Dodaj do ulubionych

Prosze o porade-suknia

01.02.11, 22:51
Witajcie, czytam forum juz jakis czas, ale na slub zdecydowalismy sie dopiero niedawno, i to bedzie szybki slub, bo nie lubimy dlugich przygotowan i nie chcemy wesela. Tak wiec w polowie kwietnia, a dotychczas mamy tylko restauracje i suknie. Sukienka jest taka:
https://www.theweddingshop.co.uk/la_sposa.html
Jest w kolorze smietankowym. Czy mozecie doradzic, jaki bukiet by do niej pasowal? Chcialabym jakies wiosenne kwiaty, ale konwalie nie pasuja niestety bo sa biale a suknia bardziej kremowa. Nie wiem, czy bardziej pasuja kwiaty w kolorze sukni czy kolorowe?
Jestem wysoka i w miare szczupla, choc nie tak jak ta pani na zdjeciu niestety. Mam ciemne, proste wlosy do szyi i nie mam welonu. Nie wiem, czy cos tu pasuje na szyje, czy zostawic gola, nie mam dziurek w uszach, wiec kolczyki odpadaja. Czy wypada isc na slub w codziennej fryzurze?
Pieknie prosze, poradzcie!
Obserwuj wątek
    • stworzenje Re: Prosze o porade-suknia 01.02.11, 23:01
      o ta?:

      https://www.theweddingshop.co.uk/images/bride/la-sposa/la_sposa_lady_2x.jpg

      https://www.theweddingshop.co.uk/images/bride/la-sposa/la_sposa_lady_3x.jpg
    • wedding_planner1 Re: Prosze o porade-suknia 01.02.11, 23:01
      ciężko będzie dobrać kwiaty w kolorze sukni. najfajniej byłoby gdyby miały jakiś pastelowy kolor.. pudrowy róż? lila? może dograć je do koloru przewodniego Waszych dekoracji.

      Co do włosów to fryzura jak najbardziej może być prosta i klasyczna - jako dodatek możesz wykorzystać kwiat (identyczny jak w bukiecie) lub małą ozdobę.

      W tym sezonie modne są (znowu) klipsy - jak w latach 80/90tych... więc gdyby było za pusto to na pewno można coś dobrać smile
      • stworzenje Re: Prosze o porade-suknia 01.02.11, 23:11
        na ślubie jeszcze uszu przekłutych nie miałam, ale co tam poszłam bez niczego bo niestety klipsy zwykle w tańcu gubiłam na imprezach haha. A Tobie radzę też klipsy jeśli chcesz smile.O ile uszy wytrzymają mnie mocniejsze niestety dość cisnęły, w końcu rok temu przekułam uszy.
        • phidyle Re: Prosze o porade-suknia 02.02.11, 00:09
          Tak, to ta.
          Klipsy strasznie cisna w uszy, nie wytrzymalabym.
          • monika451 Re: Prosze o porade-suknia 02.02.11, 09:09
            suknia bardzo mi sie podoba, sama szukam w podobnym stylu, może powiedzieć gdzie ją kupiłas ? smile
          • stworzenje Re: Prosze o porade-suknia 02.02.11, 10:20
            phidyle napisała:

            > Tak, to ta.
            > Klipsy strasznie cisna w uszy, nie wytrzymalabym.

            bardzo ładna sukienka, trochę dekolt spory, o to masz to samo co ja- cisnęły mnie zwykle klipsy bardzo.A jak słabiej to z kolei właśnie w tańcu energicznym spadały To idź bez,a co to jakiś wymóg, że kolczyk
            • mimiko Re: Prosze o porade-suknia 02.02.11, 10:41
              Ta suknia ma jakieś ozdoby pod biustem i na ramionach, tak? Ja bym tu już nie zakładała nic na szyję, tylko jakąś szerszą bransoletkę na kształt tych ozdób na sukni. Albo możesz też np. założyć bardzo delikatny, krótki naszyjnik/łańcuszek z zawieszką (z np. perłą). Nie możesz sobie przekłuć uszu? To trwa chwilkę w gabinecie kosmetycznym i nie bolismile Mogłabyś wtedy założyć kolczyki z perełką, ale ze sztyftem - tylko jeden koralik..
              • poecia1 Re: Prosze o porade-suknia 02.02.11, 11:26
                To trwa chwilkę w
                > gabinecie kosmetycznym i nie bolismile

                Jasne, nie boli zależy kogo. Powiedz jeszcze ile się goi i że czasem się lubi "paprać".
                • stworzenje uszy 02.02.11, 11:54
                  poecia1 napisała:

                  > To trwa chwilkę w
                  > > gabinecie kosmetycznym i nie bolismile
                  >
                  > Jasne, nie boli zależy kogo. Powiedz jeszcze ile się goi i że czasem się lubi "
                  > paprać".
                  >

                  taaa a przekłuwanie u kosmetyczki jest wręcz idealne, jaaasne. Hiper zdezynfekowanym pistoletem ha ha ha.
                  Tylko doświadczony piercer igłą lekarską - szczególnie dla osób które mają skłonność do bliznowca. Pistolet strzela kolczykiem, czyli miażdży tkankę, igła wkłuwa się więc jest mniej agresywna dla skóry.
                  Gojenie ogólnie mówią miesiąc,a mi trwało 2 m-ce nim przeszłam na różne kolczyki, także nie wiem czy to taka chwilka.
                  • phidyle Re: uszy 02.02.11, 11:58
                    To nie na moje nerwy, jestem bardzo tchorzliwa.
                    • stworzenje Re: uszy 02.02.11, 12:02
                      phidyle napisała:

                      > To nie na moje nerwy, jestem bardzo tchorzliwa.

                      naprawdę jak nie czujesz nie rób na siłę, ja długo miałam nieprzekłute bo się właśnie bałam bliznowacenia- a mam okropnie ciało na to podatne uncertain. No i jak poszłam do piercera to mi wyjaśnił w czym rzecz i się odważyłam, bardzo skrupulatnie przestrzegałam pielęgnacji po przekłuciu i obecnie jest wszystko w porządku smile.
                      Mówił: jak takerem strzelić w obicie kanapy? Kojarzy pani, że tkanina w tym miejscu jest nieco poszarpana, tak właśnie można zobrazować strzał z pistoletu kolczykiem. Owszem nie stanie się tak źle - blizny po pistolecie u każdego, u mojej siorki z kolei po pistolecie wszystko w porządku smile. Także zależy od ciała smile.
                    • aneta-skarpeta Re: uszy 02.02.11, 12:55
                      ja mam przekute uszy tylko dzięki głupiej modzie, w ktorą złapała sie moja mama- przekuła mi uszy w wieku 3 lat

                      nie pamietam bólu, ale pamiętam dumę ze złotych małych kuleczekbig_grin
                      • stworzenje Re: uszy 02.02.11, 13:14
                        aneta-skarpeta napisała:

                        > ja mam przekute uszy tylko dzięki głupiej modzie, w ktorą złapała sie moja mama
                        > - przekuła mi uszy w wieku 3 lat
                        > nie pamietam bólu, ale pamiętam dumę ze złotych małych kuleczekbig_grin

                        haha tak było,albo prowadzali dzieci do przychodni i pielęgniarki właśnie igłą przekłuwały.
                      • lili-2008 Re: uszy 02.02.11, 14:49
                        Ja miałam przekłute w wieku 4 lat - prezent z okazji narodzin bratawink
                        Ach ci rodzicewink
    • lili-2008 Re: Prosze o porade-suknia 02.02.11, 11:11
      Miałam bardzo podobną suknię do Twojej tylko moja nie miała tylu ozdób (tylko pod biustem).
      Nie miałam nic na szyi - w USC i na sesji plenerowej jedynie szal.
      Jedyna biżuteria, jaką miałam to kolczyki. Ponieważ miał to być jeden akcent nie były to wkręty tylko bardziej zdobne i wiszące.
      Co do bukietu nie pomogę. Ja poszłam w klasykę i miałam czerwone róże, a do tego - dość niestandardowo - czerwone butywink
      Aha, włosy wówczas miałam do brody, obcięte na tzw. boba z grzywką i tak też byłam uczesana na ślub. Welonu też nie posiadałam.
      • phidyle Re: Prosze o porade-suknia 02.02.11, 11:44
        Sukienke kupilam z wyprzedazy kolekcji zeszlorocznej, w Rzeszowie, kupilam glownie dlatego, ze na mnie pasowala ta z ekspozycji, wiec wzielam i ja i poszlam do domu, nie mialam czasu czekac cztery miesiace na zamawiany model. Wlasciwie wolalam taka calkiem prosta bez tych koralikow, ktora sie nazywa felicidad, ale ma ona jeszcze wiekszy dekolt. I tak nie wiem, czy z takim dekoltem wypada do kosciola, czy musze skombinowac jakis szal?
        Co myslicie o bukiecie z tulipanow, pasuje?
        Moja tesciowa in spe mowi, ze tulipany wygladaja jak... karczochy jej zdaniem.
        • stworzenje Re: Prosze o porade-suknia 02.02.11, 11:56
          phidyle napisała:

          > ma ona jeszcze wiekszy dekolt. I tak nie wiem, czy z takim dekoltem wypada do k
          > osciola, czy musze skombinowac jakis szal?
          > Co myslicie o bukiecie z tulipanow, pasuje?
          > Moja tesciowa in spe mowi, ze tulipany wygladaja jak... karczochy jej zdaniem.

          haha dobra jest karczochy smile. Jeśli już pytasz o dekolt, owszem panny tak chodzą z wywalonym tym i owym niestety,ale ogólnie nie wypada. Stosowny ubiór do sytuacji jest zawsze mile widziany smile.
        • poecia1 Re: Prosze o porade-suknia 02.02.11, 12:41
          Moim zdaniem tulipany będą super. Są dekatne i kobiece, a do tej sukni wycudowany bukiet nie będzie pasował.
        • lili-2008 Re: Prosze o porade-suknia 02.02.11, 14:46
          Bukiet z tulipanów jak najbardziejsmile
          Do kościoła koniecznie coś na wierzch - szal, zakrywający dekolt będzie ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka