Dodaj do ulubionych

Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3

    • zia86 306 06.09.10, 12:27
      Matko! Dziewczyny zaraz będzie 2 z przodu...

      Właśnie zadzwoniła nasza pani konsultantka, że próbuje się skontaktować z Ceci i jak dostanie jakąś odpowiedź to da nam znać.
      Powiedzcie czy 50 STD wystarczy(jedno na parę?) czy wysyłać każdemu?
      Oprócz tego przesłała mi maila z jednej naszej firmy która zajmuje się poligrafią, pan nie wiedział co to jest plan stołów! I powiedział, że nie robią indywidualnych projektów bo to za długo trwa. Zwątpiłam... Ale nie poddajemy się, czekamy na odpowiedź jeszcze jednej firmy która podobno jest najlepsza w letterpresie. smile
      Oprócz tego natknęłam się na bardzo fajną rzecz a właściwie na dwie(pokazywałam na blogu).
      O samych tablicach będzie, pomyślałam że takie można dać do chill out roomu(bo tam prawie w ogóle dekoracji nie będzie)
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0070709/large_image.jpg
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0070605/large_image.jpg

      A na poprawiny tablica wspomnień, bo wydaje mi się, że druga księga gości nie będzie fajna, zresztą chcemy coś luźniejszego, co myślicie?
      https://decostudio.pl/images/memorytablewpisy1a.jpg
      • joanka-r Re: 306 06.09.10, 13:53
        zia ty juz nic więcej nie oglądaj w necie, na serio przerost formy nad treścią.
      • aretahebanowska Re: 306 06.09.10, 14:05
        > Powiedzcie czy 50 STD wystarczy(jedno na parę?) czy wysyłać każdemu?
        Każdemu oczywiście, w dodatku każde z jakimś innym wzorkiem. I nie zapomnij o sąsiadach.
        • afortunada Re: 306 06.09.10, 14:14
          zdecydowanie każdemu, bo co, jak w trakcie tych kilku miesięcy któraś para się rozejdzie albo co gorsza pojawią się na świecie dzieci? zdecydowanie każdego należy z-STD-ować z osobna.
      • aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 14:17
        > Powiedzcie czy 50 STD wystarczy(jedno na parę?) czy wysyłać każdemu?

        Zia- na paręsuspicious czy jak będziesz wysyłała zaproszenie to tez z kazdemu?

        te tablice SHE i HE, nie wiem do czego to ma sluzyc? chodzi o plakat z opisem jej i jego czy jak? bez sensu

        jak masz ksiege , tablice do wpisów na weselu to na poprawinach juz nie. za duzo. wielu gosci i tak wpisze sie w ksiege w polowie wesela i napisze jak sie bawi itd
        • zia86 Re: 306 06.09.10, 14:43
          No nie, nie każdemu, też na parę. smile Dlatego wydaje mi się, że też 50 wystarczy. smile

          Nie, chodzi o to, że każdy z narzeczonych pisze 20 zdań w których opisuje za co kocha, co mu się podoba w partnerze. Używa się do dekoracji, potem może jako pamiątka służyć, np. powiesić obok dwóch dużych zdjęć jednego z sesji narzeczeńskiej a drugiego ze ślubu. smile

          To na poprawinach nie? A gdzie goście napiszą jak się bawią na poprawinach i jak im minęły te dwa dni?
          • asiu-la83 Re: 306 06.09.10, 14:49
            zia86 napisała:

            > To na poprawinach nie? A gdzie goście napiszą jak się bawią na poprawinach i ja
            > k im minęły te dwa dni?

            A musza pisac jak sie bawia? Skad Ty w ogole masz takie dziwne pomysly? Nadziwic sie nie moge naprawde. Jak chcesz, zeby goscie sie dorzbe bawili i byli wyluzowani to nie zawracaj im d***y jakimis wpisami na jakies tablicy. Ksiega zdecydowanie wystarczy. Poza tym chyba bedziesz widziala po ich minach jak sie bawia.
            • zia86 Re: 306 06.09.10, 14:51
              No bo to potem fajne pamiątki są. smile A nasi goście otwarci, lubią dużo mówić, wpisywać się i do kamery czy aparatu "pozować". wink
              • clio_only Re: 306 06.09.10, 15:38
                zia86 napisała:

                > No bo to potem fajne pamiątki są. smile A nasi goście otwarci, lubią dużo mówić, w
                > pisywać się i do kamery czy aparatu "pozować". wink

                No to moze pobaw sie "forma"...
                Postaw retro maszyne do pisania z "niekonczacym sie" papierem w kolorze przewodnim (pomysl chyba widzialam u Marthy Stewart).
                Moze byc tez oldchoolowy zapis audio via mikrofon podlaczony do przedpotopowego magnetofonu (podejrzewam, ze jest tego bez liku za bezcen na targach staroci).
                Albo polaroid.
                Zawsze mozesz tez wypozyczyc photo boothawink

                • zia86 Re: 306 06.09.10, 15:47
                  Photo boot czy raczej coś w tym stylu będzie w pierwszy dzień jeśli uda nam się jedna rzecz.
                  Pomyślimy nad czymś oldschoolowym. smile
                  • aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 16:02
                    maszyna do pisania i papier fajny, ale hałasliwy okrutnie- odpada

                    polaroid fajny i na odwrocie mogą cos napisac, ajk bardzo chcesztongue_out
                    • zia86 Re: 306 06.09.10, 16:16
                      Myślę, że zdjęć za dużo będzie. Ale najfajniejsza to by chyba jakaś głosowa pamiątka była, jakiś mikrofon z adapterem albo coś w tym stylu.
                      • aretahebanowska Re: 306 06.09.10, 16:53
                        Chyba zaczynasz popadać w megalomanię. Wszyscy goście marzą tylko o tym by oglądać nieustannie filmiki z Tobą (specjalnie w ten sposób piszę) w roli głównej, oglądać Wasze (Twoje) zdjęcia atakujące z każdej ściany, wpisywać się do księgi, na tablicę, nagrywać jakieś teksty. Proszę Cię, uspokój się trochę. Goście na weselu z reguły chcą: dobrze zjeść, napić się (niektórzy), pogadać i potańczyć. To naprawdę nieskomplikowane potrzeby i na nich powinnaś się skupić. Jeśli sądzisz, że wszyscy non stop będą wodzić za Tobą oczami, rozmawiać tylko o Tobie, myśleć jak tu jeszcze Cię dowartościować i bić dziękczynne pokłony za zaszczyt uczestnictwa w imprezie to IMO się mylisz. No chyba, że są tak samo walnięci jak Ty. Ja na szczęście takich ludzi nie znam. Dodam, że jestem świeżo po weselu i gdyby tam były takie "atrakcje" to chyba bym umarła ze śmiechu a ze mną reszta znajomch. Ale nie martw się na tym weselu, też byłaś tematem rozmów - było tam wiele fanek i fanów, z PM na czele.
                        • zia86 Re: 306 06.09.10, 16:59
                          Nie o to mi chodzi. smile Nie chodzi o to żeby goście skupiali się na nas i wpatrywali jak w obrazek. Daleko mi do stwierdzenia mocno popularnego na różnych forach, że PM jest najważniejsza.
                          Zdjęcia z sesji narzeczeńskiej będą użyte do dekoracji sali, nie widzę w tym nic złego czy nienormalnego, tak czasem się robi(i to nie tylko na "zachodzie" u nas też) i jakoś nikt PM o megalomanie nie podejrzewa.
                          Zostawienie komentarza, czy to w księdze gości(która nie jest jakimś super nowym wynalazkiem) czy też w innej formie nie jest ani obowiązkowe ani nie musi się skupiać na nas.
                          To tylko taka zabawa i możliwość podzielenia się przez gości swoimi odczuciami(coś jak ikonka dodaj komentarz w internecie) a dla nas jest to pamiątka. smile
                          I tylko o to chodzi. A znając naszych gości wiem, że będą mieli dużo do powiedzenia i to w zabawny sposób.
                          • aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 17:11
                            zia, ja rozumiem, ale areta ma rację.

                            generalnie jest tak, ze ludzie wyboerają parę atrakcji np ksiega wpisow

                            a Ty chcesz miec wszystko, a tak nie bedzie dobrze, bo od przybytku głowa boliwink

                            chcesz miec swoje zdjęcia na wejsciu, tam miejsce z planem stołów, ksiega wpisów- ok pasuje

                            na sali chcesz miec wasze zdjecia na scianach...przesada...tymbardziej, ze 99% gosci zobaczy te zdjecia na www

                            wynika to z tego, ze za duzo rzeczy oglądasz w necie- a od tego kazdy dostaje krecka bo i to sie podoba i tamto..ty tak od 2 lat- a przecie ciagle będzie cos nowego i z pewnoscią nie uda Ci sie zarzec pierdyliona super rzeczy u siebie...nie mozesz wciskać do swojego slubu kazdej fajnej tablicy, dekoracji i deseru. musisz wybrac

                          • skorek Re: 306 06.09.10, 20:14
                            > Zostawienie komentarza, czy to w księdze gości(która nie jest jakimś super nowy
                            > m wynalazkiem) czy też w innej formie nie jest ani obowiązkowe ani nie musi się
                            > skupiać na nas.
                            > To tylko taka zabawa i możliwość podzielenia się przez gości swoimi odczuciami(
                            > coś jak ikonka dodaj komentarz w internecie) a dla nas jest to pamiątka. smile


                            czyli jetes gotowa na wpisy krytyczne, czy tez uważasz, że tak jak na forum, należy albo tylko słodko-pierdząco komplementować, albo nie pisac nic, zeby nie robic przykrości ?

                            • zia86 Re: 306 06.09.10, 20:24
                              Jasne, że jestem. smile Tak samo jak powiedziałam, że pod naszymi zdjęciami i relacją poproszę o szczere komentarze.
                            • aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 21:47
                              skórek zlituj się, słyszałas zeby ktos w ksiedze wpisów pisał cos krytycznego na slubie osoby bliskiej? to tak jakby ktos napisał kartkę z krytycznymi zyczeniamitongue_out
                      • aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 17:04
                        a to na poprawinach bedzie tez fotgraf? jesli tak to faktycznie za duzo

                        magnetofon fajnie, tylko ze nie wiem czy sie sprawdzi pozniejsze odtwarzanie. moim zdaniem fotki zawsze sa najfajniejsze i najchętniej sie do nich wraca
          • afortunada Re: 306 06.09.10, 14:50
            > To na poprawinach nie? A gdzie goście napiszą jak się bawią na poprawinach i ja
            > k im minęły te dwa dni?

            każdy w swoim osobistym, różowym, zamykanym na kłódeczkę pamiętniczku!


            (nie no, rozwaliło mnie to pytanie.

            a PO GRZYBA w ogóle mają o tym pisać?)
          • aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 15:08
            zia86 napisała:


            > Nie, chodzi o to, że każdy z narzeczonych pisze 20 zdań w których opisuje za co
            > kocha, co mu się podoba w partnerze. Używa się do dekoracji, potem może jako p
            > amiątka służyć, np. powiesić obok dwóch dużych zdjęć jednego z sesji narzeczeńs
            > kiej a drugiego ze ślubu. smile

            to jest fajne na stronę slubną ;ub jako el. reportazu

            w chill out roomie ma byc dyskretne swiatło, zeby mozna byl na chwile odsapnąc etc, nikt nie bedzie czytal w ciemnosciach, a jaskrawe swiatlo rozwali koncept chillout'u

            >
            > To na poprawinach nie? A gdzie goście napiszą jak się bawią na poprawinach i ja
            > k im minęły te dwa dni?

            zia, zastanów się o co Ci chodzi, bo na pewno nikt nie bedzia chciał, nie bedzie miał ochoty ani weny na rozpisywanie sie "jak sie bawił"...kazdy napisze " jest super zabawa" etc..ale napisza to tez w ksiedze na weselu

            wyobraz sobie, że kazdy siada i mysli nad napisanie czegos fajnego i troszke dluzszego niz jedno zdanie. to bedzie trwalo wieki

            taki opis walnij sobie na stronie www. tak chetni moga dyskutowac, opisywac i bedzie pamiatka- dodatkowa
            • zia86 Re: 306 06.09.10, 15:22
              Dobra, z tą tablicą na poprawinach przekonałaś mnie. smile
              Masz też racje, że w chill out roomie nie za dobrze będzie się to czytać, w takim razie może jako element dekoracji męskiej i żeńskiej apartamentów?
              Wydaje mi się to takie bardzo osobiste i romantyczne i zastępuje pisanie przysięgi od serca. smile Taki bardzo miły akcent. A może przed wejściem obok zdjęć?
              • aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 15:30
                a czy goscie przed wejsciem beda takze w czasie wesela?

                bo nie wiem co masz na mysli, mówiąc wejscie... przed impreza nikt nie bedzie czytal, bo bedzie meksyk, szał i kazdy bedzie chcial usiasc etc

                jak juz sie upierasz, ale forma SHE HE mi nie pasuje do koncepcji bajowego slubu, to moze postaw to zaraz przy ksiedze do wpisywania?, zeby ludzie nie mieli wrazenia chodzenia po muzeum- tutaj mamy ksiege wpisów, idziemy dalej, czytamy o PM, idziemy dalej podziwiamy słodki bufet

                choc jak sobie myslę, to chyba wszystko jest juz zawarte na stronie slubnej? wiec poco powielać?, bo za dlugie tez nie moze byc, bo kto to bedzie czytał po 5 drinkachwink
                • aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 15:32
                  a w apartamentach to bym przygotowala jakis drobny koszyk- typu napoje, owoce, jakas czekoladka etc i liscik, ze bardzo sie cieszycie ze przyjechali i macie nadzieje, ze miło upłynie wam wspolnie czas itd

                  • zia86 Re: 306 06.09.10, 15:39
                    To będzie w pokojach dla gości, zestawy powitalne. smile
                    Ale ja mówiłam o apartamentach naszych do przygotowań, bo w jednym będę przygotowywać się ja z druhnami a w drugim narzeczony z drużbami, 6 osób w każdym. smile I będzie specjalna dekoracja przed apartamentami, taka z przymrużeniem oka która będzie zaznaczać, że tu dziewczyny, tam chłopcy.
                    • asiu-la83 Re: 306 06.09.10, 15:51
                      Do apartamentow, w ktorym bedziecie sie przygotowywac zadnej dekoracji bym nie dawala, bo i tak nikt na nia uwagi nie zwroci. Bedziecie przeciez skupione na sukniach, makijazu i fryzurze, a nie na tym co jest napisane na plakatach. Lepiej sie sprawdzi jakis szampan i cos slodkiego smile Ogolnie pomysl z plakatami mi sie nie podoba, wystarczy, ze na dole beda Wasze fotki i duza ilosc dekoracji.
                      • zia86 Re: 306 06.09.10, 15:56
                        Ale to do filmów i zdjęć. smile Pomyśle jeszcze o tym.
                    • aneta-skarpeta Re: 306 06.09.10, 15:58
                      zia86 napisała:


                      > I będzie specjalna dekoracja przed apartamentami, taka z przymrużeniem oka któr
                      > a będzie zaznaczać, że tu dziewczyny, tam chłopcy.

                      nikt tego nie bedzie cztał, to po raz, a po drugie skoro ma byc na wesoło to litanie pochwalne nie pasujawink najwyzej moze cos przekornego- np jedna charakterystyczna wada połówki?
                      • zia86 Re: 306 06.09.10, 16:00
                        No może masz racje, czyli najlepiej pasuje przed wejściem. smile
                • zia86 Re: 306 06.09.10, 15:44
                  Tak przed wejściem, to mi chodziło przed tą szklaną szybą. To jest taka przestrzeń z jednej strony jest wejście do sali głównej, na przeciwko do chill out roomu, potem schody i wejście na jedno piętro z pokojami. I tam będzie nasza tablica powitalna, księga gości, a na takiej długiej ścianie która wychodzi od schodów też nasze zdjęcia.
                  No nie będzie SHE i HE tylko np. ONA i ON albo np. nasze zdjęcia i porozrzucane na około te zdania. Ta forma jest modernistyczna dlatego pomyślałam, że nadaje się do chill out roomu bo on ma być taki prosty i modernistyczny właśnie. smile
          • ronalilly Re: 306 06.09.10, 15:20
            Dziewczyno powiedz, że żartujesz. Jeszcze rozumiem księgę gości, ale to już jest kompletnie poroniony pomysł. I co oni tam mają wpisywać? 'Jest fajnie, świetna zabawa' x50? Chociaż niee, Ty byś wolała coś w stylu 'Te 2 dni przeniosły mnie w magiczną krainę baśni i elfów, pełne nasyconych barw, a balonowe poprawiny tylko dopełniły wrażenia szalonej zabawy i wszechobecnej miłości' tongue_out

            PS. Straszne jest to nowe forum. Nawet zacytować normalnie nie można uncertain
          • joanka-r Re: 306 06.09.10, 22:13
            '' To na poprawinach nie? A gdzie goście napiszą jak się bawią na poprawinach i ja
            > k im minęły te dwa dni?''

            a daj im do wpisania pamiętniczki i każdy napisze ci ta k''zabawa byłaby fajna, gdyby nam zia dupy nie zawracała jakimiś pierdołami. Człowiek chciał się bawić a tu non stop jakieś atrakcje nie przypiął ni wypiął'' etc.
            Zia ja myślę, ze ty jesteś podstawiona, ktoś ci płaci za to abyś taka rolę na tym forum odegrała. Ktoś taki nie może istnieć na serio. tongue_out
            • zia86 Re: 306 06.09.10, 22:19
              Istnieje, przecież widziałyście zdjęcia, nawet mnie dziewczyny na żywo widziały. smile Zawsze możemy zrobić videoczat jak mi nie wierzycie. wink A firmy które będą u nas nie potrzebują reklamy więc to nie miałoby to sensu.
              • joanka-r Re: 306 07.09.10, 14:01
                ''Istnieje, przecież widziałyście zdjęcia, nawet mnie dziewczyny na żywo widziały.''

