatach. Lepiej sie sprawdzi jakis szampan i cos slodkiego Ogolnie pomysl z plakatami mi sie nie podoba, wystarczy, ze na dole beda Wasze fotki i duza ilosc dekoracji. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 15:58 zia86 napisała: > I będzie specjalna dekoracja przed apartamentami, taka z przymrużeniem oka któr > a będzie zaznaczać, że tu dziewczyny, tam chłopcy. nikt tego nie bedzie cztał, to po raz, a po drugie skoro ma byc na wesoło to litanie pochwalne nie pasuja najwyzej moze cos przekornego- np jedna charakterystyczna wada połówki? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 16:00 No może masz racje, czyli najlepiej pasuje przed wejściem. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 15:44 Tak przed wejściem, to mi chodziło przed tą szklaną szybą. To jest taka przestrzeń z jednej strony jest wejście do sali głównej, na przeciwko do chill out roomu, potem schody i wejście na jedno piętro z pokojami. I tam będzie nasza tablica powitalna, księga gości, a na takiej długiej ścianie która wychodzi od schodów też nasze zdjęcia. No nie będzie SHE i HE tylko np. ONA i ON albo np. nasze zdjęcia i porozrzucane na około te zdania. Ta forma jest modernistyczna dlatego pomyślałam, że nadaje się do chill out roomu bo on ma być taki prosty i modernistyczny właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ronalilly Re: 306 06.09.10, 15:20 Dziewczyno powiedz, że żartujesz. Jeszcze rozumiem księgę gości, ale to już jest kompletnie poroniony pomysł. I co oni tam mają wpisywać? 'Jest fajnie, świetna zabawa' x50? Chociaż niee, Ty byś wolała coś w stylu 'Te 2 dni przeniosły mnie w magiczną krainę baśni i elfów, pełne nasyconych barw, a balonowe poprawiny tylko dopełniły wrażenia szalonej zabawy i wszechobecnej miłości' PS. Straszne jest to nowe forum. Nawet zacytować normalnie nie można Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: 306 06.09.10, 22:13 '' To na poprawinach nie? A gdzie goście napiszą jak się bawią na poprawinach i ja > k im minęły te dwa dni?'' a daj im do wpisania pamiętniczki i każdy napisze ci ta k''zabawa byłaby fajna, gdyby nam zia dupy nie zawracała jakimiś pierdołami. Człowiek chciał się bawić a tu non stop jakieś atrakcje nie przypiął ni wypiął'' etc. Zia ja myślę, ze ty jesteś podstawiona, ktoś ci płaci za to abyś taka rolę na tym forum odegrała. Ktoś taki nie może istnieć na serio. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 06.09.10, 22:19 Istnieje, przecież widziałyście zdjęcia, nawet mnie dziewczyny na żywo widziały. Zawsze możemy zrobić videoczat jak mi nie wierzycie. A firmy które będą u nas nie potrzebują reklamy więc to nie miałoby to sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: 306 07.09.10, 14:01 ''Istnieje, przecież widziałyście zdjęcia, nawet mnie dziewczyny na żywo widziały.'' to ze jako realna osoba istniejesz to nie neguje tego, ale czy zia jako taka to ktos realny? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 07.09.10, 14:31 Jeśli się pytasz czy taka jestem naprawdę, to tak naprawdę taka jestem. W normalnym życiu zachowuje się tak samo jak na forum. Nie wiem czy wam opowiadałam ale nawet nasze panie konsultantki na drugim spotkaniu miały wątpliwości czy rzeczywiście to wszystko jest prawdą. Tak, że rozumiem, że ktoś może mieć problem z wiarą ale ja naprawdę taka jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
maddalena81 Re: 306 07.09.10, 10:25 A ja mysle, ze Zia jest istniejaca i prawdziwa. Nie reklamuje firm, przygotwowuje sie do pracy konsultantki slubnej - bada rynek Dzieki wypowiedzia forumek moze sie zorientowac co sie podba bardziej lub mniej i jakie sa trendy A tak serio, Zia? Istniejesz, prawda? I organizujesz sobie impreze wg swojego widzimisie? Jest przeciez jakis % populacji, ktory urzadza bajkowe motylkowe wesela... ps. Zia, ciesze sie razem w Toba, ze udalo Wam sie zarezerwowac hotele na podroz poslubna. Mam nadzieje, ze z lotami w promocji pojdzie tez gladko. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 07.09.10, 11:43 Tak istnieje. I naprawdę organizuje takie wesele, zresztą przekonacie się przecież na zdjęciach. Miałam dzisiaj koszmar ślubny. Nie do końca koszmar bo niektóre rzeczy działały. Prawie wszyscy podwykonawcy zawalili, hotel nie przypominał siebie, miał jakieś korytarze i małe salki(w jednej ktoś nam urządził miejsce na noc poślubna, swoją drogą pięknie), a na górze była podwieszona jakaś siatka taka jak rybacka, wszyscy się spieszyli bo nie było czasu, ja musiałam odganiać gości żeby nie zaglądali, jacyś ludzie kładli parkiet a ja tłumaczyłam menadżerowi, że forumki powiedziały, że te kropeczki na dywanie nie pasują do kolorów. Panie konsultantki wnosiły jedzonko(?) bo było za mało kelnerów(tyle dobrze, że jedzenie było dobre) a potem pomagały pani florystce bo nie było na stołach dekoracji(szło im to całkiem dobrze), na szczęście dekoracje były bardzo ładne, zobaczyłam jak wygląda połączenie niebieskiej i różowej hortensji i przynajmniej w mojej podświadomości wygląda to ślicznie. Wtedy zobaczyłam, że stoły są kwadratowe zamiast okrągłych. Najlepsze, że była godzina do ślubu a ja byłam zupełnie nie zrobiona(pamiętam, że miałam chyba wałki na włosach), poprosiłam jedną panią żeby poszła do kościoła i poprosiła księdza żebyśmy ślub mieli o 18(oni udzielają tylko do 17 więc 18 powinna być wolna), bo my się nie wyrabiamy z przygotowaniami. A potem przyszedł pan z poligrafią i przyniósł złote(!) winietki które nie były personalizowane i ja w tym momencie zaczęłam krzyczeć(nie zdarza mi się krzyczeć na ludzi) i trzy razy tłumaczyłam temu człowiekowi(zupełnie obcemu) czy wie co to są kolory przewodnie i że złoty nie jest jednym z nich. Aha i światła też były ładne. Nie wiem czy ślub i wesele się udało bo obudził mnie telefon. Odpowiedz Link Zgłoś
maddalena81 Re: 306 07.09.10, 11:51 Zia, niektore z nas ida sie leczyc z powodu widzenie kojarzenia motylkowych wzorkow tylko z Toba Tobie potrzebny weekend bez myslenia o slubie Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 07.09.10, 11:57 Teraz mam w sobotę ślub do skoordynowania więc pewnie nie będę myślała o swoim ślubie. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: 306 07.09.10, 13:32 Za dużo tego. Masz fajne pomysły, ale czasem lepiej niż mniej. A Ty chcesz mieć wszystko, przez to IMO nie mogłaś się na jedną suknię zdecydować, na jeden samochód etc. Teraz i księga, i tablica HE SHE i kolejna na poprawiny. Tysiąc pomysłów na STD. To już nie o to chodzi, że goście się pogubią, IMO dorosły człowiek jest w stanie ogarnąć znacznie więcej. Ale to po prostu nie będzie ładnie wyglądało. Zamiast spójnej koncepcji wyjdzie straszny miszmasz. To tak jak hm.. z biżuterią. Masz całą szkatułkę pięknych przedmiotów, ale nie zakładasz wszystkiego naraz. IMO pośród tysiąca drobnostek zatracasz wizję całości. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 306 07.09.10, 13:58 No ale ja wam tutaj pokazuje wszystko. A na końcu wiadomo, że coś się z tego wybierze. Dzisiaj np. zdecydowałam o znacznym zawężeniu ilości motyli. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: 306 07.09.10, 14:10 Możliwe. Póki co odnoszę wrażenie, że chcesz to wszystko co pokazujesz a nawet i więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-roman Re: 306 09.09.10, 00:24 Jedno na parę w zupełności wystarczy. Myślę, że nie ma sensu marnować pieniędzy na tablicę- jeżeli w salach będzie za dużo rzeczy, to nie będzie wyglądało dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 06.09.10, 19:25 Zarezerwowałam ostatni hotel na podróż poślubną. Teraz tylko musimy dopasować loty ale czekamy na jakieś promocje. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 305 07.09.10, 15:17 Dostałam maila od pań konsultantek z listą polecanych szkół tańca, nie wiem na które się decydować, rozpiętość cen jest duża. Najbardziej podoba nam się taka gdzie są tylko 4 pary na kursie i zajęcia trwają 1.5 godziny raz w tygodniu, tylko, że stopień tam trwa tylko miesiąc, a w innych jest tylko godzina zajęć ale za to kursy trwają 2 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: 305 07.09.10, 15:55 Tylko raz w tygodniu będziecie chodzić? IMO lepiej dwa, zwłaszcza że i tak jakiś plan dietowo-ćwiczeniowy mieliście wprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 07.09.10, 16:06 Nie ma szkoły która ma dwa razy zajęcia. Przynajmniej na razie nie dostaliśmy od takiej szkoły odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski_lisek Re: 305 07.09.10, 18:53 W wawie sporo szkół oferuje zajęcia 2 x w tygodniu. Na twoim miejscu zastanowiłabym się nad indywidualnymi lekcjami, na których nie uczylibyście się tańców od tanga po polkę, ale kilka (2-4) wybranych. To zależy oczywiście od stopnia waszego zaawansowania, ale przez te parę miesięcy ciężko wam będzie podłapać ruchy tancerzy jeśli do tej pory nie uczęszczaliście na lekcje. Odpowiedz Link Zgłoś
iminlove Re: 305 07.09.10, 16:32 Jak nie podasz jakichś nazw szkół, to nikt się na ich temat nie wypowie. BTW: w Warszawie można zapisać się na indywidualne zajęcia np. z Hakielem) Odpowiedz Link Zgłoś
jagodowa_panienka Re: 305 07.09.10, 21:11 A ja uważam, że narazie lepiej zapisać się na zwykły kurs w grupach żeby się trochę roztańczyć i poprawić kondycję a dopiero na miesiąc-dwa przed ślubem skupić się na zajęciach indywidualnych. iminlove napisała: > BTW: w Warszawie można zapisać się na indywidualne zajęcia np. z Hakielem) My w Krakowie Hakiela nie mamy ale zajęcia indywidualne jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 07.09.10, 21:45 No właśnie tak samo myślimy. Z tym, że na lekcje indywidualne pójdziemy w okolicach lutego. Nie ma sensu iść na zajęcia indywidualne jeśli narzeczony nie zna podstawowych podstaw. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: 305 07.09.10, 22:05 ''Nie wiem czy wam opowiadałam ale nawet nasze panie konsultantki na drugim spotkaniu miały wątpliwości czy rzeczywiście to wszystko jest prawdą.'' no widzisz nawet kotś widzacy ciebie w realu ma wątpliwosci. ''nie zna podstawowych > podstaw.'' uwielbiam twój styl pisania, i te błędy które popełniasz. Odpowiedz Link Zgłoś
rudzielec_8 Re: 305 07.09.10, 22:11 joanka-r napisała: > > ''nie zna podstawowych > > podstaw.'' > uwielbiam twój styl pisania, i te błędy które popełniasz. Zia popracuj nad Twoją polszczyzną, bo jak czytam Twoje posty, to się poważnie zastanawiam, czy naprawdę jesteś studentką prawa....kierunku humanistycznego... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 08.09.10, 00:56 Jejku dziewczyny przecież te podstawowe podstawy to specjalnie było. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 305 08.09.10, 10:25 dziewczyny lubia sie czepiać widac było na kilometr, że akurat ten błąd jest tak oczywisty, że to oczywista oczywistośc, że to był specjalnie Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: 305 08.09.10, 10:46 Czasem mam wrażenie, że niektórzy wchodzą tu tylko po to, aby Zii dopiec i wytknąć jej błędy, zły gust i infantylizm. Odpowiedz Link Zgłoś
skorek Re: 305 08.09.10, 12:17 chomiczkami napisała: > aby Zii [ ...] wytknąć błędy, zły gust i infantylizm. cudowne Odpowiedz Link Zgłoś
takam-ala Re: 305 08.09.10, 12:26 A może wrócimy do meritum i będziemy trzymać się głównych zagadnień, tzn. ślubnych, co? Odpowiedz Link Zgłoś
skorek Re: 305 08.09.10, 12:31 ja tam trzymam się głównego zagadnienia, wszak ślub bez Zii sie nie odbędzie Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: 305 08.09.10, 11:38 ''Jejku dziewczyny przecież te podstawowe podstawy to specjalnie było.'' pewnie tak ,jak cała masa innych równie rażących. ale ja je uwielbiam , napisałam o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 305 08.09.10, 13:04 Po wczorajszym wieczorze wiemy dwie rzeczy, sushi i alkohol bardzo dobrze działają ze sobą. Byliśmy w Zenie i chyba weźmiemy od nich sushi na wesele. Bardzo miły pan sushimaster opowiedział nam różne historie o krakowskich susharniach i cateringu. W każdym razie z informacji istotnych mają bardzo dobrą ofertę cateringową, nie wiemy tylko czy weźmiemy open bar czy inną opcje. Zastanawiamy się bo to tylko 20 zł na osobę różnicy a w tym tańszym mamy 25 kawałków sushi na osobę a w tym droższym open bar. Panowie mają przenośny bar rozkładany. Prawdopodobnie będziemy tam też mogli kręcić trailer. Poza tym sprawdzaliśmy jak działa jako podstawę pod alkohol bo dużo było zarzutów, że ludzie mogą się czuć niedobrze po takim połączeniu. Zapytaliśmy się pana i sprawdziliśmy na sobie i nic się nie dzieje złego. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: 305 08.09.10, 13:08 Te 25 kawalkow suchi na osobe to chyba zdecydowanie za duzo.... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 08.09.10, 13:11 No niby to się tak wydaje ale to wcale nie jest jakaś duża ilość licząc kilka godzin działania takiej stacji. Ja wiecie jaka jestem i ile jem a jak idziemy na sushi to zjadam 12-16 na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: 305 08.09.10, 13:19 Ale oprocz sushi bedzie jeszcz pelno innych potraw, a te sushi ludzie bardziej beda probowac niz nim sie objadac w duzych ilosciach. Dla mnie to zwykle marnotrastwo, bo w zyciu ci nie pojdzie 2000 kawalkow sushi (80 osob *25). Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: 305 08.09.10, 16:11 '' Dla mnie to zwykle marnotrastwo, bo w zyciu ci nie pojdzie 2000 kawalkow sushi'' również tak uważam, musiałabym pól wesela nie jeść nic tylko samo sushi. Przemyśl to bo po weselu wszystkie okoliczne koty będą miały darmową wyżerkę. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 08.09.10, 16:54 A ile wy mniej więcej zjadacie sushi jak idziecie na jakiś obiad czy kolacje? Zrobię takie małe statystyki to prościej mi będzie wybrać. Mnie się wydaje, że to lekkie jedzenie, zjesz i za godzinę nie czuć, że się zjadło. Ale sama nie wiem, jest też wersja 15 sztuk na osobę, ta najmniejsza opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: 305 08.09.10, 17:12 Sushi nie jest wcale lekkie, ryż z rybą zapycha. Zazwyczaj zamawiam ok 20 kawałków, ale ja naprawdę sushi kocham, połowa tego wystarczyłaby do zaspokojenia głodu, reszta to już moje łakomstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 08.09.10, 17:30 To może ja mam coś nie tak z żołądkiem(na pewno mam, kto inny wsypuje 11 łyżek cukru do kawy) ale właśnie dla mnie sushi jest bardzo lekkie. A poza tym trzeba liczyć, że goście nie będą tego jeść na wyścigi ani na raz tylko co jakiś czas po trochu, wtedy to się ani się obejrzą a te 25 kawałków zjedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: 305 08.09.10, 17:47 Ja na całym weselu pewnie bym i 30 wciągnęła, ale są ludzie którzy nie tkną tego w ogóle. Ale Ty wiesz najlepiej jakich masz gości, jak większość fanów sushi, a samo suhi dobrej jakości to pewnie te 25 kawałków zjedzą, ale IMO wtedy mniej zjedzą innych dań. Mnie np sushi bardzo "zapycha", nie jestem w stanie przez następne kilka godzin tknąć jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 08.09.10, 17:51 No mamy fanów sushi dość dużo. A sushi najlepsze w Krakowie. To trzeba pomyśleć rzeczywiście, bo przecież będą też inne pyszności. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkmonkey Re: 305 08.09.10, 17:54 ja też myślę, że nie ma co przesadzać, ja b. lubię suszi ale na weselu z różnymi różnościami pewnie bym nie zjadła 25 sztuk, może tak z 10. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 08.09.10, 17:56 To może ten pierwszy wariant 15 na osobę wystarczy? W sumie to chyba nie jest problem żeby w trakcie wesela zmienić na większy jeśli to sushi będzie bardzo szło. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: 305 09.09.10, 10:54 Ja się zapycham 6-oma makami. Uważam, ze nawet 15 sztuk na osobę to ogromna ilość. Przemysł to, bo szkoda pieniędzy. To nie danie główne ale przekąska, mozna zjeść kilka ale nie 15 . Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: 305 09.09.10, 11:05 joanka-r napisała: > ......Przemysł to, bo szkoda pieniędzy. Ten argument akurat dla Zii nie istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 09.09.10, 12:34 No ale opcja 15 to najmniejsza opcja. Wiadomo ty się zapychasz 6 ale np. nasi chłopcy to z 18 zjeść potrafią na jeden raz, to trzeba wypośrodkować. A przecież stacja będzie uruchomiona kilka godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
trinity87 Re: 305 09.09.10, 16:00 Wg mnie 15 zupełnie wystarczy. Częśc zje mniej, części zostanie więcej. Ja osobiści sushi bardzo lubię, ale na weselu, przy takiej ilości innego pysznego jedzenia, skusiłabym się jedynie na kilka kawałków. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 305 09.09.10, 16:41 zia86 napisała: > A ile wy mniej więcej zjadacie sushi jak idziecie na jakiś obiad czy kolacje? : > ) Zrobię takie małe statystyki to prościej mi będzie wybrać. my jemy bardzo czesto to samo na kolację 28 szt na 2 osoby ale Zia nie mozesz patrzec na to że zaraz człowiek głodny- choc ja sie najadam tak w dobrym tego slowa znaczeniu, ze nie ejstem obzarta, bo oprocz sushi bedzie normalne, syte jedzenie 15 szt to max nie ma co przepłacac za cos co sie wyrzuci- sushi ma byc atrakcją, a nie gł. jedzeniem Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: 305 13.09.10, 01:07 Weź też pod uwagę, że niektórzy nie zjedzą w ogóle, albo 2-3, bo np. będą najedzeni albo nie będą mieli ochoty, albo zwyczajnie nie lubą sushi Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 305 08.09.10, 13:42 > No niby to się tak wydaje ale to wcale nie jest jakaś duża ilość licząc kilka g > odzin działania takiej stacji. Ja wiecie jaka jestem i ile jem a jak idziemy na > sushi to zjadam 12-16 na raz. ale nie jesz przy tym 5 dan na ciepło, tortu, zupy i przystawki Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 08.09.10, 14:08 Nie mamy 5 ciepłych dań. Ale może macie racje wystarczy te 25 kawałków. Choć u nas raczej dużo jest amatorów sushi i ludzie wiedzą z czym to się je. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 305 08.09.10, 13:41 Zastanawiamy się bo to tylko 2 > 0 zł na osobę różnicy a w tym tańszym mamy 25 kawałków sushi na osobę a w tym d > roższym open bar. 25 kawałkow to duzo, nawet bez kolacji nie sądze zeby ktos zjadł wiecej w czasie wesela. to bardziej ma byc atrakcja i teraz jak bierzesz sushi tylko dla 5 osob to 20 zł to niewielki pieniadz...ale 20 zł*90 to prawie 2 tys niepotrzebnie wydane, bo i tak z pewnoscia nie kazdy zje, a czesc zje tylko troszke Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 305 08.09.10, 14:16 Znalazłam nowy sklep w Krakowie Coco and Pedro, zdjęcia sukien wieczorowych robią wrażenie, mają też ślubne, wszystko na razie rusza więc idę zobaczyć katalog po południu czy jest to coś fajnego i wartego uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 305 08.09.10, 15:12 Na Szlaku. Jak wpiszesz w google nazwę to ci wyskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkawalczywkisielu Re: 305 08.09.10, 15:21 Zia - co do Coco&Pedro - widziałam kilka ich sukienek ślubnych, powinny Ci się spodobać, są hmm bajkowe. - Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkawalczywkisielu Re: 305 08.09.10, 15:27 gdzieś w necie, jakiś czas temu. Wyślę Ci kilka zdjęć na maila jeśli nie masz - Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 09.09.10, 16:08 Dziewczyny zdarzyła nam się tragedia rodzinna, więc może mnie być mniej albo wcale. Wrócę do was po weekendzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdka3333 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 09.09.10, 21:20 Ojej Zia co się stało ?? bardzo mi przykro ... Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski_lisek Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 09.09.10, 22:02 Przyłączam się do tego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 09.09.10, 22:08 Dziękuje. Umarła nam babcia, bardzo byliśmy z nią związani, mieszkała kilka domów dalej, prawie całe wczesne dzieciństwo mnie wychowywała(rodzice mieszkali w mieszkaniu kilka dzielnic dalej a tutaj się budowali więc ja poszłam już tutaj do szkoły), do prawie samego końca to była pełna życia i werwy bardzo mądra kobieta. Niecały miesiąc temu coś się zaczęło dziać, wzięliśmy ją do szpitala, nikt nie wiedział co jej jest(podejrzewali udar) a okazało się, że guz mózgu i to jeszcze strasznie paskudny, nic się nie dało zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 09.09.10, 23:03 Zia, przytulam. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 09:06 Moje kondolencje. Odpowiedz Link Zgłoś
mon_a_mi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 09:13 Bardzo mi przykro, kondolencje. Trzymajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 10:12 Bardzo Ci współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
poziomka_84 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 11:42 Zia, bardzo, bardzo mi przykro Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_80 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 13:01 Boszzzze Zia, co do tragedii współczuję, ale czy Ty musisz ze wszystkich zdarzeń w swoim życiu tłumaczyć się tu na forum? Czy musisz się wyjaśniać i usprawiedliwiać się, że Cie tu nie będzie kilka dni i z jakiego powodu? Nikt, nawet Ty nie ma obowiązku bywać tu codziennie i podpisywać listy obecności. Wiemy o Tobie wystarczająco dużo intymnych szczegółów (począwszy od domu dziecka, przez kolejne szkóły, zainteresowania, zawód rodziców, status materialny, spadki, kończąć na śmierci osób bliskich). Nie wspomnę o tym, że umieszczas tu swoje fotki. Niedługo będziesz tu wszystkich informowała o każdym pierdnięciu. Przeraża mnie ten Twój internetowy ekshibicjonizm... Odpowiedz Link Zgłoś
skorek Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 13:16 Ruda, to nie czas na takie teksty, mozna mieć o Zia różne zdanie, ale w obliczu tragedii jaką jest smierć kogod bliskiego warto najpierw pomysleć zanim sie cos napisze Zia, wspólczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_80 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 13:47 Doskonale przemyślałam to co napisałam, więc dziekuję za cenną, ale zbyteczną wskazówkę. Na jakie teksty to nie jest czas? Jest to czas żałoby dla Zia, mogę jej współczuć i współczuję, ale wybacz - nie oznacza to, że forum pogrąży się w żałobie. W obliczu tragedii jaką jest śmierć kogoś bliskiego, ostatnią rzeczą którą człowiekowi przychodzi do głowy jest dzielenie się tą informacją na forum i usprawiedliwianie, że nie będzie się przez kilka dni i to jest właśnie przerażające. Odpowiedz Link Zgłoś
azalia21 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 13:54 Racja Odpowiedz Link Zgłoś
azalia21 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 13:55 Albo oznacza uzależnienie od forum Odpowiedz Link Zgłoś
next_exit Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 14:35 ruda_80, jaki dom dziecka?? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 14:56 No właśnie? Ruda forum stanowi dla mnie taką małą społeczność gdzie się wszyscy znamy. Wiadomo, że jak coś takiego kogoś dotyka to chce się tym podzielić z bliskimi osobami a dla mnie bliskie osoby są również na forum. Poza tym trzeba starać się żyć dalej normalnie. Żałoba jest w sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 14:57 Dziękuje wszystkim za kondolencje, doceniam to. Odpowiedz Link Zgłoś
jagodowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 21:37 Oj współczuje bardzo. Czy to jest ta babcia która była chora i organizowaliście dla nie transport? Trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 21:52 Tak to ta. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_80 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 00:26 Sorry coś mi się pomyliło - nie dom dziecka, tylko adopcja. Odpowiedz Link Zgłoś
next_exit Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 12:25 I tak nie wiem dalej, co co Ci chodzi z tą adopcją. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_80 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 13:58 Musiałabyś przewertować archiwum na tym forum i przeczytac jeden z 10 tyś poprzednich wpisów Zia. Odpowiedz Link Zgłoś
next_exit Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 17:49 Juz znalazlam. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 16:53 Myślę, Ruda, że nie powinnaś tego pisać. Każdy żałobę przeżywa inaczej i jeśli Zia uważała, że chce się podzielić wiadomością o śmierci babci na forum - na którym przebywa przecież dużo czasu i w pewien sposób zaprzyjaźniła się z niektórymi osobami, które tu piszą - to ma prawo wspomnieć w swoim wątku o tej sprawie. Nikt nikogo nie zmusza, aby wchodził do wątku Zii. To jest jej sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_80 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 00:36 Nie wiem po co ten bold? Jej wątek, ale nie jej prywatny blog czy inny pamiętniczek, tylko forum publiczne. Każdy może wejśc, wyciągać wnioski i komentować. I nie jest to tak jak jej się wydaje - forum nie jest małą społecznością w której wszyscy się znają. Może tak jest na jakichś forach o bardzo specyficznej tematyce, ale nie na publicznym forum na Gazecie. I to jest własnie jej problem - bo chyba traci powoli granicę miedzy życiem w realu i przyjaźnią z realnymi ludzmi a przyjaźnią i dzieleniem się swoimi troskami i zmartwieniami z wirtualnymi tworami jakimi tu wszystkie jesteśmy zasłonięte jakimis nickami. Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 09:34 skladam kondolencje i przytulam wirtualnie trzymaj sie Zia... Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdka3333 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 12.09.10, 19:53 Zia strasznie Ci współczuję naprawdę strasznie mi smutno Trzymaj się ciepło ! Odpowiedz Link Zgłoś
al_k_a Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 12.09.10, 19:55 Zia trzymaj się dzielnie Bardzo mi przykro, wiem co czujesz przytulam CIę najmocniej jak potrafię !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 12.09.10, 22:10 Bardzo wszystkim dziękuje. Pomimo, że jesteśmy "tylko" wirtualnymi przyjaciółmi to bardzo to doceniam. Już dzisiaj czujemy się lepiej, wczoraj ją pożegnaliśmy w pięknym stylu, tak jak zawsze chciała. Teraz postaramy się wrócić do normalnego życia, bo ona nie chciałaby żebyśmy siedzieli i się zamartwiali. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 300 dni 12.09.10, 22:15 Dzisiaj zostało 300 dni. Z powodu ostatnich wydarzeń nie mam dla was żadnej niespodzianki. Czytałam niedawno stare wątki i tam było odliczanie np. 700, 660, 500 i wydawało się to tak dużo a od jutra już będzie dwójka z przodu. Strasznie ten czas leci, nie wiem czy zdążymy. Nadal martwimy się poligrafią, dostaliśmy odpowiedź od Ceci, takie zaproszenie jakie chcielibyśmy kosztowało by 85-105 $ za jedno! Uważam, że to trochę za dużo jak na polskie warunki, postanowiliśmy poszukać w firmach które bardzo lubię ale które na początku odrzuciłam ponieważ nie zajmują się letterpresem. Zastanawiam się między Deco Studio, JUM a Cartalią, jakieś rady? Mieliście z którąś osobiście do czynienia(jako młodzi, bądź może kiedyś dostaliście z tej firmy zaproszenie?), którą wybrać? Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers cartalia 12.09.10, 22:44 Zia, z Ceci nie mozna jeszcze w PL konkurowac, oni sa nadalbezkonkurencyjni ale zgadzam sie, ze 300 zl za 1 zapro to dosc duzo. Osobiscie polecam Cartalie, mozna wybierac, przebierac, wzorow jest mnostwo, sa eleganckie i dobrej jakosci, a i letterpressa chyba juz maja. Niestety, jesli poruszamy watek finansowy, calosc wychodzi jednak dosc drogo, wybierz sie do nich i zrob konkretna kalkulacje, cena moze Cie zaskoczyc na -, osobno licza za druk, za wklejki itepe. My wybralismy Cartalie, bylismy zadowoleni,a zatem ja polecam. W Krk od niedawna funkcjonuje firma Lettera magica, maja piekne druki ale ich ceny zwalaja z nog, wolalabym juz Ceci.... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: cartalia 12.09.10, 22:50 Tak wiem, że w Cartali wbrew pozorom jest dość drogo. A powiedz czy oni robią indywidualne zamówienia? Bo zależy mi żeby ktoś zrobił projekt tylko dla nas. Z Letterą rozmawiałam(jeśli mamy na myśli tą samą firmę) ale oni technicznie nie do końca spełniali nasze warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: cartalia 12.09.10, 22:54 acha, mowa o kompletnym zamowieniu zlozonym u nich (troche wg indywidualnego wzoru), wlacznie z winietkami, menu, save the date, dekoracjami na stol itd. Teraz zajrzalam i maja nowosci w ofercie w postaci personalizowanych czekoladek, a nawet pieknych bombonier na podziekowania dla Rodzicow, a wzorow, kolorow i krojow pism mnostwo! Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: cartalia 12.09.10, 22:59 Tak, jasne, chciałabym zamówić absolutną całość, na pierwszy i na drugi dzień. Tylko, że chciałabym żeby było to zamówienie indywidualne. W sensie przychodzimy opowiadamy o swoim weselu, kolorach, motywach, jaka jest sala, jaka dekoracja itd. i żeby ktoś na podstawie tych informacji zrobił dla nas projekt który będzie idealnie się wpasowywał i dopełniał całości. Nie wiem która firma się najlepiej odnajdzie w takiej formule zamówienia. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: cartalia 12.09.10, 23:22 Zia, sama mozesz to zrobic, mowisz o Waszych kolorach o klimacie, przegladasz wzory i projekty w albumach i wybierasz kilka projektow. Ogladasz je potem z florystka lub stylistka, jesli koniecznie musisz miec jakiegos suflera i razem wybieracie ostateczny wzor. Skladasz zamowienie na kroj, kolor i rodzaj czcionki, ilosc wkladek, format, laserowe wyciecia, letterpress czy co tam jeszcze oferuja. Domawiasz gadzety poligraficzne i dekoracyjne (wspomniane czekoladki, serwetki). I jest. Tyle, ze mozesz przygotowac sie na zblizona cene, co u Ceci. Albo, albo. Nie ma w Cartalii tak, ze wchodzisz i mowisz, ja tu jestem Zia i chce posiedziec u Was kilka godzin i opowiedziec o moich wizjach, a Wy mi przygotujcie oferte. No chyba, ze cos sie zmienilo. Takie rzeczy to u projektanta, pamietasz mowilam Ci o grafiku, zdolnych ludzi projektujacych jest na kopy, szukaj kogos takiego, jesli chcesz unikat. Ja polaczylam pierwsze z drugim, a raczej odwrotnie. Udalo sie. Wbrew pozorom Cartalia jest dosc elastyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: cartalia 12.09.10, 23:31 No to tak to nie chce. Chce właśnie wejść(niekoniecznie powiedzieć, że jestem Zia) i opowiedzieć o naszym weselu o firmę proszę o zrobienie i wykonanie projektu. Tak jak to właśnie jest w Ceci. Wiem, że w Deco Studio na pewno można tak zrobić. Ja właśnie szukam takiej firmy gdzie będę mieć wszystko w jednym. Jasne mogłabym wybrać wzór, kolor, czcionkę itd. ale ciekawszym dla mnie będzie jeśli to firma mnie zaskoczy swoją wizją(poprzedzoną naszymi rozmowami) i indywidualnym projektem. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: cartalia 12.09.10, 23:39 Nie wiem skad pomysl, ze Deco studio Cie "zaskoczy projektem", skoro oni maja wszystko NA JEDNO KOPYTO? Do tego slabej jakosci (papier) Ale to moje zdanie oczywiscie. Powaznie, przygotuja Ci indywdualnie kompletne zamowienie? Watpie. Dlatego napisalam, ze Ceci nie ma w PL konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: cartalia 12.09.10, 23:42 Jak chcesz miec indywidualny projekt tylko dla siebie, idziesz do artysty, projektanta itp. Zreszta nawet Twoj Zien nie tworzy sukni tylko dla Ciebie, w 2011 ten model bedzie juz gigantycznie opatrzony... Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: cartalia 12.09.10, 23:51 Ten wzór potem może wejść do normalnej sprzedaży, nie przeszkadza mi to. Ja chciałabym żeby po prostu najpierw był inspirowany naszym ślubem a jeśli komuś potem też się spodoba to fajnie. Monika ja się jeszcze na Zienia nie zdecydowałam. Poza tym nie mam parcia żeby coś było tylko dla mnie, zwłaszcza w sukniach bo ich wybór rządzi się innymi prawami. Chodzi o coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: cartalia 12.09.10, 23:49 Ja nie wiem czy konkretnie oni mnie zaskoczą, napisałam tylko, że wiem, że z tych firm co podałam oni robią takie zamówienia na pewno. Wiem bo kiedyś tam dawno temu do nich pisałam. Nie jest to oczywiście tania zabawa ale duuużo tańsza niż w Ceci. Odpowiedz Link Zgłoś
majandra25 Re: cartalia 12.09.10, 23:46 Hej. A ja mysle, że najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie byłoby zwrócenie sie do jakiejs dobrej i profesjonalnej agencji reklamowej. W dobrych agencjach pracuje sztab kreatywnych grafików i copwritterow, których codzienna praca to indywidualne podjescie do klentow i spełnianie ich oczekiwan - czy to jesli chodzi o wymyslne gadzety, projekty i produkcja materiałow drukowanych (zaproszenia, nietypowe opakowania itp.) itp. Wiem co mowie, bo ze tak powiem pracuje w branzy i czesto z takimi agencjami wspolpracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: cartalia 12.09.10, 23:48 Zgadzam sie z przedmowczynia i o tym wlasnie mowie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: cartalia 12.09.10, 23:59 Tylko ja chce żeby wszystko było w jednym miejscu w sensie projekt i produkcja, no i oczywiście żeby ta firma znała się na nowych trendach ślubnych w poligrafii. A tak w ogóle to popatrzcie dziewczyny, ktoś przecież do tych firm projektuje te zaproszenia, czymś się inspiruje, wymyśla. Nie widzę problemy żeby nie móc tego zrobić na indywidualne zamówienie klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: cartalia 15.09.10, 19:21 Agencja kreatywna zorganizuje ci wydruk czego tylko chcesz, korzystam w pracy z takich usług. Ja jednak nie zdecydowałabym się skorzystać z nich ze względu na cenę- jeśli mówimy tu o dużej, sieciowej agencji to cena projektu (robionego od zera) może wynieść kilkanaście tysięcy złotych. Co do druku to ja nie wiem, co to letterpress Poszukałabym dobrego grafika-freelancera, i oddzielnie drukarni. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: cartalia 15.09.10, 19:27 Tylko ja nie chce kogoś komu ja powiem co chce i on to zrobi tylko kogoś kreatywnego. I na pewno chce wszystko w jednym miejscu. A jakbym chciała kilkanaście tysięcy wydać na poligrafie to byśmy Ceci wzięli. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: cartalia 12.09.10, 23:49 Ciekawy pomysł a czy oni mają zaplecze techniczne żeby to wykonać? Odpowiedz Link Zgłoś
majandra25 Re: cartalia 13.09.10, 00:06 Oczywiscie. Niektóre duze agencje maja swoje "zaplecze techniczne" i produkuja te wszystkie bajery od malych zaproszen po bilbordy, ktore ogladamy na hotelu Forum, a inne wspolpracuja z konkretnymi drukarniami. Generalnie, jak dajesz agencji zlecenie, zajmuja sie nim kompleksowo, kreacja projektu->akceptacja klienta->produkcja Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: cartalia 13.09.10, 00:09 To w takim razie poszukam takiej w Krakowie która ma kontakt z rynkiem ślubnym. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: cartalia 13.09.10, 00:26 Zia, agencje reklamowe nie maja "kontaktu z rynkiem slubnym" i takiego kontaktu zupelnie nie potrzebuja, tak samo, jak nie ma fotografa tylko slubnego (mimo panującej w PL mody), nie ma agencji specjalizujacej sie w obsludze jednej branzy. Fachowosc takiego miejsca/grupy osob nie polega na znajomosci trendow slubnych tylko trendow projektowania/designu. Dla Ceci pracuja wylacznie takie osoby, projektuja autorskie (unikatowe) kolekcje. Dlatego tak Ci sie to podoba i dlatego tyle kosztuje. Bo w tym jest harmonia formy i koloru. Podobny trend wprowadzila Cartalia, maja konkretne osoby projektujace tylko dla niej. Mozesz znalezc sobie nie tyle agencje co osobe - plastyczke/ka, designera/ke, spotkaj sie i postepuj podobnie, jak z fotografem. Odpowiedz Link Zgłoś
k.l2 Re: 300 dni 12.09.10, 23:02 Nie zdazysz Zia. Proponuje przesunac date przynajmniej dwa lata do przodu. No i moze w Warszawie (bo wtedy juz bylibyscie w stolicy, prawda?) latwiej bedzie znalezc kogos kto zrobi odpowiednie kolory babeczek. Zreszta, jak przesuniesz slub, to sama zloze cukiernie i osobiscie ci je wypieke. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 300 dni 12.09.10, 23:05 Za dużo rzeczy już jest pozałatwianych. Jednak tak naprawdę to zaczynam odczuwać oddech czasu, bo dużo rzeczy jest też niepozałatwianych i boję się nie tyle, że nie zdążymy a tego, że będziemy musieli potem ze wszystkim latać na ostatnią chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 300 dni 12.09.10, 22:36 To tak na tą okrągłą "odlicznicę" się "pochwale", że niedawno napomknięto o moim blogu w artykule o blogach ślubnych. Klik Odpowiedz Link Zgłoś
majandra25 Babeczki 12.09.10, 23:53 Ostatnio bedac w Warszawie natknelam sie reklame cukierni, ktora specjalizuje w produkcji poszukiwanych przez Ciebie babeczek. Przyznam, ze na zdjeciu wygladają zachecająco i z tego co wiem, mozna je zamawiac przez internet. Nie wiem czy znalazlas juz cos odpowiedniego w Krakowie, ale jesli nie to moze to spelniloby Twoje oczekiwania? Cukiernia nazywa sie lola's cupcakes, czy cos takiego Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Babeczki 12.09.10, 23:57 Wiem, już do nich dzwoniłam robią takie pyszne babeczki, cena 7-9 zł za babeczkę. W Krakowie również pojawiła się taka firma, nazywa się Corner Bakery, niestety nie mogę się do nich dodzwonić. Na razie jednak szukamy cukierni która wykona dla nas wszystkie słodkości, jeśli nam się nie uda to będziemy szukać właśnie pojedynczych podwykonawców. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Babeczki 13.09.10, 00:46 Pyszne miejsce! Polecam, a Ty nie dzwon tylko tam IDZ! Na 100% robia babeczki na weselne zamowienia, zreszta obok jest Cartalia, masz juz 2 powody. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Babeczki 13.09.10, 09:57 Wybiorę się, tylko teraz nie było mnie w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: 300 dni 20.09.10, 16:23 ''To tak na tą okrągłą "odlicznicę" się "pochwale", że niedawno napomknięto o moim blogu w artykule o blogach ślubnych.'' zia gdyby o mnie napisano w ten sposób z ukrytą ironią,( której ty moze nie wyczuwasz) to bym sie zapadła pod ziemie ze wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 300 dni 20.09.10, 16:33 Ja tam nic złego nie widzę, zwłaszcza, że tak naprawdę to wszystko moje słowa, pani dziennikarka to tylko ładnie ułożyła, opis naszego ślubu i wesela też ja napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Babeczki 15.09.10, 12:50 Śliczne! I oryginalne projekty, zaraz tam napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
sangrita Ciekawostka 15.09.10, 13:14 Kontekst: w najbliższym czasie nie organizuję ślubu. Forum ślubne lubię podczytywać, taka moja niewinna przyjemność, ale mam nadzieję, że zbyt wiele osób o tym nie wie Moja siostra również nie organizuje ślubu, ale w związku z weselem w rodzinie jakoś nam zeszło na temat przygotowywania wesel. Siostra: A wejdź sobie na gazetę, tam jest takie forum "ślub i wesele". Jakaś laska organizuje imprezę już od jakichś dwóch lat, i to jeszcze jest za rok... jej wątek ma jakieś tysiące postów... i nie uwierzysz, czego ona nie jest w stanie wymyślić. Ja (od razu doskonale wiedząc, kogo siostra miała ma myśli ): Ahaaa... ale dlaczego ty czytasz forum ślubne? Siostra: Nie czytam. Baśka W. przysłała mi link do wątku, żeby mi go pokazać. Zia, robisz karierę w internecie! Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 14:10 Panie konsultantki napisały do różnych firm poligraficznych czekamy na odpowiedź. Obiecująca jest ta co pokazaliście w wątku. Widzę, że link już skasowany, firma nazywa się robimy śluby, co o niej myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
ronalilly Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 14:21 Wyszukałam firmę, mz jest świetna Mają nawet serię z motylami Chociaż mi się najbardziej spodobała ta z pomarańczowymi ptakami. No i wzór łowicki nr 1 też cudo Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 14:28 Mnie się truskawki podobają bardzo. I nie są drodzy, za projekt indywidualny biorą 300 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 14:40 Dla mnie najlepsze te z malina Swietne! Odpowiedz Link Zgłoś
solniczka14 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 15:58 Bardzo przepraszam - pytanie do moderatora, a czemu link z zaproszeniami który podałam został automatycznie skasowany? Inni posługują się nazwami firm, np. cartalia, apart, podają adresy blogów i odnośniki a ja nie mogę podac firmy i odnośnika do strony? Dobrze Zia, że zdążyłaś go zobaczyc. Aż się dziwię, że sama tego nie znalazlaś przy tej ilości czasu jaki na to poświecasz i ludzi, którym za to płacisz. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 17:05 Czasem i nam zdarza się takie perełki przegapić, Polska to jednak duży kraj. Tym bardziej dziękuje za namiar. Odpowiedz Link Zgłoś
slupikk Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 18.09.10, 17:15 chłopaka trzymającego.... no to zielone musisz wysłać przed ceremonią do ortodonty, bo zmaści cały efekt... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 18.09.10, 17:26 Możesz pisać pełnymi zrozumiałymi zdaniami? Bo nie do końca rozumiem o co chodzi i do czego się odnosi. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:48 Jak można przez dwa lata rozwodzić się nad najmniejszymi duperelami wesela? Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:49 Przecież to tylko jeden dzień- no w sumie dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:49 Zia-n poprzez te swoje wątki pokazujesz się jako płytka kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:50 Myśląca tylko o pieniądzach. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:52 Aha, nie powinnaś brać ślubu kościelnego skoro Twój Mikołajek podpisał petycję i skoro nie wierzysz w Boga i łamiesz zakazy kościelne. Ale nie możesz przepuścić okazji, żeby się nie pokazać w kościele, bo przecież rodzice inaczej by pieniążków nie dali. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:59 Spełniamy wszystkie warunki potrzebne do zawarcia ślubu kościelnego a rodzice jak już kilkukrotnie wspominałam nie dają nam pieniędzy. Poza tym nie można pisać wszystkiego w jednym poście? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 18:19 Trzeba zresztą odróżnić popieranie jakiejś sprawy czy poglądów od robienia tego samego. Jakbym np. podpisała się pod petycją która proponuje legalną sprzedaż marichuany, małżeństwa homoseksulane i np. parytety, nie znaczy od razu, że na każdej imprezie palę trawkę(bo nigdy mi się nie zdarzyło mieć styczności z narkotykami), narzeczonego zmienię na żonę i będę się pchać do polityki. Chodzi o to, że mogę uważać, że ludziom którzy chcą którąś z tych trzech rzeczy zrobić nie powinno się tego zabraniać i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 18:25 Ale ty sama powiedziałaś, że jesteś agnostyczką a N niewierzący. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 24.09.10, 23:43 aretahebanowska napisała: > Ale ty sama powiedziałaś, że jesteś agnostyczką a N niewierzący. Znajdź mi na tym forum choćby trzy pary faktycznie wierzących i praktykujących (nie tylko od święta i wielkiego dzwonu) katolików. Kaktus mi wyrośnie... Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 25.09.10, 11:18 Na forum byłoby trudno zagladać ludziom do sumień, ale w naturze znam kilka takich par, żadne to dziwo. Natomiast katolicki ślub agnostyczki i niewierzącego dziwem jest. Odpowiedz Link Zgłoś
skorek Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 25.09.10, 11:46 czym innym jest być wierzącym, ale praktykującym od czasu do czasu, a czym innym bycie niewierzącym i agnostykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 20:30 Obiecałam sobie, że nie będę się już takich rzeczy czepiać ale nie dałam rady: > marichuany - - chyba faktycznie nie paliłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
skorek Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 21:01 zia86 napisała: > Trzeba zresztą odróżnić popieranie jakiejś sprawy czy poglądów od robienia tego > samego. trzeba tez wiedzieć, co o tym sądzi religia, której wyznawcą uważasz siebie: wg KK grzeszyc mozna myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem, a nie tylko "robieniem". Odpowiedz Link Zgłoś
niektorymodbija Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 23:41 Droga Zia, nie badzmy hipokrytami.. Nie chodzi o to,ze Twoj N. podpisal sie pod petycja, ale o to, ze podpisal sie pod slowami "my niekatolicy".. To jest spelnienie warunku do brania slubu w KK? No chyba,ze jednostronnego... Odpowiedz Link Zgłoś
jagodowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 18:53 czerwcowa_panienka napisała: > i skoro nie wierzysz w Boga i łamiesz zakazy kościelne. A kto ich nie łamie? Nikt nie jest bez skazy a i dziewic przed ołtarzem jak na lekarstwo i jakoś nikt z tego problemu nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 19:00 Nie będziemy znowu zaczynać dyskusji teologicznej która z tematem wątku nie ma nic wspólnego. Jak pisałam, wypełniamy wszystkie warunki żeby wziąć ślub kościelny. Odpowiedz Link Zgłoś
rudzielec_8 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 19:51 Oprócz tego, że jesteście wierzący. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:58 O tych przysłowiowych kokardach to ok, ale o pieniądzach? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:57 Można, hobby jak każde inne. Nikomu nie szkodzę a i jeszcze niektórym rozrywki dostarczam. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Klatka 20.09.10, 19:02 Jak myślicie, czy zamiast normalnej kopertówki nie pasowałaby lepiej klatka? Klik Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Klatka 20.09.10, 20:14 ale ,ze co? koperty w te klatkę chcesz schować?dla mnie wszelkiego rodzaju kopertówki czy pudełka na pieniądze są wielkim nietaktem. Już na wstępie dajesz do zrozumienia, ze najważniejsza dla ciebie jest koperta z przysłowiową wkładką. Materialistycznie podchodzisz do całej tej imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Klatka 20.09.10, 20:22 Przecież wiadomo, że musi jakieś coś na te koperty być, więc dlaczego ma nie być dopasowany do reszty? Uważam, że lepiej być wcześniej przygotowanym niż żeby koperty miał po marynarce chować mąż i świadek bo dopiero to będzie brzydko wyglądać. Tutaj zupełnie nie chodzi o to, że ja oczekuje kopert, czy też tylko kopert. Ale na zdrowy rozum, jeśli ktoś będzie wolał dać prezent to i tak go do kopertówki nie schowamy a w większości przypadków prezentem będzie koperta(i nie chodzi tutaj tylko o kasę, kartki z życzeniami też są w kopertach) więc fajnie kiedy jest się z jakimś gadżetem przygotowanym na te rzeczy. Chodzi tylko o estetykę. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski_lisek Re: Klatka 20.09.10, 20:57 Oczywiście, że dobrze mieć jakiś kuferek (a najlepiej sejf <żart> ;p) na koperty bo pewnie kilka dostaniesz. Ale taka klatka to bardzo zły pomysł moim zdaniem. To tak jakbyś się obnosiła "Patrzcie ile kasy dostałam". Poza tym taka klatka może kusić żeby coś z niej podebrać <też żart> ;p. Jestem absolutnie na nie - wybierz coś, co nie będzie prześwitywać, albo jakiś kosz, ale natychmiast go sprzątnij gdzieś żeby nie stał na środku sali jako ozdoba. Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Klatka 20.09.10, 23:39 Klatki mi się nie podobają, ale wcale nie uważam, że są jakimkolwiek obnoszeniem się. Materialistyczne to jest zakładanie z góry, że zawartość kopert stanowią pieniądze, a nie kartka z życzeniami i że wkładanie ich do przezroczystej klatki to obnoszenie się pieniędzmi Nie rozumiem, czemu miałoby to być nietaktem. Ja na przykład przygotowałam wiklinowy kuferek z myślą nie o kopertach z pieniędzmi, ale głównie o kartkach, które dostaniemy od gości. Inna sprawa, że przeważnie do tych kartek był dołączony prezent w postaci pieniędzy (pomimo, że nikogo nie prosiliśmy o koperty, to dostaliśmy tylko 5 czy 6 prezentów - wszystkie trafione, aż szkoda, że tylko tyle, chociaż z pieniędzy oczywiscie też się cieszymy). Teraz, po ślubie, ten koszyczek nadal przydaje się nam nadal do przechowywania kartek z życzeniami od gości, które lubię sobie czasami przeglądać, czytając życzenia. Stoi sobie na szafce i nawet fajnie się komponuje z resztą pokoju. Na początku chciałam wkleić kartki do księgi gości, ale po 1 jest ich za dużo, a po 2 niektóre mają jakieś wypukłe elementy, więc się nie mieszczą. A sam pomysł na kuferek zrodził się z tego, że widziałam sytuacje, gdy nic na koperty i kartki nei było przygotowane, świadek nie miał gdzie ich włożyć i ktoś wyciągał jakąś przypoadkową reklamówkę na to. Cóż, dobrze to nie wyglądało... Sorry za off top, ale mam wrażenie, że na siłę najeżdżacie na Zia, cokolwiek nie wymyśli. Odpowiedz Link Zgłoś
marsmig Re: Klatka 20.09.10, 20:19 Jeśli ta klatka ma być na koperty, to istnieje ryzyko, że będą z niej wypadały. Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Klatka 21.09.10, 08:36 czyżby mi się coś zwidziało, czy jakieś półtora roku temu kupiłaś już skrzyneczkę (słono za nią przepłacając), która miała robić za kopertówkę? znudziła się, czy nie pasuje do koncepcji? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Klatka 21.09.10, 10:48 Skrzyneczkę dostałam, wygrałam w konkursie. Nie pasuje mi. Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Klatka 21.09.10, 12:02 aa, jeśli wygrałaś, to zwracam honor z czystym sumieniem możesz więc oddać się poszukiwaniu wymarzonego modelu Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Klatka 24.09.10, 23:42 W niektórych galeriach widział nie bankomaty a wpłatomaty. Może uda Ci się wypożyczyć na jeden dzień jeden taki wpłatomat? Goście będą za jego pomocą wpłacać na Twoje konto i problem kopert z głowy Zresztą w dzisiejszych czasach niemal każdy woli pieniądze na konto a nie do ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Klatka 25.09.10, 00:03 Widzę, że postanowiłaś ruszyć ziowy wątek już trzy dni milczał... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Klatka 25.09.10, 00:06 Wątek Zia nigdy nie będzie miał końca Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Klatka 25.09.10, 00:36 Będzie. Jak Zia wyjdzie za mąż. I napisze wszystkie relacje. I wtedy już będzie mogła przenieść się do młodziutkich mężatek . Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Zia!!!!!!!!!!!!!! 25.09.10, 10:22 żona Damięckiego podebrała ci suknię do zienia!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zia!!!!!!!!!!!!!! 25.09.10, 11:13 I tak ja ją pierwsza zobaczyłam. Żartuje, przecież nie mam na tą sukienkę wyłączności, poza tym jest napisane tylko, że projektuje u Zienia suknie, chyba, że masz inne info jak tak to chętnie zobaczę jak ta suknia się prezentuje na kimś w wersji ślubnej. Odpowiedz Link Zgłoś
c2h5oh_i_ja Re: Zia!!!!!!!!!!!!!! 25.09.10, 11:57 zia86 napisała: > I tak ja ją pierwsza zobaczyłam. Żartuje, przecież nie mam na tą sukienkę wy > łączności, poza tym jest napisane tylko, że projektuje u Zienia suknie, chyba, > że masz inne info jak tak to chętnie zobaczę jak ta suknia się prezentuje na ki > mś w wersji ślubnej. nocoty.pl/gid,12700583,kat,1013543,title,Slub-Mateusza-Damieckiego-zdjecia,galeria.html Odpowiedz Link Zgłoś
mohito86 Re: Zia!!!!!!!!!!!!!! 25.09.10, 12:08 Nie wiem czy to dokładnie ta sama suknia (tyle, że bez ramiączka) czy troszkę zmodyfikowana, ale w ogóle już mnie nie zachwyca - nie wiem czemu. Sprawia wrażenie niedbałej jakiejś takiej..pogryzionej przez psa Zia przemyśl może jeszcze kwestię tej sukni - bo poza tamtą jedną wersją na Alicji Bachledzie-Curuś reszta wypada jakoś blado. choć sama panna młoda urocza przyznaję - naturalna, bez przesadzonego makijażu i fryzury. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zia!!!!!!!!!!!!!! 25.09.10, 12:23 A mnie się podoba, suknia jest trochę zmieniona i nie ma ramiączka, które ja bym chciała mieć ale wygląda naprawdę fajnie. Do tego mi się ten kolorowy bukiet podoba bardzo. No i przede wszystkim dobrze ta suknia wygląda na dość szczupłej dziewczynie. Całość zwiewna,eteryczna i moim zdaniem bardzo ładna. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Klatka 25.09.10, 11:07 Tak. Albo na CiP, dzisiaj mi się śniło właśnie, że w ciąży jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Klatka 25.09.10, 12:21 Jak na CiP, to jeszcze na Wszystko o Imionach. Nie ma innej możliwości . Dobra, dosyć tego. Planowane odległej przyszłości jest jak najbardziej ok, ale przyzwoitość każe mi lobbować na dzień dzisiejszy na rzecz Lobby Małobiuściastych . Myślę, że świetnie tam się odnajdziesz. Ileż dopasowywania! Ileż kolorów! Ileż rzeczy do kupienia! I nie ironizuję. LB to było pierwsze forum gazety, na które trafiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Klatka 25.09.10, 17:19 A jest coś dla średniobiuściastych? Widzę tylko "mało" i "dużo" a dla średniaczek co? Odpowiedz Link Zgłoś
marsmig Re: Klatka 27.09.10, 14:50 gazetko, średniaczki są mile widziane na obu forach Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Klatka 24.09.10, 23:44 Klatka,bu ha ha ha... Kanarka chcesz tam trzymać? Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers suknia abc 25.09.10, 12:43 tez uwazam, ze na tej Pani projekt Zienia po modyfikacjach wyglada okropnie, mialam racje, ze to nie suknia zdobi kobiete, a odwrotnie... Alicja B-C jest po prostu zachwycajaca i nawet w worku jutowym wyglada, jak w jedwabiach.... Odpowiedz Link Zgłoś
metamorphosis4 Re: suknia abc 25.09.10, 14:29 Moim zdaniem suknia na pani Damięckiej wygląda źle z powodu gorsetu. Jest on tu kompletnie bezkształtny i pomimo, że dziewczyna jest szczupła, to wygląda jak kolek bez talii i biustu. Pierwsze co przyszło mi do głowy, to po prostu konieczność ukrycia brzuszka ciążowego. Jeśli tak nie jest, to po prostu Zień schrzanił i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: suknia abc 25.09.10, 17:23 Dziękuje. Tak właśnie chciałabym żeby winietki stały. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: suknia abc 25.09.10, 17:16 Ten Zień coraz mniej mi się podoba. Co suknia to gorzej ... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: suknia abc 25.09.10, 17:23 Też mnie to dziwi bo tą suknie dało się tak zrobić żeby podkreślała talie. Może tak po prostu PM chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: suknia abc 25.09.10, 17:45 To nie kwestia kiepskiej "modelki". IMO żona Damięckiego to piękna kobieta, śliczna twarz, ładne włosy, idealna figura. Niczego jej do ABC nie brakuje. To kwestia złego fasonu sukni niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Słodki bufet 28.09.10, 22:53 Słuchajcie chyba znalazłam firmę która w Polsce robi słodkie bufety. Co ciekawe znalazłam ich na Facebooku. Czekam na jakieś info od nich. Odpowiedz Link Zgłoś
maddalena81 Re: Słodki bufet 02.10.10, 20:58 Zia, a czy testowalas juz w jakis sposob krakowskie cukiernie? Twoja opinia o cukierni Wilk mnie interesuje. Bo restauracja od nich bierze torty (ewentualnie mozemy sami z innej cukierni wziac tort). Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Słodki bufet 02.10.10, 21:47 Nie umawiałam się jeszcze na żadne degustacje. Na pewno jak to zrobię to zdam relacje szczegółową. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Miotła ślubna 28.09.10, 23:10 Przez przypadek znalazłam a dużo dziewczyn pytało cóż to za dziwo, więc pokazuje. Tak wygląda miotła ślubna, można zamówić spersonalizowaną pod kolory przewodnie. I opis ze strony, nie dam linka żeby nie było, że reklama. Zamiatanie rozbitego szkła po pierwszym toaście jest staropolskim zwyczajem symbolizującym przyszłą pracę i wspólne życie małżonków. Miotła weselna jest wyjątkowym produktem nawiązującym do tej polskiej tradycji. Wykonana ręcznie z traw, zbóż oraz ziół ozdobiona jest pięknym kwiatem i welonem nawiązującymi do uroczystości ślubnej. Zboża symbolizujące dar życia, obfitość, błogosławieństwo oraz bogactwo zostały starannie wybrane na polach Ochotnicy Dolnej, malowniczej miejscowości Polskich Gorców. Na jej południowych stokach starannie zbieraliśmy pojedyncze kłosy zbóż by Państwu Młodym na ich wspólnej drodze każdego dnia towarzyszyło polskie słońce i szczęście. Ja chętnie się skuszę, lubię takie szczególiki, jak już wiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
anoussshka Re: Miotła ślubna 29.09.10, 00:17 Nie moglam sie powstrzymac... Zia, Ty powaznie? Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Miotła ślubna 29.09.10, 00:20 No, tradycja, symbolika, kolory przewodnie... pięknie, 3w1. Praktyczna rzecz . Tylko ceny znaleźć nie umiem. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers miotła ślubna spersonalizowana pod kolory przewodn 29.09.10, 01:47 "miotła ślubna spersonalizowana pod kolory przewodnie" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zwariowałam Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: miotła ślubna spersonalizowana pod kolory prz 29.09.10, 02:02 Zia, wlasnie znalazlam strone firmy organizujacej sluby w Krakowie, to chyba ta Twojego szefa, czy Ty u niego/nich jeszcze pracujesz? Dlaczego ta firma nie koordynuje Ci slubu? Widze, ze w ofercie maja ladne torty (tego szukalam) i dekoracje slodkie (bufet) i kwiaty i fotografa. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: miotła ślubna spersonalizowana pod kolory prz 29.09.10, 19:17 Nie pracuje. Nie koordynuje mi ślubu bo od koordynacji byłam tam ja, nie wiem czy firma już działa jako konsultanci ślubni, jak ja tam byłam to mieli rozszerzyć działalność właśnie na kompleksową obsługę wesel ale w końcu z przyczyn niezależnych nie rozszerzyli, mieli do mnie zadzwonić jak ruszą więc chyba ta koordynacja tak po prostu sobie wisi na stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Miotła ślubna 29.09.10, 19:14 Też nie wiem jaka jest, mówiono mi na targach ale zapomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Miotła ślubna 29.09.10, 09:05 ''Zamiatanie rozbitego szkła po pierwszym toaście jest staropolskim zwyczajem symbolizującym przyszłą pracę i wspólne życie małżonków.'' zia ale po co ci ta mitła skoro u wasi tak wspolnej pracy w domu nie bedzie, bo jak psałaś nie raz miko sam wszystko robi? a tak swoja drogą moze w Endelsie taką miotłe mają, doczepisz tylko motylka. ''Tak wygląda miotła ślubna, można zamówić spersonalizowaną pod kolory prze > wodnie. '' umarłam kolejny raz. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Miotła ślubna 29.09.10, 09:46 A na czym polega ta personalizacja miotły? Dokleja się zdjęcie czy coś w tym stylu? Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Miotła ślubna 29.09.10, 11:27 areta, aleś ty niedomyślna! monogram się doczepia, żeby dyndał! Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Miotła ślubna 29.09.10, 12:41 No jakaś taka ogłupiała ostatnio jestem. Roboty dużo . Odpowiedz Link Zgłoś
rudzielec_8 Re: Miotła ślubna 29.09.10, 15:33 Ciekawe, czy spersonalizowany sedes śluby też istnieje...nie zdziwiłabym się... Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Miotła ślubna 29.09.10, 15:47 nawet jeśli nie istnieje to ... a kolory przewodnie spersonalizować to jucz luz - papieru toaletowego w kolorach tęczy nie brak... Odpowiedz Link Zgłoś
ding_yun Re: Miotła ślubna 29.09.10, 17:02 rudzielec_8 napisała: > Ciekawe, czy spersonalizowany sedes śluby też istnieje...nie zdziwiłabym się... Moja wyobraźnia podsuwa mi wizję takiej nakładki na klapę od sedesu ze zdjęciem państwa młodych. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Miotła ślubna 29.09.10, 17:53 Ale panowie to wtedy powinni przy korzystaniu bardzo uważać, bo może wyjść głupio . Odpowiedz Link Zgłoś
rudzielec_8 Re: Miotła ślubna 29.09.10, 17:53 Zia, czy Ty będziesz taką miotłę miała na swoim weselu? Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Miotła ślubna 30.09.10, 00:30 Tak, istnieją osoby personalizujące sedesy. Zależy na jak dużej personalizacji ci zależy. Firma Chom&Kom(pany) + zdjęcia z internetu - niestety, z google, więc nie podam adresu producenta sanitariatu . Firma REM (?) rybka.edu.pl/galeria_pasja.htm O to chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Miotła ślubna 01.10.10, 13:03 Piękne zdjęcia,zwłaszcza drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Miotła ślubna 29.09.10, 19:19 Współpraca małżonków to nie tylko roboty domowe. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 29.09.10, 19:22 Odpisała mi ta firma od słodkości mogą podjąć się takiego wyzwania. Nazywa się galeria słodkości, czy ktoś coś może wie o nich? A tak wygląda chyba pierwszy ich bufet słodki, podoba wam się? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 29.09.10, 23:55 Tobie ma się podobać (ewentualnie Twojemu narzeczonemu) a nie nam Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 00:19 Nie podoba mi si.e, wygląda nieapetycznie, jakoś mi się kojarzy z płytą nagrobkową. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 08:26 nie podoba mi sie, wyglada na niejadalne to chyba srednio praktyczne gdy na talerzu leza po 3 ciasteczka, jesli na raz podejdzie kilka osob, to nawet dla wszystkich nie wystarczy takiego tortu bym sobie nie ukroila, nie wiedzialabym jak sie do niego zabrac mialo wyjsc elegancko i minimalistycznie, jak dla mnie wyszlo srednio Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 10:33 Przecież to jest pokazówka. Na zagranicznych stronach takie bufety też mają mało rzeczy na talerzu bo do zdjęć robi się mało żeby ładnie wyglądało, wiadomo, że na weselu będzie odpowiednia ilość. Tortu się samemu nie kroi, przecież tłumaczyłam dokładnie funkcje takiego słodkiego bufetu i jak się z nim obchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 12:50 mialo byc elegancko i minimalistycznie i tak wlasnie jest. minimalistycznie na zdjeciach, w realu bedzie wiecej talerzykow po 4 babeczki, to chyba oczywiste. a tort nie kroi sie Tomelanko samemu, robi to ktos za Ciebie. kwestia wyboru urody nad smakiem ale wiadomo, ze Zia juz wybrala. inna sprawa jest, ze malo apetyczne sa te fotki ale zgadzam sie, ze to tylko jakas prezentacja, jesli jednak firma nie ma zdjec z realizacji, a nawet nie dysponuje strona www na czym opierasz swoje zaufanie do niej? Odpowiedz Link Zgłoś
niektorymodbija inne wydanie motylkow 30.09.10, 12:55 ale moze cos zainspiruje? Drugi czy trzeci wpis na stronie. weselne motylki Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: inne wydanie motylkow 30.09.10, 15:53 Motylki w wydaniu rustykalnym, bardzo ładne dziękuje. Wiecie, że ostatnio się nawet zastanawiałam czy nie postawić z tych zwisających na papierowe motyle właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 15:50 Zdjęcia dostanę na maila, a strona będzie za kilka dni. Pokazałam tylko to co mają na Fb, oprócz zdjęcia tego bufetu, mają zdjęcia świetnych swoich tortów. Poza tym jest to pierwsza firma która robi takie bufety, którą znam i w mailowej dyskusji wykazali się dużą wiedzą na temat cukierniczych trendów ślubnych, poza tym wzorują się na mojej ulubionej stronie z bufetami(wysłali mi jako inspiracje). Oczywiście, że i tak będziemy musieli pojechać spróbować czy te słodycze są dobre ale jest nadzieja, bo ktoś zaczął robić to na czym mi zależy, czyli kompleksowe podejście do takiej formy bufetu słodkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 20:25 Zia, oni nic nie zaczeli, takich firm z "kompleksowym podejsciem do takiej formy slodkich bufetow" jest cala masa, maja strony, maja realizacje, robia nie tylko rzeczone bufety ale tez torty. Ta firma, jak narazie ma tylko inspiracje ze strony "ktora lubisz" no i strone na FB, skad wiesz, ze beda miec strone za kilka dni? Bo Ci tak powiedzieli? OK bedziemy zagladac, zobaczymy. Oby. Nie przekonaly mnie Twoje argumenty ale wierze, ze masz czuja i wiesz swoje. I tak ma byc. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 20:34 Monika a możesz mi na priv przesłać zdjęcia tych innych firm które robią takie amerykańskie słodkie bufety? Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 21:23 chetnie ale ja przeciez ich nie zbieram, przegladaj strony tych firm, pierwsza z brzegu LOLAS CUPCAKES. Przeciez firma nie musi miec w nazwie slodkie bufety, zeby umiec i chciec cos takiego przygotowac, sadze, ze kazda bez wyjatku cukiernia moze to zrobic. Mi rok temu na moje specjalne zamowienie cukiernia robila tzw cup cakes chociaz ani nie maja ich w ofercie ani wcale tego tak nie nazwalambo pewnie nie wiedzieliby o co chodzi. byly to babeczki, ktore uwielbiam i najrozniejsze male ciasteczka w roznych ksztaltach oraz czekoladki/pralinki w roznych ksztaltach i smakach oraz owoce polane czekolada lub w kremie, calosc w tych malych papierkach w kolorze przewodnim (!!!) ulozone na stole razem z tortem i innymi slodkosciami, ktore tworzyly taki wlasnie slodki bufet. Tyle, ze ja do teraz nie wiedzialam, ze mialam u siebie personalizowany slodki amerykanski bufet. Naprawde nie musi sie cos tak wlasnie nazywac, zeby tym byc. Przeciez umiesz komunikowac sie z ludzmi Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 21:28 Lole znam. Ale oni specjalizują się w babeczkach. A mnie właśnie chodzi o firmę która ma słodkie bufety, robi je i można zdjęcia ich realizacji zobaczyć na stronie. Jasne, że te najlepsze cukiernie były by w stanie coś takiego zrobić na zamówienie jednak ja wolę firmę która zajmuję się słodkimi bufetami żebym nie musiała wszystkiego zamawiać z kilku źródeł i potem martwić się jeszcze czy oni się z florystką dogadają. Zawsze lepiej jak firma specjalizuje się w tym co ja chce, mam do takich większe zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 22:28 tzn lepiej zeby bylo tak, jak Ty chcesz nawet, jesli to, co mowisz nie do konca ma sens... mam podejrzenie, ze chodzi tylko o to, zeby firma nazywala sie slodkie amerykanskie bufety i miala inspiracje te, co Ty czyli abstrakcyjne fotki z usa, zobaczymy w praniu, najwyzej sie sparzysz i przetrzesz szlak innym nie wiem, co to za ciekiernia, ktora musalabyi cos slodkiego gdzies zamawiac, a nad koordynacja dekoratorska calosci przeciez czuwaja stylistki i dekoratorki/florystki, czy tzn, ze masz osobne stylistki i panie do slodkiego bufetu? oni sie tam nie zmieszcza wszyscy w tym nieduzym Andelsie, jak kazdy mebel i fragment sali bedzie mial swoich "opiekunow", plus z 10 osob do samej Ciebie - tlumy obcych Twoja firma bufetowa zaufania mojego nie wzbudza ale jesli wzbudzi Twoje - super Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 [...] 01.10.10, 13:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jagodowa_panienka Re: Firma poligraficzna 01.10.10, 13:35 Najbardziej podobają mi się propozycje "robimy śluby" i chyba sama zamówię tam nasze zaproszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Poligrafia 01.10.10, 14:09 Szkoda, że usunięto to projekty poligraficzne, chętnie bym obejrzała . No, ale regulamin to regulamin. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkawalczywkisielu Re: Poligrafia 01.10.10, 14:17 chomiczkami - usunęłam post, który zawierał linki do stron usługodawców, poniżej wklejam post Zii, tym razem bez linków: "Musimy wybrać firmę która zrobi nam projekt. Wszelkie opinie mile widziane, którą wy byście wybrały, co słyszałyście o tych firmach, albo może same korzystałyście z ich usług i możecie coś doradzić/odradzić. Panie konsultantki ustaliły, że każda z nich robi indywidualne projekty ale możemy oceniać tylko po poligrafii którą już wykonali i po opiniach. Mamy swojego faworyta ale i tak chce się was poradzić. 1. Jum 2. Cartalia 3. Robimy śluby Bardzo proszę o pomoc, bo będziemy musieli się już decydować za chwilę. " Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkawalczywkisielu Re: Poligrafia 01.10.10, 14:20 Zia - moimi faworytami są robimyśluby, ale nie miałam jeszcze bezpośredniego kontaktu z ich wyrobami, więc nie wiem jak z jakością wykonania. - Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poligrafia 01.10.10, 15:13 Mariolka chyba mnie o kryptoreklamę nie podejrzewasz? Umieściłam linki żeby dziewczynom było prosto kliknąć i wybrać, nikomu się przecież nie będzie chciało googlować tych firm. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opinie 01.10.10, 15:41 Skoro post mi usunięto to piszę jeszcze raz bo nie lubię bałaganu w zestawieniu. Proszę was o pomoc w wyborze firmy poligraficznej, którą wy byście wybrały? Jeśli macie jakiekolwiek informacje o poniższych firmach to też piszcie. Bardzo proszę o pomoc, bo wszystkie mają coś w sobie ale musimy się zdecydować tylko na 1. Zamiast linków załączę przykładowe ich realizacje, musimy się opierać na tym przy wyborze. 1. JUM 2. Cartalia 3. Robimy śluby Które??? Odpowiedz Link Zgłoś
jagodowa_panienka Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 15:50 To ja jeszcze raz Najlepsze wg mnie "robimy śluby" (zwłaszcza ta malinka) bardzo lubię taki styl poza tym widać, że są elastyczni i potrafią się dopasować do klienta. Najsłabiej wypada Cartalia, nic mnie nie urzekło. Odpowiedz Link Zgłoś
solniczka14 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 16:15 Zia, a robimy śluby odpowiedziało ci na maila? Bo ja czekam i doczekac się nie mogę. Przy okazji codziennie przechodzę koło sklepu rosenthala i oglądam na wystawie piękną zastawę w motylki. Mają przy tym śliczne serwetniki w kształcie motyli. Ale to chyba w zbyt lekkiej konwencji to twojego ślubu. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 16:27 Nie pisałam jeszcze do nich maila, zobaczyłam, że robią indywidualne projekty i za ile i na razie mi ta informacja wystarcza. A nie ma do nich telefonu? Ja uwielbiam Rosenthala ale ostatnio nie byłam koło ich sklepu aż się przejdę zobaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 16:27 Ja głosuję na Robimy Śluby. Powody: - urzekły mnie karty i malinka - wygląda na to, że robią nawet najbardziej szalone pomysły - nie jest AŻ TAK drogo jak na tak fajne zaproszenia... oczekiwałam większych cen Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 21:21 Też: "Robimy Śluby". Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:28 Ja też jestem za robimy śluby. Ale zastanawiam się, czy te wszystkie zdjęcia na stronie są ich pomysłami, bo wyglądają na ściągnięte z netu Na drugim miejscu cartalia, ale trzeba przyznać, że mało ciekawe propozycje wkleiłaś do wątku. Właśnie zamawiałam u nich zaproszenia na chrzciny i wiem, że są dość elastyczni. Współpraca z grafikiem ok. Mają też letterpress. Na końcu ta trzecia firma. Nic odkrywczego, standard. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:36 To ich pomysły, pod zdjęciami projektów widać też zdjęcia z produkcji i już same zaproszenia, ja wkleiłam zdjęcia projektów bo o projekt nam się rozchodzi. Cartalia to zdjęcia zaproszeń z najnowszej kolekcji, już wybrałam takie, które były moim zdaniem najfajniejsze. A jak tam przygotowania do chrzcin? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 02.10.10, 00:00 Robimy śluby robią projekty w amerykańskim stylu. Blog też prowadzą w taki sposób, widać np. po zdjęciach z fazy tworzenia. Bardzo ładnie, ale już się tyle naoglądałam podobnych stron amerykańskich właśnie, że ta mi pachnie podróbą. Nie mówię, że złą. Ale jakoś brak mi w ich projektach inwencji własnej. Choć jak na nasz polski rynek, to to jest bardzo świeża oferta. Zia, a przejdź no Ty się do cartalii i poprzeglądaj katalog i porozmawiaj na temat indywidualnego projektu. Zresztą możesz zainwestować te 300 zł w projekt w RŚ i zobaczysz co z tego wyniknie. Dostaniesz 3 próbki i my Ci pomożemy podjąć decyzję Chrzciny za tydzień. Przygotowania w pełni, nic jeszcze nie mamy, na dodatek wszyscy chorzy, chyba oszaleję w ten weekend Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:45 Znow zgadzam sie z Emily. I w temacie autorskosci projektow "robimy sluby" i w kwestii "cartalii", ktora ma naprawde oryginalne i piekne wzory, indywidualne podejscie oraz letterpress, wiem, co mowie bo moje zaproszenia sie nie powtorzyly, a byly/sa oryginalne i magiczne, a wspolpraca swietna. To samo na temat trzeciej oferty, standardzik, wlacznie z 'wytarta' do granic czcionka. Odpowiedz Link Zgłoś
majandra25 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 17:34 Moj typ to "Robimy Śluby". Widać kreatywne podejscie osob pracujących nad zaproszeniami. Projekty są niebanalne, lekkie i nowoczesna, a przede wszystkim widać, że mają bardzo elastyczne podjeście do klienta Spedzilam kiedys 2 godz. wybierając zaproszenia w Cartalli, przejrzałam chyba z 20 albumów z próbkami i nic ale to kompletnie nic mnie nie zachwyciło, byłam rozczarowana, że hej! Odpowiedz Link Zgłoś
caprichito Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 17:37 zia, dawno mnie tutaj nie bylo ALE zdecydowanie stawiam na robimy sluby, za to jestem totalnie rozczarowana Cartalia, na tle innych firm wypada tak slabo, jakby ich zaproszenia kosztowaly 1,50... No, ale robimy sluby. Sa swietni, zaproszenia sa niesztampowe. Bardzo mi sie podobaja. Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 20:58 Robimu Sluby zdecyddowanie!!!! PIEKNE maja te zaproszenia, najbardziej podobaja mi sie motyle, malina i rustykalne Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:12 a ktos zna szczegoly? ile sie placi, ile sie czeka itp? co to za firma? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:31 Przeklejam info ze strony: 2. INDYWIDUALNY PROJEKT ZAPROSZENIA - koszt projektu: 300 PLN - za tę kwote zamawiający otrzymuje 3 różne projekty wraz z wyceną (prototypy zaproszeń wysyłamy pocztą lub spotykamy się osobiście z Klientem) - jeśli jedno z zaproszeń zostanie wybrane do realizacji - 100 PLN z kosztów projektu odlicza się od kosztów zaproszeń (przy zamówieniu ni emniej niż 40 sztuk zaproszeń) - jeśli żaden projekt nie zostanie przekazany do realizacji - nie zwracamy kosztów projektu - istnieje możliwość korekty wybranego zaproszenia (drobne poprawki graficzne, kolorystyka) - czas realizacji: 2 tygodnie na projekt, następnie około 2 tygodnie na wykonanie Stronę mają od 2008 roku, bardzo podobną stylistykę do nas, robią poligrafie oraz dekoracje. Tyle wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:32 A i lokalizacje mają Kraków, czyli na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:48 to projekt, a cena zaproszen i reszty poligrafii, jaki to rodzaj druku, jakie papier? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:50 Cena zaproszeń to już jest indywidualnie dobierana, ja nie widziałam u nich droższych niż 10zł/sztuka, choć pewnie nasze będzie trochę droższe bo bardziej skomplikowane, choć i tak nam się to opłaci. Jaki rodzaj druku, jaki papier to już sobie przy projekcie będziemy wybierać. Ale najpierw musimy firmę wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 02.10.10, 00:53 A dlaczego będzie bardziej skomplikowane? Te po 8-9 zł mają po kilka wkładek i kopertę i wszystko. Co jeszcze chcesz? Rozumiem, że wytłaczane elementy, fikuśną czconkę i jakiś projekt specjalny, hm? bo małe portrety chyba też mieszczą się w cenie 9 zł . Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 02.10.10, 10:11 No ja chce żeby nasze zaproszenie było składane, w jednej stronie miało kieszonkę a na zewnątrz taką opaskę jakby. Zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
justynaaaa2 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 04.10.10, 13:10 chyba podnieśli cenę za indywidualny projekt teraz już 400 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 04.10.10, 15:25 Nawet 400 to dalej nie jest tyle co gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
justynaaaa2 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 04.10.10, 15:45 ja wcale nie twierdzę że to dużo tylko się zdziwiłam że tak nagle cena skoczyła, z dnia na dzień Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 04.10.10, 16:05 Może ktoś czyta ten wątek i się asekurują. Ale nie odpisali mi na maila, muszę ich telefonicznie pomęczyć bo chce wstępny research przeprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 279 03.10.10, 12:36 Zamówiłam próbkę zaproszenia z JUM, wysłałam maila do Robimy śluby z prośbą o spotkanie i pójdę w tym tygodniu do Cartali. Pod koniec tygodnia myślę, że będę miała wystarczająco informacji żebyśmy z narzeczonym mogli wybrać firmę poligraficzną. Oprócz tego od przyszłego tygodnia idziemy na kurs tańca, panie konsultantki znalazły nam fajny, uczestniczą w nim 4 pary tylko. A w środę przychodzi do nas pani stylistka na przeszukanie szafy bo zaczynamy myśleć nad stylizacjami do trailera. Ustaliliśmy też, że trailer robimy między 5-10 listopada, mam nadzieje, że na początku grudnia będzie gotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
szosty.bieg Re: 279 04.10.10, 12:44 Podziwiam Ciebie, że Ci się chce i że na to wszystko masz czas bo ja choć dysponuję nadmiarem tego czasu ostatnio nie mam siły do przeglądania stron ślubnych, a co dopiero gdybym miała spotykać się już z tymi wszystkim ludźmi. Mnie się nawet nie chce <wybacz> przeczytać tego wątku od początku Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 279 04.10.10, 15:29 Ja to bardzo lubię robić po prostu. Lubię nowych ludzi. Ten wątek a przed nim było jeszcze 5 takich samych. Ale znam śmiałków, którzy próbują wszystko przeczytać od początku. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 279 10.10.10, 12:22 >Ale znam śmiałków, którzy próbują wszystko > przeczytać od początku. A ci którym się to jakimś cudem udało wylądowali wiadomo gdzie Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 12:08 Na forum kuchnia zasięgnęłam porady co do tego, co jadano w latach '50. Niestety okazało się, że to nie najlepszy okres w kuchni i poradzono mi żeby ogólnie zasięgnąć z kuchni amerykańskiej. Uważacie, że to dobry pomysł? Nam się podoba. Poza tym zainspirowałam się i pomyślałam, że w ramach słodkości oprócz bufetu lodowego, który przewidujemy na dzień drugi można by zrobić bufet z ciastami tak podanymi jak na te ichniejsze konkursy ciasta. Oczywiście nie w zawrotnych ilościach, bo na pewno na dzień drugi pójdzie mniej słodyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 12:45 Sądząc z opisu obok ciast, poszłaś w stronę kuchni amerykańsko-chińskiej. (Przewidujesz też inne zwierzaczki?) ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 15:30 Chińskie? Szarlotka chyba jest amerykańska a przynajmniej z tym krajem się kojarzy. Musisz wybaczyć kuchennemu laikowi ale nie wiem o co ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 16:03 Hmm, faktycznie chyba przeceniłam Twoją lotność umysłu, ale dobrze, podpowiem: o określenie "pies" na tabliczce. (Uprzedzając: tak, wiem, co to znaczy po angielsku). ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 16:07 Już się zorientowałam o co chodzi. Po prostu tak jak pisałam nie przyszłoby mi do głowy czytać to po polsku. Jednak nie wiem czemu się do tego przyczepiacie, skoro każdy wie co to znaczy i że chodziło mi o angielskie znaczenie, skoro kuchnia ma być amerykańska. Odpowiedz Link Zgłoś
skorek Re: Kuchnia na dzień 2 05.10.10, 00:36 dlaczego kojarzy ci się z ameryką ? szarlotka jest ciastem francuskim. Odpowiedz Link Zgłoś
szosty.bieg Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 12:47 Lata 50-te (z opowiadań babci i rodziców) kojarzą mi się z drożdżówką - jeśli chodzi o ciasta. I nie taką amerykańską jak na zdjęciu, tylko zwyczajną 'swojską' na blasze z kruszonką A z jedzenia imprezowego to kiełbasy gotowane, bigosy, prosiak od gospodarza, domowy makaron - to tak na szybko co mi do głowy przychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 15:28 Ale to mają być amerykańskie lata '50. Cadillac, rock'n'roll, rozkloszowane sukienki itd. Polskie lata '50 nie są tak plastyczne, przecież to ciężki PRL był i choć PRL'owe party są ciekawe i fajne to nie są dobrym materiałem na weselne imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
szosty.bieg Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 17:29 z tego co napisałaś wynikało, że pierwotnie chcieliście ogólnie lata 50-te, a na forum ukierunkowali Ciebie w stronę USA. ale ok I całe menu ma być w amerykańskim stylu? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 17:56 Tak. Cale menu. Chcialam amerykanskie lata '50 ale okazalo sie, ze nie sa zbyt ciekawe dlatego skupimy sie w ogole na kuchni rodem z USA. Skoro cale przyjecie ma byc stylizowane to menu tez. Odpowiedz Link Zgłoś
szosty.bieg Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 18:07 zrób koniecznie hot-dogi z keczupem i musztardą mam kolegę, który marzy żeby na jakimś weselu pojawiła się taka amerykańska stacja hot-dogowa Odpowiedz Link Zgłoś
skorek Re: Kuchnia na dzień 2 05.10.10, 00:42 oczywiscie, amerykanskie lata 50 to sam cud miód, maccartyzm, wojna w korei, rasizm.... Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 12:55 Pomysl z tymi plackami owocowymi mi sie podoba, zwlaszcza jak bedzie cieplo i ludzie beda na kacu, wtedy zdecydowanie chetniej zjedza zwykle ciasto z owocami niz jakies ciezkie kremy. Zrobilas mi smaka na ciasto hehe Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 13:03 wlasnie na drugi dzien pojdzie wiecej slodkiego Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 15:22 ciasto z psa mamy, a gdzie z kota? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 15:31 A o to chodzi. W życiu by mi nie przyszło do głowy żeby ten napis po polsku czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 21:59 Mi się amerykańska kuchnia kojarzy z wszechobecnym fast foodem. Nie bardzo rozumiem, czemu jedzenie musi być też zgodne z motywem przewodnim. Zawsze wydawało mi się, że w tej kwestii liczy się smak... A może by tak włoskie lata 50-te? Przynajmniej byłoby smacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 22:23 No bo skoro robimy stylizowane przyjęcie to wszystkie jego elementy muszą być zgrane. Lata włoskie nie pasowałyby do innych elementów. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Kuchnia na dzień 2 05.10.10, 06:49 No tak, problem w tym, że nie ma właściwie czegoś takiego jak "kuchnia amerykańska". To ogromny kraj, z mnóstwem regionów i tradycji, np. w takim Nowym Orleanie jada się kompletnie inaczej niż w Nowej Anglii. Równie dobrze można by mówić o "kuchni Związku Radzieckiego" czy "kuchni Chin". ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 13:51 Jestem w galerii i zobaczylam fajna rzecz. Taki wozek z hot dogami, myslicie ze fajne byloby takie cos na gorny podklad? Na kuchni doradzili mi jakobstacje live cooking wlasnie albo hot dogi albo grill. Odpowiedz Link Zgłoś
mon_a_mi Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:05 hobbystycznie interesuję się historią kuchni, też tej amerykańskiej, chociaż po lekturze kilku książek uważam, że nie ma się czym podniecać Generalnie lata 50te to rozkwit barów mlecznych, początek fast foodów. Hamburgery, wtedy zapewne z prawdziwej wołowiny w bułce z warzywami, do tego frytki koniecznie w koszyczku z serwetką, a do popicia obowiązkowy koktajl mleczny. Wtedy też panowała moda na kanapki sandwiche z koniecznie obciętą skórką, co by się za bardzo nie zmęczyć gryzieniem. Wszechobecne były wykałaczki spinające owe kanapki, hamburgery i inne. Na wykałaczkach były przypięte malutkie flagi amerykańskie, tudzież różne, owoce i inne ozdoby. Jeżeli chodzi o ciasta, to bardziej chodzi o formę, no i niezłomne apple pie, choć z pochodzenia francuskie, to uważane za narodowe ciasto amerykanskie obok tego z dyni, ale nie można mieć o to pretensji, bo przecież USA to nic innego jak zlepek tradycji, także tych żywieniowych. Nie wiem czy pamiętasz z filmu Syreny z Sher, jak wycinała swojej córce na piknik kanapki foremką w kształcie gwiazdki. Nie musisz wyszukiwać amerykańskich przepisów, bo tam szczególnie w latach 50ych nie było nic ciekawego, chodzi bardziej o stylizację. Lata 50te w Stanach to era plastiku w kuchni, plastikowe talerze, szklanki, sztućce, najchętniej w pastelowych kolorach. Kolory były porządane również w jedzeniu, dlatego z upodobaniem barwiono kremy i ciasta, galaretki były na porządku dziennym. Kolorowe desery lodowe z mnóstwem dodatków. Dania główne to różne pieczenie podawane z boczkiem i tłuczonymi ziemniakami. Mocno amerykańskim akcentem jest wołowina, więc może coś w tą stronę pomyśl. Warzywa były dużo mniej "modne" niż teraz. Z kuchni włoskiej często podawano lasagne i makaron z pulpecikami i sosem pomidorowym, z angielskie właśnie rostbefy z sałatką ziemniaczaną i gotowanym groszkiem. Opiekane ziemniaki z dipami. Dobry kucharz wyeksponuje te dania tak, żeby nadawały się na przyjęcie Oczywiście nie zapomnijcie o coca coli w szklanych buteleczkach. Bardzo modnym tematem, również w kuchni były Hawaje, tak ukochane przez amerykanów, stąd często pojawiały sią kolorowe drinki z parasolkami, mogłyby być nawiązaniem do waszej podróży poślubnej. Polecam filmy o tematyce lat 50tych. Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. Przepraszam za chaotyczny opis, ale mam nadzieję, że cokolwiek pomogłam. a tu tak z przymrużeniem oka Odpowiedz Link Zgłoś
mon_a_mi Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:09 Jeszcze dopiszę, że jeżeli warzywa to najchętniej brokuły, fasola, ziemniaki, dynia, cebula, pomidory, sałaty, kukurydza w kolbach. Odpowiedz Link Zgłoś
mon_a_mi Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:26 Jeszcze jedna rzecz, nie bój się akcentów kuchni włoskiej, czy innej europejskiej, bo nie unikniesz ich w tradycyjnej kuchni amerykańskiej z oczywistych względów. Jako deser polecam również sernik nowojorski, który też będziecie mieli okazję spróbować, podobno bajka! Ciasteczka czekoladowe, takie duże z kawałkami czekolady również będą nawiązaniem do tej kuchni. Grill też jest synonimem amerykańskiej kuchni, bardziej niż cokolwiek innego. Zamiast tej budy z hotdogami zrób stację z robionymi na bieżąco hotdogami i hamburgerami, ja bym tylko zmniejszyła je do rozmiarów takich na cztery, pięć kęsów. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:51 Czyta się Ciebie z prawdziwą przyjemnością i ślinka mi cieknie interesujesz się kuchnią w ogóle, czy tylko historią kuchni amerykańskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:54 Monami, świetny opis! Widziałam wszystko oczami wyobraźni Chociaż faktycznie z opisu widać, że nie ma się co podniecać kuchnią amerykańską Zia, ja bym dzień drugi zrobiła w stylu BBQ, na luzie i bez zadęcia. Fajna wyżerka na statku, z muzyką na żywo w tle. Do tego jakieś atrakcje i będzie ok. Możesz np. zrobić taką tablicę jak są w wesołych miasteczkach, że się wsadza głowę w otwór, a tło jest domalowane. Np. para młoda z lat 50 Do tego ta maszyna do popcornu, czy gum i będzie klimat Odpowiedz Link Zgłoś
mon_a_mi Re: Kuchnia na dzień 2 08.10.10, 14:35 Zia, ciszę się, że pomogłam. Chomiczkami, Emily, dzięki za ciepłe słowa. Kuchnią zajmuję się hobbystycznie od kilku lat, a że lubię do różnych tematów podchodzić profesjonalnie, to duuuużo czytam Moje hobby powolutku przekuwam w małą firemkę, ale jeszcze za wcześnie na reklamę Interesuje mnie kuchnia jako taka w całości, ale lubię różnorodność, lubię dopasowywać do siebie potrawy na przyjęciach różnymi kluczami, w tym jeżeli chodzi o "narodowość" kuchni. U mnie nie ma przypadków. Przywiązuję też ogromną wagę do estetyki i ekspozycji dań, co nie umniejsza wagi walorów smakowych. Jeżeli chodzi o opisywane lata 50te to jakiś czas temu przygotowałam dla znajomych na sobotni obiad właśnie takie wielgachne hamburgery, własnej roboty oczywiście. Do tego były pieczone ziemniaczki w koszyczkach i patyczki z bibułkowymi owocami. Do popicia oczywiście coca cola ze słomką. Wszystko na nieprzyzwoicie kolorowych talerzach, było sporo zabawy, a na deser... oczywiście szarlotka. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:44 Coś mi nie weszło to zdjęcie. Spróbuje potem jeszcze raz. Mon a mi bardzo dziękuje za tak długi opis. Mniej więcej mam już obraz kuchenny tego przyjęcia, jestem pewna, że też szef kuchni pomoże nam coś dobrać. Odpowiedz Link Zgłoś
szosty.bieg Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 19:00 toć Ci przecież napisałam, że masz hot-dogi zrobić już bardziej amerykańsko nie będzie! Tylko załatw jakiś bardziej stylowy wózek, bo te supermarketowe dość topornie wyglądają. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 18:28 Dobrze podsumujmy trochę. Podaje luźne pomysły i takie dania które mi się wydają fajne wyszukane na stronie o tym co się jadało w tamtych czasach i z odpowiedzi forumek. Na dzień dobry obiad: Przystawka 1. Rolka. z suszonej wołowiny(Dried beef rolls) 2. Roladki z bekonu Zupa Oczywiście zupa z kukurydzy. Danie główne: 1.Żeberka, tutaj bym dodała kolbę kukurydzy ale skoro zupa jest kukurydziana to nie wiem czy nie za dużo? No i oczywiście frytki. 2. Stek z ziemniaczkami w takich trójkącikach, wydaje mi się, że to amerykański wymysł. Deser No tutaj nie mam pomysłu zwłaszcza, że słodkie rzeczy będą na bufecie, może rzeczywiście ten nowojorski sernik? Wygląda uroczo. Do tego bufet zimny ale tutaj nie mam pomysłów. Bufet sałatkowy Tutaj każda nazywałaby się od jakiegoś stanu. Grill Ponieważ obiad będzie jedynymi daniami serwowanymi dobrze byłoby mieć coś ciepłego w zanadrzu. A jest na niego dobre miejsce. Na górze gdzie będą tańce jest takie podwyższenie gdzie normalnie stoją parasolki, tam możnaby było dać ten grill z jakimiś stołkami do siedzenia. Serwowane by były hamburgery(np. trzy różne rodzaje, jakoś ciekawie nazwane) i hot dogi. Jeśli chodzi o słodkości to na pewno bufet lodowy. Bufet z ciastami Takimi typowymi jak szarlotka czy ciasto z dyni wszystkie w takich okrągłych foremkach. Bufet z koktajlami mlecznymi Każdy nazwany na cześć gwiazd kina i filmów z tamtego okresu. Do picia nieśmiertelna cola w automacie. A drinki jak zaproponowała Monami będą miały palemki i będą nawiązywały do Hawajów. Co myślicie? Oczywiście to dopiero bardzo luźna koncepcja. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 20:54 Wygląda bardzo smacznie... zazdroszczę ci, że możesz zrobić coś takiego . Bardzo podoba mi się styl lat 50. Zwłaszcza te ciasta zapowiadają się ciekawie, ale reszta jedzenia również świetnie wygląda. Mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 21:30 śledzę sobie hobbystycznie wątek i jak już kiedyś pisałam bardzo mi się pomysły podobają i jestem ciekawa co z tego wyjdzie. Mam tylko taką refleksję, że czas ucieka i Zia wcale nie ma już dwóch lat na przygotowanie a tylko niecałe 10 miesięcy. Co, biorąc pod uwagę, że wiele rzeczy jeszcze nie załatwione (na przykład trzy sukienki nie wybrane) to nie wiem czy to tak dużo. Zia, jak ten Twój trailer i save the date będzie gotowy to już prawie czas na wysyłanie zaproszeń będzie się zbliżał A generalnie to powodzenia życzę i kciuki trzymam! Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 22:49 A właśnie, kiedy STD i strona internetowa? Nie miały być we wrześniu? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 23:07 Wszystko jest w toku. Przytrzymały nas sprawy rodzinne i szkolne teraz. Co do trailera to tak jak pisałam, będzie kręcony między 5 a 10 listopada, wczoraj była u nas pani stylistka na przeszukaniu szafy i zobaczenia co się nadaje na stylizacje a co trzeba dokupić. W poniedziałek idziemy na zakupy. STD wysyłamy na początku grudnia, tak symbolicznie chciałabym żeby na Mikołaja doszły. Wtedy też mam nadzieje ruszy strona. Co do sukni to na razie nic nie robimy do czasu wyjazdu do Barcelony też początkiem grudnia, tam też mam nadzieje zakupimy obrączki i jakieś dodatki. Suknie dla dziewczyn w styczniu, w marcu garnitur dla narzeczonego(będziemy szyć). Wszystko idzie do przodu powoli. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 23:21 No, musi iść do przodu... Odpowiedz Link Zgłoś
cashmere85 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 08:07 Zia, czy Asia z Kwestii Smaku wie, że wykorzystałaś jej zdjęcie (chodzi o zdjęcie sernika)? Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya możeszz skazować te kretyńską sygnaturkę 08.10.10, 08:45 wielką na pól strony? Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 09:30 Na pewno . Ale to przecież działalność społeczna i Zia na tym nie zarabia to myśli, że może. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 10:41 uuu, będzie się działo - wszak zapis na stronie kwestii smaku jasno informuje, że nie wolno Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 11:15 Wykorzystuje zdjęcia, które mi w google wyskoczą. Przecież to nie blog, ani nawet nie wątek z inspiracjami, potrzebowałam czymś zobrazować potrawy. A ty podpisałaś ten sernik. W takim razie Asia robi piękne serniki, na pewno tak smaczne jak śliczne, gratuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 11:29 "Wszystkie prawa zastrzeżone Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody KwestiaSmaku.com zabronione" Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 11:34 I tak tutaj edycji postów nie ma. A tak jak pisałam nie ściągałam ze strony obrazek wyskoczył w googlach. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 11:35 Zresztą czy możemy wrócić do tematu? Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 15:28 nie możemy! podharcerzyłaś obrazek! Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 11:46 To tak jak byś się tłumaczyła, że np. płytę ściągnęłaś przez P2P a nie włamałaś się do komputera wytwórni płytowej. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 14:20 Cóż za idiotyczny argument. Zawsze wiadomo, z jakiej strony pochodzi dany obraz w google. Jest to NAPISANE. Odpowiedz Link Zgłoś
next_exit Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 16:08 Poza tym, w googlach zdjecie nie pojawia sie zawieszone w nicosci, tylko w kontekscie danej strony na ktorej sie znajduje, i czasami anwet trzeba tam wejsc zeby je skopiowac..a poza tym, skad bys go nie brala, to jest czyjes zdjecie (na dodatek ma podpis), a wyszukiwarka grafiki google to nie jest jakies miejsce w ktorym 'znajduja sie' zdjecia i nie obowiazuja prawa autorskie, tak wiec de facto wzielas zdjecie nie z google tylko ze strony na ktorej ono bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 16:14 Chyba troche przeginacie z tymi zdjeciami : , co innego jakby wrzucila to Zia na bloga swojego. Rownie dobrze nie powinnismy tu wklejac ani sukien, ani fryzur ani zadnych innych obrazkow Poza tym przynajmniej portal Zia zareklamowala, ja tam np. weszlam i znalazlam kilka fajnych przepisow na najblizszy obiad Odpowiedz Link Zgłoś
trinity87 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 10:55 Wszystko apetyczne, smaczne, dobrze przemyślane, pasuje do siebie. Ja na pewno byłabym zadowolona będąc Twoim gościem Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 22:22 Dziewczyny a donaty? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 22:23 Sorrki pomylił mi się adres URL, miał być ten obrazek: Odpowiedz Link Zgłoś
anoussshka Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 00:17 Zia! Znow nie wytrzymalam. Donaty? Czy jest takie slowo? Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 09:07 Tak ciężko użyć googli? Donaty czyli oponki. www.ofeminin.pl/przepisy/donaty-czyli-ciastka-z-dziurka-donaty-f39318.html Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 10:04 Czyli po prostu pączki z dziurką. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 12:49 No właśnie, więc pasują czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 13:57 Pączki jak pączki. Dla mnie jak najbardziej ok. Odpowiedz Link Zgłoś
sylvcia_d Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 16:37 "Pączki" na weselu (poprawinach)? W sumie czemu nie, z tym że pomyślałabym nad chusteczkami wilgotnymi bo ręce od cukru się będą lepić - a oblizywanie średnio elegancko wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 16:40 Dobry pomysł! Można je spersonalizować i dołączyć do zestawu powitalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 10.10.10, 12:23 Na czym polega jeśli można wiedzieć "personalizacja pączków"? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 10.10.10, 12:26 Mówiłam o chusteczkach do rąk o których mówiła Sylvia. O proszę: Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 10.10.10, 12:30 No tak,bo już się zastanawiałam w jaki sposób można pączka spersonalizować Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 10.10.10, 12:34 Można. Znalazłam z wisienkami ale myślę, że motylki też mogą być. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Galaretka 09.10.10, 16:38 A może na deser ta ichniejsza galaretka? Myślicie, że można by ją zrobić w jakimś ciekawym kształcie? Odpowiedz Link Zgłoś
sylvcia_d Re: Galaretka 09.10.10, 16:48 A kanapki z masłem orzechowym+galaretką? to takie amerykańskie Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Galaretka 09.10.10, 17:44 Takie wielkie pączki/oponki to trochę kłopotliwe i chyba mało atrakcyjne. Jeśli już koniecznie to lepsze te malutkie pączki: forum.gazeta.pl/forum/w,39856,107111943,107111943,Paczki_Paczki_Rozdaje_paczki_.html Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Galaretka 09.10.10, 18:07 No ale chyba takie kulki to są nasze a nie amerykańskie? Odpowiedz Link Zgłoś
mellona Re: Galaretka 10.10.10, 19:24 Mi również pączki wydają się średnim pomysłem. już prędzej zdecydowałabym się na amerykańskie pancakes: plus na deser: scones z owocami/dżemem ciasto dyniowe owoce w karmelu, cydr jabłkowy amerykańskie snowcones (zmiksowany w blenderze lód plus różnokolorowe syropy i soki) obowiązkowo popcorn zimny bufet - taki do własnoręcznego przygotowania kanapek/koreczków plus malutkie hamburgery: homar lub krewetki z grilla Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Galaretka 12.10.10, 13:22 Wydawało mi się, że odpisywałam na ten post. Bardzo dziękuje za tyle inspiracji! Ten bufet z pancakes jest świetny ale nie wiem jak technicznie można by to zorganizować, bo te naleśniczki muszą być ciepłe chyba? Bardzo mi się podobają też własnoręcznie robione koreczki i na pewno do zimnego bufetu muszą być dodane owoce morza, ich jest dużo w kuchni amerykańskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Galaretka 11.10.10, 11:31 Może ja jakaś dziwna jestem, ale dla mnie liczy się smak potraw. Z dotychczas wklejonych propozycji nie tknęłabym praktycznie niczego. Będzie lato, a Ty zaserwujesz gościom tłuste fast foody, koktajle mleczne i słodkości. Przemyśl to, czy wszystko musi mieć motyw przewodni... Ale jak już musisz... W Wawie jest knajpa Pink Flamingo, wnętrze stylizowane na amerykańskie lata 50. Menu chyba też amerykańskie... odwiedź jak będziesz z wizytą w stolicy, może kolejny pomysł znajdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 9 miecięcy 09.10.10, 18:20 Zostało nam 9 miesięcy. Zapewne tych najbardziej pracowitych. Nie mogę uwierzyć, że to już tylko tyle do naszego wielkiego dnia. Mogłabym zajść w ciążę i urodzić na weselu. Małe podsumowanie, co mamy: - Zaklepaną datę i godzinę w kościele - Sale na wesele - Fotografa i wykonaną sesje narzeczeńską - Kamerzystów - DJ z oświetleniem - Konsultantów ślubnych - Stylistkę - Wybraną florystkę - Prawie firmę poligraficzną - Wybraną salę na poprawiny - Auto na poprawiny - Wybrane obrączki - Wizje dekoracji - Stronę ślubną w trakcie tworzenia Jest nieźle. Teraz musimy się zająć wyborem poligrafii, cukierni i zadatkowaniem jeszcze niektórych podwykonawców. W między czasie przygotowujemy poszczególne elementy STD. A pod koniec roku przyjdzie czas na naszą stylizacje. Jest dobrze a będzie jeszcze lepiej mam nadzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: 9 miecięcy 09.10.10, 21:01 Kobieto, jakie 'najbardziej pracowite' miesiące? Masz już wszystko niemal, co nie powinno nikogo dziwić, bo w tym czasie można było całkowicie zorganizować sporo ślubów dla najbardziej wymagających klientów. Chyba że pracą nazywasz latanie po internecie i podawanie pomysłów konsultantkom, któe chyba po cichu śmieją się, że wpadła im taka fucha. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 9 miecięcy 09.10.10, 21:28 No teraz trzeba się z każdym spotykać i wprowadzać te rzeczy w życie. Spróbuje to wypunktować mniej więcej chronologicznie: - Wybrać ostatecznie firmę od poligrafii - Wybrać najlepszy projekt - Rozpocząć kurs tańca(od nowego roku nauka układu) - Wybrać cukiernie, znaleźć takie, które podejmą się tego zadania, wybrać 3,umówić się w każdej na degustacje i zobaczyć ich projekty i wybrać najlepszą - Przygotować się do trailera, obecnie dogrywamy stylizacje przed nami przynajmniej dwa dni zakupów a potem ostatecznie ustalanie wszystkiego no i dwa dni nagrań - Przygotowanie STD, znalezienie firmy, która zrobi magnesiki, wymyślenie co na nich ma być, odebranie kartek STD, wypalenie płytek(wcześniej jeszcze wybór zdjęcia które ma być na płytce), zapakowanie tego i wysłanie - Wyjazd po suknie ślubne, dodatki oraz obrączki - Dopilnowanie dokończenia strony ślubnej - Spotkanie się z menadżerem i szefem kuchni hotelu. Ustalenie wszelkich szczegółów(menu, sposób podawania niektórych rzeczy, kolory, życzenia barmanów, florystki itd.) - Spotkanie się z menadżerem i szefem kuchni barki - Znalezienie firmy haftującej serwetki oraz od pokrowców - Znalezienie transportu na pierwszy dzień dla nas i dla gości oraz na drugi dzień dla gości To plan do końca roku, wydaje mi się, że wszystko napisałam ale może coś pominęłam. Odpowiedz Link Zgłoś
lewelina Re: 9 miecięcy 09.10.10, 22:11 > - Przygotowanie STD, znalezienie firmy, która zrobi magnesiki, wymyślenie co na > nich ma być, odebranie kartek STD, wypalenie płytek(wcześniej jeszcze wybór zd > jęcia które ma być na płytce), zapakowanie tego i wysłanie > - Dopilnowanie dokończenia strony ślubnej > - Spotkanie się z menadżerem i szefem kuchni hotelu. Ustalenie wszelkich szczeg > ółów(menu, sposób podawania niektórych rzeczy, kolory, życzenia barmanów, flory > stki itd.) > - Spotkanie się z menadżerem i szefem kuchni barki > - Znalezienie firmy haftującej serwetki oraz od pokrowców > - Znalezienie transportu na pierwszy dzień dla nas i dla gości oraz na drugi dz > ień dla gości A to nie zadania konsultantek? Za co Ty im płacisz jeśli sama masz zamiar to załatwić?? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 9 miecięcy 09.10.10, 22:27 Oczywiście panie będą umawiać spotkania, pomóc nam wybrać najlepszą ofertę, przeprowadzać research itd, do Barcelny też z nami polecą i wcześniej wszystko tam ustawią. Ale ja nie wyobrażam sobie nie chodzić na spotkania z podwykonawcami. Tak samo jak ostatecznie PM wybiera ostateczną ofertę czy firmę, która jej odpowiada. Są PM, które oddają większość rzeczy w ręce konsultantów a same tylko pokazują palcem, którą firmę wybierają a są takie, które biorą udział w procesie produkcyjnym. My oczywiście należymy do tej drugiej grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: 9 miecięcy 10.10.10, 00:47 Nie mam wątpliwości, że należycie do drugiej grupy Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 9 miecięcy 10.10.10, 12:20 Zia,a może nam też odpalisz jakąś działaczkę,w końcu też Ci pomagamy i doradzamy Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 9 miecięcy 10.10.10, 12:28 Przecież już pisałam, że zostaniecie zaproszone na poślubny event połączony z oglądaniem filmu(np. wynajmiemy kino) i zdjęć ze ślubu. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: 9 miecięcy 10.10.10, 12:56 Wow no to, gazetko, będziesz mogła być moim przedstawicielem. Nie jestem nawet z okolic Krakowa . Choć już załatwiam sobie nocleg na lipiec. Tego ślubu nie można przegapić. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:29 Mam znajomego ze stacji TVN (krakowski oddział) ponoć też interesują się tym ślubem,może będzie jakiś reportaż na TVN-ie albo choć migawka w Faktach? Nie wiem,pewnie Zia bardziej zorientowana. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:39 eee, to juz predzej w "Rozmowach w toku" Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:46 Może coś kiedyś, gdzieś będzie, miejcie oczy otwarte. Na razie nie dostałam żadnej propozycji. Nie przeceniałabym jednak swojej "popularności". Odpowiedz Link Zgłoś
seadreamer Re: 9 miecięcy 15.10.10, 18:53 Zia, pomiętaj o naukach przedmałżeńskich i wizytach w poradni - to też zajmuje trochę czasu Odpowiedz Link Zgłoś
kaja86 Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:04 > Zostało nam 9 miesięcy. Zapewne tych najbardziej pracowitych. Nie mogę uw > ierzyć, że to już tylko tyle do naszego wielkiego dnia. Mogłabym zajść w ciążę > i urodzić na weselu. No myślę, że ciężko byloby o bardziej efektowną atrakcję Odpowiedz Link Zgłoś
rudzielec_8 Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:29 Ale czego Zia nie zrobi dla swoich gości... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:49 Po pierwsze powiedziałam to z przymrużeniem oka. A po drugie znam taką sytuacje. Nie znam szczegółów ale wiem, że jedni z kamerzystów robili trailer do filmu ślubnego, który miał być wyświetlany potem w jednym z bielskich kin. Nie wiem czy też ten trailer leciał w kinie między trailerami filmowymi ale coś takiego miało miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 9 miecięcy 10.10.10, 20:43 A to nie było czasem coś takiego (autentyczne zdarzenie,znajomy mojej koleżanki): chłopak chciał się nietypowo oświadczyć swojej dziewczynie,wynajął salę kinową do której zaprosił wszystkich swoich i jej znajomych. Dziewczynę niby zaprosił jak gdyby nigdy nic do kina rzekomo na zwykły seans filmowy. Weszli do kina jak było ciemno więc nie zauważyła,że są znajomi. I wtedy zamiast reklam czy owego filmu zaczęły lecieć ich wspólne zdjęcia na ekranie (z muzyką w tle) i na koniec on jej się oświadczył ? O czymś takim właśnie słyszałam,nie wiem tylko w której konkretnie miejscowości to było,ale zdaje się w Małopolsce. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski_lisek Re: 9 miecięcy 10.10.10, 23:00 taaaa, znajomy znajomego W kinie nie jest tak ciemno żeby nie było widać twarzy gości. Reasumując: ploty powielasz albo zmyślasz. Odpowiedz Link Zgłoś
next_exit Re: 9 miecięcy 10.10.10, 23:07 a nieprawda, u nas w Poznaniu ze 3-4 lata temu byla taka sytuacja. facet oswiadczyl sie dziewczynie przed seansem filmowym zdaje sie w Kinepolis, nawet napisali o tym, w lokalnej wyborczej Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Pytanie techniczne 10.10.10, 23:36 Czemu z mojego wątku od dwóch dni znikają posty? Czy coś się znowu z forum dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkawalczywkisielu Re: Pytanie techniczne 11.10.10, 09:40 Zia - w ciągu ostatnich dwóch dni z Twojego wątku skasowałam 1 wpis niezgodny z regulaminem - jeśli brakuje ich więcej nie wiem czym to jest spowodowane. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Pytanie techniczne 11.10.10, 11:35 No właśnie więcej, jakiś 5-6. Może wątek znowu wariuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 18:45 Sprawy nam ostatnio trochę stanęły z powodów szalejącego zdrowia. Najpierw ja już od niedzieli pływałam i w poniedziałek w ogóle nie byłam do życia, co przeszkodziło nam pójść na zakupy do stylizacji i kurs tańca a teraz moje kochanie jest chore. Mam nadzieje, że od przyszłego tygodnia wszystko będzie ok. Spotykamy się we wtorek z paniami konsutlantkami i musimy ruszyć z kopyta. Ale mam dla was też smakowite wieści. Wracając dzisiaj ze szkoły stojąc przed przystankiem zauważyłam znak sklepu z babeczkami, który został mi polecony przez kilka osób. Nie zastanawiając się długo wyskoczyłam z tramwaju i poszłam w tamtą stronę. Obsłużyła mnie przemiła pani z dredami, którą pozdrawiam a potem porozmawiałam z pełnym zapału i równie miłym panem menadżerem. Babeczki zza lady wyglądały bardzo kusząco i tak też smakowały ale o tym za chwilę. Okazało się, że nie ma problemu z przyjęciem tak dużego zamówienia. Państwo robią babeczki i "popsy"(te odwrócone lizaki, które mówiłyście, że są ziemniaczkami) mają też odpowiednie patery i nawet specjalne patyczki do "popsów" żeby wszytko ładnie wyglądało. Na pierwszy dzień pan zaproponował nam pół na pół, babeczki z białym kremem i różowym motylem i takie z różowym kremem bez dekoracji. Motyle są robione z czekolady, ręcznie! Mnóstwo roboty, dlatego stwierdziliśmy, że dobrym rozwiązaniem jest zaproponowany przez pana pomysł podzielania babeczek, wydaje mi się, że będą też lepiej wyglądać jak nie będą takie jednolite. Wzięłam wizytówkę zakupiłam 4 babeczki i poszłam do domu w celu degustacji. Babeczki są PRZEPYSZNE!! Naprawdę dawno nie jadłam tak dobrych słodyczy a słodyczy jem bardzo dużo. Przyznam się, że po Waszych postach miałam obawy czy nie będą smakować chemią albo barwnikami ale nic takiego się nie stało. Narzeczonemu też niesamowicie smakowały a on za słodyczami nie przepada. Ciasto mięciutkie i świeżę, krem rozpływający się w ustach, każdy inny ale każdy smaczny. Mnie najbardziej smakował różowy(malinowy, taki byśmy wzięli na wesele) a narzeczonemu karmelowe jabłuszko. Mam tylko problem z ilością, pan powiedział, że bierze się od 1.5 do 2 babeczek na osobę. Narzeczony zjadł bez problemu 2 w krótkich ostępach czasu, ja po 3/4 jednej byłam już pełna. Oboje byliśmy po obiedzie. Jak myślicie jaka ilość będzie lepsza? A tutaj kilka zdjęć mojej zdobyczy. Zdjęcia robione komórką, bo laptop zjadł mi kartę od aparatu. Jak Wam się podobają? Oczywiście na żywo wyglądają jeszcze bardziej apetycznie. Ślicznie zapakowane Różowa to malinowe szaleństwo, brązowa karmelowe jabłuszko, biała to waniliowa(nie pamiętam dokładnej nazwy) a z marchewką jest z ciasta marchewkowego(jeszcze nie wiem jak smakuje) Oprócz przygody z babeczkami, odwiedziłam też Cartalie. Mają bardzo ładną nową kolekcje, jednak ich elastyczność jeśli chodzi o projekt indywidualny jest mniejsza niż innych firm. Grafik jest w Warszawie co komplikuje spotkanie z nim a poza tym trzeba mu przedstawić kilka swoich pomysłów albo rzeczy które nam się podobają. Dzwoniłam też do Robimy Śluby i na nich się chyba zdecydujemy. Do końca października umówimy się z nimi na spotkanie, są w Warszawie ale przyjadą do Krakowa. Podejmą się tego projektu i bardzo się ucieszyli kiedy powiedziałam, że mogą trochę bardziej poszaleć. Przywiozą też próbki żebyśmy mogli na żywo wszystko ocenić i zobaczyć. STD będzie gotowe tak jak miało być na początku grudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
szosty.bieg Re: Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 19:46 Te babeczki są tylko w Krakowie czy to jakaś sieć? Ja myślę, że spokojnie 2 na osobę wystarczą. Co innego taka babeczka na deser do kawy, a co innego na weselu, gdzie będzie sporo jedzenia, tort i inne ciasta. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 19:52 Na razie mają jeden sklep w Krakowie ale planują ekspansje. W Warszawie jest też sklep z takimi babeczkami nazywa się Lola Cupcakes bodajże. Ogólnie ciężko takie babeczki u nas jeszcze dostać ale myślę, że to kwestia czasu aż będą bardziej popularne. Odpowiedz Link Zgłoś
szosty.bieg Re: Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 19:59 Fajnie, ja babeczkowa jestem I też jestem za babeczkami, ale pewnie w stylu pewnie też z malinami i borówkami, bo takie lokalna cukiernia robi Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 20:01 No właśnie my woleliśmy cupcakes ale te co pokazałaś też fajne. Moja rodzinna cukiernia podobne robi, są bardzo dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
sylvcia_d Re: Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 20:06 ale mi narobiłaś smaka Odpowiedz Link Zgłoś