                to ze jako realna osoba istniejesz to nie neguje tego, ale czy zia jako taka to ktos realny?
                • zia86 Re: 306 07.09.10, 14:31
                  Jeśli się pytasz czy taka jestem naprawdę, to tak naprawdę taka jestem. smile W normalnym życiu zachowuje się tak samo jak na forum.
                  Nie wiem czy wam opowiadałam ale nawet nasze panie konsultantki na drugim spotkaniu miały wątpliwości czy rzeczywiście to wszystko jest prawdą. wink Tak, że rozumiem, że ktoś może mieć problem z wiarą ale ja naprawdę taka jestem. smile
            • maddalena81 Re: 306 07.09.10, 10:25
              A ja mysle, ze Zia jest istniejaca i prawdziwa. Nie reklamuje firm, przygotwowuje sie do pracy konsultantki slubnej - bada ryneksmile Dzieki wypowiedzia forumek moze sie zorientowac co sie podba bardziej lub mniej i jakie sa trendybig_grin
              A tak serio, Zia? Istniejesz, prawda? I organizujesz sobie impreze wg swojego widzimisie? Jest przeciez jakis % populacji, ktory urzadza bajkowe motylkowe wesela... wink
              ps. Zia, ciesze sie razem w Toba, ze udalo Wam sie zarezerwowac hotele na podroz poslubna. Mam nadzieje, ze z lotami w promocji pojdzie tez gladko.
              • zia86 Re: 306 07.09.10, 11:43
                Tak istnieje. smile I naprawdę organizuje takie wesele, zresztą przekonacie się przecież na zdjęciach. smile
                Miałam dzisiaj koszmar ślubny. Nie do końca koszmar bo niektóre rzeczy działały. Prawie wszyscy podwykonawcy zawalili, hotel nie przypominał siebie, miał jakieś korytarze i małe salki(w jednej ktoś nam urządził miejsce na noc poślubna, swoją drogą pięknie), a na górze była podwieszona jakaś siatka taka jak rybacka, wszyscy się spieszyli bo nie było czasu, ja musiałam odganiać gości żeby nie zaglądali, jacyś ludzie kładli parkiet a ja tłumaczyłam menadżerowi, że forumki powiedziały, że te kropeczki na dywanie nie pasują do kolorów. Panie konsultantki wnosiły jedzonko(?) bo było za mało kelnerów(tyle dobrze, że jedzenie było dobre) a potem pomagały pani florystce bo nie było na stołach dekoracji(szło im to całkiem dobrze), na szczęście dekoracje były bardzo ładne, zobaczyłam jak wygląda połączenie niebieskiej i różowej hortensji i przynajmniej w mojej podświadomości wygląda to ślicznie. Wtedy zobaczyłam, że stoły są kwadratowe zamiast okrągłych. Najlepsze, że była godzina do ślubu a ja byłam zupełnie nie zrobiona(pamiętam, że miałam chyba wałki na włosach), poprosiłam jedną panią żeby poszła do kościoła i poprosiła księdza żebyśmy ślub mieli o 18(oni udzielają tylko do 17 więc 18 powinna być wolna), bo my się nie wyrabiamy z przygotowaniami. wink A potem przyszedł pan z poligrafią i przyniósł złote(!) winietki które nie były personalizowane i ja w tym momencie zaczęłam krzyczeć(nie zdarza mi się krzyczeć na ludzi) i trzy razy tłumaczyłam temu człowiekowi(zupełnie obcemu) czy wie co to są kolory przewodnie i że złoty nie jest jednym z nich. Aha i światła też były ładne. Nie wiem czy ślub i wesele się udało bo obudził mnie telefon. tongue_out
                • maddalena81 Re: 306 07.09.10, 11:51
                  Zia, niektore z nas ida sie leczyc z powodu widzenie kojarzenia motylkowych wzorkow tylko z Toba smile Tobie potrzebny weekend bez myslenia o slubie big_grinbig_grinbig_grin
                  • zia86 Re: 306 07.09.10, 11:57
                    Teraz mam w sobotę ślub do skoordynowania więc pewnie nie będę myślała o swoim ślubie. wink
      • arwena84 Re: 306 06.09.10, 21:22
        IMO w złą stronę to wszystko idzie.
        • zia86 Re: 306 06.09.10, 21:29
          Arwena rozwiniesz? smile
          • arwena84 Re: 306 07.09.10, 13:32
            Za dużo tego. Masz fajne pomysły, ale czasem lepiej niż mniej. A Ty chcesz mieć wszystko, przez to IMO nie mogłaś się na jedną suknię zdecydować, na jeden samochód etc. Teraz i księga, i tablica HE SHE i kolejna na poprawiny. Tysiąc pomysłów na STD.

            To już nie o to chodzi, że goście się pogubią, IMO dorosły człowiek jest w stanie ogarnąć znacznie więcej. Ale to po prostu nie będzie ładnie wyglądało. Zamiast spójnej koncepcji wyjdzie straszny miszmasz. To tak jak hm.. z biżuterią. Masz całą szkatułkę pięknych przedmiotów, ale nie zakładasz wszystkiego naraz.

            IMO pośród tysiąca drobnostek zatracasz wizję całości.
            • zia86 Re: 306 07.09.10, 13:58
              No ale ja wam tutaj pokazuje wszystko. smile A na końcu wiadomo, że coś się z tego wybierze. smile Dzisiaj np. zdecydowałam o znacznym zawężeniu ilości motyli.
              • arwena84 Re: 306 07.09.10, 14:10
                Możliwe. Póki co odnoszę wrażenie, że chcesz to wszystko co pokazujesz a nawet i więcej. smile
      • 3.14-roman Re: 306 09.09.10, 00:24
        Jedno na parę w zupełności wystarczy.

        Myślę, że nie ma sensu marnować pieniędzy na tablicę- jeżeli w salach będzie za dużo rzeczy, to nie będzie wyglądało dobrze.
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 06.09.10, 19:25
      Zarezerwowałam ostatni hotel na podróż poślubną. smile Teraz tylko musimy dopasować loty ale czekamy na jakieś promocje. smile
    • zia86 305 07.09.10, 15:17
      Dostałam maila od pań konsultantek z listą polecanych szkół tańca, nie wiem na które się decydować, rozpiętość cen jest duża. Najbardziej podoba nam się taka gdzie są tylko 4 pary na kursie i zajęcia trwają 1.5 godziny raz w tygodniu, tylko, że stopień tam trwa tylko miesiąc, a w innych jest tylko godzina zajęć ale za to kursy trwają 2 miesiące.
      • arwena84 Re: 305 07.09.10, 15:55
        Tylko raz w tygodniu będziecie chodzić? IMO lepiej dwa, zwłaszcza że i tak jakiś plan dietowo-ćwiczeniowy mieliście wprowadzić.
        • zia86 Re: 305 07.09.10, 16:06
          Nie ma szkoły która ma dwa razy zajęcia. Przynajmniej na razie nie dostaliśmy od takiej szkoły odpowiedzi.
          • niebieski_lisek Re: 305 07.09.10, 18:53
            W wawie sporo szkół oferuje zajęcia 2 x w tygodniu. Na twoim miejscu zastanowiłabym się nad indywidualnymi lekcjami, na których nie uczylibyście się tańców od tanga po polkę, ale kilka (2-4) wybranych. To zależy oczywiście od stopnia waszego zaawansowania, ale przez te parę miesięcy ciężko wam będzie podłapać ruchy tancerzy jeśli do tej pory nie uczęszczaliście na lekcje.
      • iminlove Re: 305 07.09.10, 16:32
        Jak nie podasz jakichś nazw szkół, to nikt się na ich temat nie wypowie.
        BTW: w Warszawie można zapisać się na indywidualne zajęcia np. z Hakielemsmile)
        • jagodowa_panienka Re: 305 07.09.10, 21:11
          A ja uważam, że narazie lepiej zapisać się na zwykły kurs w grupach żeby się trochę roztańczyć i poprawić kondycję a dopiero na miesiąc-dwa przed ślubem skupić się na zajęciach indywidualnych.

          iminlove napisała:
          > BTW: w Warszawie można zapisać się na indywidualne zajęcia np. z Hakielemsmile)


          My w Krakowie Hakiela nie mamy ale zajęcia indywidualne jak najbardziej tongue_out
          • zia86 Re: 305 07.09.10, 21:45
            No właśnie tak samo myślimy. smile Z tym, że na lekcje indywidualne pójdziemy w okolicach lutego. smile
            Nie ma sensu iść na zajęcia indywidualne jeśli narzeczony nie zna podstawowych podstaw.
            • joanka-r Re: 305 07.09.10, 22:05
              ''Nie wiem czy wam opowiadałam ale nawet nasze panie konsultantki na drugim spotkaniu miały wątpliwości czy rzeczywiście to wszystko jest prawdą.''
              no widzisz nawet kotś widzacy ciebie w realu ma wątpliwosci.

              ''nie zna podstawowych
              > podstaw.''
              uwielbiam twój styl pisania, i te błędy które popełniasz. smile
              • rudzielec_8 Re: 305 07.09.10, 22:11
                joanka-r napisała:
                >
                > ''nie zna podstawowych
                > > podstaw.''
                > uwielbiam twój styl pisania, i te błędy które popełniasz. smile

                Zia popracuj nad Twoją polszczyzną, bo jak czytam Twoje posty, to się poważnie zastanawiam, czy naprawdę jesteś studentką prawa....kierunku humanistycznego...
                • zia86 Re: 305 08.09.10, 00:56
                  Jejku dziewczyny przecież te podstawowe podstawy to specjalnie było. smile
                  • aneta-skarpeta Re: 305 08.09.10, 10:25
                    dziewczyny lubia sie czepiaćtongue_out

                    widac było na kilometr, że akurat ten błąd jest tak oczywisty, że to oczywista oczywistośc, że to był specjalnie
                    wink
                  • chomiczkami Re: 305 08.09.10, 10:46
                    Czasem mam wrażenie, że niektórzy wchodzą tu tylko po to, aby Zii dopiec i wytknąć jej błędy, zły gust i infantylizm.
                    • skorek Re: 305 08.09.10, 12:17

                      chomiczkami napisała:

                      > aby Zii [ ...] wytknąć błędy, zły gust i infantylizm.


                      cudowne big_grin

                      • takam-ala Re: 305 08.09.10, 12:26
                        A może wrócimy do meritum i będziemy trzymać się głównych zagadnień, tzn. ślubnych, co?wink
                        • skorek Re: 305 08.09.10, 12:31

                          ja tam trzymam się głównego zagadnienia, wszak ślub bez Zii sie nie odbędzie tongue_out
                  • joanka-r Re: 305 08.09.10, 11:38
                    ''Jejku dziewczyny przecież te podstawowe podstawy to specjalnie było.''
                    pewnie tak ,jak cała masa innych równie rażących.tongue_out ale ja je uwielbiam , napisałam o tym.
    • zia86 305 08.09.10, 13:04
      Po wczorajszym wieczorze wiemy dwie rzeczy, sushi i alkohol bardzo dobrze działają ze sobą. smile
      Byliśmy w Zenie i chyba weźmiemy od nich sushi na wesele. Bardzo miły pan sushimaster opowiedział nam różne historie o krakowskich susharniach i cateringu. W każdym razie z informacji istotnych mają bardzo dobrą ofertę cateringową, nie wiemy tylko czy weźmiemy open bar czy inną opcje. Zastanawiamy się bo to tylko 20 zł na osobę różnicy a w tym tańszym mamy 25 kawałków sushi na osobę a w tym droższym open bar.
      Panowie mają przenośny bar rozkładany. Prawdopodobnie będziemy tam też mogli kręcić trailer.
      Poza tym sprawdzaliśmy jak działa jako podstawę pod alkohol bo dużo było zarzutów, że ludzie mogą się czuć niedobrze po takim połączeniu. Zapytaliśmy się pana i sprawdziliśmy na sobie i nic się nie dzieje złego. smile
      • asiu-la83 Re: 305 08.09.10, 13:08
        Te 25 kawalkow suchi na osobe to chyba zdecydowanie za duzo....
        • zia86 Re: 305 08.09.10, 13:11
          No niby to się tak wydaje ale to wcale nie jest jakaś duża ilość licząc kilka godzin działania takiej stacji. Ja wiecie jaka jestem i ile jem a jak idziemy na sushi to zjadam 12-16 na raz.
          • asiu-la83 Re: 305 08.09.10, 13:19
            Ale oprocz sushi bedzie jeszcz pelno innych potraw, a te sushi ludzie bardziej beda probowac niz nim sie objadac w duzych ilosciach. Dla mnie to zwykle marnotrastwo, bo w zyciu ci nie pojdzie 2000 kawalkow sushi (80 osob *25).
            • joanka-r Re: 305 08.09.10, 16:11
              '' Dla mnie to zwykle marnotrastwo, bo w zyciu ci nie pojdzie 2000 kawalkow sushi''

              również tak uważam, musiałabym pól wesela nie jeść nic tylko samo sushi. Przemyśl to bo po weselu wszystkie okoliczne koty będą miały darmową wyżerkę.
              • zia86 Re: 305 08.09.10, 16:54
                A ile wy mniej więcej zjadacie sushi jak idziecie na jakiś obiad czy kolacje? smile Zrobię takie małe statystyki to prościej mi będzie wybrać.
                Mnie się wydaje, że to lekkie jedzenie, zjesz i za godzinę nie czuć, że się zjadło. Ale sama nie wiem, jest też wersja 15 sztuk na osobę, ta najmniejsza opcja.
                • arwena84 Re: 305 08.09.10, 17:12
                  Sushi nie jest wcale lekkie, ryż z rybą zapycha. Zazwyczaj zamawiam ok 20 kawałków, ale ja naprawdę sushi kocham, połowa tego wystarczyłaby do zaspokojenia głodu, reszta to już moje łakomstwo. tongue_out
                  • zia86 Re: 305 08.09.10, 17:30
                    To może ja mam coś nie tak z żołądkiem(na pewno mam, kto inny wsypuje 11 łyżek cukru do kawy) ale właśnie dla mnie sushi jest bardzo lekkie. A poza tym trzeba liczyć, że goście nie będą tego jeść na wyścigi ani na raz tylko co jakiś czas po trochu, wtedy to się ani się obejrzą a te 25 kawałków zjedzą. wink
                    • arwena84 Re: 305 08.09.10, 17:47
                      Ja na całym weselu pewnie bym i 30 wciągnęła, ale są ludzie którzy nie tkną tego w ogóle. Ale Ty wiesz najlepiej jakich masz gości, jak większość fanów sushi, a samo suhi dobrej jakości to pewnie te 25 kawałków zjedzą, ale IMO wtedy mniej zjedzą innych dań. Mnie np sushi bardzo "zapycha", nie jestem w stanie przez następne kilka godzin tknąć jedzenia.
                      • zia86 Re: 305 08.09.10, 17:51
                        No mamy fanów sushi dość dużo. smile A sushi najlepsze w Krakowie. smile To trzeba pomyśleć rzeczywiście, bo przecież będą też inne pyszności.
                        • pinkmonkey Re: 305 08.09.10, 17:54
                          ja też myślę, że nie ma co przesadzać, ja b. lubię suszi ale na weselu z różnymi różnościami pewnie bym nie zjadła 25 sztuk, może tak z 10.
                          • zia86 Re: 305 08.09.10, 17:56
                            To może ten pierwszy wariant 15 na osobę wystarczy? W sumie to chyba nie jest problem żeby w trakcie wesela zmienić na większy jeśli to sushi będzie bardzo szło.
                • joanka-r Re: 305 09.09.10, 10:54
                  Ja się zapycham 6-oma makami. Uważam, ze nawet 15 sztuk na osobę to ogromna ilość. Przemysł to, bo szkoda pieniędzy. To nie danie główne ale przekąska, mozna zjeść kilka ale nie 15 .
                  • asiu-la83 Re: 305 09.09.10, 11:05
                    joanka-r napisała:

                    > ......Przemysł to, bo szkoda pieniędzy.

                    Ten argument akurat dla Zii nie istnieje big_grin
                    • zia86 Re: 305 09.09.10, 12:34
                      No ale opcja 15 to najmniejsza opcja. smile Wiadomo ty się zapychasz 6 ale np. nasi chłopcy to z 18 zjeść potrafią na jeden raz, to trzeba wypośrodkować. A przecież stacja będzie uruchomiona kilka godzin. smile
                      • trinity87 Re: 305 09.09.10, 16:00
                        Wg mnie 15 zupełnie wystarczy. Częśc zje mniej, części zostanie więcej. Ja osobiści sushi bardzo lubię, ale na weselu, przy takiej ilości innego pysznego jedzenia, skusiłabym się jedynie na kilka kawałków.
                • aneta-skarpeta Re: 305 09.09.10, 16:41
                  zia86 napisała:

                  > A ile wy mniej więcej zjadacie sushi jak idziecie na jakiś obiad czy kolacje? :
                  > ) Zrobię takie małe statystyki to prościej mi będzie wybrać.

                  my jemy bardzo czesto to samo na kolację 28 szt na 2 osoby

                  ale Zia nie mozesz patrzec na to że zaraz człowiek głodny- choc ja sie najadam tak w dobrym tego slowa znaczeniu, ze nie ejstem obzarta, bo oprocz sushi bedzie normalne, syte jedzenie

                  15 szt to max

                  nie ma co przepłacac za cos co sie wyrzuci- sushi ma byc atrakcją, a nie gł. jedzeniem
                  • e.milia Re: 305 13.09.10, 01:07
                    Weź też pod uwagę, że niektórzy nie zjedzą w ogóle, albo 2-3, bo np. będą najedzeni albo nie będą mieli ochoty, albo zwyczajnie nie lubą sushi
          • aneta-skarpeta Re: 305 08.09.10, 13:42
            > No niby to się tak wydaje ale to wcale nie jest jakaś duża ilość licząc kilka g
            > odzin działania takiej stacji. Ja wiecie jaka jestem i ile jem a jak idziemy na
            > sushi to zjadam 12-16 na raz.

            ale nie jesz przy tym 5 dan na ciepło, tortu, zupy i przystawkismile
            • zia86 Re: 305 08.09.10, 14:08
              Nie mamy 5 ciepłych dań. wink Ale może macie racje wystarczy te 25 kawałków. Choć u nas raczej dużo jest amatorów sushi i ludzie wiedzą z czym to się je. smile
      • aneta-skarpeta Re: 305 08.09.10, 13:41
        Zastanawiamy się bo to tylko 2
        > 0 zł na osobę różnicy a w tym tańszym mamy 25 kawałków sushi na osobę a w tym d
        > roższym open bar.

        25 kawałkow to duzo, nawet bez kolacjismile

        nie sądze zeby ktos zjadł wiecej w czasie wesela. to bardziej ma byc atrakcja

        i teraz jak bierzesz sushi tylko dla 5 osob to 20 zł to niewielki pieniadz...ale 20 zł*90 to prawie 2 tys niepotrzebnie wydane, bo i tak z pewnoscia nie kazdy zje, a czesc zje tylko troszke
    • zia86 305 08.09.10, 14:16
      Znalazłam nowy sklep w Krakowie Coco and Pedro, zdjęcia sukien wieczorowych robią wrażenie, mają też ślubne, wszystko na razie rusza więc idę zobaczyć katalog po południu czy jest to coś fajnego i wartego uwagi. smile
      • lvivianka Re: 305 08.09.10, 15:06
        o a gdzie ten sklep?? smile
        • zia86 Re: 305 08.09.10, 15:12
          Na Szlaku. Jak wpiszesz w google nazwę to ci wyskoczy.
      • mariolkawalczywkisielu Re: 305 08.09.10, 15:21
        Zia - co do Coco&Pedro - widziałam kilka ich sukienek ślubnych, powinny Ci się spodobać, są hmm bajkowe.


        -
        • zia86 Re: 305 08.09.10, 15:23
          A gdzie widziałaś?
          • mariolkawalczywkisielu Re: 305 08.09.10, 15:27
            gdzieś w necie, jakiś czas temu.
            Wyślę Ci kilka zdjęć na maila jeśli nie masz

            -
            • zia86 Re: 305 08.09.10, 15:31
              Nie mam, chętnie zobaczę. smile
              • lvivianka Re: 305 08.09.10, 15:34
                o, to ja sie podpinam pod prosbe Zii smile
            • marsmig Re: 305 08.09.10, 17:59
              ja też poproszę zdjęcia smile
        • lvivianka Re: 305 08.09.10, 15:26
          az sie z ciekawosci tam wybiore smile
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 09.09.10, 16:08
      Dziewczyny zdarzyła nam się tragedia rodzinna, więc może mnie być mniej albo wcale.
      Wrócę do was po weekendzie.
      • gwiazdka3333 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 09.09.10, 21:20
        Ojej sad Zia co się stało ?? sad bardzo mi przykro ...
        • niebieski_lisek Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 09.09.10, 22:02
          Przyłączam się do tego postu.
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 09.09.10, 22:08
          Dziękuje.
          Umarła nam babcia, bardzo byliśmy z nią związani, mieszkała kilka domów dalej, prawie całe wczesne dzieciństwo mnie wychowywała(rodzice mieszkali w mieszkaniu kilka dzielnic dalej a tutaj się budowali więc ja poszłam już tutaj do szkoły), do prawie samego końca to była pełna życia i werwy bardzo mądra kobieta. Niecały miesiąc temu coś się zaczęło dziać, wzięliśmy ją do szpitala, nikt nie wiedział co jej jest(podejrzewali udar) a okazało się, że guz mózgu i to jeszcze strasznie paskudny, nic się nie dało zrobić.
          • emily_valentine Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 09.09.10, 23:03
            Zia, przytulam. Trzymaj się.
          • asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 09:06
            Moje kondolencje.
          • mon_a_mi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 09:13
            Bardzo mi przykro, kondolencje. Trzymajcie się.
          • joanka-r Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 09:58
            [*]
          • aneta-skarpeta Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 10:12
            Bardzo Ci współczuję
          • poziomka_84 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 11:42
            Zia, bardzo, bardzo mi przykro sad
      • ruda_80 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 13:01
        Boszzzze Zia, co do tragedii współczuję, ale czy Ty musisz ze wszystkich zdarzeń w swoim życiu tłumaczyć się tu na forum? Czy musisz się wyjaśniać i usprawiedliwiać się, że Cie tu nie będzie kilka dni i z jakiego powodu? Nikt, nawet Ty nie ma obowiązku bywać tu codziennie i podpisywać listy obecności. Wiemy o Tobie wystarczająco dużo intymnych szczegółów (począwszy od domu dziecka, przez kolejne szkóły, zainteresowania, zawód rodziców, status materialny, spadki, kończąć na śmierci osób bliskich). Nie wspomnę o tym, że umieszczas tu swoje fotki. Niedługo będziesz tu wszystkich informowała o każdym pierdnięciu. Przeraża mnie ten Twój internetowy ekshibicjonizm...
        • skorek Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 13:16

          Ruda, to nie czas na takie teksty,
          mozna mieć o Zia różne zdanie, ale w obliczu tragedii jaką jest smierć kogod bliskiego warto najpierw pomysleć zanim sie cos napisze sad


          Zia, wspólczuję.
          • ruda_80 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 13:47
            Doskonale przemyślałam to co napisałam, więc dziekuję za cenną, ale zbyteczną wskazówkę.
            Na jakie teksty to nie jest czas? Jest to czas żałoby dla Zia, mogę jej współczuć i współczuję, ale wybacz - nie oznacza to, że forum pogrąży się w żałobie.
            W obliczu tragedii jaką jest śmierć kogoś bliskiego, ostatnią rzeczą którą człowiekowi przychodzi do głowy jest dzielenie się tą informacją na forum i usprawiedliwianie, że nie będzie się przez kilka dni i to jest właśnie przerażające.
            • azalia21 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 13:54
              Racja
              • azalia21 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 13:55
                Albo oznacza uzależnienie od forum
            • next_exit Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 14:35
              ruda_80, jaki dom dziecka??
              • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 14:56
                No właśnie?
                Ruda forum stanowi dla mnie taką małą społeczność gdzie się wszyscy znamy. Wiadomo, że jak coś takiego kogoś dotyka to chce się tym podzielić z bliskimi osobami a dla mnie bliskie osoby są również na forum. Poza tym trzeba starać się żyć dalej normalnie. Żałoba jest w sercu.
                • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 14:57
                  Dziękuje wszystkim za kondolencje, doceniam to.
                  • jagodowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 21:37
                    Oj współczuje bardzo.

                    Czy to jest ta babcia która była chora i organizowaliście dla nie transport? Trzymaj się kiss
                    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 21:52
                      Tak to ta.
              • ruda_80 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 00:26
                Sorry coś mi się pomyliło - nie dom dziecka, tylko adopcja.
                • next_exit Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 12:25
                  I tak nie wiem dalej, co co Ci chodzi z tą adopcją.
                  • ruda_80 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 13:58
                    Musiałabyś przewertować archiwum na tym forum i przeczytac jeden z 10 tyś poprzednich wpisów Zia.
                    • next_exit Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 17:49
                      Juz znalazlam.
        • chomiczkami Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 10.09.10, 16:53
          Myślę, Ruda, że nie powinnaś tego pisać. Każdy żałobę przeżywa inaczej i jeśli Zia uważała, że chce się podzielić wiadomością o śmierci babci na forum - na którym przebywa przecież dużo czasu i w pewien sposób zaprzyjaźniła się z niektórymi osobami, które tu piszą - to ma prawo wspomnieć w swoim wątku o tej sprawie. Nikt nikogo nie zmusza, aby wchodził do wątku Zii. To jest jej sprawa.
          • ruda_80 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 00:36
            Nie wiem po co ten bold? Jej wątek, ale nie jej prywatny blog czy inny pamiętniczek, tylko forum publiczne. Każdy może wejśc, wyciągać wnioski i komentować. I nie jest to tak jak jej się wydaje - forum nie jest małą społecznością w której wszyscy się znają. Może tak jest na jakichś forach o bardzo specyficznej tematyce, ale nie na publicznym forum na Gazecie. I to jest własnie jej problem - bo chyba traci powoli granicę miedzy życiem w realu i przyjaźnią z realnymi ludzmi a przyjaźnią i dzieleniem się swoimi troskami i zmartwieniami z wirtualnymi tworami jakimi tu wszystkie jesteśmy zasłonięte jakimis nickami.
            • lvivianka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 11.09.10, 09:34
              skladam kondolencje i przytulam wirtualnie sad sad sad trzymaj sie Zia...
              • gwiazdka3333 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 12.09.10, 19:53
                Zia strasznie Ci współczuję sad sad naprawdę strasznie mi smutno sad Trzymaj się ciepło !
                • al_k_a Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 12.09.10, 19:55
                  Zia trzymaj się dzielnie sad Bardzo mi przykro, wiem co czujesz sad przytulam CIę najmocniej jak potrafię !!!!!!!
      • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 12.09.10, 22:10
        Bardzo wszystkim dziękuje. Pomimo, że jesteśmy "tylko" wirtualnymi przyjaciółmi to bardzo to doceniam. Już dzisiaj czujemy się lepiej, wczoraj ją pożegnaliśmy w pięknym stylu, tak jak zawsze chciała. Teraz postaramy się wrócić do normalnego życia, bo ona nie chciałaby żebyśmy siedzieli i się zamartwiali.
    • zia86 300 dni 12.09.10, 22:15
      Dzisiaj zostało 300 dni. Z powodu ostatnich wydarzeń nie mam dla was żadnej niespodzianki.
      Czytałam niedawno stare wątki i tam było odliczanie np. 700, 660, 500 i wydawało się to tak dużo a od jutra już będzie dwójka z przodu. Strasznie ten czas leci, nie wiem czy zdążymy.
      Nadal martwimy się poligrafią, dostaliśmy odpowiedź od Ceci, takie zaproszenie jakie chcielibyśmy kosztowało by 85-105 $ za jedno! Uważam, że to trochę za dużo jak na polskie warunki, postanowiliśmy poszukać w firmach które bardzo lubię ale które na początku odrzuciłam ponieważ nie zajmują się letterpresem. Zastanawiam się między Deco Studio, JUM a Cartalią, jakieś rady? Mieliście z którąś osobiście do czynienia(jako młodzi, bądź może kiedyś dostaliście z tej firmy zaproszenie?), którą wybrać?
      • monikapers cartalia 12.09.10, 22:44
        Zia, z Ceci nie mozna jeszcze w PL konkurowac, oni sa nadalbezkonkurencyjni ale zgadzam sie, ze 300 zl za 1 zapro to dosc duzo. Osobiscie polecam Cartalie, mozna wybierac, przebierac, wzorow jest mnostwo, sa eleganckie i dobrej jakosci, a i letterpressa chyba juz maja. Niestety, jesli poruszamy watek finansowy, calosc wychodzi jednak dosc drogo, wybierz sie do nich i zrob konkretna kalkulacje, cena moze Cie zaskoczyc na -, osobno licza za druk, za wklejki itepe. My wybralismy Cartalie, bylismy zadowoleni,a zatem ja polecam.
        W Krk od niedawna funkcjonuje firma Lettera magica, maja piekne druki ale ich ceny zwalaja z nog, wolalabym juz Ceci....
        • zia86 Re: cartalia 12.09.10, 22:50
          Tak wiem, że w Cartali wbrew pozorom jest dość drogo. A powiedz czy oni robią indywidualne zamówienia? Bo zależy mi żeby ktoś zrobił projekt tylko dla nas. Z Letterą rozmawiałam(jeśli mamy na myśli tą samą firmę) ale oni technicznie nie do końca spełniali nasze warunki.
        • monikapers Re: cartalia 12.09.10, 22:54
          acha, mowa o kompletnym zamowieniu zlozonym u nich (troche wg indywidualnego wzoru), wlacznie z winietkami, menu, save the date, dekoracjami na stol itd. Teraz zajrzalam i maja nowosci w ofercie w postaci personalizowanych czekoladek, a nawet pieknych bombonier na podziekowania dla Rodzicow, a wzorow, kolorow i krojow pism mnostwo!
          • zia86 Re: cartalia 12.09.10, 22:59
            Tak, jasne, chciałabym zamówić absolutną całość, na pierwszy i na drugi dzień. Tylko, że chciałabym żeby było to zamówienie indywidualne. W sensie przychodzimy opowiadamy o swoim weselu, kolorach, motywach, jaka jest sala, jaka dekoracja itd. i żeby ktoś na podstawie tych informacji zrobił dla nas projekt który będzie idealnie się wpasowywał i dopełniał całości. Nie wiem która firma się najlepiej odnajdzie w takiej formule zamówienia.
            • monikapers Re: cartalia 12.09.10, 23:22
              Zia, sama mozesz to zrobic, mowisz o Waszych kolorach o klimacie, przegladasz wzory i projekty w albumach i wybierasz kilka projektow. Ogladasz je potem z florystka lub stylistka, jesli koniecznie musisz miec jakiegos suflera i razem wybieracie ostateczny wzor.
              Skladasz zamowienie na kroj, kolor i rodzaj czcionki, ilosc wkladek, format, laserowe wyciecia, letterpress czy co tam jeszcze oferuja. Domawiasz gadzety poligraficzne i dekoracyjne (wspomniane czekoladki, serwetki). I jest. Tyle, ze mozesz przygotowac sie na zblizona cene, co u Ceci.
              Albo, albo.
              Nie ma w Cartalii tak, ze wchodzisz i mowisz, ja tu jestem Zia i chce posiedziec u Was kilka godzin i opowiedziec o moich wizjach, a Wy mi przygotujcie oferte. No chyba, ze cos sie zmienilo.
              Takie rzeczy to u projektanta, pamietasz mowilam Ci o grafiku, zdolnych ludzi projektujacych jest na kopy, szukaj kogos takiego, jesli chcesz unikat.
              Ja polaczylam pierwsze z drugim, a raczej odwrotnie. Udalo sie. Wbrew pozorom Cartalia jest dosc elastyczna.
              • zia86 Re: cartalia 12.09.10, 23:31
                No to tak to nie chce. smile Chce właśnie wejść(niekoniecznie powiedzieć, że jestem Zia) i opowiedzieć o naszym weselu o firmę proszę o zrobienie i wykonanie projektu. Tak jak to właśnie jest w Ceci. Wiem, że w Deco Studio na pewno można tak zrobić. Ja właśnie szukam takiej firmy gdzie będę mieć wszystko w jednym. Jasne mogłabym wybrać wzór, kolor, czcionkę itd. ale ciekawszym dla mnie będzie jeśli to firma mnie zaskoczy swoją wizją(poprzedzoną naszymi rozmowami) i indywidualnym projektem. smile
                • monikapers Re: cartalia 12.09.10, 23:39
                  Nie wiem skad pomysl, ze Deco studio Cie "zaskoczy projektem", skoro oni maja wszystko NA JEDNO KOPYTO?
                  Do tego slabej jakosci (papier)
                  Ale to moje zdanie oczywiscie.
                  Powaznie, przygotuja Ci indywdualnie kompletne zamowienie? Watpie.
                  Dlatego napisalam, ze Ceci nie ma w PL konkurencji.
                  • monikapers Re: cartalia 12.09.10, 23:42
                    Jak chcesz miec indywidualny projekt tylko dla siebie, idziesz do artysty, projektanta itp.
                    Zreszta nawet Twoj Zien nie tworzy sukni tylko dla Ciebie, w 2011 ten model bedzie juz gigantycznie opatrzony... Niestety.
                    • zia86 Re: cartalia 12.09.10, 23:51
                      Ten wzór potem może wejść do normalnej sprzedaży, nie przeszkadza mi to. smile Ja chciałabym żeby po prostu najpierw był inspirowany naszym ślubem a jeśli komuś potem też się spodoba to fajnie.
                      Monika ja się jeszcze na Zienia nie zdecydowałam. wink Poza tym nie mam parcia żeby coś było tylko dla mnie, zwłaszcza w sukniach bo ich wybór rządzi się innymi prawami. Chodzi o coś innego.
                  • zia86 Re: cartalia 12.09.10, 23:49
                    Ja nie wiem czy konkretnie oni mnie zaskoczą, napisałam tylko, że wiem, że z tych firm co podałam oni robią takie zamówienia na pewno. Wiem bo kiedyś tam dawno temu do nich pisałam. smile Nie jest to oczywiście tania zabawa ale duuużo tańsza niż w Ceci.
              • majandra25 Re: cartalia 12.09.10, 23:46
                Hej.
                A ja mysle, że najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie byłoby zwrócenie sie do jakiejs dobrej i profesjonalnej agencji reklamowej. W dobrych agencjach pracuje sztab kreatywnych grafików i copwritterow, których codzienna praca to indywidualne podjescie do klentow i spełnianie ich oczekiwan - czy to jesli chodzi o wymyslne gadzety, projekty i produkcja materiałow drukowanych (zaproszenia, nietypowe opakowania itp.) itp. Wiem co mowie, bo ze tak powiem pracuje w branzy i czesto z takimi agencjami wspolpracuje.
                • monikapers Re: cartalia 12.09.10, 23:48
                  Zgadzam sie z przedmowczynia i o tym wlasnie mowie!!!
                  • zia86 Re: cartalia 12.09.10, 23:59
                    Tylko ja chce żeby wszystko było w jednym miejscu w sensie projekt i produkcja, no i oczywiście żeby ta firma znała się na nowych trendach ślubnych w poligrafii. smile
                    A tak w ogóle to popatrzcie dziewczyny, ktoś przecież do tych firm projektuje te zaproszenia, czymś się inspiruje, wymyśla. Nie widzę problemy żeby nie móc tego zrobić na indywidualne zamówienie klienta.
                    • beverly1985 Re: cartalia 15.09.10, 19:21
                      Agencja kreatywna zorganizuje ci wydruk czego tylko chcesz, korzystam w pracy z takich usług. Ja jednak nie zdecydowałabym się skorzystać z nich ze względu na cenę- jeśli mówimy tu o dużej, sieciowej agencji to cena projektu (robionego od zera) może wynieść kilkanaście tysięcy złotych. Co do druku to ja nie wiem, co to letterpress tongue_out Poszukałabym dobrego grafika-freelancera, i oddzielnie drukarni.
                      • zia86 Re: cartalia 15.09.10, 19:27
                        Tylko ja nie chce kogoś komu ja powiem co chce i on to zrobi tylko kogoś kreatywnego. smile I na pewno chce wszystko w jednym miejscu. A jakbym chciała kilkanaście tysięcy wydać na poligrafie to byśmy Ceci wzięli. smile
                • zia86 Re: cartalia 12.09.10, 23:49
                  Ciekawy pomysł a czy oni mają zaplecze techniczne żeby to wykonać?
                  • majandra25 Re: cartalia 13.09.10, 00:06
                    Oczywiscie. Niektóre duze agencje maja swoje "zaplecze techniczne" i produkuja te wszystkie bajery od malych zaproszen po bilbordy, ktore ogladamy na hotelu Forum, a inne wspolpracuja z konkretnymi drukarniami. Generalnie, jak dajesz agencji zlecenie, zajmuja sie nim kompleksowo, kreacja projektu->akceptacja klienta->produkcja smile
                    • zia86 Re: cartalia 13.09.10, 00:09
                      To w takim razie poszukam takiej w Krakowie która ma kontakt z rynkiem ślubnym. smile Dzięki.
                      • monikapers Re: cartalia 13.09.10, 00:26
                        Zia, agencje reklamowe nie maja "kontaktu z rynkiem slubnym" i takiego kontaktu zupelnie nie potrzebuja, tak samo, jak nie ma fotografa tylko slubnego (mimo panującej w PL mody), nie ma agencji specjalizujacej sie w obsludze jednej branzy.
                        Fachowosc takiego miejsca/grupy osob nie polega na znajomosci trendow slubnych tylko trendow projektowania/designu. Dla Ceci pracuja wylacznie takie osoby, projektuja autorskie (unikatowe) kolekcje. Dlatego tak Ci sie to podoba i dlatego tyle kosztuje. Bo w tym jest harmonia formy i koloru. Podobny trend wprowadzila Cartalia, maja konkretne osoby projektujace tylko dla niej.
                        Mozesz znalezc sobie nie tyle agencje co osobe - plastyczke/ka, designera/ke, spotkaj sie i postepuj podobnie, jak z fotografem.
      • k.l2 Re: 300 dni 12.09.10, 23:02
        Nie zdazysz Zia. Proponuje przesunac date przynajmniej dwa lata do przodu. No i moze w Warszawie (bo wtedy juz bylibyscie w stolicy, prawda?) latwiej bedzie znalezc kogos kto zrobi odpowiednie kolory babeczek.
        Zreszta, jak przesuniesz slub, to sama zloze cukiernie i osobiscie ci je wypieke.
        • zia86 Re: 300 dni 12.09.10, 23:05
          Za dużo rzeczy już jest pozałatwianych. wink Jednak tak naprawdę to zaczynam odczuwać oddech czasu, bo dużo rzeczy jest też niepozałatwianych i boję się nie tyle, że nie zdążymy a tego, że będziemy musieli potem ze wszystkim latać na ostatnią chwilę.
    • zia86 300 dni 12.09.10, 22:36
      To tak na tą okrągłą "odlicznicę" się "pochwale", że niedawno napomknięto o moim blogu w artykule o blogach ślubnych. smile Klik
      • zoselin1987 Re: 300 dni 12.09.10, 22:39
        Paulina? a nie Paula? ;0
        • zia86 Re: 300 dni 12.09.10, 22:43
          Paula, ale to tak dla zmyłki specjalnie.
          • zoselin1987 Re: 300 dni 12.09.10, 22:44
            Aaa. Chyba że tak wink
        • jagodowa_panienka Re: 300 dni 12.09.10, 22:45
          O to samo chciałam zapytać zose tongue_out

          • majandra25 Babeczki 12.09.10, 23:53
            Ostatnio bedac w Warszawie natknelam sie reklame cukierni, ktora specjalizuje w produkcji poszukiwanych przez Ciebie babeczek. Przyznam, ze na zdjeciu wygladają zachecająco i z tego co wiem, mozna je zamawiac przez internet. Nie wiem czy znalazlas juz cos odpowiedniego w Krakowie, ale jesli nie to moze to spelniloby Twoje oczekiwania? Cukiernia nazywa sie lola's cupcakes, czy cos takiegosmile
            • zia86 Re: Babeczki 12.09.10, 23:57
              Wiem, już do nich dzwoniłam robią takie pyszne babeczki, cena 7-9 zł za babeczkę. W Krakowie również pojawiła się taka firma, nazywa się Corner Bakery, niestety nie mogę się do nich dodzwonić.
              Na razie jednak szukamy cukierni która wykona dla nas wszystkie słodkości, jeśli nam się nie uda to będziemy szukać właśnie pojedynczych podwykonawców.
              • monikapers Re: Babeczki 13.09.10, 00:46
                Pyszne miejsce! Polecam, a Ty nie dzwon tylko tam IDZ!
                Na 100% robia babeczki na weselne zamowienia, zreszta obok jest Cartalia, masz juz 2 powody.
                • zia86 Re: Babeczki 13.09.10, 09:57
                  Wybiorę się, tylko teraz nie było mnie w Krakowie.
      • joanka-r Re: 300 dni 20.09.10, 16:23
        ''To tak na tą okrągłą "odlicznicę" się "pochwale", że niedawno napomknięto o moim blogu w artykule o blogach ślubnych.''

        zia gdyby o mnie napisano w ten sposób z ukrytą ironią,( której ty moze nie wyczuwasz) to bym sie zapadła pod ziemie ze wstydu.
        • zia86 Re: 300 dni 20.09.10, 16:33
          Ja tam nic złego nie widzę, zwłaszcza, że tak naprawdę to wszystko moje słowa, pani dziennikarka to tylko ładnie ułożyła, opis naszego ślubu i wesela też ja napisałam. smile
    • zia86 Re: Babeczki 15.09.10, 12:50
      Śliczne! smile I oryginalne projekty, zaraz tam napiszę. smile
    • sangrita Ciekawostka 15.09.10, 13:14
      Kontekst: w najbliższym czasie nie organizuję ślubu. Forum ślubne lubię podczytywać, taka moja niewinna przyjemność, ale mam nadzieję, że zbyt wiele osób o tym nie wie wink
      Moja siostra również nie organizuje ślubu, ale w związku z weselem w rodzinie jakoś nam zeszło na temat przygotowywania wesel.

      Siostra: A wejdź sobie na gazetę, tam jest takie forum "ślub i wesele". Jakaś laska organizuje imprezę już od jakichś dwóch lat, i to jeszcze jest za rok... jej wątek ma jakieś tysiące postów... i nie uwierzysz, czego ona nie jest w stanie wymyślić.
      Ja (od razu doskonale wiedząc, kogo siostra miała ma myśli wink): Ahaaa... ale dlaczego ty czytasz forum ślubne?
      Siostra: Nie czytam. Baśka W. przysłała mi link do wątku, żeby mi go pokazać.

      Zia, robisz karierę w internecie!
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 14:10
      Panie konsultantki napisały do różnych firm poligraficznych czekamy na odpowiedź. smile Obiecująca jest ta co pokazaliście w wątku. smile Widzę, że link już skasowany, firma nazywa się robimy śluby, co o niej myślicie?
      • ronalilly Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 14:21
        Wyszukałam firmę, mz jest świetna smile Mają nawet serię z motylami big_grin
        Chociaż mi się najbardziej spodobała ta z pomarańczowymi ptakami. No i wzór łowicki nr 1 też cudo wink
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 14:28
          Mnie się truskawki podobają bardzo. smile I nie są drodzy, za projekt indywidualny biorą 300 zł. smile
          • asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 14:40
            Dla mnie najlepsze te z malinasmile Swietne!
      • solniczka14 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 15:58
        Bardzo przepraszam - pytanie do moderatora, a czemu link z zaproszeniami który podałam został automatycznie skasowany? Inni posługują się nazwami firm, np. cartalia, apart, podają adresy blogów i odnośniki a ja nie mogę podac firmy i odnośnika do strony?
        Dobrze Zia, że zdążyłaś go zobaczyc. Aż się dziwię, że sama tego nie znalazlaś przy tej ilości czasu jaki na to poświecasz i ludzi, którym za to płacisz.
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 15.09.10, 17:05
          Czasem i nam zdarza się takie perełki przegapić, Polska to jednak duży kraj. wink Tym bardziej dziękuje za namiar. smile
    • slupikk Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 18.09.10, 17:15
      chłopaka trzymającego.... no to zielone musisz wysłać przed ceremonią do ortodonty, bo zmaści cały efekt...
      • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 18.09.10, 17:26
        Możesz pisać pełnymi zrozumiałymi zdaniami? smile Bo nie do końca rozumiem o co chodzi i do czego się odnosi.
        • czerwcowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:48
          Jak można przez dwa lata rozwodzić się nad najmniejszymi duperelami wesela?
          • czerwcowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:49
            Przecież to tylko jeden dzień- no w sumie dwa.
            • czerwcowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:49
              Zia-n poprzez te swoje wątki pokazujesz się jako płytka kobieta.
              • czerwcowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:50
                Myśląca tylko o pieniądzach.
                • czerwcowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:52
                  Aha, nie powinnaś brać ślubu kościelnego skoro Twój Mikołajek podpisał petycję i skoro nie wierzysz w Boga i łamiesz zakazy kościelne.
                  Ale nie możesz przepuścić okazji, żeby się nie pokazać w kościele, bo przecież rodzice inaczej by pieniążków nie dali.
                  • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:59
                    Spełniamy wszystkie warunki potrzebne do zawarcia ślubu kościelnego a rodzice jak już kilkukrotnie wspominałam nie dają nam pieniędzy. smile
                    Poza tym nie można pisać wszystkiego w jednym poście?
                    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 18:19
                      Trzeba zresztą odróżnić popieranie jakiejś sprawy czy poglądów od robienia tego samego. Jakbym np. podpisała się pod petycją która proponuje legalną sprzedaż marichuany, małżeństwa homoseksulane i np. parytety, nie znaczy od razu, że na każdej imprezie palę trawkę(bo nigdy mi się nie zdarzyło mieć styczności z narkotykami), narzeczonego zmienię na żonę i będę się pchać do polityki. wink Chodzi o to, że mogę uważać, że ludziom którzy chcą którąś z tych trzech rzeczy zrobić nie powinno się tego zabraniać i tyle.
                      • aretahebanowska Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 18:25
                        Ale ty sama powiedziałaś, że jesteś agnostyczką a N niewierzący.
                        • gazeta_mi_placi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 24.09.10, 23:43
                          aretahebanowska napisała:

                          > Ale ty sama powiedziałaś, że jesteś agnostyczką a N niewierzący.

                          Znajdź mi na tym forum choćby trzy pary faktycznie wierzących i praktykujących (nie tylko od święta i wielkiego dzwonu) katolików.
                          Kaktus mi wyrośnie...
                          • angazetka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 25.09.10, 11:18
                            Na forum byłoby trudno zagladać ludziom do sumień, ale w naturze znam kilka takich par, żadne to dziwo. Natomiast katolicki ślub agnostyczki i niewierzącego dziwem jest.
                          • skorek Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 25.09.10, 11:46
                            czym innym jest być wierzącym, ale praktykującym od czasu do czasu, a czym innym bycie niewierzącym i agnostykiem.
                      • aretahebanowska Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 20:30
                        Obiecałam sobie, że nie będę się już takich rzeczy czepiać ale nie dałam rady:

                        > marichuany - big_grinbig_grinbig_grin - chyba faktycznie nie paliłaś.
                      • skorek Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 21:01
                        zia86 napisała:

                        > Trzeba zresztą odróżnić popieranie jakiejś sprawy czy poglądów od robienia tego
                        > samego.


                        trzeba tez wiedzieć, co o tym sądzi religia, której wyznawcą uważasz siebie:
                        wg KK grzeszyc mozna myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem, a nie tylko "robieniem".
                      • niektorymodbija Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 23:41
                        Droga Zia, nie badzmy hipokrytami.. Nie chodzi o to,ze Twoj N. podpisal sie pod petycja, ale o to, ze podpisal sie pod slowami "my niekatolicy".. To jest spelnienie warunku do brania slubu w KK? No chyba,ze jednostronnego...
                  • jagodowa_panienka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 18:53
                    czerwcowa_panienka napisała:

                    > i skoro nie wierzysz w Boga i łamiesz zakazy kościelne.


                    A kto ich nie łamie?
                    Nikt nie jest bez skazy a i dziewic przed ołtarzem jak na lekarstwo i jakoś nikt z tego problemu nie robi.
                    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 19:00
                      Nie będziemy znowu zaczynać dyskusji teologicznej która z tematem wątku nie ma nic wspólnego. smile Jak pisałam, wypełniamy wszystkie warunki żeby wziąć ślub kościelny.
                      • rudzielec_8 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 19:51
                        Oprócz tego, że jesteście wierzący.
                • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:58
                  O tych przysłowiowych kokardach to ok, ale o pieniądzach?
          • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 20.09.10, 17:57
            Można, hobby jak każde inne. wink Nikomu nie szkodzę a i jeszcze niektórym rozrywki dostarczam.
    • zia86 Klatka 20.09.10, 19:02
      Jak myślicie, czy zamiast normalnej kopertówki nie pasowałaby lepiej klatka?
      Klik
      • joanka-r Re: Klatka 20.09.10, 20:14
        ale ,ze co? koperty w te klatkę chcesz schować?dla mnie wszelkiego rodzaju kopertówki czy pudełka na pieniądze są wielkim nietaktem. Już na wstępie dajesz do zrozumienia, ze najważniejsza dla ciebie jest koperta z przysłowiową wkładką. Materialistycznie podchodzisz do całej tej imprezy.
        • zia86 Re: Klatka 20.09.10, 20:22
          Przecież wiadomo, że musi jakieś coś na te koperty być, więc dlaczego ma nie być dopasowany do reszty? Uważam, że lepiej być wcześniej przygotowanym niż żeby koperty miał po marynarce chować mąż i świadek bo dopiero to będzie brzydko wyglądać.
          Tutaj zupełnie nie chodzi o to, że ja oczekuje kopert, czy też tylko kopert. Ale na zdrowy rozum, jeśli ktoś będzie wolał dać prezent to i tak go do kopertówki nie schowamy a w większości przypadków prezentem będzie koperta(i nie chodzi tutaj tylko o kasę, kartki z życzeniami też są w kopertach) więc fajnie kiedy jest się z jakimś gadżetem przygotowanym na te rzeczy. Chodzi tylko o estetykę. smile
          • niebieski_lisek Re: Klatka 20.09.10, 20:57
            Oczywiście, że dobrze mieć jakiś kuferek (a najlepiej sejf <żart> ;p) na koperty bo pewnie kilka dostaniesz. Ale taka klatka to bardzo zły pomysł moim zdaniem. To tak jakbyś się obnosiła "Patrzcie ile kasy dostałam". Poza tym taka klatka może kusić żeby coś z niej podebrać <też żart> ;p. Jestem absolutnie na nie - wybierz coś, co nie będzie prześwitywać, albo jakiś kosz, ale natychmiast go sprzątnij gdzieś żeby nie stał na środku sali jako ozdoba.
        • e.milia Re: Klatka 20.09.10, 23:39
          Klatki mi się nie podobają, ale wcale nie uważam, że są jakimkolwiek obnoszeniem się. Materialistyczne to jest zakładanie z góry, że zawartość kopert stanowią pieniądze, a nie kartka z życzeniami i że wkładanie ich do przezroczystej klatki to obnoszenie się pieniędzmi wink

          Nie rozumiem, czemu miałoby to być nietaktem. Ja na przykład przygotowałam wiklinowy kuferek z myślą nie o kopertach z pieniędzmi, ale głównie o kartkach, które dostaniemy od gości. Inna sprawa, że przeważnie do tych kartek był dołączony prezent w postaci pieniędzy (pomimo, że nikogo nie prosiliśmy o koperty, to dostaliśmy tylko 5 czy 6 prezentów - wszystkie trafione, aż szkoda, że tylko tyle, chociaż z pieniędzy oczywiscie też się cieszymy). Teraz, po ślubie, ten koszyczek nadal przydaje się nam nadal do przechowywania kartek z życzeniami od gości, które lubię sobie czasami przeglądać, czytając życzenia. Stoi sobie na szafce i nawet fajnie się komponuje z resztą pokoju. Na początku chciałam wkleić kartki do księgi gości, ale po 1 jest ich za dużo, a po 2 niektóre mają jakieś wypukłe elementy, więc się nie mieszczą.

          A sam pomysł na kuferek zrodził się z tego, że widziałam sytuacje, gdy nic na koperty i kartki nei było przygotowane, świadek nie miał gdzie ich włożyć i ktoś wyciągał jakąś przypoadkową reklamówkę na to. Cóż, dobrze to nie wyglądało...

          Sorry za off top, ale mam wrażenie, że na siłę najeżdżacie na Zia, cokolwiek nie wymyśli.
      • marsmig Re: Klatka 20.09.10, 20:19
        Jeśli ta klatka ma być na koperty, to istnieje ryzyko, że będą z niej wypadały.
        smile
      • syriana Re: Klatka 21.09.10, 08:36
        czyżby mi się coś zwidziało, czy jakieś półtora roku temu kupiłaś już skrzyneczkę (słono za nią przepłacając), która miała robić za kopertówkę?

        znudziła się, czy nie pasuje do koncepcji?
        • zia86 Re: Klatka 21.09.10, 10:48
          Skrzyneczkę dostałam, wygrałam w konkursie. smile Nie pasuje mi.
          • syriana Re: Klatka 21.09.10, 12:02
            aa, jeśli wygrałaś, to zwracam honor
            z czystym sumieniem możesz więc oddać się poszukiwaniu wymarzonego modelu
          • gazeta_mi_placi Re: Klatka 24.09.10, 23:42
            W niektórych galeriach widział nie bankomaty a wpłatomaty.
            Może uda Ci się wypożyczyć na jeden dzień jeden taki wpłatomat?
            Goście będą za jego pomocą wpłacać na Twoje konto i problem kopert z głowy smile
            Zresztą w dzisiejszych czasach niemal każdy woli pieniądze na konto a nie do ręki.
            • chomiczkami Re: Klatka 25.09.10, 00:03
              Widzę, że postanowiłaś ruszyć ziowy wątek wink już trzy dni milczał...
              • gazeta_mi_placi Re: Klatka 25.09.10, 00:06
                Wątek Zia nigdy nie będzie miał końca big_grin
                • chomiczkami Re: Klatka 25.09.10, 00:36
                  Będzie. Jak Zia wyjdzie za mąż. I napisze wszystkie relacje. I wtedy już będzie mogła przenieść się do młodziutkich mężatek wink.
                  • joanka-r Zia!!!!!!!!!!!!!! 25.09.10, 10:22
                    żona Damięckiego podebrała ci suknię do zienia!!!!!
                    • zia86 Re: Zia!!!!!!!!!!!!!! 25.09.10, 11:13
                      I tak ja ją pierwsza zobaczyłam. wink Żartuje, przecież nie mam na tą sukienkę wyłączności, poza tym jest napisane tylko, że projektuje u Zienia suknie, chyba, że masz inne info jak tak to chętnie zobaczę jak ta suknia się prezentuje na kimś w wersji ślubnej. smile
                      • c2h5oh_i_ja Re: Zia!!!!!!!!!!!!!! 25.09.10, 11:57
                        zia86 napisała:

                        > I tak ja ją pierwsza zobaczyłam. wink Żartuje, przecież nie mam na tą sukienkę wy
                        > łączności, poza tym jest napisane tylko, że projektuje u Zienia suknie, chyba,
                        > że masz inne info jak tak to chętnie zobaczę jak ta suknia się prezentuje na ki
                        > mś w wersji ślubnej. smile


                        nocoty.pl/gid,12700583,kat,1013543,title,Slub-Mateusza-Damieckiego-zdjecia,galeria.html
                        • mohito86 Re: Zia!!!!!!!!!!!!!! 25.09.10, 12:08
                          Nie wiem czy to dokładnie ta sama suknia (tyle, że bez ramiączka) czy troszkę zmodyfikowana, ale w ogóle już mnie nie zachwyca - nie wiem czemu. Sprawia wrażenie niedbałej jakiejś takiej..pogryzionej przez psasmile Zia przemyśl może jeszcze kwestię tej sukni - bo poza tamtą jedną wersją na Alicji Bachledzie-Curuś reszta wypada jakoś blado.
                          choć sama panna młoda urocza przyznaję - naturalna, bez przesadzonego makijażu i fryzury.
                        • zia86 Re: Zia!!!!!!!!!!!!!! 25.09.10, 12:23
                          A mnie się podoba, suknia jest trochę zmieniona i nie ma ramiączka, które ja bym chciała mieć ale wygląda naprawdę fajnie.smile Do tego mi się ten kolorowy bukiet podoba bardzo. No i przede wszystkim dobrze ta suknia wygląda na dość szczupłej dziewczynie. Całość zwiewna,eteryczna i moim zdaniem bardzo ładna.
                  • zia86 Re: Klatka 25.09.10, 11:07
                    Tak. wink Albo na CiP, dzisiaj mi się śniło właśnie, że w ciąży jestem.
                    • chomiczkami Re: Klatka 25.09.10, 12:21
                      Jak na CiP, to jeszcze na Wszystko o Imionach. Nie ma innej możliwości big_grin.
                      Dobra, dosyć tego. Planowane odległej przyszłości jest jak najbardziej ok, ale przyzwoitość każe mi lobbować na dzień dzisiejszy na rzecz Lobby Małobiuściastych wink. Myślę, że świetnie tam się odnajdziesz. Ileż dopasowywania! Ileż kolorów! Ileż rzeczy do kupienia! I nie ironizuję. LB to było pierwsze forum gazety, na które trafiłam.
                      • gazeta_mi_placi Re: Klatka 25.09.10, 17:19
                        A jest coś dla średniobiuściastych? Widzę tylko "mało" i "dużo" a dla średniaczek co? uncertain
                        • marsmig Re: Klatka 27.09.10, 14:50
                          gazetko, średniaczki są mile widziane na obu forach smile
      • gazeta_mi_placi Re: Klatka 24.09.10, 23:44
        Klatka,bu ha ha ha...
        Kanarka chcesz tam trzymać? big_grin
        • monikapers suknia abc 25.09.10, 12:43
          tez uwazam, ze na tej Pani projekt Zienia po modyfikacjach wyglada okropnie, mialam racje, ze to nie suknia zdobi kobiete, a odwrotnie...
          Alicja B-C jest po prostu zachwycajaca i nawet w worku jutowym wyglada, jak w jedwabiach....
          • metamorphosis4 Re: suknia abc 25.09.10, 14:29
            Moim zdaniem suknia na pani Damięckiej wygląda źle z powodu gorsetu. Jest on tu kompletnie bezkształtny i pomimo, że dziewczyna jest szczupła, to wygląda jak kolek bez talii i biustu. Pierwsze co przyszło mi do głowy, to po prostu konieczność ukrycia brzuszka ciążowego. Jeśli tak nie jest, to po prostu Zień schrzanił i tyle.
            • wielorak Re: suknia abc 25.09.10, 14:47

              • zia86 Re: suknia abc 25.09.10, 17:23
                Dziękuje. smile Tak właśnie chciałabym żeby winietki stały.
            • chomiczkami Re: suknia abc 25.09.10, 17:16
              Ten Zień coraz mniej mi się podoba. Co suknia to gorzej crying...
            • zia86 Re: suknia abc 25.09.10, 17:23
              Też mnie to dziwi bo tą suknie dało się tak zrobić żeby podkreślała talie. smile Może tak po prostu PM chciała.
          • arwena84 Re: suknia abc 25.09.10, 17:45
            To nie kwestia kiepskiej "modelki". IMO żona Damięckiego to piękna kobieta, śliczna twarz, ładne włosy, idealna figura. Niczego jej do ABC nie brakuje. To kwestia złego fasonu sukni niestety.
            • joanka-r Re: suknia abc 26.09.10, 12:09
              a moze ona faktycznie tuszuje brzuszek?
    • zia86 Słodki bufet 28.09.10, 22:53
      Słuchajcie chyba znalazłam firmę która w Polsce robi słodkie bufety. smile Co ciekawe znalazłam ich na Facebooku. tongue_out Czekam na jakieś info od nich. smile
      • maddalena81 Re: Słodki bufet 02.10.10, 20:58
        Zia,
        a czy testowalas juz w jakis sposob krakowskie cukiernie? Twoja opinia o cukierni Wilk mnie interesuje. Bo restauracja od nich bierze torty (ewentualnie mozemy sami z innej cukierni wziac tort).
        • zia86 Re: Słodki bufet 02.10.10, 21:47
          Nie umawiałam się jeszcze na żadne degustacje. Na pewno jak to zrobię to zdam relacje szczegółową. smile
    • zia86 Miotła ślubna 28.09.10, 23:10
      Przez przypadek znalazłam a dużo dziewczyn pytało cóż to za dziwo, więc pokazuje. smile Tak wygląda miotła ślubna, można zamówić spersonalizowaną pod kolory przewodnie. smile
      https://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs128.snc4/36778_113447265368383_113442762035500_81900_6090274_n.jpg
      https://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs128.snc4/36778_113447725368337_113442762035500_81903_2043739_n.jpg

      I opis ze strony, nie dam linka żeby nie było, że reklama. smile

      Zamiatanie rozbitego szkła po pierwszym toaście jest staropolskim zwyczajem symbolizującym przyszłą pracę i wspólne życie małżonków.
      Miotła weselna jest wyjątkowym produktem nawiązującym do tej polskiej tradycji. Wykonana ręcznie z traw, zbóż oraz ziół ozdobiona jest pięknym kwiatem i welonem nawiązującymi do uroczystości ślubnej. Zboża symbolizujące dar życia, obfitość, błogosławieństwo oraz bogactwo zostały starannie wybrane na polach Ochotnicy Dolnej, malowniczej miejscowości Polskich Gorców. Na jej południowych stokach starannie zbieraliśmy pojedyncze kłosy zbóż by Państwu Młodym na ich wspólnej drodze każdego dnia towarzyszyło polskie słońce i szczęście.

      Ja chętnie się skuszę, lubię takie szczególiki, jak już wiecie. wink
      • anoussshka Re: Miotła ślubna 29.09.10, 00:17
        Nie moglam sie powstrzymac... Zia, Ty powaznie?
        • zia86 Re: Miotła ślubna 29.09.10, 19:13
          Jeszcze nie wiem. wink
      • chomiczkami Re: Miotła ślubna 29.09.10, 00:20
        No, tradycja, symbolika, kolory przewodnie... pięknie, 3w1. Praktyczna rzecz smile. Tylko ceny znaleźć nie umiem.
        • monikapers miotła ślubna spersonalizowana pod kolory przewodn 29.09.10, 01:47
          "miotła ślubna spersonalizowana pod kolory przewodnie"
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          zwariowałam smile
          • monikapers Re: miotła ślubna spersonalizowana pod kolory prz 29.09.10, 02:02
            Zia, wlasnie znalazlam strone firmy organizujacej sluby w Krakowie, to chyba ta Twojego szefa, czy Ty u niego/nich jeszcze pracujesz? Dlaczego ta firma nie koordynuje Ci slubu? Widze, ze w ofercie maja ladne torty (tego szukalam) i dekoracje slodkie (bufet) i kwiaty i fotografa.
            • zia86 Re: miotła ślubna spersonalizowana pod kolory prz 29.09.10, 19:17
              Nie pracuje. Nie koordynuje mi ślubu bo od koordynacji byłam tam ja, nie wiem czy firma już działa jako konsultanci ślubni, jak ja tam byłam to mieli rozszerzyć działalność właśnie na kompleksową obsługę wesel ale w końcu z przyczyn niezależnych nie rozszerzyli, mieli do mnie zadzwonić jak ruszą więc chyba ta koordynacja tak po prostu sobie wisi na stronie.
        • zia86 Re: Miotła ślubna 29.09.10, 19:14
          Też nie wiem jaka jest, mówiono mi na targach ale zapomniałam.
      • joanka-r Re: Miotła ślubna 29.09.10, 09:05
        ''Zamiatanie rozbitego szkła po pierwszym toaście jest staropolskim zwyczajem symbolizującym przyszłą pracę i wspólne życie małżonków.''

        zia ale po co ci ta mitła skoro u wasi tak wspolnej pracy w domu nie bedzie, bo jak psałaś nie raz miko sam wszystko robi? a tak swoja drogą moze w Endelsie taką miotłe mają, doczepisz tylko motylka. tongue_out

        ''Tak wygląda miotła ślubna, można zamówić spersonalizowaną pod kolory prze
        > wodnie. smile''

        umarłam kolejny raz. smilesmilesmilesmile
        • aretahebanowska Re: Miotła ślubna 29.09.10, 09:46
          A na czym polega ta personalizacja miotły? Dokleja się zdjęcie czy coś w tym stylu?
          • afortunada Re: Miotła ślubna 29.09.10, 11:27
            areta, aleś ty niedomyślna! monogram się doczepia, żeby dyndał!
            • aretahebanowska Re: Miotła ślubna 29.09.10, 12:41
              No jakaś taka ogłupiała ostatnio jestem. Roboty dużo big_grin.
              • rudzielec_8 Re: Miotła ślubna 29.09.10, 15:33
                Ciekawe, czy spersonalizowany sedes śluby też istnieje...nie zdziwiłabym się...
                • monikapers Re: Miotła ślubna 29.09.10, 15:47
                  nawet jeśli nie istnieje to ... smile
                  a kolory przewodnie spersonalizować to jucz luz - papieru toaletowego w kolorach tęczy nie brak...
                • ding_yun Re: Miotła ślubna 29.09.10, 17:02
                  rudzielec_8 napisała:

                  > Ciekawe, czy spersonalizowany sedes śluby też istnieje...nie zdziwiłabym się...

                  Moja wyobraźnia podsuwa mi wizję takiej nakładki na klapę od sedesu ze zdjęciem państwa młodych.
                  • aretahebanowska Re: Miotła ślubna 29.09.10, 17:53
                    Ale panowie to wtedy powinni przy korzystaniu bardzo uważać, bo może wyjść głupio wink.
                  • rudzielec_8 Re: Miotła ślubna 29.09.10, 17:53
                    Zia, czy Ty będziesz taką miotłę miała na swoim weselu?
                • chomiczkami Re: Miotła ślubna 30.09.10, 00:30
                  Tak, istnieją osoby personalizujące sedesy. Zależy na jak dużej personalizacji ci zależy.
                  Firma Chom&Kom(pany) + zdjęcia z internetu - niestety, z google, więc nie podam adresu producenta sanitariatu sad.
                  http://img844.imageshack.us/img844/4939/sedes.jpg
                  http://img440.imageshack.us/img440/1466/sedes2.jpg
                  Firma REM (?)
                  https://rybka.edu.pl/photo/pasja/sedes2.jpg
                  rybka.edu.pl/galeria_pasja.htm
                  O to chodziło?
                  • gazeta_mi_placi Re: Miotła ślubna 01.10.10, 13:03
                    Piękne zdjęcia,zwłaszcza drugie.
        • zia86 Re: Miotła ślubna 29.09.10, 19:19
          Współpraca małżonków to nie tylko roboty domowe. wink
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 29.09.10, 19:22
      Odpisała mi ta firma od słodkości mogą podjąć się takiego wyzwania. Nazywa się galeria słodkości, czy ktoś coś może wie o nich?
      A tak wygląda chyba pierwszy ich bufet słodki, podoba wam się?

      https://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs002.snc4/33462_145017092207481_110064985702692_216097_5666728_n.jpg

      https://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs639.snc4/59979_145017225540801_110064985702692_216098_2227365_n.jpg

      https://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/hs330.ash2/61072_145385892170601_110064985702692_217732_5294574_n.jpg

      https://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs639.snc4/59972_145386265503897_110064985702692_217738_4248070_n.jpg
      • gazeta_mi_placi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 29.09.10, 23:55
        Tobie ma się podobać (ewentualnie Twojemu narzeczonemu) a nie nam smile
      • panna_de_moll Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 00:19
        Nie podoba mi si.e, wygląda nieapetycznie, jakoś mi się kojarzy z płytą nagrobkową.
      • tomelanka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 08:26
        nie podoba mi sie, wyglada na niejadalne
        to chyba srednio praktyczne gdy na talerzu leza po 3 ciasteczka, jesli na raz podejdzie kilka osob, to nawet dla wszystkich nie wystarczy
        takiego tortu bym sobie nie ukroila, nie wiedzialabym jak sie do niego zabrac
        mialo wyjsc elegancko i minimalistycznie, jak dla mnie wyszlo srednio
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 10:33
          Przecież to jest pokazówka. smile Na zagranicznych stronach takie bufety też mają mało rzeczy na talerzu bo do zdjęć robi się mało żeby ładnie wyglądało, wiadomo, że na weselu będzie odpowiednia ilość. smile Tortu się samemu nie kroi, przecież tłumaczyłam dokładnie funkcje takiego słodkiego bufetu i jak się z nim obchodzić. smile
          • monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 12:50
            mialo byc elegancko i minimalistycznie i tak wlasnie jest. minimalistycznie na zdjeciach, w realu bedzie wiecej talerzykow po 4 babeczki, to chyba oczywiste.
            a tort nie kroi sie Tomelanko samemu, robi to ktos za Ciebie. kwestia wyboru urody nad smakiem ale wiadomo, ze Zia juz wybrala.
            inna sprawa jest, ze malo apetyczne sa te fotki ale zgadzam sie, ze to tylko jakas prezentacja, jesli jednak firma nie ma zdjec z realizacji, a nawet nie dysponuje strona www na czym opierasz swoje zaufanie do niej?
            • niektorymodbija inne wydanie motylkow 30.09.10, 12:55
              ale moze cos zainspiruje? Drugi czy trzeci wpis na stronie.
              weselne motylki
              • zia86 Re: inne wydanie motylkow 30.09.10, 15:53
                Motylki w wydaniu rustykalnym, bardzo ładne dziękuje. smile Wiecie, że ostatnio się nawet zastanawiałam czy nie postawić z tych zwisających na papierowe motyle właśnie.
            • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 15:50
              Zdjęcia dostanę na maila, a strona będzie za kilka dni. smile Pokazałam tylko to co mają na Fb, oprócz zdjęcia tego bufetu, mają zdjęcia świetnych swoich tortów. Poza tym jest to pierwsza firma która robi takie bufety, którą znam i w mailowej dyskusji wykazali się dużą wiedzą na temat cukierniczych trendów ślubnych, poza tym wzorują się na mojej ulubionej stronie z bufetami(wysłali mi jako inspiracje). Oczywiście, że i tak będziemy musieli pojechać spróbować czy te słodycze są dobre ale jest nadzieja, bo ktoś zaczął robić to na czym mi zależy, czyli kompleksowe podejście do takiej formy bufetu słodkiego. smile
              • monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 20:25
                Zia, oni nic nie zaczeli, takich firm z "kompleksowym podejsciem do takiej formy slodkich bufetow" jest cala masa, maja strony, maja realizacje, robia nie tylko rzeczone bufety ale tez torty. Ta firma, jak narazie ma tylko inspiracje ze strony "ktora lubisz" no i strone na FB, skad wiesz, ze beda miec strone za kilka dni? Bo Ci tak powiedzieli? OK bedziemy zagladac, zobaczymy. Oby.
                Nie przekonaly mnie Twoje argumenty ale wierze, ze masz czuja i wiesz swoje. I tak ma byc.
                • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 20:34
                  Monika a możesz mi na priv przesłać zdjęcia tych innych firm które robią takie amerykańskie słodkie bufety? smile
                  • monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 21:23
                    chetnie ale ja przeciez ich nie zbieram, przegladaj strony tych firm, pierwsza z brzegu LOLAS CUPCAKES.
                    Przeciez firma nie musi miec w nazwie slodkie bufety, zeby umiec i chciec cos takiego przygotowac, sadze, ze kazda bez wyjatku cukiernia moze to zrobic.
                    Mi rok temu na moje specjalne zamowienie cukiernia robila tzw cup cakes chociaz ani nie maja ich w ofercie ani wcale tego tak nie nazwalambo pewnie nie wiedzieliby o co chodzi.
                    byly to babeczki, ktore uwielbiam i najrozniejsze male ciasteczka w roznych ksztaltach oraz czekoladki/pralinki w roznych ksztaltach i smakach oraz owoce polane czekolada lub w kremie, calosc w tych malych papierkach w kolorze przewodnim (!!!) ulozone na stole razem z tortem i innymi slodkosciami, ktore tworzyly taki wlasnie slodki bufet. Tyle, ze ja do teraz nie wiedzialam, ze mialam u siebie personalizowany slodki amerykanski bufet.
                    Naprawde nie musi sie cos tak wlasnie nazywac, zeby tym byc.
                    Przeciez umiesz komunikowac sie z ludzmi smile
                    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 21:28
                      Lole znam. smile Ale oni specjalizują się w babeczkach. A mnie właśnie chodzi o firmę która ma słodkie bufety, robi je i można zdjęcia ich realizacji zobaczyć na stronie. Jasne, że te najlepsze cukiernie były by w stanie coś takiego zrobić na zamówienie jednak ja wolę firmę która zajmuję się słodkimi bufetami żebym nie musiała wszystkiego zamawiać z kilku źródeł i potem martwić się jeszcze czy oni się z florystką dogadają. Zawsze lepiej jak firma specjalizuje się w tym co ja chce, mam do takich większe zaufanie. smile
                      • monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż 3 30.09.10, 22:28
                        tzn lepiej zeby bylo tak, jak Ty chcesz nawet, jesli to, co mowisz nie do konca ma sens...
                        mam podejrzenie, ze chodzi tylko o to, zeby firma nazywala sie slodkie amerykanskie bufety i miala inspiracje te, co Ty czyli abstrakcyjne fotki z usa, zobaczymy w praniu, najwyzej sie sparzysz i przetrzesz szlak innym

                        nie wiem, co to za ciekiernia, ktora musalabyi cos slodkiego gdzies zamawiac, a nad koordynacja dekoratorska calosci przeciez czuwaja stylistki i dekoratorki/florystki, czy tzn, ze masz osobne stylistki i panie do slodkiego bufetu?

                        oni sie tam nie zmieszcza wszyscy w tym nieduzym Andelsie, jak kazdy mebel i fragment sali bedzie mial swoich "opiekunow", plus z 10 osob do samej Ciebie - tlumy obcych

                        Twoja firma bufetowa zaufania mojego nie wzbudza ale jesli wzbudzi Twoje - super
    • zia86 [...] 01.10.10, 13:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jagodowa_panienka Re: Firma poligraficzna 01.10.10, 13:35
        Najbardziej podobają mi się propozycje "robimy śluby" i chyba sama zamówię tam nasze zaproszenia.
      • chomiczkami Poligrafia 01.10.10, 14:09
        Szkoda, że usunięto to projekty poligraficzne, chętnie bym obejrzała sad.
        No, ale regulamin to regulamin.
        • mariolkawalczywkisielu Re: Poligrafia 01.10.10, 14:17
          chomiczkami - usunęłam post, który zawierał linki do stron usługodawców, poniżej wklejam post Zii, tym razem bez linków:

          "Musimy wybrać firmę która zrobi nam projekt. Wszelkie opinie mile widziane, którą wy byście wybrały, co słyszałyście o tych firmach, albo może same korzystałyście z ich usług i możecie coś doradzić/odradzić. Panie konsultantki ustaliły, że każda z nich robi indywidualne projekty ale możemy oceniać tylko po poligrafii którą już wykonali i po opiniach. Mamy swojego faworyta ale i tak chce się was poradzić. smile

          1. Jum
          2. Cartalia
          3. Robimy śluby

          Bardzo proszę o pomoc, bo będziemy musieli się już decydować za chwilę. smile "
          • mariolkawalczywkisielu Re: Poligrafia 01.10.10, 14:20
            Zia - moimi faworytami są robimyśluby, ale nie miałam jeszcze bezpośredniego kontaktu z ich wyrobami, więc nie wiem jak z jakością wykonania.

            -
          • zia86 Re: Poligrafia 01.10.10, 15:13
            Mariolka chyba mnie o kryptoreklamę nie podejrzewasz? Umieściłam linki żeby dziewczynom było prosto kliknąć i wybrać, nikomu się przecież nie będzie chciało googlować tych firm. smile
    • zia86 Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opinie 01.10.10, 15:41
      Skoro post mi usunięto to piszę jeszcze raz bo nie lubię bałaganu w zestawieniu. smile
      Proszę was o pomoc w wyborze firmy poligraficznej, którą wy byście wybrały? Jeśli macie jakiekolwiek informacje o poniższych firmach to też piszcie. smile Bardzo proszę o pomoc, bo wszystkie mają coś w sobie ale musimy się zdecydować tylko na 1. smile Zamiast linków załączę przykładowe ich realizacje, musimy się opierać na tym przy wyborze.


      1. JUM

      https://sklep.jum.pl/image/cache/data/venya/venya-zaproszenie_09-650x650.jpg

      https://sklep.jum.pl/image/cache/data/rozania/rozania_zaproszenie_2-650x650.jpg

      https://sklep.jum.pl/image/cache/data/maranna/maranna-classic-zaproszenie_1-650x650.jpg

      https://sklep.jum.pl/image/cache/data/sunrose/sunrose_zaproszenie_1-650x650.jpg

      https://sklep.jum.pl/image/cache/data/sunrose/sunrose_zaproszenie_6-650x650.jpg

      https://sklep.jum.pl/image/cache/data/callana/callana_zaproszenie_1-650x650.jpg

      https://sklep.jum.pl/image/cache/data/fazion-z/fazion-z_winietka_1-650x650.jpg

      https://sklep.jum.pl/image/cache/data/dezen/dezen_winietka_1-650x650.jpg

      https://sklep.jum.pl/image/cache/data/sunrose/sunrose_menu_1-650x650.jpg

      https://sklep.jum.pl/image/cache/data/dezen/dezen_menu_3-650x650.jpg



      2. Cartalia
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/2_nasze_kolekcje/122_zaproszenia_slubne_w/1-oryginal/01.31.112_0.png
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/2_nasze_kolekcje/122_zaproszenia_slubne_w/1-oryginal/01.30.104_0.png
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/2_nasze_kolekcje/122_zaproszenia_slubne_w/1-oryginal/01.30.104_1.png
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/2_nasze_kolekcje/122_zaproszenia_slubne_w/1-oryginal/01.2.144_0.png
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/2_nasze_kolekcje/122_zaproszenia_slubne_w/1-oryginal/01.21.135_0.png
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/2_nasze_kolekcje/122_zaproszenia_slubne_w/1-oryginal/01.31.115_0.png
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/2_nasze_kolekcje/122_zaproszenia_slubne_w/1-oryginal/01.19.125_0.png
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/4_akcesoria_slubne/28_menu/1-oryginal/01.27.315b_0.png
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/4_akcesoria_slubne/28_menu/1-oryginal/01.27.319c_0.png
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/4_akcesoria_slubne/29_winietki/1-oryginal/01.27.319e_0.png
      https://www.zaproszenia.com.pl/media/image/products/1_home/5_prezenciki_dla_gosci/81_fantazyjne_pudeleczka/90_torebeczka_polokrag/1-oryginal/07.16.214_B_0.png



      3. Robimy śluby
      https://farm5.static.flickr.com/4088/5020090674_96bdaa30a6_b.jpg

      https://farm5.static.flickr.com/4048/4671759476_5f2140fc57_b.jpg

      https://farm5.static.flickr.com/4060/4671764038_8e49e55a39_b.jpg

      https://farm5.static.flickr.com/4041/4683010188_09cdd6f238_b.jpg

      https://farm5.static.flickr.com/4078/4776355727_6030fb37c5_b.jpg

      https://farm3.static.flickr.com/2804/4534385962_efdb4ed7b0_o.jpg

      https://farm5.static.flickr.com/4029/4514342285_9e577361a1_o.jpg

      https://farm5.static.flickr.com/4052/4332317168_78c7db3fb6_o.jpg

      https://farm5.static.flickr.com/4040/4400657851_4a9ef742e5_o.jpg

      Które???
      • jagodowa_panienka Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 15:50
        To ja jeszcze raz smile
        Najlepsze wg mnie "robimy śluby" (zwłaszcza ta malinkasmile) bardzo lubię taki styl poza tym widać, że są elastyczni i potrafią się dopasować do klienta.
        Najsłabiej wypada Cartalia, nic mnie nie urzekło.
        • solniczka14 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 16:15
          Zia, a robimy śluby odpowiedziało ci na maila? Bo ja czekam i doczekac się nie mogę. Przy okazji codziennie przechodzę koło sklepu rosenthala i oglądam na wystawie piękną zastawę w motylki. Mają przy tym śliczne serwetniki w kształcie motyli. Ale to chyba w zbyt lekkiej konwencji to twojego ślubu.
          • zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 16:27
            Nie pisałam jeszcze do nich maila, zobaczyłam, że robią indywidualne projekty i za ile i na razie mi ta informacja wystarcza. smile A nie ma do nich telefonu?
            Ja uwielbiam Rosenthala ale ostatnio nie byłam koło ich sklepu aż się przejdę zobaczyć. smile
      • chomiczkami Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 16:27
        Ja głosuję na Robimy Śluby.
        Powody:
        - urzekły mnie karty i malinka
        - wygląda na to, że robią nawet najbardziej szalone pomysły wink
        - nie jest AŻ TAK drogo jak na tak fajne zaproszenia... oczekiwałam większych cen
        • gazeta_mi_placi Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 21:21
          Też: "Robimy Śluby".
          • emily_valentine Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:28
            Ja też jestem za robimy śluby. Ale zastanawiam się, czy te wszystkie zdjęcia na stronie są ich pomysłami, bo wyglądają na ściągnięte z netu wink
            Na drugim miejscu cartalia, ale trzeba przyznać, że mało ciekawe propozycje wkleiłaś do wątku. Właśnie zamawiałam u nich zaproszenia na chrzciny i wiem, że są dość elastyczni. Współpraca z grafikiem ok. Mają też letterpress.
            Na końcu ta trzecia firma. Nic odkrywczego, standard.
            • zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:36
              To ich pomysły, pod zdjęciami projektów widać też zdjęcia z produkcji i już same zaproszenia, ja wkleiłam zdjęcia projektów bo o projekt nam się rozchodzi. smile Cartalia to zdjęcia zaproszeń z najnowszej kolekcji, już wybrałam takie, które były moim zdaniem najfajniejsze.
              A jak tam przygotowania do chrzcin? smile
              • emily_valentine Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 02.10.10, 00:00
                Robimy śluby robią projekty w amerykańskim stylu. Blog też prowadzą w taki sposób, widać np. po zdjęciach z fazy tworzenia. Bardzo ładnie, ale już się tyle naoglądałam podobnych stron amerykańskich właśnie, że ta mi pachnie podróbą. Nie mówię, że złą. Ale jakoś brak mi w ich projektach inwencji własnej. Choć jak na nasz polski rynek, to to jest bardzo świeża oferta.
                Zia, a przejdź no Ty się do cartalii i poprzeglądaj katalog i porozmawiaj na temat indywidualnego projektu.
                Zresztą możesz zainwestować te 300 zł w projekt w RŚ i zobaczysz co z tego wyniknie. Dostaniesz 3 próbki i my Ci pomożemy podjąć decyzję smile

                Chrzciny za tydzień. Przygotowania w pełni, nic jeszcze nie mamy, na dodatek wszyscy chorzy, chyba oszaleję w ten weekend big_grin

            • monikapers Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:45
              Znow zgadzam sie z Emily. I w temacie autorskosci projektow "robimy sluby" i w kwestii "cartalii", ktora ma naprawde oryginalne i piekne wzory, indywidualne podejscie oraz letterpress, wiem, co mowie bo moje zaproszenia sie nie powtorzyly, a byly/sa oryginalne i magiczne, a wspolpraca swietna. To samo na temat trzeciej oferty, standardzik, wlacznie z 'wytarta' do granic czcionka.
      • majandra25 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 17:34
        Moj typ to "Robimy Śluby". Widać kreatywne podejscie osob pracujących nad zaproszeniami. Projekty są niebanalne, lekkie i nowoczesna, a przede wszystkim widać, że mają bardzo elastyczne podjeście do klientasmile

        Spedzilam kiedys 2 godz. wybierając zaproszenia w Cartalli, przejrzałam chyba z 20 albumów z próbkami i nic ale to kompletnie nic mnie nie zachwyciło, byłam rozczarowana, że hej!

      • caprichito Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 17:37
        zia,

        dawno mnie tutaj nie bylo wink ALE

        zdecydowanie stawiam na robimy sluby, za to jestem totalnie rozczarowana Cartalia, na tle innych firm wypada tak slabo, jakby ich zaproszenia kosztowaly 1,50...
        No, ale robimy sluby. Sa swietni, zaproszenia sa niesztampowe. Bardzo mi sie podobaja.
        • lvivianka Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 20:58
          Robimu Sluby zdecyddowanie!!!! PIEKNE maja te zaproszenia, najbardziej podobaja mi sie motyle, malina i rustykalne wink
          • monikapers Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:12
            a ktos zna szczegoly? ile sie placi, ile sie czeka itp? co to za firma?
            • zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:31
              Przeklejam info ze strony:

              2. INDYWIDUALNY PROJEKT ZAPROSZENIA
              - koszt projektu: 300 PLN
              - za tę kwote zamawiający otrzymuje 3 różne projekty wraz z wyceną (prototypy zaproszeń wysyłamy pocztą lub spotykamy się osobiście z Klientem)
              - jeśli jedno z zaproszeń zostanie wybrane do realizacji - 100 PLN z kosztów projektu odlicza się od kosztów zaproszeń (przy zamówieniu ni emniej niż 40 sztuk zaproszeń)
              - jeśli żaden projekt nie zostanie przekazany do realizacji - nie zwracamy kosztów projektu
              - istnieje możliwość korekty wybranego zaproszenia (drobne poprawki graficzne, kolorystyka)
              - czas realizacji: 2 tygodnie na projekt, następnie około 2 tygodnie na wykonanie

              Stronę mają od 2008 roku, bardzo podobną stylistykę do nas, robią poligrafie oraz dekoracje. Tyle wiem. smile
              • zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:32
                A i lokalizacje mają Kraków, czyli na miejscu. smile
              • monikapers Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:48
                to projekt, a cena zaproszen i reszty poligrafii, jaki to rodzaj druku, jakie papier?
                • zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 01.10.10, 23:50
                  Cena zaproszeń to już jest indywidualnie dobierana, ja nie widziałam u nich droższych niż 10zł/sztuka, choć pewnie nasze będzie trochę droższe bo bardziej skomplikowane, choć i tak nam się to opłaci. smile Jaki rodzaj druku, jaki papier to już sobie przy projekcie będziemy wybierać. smile Ale najpierw musimy firmę wybrać.smile
                  • chomiczkami Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 02.10.10, 00:53
                    A dlaczego będzie bardziej skomplikowane? Te po 8-9 zł mają po kilka wkładek i kopertę i wszystko. Co jeszcze chcesz? smile Rozumiem, że wytłaczane elementy, fikuśną czconkę i jakiś projekt specjalny, hm? smile bo małe portrety chyba też mieszczą się w cenie 9 zł big_grin.
                    • zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 02.10.10, 10:11
                      No ja chce żeby nasze zaproszenie było składane, w jednej stronie miało kieszonkę a na zewnątrz taką opaskę jakby. Zobaczymy. smile
              • justynaaaa2 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 04.10.10, 13:10
                chyba podnieśli cenę za indywidualny projekt wink teraz już 400 zł.
                • zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 04.10.10, 15:25
                  Nawet 400 to dalej nie jest tyle co gdzie indziej. smile
                  • justynaaaa2 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 04.10.10, 15:45
                    ja wcale nie twierdzę że to dużo tylko się zdziwiłam że tak nagle cena skoczyła, z dnia na dzień wink
                    • zia86 Re: Wybór firmy poligraficznej - głosowanie i opi 04.10.10, 16:05
                      Może ktoś czyta ten wątek i się asekurują. tongue_out Ale nie odpisali mi na maila, muszę ich telefonicznie pomęczyć bo chce wstępny research przeprowadzić. smile
    • zia86 279 03.10.10, 12:36
      Zamówiłam próbkę zaproszenia z JUM, wysłałam maila do Robimy śluby z prośbą o spotkanie i pójdę w tym tygodniu do Cartali. Pod koniec tygodnia myślę, że będę miała wystarczająco informacji żebyśmy z narzeczonym mogli wybrać firmę poligraficzną. smile
      Oprócz tego od przyszłego tygodnia idziemy na kurs tańca, panie konsultantki znalazły nam fajny, uczestniczą w nim 4 pary tylko. smile A w środę przychodzi do nas pani stylistka na przeszukanie szafy bo zaczynamy myśleć nad stylizacjami do trailera. Ustaliliśmy też, że trailer robimy między 5-10 listopada, mam nadzieje, że na początku grudnia będzie gotowy. smile
      • szosty.bieg Re: 279 04.10.10, 12:44
        Podziwiam Ciebie, że Ci się chce i że na to wszystko masz czas smile
        bo ja choć dysponuję nadmiarem tego czasu ostatnio nie mam siły do przeglądania stron ślubnych, a co dopiero gdybym miała spotykać się już z tymi wszystkim ludźmi.
        Mnie się nawet nie chce <wybacz> przeczytać tego wątku od początku tongue_out
        • zia86 Re: 279 04.10.10, 15:29
          Ja to bardzo lubię robić po prostu. smile Lubię nowych ludzi. Ten wątek a przed nim było jeszcze 5 takich samych. wink Ale znam śmiałków, którzy próbują wszystko przeczytać od początku. tongue_out
          • chomiczkami Re: 279 04.10.10, 18:48
            Mnie się to udało w wakacje... wink
          • gazeta_mi_placi Re: 279 10.10.10, 12:22
            >Ale znam śmiałków, którzy próbują wszystko
            > przeczytać od początku.

            A ci którym się to jakimś cudem udało wylądowali wiadomo gdzie wink
    • zia86 Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 12:08
      Na forum kuchnia zasięgnęłam porady co do tego, co jadano w latach '50. Niestety okazało się, że to nie najlepszy okres w kuchni i poradzono mi żeby ogólnie zasięgnąć z kuchni amerykańskiej. Uważacie, że to dobry pomysł? Nam się podoba.
      Poza tym zainspirowałam się i pomyślałam, że w ramach słodkości oprócz bufetu lodowego, który przewidujemy na dzień drugi można by zrobić bufet z ciastami tak podanymi jak na te ichniejsze konkursy ciasta.
      https://www.oncewed.com/wp-content/uploads/2010/04/wedding-pie-buffet.jpg

      Oczywiście nie w zawrotnych ilościach, bo na pewno na dzień drugi pójdzie mniej słodyczy.
      • bramstenga Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 12:45
        Sądząc z opisu obok ciast, poszłaś w stronę kuchni amerykańsko-chińskiej. (Przewidujesz też inne zwierzaczki?)
        ~bramstenga
        • zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 15:30
          Chińskie? Szarlotka chyba jest amerykańska a przynajmniej z tym krajem się kojarzy. Musisz wybaczyć kuchennemu laikowi ale nie wiem o co ci chodzi.
          • bramstenga Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 16:03
            Hmm, faktycznie chyba przeceniłam Twoją lotność umysłu, ale dobrze, podpowiem: o określenie "pies" na tabliczce. (Uprzedzając: tak, wiem, co to znaczy po angielsku).
            ~bramstenga
            • zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 16:07
              Już się zorientowałam o co chodzi.smile Po prostu tak jak pisałam nie przyszłoby mi do głowy czytać to po polsku. Jednak nie wiem czemu się do tego przyczepiacie, skoro każdy wie co to znaczy i że chodziło mi o angielskie znaczenie, skoro kuchnia ma być amerykańska. smile
          • skorek Re: Kuchnia na dzień 2 05.10.10, 00:36

            dlaczego kojarzy ci się z ameryką ?
            szarlotka jest ciastem francuskim.
      • szosty.bieg Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 12:47
        Lata 50-te (z opowiadań babci i rodziców) kojarzą mi się z drożdżówką - jeśli chodzi o ciasta. I nie taką amerykańską jak na zdjęciu, tylko zwyczajną 'swojską' na blasze z kruszonką smile

        A z jedzenia imprezowego to kiełbasy gotowane, bigosy, prosiak od gospodarza, domowy makaron - to tak na szybko co mi do głowy przychodzi.
        • zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 15:28
          Ale to mają być amerykańskie lata '50. smile Cadillac, rock'n'roll, rozkloszowane sukienki itd. smile Polskie lata '50 nie są tak plastyczne, przecież to ciężki PRL był i choć PRL'owe party są ciekawe i fajne to nie są dobrym materiałem na weselne imprezy. smile
          • szosty.bieg Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 17:29
            z tego co napisałaś wynikało, że pierwotnie chcieliście ogólnie lata 50-te, a na forum ukierunkowali Ciebie w stronę USA. ale ok smile

            I całe menu ma być w amerykańskim stylu?
            • zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 17:56
              Tak. smile Cale menu. Chcialam amerykanskie lata '50 ale okazalo sie, ze nie sa zbyt ciekawe dlatego skupimy sie w ogole na kuchni rodem z USA. Skoro cale przyjecie ma byc stylizowane to menu tez. smile
              • szosty.bieg Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 18:07
                zrób koniecznie hot-dogi z keczupem i musztardą smile
                mam kolegę, który marzy żeby na jakimś weselu pojawiła się taka amerykańska stacja hot-dogowa smile
          • skorek Re: Kuchnia na dzień 2 05.10.10, 00:42

            oczywiscie, amerykanskie lata 50 to sam cud miód, maccartyzm, wojna w korei, rasizm....
      • asiu-la83 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 12:55
        Pomysl z tymi plackami owocowymi mi sie podoba, zwlaszcza jak bedzie cieplo i ludzie beda na kacu, wtedy zdecydowanie chetniej zjedza zwykle ciasto z owocami niz jakies ciezkie kremy. Zrobilas mi smaka na ciasto hehe wink
      • tomelanka Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 13:03
        wlasnie na drugi dzien pojdzie wiecej slodkiego
      • afortunada Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 15:22
        ciasto z psa mamy, a gdzie z kota? big_grin
        • zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 15:31
          A o to chodzi. smile W życiu by mi nie przyszło do głowy żeby ten napis po polsku czytać.
      • arwena84 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 21:59
        Mi się amerykańska kuchnia kojarzy z wszechobecnym fast foodem. Nie bardzo rozumiem, czemu jedzenie musi być też zgodne z motywem przewodnim. Zawsze wydawało mi się, że w tej kwestii liczy się smak...

        A może by tak włoskie lata 50-te? Przynajmniej byłoby smacznie.
        • zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 04.10.10, 22:23
          No bo skoro robimy stylizowane przyjęcie to wszystkie jego elementy muszą być zgrane. Lata włoskie nie pasowałyby do innych elementów. smile
          • bramstenga Re: Kuchnia na dzień 2 05.10.10, 06:49
            No tak, problem w tym, że nie ma właściwie czegoś takiego jak "kuchnia amerykańska". To ogromny kraj, z mnóstwem regionów i tradycji, np. w takim Nowym Orleanie jada się kompletnie inaczej niż w Nowej Anglii. Równie dobrze można by mówić o "kuchni Związku Radzieckiego" czy "kuchni Chin".
            ~bramstenga
      • zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 13:51
        Jestem w galerii i zobaczylam fajna rzecz. Taki wozek z hot dogami, myslicie ze fajne byloby takie cos na gorny podklad? Na kuchni doradzili mi jakobstacje live cooking wlasnie albo hot dogi albo grill.
        https://picasaweb.google.com/m/viewer?hl=pl#album/102398861713262047532/5525268963759664049
        • mon_a_mi Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:05
          hobbystycznie interesuję się historią kuchni, też tej amerykańskiej, chociaż po lekturze kilku książek uważam, że nie ma się czym podniecaćwink
          Generalnie lata 50te to rozkwit barów mlecznych, początek fast foodów. Hamburgery, wtedy zapewne z prawdziwej wołowiny w bułce z warzywami, do tego frytki koniecznie w koszyczku z serwetką, a do popicia obowiązkowy koktajl mleczny. Wtedy też panowała moda na kanapki sandwiche z koniecznie obciętą skórką, co by się za bardzo nie zmęczyć gryzieniemwink. Wszechobecne były wykałaczki spinające owe kanapki, hamburgery i inne. Na wykałaczkach były przypięte malutkie flagi amerykańskie, tudzież różne, owoce i inne ozdoby. Jeżeli chodzi o ciasta, to bardziej chodzi o formę, no i niezłomne apple pie, choć z pochodzenia francuskie, to uważane za narodowe ciasto amerykanskie obok tego z dyni, ale nie można mieć o to pretensji, bo przecież USA to nic innego jak zlepek tradycji, także tych żywieniowych.
          Nie wiem czy pamiętasz z filmu Syreny z Sher, jak wycinała swojej córce na piknik kanapki foremką w kształcie gwiazdki. Nie musisz wyszukiwać amerykańskich przepisów, bo tam szczególnie w latach 50ych nie było nic ciekawego, chodzi bardziej o stylizację.
          Lata 50te w Stanach to era plastiku w kuchni, plastikowe talerze, szklanki, sztućce, najchętniej w pastelowych kolorach. Kolory były porządane również w jedzeniu, dlatego z upodobaniem barwiono kremy i ciasta, galaretki były na porządku dziennym. Kolorowe desery lodowe z mnóstwem dodatków.
          Dania główne to różne pieczenie podawane z boczkiem i tłuczonymi ziemniakami. Mocno amerykańskim akcentem jest wołowina, więc może coś w tą stronę pomyśl. Warzywa były dużo mniej "modne" niż teraz.
          Z kuchni włoskiej często podawano lasagne i makaron z pulpecikami i sosem pomidorowym, z angielskie właśnie rostbefy z sałatką ziemniaczaną i gotowanym groszkiem. Opiekane ziemniaki z dipami. Dobry kucharz wyeksponuje te dania tak, żeby nadawały się na przyjęciesmile Oczywiście nie zapomnijcie o coca coli w szklanych buteleczkach.
          Bardzo modnym tematem, również w kuchni były Hawaje, tak ukochane przez amerykanów, stąd często pojawiały sią kolorowe drinki z parasolkami, mogłyby być nawiązaniem do waszej podróży poślubnej.
          Polecam filmy o tematyce lat 50tych. Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. Przepraszam za chaotyczny opis, ale mam nadzieję, że cokolwiek pomogłam.
          https://www.statesymbolsusa.org/IMAGES/Vermont/apple_pie_usda-380.jpg
          https://games.bigfishgames.com/en_burger-shop/burger-shop_400x300.jpg

          a tu tak z przymrużeniem okawink
          https://img2.timeinc.net/health/images/gallery/eating/fattiest-foods-states-400x400.jpg


          • mon_a_mi Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:09
            Jeszcze dopiszę, że jeżeli warzywa to najchętniej brokuły, fasola, ziemniaki, dynia, cebula, pomidory, sałaty, kukurydza w kolbach.
          • mon_a_mi Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:26
            Jeszcze jedna rzecz, nie bój się akcentów kuchni włoskiej, czy innej europejskiej, bo nie unikniesz ich w tradycyjnej kuchni amerykańskiej z oczywistych względów.
            Jako deser polecam również sernik nowojorski, który też będziecie mieli okazję spróbować, podobno bajka! Ciasteczka czekoladowe, takie duże z kawałkami czekolady również będą nawiązaniem do tej kuchni.
            Grill też jest synonimem amerykańskiej kuchni, bardziej niż cokolwiek innego. Zamiast tej budy z hotdogami zrób stację z robionymi na bieżąco hotdogami i hamburgerami, ja bym tylko zmniejszyła je do rozmiarów takich na cztery, pięć kęsów.


            https://upload.spottedbylocals.com/Madrid/normal/tommy-mel-claudia.jpg
            • chomiczkami Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:51
              Czyta się Ciebie z prawdziwą przyjemnością i ślinka mi cieknie smile interesujesz się kuchnią w ogóle, czy tylko historią kuchni amerykańskiej?
            • emily_valentine Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:54
              Monami, świetny opis! Widziałam wszystko oczami wyobraźni wink Chociaż faktycznie z opisu widać, że nie ma się co podniecać kuchnią amerykańską tongue_out
              Zia, ja bym dzień drugi zrobiła w stylu BBQ, na luzie i bez zadęcia. Fajna wyżerka na statku, z muzyką na żywo w tle. Do tego jakieś atrakcje i będzie ok. Możesz np. zrobić taką tablicę jak są w wesołych miasteczkach, że się wsadza głowę w otwór, a tło jest domalowane. Np. para młoda z lat 50 wink Do tego ta maszyna do popcornu, czy gum i będzie klimat big_grin
              • mon_a_mi Re: Kuchnia na dzień 2 08.10.10, 14:35
                Zia, ciszę się, że pomogłam. Chomiczkami, Emily, dzięki za ciepłe słowa.
                Kuchnią zajmuję się hobbystycznie od kilku lat, a że lubię do różnych tematów podchodzić profesjonalnie, to duuuużo czytamsmile Moje hobby powolutku przekuwam w małą firemkę, ale jeszcze za wcześnie na reklamęwink
                Interesuje mnie kuchnia jako taka w całości, ale lubię różnorodność, lubię dopasowywać do siebie potrawy na przyjęciach różnymi kluczami, w tym jeżeli chodzi o "narodowość" kuchni. U mnie nie ma przypadkówwink. Przywiązuję też ogromną wagę do estetyki i ekspozycji dań, co nie umniejsza wagi walorów smakowych.
                Jeżeli chodzi o opisywane lata 50te to jakiś czas temu przygotowałam dla znajomych na sobotni obiad właśnie takie wielgachne hamburgery, własnej roboty oczywiście. Do tego były pieczone ziemniaczki w koszyczkach i patyczki z bibułkowymi owocami. Do popicia oczywiście coca cola ze słomką. Wszystko na nieprzyzwoicie kolorowych talerzach, było sporo zabawysmile, a na deser... oczywiście szarlotka.
                pozdrawiam
        • zia86 Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 16:44
          Coś mi nie weszło to zdjęcie. Spróbuje potem jeszcze raz.
          Mon a mi bardzo dziękuje za tak długi opis. smile Mniej więcej mam już obraz kuchenny tego przyjęcia, jestem pewna, że też szef kuchni pomoże nam coś dobrać. smile
        • szosty.bieg Re: Kuchnia na dzień 2 07.10.10, 19:00
          toć Ci przecież napisałam, że masz hot-dogi zrobić wink już bardziej amerykańsko nie będzie!

          Tylko załatw jakiś bardziej stylowy wózek, bo te supermarketowe dość topornie wyglądają.
    • zia86 Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 18:28
      Dobrze podsumujmy trochę. smile Podaje luźne pomysły i takie dania które mi się wydają fajne wyszukane na stronie o tym co się jadało w tamtych czasach i z odpowiedzi forumek. smile

      Na dzień dobry obiad:

      Przystawka
      1. Rolka. z suszonej wołowiny(Dried beef rolls)
      https://www.chicaandjo.com/recipes/dried_beef_rollups.jpg
      2. Roladki z bekonu
      https://www.easyappetizerrecipes.net/Appetizer-Images/bacon-wrapped-chicken-breast.jpg


      Zupa
      Oczywiście zupa z kukurydzy. smile
      https://zmniejszacz.pl/images/zupa_z_kukurydzy_popup_watermark_zmniejszacz-pl_4031.jpg



      Danie główne:

      1.Żeberka, tutaj bym dodała kolbę kukurydzy ale skoro zupa jest kukurydziana to nie wiem czy nie za dużo? No i oczywiście frytki. smile
      https://cheateat.typepad.com/photos/uncategorized/ribs.JPG

      2. Stek z ziemniaczkami w takich trójkącikach, wydaje mi się, że to amerykański wymysł.
      https://zmniejszacz.pl/images/Grilled%20Pepper%20Steak_zmniejszacz-pl_3415.jpg

      Deser
      No tutaj nie mam pomysłu zwłaszcza, że słodkie rzeczy będą na bufecie, może rzeczywiście ten nowojorski sernik? Wygląda uroczo. smile

      https://zmniejszacz.pl/images/sernik_z_nowego_jorku04_zmniejszacz-pl_7038.jpg

      Do tego bufet zimny ale tutaj nie mam pomysłów.

      Bufet sałatkowy
      https://www.grcrkw.com/buffet/salad.jpg
      Tutaj każda nazywałaby się od jakiegoś stanu.

      Grill
      Ponieważ obiad będzie jedynymi daniami serwowanymi dobrze byłoby mieć coś ciepłego w zanadrzu. A jest na niego dobre miejsce. smile Na górze gdzie będą tańce jest takie podwyższenie gdzie normalnie stoją parasolki, tam możnaby było dać ten grill z jakimiś stołkami do siedzenia.
      Serwowane by były hamburgery(np. trzy różne rodzaje, jakoś ciekawie nazwane) i hot dogi.

      https://homeappliances.files.wordpress.com/2006/12/electrolux-gas-grill.jpg

      https://image.shutterstock.com/display_pic_with_logo/66151/66151,1204908995,402/stock-photo--s-style-diner-table-with-juke-box-malt-cola-hot-dog-and-hamburger-10136989.jpg

      Jeśli chodzi o słodkości to na pewno bufet lodowy. smile

      https://www.mitzvahlicious.com/storage/DIY_ice-cream_parlour_buffet_big.jpg?__SQUARESPACE_CACHEVERSION=1252118785378

      Bufet z ciastami

      Takimi typowymi jak szarlotka czy ciasto z dyni wszystkie w takich okrągłych foremkach.
      https://news.trivers.com/wp-content/uploads/2007/11/pies.JPG

      https://bustle.files.wordpress.com/2010/08/wedding-pie-buffet.jpg?w=600&h=400

      Bufet z koktajlami mlecznymi
      https://www.corbisimages.com/images/572/F086B890-EA42-4404-AD4A-C22134B35E49/42-20699605.jpg
      https://www.allstephpratt.com/wp-content/uploads/2010/01/milkshake2.jpg

      Każdy nazwany na cześć gwiazd kina i filmów z tamtego okresu.

      Do picia nieśmiertelna cola w automacie.
      https://www.esnarf.com/1486.jpg

      https://farm5.static.flickr.com/4039/4628736649_def0d9981c.jpg

      A drinki jak zaproponowała Monami będą miały palemki i będą nawiązywały do Hawajów.
      https://www.icis.com/blogs/icis-chemicals-confidential/beer%20hawaii.jpg

      Co myślicie? Oczywiście to dopiero bardzo luźna koncepcja. smile
      • chomiczkami Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 20:54
        Wygląda bardzo smacznie... zazdroszczę ci, że możesz zrobić coś takiego smile. Bardzo podoba mi się styl lat 50. Zwłaszcza te ciasta zapowiadają się ciekawie, ale reszta jedzenia również świetnie wygląda. Mniam.
      • lee_a Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 21:30
        śledzę sobie hobbystycznie wątek i jak już kiedyś pisałam bardzo mi się pomysły podobają i jestem ciekawa co z tego wyjdzie. Mam tylko taką refleksję, że czas ucieka i Zia wcale nie ma już dwóch lat na przygotowanie a tylko niecałe 10 miesięcy. Co, biorąc pod uwagę, że wiele rzeczy jeszcze nie załatwione (na przykład trzy sukienki nie wybrane) to nie wiem czy to tak dużo. Zia, jak ten Twój trailer i save the date będzie gotowy to już prawie czas na wysyłanie zaproszeń będzie się zbliżał wink
        A generalnie to powodzenia życzę i kciuki trzymam!
        • chomiczkami Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 22:49
          A właśnie, kiedy STD i strona internetowa? Nie miały być we wrześniu?
          • zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 23:07
            Wszystko jest w toku. smile Przytrzymały nas sprawy rodzinne i szkolne teraz.
            Co do trailera to tak jak pisałam, będzie kręcony między 5 a 10 listopada, wczoraj była u nas pani stylistka na przeszukaniu szafy i zobaczenia co się nadaje na stylizacje a co trzeba dokupić. W poniedziałek idziemy na zakupy. smile STD wysyłamy na początku grudnia, tak symbolicznie chciałabym żeby na Mikołaja doszły. Wtedy też mam nadzieje ruszy strona.
            Co do sukni to na razie nic nie robimy do czasu wyjazdu do Barcelony też początkiem grudnia, tam też mam nadzieje zakupimy obrączki i jakieś dodatki. Suknie dla dziewczyn w styczniu, w marcu garnitur dla narzeczonego(będziemy szyć). Wszystko idzie do przodu powoli. smile
            • chomiczkami Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 07.10.10, 23:21
              No, musi iść do przodu...
              • cashmere85 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 08:07
                Zia, czy Asia z Kwestii Smaku wie, że wykorzystałaś jej zdjęcie (chodzi o zdjęcie sernika)?
                • papalaya możeszz skazować te kretyńską sygnaturkę 08.10.10, 08:45
                  wielką na pól strony?
                • aretahebanowska Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 09:30
                  Na pewno wink. Ale to przecież działalność społeczna i Zia na tym nie zarabia to myśli, że może.
                • afortunada Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 10:41
                  uuu, będzie się działo - wszak zapis na stronie kwestii smaku jasno informuje, że nie wolno wink
                • zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 11:15
                  Wykorzystuje zdjęcia, które mi w google wyskoczą. Przecież to nie blog, ani nawet nie wątek z inspiracjami, potrzebowałam czymś zobrazować potrawy.
                  A ty podpisałaś ten sernik. smile W takim razie Asia robi piękne serniki, na pewno tak smaczne jak śliczne, gratuluje. smile
                  • aretahebanowska Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 11:29
                    "Wszystkie prawa zastrzeżone
                    Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody KwestiaSmaku.com zabronione"

                    • zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 11:34
                      I tak tutaj edycji postów nie ma. smile A tak jak pisałam nie ściągałam ze strony obrazek wyskoczył w googlach.
                      • zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 11:35
                        Zresztą czy możemy wrócić do tematu? smile
                        • afortunada Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 15:28
                          nie możemy! podharcerzyłaś obrazek!
                      • aretahebanowska Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 11:46
                        To tak jak byś się tłumaczyła, że np. płytę ściągnęłaś przez P2P a nie włamałaś się do komputera wytwórni płytowej.
                      • lili-2008 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 14:20
                        Cóż za idiotyczny argument. Zawsze wiadomo, z jakiej strony pochodzi dany obraz w google. Jest to NAPISANE.
                        • next_exit Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 16:08
                          Poza tym, w googlach zdjecie nie pojawia sie zawieszone w nicosci, tylko w kontekscie danej strony na ktorej sie znajduje, i czasami anwet trzeba tam wejsc zeby je skopiowac..a poza tym, skad bys go nie brala, to jest czyjes zdjecie (na dodatek ma podpis), a wyszukiwarka grafiki google to nie jest jakies miejsce w ktorym 'znajduja sie' zdjecia i nie obowiazuja prawa autorskie, tak wiec de facto wzielas zdjecie nie z google tylko ze strony na ktorej ono bylo.
                          • asiu-la83 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 16:14
                            Chyba troche przeginacie z tymi zdjeciami : , co innego jakby wrzucila to Zia na bloga swojego. Rownie dobrze nie powinnismy tu wklejac ani sukien, ani fryzur ani zadnych innych obrazkow uncertain Poza tym przynajmniej portal Zia zareklamowala, ja tam np. weszlam i znalazlam kilka fajnych przepisow na najblizszy obiad wink
      • trinity87 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 10:55
        Wszystko apetyczne, smaczne, dobrze przemyślane, pasuje do siebie. Ja na pewno byłabym zadowolona będąc Twoim gościemsmile
      • zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 22:22
        Dziewczyny a donaty? smile
        https://ecx.images-amazon.com/images/I/41bgmEoM1EL.jpg
        https://www.creatingkeepsakesblog.com/files/2009/08/martha-donut-wedding-cake.jpg
        • zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 08.10.10, 22:23
          Sorrki pomylił mi się adres URL, miał być ten obrazek:
          https://farm4.static.flickr.com/3074/2847985090_c7aff8703d.jpg
          • anoussshka Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 00:17
            Zia! Znow nie wytrzymalam. Donaty? Czy jest takie slowo?
            • sundry Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 09:07
              Tak ciężko użyć googli? Donaty czyli oponki.
              www.ofeminin.pl/przepisy/donaty-czyli-ciastka-z-dziurka-donaty-f39318.html
              • landora Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 10:04
                Czyli po prostu pączki z dziurką.
                • zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 12:49
                  No właśnie, więc pasują czy nie? smile
                  • chomiczkami Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 13:57
                    Pączki jak pączki. Dla mnie jak najbardziej ok.
                    • sylvcia_d Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 16:37
                      "Pączki" na weselu (poprawinach)? W sumie czemu nie, z tym że pomyślałabym nad chusteczkami wilgotnymi bo ręce od cukru się będą lepić - a oblizywanie średnio elegancko wygląda wink
                      • zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 09.10.10, 16:40
                        Dobry pomysł! smile Można je spersonalizować i dołączyć do zestawu powitalnego. wink
                        • gazeta_mi_placi Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 10.10.10, 12:23
                          Na czym polega jeśli można wiedzieć "personalizacja pączków"?
                          • zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 10.10.10, 12:26
                            Mówiłam o chusteczkach do rąk o których mówiła Sylvia. smile
                            O proszę:
                            https://l.b5z.net/i/u/6059743/i/weddingtissuelg.jpg

                            wink
                            • gazeta_mi_placi Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 10.10.10, 12:30
                              No tak,bo już się zastanawiałam w jaki sposób można pączka spersonalizować smile
                              • zia86 Re: Kuchnia poprawinowa uporządkowanie 10.10.10, 12:34
                                Można. smile
                                Znalazłam z wisienkami ale myślę, że motylki też mogą być. wink
                                https://maggiesdoghouse.com/Cherry_Donuts.jpg
      • zia86 Galaretka 09.10.10, 16:38
        A może na deser ta ichniejsza galaretka? Myślicie, że można by ją zrobić w jakimś ciekawym kształcie?

        https://zmniejszacz.pl/images/Jelly_Pudding_by_angelinthedark1_zmniejszacz-pl_7854.jpg

        https://www.coolhunting.com/images/RoyalJellyOntour.jpg
        • sylvcia_d Re: Galaretka 09.10.10, 16:48
          A kanapki z masłem orzechowym+galaretką? to takie amerykańskie smile
          • mayessa Re: Galaretka 09.10.10, 17:44
            Takie wielkie pączki/oponki to trochę kłopotliwe i chyba mało atrakcyjne. Jeśli już koniecznie to lepsze te malutkie pączki: forum.gazeta.pl/forum/w,39856,107111943,107111943,Paczki_Paczki_Rozdaje_paczki_.html
            • zia86 Re: Galaretka 09.10.10, 18:07
              No ale chyba takie kulki to są nasze a nie amerykańskie?
              • mellona Re: Galaretka 10.10.10, 19:24
                Mi również pączki wydają się średnim pomysłem. już prędzej zdecydowałabym się na amerykańskie pancakes:
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/DIPqmhKCgMIHHPB3hB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/yQrLjrJtogmhFcM5nB.jpg

                plus na deser:
                scones z owocami/dżemem
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/Hglw7WrpbPGVba2PnX.jpg

                ciasto dyniowe

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/8iSDCKbQ6YPMTPFbiX.jpg

                owoce w karmelu, cydr jabłkowy

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/ZoHdk8lvybMYaG4kwB.jpg

                amerykańskie snowcones (zmiksowany w blenderze lód plus różnokolorowe syropy i soki)

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/nsMnp5Y8VqZJbtDBGB.jpg

                obowiązkowo popcorn

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/g6zbjm6gaanQwO4H7X.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/DEbaBHd6sbEOPZ4aZX.jpg

                zimny bufet - taki do własnoręcznego przygotowania kanapek/koreczków

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/RyScXaaaaxhdEpdFlX.jpg
                https://luigisdeliandcatering.com/wp/wp-content/uploads/2009/10/img_catering-03.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/gQrJsLr2aen6aSoZhB.jpg

                plus malutkie hamburgery:
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/24KWDDiPaTON5AkyIB.jpg
                https://www.celebrations.com/img-upload/4/4563/mini-burgers-istock.jpg
                https://www.brides.com/images/editorial/2008_brides/09_10_p530_eatsiplove/00_main/012_primary.jpg

                homar lub krewetki z grilla
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qj/gd/21t9/3i1r6zpNf39L2D8d3X.jpg
                • zia86 Re: Galaretka 12.10.10, 13:22
                  Wydawało mi się, że odpisywałam na ten post. smile
                  Bardzo dziękuje za tyle inspiracji! Ten bufet z pancakes jest świetny ale nie wiem jak technicznie można by to zorganizować, bo te naleśniczki muszą być ciepłe chyba?
                  Bardzo mi się podobają też własnoręcznie robione koreczki i na pewno do zimnego bufetu muszą być dodane owoce morza, ich jest dużo w kuchni amerykańskiej. smile
        • arwena84 Re: Galaretka 11.10.10, 11:31
          Może ja jakaś dziwna jestem, ale dla mnie liczy się smak potraw. Z dotychczas wklejonych propozycji nie tknęłabym praktycznie niczego. Będzie lato, a Ty zaserwujesz gościom tłuste fast foody, koktajle mleczne i słodkości. Przemyśl to, czy wszystko musi mieć motyw przewodni...

          Ale jak już musisz... W Wawie jest knajpa Pink Flamingo, wnętrze stylizowane na amerykańskie lata 50. Menu chyba też amerykańskie... odwiedź jak będziesz z wizytą w stolicy, może kolejny pomysł znajdziesz. smile
          • zia86 Re: Galaretka 11.10.10, 11:36
            Dzięki. smile Na pewno odwiedzimy.
    • zia86 9 miecięcy 09.10.10, 18:20
      Zostało nam 9 miesięcy. smile Zapewne tych najbardziej pracowitych. wink Nie mogę uwierzyć, że to już tylko tyle do naszego wielkiego dnia. Mogłabym zajść w ciążę i urodzić na weselu. wink

      Małe podsumowanie, co mamy:

      - Zaklepaną datę i godzinę w kościele
      - Sale na wesele
      - Fotografa i wykonaną sesje narzeczeńską
      - Kamerzystów
      - DJ z oświetleniem
      - Konsultantów ślubnych
      - Stylistkę
      - Wybraną florystkę
      - Prawie firmę poligraficzną
      - Wybraną salę na poprawiny
      - Auto na poprawiny
      - Wybrane obrączki
      - Wizje dekoracji
      - Stronę ślubną w trakcie tworzenia

      Jest nieźle. smile Teraz musimy się zająć wyborem poligrafii, cukierni i zadatkowaniem jeszcze niektórych podwykonawców. W między czasie przygotowujemy poszczególne elementy STD. A pod koniec roku przyjdzie czas na naszą stylizacje. smile Jest dobrze a będzie jeszcze lepiej mam nadzieje. smile
      • panna_de_moll Re: 9 miecięcy 09.10.10, 21:01
        Kobieto, jakie 'najbardziej pracowite' miesiące? Masz już wszystko niemal, co nie powinno nikogo dziwić, bo w tym czasie można było całkowicie zorganizować sporo ślubów dla najbardziej wymagających klientów. Chyba że pracą nazywasz latanie po internecie i podawanie pomysłów konsultantkom, któe chyba po cichu śmieją się, że wpadła im taka fucha.
        • zia86 Re: 9 miecięcy 09.10.10, 21:28
          No teraz trzeba się z każdym spotykać i wprowadzać te rzeczy w życie. smile Spróbuje to wypunktować mniej więcej chronologicznie:

          - Wybrać ostatecznie firmę od poligrafii
          - Wybrać najlepszy projekt
          - Rozpocząć kurs tańca(od nowego roku nauka układu)
          - Wybrać cukiernie, znaleźć takie, które podejmą się tego zadania, wybrać 3,umówić się w każdej na degustacje i zobaczyć ich projekty i wybrać najlepszą
          - Przygotować się do trailera, obecnie dogrywamy stylizacje przed nami przynajmniej dwa dni zakupów a potem ostatecznie ustalanie wszystkiego no i dwa dni nagrań
          - Przygotowanie STD, znalezienie firmy, która zrobi magnesiki, wymyślenie co na nich ma być, odebranie kartek STD, wypalenie płytek(wcześniej jeszcze wybór zdjęcia które ma być na płytce), zapakowanie tego i wysłanie
          - Wyjazd po suknie ślubne, dodatki oraz obrączki
          - Dopilnowanie dokończenia strony ślubnej
          - Spotkanie się z menadżerem i szefem kuchni hotelu. Ustalenie wszelkich szczegółów(menu, sposób podawania niektórych rzeczy, kolory, życzenia barmanów, florystki itd.)
          - Spotkanie się z menadżerem i szefem kuchni barki
          - Znalezienie firmy haftującej serwetki oraz od pokrowców
          - Znalezienie transportu na pierwszy dzień dla nas i dla gości oraz na drugi dzień dla gości

          To plan do końca roku, wydaje mi się, że wszystko napisałam ale może coś pominęłam. smile
          • lewelina Re: 9 miecięcy 09.10.10, 22:11
            > - Przygotowanie STD, znalezienie firmy, która zrobi magnesiki, wymyślenie co na
            > nich ma być, odebranie kartek STD, wypalenie płytek(wcześniej jeszcze wybór zd
            > jęcia które ma być na płytce), zapakowanie tego i wysłanie
            > - Dopilnowanie dokończenia strony ślubnej
            > - Spotkanie się z menadżerem i szefem kuchni hotelu. Ustalenie wszelkich szczeg
            > ółów(menu, sposób podawania niektórych rzeczy, kolory, życzenia barmanów, flory
            > stki itd.)
            > - Spotkanie się z menadżerem i szefem kuchni barki
            > - Znalezienie firmy haftującej serwetki oraz od pokrowców
            > - Znalezienie transportu na pierwszy dzień dla nas i dla gości oraz na drugi dz
            > ień dla gości


            A to nie zadania konsultantek? Za co Ty im płacisz jeśli sama masz zamiar to załatwić??
            • zia86 Re: 9 miecięcy 09.10.10, 22:27
              Oczywiście panie będą umawiać spotkania, pomóc nam wybrać najlepszą ofertę, przeprowadzać research itd, do Barcelny też z nami polecą i wcześniej wszystko tam ustawią. Ale ja nie wyobrażam sobie nie chodzić na spotkania z podwykonawcami. smile Tak samo jak ostatecznie PM wybiera ostateczną ofertę czy firmę, która jej odpowiada. Są PM, które oddają większość rzeczy w ręce konsultantów a same tylko pokazują palcem, którą firmę wybierają a są takie, które biorą udział w procesie produkcyjnym. smile My oczywiście należymy do tej drugiej grupy. smile
              • chomiczkami Re: 9 miecięcy 10.10.10, 00:47
                Nie mam wątpliwości, że należycie do drugiej grupy wink
              • gazeta_mi_placi Re: 9 miecięcy 10.10.10, 12:20
                Zia,a może nam też odpalisz jakąś działaczkę,w końcu też Ci pomagamy i doradzamy uncertain
                • zia86 Re: 9 miecięcy 10.10.10, 12:28
                  Przecież już pisałam, że zostaniecie zaproszone na poślubny event połączony z oglądaniem filmu(np. wynajmiemy kino) i zdjęć ze ślubu. wink
                  • chomiczkami Re: 9 miecięcy 10.10.10, 12:56
                    Wow wink no to, gazetko, będziesz mogła być moim przedstawicielem. Nie jestem nawet z okolic Krakowa big_grin. Choć już załatwiam sobie nocleg na lipiec. Tego ślubu nie można przegapić.
                    • gazeta_mi_placi Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:29
                      Mam znajomego ze stacji TVN (krakowski oddział) ponoć też interesują się tym ślubem,może będzie jakiś reportaż na TVN-ie albo choć migawka w Faktach?
                      Nie wiem,pewnie Zia bardziej zorientowana.
                      • afortunada Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:39
                        eee, to juz predzej w "Rozmowach w toku" tongue_out
                      • zia86 Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:46
                        Może coś kiedyś, gdzieś będzie, miejcie oczy otwarte. wink Na razie nie dostałam żadnej propozycji. smile Nie przeceniałabym jednak swojej "popularności".
                        • chomiczkami Re: 9 miecięcy 10.10.10, 19:21
                          Chyba jej nie doceniasz...
          • seadreamer Re: 9 miecięcy 15.10.10, 18:53
            Zia, pomiętaj o naukach przedmałżeńskich i wizytach w poradni - to też zajmuje trochę czasu
      • kaja86 Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:04
        > Zostało nam 9 miesięcy. smile Zapewne tych najbardziej pracowitych. wink Nie mogę uw
        > ierzyć, że to już tylko tyle do naszego wielkiego dnia. Mogłabym zajść w ciążę
        > i urodzić na weselu. wink

        No myślę, że ciężko byloby o bardziej efektowną atrakcję tongue_out
        • rudzielec_8 Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:29
          Ale czego Zia nie zrobi dla swoich gości...wink
    • zia86 Re: 9 miecięcy 10.10.10, 17:49
      Po pierwsze powiedziałam to z przymrużeniem oka. wink A po drugie znam taką sytuacje. Nie znam szczegółów ale wiem, że jedni z kamerzystów robili trailer do filmu ślubnego, który miał być wyświetlany potem w jednym z bielskich kin. Nie wiem czy też ten trailer leciał w kinie między trailerami filmowymi ale coś takiego miało miejsce. smile
      • gazeta_mi_placi Re: 9 miecięcy 10.10.10, 20:43
        A to nie było czasem coś takiego (autentyczne zdarzenie,znajomy mojej koleżanki): chłopak chciał się nietypowo oświadczyć swojej dziewczynie,wynajął salę kinową do której zaprosił wszystkich swoich i jej znajomych.
        Dziewczynę niby zaprosił jak gdyby nigdy nic do kina rzekomo na zwykły seans filmowy.
        Weszli do kina jak było ciemno więc nie zauważyła,że są znajomi.
        I wtedy zamiast reklam czy owego filmu zaczęły lecieć ich wspólne zdjęcia na ekranie (z muzyką w tle) i na koniec on jej się oświadczył wink?
        O czymś takim właśnie słyszałam,nie wiem tylko w której konkretnie miejscowości to było,ale zdaje się w Małopolsce.
        • niebieski_lisek Re: 9 miecięcy 10.10.10, 23:00
          taaaa, znajomy znajomego smile W kinie nie jest tak ciemno żeby nie było widać twarzy gości. Reasumując: ploty powielasz albo zmyślasz.
          • next_exit Re: 9 miecięcy 10.10.10, 23:07
            a nieprawda, u nas w Poznaniu ze 3-4 lata temu byla taka sytuacja. facet oswiadczyl sie dziewczynie przed seansem filmowym zdaje sie w Kinepolis, nawet napisali o tym, w lokalnej wyborczejsmile
    • zia86 Pytanie techniczne 10.10.10, 23:36
      Czemu z mojego wątku od dwóch dni znikają posty? Czy coś się znowu z forum dzieje?
      • mariolkawalczywkisielu Re: Pytanie techniczne 11.10.10, 09:40
        Zia - w ciągu ostatnich dwóch dni z Twojego wątku skasowałam 1 wpis niezgodny z regulaminem - jeśli brakuje ich więcej nie wiem czym to jest spowodowane.
        • zia86 Re: Pytanie techniczne 11.10.10, 11:35
          No właśnie więcej, jakiś 5-6. Może wątek znowu wariuje. smile
    • zia86 Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 18:45
      Sprawy nam ostatnio trochę stanęły z powodów szalejącego zdrowia. Najpierw ja już od niedzieli pływałam i w poniedziałek w ogóle nie byłam do życia, co przeszkodziło nam pójść na zakupy do stylizacji i kurs tańca a teraz moje kochanie jest chore. Mam nadzieje, że od przyszłego tygodnia wszystko będzie ok. smile Spotykamy się we wtorek z paniami konsutlantkami i musimy ruszyć z kopyta.

      Ale mam dla was też smakowite wieści. wink Wracając dzisiaj ze szkoły stojąc przed przystankiem zauważyłam znak sklepu z babeczkami, który został mi polecony przez kilka osób. smile Nie zastanawiając się długo wyskoczyłam z tramwaju i poszłam w tamtą stronę. Obsłużyła mnie przemiła pani z dredami, którą pozdrawiam a potem porozmawiałam z pełnym zapału i równie miłym panem menadżerem. Babeczki zza lady wyglądały bardzo kusząco i tak też smakowały ale o tym za chwilę.
      Okazało się, że nie ma problemu z przyjęciem tak dużego zamówienia. Państwo robią babeczki i "popsy"(te odwrócone lizaki, które mówiłyście, że są ziemniaczkami) mają też odpowiednie patery i nawet specjalne patyczki do "popsów" żeby wszytko ładnie wyglądało. smile
      Na pierwszy dzień pan zaproponował nam pół na pół, babeczki z białym kremem i różowym motylem i takie z różowym kremem bez dekoracji. Motyle są robione z czekolady, ręcznie! Mnóstwo roboty, dlatego stwierdziliśmy, że dobrym rozwiązaniem jest zaproponowany przez pana pomysł podzielania babeczek, wydaje mi się, że będą też lepiej wyglądać jak nie będą takie jednolite.
      Wzięłam wizytówkę zakupiłam 4 babeczki i poszłam do domu w celu degustacji.
      Babeczki są PRZEPYSZNE!! smile Naprawdę dawno nie jadłam tak dobrych słodyczy a słodyczy jem bardzo dużo. Przyznam się, że po Waszych postach miałam obawy czy nie będą smakować chemią albo barwnikami ale nic takiego się nie stało. Narzeczonemu też niesamowicie smakowały a on za słodyczami nie przepada. Ciasto mięciutkie i świeżę, krem rozpływający się w ustach, każdy inny ale każdy smaczny. Mnie najbardziej smakował różowy(malinowy, taki byśmy wzięli na wesele) a narzeczonemu karmelowe jabłuszko.
      Mam tylko problem z ilością, pan powiedział, że bierze się od 1.5 do 2 babeczek na osobę. Narzeczony zjadł bez problemu 2 w krótkich ostępach czasu, ja po 3/4 jednej byłam już pełna. Oboje byliśmy po obiedzie. Jak myślicie jaka ilość będzie lepsza?

      A tutaj kilka zdjęć mojej zdobyczy. wink Zdjęcia robione komórką, bo laptop zjadł mi kartę od aparatu. tongue_out Jak Wam się podobają? Oczywiście na żywo wyglądają jeszcze bardziej apetycznie. wink

      Ślicznie zapakowane
      https://lh4.ggpht.com/_Ptbk0vFxMYw/TLXZHtOYfII/AAAAAAAAABs/X2LUUpjyZIU/s640/2010-10-13%2015.58.05.jpg

      Różowa to malinowe szaleństwo, brązowa karmelowe jabłuszko, biała to waniliowa(nie pamiętam dokładnej nazwy) a z marchewką jest z ciasta marchewkowego(jeszcze nie wiem jak smakuje)
      https://lh3.ggpht.com/_Ptbk0vFxMYw/TLXZSR-k1II/AAAAAAAAABs/glZAxPBaEe4/s512/2010-10-13%2015.58.14.jpg

      https://lh4.ggpht.com/_Ptbk0vFxMYw/TLXZfbkBSPI/AAAAAAAAABs/stxKlPumOfs/s640/2010-10-13%2015.58.26.jpg

      https://lh4.ggpht.com/_Ptbk0vFxMYw/TLXZqO7ytYI/AAAAAAAAABs/HTWIDE2Ojmg/s512/2010-10-13%2015.58.39.jpg

      Oprócz przygody z babeczkami, odwiedziłam też Cartalie. Mają bardzo ładną nową kolekcje, jednak ich elastyczność jeśli chodzi o projekt indywidualny jest mniejsza niż innych firm. Grafik jest w Warszawie co komplikuje spotkanie z nim a poza tym trzeba mu przedstawić kilka swoich pomysłów albo rzeczy które nam się podobają. Dzwoniłam też do Robimy Śluby i na nich się chyba zdecydujemy. Do końca października umówimy się z nimi na spotkanie, są w Warszawie ale przyjadą do Krakowa. Podejmą się tego projektu i bardzo się ucieszyli kiedy powiedziałam, że mogą trochę bardziej poszaleć. Przywiozą też próbki żebyśmy mogli na żywo wszystko ocenić i zobaczyć. STD będzie gotowe tak jak miało być na początku grudnia.
      • szosty.bieg Re: Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 19:46
        Te babeczki są tylko w Krakowie czy to jakaś sieć?

        Ja myślę, że spokojnie 2 na osobę wystarczą. Co innego taka babeczka na deser do kawy, a co innego na weselu, gdzie będzie sporo jedzenia, tort i inne ciasta.
        • zia86 Re: Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 19:52
          Na razie mają jeden sklep w Krakowie ale planują ekspansje. smile W Warszawie jest też sklep z takimi babeczkami nazywa się Lola Cupcakes bodajże. Ogólnie ciężko takie babeczki u nas jeszcze dostać ale myślę, że to kwestia czasu aż będą bardziej popularne. smile
          • szosty.bieg Re: Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 19:59
            Fajnie, ja babeczkowa jestem wink
            I też jestem za babeczkami, ale pewnie w stylu
            https://www.sowa-lodz.pl/images/kk012.jpg

            pewnie też z malinami i borówkami, bo takie lokalna cukiernia robi
            • zia86 Re: Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 20:01
              No właśnie my woleliśmy cupcakes ale te co pokazałaś też fajne. smile Moja rodzinna cukiernia podobne robi, są bardzo dobre.
      • sylvcia_d Re: Babeczkowe szaleństwo i poligrafia 13.10.10, 20:06
        ale mi narobiłaś smaka tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka