jesienny ślub

08.03.11, 09:52
Powracam ze swoim wątkiem. Przepraszam za założenie drugiego, ale tamta koncepcja zupełnie się rozsypała, z różnych powodów. Teraz uważam, że skomponowałam w miarę spójną, ale potrzebuję waszej pomocy jeszcze w kilku sprawach (przede wszystkim sukni, którą będę szyła, chyba, że znajdę coś w sklepie w przystępnej cenie). Zatem do dzieła.
    • brytf-anna paleta i ogólna koncepcja 08.03.11, 09:57
      Ponieważ ślub jest we wrześniu, postawiłam na ciepłe, jesienne kolory: czerwienie, pomarańcze, brązy. Wynikło to poniekąd z powodu podłogi w sali - będzie albo brązowa, albo bordowa, więc jestem ubezpieczona na te dwie możliwości wink Wiem, że to głupie, ale bardzo mi zależy na spójnej kolorystyce. Także paleta:

      https://www.brendasweddingblog.com/storage/burnt-siena-brown-wedding.jpg?__SQUARESPACE_CACHEVERSION=1254254198522

      https://www.herecomestheblog.com/wordpress/wp-content/uploads/2009/12/autumn-wedding-inspiration-board.jpg

      Motywy przewodnie - jesienne liście (pojawią się w zaproszeniu i bukietach), jabłka (będą podstawią winietek). Mam nadzieję, że to trzyma się kupy.

      • zia86 Re: paleta i ogólna koncepcja 13.03.11, 13:56
        Twoja poprzednia wizja bardzo mi się podobała ale ta też jest super! smile Dlaczego tamtą porzuciliście? Super tablica inspiracji, ja jak najbardziej zostawiłabym motyw liścia, może być wykorzystany świetnie i kojarzyć się dobrze. Sukienka podoba mi się strasznie a buty obłęd! Będziesz piękną i niestandardową PM. Bardzo ładny bukiet! I opaska też śliczna jak najbardziej postawiłabym na taką ozdobę przy takim stylu sukni. Co do biżu to ja bym dodała tylko coś do uszu wkręcanego.
        • brytf-anna Re: paleta i ogólna koncepcja 13.03.11, 14:19
          Dzięki Zia, mnie też bardzo podoba się Twoje weselne przedsięwzięcie smile Dlatego cieszę się, ze jesteś na tak jeśli chodzi o moją wizję smile U nas wszystko zależało od sali, zdecydowaliśmy się nie czekać ze ślubem, więc mogliśmy brać tylko to, co było jeszcze dostępne, a nie to co sobie wymyślimy smile Z salą były różne przejścia, miała być najpierw trzypoziomowa restauracja na Pradze, potem włoska knajpa pod miastem, stanęło na fajnym miejscu w samym centrum i do tego się dostosowałam. Palety z turkusem jakoś nie mogłam z niczym zgrać - nie ma za dużo turkusowych kwiatów (chyba, że jakieś farbowane?), nie mówiąc o owocach wink Dlatego ta jesienna jest bardziej naturalna i uniwersalna, poza tym ślub jest we wrześniu, a nasze wspólne nazwisko też będzie wrześniowe smile Także wszystko mi jakoś momentalnie zaskoczyło, zatrybiło i dlatego poszłam w tym kierunku.
          • zia86 Re: paleta i ogólna koncepcja 13.03.11, 14:38
            Miło mi, że tak uważasz. smile Sala Wam się trafiła bardzo ładna, pamiętam jak opisywałaś perypetie z nią związane. Myślę, że na tej sali ta jesienna koncepcja będzie wyglądała ślicznie. smile
    • brytf-anna suknia i dodatki 08.03.11, 10:10
      Tutaj potrzebuję Waszej pomocy. Suknię będę szyła, chyba że widziałyście gdzieś w Warszawie kieckę w stylu lat 50. w przystępnej cenie (ja wiem... najlepiej do 1000 zł, bo nie chcę więcej wydawać na ciuch na jeden wieczór, a liczę, że szyjąc zmieszczę się w tej kwocie). Najchętniej zmiksowałabym coś z tego, pomóżcie, co jest warte "pożyczenia" z tych modeli:

      tutaj jak od początku, urzekły mnie haleczki, ale dałabym pomarańczową lamówkę, jednak na tej pani coś wygląda nie tak:

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/5649065_QM5zN63x_c.jpg

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/5135492_qnfLD67M_c.jpg

      ta robi wrażenie, ale nie podoba mi się góra (wolałabym uniknąć ciągłego podciągania gorsetu), za to długość chyba najlepsza (nie chcę w kościele odsłaniać kolan, poza tym nie mam najlepszych nóg wink):

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/5227417_mlr04d2D_c.jpg

      za to ta urzeka mnie ogólne, ale jest chyba ciut za krótka. Za to ma fajną górę (rękawki do mnie przemawiają - zasłonią schabiki na rękach wink):

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/6337868_TPl4YsXL_c.jpg

      co byście radziły z tego zmiksować? z kiecek, które są "wstylu" w grę wchodzą jeszcze takie:

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/6293905_M7phqdA6_c.jpg

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/5136517_ODO52KNg_c.jpg

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/6817451_T8fZX0NG_c.jpg

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/7065306_I3Am0C9q_c.jpg

      No i właśnie wink Buty:

      https://i380.photobucket.com/albums/oo242/HansHarling/vivienne-westwood-melissa-lady-dragon-bow-shoes-red-300.jpg

      nic nie poradzę, zakochałam się, idą już do mnie pocztą wink

      Bukiet - ten mnie maksymalnie urzekł:

      https://www.dotcombride.com/images/bouquets/fall-roses-leaves.jpg

      Na głowę prawdopodobnie stroik z woalką albo opaska, ale tu jeszcze nie wiem (mam ciemnobrązowe średniej długości włosy):

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/6339919_Zsgz1w4B_c.jpg

      o czymś zapomniałam? Nie wiem, czy kombinować z biżuterią przy tak krzykliwych dodatkach.


      • agata_abbott Re: suknia i dodatki 08.03.11, 11:14
        Suknie piękne! Nie wiem, gdzie kupić podobne, widziałam chyba coś w takim stylu w sklepie przyjaciółki Kulczyka (tzn nie widziałam tego w sklepie, widziałam zdjęcie, na którym sukienkę w tym stylu miała), ale tam ceny podobno dużo wyższe niż 1000 za sukienkęsmile Jeśli chcesz namiary na pracownię krawiecką, która taką suknię może Ci uszyć - daj znaćsmile
      • polamana-parasolka Re: suknia i dodatki 08.03.11, 11:33
        U Judy&Pietkiewicz jest kilka fajnych krotkich kiecek, ale cen nie znam, bo tylko ogladalam ta kolekcje online.
        • agata_abbott Re: suknia i dodatki 08.03.11, 11:38
          No, to jest właśnie pracownia, o której myślałamsmile
        • brytf-anna Re: suknia i dodatki 08.03.11, 11:44
          Rewelacyjne są niektóre ich sukienki! Ciekawa jestem cen, bo jednak "wyglądają" na drogie, szczególnie że chyba nie mają gotowych modeli, tylko projektują pod konkretne zamówienie...
          • agata_abbott Re: suknia i dodatki 08.03.11, 11:50
            Mają gotowe modele, to są te z kolekcji na stronie. Myślę, że mogłabyś się dogadać - pytałam kiedyś u nich o cenę zaprojektowania i uszycia sukienki dziennej i mieściła się w Twoim limicie. Ślubna byłaby pewnie droższa, ale sukienki są bardzo fajne, więc na Twoim miejscu napisałabym do nich i się umówiłasmile
            • brytf-anna Re: suknia i dodatki 08.03.11, 13:39
              Dzięki dziewczyny, napisałam maila do nich, zobaczymy, co odpowiedzą smile
              • aineska Re: suknia i dodatki 12.03.11, 22:40
                tez jestem ciekawa co Ci odpowiedza, napiszesz tu lub na priv? smile

                jedna z moich faworytek jest rosa clara, mam tylko obawy czy taka sukienka nie skraca, jeszcze jej nie mierzylam a do wysokich osob niestety nie naleze uncertain Moge spytac ile masz wzrostu?

                https://2.bp.blogspot.com/_KBcmtNqn0R0/SsUv9V65VQI/AAAAAAAAAYM/vyFHMB-XK2A/s400/rosa+clara+ronna.jpg

                • brytf-anna Re: suknia i dodatki 12.03.11, 23:45
                  Panie odpisały, że suknia o którą zapytałam mieści się w kwocie do 2,5 - 3 tys, ale mogą też przerobić każdy model lub uszyć coś w ogóle wg pomysłu smile Chciałam się umówić na przymiarkę, ale jest problem z terminami po godz. 16.
                  Ta co wkleiłaś piękna, ale chyba właśnie wymaga takich wielgachnych obcasów. Ja mam 170 cm wzrostu, to tak średnio, ale jakbym założyła takie szpile to czułabym się już za wielka smile
              • mlecna_princezna Re: suknia i dodatki 15.03.11, 19:50
                Ja miałam u nich szytą taką sukienkę i wszystko wyszło co do każdego detalu tak, jak chciałam. Dziewczyny są rewelacyjne, potrafią dobrze doradzić, ale jeśli się na coś uprzesz, zrobią tak, jak sobie życzysz ( i to pięknie!) Chciałam ci przesłać zdjęcia na gazetowego, ale prawie nie korzystam z forum i szczerze mówiąc, nie wiem jak smile
    • brytf-anna sala 08.03.11, 10:15
      tu się nic nie zmieniło i mam nadzieję, już nie zmieni wink Jest to Klub Bankowca w Warszawie na Smolnej. Ciekawa, półotwarta, namiotowa restauracja w zabytkowym budynku, okrągłe stoły w części namiotowej, parkiet do tańczenia w budynku. Przystawki będą na stole (postulat mojej mamy), gorące dania w podgrzewaczach. W związku z obecnością jedzenia na stole prawdopodobnie zdecyduję się na wysokie dekoracje (w jesiennych kolorach), więc będzie to wyglądało mniej więcej tak (będą te same złote pokrowce):

      https://www.klubbankowca.pl/restauracja/foto15.jpg

      Sala do tańczenia prezentuje się tak:

      https://www.klubbankowca.pl/restauracja/foto7.jpg

      oczywiście bez tych obrazów i mebli smile Czy do dekoracji dodałybyście coś jeszcze oprócz bukietów na stołach?





      • brytf-anna Re: sala 10.03.11, 22:37
        Podpisaliśmy dziś umowę z restauracją! smile od razu człowiek spokojniejszy smile z ważnych spraw do rezerwowania w pierwszej kolejności został już tylko DJ.
        • bourlesque Re: sala 11.03.11, 13:47
          witam, przeglądając strony natrafiłam na taką sukienkę:

          https://www.voila.pl/256/uj8kf/index.php?get=1&f=1

          może Cię zainteresuje smile
          • brytf-anna Re: sala 11.03.11, 13:50
            Umarłam. Dostępne to cudo w Polsze?
            • szebeka Re: sala 12.03.11, 21:38
              Tak. Sukienka na pewno jest dostępna w Krakowie. Wiem, bo swego czasu sama się nad nią zastanawiałam, Model nazywa się Degas z kolekcji Elizabeth Barboza dla firmy Pronuptia. Na żywo jest równie urocza, ale ta góra jest dość prześwitująca.
              • kati_p Re: sala 13.03.11, 13:23
                Anna Kara ma też w kolekcji sukienkę z koszulową górą, pewnie mogła by ją zrobić w wersji z krótszym dołem wink
                • brytf-anna Re: sala 13.03.11, 14:06
                  Wiem, model Tekla - znalazłam nawet salon w Warszawie, który może mi ją sprowadzić do przymiarki smile Także czekam tylko na telefon smile
                  • kati_p Re: sala 13.03.11, 14:31
                    No to życzę powodzenia, może dołączysz do forumowego klubu Anny Kary big_grin
                  • malinowabeza Re: sala 30.08.11, 18:25
                    Olaboga, właśnie umarłam z zazdrości. Dopiero co rozpływałam się nad tą suknią na blogu, a od tygodni marudzę o niej każdemu, kto ma cierpliwość słuchać tongue_out

                    Bezy+Ptysie = mój blog z inspiracjami ślubnymi
    • brytf-anna zaproszenia i poligrafia 08.03.11, 10:26
      Zaproszenia robię sama, pokażę je jak już będą gotowe, ale powstają na bazie tego obrazka:

      https://www.justforinvites.com/wp-content/uploads/2011/02/brown-and-pink-red-heart-tree-autumn-wedding-invite.jpg

      i będą w formie zaproszeń z kieszonką. Winietki będą inspirowane tymi, ale będą nawiązywać grafiką do zaproszeń:

      https://farm4.static.flickr.com/3321/3292788986_f0919772aa_o.jpg

      na planie stołów każdy stół będzie jabłuszkiem, na którym wypisane będą imiona siedzących. Myślę też o tym, żeby nie numerować stołów, tylko każdy nazwać innym gatunkiem jabłka - co Wy na to?

      • evana Re: zaproszenia i poligrafia 08.03.11, 21:50
        Z tym nazwaniem stolow, kazdy innym gatunkiem jablka to swietny pomysl i moim zdaniem bardzo oryginalny smile
    • brytf-anna inne 08.03.11, 10:31
      Widzę, że niektóre zdjęcia są za duże i nie pokazują się w całości sad Mam nadzieję jednak, że widać ogólną koncepcję. Z rzeczy, które mi się podobają są jeszcze takie "smaczki":

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/6293954_4b0P1HK5_c.jpg

      no i myślałam o miodku jako prezentach dla gości:

      https://d30opm7hsgivgh.cloudfront.net/upload/7185648_76yXY9h6_c.jpg

      ale to chyba bardziej letni prezent? Może wystarczą jabłuszka winietkowe? Jeszcze pomyślę. Czekam na opinie!
      • agata_abbott Re: inne 08.03.11, 11:12
        Może zamiast miodu jakaś konfitura? smile Jabłuszka winietkowe wydają mi się być dekoracją, więc jako prezent - tak sobiewink
        • sajolina Re: inne 08.03.11, 15:32
          Myślę też o tym, żeby nie numerować stołów, tylko każdy nazwać innym gatunkiem jabłka - co Wy na to?

          Lepsze są numerki, mz, bardziej eleganckie. Głupio powiedzieć: ja siedzę przy stole Lobo, a ten pan przy stole Jonagored.
          • sajolina Re: inne 08.03.11, 15:35
            A co do sukienki - wszystkie są śliczne, ale jak chcesz maksymalnie zakryć nogi, to w zasadzie tylko dwie spełniają te kryteria. Mi się podoba ten dół od czerwonych butów i ten dół z szeroką lamówką.
            • niektorymodbija Re: inne 08.03.11, 19:55
              Ja bym sie pokusila o pomme d'amour czyli jablka w karmelu jako prezent dla gosci. Sa przesliczne!
              https://www.amuri.org/images/Amour/amour2.jpg
              • brytf-anna Re: inne 09.03.11, 10:09
                Pierwszy raz widzę takie jabłka smile Jak to działa? wink To są zwykłej wielkości jabłka, czy jakieś miniaturowe? Fajnie wyglądają smile
                • niektorymodbija Re: inne 09.03.11, 17:14
                  Przypuszczam,ze sa do tego wybierane raczej mniejsze sztuki po prostu wink
                  Robi sie tak
                  przepis
                  Te czerwoniutkie to po prostu z dodatkiem barwnika (no i jablka z czerwona skorka).
    • brytf-anna obrączki 10.03.11, 10:15
      Zamówiliśmy wczoraj! smile)) Klasyczne, soczewkowe, półokrągłe, 4 mm, z żółtego złota. Mamy nadzieję, że się nam nie opatrzą, chociaż na początku podobały mi się jakieś zdobione. Ale klasyka jest zawsze na czasie. Nie mogę się doczekać odbioru zamówienia, będą 24 marca smile Zastanawiamy się jeszcze nad grawerem... smile

      https://www.yes.pl/images/file_column/item/photo/43811/enlarge/zlote-obraczki-klasyczne-polerowane-szerokosc-4-mm-zo-z-4oz-701.jpg

      I powiedzcie mi, czy obrączka na soczewce powinna stawiać duży opór przy zdejmowaniu? Mam długie i szczupłe palce, wybrałam rozmiar 9, bo 10 schodziła dość łatwo, ale trochę się martwię, że np w lato przy spuchniętych palcach powstanie efekt baleronu i np nie będę mogła jej w ogóle zdjąć.
      • super_konwalia Re: obrączki 10.03.11, 10:28
        Zgadzam się, klasyka jest zawsze na czasie wink też na początku podobały mi się obrączki bardziej nowoczesne a wybraliśmy raczej klasyczne, tylko że ja będę mieć z trzema diamentami.

        Jeśli chodzi o soczewkę to też chętnie usłyszę jakieś podpowiedzi smile
        ps. ja też wrześniowa wink
      • doxi_mara Re: obrączki 11.03.11, 16:50
        mam takie same obraczki i soczewkowe schodza nawet przy mocno spuchnietych palcach, wiec spokojnie! smile moja jest za duza, musialam zmienic reke bo mi spadala.
      • gazeta_mi_placi Re: obrączki 13.03.11, 00:20
        Obrączki są bardzo ładne, proste i z klasą.
      • mlecna_princezna Re: obrączki 15.03.11, 19:56
        Im mniejsza soczewkowa, tym lepsza. Wiem już z półrocznego doświadczenia smile Jak zamawiałam bałam się, że będzie zbyt ciasna, później okazało się, że mi prawie spada!
        Soczewkowe bardzo łatwo się zdejmuje, ale za to zupełniie nie czuć ich na palcu.
        • brytf-anna Re: obrączki 26.03.11, 13:23
          Kurrrrde! Mieliśmy je wczoraj odebrać, a okazało się, że zrobili je nam... bez soczewki! I jeszcze sprzedawczyni się z nami kłóciła, że przecież widzieliśmy, co podpisujemy na zamówieniu... A na zamówieniu faktycznie brakowało słowa "soczewkowe", ale za to było "półokrągłe" więc widocznie tym się zasugerowaliśmy. Poza tym trąbiliśmy o tym sprzedawczyni spisującej zamówienie z pół godziny, do głowy by nam nie przyszło, że mogła tego nie zapisać, skoro z tego powodu wybraliśmy rozmiar mniejsze! Strasznie byłam tym wczoraj wkurzona... Sprzedawczyni była tak niemiła, że aż żałowałam, że jeszcze nie zamawialiśmy graweru, bo bez graweru to sobie je jeszcze sprzedadzą, a grawerowane musieliby przetapiać... Mam nadzieję, że nie będą tych obrączek dla nas teraz przerabiać, tylko zrobią nowe! Jak myślicie, do płaskiej obrączki nie da się chyba dorobić soczewki? Echhhh... Teraz będą na 4 kwietnia. Trzymacie kciuki, żeby wszystko było ok... I z moim szczęściem to nie żałuję, że zamawiamy je tak wcześnie wink
    • brytf-anna zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 12.03.11, 18:24
      Tak wyglądają moje zaproszenia w tej chwili, czyli w połowie pracy:

      https://img39.imageshack.us/img39/8488/zaproszenie1.jpg

      W kieszonce po prawej jest na razie tylko mapka, będzie jeszcze RSVP i prośba o kupony totolotka zamiast kwiatów. Wszystko zrobiłam sama, rysuję, drukuję, sklejam wink Z zewnątrz zaproszenia wyglądają jeszcze mało atrakcyjnie:

      https://img818.imageshack.us/img818/3543/zaproszenie2.jpg

      i tu mam pytanie, co proponujecie? Czy wyciąć to skrzydełko w taki klasyczny kopertowy trójkąt, czy zrobić jakieś zapięcie, czy przewiązać tasiemką? Czy może wyciąć kształt liścia, np z pomarańczowego brystolu i nakleić tak w połowie, żeby wystawał? W prawym dolnym rogu chciałabym dodać odręczny złoty napis "Zaproszenie", ale muszę się nauczyć ładnie to pisać wink

      Winietki w zasadzie już przemyślane, będą takie:

      https://img69.imageshack.us/img69/4589/winietka.jpg

      Przepraszam za słabą jakość, zdjęć, ale chciałam Wam je szybko pokazać smile
      czekam na opinie smile

      • zia86 Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 12.03.11, 18:33
        Bardzo ładnie to wygląda! smile Mnie się podoba pomysł z wycięciem i liściem. smile
        • brytf-anna Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 12.03.11, 18:52
          No właśnie mnie też, ale przeraziło mnie wycinanie tych listków. I oto znalazłam genialną rzecz na Allegro smile
          https://img08.allegroimg.pl/photos/oryginal/14/94/28/80/1494288011
          Jak przyjdą, to zobaczę jak to wygląda, ale planuję je przykleić tak, żeby połową wystawały poza skrzydełko, czyli żeby były na środku przy zamkniętym zaproszeniu.
          • kati_p Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 12.03.11, 21:02
            Ja również głosuję na wystający liść, ale wyobrażałam go sobie raczej jako listek lipy- taki klasyczny kształt liścia wink
          • gazeta_mi_placi Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 13.03.11, 00:19
            Liście na weselu kojarzą mi się smutną, z opadaniem liści, z przemijaniem, ja bym postawiła na kwiaty, ale co kto lubi...
            • brytf-anna Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 13.03.11, 00:32
              Hmm, masz rację, nie pomyślałam o takim skojarzeniu. Mi się kojarzyły wrześniowo, ze złotą polską, słoneczną jesienią, bardzo bym chciała, żeby 17-stego była taka pogoda smile Dam ten listek tylko na zaproszeniu, w sali postawię raczej na ogólny wygląd i ciepłe kolory - może ten jeden listek nie wywoła takich smutnych skojarzeń, a sprawi, że goście zapamiętają, że maja się stawić we wrześniu smile Ale dziękuję za cenną uwagę.
              • kati_p Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 13.03.11, 12:45
                Na weselu możesz postawić na DODATKI w kolorze złotej polskiej jesieni, a salę ozdobić darami jesieni (kwiaty, owoce, orzechy itp).
              • lili-2008 Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 15.06.11, 16:14
                Ja brałam ślub 19 września 2009 i tego dnia był upałsmile Pogoda bardziej letnia, niż jesiennasmile
      • aineska Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 12.03.11, 19:34
        super to wyszlo!

        a moze cos w tym stylu:
        https://farm4.static.flickr.com/3572/3574541749_1545b81003.jpg

        a jesli cale drzewko jest za duze, to moze tylko galazke z ptaszkami
      • kati_p Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 12.03.11, 21:03
        Ogólnie super sprawa, teraz będę żałowała, że nie trafiłam wcześniej na takie fajne zaproszenia z kieszonkami. A buuu!
        • brytf-anna Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 12.03.11, 23:55
          Trochę jest z tym zabawy, kieszonki sama składam i wycinam z brązowego brystolu, nie wiem czy wystarczy mi cierpliwości na wszystkie (a będzie ich około 60-70) wink Ale jeśli choć jeden zaproszony powie, że fajnie wyszło, to będę już połechtana wink

          I czy takie zaproszenia wkłada się tez w kopertę? Czy już same robią za kopertę, jak myślicie? Wypatrzyłam pasujące rozmiarowo pomarańczowe koperty i myślę, że by się przydały, bo niezapakowane zaproszenia będą się chyba rozchylać.

          Gotowych listków lipowych nie znalazłam niestety, ale klonowe jakoś bardziej kojarzą mi się z jesienią. Chciałam czerwone / bordowe, ale wzięłam pomarańczowe, żeby nie przywoływały na myśl Kanady wink
          • aineska Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 13.03.11, 00:41
            koperty jak najbardziej, pomaranczowe beda fajnie wygladac.

            Jesli z zewnatrz liscie to mysle ze takie jak na drzewku wygladalyby lepiej. A jesli jednak nie liscie wink to poszlabym w taka sama forme jak winietki. Uzylam Twoich zdjec jako przyklad, mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko smile

            okladka prosta:
            https://img855.imageshack.us/img855/6159/zaproszenie2kopia.jpg

            okladka trojkatna:
            https://img858.imageshack.us/img858/9551/zaproszenie3kopia.jpg

          • zia86 Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 13.03.11, 02:07
            Ja myślę, że trzeba by było dodać kopertę, same to tak jeszcze nie bardzo. Pomarańczowe koperty bardzo ładnie by się zgrały z tym zaproszeniem. smile
            • brytf-anna Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 13.03.11, 14:09
              aineska, ale mnie miło zaskoczyłaś wizualizacjami smile ogromne dzięki. Spróbuję też taka wersję jak proponujesz, tylko może z kwadratowym elementem. Dzięki! smile
              • annqaa Re: zaproszenia - potrzebuję Waszej pomocy 23.03.11, 18:44
                Bardzo ładne zaproszenia!!
                świetna grafika!! Rewelacyjny pomysł z drzewkiem.

                Podoba mi się proste zaproszenie z prostokątnym wystającym elementem. Jeśli nadal chcesz listki to proponuję przykleić listek pod kartką- zaproszenie.

                Ewentualnie możesz wydrukować drzewko, wyciąć ręcznie i przykleić na okładce smile
    • brain_bitch_project Buty 13.03.11, 20:55
      Bryt-fanno czy mogę wiedzieć gdzie zamówiłaś Melissę? też bardzo chcę takie z kokardką
      • brytf-anna Re: Buty 13.03.11, 21:17
        Wygrzebałam na ebayu u sprzedawcy z USA, ale raczej osoby prywatnej niż sklepu uncertain Ale wiem że te szpilki od Vivienne Westwood można kupić w Warszawie w sklepie na Mokotowskiej, słyszałam też że są na Koszykowej i Chmielnej, ale tam nie jestem pewna. Na Mokotowskiej przymierzałam, ale maja tylko aktualne kolekcje, czyli wersje ze złotymi serduszkami, po 640 zł. Starsze, np z bombką albo wisienkami można znaleźć na Allegro, ale trzeba uważać a podróbki, szczególnie te z serduszkami - te są najczęściej za około 300 zł, ale ja bym za podróbkę nie dała nawet 10 zł. Oryginały widziałam za 550. Niestety nie widziałam wersji z kokardką w Polsce uncertain
        • ding_yun Re: Buty 14.03.11, 10:41
          Brytfanko, bardzo podoba mi się Twój pomysł na wesele. Bardzo lubię jesienną kolorystykę, rozkloszowane suknie w stylu lat 50, fioła na punkcie butów Melissa też rozumiem bo sama zwariowałam kiedyś na punkcie tych z cielistych niebieską bombką (ale nie kupiłamsmile) Sala piękna elegancka, a gdybym dostała takie zaproszenia własnoręcznie przez kogoś wykonane byłabym zachwycona bo sama mam dwie lewe ręce. Kilka rzeczy nad którymi ja bym się zastanowiła
          1.Jabłka jako winietki. Pomysł sam jest dobry, ale pasuje mi do jakiegoś bardziej rustykalnego stylu wesela, a wasza sala jest elegancka. Nie wiem, czy nie będzie dysonansu.
          2.Długość sukni - rozkloszowana suknia kończąca się tuż nad kostą bardzo skraca i pogrubia. Najkorzystniejsza jest moim zdaniem suknia tuż za kolana.
          3.Buty - są świetne, ale czy dasz radę w nich wytrzymać całą noc? One są przecież gumowe, ja obtarłabym w nich sobie nogi pewnie natychmiast, może pomyśl o jakiejś parze na zmianę, najlepiej takich, które będziesz jeszcze kiedyś mogła zalożyć.
        • kati_p Re: Buty 15.03.11, 23:13
          Parę modeli melisek było w sklepie ASOS. Przesyłka do Polski za darmo smile
    • brytf-anna sukienkowe dylematy 15.03.11, 15:40
      Próbuję podjąć ostateczną walkę z sukienką, mój komputer jest już gorący od zapisywania zdjęć z kieckami. Znalazłam szczegółowe zdjęcia jednej z tych wklejonych wcześniej, w OBECNEJ chwili (bo sytuacja jest zmienna) jestem prawie zdecydowana na szycie takiej:

      https://www.happyhullaloo.com/wp-content/uploads/2009/07/alice-hu-photography-laguna-wedding-photographer-6.jpg

      https://www.happyhullaloo.com/wp-content/uploads/2009/07/alice-hu-photography-laguna-wedding-photographer-7.jpg

      https://www.happyhullaloo.com/wp-content/uploads/2009/07/alice-hu-photography-laguna-wedding-photographer-1.jpg

      https://www.happyhullaloo.com/wp-content/uploads/2009/07/alice-hu-photography-laguna-wedding-photographer-4.jpg

      https://www.happyhullaloo.com/wp-content/uploads/2009/07/alice-hu-photography-laguna-wedding-photographer-3.jpg

      ponieważ:
      - nie ma odkrytych ramion i pleców, więc nie musiałabym już nic narzucać do kościoła (na widok wszelkich ślubnych bolerek dostaję dreszczy, w cienkim sweterku wyglądałabym już zbyt wywrotowo, a szal mi jakoś nie pasuje do ogólnej stylizacji)
      - ma fajny krótki rękawek który zasłoni schabiki, chociaż do września zamierzam się ich pozbyć
      - jest bardzo fifties
      - jest chyba z tafty wink

      zastanawiam się nad długością (myślałam raczej o długości do pół łydki, ale taka długość podobno bardzo skraca człowieka) oraz tą koronką na dole (już słyszę mojego przyszłego małża, jak wyrokuje, że jest babciowa i wsiurska).
      Pomocy.



      • wrzesniowa.panna Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 15:53
        Sukienka jest śliczna : ) Bardzo, bardzo śliczna : ) I bardzo "fifties"! : )
        1) Zakryte ramiona, rękawki - dobre rozwiązanie, zwłaszcza wobec zmiennej wrześniowej aury.
        2) Długość - mnie bardziej odpowiadałaby taka jak na zdjęciu, zależy jeszcze ile masz wzrostu, jak wysoki obcas planujesz...
        3) Dół - koronka mi się podoba, ale tafta (z wcześniejszych inspiracji) chyba też by się sprawdziła.

        Ogólnie jestem za : ) Powodzenia z decyzją i materializacją pomysłu : )
        • wrzesniowa.panna Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 15:54
          wrzesniowa.panna napisała:
          > 3) Dół - koronka mi się podoba, ale tafta (z wcześniejszych inspiracji) chyba t
          > eż by się sprawdziła.

          Tfu, jaka tafta... tiul, rzecz jasna ; )
          • madziorek889 Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 17:01
            mnie też się sukienka podoba rękawki również ma ładne a długość bym zostawiała taką jak na zdjęciu no chyba że jesteś bardzo wysoka a koronka urocza taka dziewczęca
          • picaflor Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 17:08
            Brytf-anno! Super wątek. Jesienny ślub, wszytsko w klimacie, świetna poligrafia, buciki, a zdjęcie bukietu zwaliło mnie z nógsmile Trzymam kciuki.

            A co do sukienki - Dla mnie góra super, koronka też mi sie podoba, bo jest dużo oryginalniejsza od tiulu (?), nie widzi mi sie jednak długość..., a może to nie długość, tylko panna młoda na tych zdjęciach bardzo masywne łydki...Jakoś ciżęko jest na dole. A może to ta koronkasmile Namotałam, bo nie wiem do końca co, ale coś do jakby nie gra. Powpatruję się jeszcze w te zdjęcia.
      • zia86 Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 18:00
        Sukienka jest śliczna! smile Podobają mi się rękawki, zwłaszcza na jesienną aurę będą jak znalazł. Mnie się ta koronka na dole podoba i bym ją zostawiła, tak samo jak uważam, że ta długość jest super. smile
        • mlecna_princezna Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 20:02
          Również jestem za pozostawieniem sukienki w tej formie i długości. I z koronką! Jest świetna (sama rozważałam jej kupno przed Judą&P.)
          • brytf-anna Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 22:56
            mlecna_princezna, a można taką gdzieś dostać gotową? Może wiesz jak się nazywa ten model? Bo ja szczerze mówiąc znalazłam ją tylko na zdjęciach smile
            • mlecna_princezna Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 23:08
              oczywiście, można ją kupić gotową w sklepie dollycouture. Mają tam masę innych tea-length sukienek. Niestety cena powyżej 500$ ale są również tańsze.
              np. taka: śliczna i podobna do mojej smile
              https://1.1.1.2/bmi/www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/m/a/marin-short-wedding-dress-new.jpg

              lub

              • mlecna_princezna Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 23:08
                https://1.1.1.2/bmi/www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/d/o/dolly-couture-pasadena-dress_8.jpg
                • mlecna_princezna Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 23:10
                  ta, która Ci się podoba, nazywa się The Beverlywood
            • kati_p Re: sukienkowe dylematy 15.03.11, 23:11
              To jest The Beverlywood z firmy Dolly Couture.
              Gdy zaczynałam planowałać ślub (przed oświadczynami) wink był to mój nr 1. Jest boska.
              • brytf-anna Re: sukienkowe dylematy 16.03.11, 00:02
                Dziewczyny, jesteście niesamowite smile Pomogłyście ogromnie, wyguglałam tyle zdjęć, że piszczę z radości smile Trochę niepokoi mnie wygląd tej sukienki na nieco pełniejszych dziewczynach, ale ciągle się pocieszam, ze jeszcze do takich nie należę... no i zamierzam zrzucić tu i ówdzie do września smile Chętnie kupiłabym ją od razu na ich stronie, ale jeszcze nie jestem na tyle światowa, żeby kupić w ciemno w zagranicznym sklepie kieckę za 1800 zł... Wystarczy, że czekam na buty które pewnie przedzierają się właśnie przez ocean. Muszę jeszcze przegryźć tę decyzję, ale na 99% to TA sukienka. Jednak będę się czuła bezpieczniej szyjąc ją na wzór niż zamawiając.

                Aha, kupiliśmy dzisiaj garnitur wink Czasem zazdroszczę facetom tej łatwości, z jaką robią zakupy wink Może to trochę za wcześnie, ale na Narzeczonka spłynęło chyba rzeczone błogosławieństwo, no i faktycznie wygląda w nim więcej niż dobrze. Widać jest wymiarowy, bo jedyne co trzeba będzie zrobić, to trochę skrócić rękawy, żeby wystawał spod nich rąbek mankietów koszuli i żeby ręce nie wydawały się nieproporcjonalnie długie. Garnitur jest grafitowy, ale raczej taki jaśniejszy grafit. Do tego dobrał jeszcze krawat w takim jasnym, złotawym kolorze, między sobą ten zestaw gra pięknie, ale jeszcze nie wiem, jakim elementem w tym przypadku się zgramy. Pewnie butonierką z kwiata takiego jakie będę miała w bukiecie i już. Koszula będzie ecru, ale musimy najpierw znaleźć materiał na moją sukienkę, żeby potem biegać po sklepach z tą nieszczęsną szmatką i dopasowywać odcień wink
                • ding_yun Re: sukienkowe dylematy 16.03.11, 00:14
                  Świetna sukienka, bierz i nie zastanawiaj się. A fason właśnie jeden z najbardziej odpowiednich dla kobiet o pełniejszych kształtach, chyba że problemem są jakieś wyjątkowo niezgrabne łydki. Eksponuje biust, zasłania najbardziej problematyczne okolice. Nawiasem mówiąc ktoś wspominał, że ta modelka ma masywne łydki - ja jakoś tego nie widzę.
                  • brytf-anna Re: sukienkowe dylematy 16.03.11, 00:33
                    No to ja mam chyba masywniejsze od niej uncertain Tzn mam nienajszczęśliwszą budowę - łydka zaczyna się tuż nad kostką i nie mam tego ładnego przewężenia, także nawet jakbym schudła, to serdle pozostaną serdlami. Ale na milion procent nie chcę sukni do ziemi, także pozostaje taka wink Poza tym nie sądzę, żebym była jakimś pączkiem, mam 170 cm wzrostu, a plan na dzień ślubu to 60 kg wink No i będę miała 7 cm obcasy. Najgorsze są uda, ale one i tak będą skutecznie zakryte. Biust mam i lubię, chociaż na potrzeby tej kiecki wolałabym nie mieć, prawidłowo ostanikowane dziewczyny mogą sobie w przybliżeniu wyobrazić 60F. A, i talię mam, gorzej właśnie z elementami poniżej talii. Także myślę, że sukienka wyeksponuje to co trzeba - biust i talię, a zakryje biodra i uda, no pozostają te łydki, ale może nikomu oczu nie wypali wink
                    • kobieta.z.pasja Re: sukienkowe dylematy 16.03.11, 09:20
                      Z tym odchudzaniem to radziłabym ostrożnie, bo we wrześniu może się okazać, że sukienka szyta na miarę zupełnie nie pasuje smile Zresztą N kocha Cię taką jaką jesteś wink
                    • mlecna_princezna Re: sukienkowe dylematy 16.03.11, 14:07
                      Koniecznie bierz tę sukienkę i się nie zastanawiaj, ja też miałam zamawiać z priscilla of boston model trish
                      https://1.1.1.1/bmi/bios.weddingbee.com/pics/29683/priscilla_of_boston_trish.jpg
                      , ale poszłam mierzyć krótkie sukienki u Judy&Pietkiewicz i już tam zostałam, cieszyłam się, że sukienka będzie idealnie dopasowana i taka, jaką chcę.
                      Jeśli to to, o czym marzyłaś, ja bym się dokładnie wymierzyła i zamawiała! (a do salonów możesz iść pomierzyć jak ci w krótkiej. Oprócz Judy(..) mierzyłam krótkie na rogu JPII i Anielewicza, malutki salon nie pamiętam nazwyi i w Carmen na JPII jakieś 200m dalej.
                      • brytf-anna Re: sukienkowe dylematy 29.03.11, 21:43
                        Dobra dziewczyny, zamówiłam tę sukienkę! Powinna być w przybliżeniu bardzo szybko, bo już za 3 tyg... No ale jestem dobrej myśli. Zamówiłam w firmie szyjącej sukienki, mocno się wahałam ale była to najkorzystniejsza i najbezpieczniejsza opcja - z firmą podpisałam umowę, w umowie są punkty, ze jeśli nie będę zadowolona z efektu, uszyją sukienkę od nowa albo zwrócą kasę - myślę że u krawcowej by to nie przeszło. Szyją w Czechach albo w Polsce, więc nie ma mowy o Chinach. Sami dobiorą materiał, cena jest już ustalona więc nie będzie żadnych niespodzianek, że muszę coś dokupić, albo że materiał jest "trudny" więc będzie drożej... a od krawcowych słyszałam takie rzeczy, do tego musiałabym sama wybrać tkaninę i im przynieść, a jestem w tym zielona. To będą ciężkie 3 tygodnie, ale trzymajcie kciuki wink Jeśli odpukać coś byłoby nie tak to ciągle zostanie mi jeszcze dużo czasu na sukienkę wink
                        • juicy83 Re: sukienkowe dylematy 30.03.11, 23:27
                          Trzymam kciuki za sukienkesmile
                          Jesli chodzi i dżemiki,jeśli nic nie znajdziesz mogę kupić Ci gotowesmile i wyslać!takie malutkie truskawkowe,malinowe,porzeczkowe okolo 40 centów za sztukę są,z francuskiej firmy produkującej dżemy przepyszneeee!!!!smile


                          • kati_p Re: sukienkowe dylematy 04.04.11, 11:32
                            Bonne Maman? smile Też je zawsze kupuję dla przyjaciół gdy jestem za granicą big_grin
                            U nas w PL są tylko dostępne duże słoiki Bonne Maman (a przynajmniej ja nie widziałam małych).
                            • brytf-anna Re: sukienkowe dylematy 04.04.11, 11:40
                              Ach to te! śliczne muszą być, jeśli są też w malutkich słoiczkach i z tego co kojarzę, pyszne smile Dzięki juicy smile Tylko że ja bym pewnie potrzebowała ze 100 - 150 takich słoiczków, więc przesyłka trochę by ważyła...
                              • kati_p Re: sukienkowe dylematy 04.04.11, 11:41
                                Na pewno taniej będzie wyprodukować smile Nie wspominając już o tym, że domowe to takie od serca..
                              • juicy83 Re: sukienkowe dylematy 08.04.11, 17:52
                                smile tak to drzemiki Bonne Maman z takim wieczkiem w kratke bialo-czerwonesmile
                                za przesylka drzwi do drzwi placi sie okolo 25 e do 30 kg mysle ze nie zmiescilo by sie w tych kgsmile
                                moglabym jeszcze jutro poszukac w priamarku broszeksmile i wtedy bylaby fajna paczkasmile
                                Dzemiki sa w sklepie w ktorym pracuje,wiec mysle ze nie byloby probelmu zamowic taka ilosc tylko przelicz sobie ile wyszlo by za jeden drzemik wraz w przesylkasmile
                                • juicy83 Re: sukienkowe dylematy 08.04.11, 17:56
                                  a i jeszcze jednosmile a czy musi byc to zloto ? mozna przeciez kupic cos fajnego pozlacanego na jeden dziensmile nic sie z tym w ciagu nocy nie stanie.Ja uwielbiam takie blyskotki mam ich troszke wiec wiem ze sie pieknie prezentujasmilei nie trzeba majatku wydawac.
                                  A obraczki masz zlote tak?
                                  • brytf-anna Re: sukienkowe dylematy 10.04.11, 22:17
                                    Tak, obrączki mam złote. Też myślałam o czymś pozłacanym, ale kurcze, idę do ślubu w plastikowych butach, więc przynajmniej biżuterię chciałabym mieć "porządną", szczególnie, że jest okazja aby ten zakup usprawiedliwić wink no i mam taki wisiorek na skręcanym łańcuszku, o którym wcześniej pisałam:

                                    https://img97.imageshack.us/img97/9003/wisioreks.jpg

                                    myślę, że pasowałby do butów, no ale mam problem z kolczykami. Myślałam po prostu o takich samych wkrętach (ale widziałam tylko na allegro)

                                    https://photos01.redcart.pl/templates/images/thumb/642/400/400/pl/0/templates/images/products/642/0c341d35de9b70a20db2f7db9b9af194.jpg

                                    i dzisiaj w jednym sklepie widziałam takie z maleńką cyrkonią. Albo na biglu:

                                    https://img09.allegroimg.pl/photos/400x300/15/45/98/54/1545985498

                                    Ale obawiam się, że ten zestaw wyjdzie za bardzo komunijny. Na butach serduszka, na szyi serduszko, w uszach serduszka, blah. No ale jak nie serduszka to co? Coś w uszach mieć muszę (do tego w jednym mam dwie dziurki, ale w tę drugą wpakuję po prostu jakiś wkręcik z mini cyrkonią). ylfeth ten zestaw, który pokazałaś ładny, ale już słyszę mamę i teściową że "perły to łzy!" big_grin
    • brytf-anna ale jaja ;) 16.03.11, 16:27
      Ale zaskoczenie, znalazłam bloga dziewczyny, która miała prawie identyczną wizję jak moja smile Jest z Portugalii, więc przepuśćcie sobie stronę przez google tłumacza. Ma MOJĄ sukienkę, MOJE buty Vivienne, bukiet z broszek, nad którym ciągle się zastanawiam, oraz MOJE pierwsze kolory przewodnie smile Poza tym blog warty przejrzenia, jeśli ktoś szuka vintage inspiracji. Nie mogę wyjść z podziwu, że ktoś na świecie miał w głowie to samo co ja big_grin Ale to mnie tylko jeszcze bardziej utwierdziło w mojej wizji smile
      • iness_86 Re: ale jaja ;) 16.03.11, 17:11
        Brytfanka! Ty nie jesteś w ogóle masywna i lepiej mi wierz, bo ja też mam 170 cm wzrotu, 60kg wagi i biust prawidlowo ostanikowany 60 E/F i wcale nie uważam, żebym była gruba ;P kupuje bluzeczki 36, spodenki 38 i generalnie slysze raczej opinie, że jestem szczupła, raz narzeczony powiedział, że przytyłam, ale tydzień mojego milczenia przekonał go, że nie warto takich głupiot prawić wink A poważnie to jeśli masz taka figurę jak ja to będziesz wyglądała szczuplutko w tej sukience... Jak masz 60 pod biustem to na pewno nie ma Cie dużo wink

        Piękna stylizacja! A kiecka boska, ja bym kupiła i najwyżej dopasowała u krawcowej,. No chyba, że masz jakąś sprawdzona genialna krawcową...
        • brytf-anna Re: ale jaja ;) 16.03.11, 17:35
          60 kg jest w planach smile a aktualnie jest 65, i te 5 kg mi przeszkadza wlasnie w niektorych miejscach smile co do sukienki, to albo zamkne oczy i zamowie (tak jak zrobilam z butami), albo uszyje w Serenity, albo rozejrze sie u siebie w pracy... Pracuje w teatrze, krawcowych tutaj na peczki, ale o teatralnych krawcowych slyszalam rozne rzeczy - na przyklad, ze szyja raczej wg wlasnej wizji artystycznej... wink
          • kati_p Re: ale jaja ;) 04.04.11, 11:45
            Moja znajoma ma krawcową, która szyje dla Teatru Słowackiego, i to jest dla niej (klientki) wielki powód do dumy smile W Krakowie to duży lans szyć u krawcowej, która szyje dla teatru big_grin
      • ylfeth Re: ale jaja ;) 22.03.11, 13:04
        świetny blog. I kto powiedział że baloniki koniecznie są wsiowe? smile podoba mi się to zawieszenie balonów z helem pod sufitem, te spływające wstążeczki robią wrażenie. Broszkowy bukiet super, fryzura super, wszystko doskonale przemyślane, ale lekkie i bezpretensjonalne. W ogóle ta blogerka wygląda na fajną dziewczynę smile
        • ylfeth Re: ale jaja ;) 22.03.11, 13:07
          a zastanawiałaś się nad takimi krótkimi, kolorowymi rękawiczkami? są urocze i pasują jak znalazł!
          • brytf-anna Re: ale jaja ;) 22.03.11, 13:49
            Kolorowymi czy koronkowymi? smile Bo tez na nie zwróciłam uwagę, fajnie wyglądają, może poszukam takich białych koronkowych smile Poza tym moja mama miała chyba takie do ślubu, muszę ją podpytać smile
            I baloniki też mi się podobały, nasza sala jest wysoka (też podobna trochę to sali tej blogerki) więc może balony też wezmę pod uwagę... wink
            • brytf-anna Re: ale jaja ;) 22.03.11, 13:51
              W sumie jak się przyjrzałam, to nie jest taka wysoka uncertain a balony z krótka wstążką już nie wyglądałyby tak fajnie.
            • ylfeth Re: ale jaja ;) 22.03.11, 14:00
              oczywiście KORONKOWYMI, przepraszam, chyba mnie kolory przewodnie na złą drogę sprowadzają. Rękawiczki, jeżeli takie znajdziesz, to koniecznie smile
              Moja sala niestety ma strop w kształcie stożka, więc u mnie się nie sprawdzi, bo mi te balony się skumulują w jednym punkcie. Chociaż jeszcze to przemyślę ;>
    • brytf-anna słoiczki - gdzie takie dostać? 23.03.11, 11:52
      Myślałam wczoraj o tych konfiturach jako prezenty dla gości, nawet się wkręciłam i sama bym je chętnie zrobiła smile Tylko nie wiem gdzie kupić takie małe słoiczki? Przydałyby się chyba takie malutkie, jak na koncentrat pomidorowy, ja wiem, 80 - 100 ml? No i z nakrętką twist-off. Te hurtownie które znalazłam sprzedają albo same duże, albo minimalna ilość to paleta, czyli jakieś 4000 szt wink Myślę, że potrzebowałabym ze 200 szt, to więcej niż gości, ale niech trochę zostanie smile 200 to za mało na hurtownię, ale też za dużo, żeby zbierać po znajomych słoiczki po koncentracie tongue_out big_grin
      • annqaa Re: słoiczki - gdzie takie dostać? 23.03.11, 18:51
        Najlepsze słoiczki t takie z szerszym dołem - coś takiego jak słoiczki z rolmopsami- śledzikami. Też zastanawiałam się nad tym... Ale rzeczywiście słoiczki to problem...

        Pozdrawiam,
        Ania
        • kati_p Re: słoiczki - gdzie takie dostać? 04.04.11, 11:39
          Przychodzą mi do głowy tylko sklepy 'wszystko po 4 zł' i sklepy gospodarcze (np u nas w Krakowie jubilat), takich gospodarczych sklepów to chyba więcej jest na wsiach...
          • kati_p Re: słoiczki - gdzie takie dostać? 04.04.11, 11:40
            Ach, i może jeszcze jak się zacznie sezon na przetwory to pojawią się w hipermarketach?
      • maddalena81 Re: słoiczki - gdzie takie dostać? 08.04.11, 15:16
        Zrobienie konfitur samodzielnie to strzal w dziesiatke. Nasi goscie rozplywali sie z zachwytu nad takim pomyslem i byl to wielki sukces, wiec polecam. Co do sloikow, to poki mieszkalam w Polsce mialam zawsze ten sam klopot skad brac ladne sloiczki na dzemy (tak, zeby mozna je bylo dawac w prezencie), we Wloszech dosc latwo znalazlam ladne.
        My mielismy slioczki 125ml, wiec troszke wiecej niz Ty piszesz, nie byly za duze.

        A koncepcja trzyma sie kupy i jest fajna, podoba mi sie! Moze te pazokcie zlote najmniej, ale to kwestia indywidulanego gustu.
        • maddalena81 Re: słoiczki - gdzie takie dostać? 08.04.11, 15:30
          Poniewaz nie Ty pierwsza szukasz sloikow to poczynilam szybkie poszukiwania za pomoca googla. Jak wpiszesz 'bormioli rocco sloik' albo 'bormioli rocco quatro staggioni sloik' to znajdziesz takie sloiczki jak ja uzywalam. Najmniesze maja 150ml (nie 125ml) jak napisalam powyzej.
    • annqaa Re: jesienny ślub 23.03.11, 19:11
      wysłałam Ci wiadomość smilesmile
    • brytf-anna 166 dni 04.04.11, 11:20
      Wczoraj przyszły buty wink Boskie. Oczywiście koncepcja mi się zmieniła i chcę drugą parę, bo bardziej by pasowały i do bukietu i do narzeczonego:

      https://www.vanmildert.com/womens-2/footwear-91/vivienne-westwood-melissa-womens-262159-68754_medium.jpg

      ale rozsądek nakazuje się wstrzymać, dopóki nie nauczę się chodzić w tych wink
      Ślub to taka dobra okazja, żeby usprawiedliwiać sobie kompulsywne zakupy - a co, te czerwone zostawię sobie na codzień... wink

      Po nieporozumieniu z obrączkami pewnie dzisiaj albo jutro odbierzemy dobre. Nie wiem jak wytrzymam jeszcze pół roku wiedząc, że są, a nie wypada jeszcze nosić wink

      Bukiet pokazywałam w wątku broszkowych bukietów, jak skończę go na dniach (dzisiaj pewnie przyjdzie dostawa błyskotek z allegro), to pokażę cały smile

      No i suwaczek sobie zapodałam, a co.
      • kati_p Re: 166 dni 04.04.11, 11:43
        brytf-anna napisała:

        > Po nieporozumieniu z obrączkami pewnie dzisiaj albo jutro odbierzemy dobre. Nie
        > wiem jak wytrzymam jeszcze pół roku wiedząc, że są, a nie wypada jeszcze nosić
        > wink

        Z tego powodu nie zamawiałam jeszcze obrączek big_grin

        Buty świetne, jaka wysokość obcasa? Z jakiego sklepu?
        • brytf-anna Re: 166 dni 04.04.11, 11:51
          > Buty świetne, jaka wysokość obcasa? Z jakiego sklepu?

          Buty to model Lady Dragon od Vivienne Westwood dla Melissy. Z tego co wiem w Warszawie jest jeden sklep na Mokotowskiej, który może je sprzedawać, ale ceny nie są przyjazne, dlatego te co mam wyczaiłam na ebayu za pół ceny. Teraz będę czaić te białe wink Co do obcasa to nie wiem jak się liczy wysokość, od strony pięty ma 10 cm, a od podeszwy 7 cm - dla mnie za wysoki, ale będę cierpieć i się uczyć na nim chodzić wink
          • picaflor Re: 166 dni 04.04.11, 15:40
            A masz już te czerwone? Jakie są? Ładne? Wygodne? Miękkie? Stabilne? Można w nich biegać, czy tylko ładnie wyglądają? Napisz coś koniecznie. Też się zastanawiam po cichu nad takimi z serduszkiem, ale boję się, że nie wytrzymam i nabawię się odparzeń tylko...

            • brytf-anna Re: 166 dni 04.04.11, 16:04
              picaflor, ja nie umiem chodzić w butach na obcasie, ale w tych wczoraj wytrzymałam pół dnia wink no i są bąble, ale jak się nie chodzi w takich butach to musiały się zrobić. W środku są dosyć miękkie, bo ta wkładeczka jest taka w miarę elastyczna, noga się raczej nie poci, bo w końcu to sandałki, u mnie nawet stopa się nie styka całą powierzchnią z podeszwą, tylko jest prześwit... No i co do doznań estetycznych to pachną gumą balonową wink
              Co do biegania to się nie wypowiem, skoro nawet chodzę w nich średnio wink
      • super_konwalia Re: 166 dni 04.04.11, 12:33
        Po nieporozumieniu z obrączkami pewnie dzisiaj albo jutro odbierzemy dobre. Nie
        > wiem jak wytrzymam jeszcze pół roku wiedząc, że są, a nie wypada jeszcze nosić
        > wink

        My odebraliśmy obrączki w sobotę i miałam tak samo,nie chciałam zdjąć z palca big_grin narzeczony znalazł na mnie sposób - zostawił je u siebie w domu sad i pozostaje mi jedynie zdjęcie w telefonie ehhh.
      • eve_lla Re: 166 dni 30.11.11, 08:05
        wstrzymaj sie smile bo koncepcje widze, ze zmieniaja CI sie bardzo szybko smile
        • 5th_element Re: 166 dni 30.11.11, 08:08
          eve_lla napisała:

          > wstrzymaj sie smile bo koncepcje widze, ze zmieniaja CI sie bardzo szybko smile
          wink) rotfl
        • brytf-anna Re: 166 dni 30.11.11, 08:45
          eve, nie wiem,jak posortowały Ci się posty, ale ja już dawno po ślubie smile)))

          Dziewczyny,ogromnie dziękuję za aż TYYYYYLLLLLEEE miłych słów smile Nie spodziewałam się smile Nawet nie wiecie, jak miło mi to czytać.
          • figa241 Re: 166 dni 30.11.11, 08:52
            brytfanka super ze ejstes- powiedz mi ile broszek potrzebowalas na ten bukietek? odgapiam od Ciebie- mam nadzieje ze nieocenzurowalas i nie bede musiala Ci placic za zgapienietongue_out
            ja od wczoraj nazbieralam 40 broszektongue_out ile mi jeszcze potrzeba??
            • brytf-anna Re: 166 dni 30.11.11, 10:43
              > brytfanka super ze ejstes- powiedz mi ile broszek potrzebowalas na ten bukietek
              > ? odgapiam od Ciebie- mam nadzieje ze nieocenzurowalas i nie bede musiala Ci pl
              > acic za zgapienietongue_out
              > ja od wczoraj nazbieralam 40 broszektongue_out ile mi jeszcze potrzeba??

              Figa to masz niezłe tempo smile ja "materiały" zbierałam po wszystkich pchlich targach, hurtowniach i allegrach smile No w tym bukiecie o ile pamiętam jest jakieś 60 broszek, guzików i innych tego typu rzeczy - ale to zależy jakiej wielkości masz broszki i jakiej wielkości chcesz mieć bukiet. Próbuj i komponuj jak Ci się będzie najbardziej podobało.
              Pomysł nie jest absolutnie mój, tylko wygrzebany na jakimś blogu, jest z tym trochę roboty, ale za to jaka satysfakcja smile Koniecznie pokaż bukiet jak już skończysz!
              • figa241 Re: 166 dni 30.11.11, 10:55
                Brytfanko- mylse ze to zasluga zorganizowanej akcji na MORDOKSIAZCE- dalam "ogloszenie" i nieiwedziec czemu pelno znajomych sie odezwalo ze chetnie jakeis dadz broszki kazdy costam i beda mieli taki wklad w prezent slubny i pamiatke smile
                mam troche swoich takich szpargalow bo ja sroka jestem i zbieramtandetna bizuterie- ktreej nie nosze ale skaduje...kilka paskow rozbebeszylam z roznymi wysadzanymi kamienaimi klamrami...
                mam zaledwie 30 dni na zrobienie bukietu- ale robie ja i moja kolezanka ja tutaj w niemczech ona w polsce- jak przyjade na swieta to sie wykoczy broszkowe kwiatki i wyczaruje z niego bukiet. smile
              • 5th_element Re: 166 dni 30.11.11, 11:31
                Ale zdjęć w sukni żałujesz ;p
    • brytf-anna nasz look ;) 08.04.11, 14:28
      https://static.weddingwire.com/static/wedding/1060001_1065000/1062714/iboard/400x400_191e2b027eea4f20.jpg

      powiedzcie, trzyma się kupy? I poratujcie w sprawie biżuterii. Ogólnie nie nosiłam złota, więc nie mam żadnej złotej biżuterii, chciałabym raczej coś delikatnego - mam złoty, cieniutki skręcany łańcuszek, ładnie się mieni, więc myślałam o jakimś delikatnym wisiorku / zawieszce (chociaż mogę mieć w domu dmuchane złote serduszko, ale muszę sprawdzić - pasowałoby? do butów na pewno wink) i kolczykach - tylko wkręty czy wiszące? Może rzuciło się Wam coś ładnego w oczy?

      Fryzury też nie jestem jeszcze pewna, ale właśnie jakieś upięcie by tu pasowało...

      A! Gdzie można kupić taki lakier / naklejki na paznokcie?? chodzi mi o efekt lustra / chromu, wiem, że jest amerykańska firma Minx Nails, która ma takie naklejki, ale można toto kupić w Polsce?
      • picaflor Re: nasz look ;) 08.04.11, 15:05
        Brytf-anna, robi wrażenie. Wszystko pasuje i myślę, że delikatne serduszko na szyi, to byłby strzał w dziesiątkę!

        Poszukam czegoś dla Ciebie jak wróce do domu.

        • agentka-csi Re: nasz look ;) 08.04.11, 16:27
          Brytf-anna przejrzalam caly Twoj topik i jestem zachwycona! Kolory sa cudowne, teliscie i wykonczenia, zaproszenia sliczne i takie tematyczne! Sukienka wspaniala, a i inne modele warte podpatrzenia! Buty Vivienne pasuja jak ulal. Mam tylko jedno pytanie z nimi zwiazane /mam manie na punkcie butow/ wiem ze one sa takie 'gumowe' ogladalam kiedys w sklepie - czy sa wygodne?
      • ylfeth Re: nasz look ;) 08.04.11, 17:36
        wszystko strasznie fajnie smile może poza paznokciami, nie lubię takich połyskliwych lakierów ani w ogóle złota i zrobiłabym czerwone. Ale ja nudna jestem ;P
        biżuteria musi złota (może takie "stare" złoto?) i albo kolczyki wiszące, albo łańcuszek + wkręty, żeby w połączeniu z bukietem nie wyszedł efekt choinki. Moja szwagierka ma perełkowe wkręty i wisiorek osadzone w złocie - są urocze i Tobie mogłyby pasować - buty trochę takie perłowe.
        • ylfeth Re: nasz look ;) 08.04.11, 17:44
          o, może takie coś:

          https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod946_0_o.jpg
          https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod4595_0_o.jpg
      • mariolkawalczywkisielu Re: nasz look ;) 08.04.11, 17:47
        będziecie się wspaniale prezentować! świetne stylizacje, smakowite, jesienno-czekoladowesmile

        -
      • zia86 Re: nasz look ;) 11.04.11, 00:37
        Ach, pięknie! smile Wszystko mi się podoba, będziecie wyglądać cudownie. smile Złote serduszko nie jest głupim pomysłem. smile
        • brytf-anna Re: nasz look ;) 12.04.11, 11:25
          Laski co myślicie to takim pasku do mojej sukienki?
          https://images.asos.com/inv/media/2/5/0/6/1386052/brown/image1l.jpg

          Czy to by było już za dużo szczęścia na raz? Robię zakupy w sklepie internetowym, szukam co by tu dorzucić do koszyka, i tak mi się napatoczył, ale nie jestem przekonana.
          • wrzesniowa.panna Re: nasz look ;) 12.04.11, 11:42
            Uroczy paseczek, jeśli nie jest drogi, to możesz wziąć i jeszcze się namyślisz, zawsze do czego innego może się przydać wink Ale mówiąc szczerze, widzę Twoją sukienkę bez jakiegokolwiek paska. Pozdrawiam!
          • juicy83 Re: nasz look ;) 13.04.11, 20:51
            Dziekuje za zaproszenie udalo siewink
            a wiec tak paseczek bym sobie odpuscila,nie widze go do sukni,jakby nie bylo to nadal ma byc sukienka slubnawink
            a jesli chodzi o serduszka sa takie delikatnusie slicznesmile przy okazji zrobil by sie taki maly motyw przewodni serduszkasmile podobaja mi sie te wkrecane te wiszace faktycznie takie jak dostalam na komuniesmile
      • izomorfia3 Re: nasz look ;) 14.03.12, 10:17
        Dokladnie taki bukiet broszkowy + woalka z broszką -będzie miała moja koleżanka na ślubie w maju big_grin
    • brytf-anna kolejne sprawozdanie - 143 dni 28.04.11, 00:04
      Jakiś taki martwy okres się zrobił - część rzeczy pozałatwiana, część czeka na załatwienie, bo jeszcze za wcześnie. Powinnam robić zaproszenia, ale jakoś wena mnie opuściła jeśli chodzi o działania poligraficzne wink Jak już pewnie widziałyście, dokończyłam bukiet:

      https://img842.imageshack.us/img842/2464/bukiet1.jpg

      https://img683.imageshack.us/img683/1853/bukiet3.jpg

      skompletowałam też biżuterię, ale jeszcze nie wiem, czy skorzystam z tych kolczyków (chyba będzie za dużo serduszek - może lepsze byłyby złote kulki, ale z drugiej strony te serduszka są takie malutkie, że nie rzucają się w oczy, a byłby komplet):

      https://images.asos.com/inv/media/0/7/4/0/1380470/gold/image1xl.jpg

      zawieszkę pokazywałam gdzieś chwilę wcześniej. Swoją drogą kolczyki są na takim ślicznym kartoniku ze złotym tłoczeniem, myślę, gdzie by go wykorzystać wink
      Kupiłam też papier transferowy (do naprasowanek) i zrobię dla nas białe koszulki z nadrukami "bride" i "groom", żebyśmy mogli założyć rano na czas przygotowań wink wzór będzie ten, tylko brązowo-pomarańczowy:

      https://beta.www.weddingchicks.com.s3.amazonaws.com/wp-content/themes/weddingchicks/images/signs.png

      Mój N pewnie się zbuntuje i nie założy (dam mu ją dopiero 17 września rano), ale przynajmniej będzie pamiątka wink
      Poza tym jesteśmy umówieni pod koniec tygodnia z dwoma DJ-ami, więc może ustalimy coś w tej kwestii. A, i miałam się odezwać do florystki po świętach, może jutro to zrobię wink
      Myślicie, że zapomniałam o czymś, co na 143 dni przed ślubem powinno być załatwione?...
      A, i na ile wcześniej powinno się prosić świadków? N już gadał ze swoim kumplem, a ja ciągle nie mogę się zdecydować uncertain
      • juicy83 Re: kolejne sprawozdanie - 143 dni 04.05.11, 11:40
        Brytfano bukiet slicznysmile mam broszkesmile znalazlamsmile zloty ptaszek z cyrkoniami pasowalby napewnosmile przeslij mi adresik na pocztowego to wysle moze gdzies go wcisniesz! u Nas tez cisza jak narazie czekamy na czerwiecsmile lecimy do Polski rozdac zaproszenia i sprawy papierkowe oraz spisac protokol.
        • brytf-anna Re: kolejne sprawozdanie - 143 dni 08.05.11, 19:59
          juicy - napisałam ci wiadomość na priv smile
          A do rzeczy - nie może być wszystko zbyt pięknie. Jak wiecie, zamówiłam sukienkę w firmie szyjącej nazwijmy to "na wzór". Jestem przeciwniczką wszelkich podróbek, zarówno jeśli chodzi o płyty, perfumy, ciuchy i buty, i każde kolejne doświadczenie mówi mi, że to dobrze, że jestem, bo kto tanio płaci ten dwa razy płaci, i właśnie po raz kolejny się o tym przekonałam uncertain Zdecydowałam się na szycie w tej firmie z kilku powodów - po pierwsze był kupon zniżkowy na 500 zł na Grouponie, po drugie mojego wymarzonego modelu kiecki nie da się kupić w Polsce, i nawet nie wiem, czy jakiś salon byłby w stanie ją ściągnąć (chodzi o model Beverlywood z firmy Dolly Couture). Po trzecie trzy wiszące u nich kiecki "demo" wyglądały całkiem nieźle - do tego były dość skomplikowane, z aplikacjami, marszczeniami, etc i wydawało mi się, że dosyć trudne do uszycia. Więc pomyślałam, niech uszyją i moją - w końcu to prosty model, krótki, ... No i sukienka się "uszyła", dostałam zdjęcia... masakra! Na razie odpisałam, co jest o kompletnej przeróbki (cały tył...) i zobaczymy... podpisałam z nimi umowę, w której jest napisane, że jeśli sukienka nie będzie spełniała moich oczekiwań, to mogą zwrócić pieniądze... ech, przyznam, że trochę się zdołowałam tym. No nic, czekam na dalszy rozwój wydarzeń...
          • lvivianka Re: kolejne sprawozdanie - 143 dni 08.05.11, 22:05
            Brytf, super, jest slicznie! nie martw sie sukienka, jeszcze duzo czasu, na pewno zdaza Ci poprawic.
            Bukiet super, masz naprawde duzy talent.
            Jestem za tym, aby kolczyki byly tez serduszkami, bedzie taki uroczy akcent.
            Natomiast raczej jestem na nie, gdy idzie o pasek do sukienki.
            Ale poza tym wszystko mi sie BARDZO podoba smile
            • brytf-anna Re: kolejne sprawozdanie - 143 dni 08.05.11, 22:17
              dziękuję lvivianka, pociesza mnie to trochę wink pomysł na pasek szybko porzuciłam, to była taka luźna myśl "co by tu jeszcze dorzucić do koszyka". Cały czas myślę o tej kiecce, ciekawe, czy cos z tego wyjdzie...
              • juicy83 Re: kolejne sprawozdanie - 143 dni 08.05.11, 22:58
                kurcze przykro z ta sukienka bo nie jest to skonplikowany model,u mnie w miescie sa dwie krawcowe ktore poprostu wymiataja jesli chodzi o szycie na wzor,ja teraz zaluje ze kupilam wlasnie gotowca bo nie ma to jednak jak krawcowa dopasuje na twoja figure:/no ale mam nadzieje ze jednak poprawia Ci i bedzie mialo to rece i nogi!smileja ze swoja tez mam przeboje wiec jestem z Toba serduszkiem oby Nam sie udalosmile
          • wrzesniowa.panna Re: kolejne sprawozdanie - 143 dni 09.05.11, 09:55
            O, kurczę, to niefajnie... Jest aż tak źle? Co właściwie jest nie tak? A jakie są, Twoim zdaniem, "rokowania"? Da się to poprawić tak, żebyś była zadowolona? Trzymam kciuki, żeby tak właśnie było! Na pewno się uda, nie martw się. W końcu jeszcze sporo czasu do września. Będzie dobrze!

            Pozdrawiam!
    • brytf-anna winietki! 10.05.11, 11:09
      O franca! Zmieniam winietki! Jednak dobrze, że jeszcze wszystkich nie zrobiłam big_grin
      https://www.celebrityweddingbuzz.com/.a/6a00e551ae05e388340120a62849d3970b-pi
      • wrzesniowa.panna Re: winietki! 10.05.11, 11:28
        A wcześniej miały być te z pomarańczowym drzewkiem? Wbite w jabłuszka? Szczerze mówiąc, tamte stare podobały mi się chyba bardziej. Te też są śliczne, ale jest też problem techniczny - liście muszą być świeże, pożółkłe, a o te to raczej trudno 17 września... No chyba że to mają być jakieś sztuczne?
        • brytf-anna Re: winietki! 10.05.11, 11:48
          Ach. W sumie masz rację, 17 września to jeszcze lato wink Szkoooda wink
          Wersje z dynią i szyszką już nie są takie fajne:
          https://www.celebrityweddingbuzz.com/.a/6a00e551ae05e388340120a67fb391970c-800wi
          https://www.celebrityweddingbuzz.com/.a/6a00e551ae05e388340120a62834fc970b-800wi
          No, czyli winietki pozostają ciągle tematem otwartym. wink Mam zaczęte te z drzewkiem z zaproszeń, ale wiecie, im dłużej leżą takie rozbabrane tym mniej mi się podobają tongue_out
          • kobieta.z.pasja Re: winietki! 19.05.11, 15:40
            a mi się takie spodobały smile
            https://www.welonimuszka.pl/wp-content/uploads/2011/05/3nakrycia.jpg
            • brytf-anna Re: winietki! 19.05.11, 19:13
              Hehe, idealne by były, tylko skąd miałabym wziąć 130 malutkich dyni smile ale przeuroczo to wygląda.
              • kobieta.z.pasja Re: winietki! 20.05.11, 08:37
                są np. na allegro małe solniczki w kształcie dyni (1,50 zł za szt.) - zielone, żółte i pomarańczowe smile
      • kati_p Re: winietki! 26.05.11, 11:51
        Myślę, że dynie będą drogie i skomplikujesz sobie życie (np zamówisz u Chłopa na placu 130 dyni, a on ci w piątek powie "Pani, mam tylko 70").. Na Twoim miejscu pozostałabym przy jabłuszkach.
    • brytf-anna 121 dni 19.05.11, 23:02
      Dobra, pokażę Wam trochę obrazków. Zablokowali mi dostęp do forum w pracy i już zupełnie się nudzę. Do tego nie mam żadnych poważnych zajęć ślubno-weselnych, więc zajmuję się pierdołami jak coś wymyślę. To najpierw całe zestawienie po tuningu (musicie jakoś otworzyć wątek żeby było widać całość, specjalnie zostawiłam duże, żeby było wszystko widać):

      https://img822.imageshack.us/img822/1870/tablicainspiracji.jpg

      Garnitur, buty, spinki, krawat PM - jest (nie ma jeszcze koszuli)
      Sukienka - jest, ale jeszcze jej nie macałam i nie miałam na sobie (boję się jej jakości, bo dostałam strasznie słabe zdjęcia, no ale może się okazać, że nie jest tak źle). W skrócie: zamawiałam w tej firmie szyjącej na wzór i wygląda to tam tak, że babka zdjęła ze mnie miarę, wysłała do jakiejś pracowni wymiary i zdjęcia sukienki (22 plus filmik) no i sukienka została uszyta. Po uszyciu dostałam zdjęcia gotowego wyrobu, potem dostałam zawału, kazałam poprawić na ile było to możliwe no i dostałam zdjęcia po poprawkach. Klepnęłam, i teraz suknia z tajemniczej pracowni jedzie do Warszawy. Miała być szyta "gdzieś w Czechach lub Polsce", ale coś długo idzie ta przesyłka, więc podejrzewam, że Chińczyki zapomniały wysłać priorytetem... No dobra, zdam relację jak będę po przymiarkach. Na razie wygląda tak:

      https://img850.imageshack.us/img850/5845/sukniaprzod.jpg
      https://img857.imageshack.us/img857/569/sukniatyl.jpg

      a przed poprawkami wyglądała tak (jak secesyjna kiecocha, do tego niechlujnie uszyta):

      https://img845.imageshack.us/img845/5088/photos005.jpg

      obrączki i biżuteria - jest
      buty - kupione, będą jutro
      sala - zdjęcie sali do tańczenia wzięte ze strony, fotka stołów w namiocie real - byłam w sobotę i obfotografowałam stan bieżący. Podłoga brązowa, więc nie jest źle, ale z koncepcji ciepłych jesiennych kolorów, zółci, czerwieni i pomarańczy wchodzi mi jakaś biało-złota arystokracja. Pomóżcie kochane, jak dodać trochę koloru, albo jakichś akcentów - w ogóle dodawać czy nie? Może tak jest dobrze i nie bawić się w jesień?
      - dekoracje kwiatowe - florystka jakoś ma nas gdzieś, do tego wynajęcie jednego wysokiego wazonu (a już wspominałam, że muszą być wysokie) kosztuje z tego co pamiętam 100 zł, kandelabru 120. Licząc razy 12 stołów chyba podziękuję smile Chciałabym na środku stołu postawić ze trzy - cztery różne, najlepiej brązowe butelki po winie, a do każdej butelki po trzy wysokie kwiaty i może jakiś suchy badyl? Moja mama wymyśliła też rajskie jabłuszka, może mogłyby wisieć na tych badylach, ale nie mam pojęcia skąd toto wziąć wink No i jakie wysokie kwiaty odpowiadające kolorystycznie byście proponowały? Zupełnie się nie znam na kwiatkach, a chciałabym je kupić na Broniszach. Chodzi mi o coś takiego, tylko w brązowych butelkach no i inne kwiaty:

      https://www.celebrityweddingbuzz.com/.a/6a00e551ae05e388340133f4ec21fe970b-800wi
      https://www.divinedinnerparty.com/image-files/wine-and-flower-centerpiece-idea.jpg

      - tort babeczkowy - nie wiem skąd go wytrzasnąć, i jak będzie duży na 130 osób, ale jeszcze nie szukałam. Może możecie coś polecić?

      A, no i robię zaproszenia, czas najwyższy, bo akurat wujek z zagramanicy jest w Polsce i przynajmniej dla niego muszę zrobić wink Będą takie jak kiedyś pokazywałam, do tego w kieszonce mapka dojazdu, RVSP na kartce w kształcie liścia, info o totolotku zamiast kwiatów i liście prezentów na podobnej kartce w kształcie liścia, a w kopercie jeszcze zakładka do książki z datą ślubu i adresem naszej strony WWW. Dużo i pewnie niepotrzebnie, ale nic nie poradzę, że bawienie się w takie rzeczy sprawia mi satysfakcję smile Do tego założyłam prosty alias na naszą stronę internetową, więc mamy ładny adres: www.naszenazwisko.tk smile

      No to na tyle. Dalej czekam na ten swój ślub. wink
      • kobieta.z.pasja Re: 121 dni 20.05.11, 08:56
        brytf-anna napisała:
        > No i jakie wysokie kwiaty odpowiadające kolorystycznie byście proponowały?

        jeśli zdecydujesz się na to, że ma być jesiennie i nie tak "sztywno" (a np. kale mi się tak kojarzą), to fajne są astry. jest ich wiele odmian, kolorów i wysokości (są takie, które osiągają do 180 cm!). na pewno nie będziesz miała problemów, żeby je kupić w Broniszach, a nawet od babć sprzedających kwiatki tu i ówdzie.
        jeśli chodzi o rajskie jabłka, to na myśl przychodzi mi tylko ogród w Powsinie, ale tam nie sprzedają wink ja bym się przeszła po ogródkach działkowych i popatrzyła. pewnie by ktoś sprzedał, albo nawet dał wyzbierać.
        • emkaska Re: 121 dni 20.05.11, 12:22
          brytf-anna napisała:
          > > No i jakie wysokie kwiaty odpowiadające kolorystycznie byście proponowały
          > ?

          gerbery może?
        • brytf-anna Re: 121 dni 20.05.11, 21:14
          Astry zapamiętam. Myślałam też o gerberach. Pasują takie kwiaty we wrześniu? Zupełnie nie wiem jak się mają kwiaty do pór roku, kojarzę tylko krokusy i wrzos tongue_out wink
          Przyszły dziś butki smile Mam już od jakiegoś czasu takie same czerwone z kokardkami (z pierwszej wizji kolorystycznej) i w nich śmigam, ale w te jak weszłam, tak zupełnie nie mogę z nich wyjść big_grin
          Ach, wczoraj byłam u koleżanki która ma salon sukni ślubnych (nie pytajcie dlaczego nie poszłam do niej od razu, nie wiem) i spojrzała na zdjęcia kiecki. Powiedziała, że może nie być źle, więc trochę się uspokoiłam. Wymacałam jednak u niej taftę jedwabną i trochę żałuję, bo ta moja kieca jest chyba ze sztucznej, nie pamiętam. No ale cóż, raz się bierze ślub, więc błędy są nieuniknione wink
          Przy okazji zakochałam się w tej kiecce:
          https://www.atelier.nadolnej.pl/assets/Uploads/_resampled/SetWidth600-MAM1548.jpg
          • to.ja.kas Re: 121 dni 25.05.11, 15:00
            Niezwykle podobają mi się Twoje jesienne inspiracje i pomysły na oprawę ślubną.
            Widziałaś może taki jesienny bukiet z astrów (kocham chryzantemy, ale wszyscy by padli jakbym sobie z nich bukiet zażyczyła wink )?

            Kiecka jest świetna. Te kolorowe halki dodają jej fajnego, zawadiackiego klimatu smile
          • malinowa666 Re: 121 dni 25.05.11, 16:46
            jeśli kiecka z salonu koleżanki to się zakładam ,że byłaś w atelier na dolnejsmilezgadłam?
            • brytf-anna Re: 121 dni 25.05.11, 16:57
              Taaak smile zaluje, ze tam wczesniej nie trafilam, chociaz czesto przejezdzam... W ogole nie pomyslalam. Glupia, jak myslalam o warszawskich sklepach z kieckami to widzialam tylko Jana Pawla i Prage uncertain ale jutro o 18 mam przymiarke mojej sukienki! Ide z mama, ktora jest do niej juz wrogo nastawiona, wiec moze wydarzyc sie wszystko wink
          • mariolkawalczywkisielu Re: 121 dni 25.05.11, 17:08
            bombowa ta kiecka z kolorowymi halkami!

            -
            • brytf-anna Re: 121 dni 25.05.11, 18:11
              Ona jeszcze do tego jest w groszki smile
              • malinowa666 Re: 121 dni 25.05.11, 18:32
                a ja byłam w tym atelier i nic mnie nie urzekło- ale tak to jest jak się nie wie ci chcewinkalbo jak sie wie co by się chciało a odwagi brak by zrealizować. całe życie powtarzałam, że nie założę długij kiecki i o . idę w długie. eh szkoda gadać.j
              • mariolkawalczywkisielu Re: 121 dni 25.05.11, 18:37
                brytf-anna napisała:

                > Ona jeszcze do tego jest w groszki smile

                aaa, nie zauważyłam!
                to już lepiej być nie może big_grin

                -
                • brytf-anna Re: 121 dni 25.05.11, 21:49
                  Robię zaproszenia. Masakra, nie wiem, dlaczego się tego podjęłam wink To by było fajne, gdybyśmy zapraszali 30 osób, ale nie 130... No i sama jestem sobie winna, że wymyśliłam te kieszonkowe zaproszenia, a nie coś prostszego. Do tego za każdym razem muszę zwijać majdan na noc, bo moje dwa aniołki w dzień:

                  https://imageshack.us/m/838/1451/kokif.jpg

                  w nocy rozpoczynają drugie życie dewastatorów.
                  Zaproszenia wyglądają prototypowo tak:

                  https://imageshack.us/m/26/6003/zaprob.jpg

                  I składają się z zaproszenia właściwego, mapki, RSVP, karteczki informacyjnej (lotto zamiast kwiatów, informacja o stronie WWW i hasło do strony i listy prezentów) i zakładki. RSVP i karteczka info są w kształcie listków, i będą innego koloru (może żółte). Zgubiłam też chwilowo listki które będą na wierzchu gdy zamknie się zaproszenie. Do tego wszystkiego całe zaproszenie przestało mi się podobać. Kryzys jaki czy co.
                  • wrzesniowa.panna Re: 121 dni 25.05.11, 22:05
                    Zaproszenie jest prze-ślicz-ne. Piękne.
                    Jakbym takie dostała, to bym w ramki oprawiła. Naprawdę : )
                    Swoją drogą, co tak wszystkie Panny kryzys ostatnio dopada, hmm?

                    Ps.1. Fajne futrzaki smile
                    Ps.2. Mam taki sam stóóół! big_grin
                  • jagoda_pl Re: 121 dni 25.05.11, 22:17
                    Zaproszenia, zaproszeniami, ale TE KOTY SĄ BOSKIE!!!
                    P.S. Stolik Lack ruleswink
                    • juicy83 Re: 121 dni 25.05.11, 22:45
                      Zaproszenia sa Boskie,nawet nie wiesz jak Ci talentu zadzroszcze:p chyba przestane Cie lubic:p a Kotyyyyyyyyy super futrzakibig_grin tez mam swojego pieszczocha z tym ze psiakasmile
                      • may2004 Re: 121 dni 26.05.11, 09:41
                        o raju! gdzie taką kieckę z kolorowymi falbankami można na zywo przymierzyc?
                        • may2004 Re: 121 dni 26.05.11, 09:50
                          o.k., o.k. znalazłam!
                  • maddalena81 Re: 121 dni 26.05.11, 10:55
                    Bryt! zaproszenia masz piekne! I wyfladaja w 100% profesjonalnie. Nie myslalas o zaproszeniowym biznesie? Ale pracy troche wymagaja, wiec zycze wytrwalosci.
                  • aineska Re: 121 dni 26.05.11, 14:26
                    Prototyp prezentuje sie super! Nie poddawaj sie! smile To ty mnie zmotywowalas do zrobienia w koncu swoich (gonil mnie juz termin) i moge sie pochwalic, ze juz wszystkie mam wyslane. Dasz rade, a satysfakcja bezcenna wink

                    ps. kociaki swietne, jeden nawet kolorystycznie sie wpisuje w jesienna palete smile
                    • kati_p Re: 121 dni 26.05.11, 15:07
                      aineska napisała:
                      > ps. kociaki swietne, jeden nawet kolorystycznie sie wpisuje w jesienna palete :
                      > )

                      Może przyniesie w pysku obrączki? tongue_out
                      • aineska Re: 121 dni 26.05.11, 16:25
                        ewentulanie poduszke mu kokardka przyczepic na grzbiecie wink no zal nie wykorzystac takiego elementu z faktorem WOW tongue_out (tylko czy na drzewo skubany nie ucieknie jak zaczna krecic wink )
                  • kati_p Re: 121 dni 26.05.11, 15:05
                    Prototyp zaproszeń jest zarąbisty! (koty też)
                    Mi też już się opatrzyły moje zaproszenia i jestem w fazie "whatever", ale to nie znaczy, że nie są ładne wink Twoje są super i zazdroszczę mapki!
    • brytf-anna jest sukienka! 26.05.11, 19:17
      Mam sukienkę smile Dziwna sprawa, bo wpłaciłam na razie tylko zaliczkę, ale sukienkę dostałam już do domu smile Tutaj sobie na spokojnie ją poprzymierzam, poradzę się ekspertów i dopiero na poniedziałek jestem umówiona na poprawki krawieckie smile Także jestem baaardzo zadowolona z takiego rozwiązania.
      Co do samej sukienki - jest naprawdę nieźle! Tak jak pisałam, jest dużo za długa (pozwólcie, że zasłonię sobie dziób):

      https://imageshack.us/m/16/3527/kieca1.jpg

      i będzie skrócona do tej długości:

      https://imageshack.us/m/26/9117/kieca2.jpg
      https://imageshack.us/m/685/2590/kieca3.jpg

      Rękawki są także za ciasne na moje makdonaldowe bicepsy, dlatego trzeba je będzie zrobić od nowa - zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby użyć do tego jakiegoś elastycznego materiału... Bo obawiam się, że nawet jak będą luźniejsze, i tak będą ciągnęły przy ruszaniu się.
      Rozkminiałyśmy też z babką i mamą całkowite obcięcie góry i zostawienie gorsetu bez ramiączek (naszego ulubionego "ręcznika") ale moim zdaniem sukienka traci wtedy klimat. Chociaż faktycznie, w tych rękawkach jest trochę ciepło smile
      Co do jakości, sukienka jest nieźle wykonana, nie spodziewałam się że będzie się składała z tylu elementów - przede wszystkim, że będzie miała wszyty gorset! Myślałam, że będą takie luźne szmatki, a tutaj i gorset, i fiszbiny, i nawet wszyte są gąbkowe miseczki, ale ja i tak nie wyobrażam sobie wystąpienia nie w moim perfekcyjnym staniku wink Chociaż - może całkiem niegłupie byłoby wszycie mojego stanika w tę sukienkę.
      Na razie muszę wszystko na spokojnie przemyśleć, poprzymierzać, poćwiczyć ruszanie się, bo chociaż sukienka nie wygląda na taką, to jest ciężka no i czuć, że nie ma się na sobie "zwykłego" ciucha tylko misterny kostium wink
      W każdym razie - odetchnęłam.
      Ach i dziękuję za komplementy zaproszeniowo kotowe wink))
      • dorothy_mills Re: jest sukienka! 26.05.11, 19:27
        Przepiekne zaproszenia! wink
        mam sentyment do Ciebie,bo ślubowałam 11.09 wink
        hihi
        Sukienka wygląda fajnie,ale mz długośc do połowy łydek będzie najlepsza, jeśli byś chciała za kolano to wg mnie trzeba mieć mega szczupłe łydki - chyba chudsze niż łydki Zia tongue_out
        Górę też bym zmieniła, wygląda troszke jak zbroja. Jednak całość wygląda bardzo fajnie i jestem przekonana,ze po przeróbkach, będzie równie śliczna jak zaproszenia wink
        Ps. mozesz zrobić jeszcze zdjęcie z bukietem,chciałabym zobaczyc jak komponuje się elegancki bukiet do fikusnych butów wink
        • brytf-anna Re: jest sukienka! 26.05.11, 19:35
          Zdjęcia były bardzo na szybko, nawet miałam przy sobie bukiet, ale już się z nim nie ustawiałam wink
          Wiem, że nie mam najlepszych łydek, co zresztą widać i już o tym pisałam, ale wydaje mi się, że długość do połowy łydki (a taką chciałam na początku, żeby je jednak jak najbardziej zakryć) jeszcze bardziej je pogrubia, bo ucina akurat w najgrubszym miejscu. Dlatego skrócę na pewno delikatnie za kolano - a te serdle jeszcze opalę troszkę przez lato, więc nie będą wyglądały jak biała kiełbaska do żurku smile)) No i w takiej krótszej na pewno będzie mi ciut chłodniej, jak postałam w takiej pierwotnej wersji, to czułam się trochę jak w jakimś namiocie cieplarnianym smile
          Co do góry, to cały czas się zastanawiam. Przymierzę jeszcze po odcięciu rękawków, jak wygląda z samymi ramiączkami. Bez niczego (jak nie zakładałam rękawków i tylko ją sobie zawinęłam) wygląda fajnie i dosyć hmmm... "sexy", ale w tym wypadku musiałabym narzucić coś do kościoła (bolerko? szal? fuj), no i ciągle bałabym się tego "kaczuchowania", chociaż gorset dobrze trzyma się na biodrach. Muszę po prostu porobić próby w różnych warunkach smile
          • dorothy_mills Re: jest sukienka! 26.05.11, 19:47
            jakie serdelki? no proszę Cie!! masz fajne nogi. Chodziło mi tylko,czy patyki akurat przy takiej długości nie byłyby lepsze. A pisze to dlatego,bo taka długośc podoba mi sie najbardziej:
            https://www.wedding-up-dos.com/wp-content/uploads/2011/01/tea-length-wedding-dresses1.jpg
            a Tobie chodzi o taką ?
            https://whitewedding-dresses.com/wp-content/uploads/2009/10/tea-length-wedding-dress.jpg
            • brytf-anna Re: jest sukienka! 26.05.11, 19:51
              Wiesz, w takiej jak jest teraz czuję się taka hmmm... "kopiasta". I mam wrażenie że długość ledwo za kolano (tak nawet ciut ciut dłużej niż pokazałaś na drugim zdjęciu) doda sukience lekkości. Ale mam jeszcze czas do poniedziałku na ostateczną decyzję smile
          • russian_roulette Re: jest sukienka! 27.05.11, 11:12
            Brytfanno,
            Sukienka jest boska. Gora robi wrazenie i ladnie podkresla figure. Rekawki tylko dodaja uroku i atrakcyjnosci. Bez rekawków tez jest ok, ale tak ma co druga PM.
            Co do dlugosci, to ja bym ja skrócila. Ale to ja, bo ja po prostu nie znosze takiej dlugosci (tea length). Ale decyzja nalezy do Ciebie, w ktorej dlugosci czujesz sie lepiej.
            Natomiast odciecie rekawów bedzie zbrodnia na sukience i powinno sie za to odpowiedziec karnie smile

            ps. super koncepcja BTW
            • russian_roulette Re: jest sukienka! 27.05.11, 11:23
              aha! a przeslesz na priv koszty uszycia i namiary na krawcowa, pls. napisz mi jeszcze jaki material wybralas na te sukienke.
              dzienx
      • aineska Re: jest sukienka! 26.05.11, 19:50
        a czemu nie taka dlugosc jak jest teraz (przepraszam jesli gdzies nie doczytalam)? mi sie taka wlasnie podoba najbardziej, skrocona wyglada zwyczajnie jak biala krotka sukienka smile a taka dluzsza do kostek wyglada oryginalnie i inaczej i korzystnie smile
        • brytf-anna Re: jest sukienka! 26.05.11, 19:56
          No to ładnie mi namieszałyście, teraz będzie mi czacha dymiła od myślenia wink aineska, bo w oryginale sukienka wygląda tak:

          https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/b/e/beverlywood_1_3_2_1_1_1_1_1_2_1_1_1_1_1_2_2_2_2_1_1_2_1.jpg

          tylko że wiadomo, że ta dziewczyna to jakaś połowa mnie smile
          • aineska Re: jest sukienka! 26.05.11, 20:06
            no tak, nie spojrzalam na inspiracje smile ale Twoje zdjecie w dluzszej sukience nadal podoba mi sie bardziej niz to. A masz moze inne zdjecie, pardziej na wprost? to jest robione od dolu a to troche zmienia perspektywe.
          • jagoda_pl Re: jest sukienka! 26.05.11, 21:07
            Też mi się o wiele bardziej dłuższa wersja podoba! A rękawów się nie pozbywaj, bo suknię z gorsetem ma co druga panna młoda. Tak jak jest - jest super!

            P.S. Czytając Twoje dotychczasowe opisy wyobrażałam sobie dużo większą dziewczynę...
            • juicy83 Re: jest sukienka! 26.05.11, 22:04
              dorothy-mills
              oj chyba nie chcialabyc widziec patykow w takiej dlugosci:p szczerze wiekszych patykow od moich patyczkow w zyciu nie widzialamsmile i taka dlugosc absolutnie odpada dla mnie na przyklad:/jesli w ogole zakladamy cos sukienkowego lub spodenkowego to musi byc to bardzo dopasowane i dlugosc tuz zakrywajaca dupkewink serio bo wtedy chociaz miesowa widac a przy takiej dlugosci jak sukienka za kolana,i jeszcze rozszezonej jest tragedia nad tragedia!Nie wierzycie zrobie wam zdjecie i wsatwiebig_grin bedziecie miec ubaw po pachybig_grin

              Brtyfano jak dla mnie ta dlugosc jest swietna!!!!wyglasz naprawde LADNIE,i choc sukienka zupelnie nie w moim stylu ku takiej bym sie sklonilawink skrocona wersja jak dla mnie odpada...nie jest Ci w niej dobrze a sukienka ma Cie zdobic i ukryc twoje wady i pokazac walory.Jesli chodzi o rekawki gorset nie bo sukienka straci swoj urok,ale moze je tylko skrocic tuz na ramionach i bedzie napewno swietnie wygladac.
              • brytf-anna Re: jest sukienka! 27.05.11, 00:04
                No coooo Wy gadaaaacie dziewczyny... Hmm, akurat skrócenie tej sukienki to była pierwsza rzecz, której byłam pewna przy przymiarce, ale teraz...
                Stałam właśnie z pół godziny przed lustrem aż się zagotowałam, i wydumałam dwie akceptowalne przeze mnie wersje (tzn takie, w których się dobrze czuję):

                Wersja rękawki + skrócenie tak jak mówiłam na początku:
                https://img26.imageshack.us/img26/9117/kieca2.jpg

                albo wersja gorset "ręcznik" i długość taka jak jest:
                https://img827.imageshack.us/img827/6254/kieca4.jpg

                i naprawdę nie wiem... Obie wersje mają plusy i minusy. Co za wariactwo big_grin
                • kati_p Re: jest sukienka! 27.05.11, 00:12
                  Zostaw rękawki i skróć długość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Błagam smile
                  Poza tym jesteś laska, tylko niech twój fotograf ruszy zadek z fotela, bo fotografowanie kobiety z perspektywy żaby to zbrodnia!
                • kobieta.z.pasja Re: jest sukienka! 27.05.11, 09:34
                  a mnie się podoba wersja z gorsetem ala ręcznik i długość taka jaka jest.
                  mz którąkolwiek zmianę nie wybierzesz będzie lepsza iż ta sukienka, którą masz teraz. bardzo fajnie jest uszyta, ale wydaje mi się taka masywna z zabudowaną górą i tą długością.
                  i proszę, nie pisz, że masz serdelki i jesteś da razy większa niż modelka na zdjęciu, bo to po prostu nieprawda smile jesteś kobieca kobieta!
            • brytf-anna Re: jest sukienka! 27.05.11, 00:18
              > Też mi się o wiele bardziej dłuższa wersja podoba! A rękawów się nie pozbywaj,
              > bo suknię z gorsetem ma co druga panna młoda. Tak jak jest - jest super!
              >
              no właśnie te rękawki determinują styl tej sukienki, ale mogą być niewygodne na dłuższą metę. Na razie ciężko mi powiedzieć, bo teraz są stanowczo za ciasne i w ogóle nie mogę poruszać rękoma, nie wiem czy poszerzenie ich zmieni coś diametralnie, czy tylko powiększy mój zasięg rąk o 10 cm wink

              > P.S. Czytając Twoje dotychczasowe opisy wyobrażałam sobie dużo większą dziewczy
              > nę...

              Hehe... No bo tak, ja jestem szczupła w talii, mam bardzo szczupłe dłonie iiii stopy wink Za to mam ciut za dużo w udach (mimo że pupa płaska), łydkach i ramionach, nie jakoś na maksa, ale lepiej bym się czuła gdyby te części były szczuplejsze. Więc jeśli narzekałam, to głównie na te punkty wink
              C
              • maddalena81 Re: jest sukienka! 27.05.11, 00:56
                Rekawki i skrocic. Taka recznikowa i dluga jest landa, ale to nie ten styl co mial byc.
                Ja tez uwazam, ze suknia jest lepsza niz sie mozna bylo spodziewac!
                Ja te buciki widzialam na zywo w Poznaniu, przypadkiem, sa urocze!!!!!!
              • blue.bluebell Re: jest sukienka! 27.05.11, 10:53
                Rękawki tak, koniecznie - ale skrócone (nie takie długie jak są teraz), długość - taka jak teraz. Ewentualnie skrócona, ale tak dobrze za kolano.

                No masz kolejną opinię smile

                Nie, nie nie nie rób sobie ręcznika smile popsujesz klimat tej kiecy...
      • wrzesniowa.panna Re: jest sukienka! 26.05.11, 20:18
        Ładniście : ) Ja też bym jednak skracała, coś przecież trzeba tu odsłonić z tej pięknej Panny Młodej wink Co do rękawków, są urocze i, moim zdaniem, istotne dla stylu sukienki. Ale jeśli bez nich ma być Ci wygodniej i seksownej, to możesz ciąć. Choć wtedy będziesz musiała rozejrzeć się za dodatkowym okryciem, bo z pogodą (no i z księdzem) może być różnie.

        Cieszę się, że znów jesteś zadowolona : )
        • malinowa666 Re: jest sukienka! 26.05.11, 22:00
          Brytfanno nie skracaj tej sukienki. moim zdaniem ta długość na pierwszym zdjęciu jest optymalna. i nie marudź o swojej rzekomej makdonaldowej grubości , bo takowej nie widzęsmile
          • malinowa666 Re: jest sukienka! 26.05.11, 22:03
            ha i napisz mi prosze na priv gdzie Ci szyją tę kieckę, jaki koszt takiej realizacji i czy długo idą takie buty zza tzw. zagramanicysmile
            • iness_86 Re: jest sukienka! 27.05.11, 10:41
              A ja sie wyłamie i napiszę, że ja wolę wersję dłuższą, bez rękawków, jest taka lekka i urocza smile
              • ewul100 Re: jest sukienka! 27.05.11, 10:44
                skrócić zdecydowanie. Rękawki zostawić - nadają uroku
              • brytf-anna Re: jest sukienka! 27.05.11, 11:02
                Dluzsza wersja bez rekawkow tez mi sie bardzo podoba, ale chyba nie o taki styl mi chodzilo - bo zrobi sie po prostu zwykla sukienka z gorsetem, a wersja krotka z rekawkami jest taka pin-upowa, na jakiej mi zalezalo smile i choc na moim weselu nie bedzie cadillacow, automatow z wata cukrowa i szaf grajacych, to mam ochote sie troche wystylizowac, skoro jest szansa... smile narzeczonemu tez sie bardziej podoba krotka wersja z rekawkami (wieeem, ze niby nie powinienmnie ogladac, ale nie jestesmy przesadni i to w koncu tez jego slub smile), wiec na razie taka jest przeglosowana. Chociaz jak wroce z pracy to jeszcze w niej postercze przed lustrem... wink
                • quark_xpress Re: jest sukienka! 27.05.11, 17:08
                  Brytfanko Kochana,

                  Wygladasz slicznie! Zaproszenia piekne, bukiet fantastyczny (az westchnelam), zostaw jablka na winietki, prosze! I koniecznie rekawiczki krotkie, biale, z koronki (siateczki). I taki podniesiony kok, i woalka, przed slubem na twarzy, po slubie na koku...

                  Jesli chodzi o sukienke, to skrocilabym i zostawila rekawki ale troche je skrocila. Jedyne moje "ale" to ta koronka przy sukience... Na zdjeciach wyglada dosyc tandetnie, ale moze to tylko zdjecia? Nie chcialabys jednak podszyc warstwy tiulu, bialej lub nawet pomaranczowej? Wg mnie bardziej by to do stylizacji pasowalo niz ta koronka.

                  Pozdrawiam i czekam na dalsze odcinki!
                  • picaflor Re: jest sukienka! 30.05.11, 18:39
                    Ooo! A tak się martwiłaś. Wg mnie sukienka wyszła bardzo dobrze. Ja zostawiłabym rękawek, bo góra jest bardzo fajna i szkoda psuć. Można skrócić, ale nie obciachać zupełnie. Rękawek ma klimat.
                    Co do długości - ja bym zostawiła jak jest, ale to dlatego, że mi się taka podoba i jest tutaj idealna, ani za długa, ani za krótka, dobrze trafiona. Ale jak chcesz skrócić za kolano, to myślę, że też bedzie wyglądała super. Zależy jak się czujesz. Czy chcesz bardziej dziewczęco (ciąć), czy poważniej (zostawić).

                    Ogólnie wszystko piękne, a z zaproszeniami, to przeszłaś moje wyobrażenia...tyyyyle elementów!
                    • ga_lapagos Re: jest sukienka! 30.05.11, 21:26
                      Podpisuje sie pod Pica!

                      Sukienka z rekawkami jest ekstra, elegancka i oddaje klimat retro.Ciachnac ja od dolu niech pokaze te nogi!

                      Jak fajnie ze na tym forum sa Panne Mlody z taka wyobraznia!

                      ps. Brytf wyslalam Ci @
                      • lvivianka Re: jest sukienka! 02.06.11, 20:46
                        WOW!! jest super! bardzo mi sie podobaja i zaproszenia i sukienka - blagam nie obcinaj rekawkow! jak juz cos to ja jedynie skroc! wink
                        • zia86 Re: jest sukienka! 02.06.11, 20:53
                          No i poprawki wyszły jej na dobre. smile Fajnie wygląda. Ja bym wzięła jednak wersje z rękawkami i trochę skróciła i dodała więcej halki żeby tak stała na boki. Wyglądasz bardzo ładnie w niej. smile No i buciki super pasują.
    • wrzesniowa.panna Szukasz jeszcze słoiczków? 02.06.11, 20:01
      No właśnie - szukasz?
      Jak tak, to coś odkryłam... Zajrzyj do wątku zawsze_do_przodu: klik
      • kobieta.z.pasja Jeśli aktualne sa jabłuszkowe winietki... 13.06.11, 14:34
        ... to dziś natknęłam się na inspiracje z jabłkami. mz niektóre pomysły b fajne.
        Jabłka

    • brytf-anna 94 dni 15.06.11, 23:56
      Dzięki dziewczyny za wszystkie podpowiedzi smile Koncepcja u mnie cały czas się zmienia (więc nie dziwię się Zii wink) ale przestałam się tym przejmować. Niestety w pracy nie mam już dostępu do forum, a w domu jakoś nie mam czasu ani ochoty ślęczeć przed kompem, dlatego trochę umilkłam... Przegapiłam nawet równe 100 dni, bo ten czas za szybko leci smile
      W weekend jesteśmy wyłączeni z życia, bo idziemy na nauki do dominikanów. strasznie jestem ciekawa, o czym można rozprawiać 10 h dziennie i czy damy radę wink Chociaż ja mam nawet jakąś karteczkę (od bierzmowania?) o zaliczonych naukach, ale N takiej nie znalazł, więc musimy to przejść. Poza tym wątpię, żeby ta moja coś znaczyła.
      No i w piątek stukna nam trzy miesiące do ślubu, dlatego najwyższa pora zająć się papierologią. Mam nadzieję, że w weekend w kościele dowiem się, co i jak dokładnie trzeba przygotować, bo kompletnie tego nie rozumiem i wiem, że w każdej parafii jest inaczej.
      W piątek też idę na drugą przymiarkę wink Krawcowa strasznie wieszała psy na wykonaniu sukienki, więc liczę, że zrobi to dobrze. Mnie zależało tylko, aby ją skrócić, ale jeśli krawcowa poprawi też gorset i wszycie rękawków, to dla mnie tym lepiej smile Na szczęście nie mam pedantycznego podejścia do tej kiecki, chociaż wiem, że inne dziewczyny szyjące w tej firmie mało nie dostały zawału jak się okazało, że morze kryształków svarowskiego i trzy koła w ich sukniach są jakoś nieodpowiednio przyszyte wink Cieszę się zatem, że wybrałam prosty, ale dosyć nietypowy model. No i szukam tortu. Chciałam babeczkowy, niby mogę sobie na niego pozwolić, bo wynegocjowałam go w restauracji - w sensie, że my zamawiamy, a restauracja płaci, ale z zastrzeżeniem "żeby to tylko nie był najdroższy jaki się da" wink A tort z mini torcików w jedynej cukierni, która na stronie ma ładne torty kosztuje 15 - 18 zł za babeczkę. No i nie wiadomo, co goście na to, jak dostaną ciastko przypominające kształtem ciepłe lody zamiast tortu wink Może więc stanie na zwykłym do krojenia, ta pracownia którą znalazłam też robi piękne.
      W ogóle przestałam się tym przejmować - jaki będzie tort, jaka figurka, jaka serwetka, jaki wazonik - nie dam się zwariować wink Chciałabym już wyjść za mąż i oglądać zdjęcia smile
      • brytf-anna Re: 94 dni 16.06.11, 00:16
        Ach i zrobilismy grawer na obraczkach smile jest to tekst piosenki, ale zapisany w sposob, w jaki zwyklismy ja sobie spiewac, myslalam, ze zakrztusze sie ze smiechu jak wypisywalam zlecenie smile na szczescie (chociaz to zalezy, dla kogo wink) pani powiedziala, ze nie jest to najglupszy grawer jaki mieli wink)) u N zmiescila sie jeszcze data, zeby mogl podejrzec, na mojej dziewiatce niestety nie, ale moze zapamietam smile
        • zawsze_do_przodu Re: 94 dni 16.06.11, 09:28
          Brytf-anno - suuuper wątek, piękne wszystko smile Dziś poczytałam przy dwóch kawach "w pracy"smile
        • w_miare_obyczajna Re: 94 dni 10.07.11, 21:30
          Hej, coś umilkłaś, mam nadzieje, że niedługo powrócisz z kolejnymi ślubnymi pomysłami i wykończeniami. Tak bardzo podoba mi się styl jesiennego wesela, że aż mam ochotę zmienić termin swojego tongue_out Bukiet z broszek wyszedł piękny, zwariowałam na jego punkcie, ciekawe czy udałoby mi się samej zrobić coś tak fajnego, jak wyszukałaś te broszki? jak zmontować materiał by tak pięknie się marszczył wokół bukietu?
    • brytf-anna 39 dni :) 09.08.11, 14:07
      Miałam pokazać zaproszenia i w końcu zapomniałam. Już prawie rozdane (zostały 4 osoby które jakoś trudno nam namierzyć), o takie:

      na ślub i wesele:
      https://desmond.imageshack.us/Himg819/scaled.php?server=819&filename=zaprowesele1.jpg&res=medium

      https://desmond.imageshack.us/Himg220/scaled.php?server=220&filename=zaprowesele2.jpg&res=medium

      i na sam ślub:
      https://desmond.imageshack.us/Himg854/scaled.php?server=854&filename=zaproslub.jpg&res=medium

      takie tylko że w pdfie wyślę też fejsbukowym znajomym. Kolorki trochę dzikie się zrobiły, na żywo są ładniejsze smile

      A poza tym wszystko do przodu, nawet odważyłam się zadzwonić wreszcie do kościoła i spytać, czy na pewno mamy zarezerwowaną datę smile)) I jest fajnie, bo śluby są co 1,5 godziny, więc z nikim nie będziemy się bezpośrednio mijać.
      • varsovia25 Re: 39 dni :) 09.08.11, 19:16
        niesamowite zaproszenia!
        Gratuluję talentu! też bym chciała sama wyczarować coś takiego!
      • pinkmonkey Re: 39 dni :) 09.08.11, 23:37
        świetne.

        strasznie mi się podoba cała twoja koncepcja smile
      • wrzesniowa.panna Re: 39 dni :) 10.08.11, 09:45
        Cudowne te Wasze zaproszenia! Pogratulować talentu. Aż chciałoby się być Waszym gościem, żeby dostać takie cudeńkobig_grin

        Ps. Przestraszyłaś mnie tylko trochę tym nagłówkiem... aaa! :-o
        • stworzenje pięknie :-) 10.08.11, 11:00
          Piękne zaproszenia, takie jesienne smile.. A sukienka - że tak powiem błagam nie rób z niej oklepanego modelu ręcznikowego uncertain. Rękawy dodają uroku. Poza tym ślub jesienny, rany czy kobieta cały rok to ma się pokazywać w negliżu uncertain. Zbrzydł mocno już. Nie goń za tą dziwną od paru lat modą, bo takie kiecki-tuby prosto uszyć,a Twoja jest dzięki tej fajnej gorze wyjątkowa smile.
          Dało się w ogóle coś ustalić z wszyciem rękawów z elastycznego materiału? A może elastyczna koronka? Ja taką miałam i nic mnie rękawy ani nie uwierały ani nie ciągnęły smile.
          • brytf-anna Re: pięknie :-) 10.08.11, 11:09
            Dzięki dziewczyny za miłe słowa smile

            wrześniowa - faktycznie, dziwne to takie, ale ja się nie stresuję - chociaż dzisiaj mi się śniło, że mój N uciekł sprzed ołtarza, a wesele przenieśli nam do jakiejś obskurnej sali z pistacjowym ścianami i podłużnymi stołami, florystka dała ciała i postawiła jakieś małe wazony po jednym kwiatku w środku, a ja pocieszałam się, że przynajmniej jedzenie jest smaczne... big_grinDD

            stworzenje - sukienka ocalona, poszerzyliśmy po prostu rękawki i trochę ją skróciłam. Można powiedzieć, że wygląda jak oryginał tongue_out Też nie lubię tych ręcznikowych modeli, poza tym są niepraktyczne...
            • stworzenje Re: pięknie :-) 10.08.11, 11:52
              brytf-anna napisała:

              > stworzenje - sukienka ocalona, poszerzyliśmy po prostu rękawki i trochę ją skró
              > ciłam. Można powiedzieć, że wygląda jak oryginał tongue_out Też nie lubię tych ręczniko
              > wych modeli, poza tym są niepraktyczne...

              Uff odetchnęłam smile. A co masz za halkę? pewnie masę tiulu? smile. Znaczy skróciłaś rękawki czy całą kieckę też? A rękawki z innego materiału rozciągliwego się udało zrobić czy zostały z tego co są?
              Weź te kiecki tuby w 99% procentach widziałam jak zjeżdżają pannom. I co chwila gest kaczki po tańcu energicznym i już kieca po ziemi szurała uncertain.
              • brytf-anna Re: pięknie :-) 10.08.11, 12:26
                > Uff odetchnęłam smile. A co masz za halkę? pewnie masę tiulu? smile. Znaczy skrócił
                > aś rękawki czy całą kieckę też? A rękawki z innego materiału rozciągliwego się
                > udało zrobić czy zostały z tego co są?
                > Weź te kiecki tuby w 99% procentach widziałam jak zjeżdżają pannom. I co chwila
                > gest kaczki po tańcu energicznym i już kieca po ziemi szurała uncertain.

                Halka jest taka dziwna, jakby dwa szerokie pasy tiulu naszyte jeden pod drugim na podszewce, i zaczynają się poniżej bioder, więc nie poszerzają dupki. Jest spoko, całkiem nieźle się to układa.
                Rękawki zmieniłam na szersze, ale długość została, materiał też ten sam, krawcowa je głębiej osadziła, więc nie wrzynają mi się pod pachami. Skróciłam sukienkę i teraz jest tak trochę za kolano. Nie mam jak zrobić fotek, więc pewnie będą dopiero ślubne smile
                • stworzenje Re: pięknie :-) 10.08.11, 14:18
                  brytf-anna napisała:

                  > Rękawki zmieniłam na szersze, ale długość została, materiał też ten sam, krawco
                  > wa je głębiej osadziła, więc nie wrzynają mi się pod pachami. Skróciłam sukien
                  > kę i teraz jest tak trochę za kolano. Nie mam jak zrobić fotek, więc pewnie będ
                  > ą dopiero ślubne smile

                  O to fajna halka, mądrze zrobiona, że tyłów nie poszerza smile. Tak rękawy jak są dobrze wszyte to się nic złego nie dzieje smile. Zdjęcia ze ślubu chętnie obejrzę smile. A ta koronkowa falbanka przy sukni została na dole? Ona też fajna smile.
                  • brytf-anna Re: pięknie :-) 10.08.11, 18:54
                    Stworzenje zainspirowała mnie do wyciągnięcia z szafy kiecki i przymierzenia jeszcze raz. Nasunęły mi się druzgocące wnioski. Zresztą zobaczcie same.
                    Wydaje mi się, że sukienka ma za krótki gorset i że spódnica zaczyna się za wysoko. Do moich kości biodrowych jest jeszcze dobre 5-7 cm. Tak to wygląda:

                    https://desmond.imageshack.us/Himg843/scaled.php?server=843&filename=zdjcie1lo.jpg&res=medium

                    akurat nie jest to najszczęśliwsze zdjęcie, bo nie widać dokładnie talii, ale ja odnoszę wrażenie, że coś jest z nią nie tak. Zainstalowałam pasek poniżej łączenia spódnicy z gorsetem (zaznaczam, że jest to absolutnie przypadkowy pasek, ma na celu tylko zaprezentowanie, jak sukienka wyglądałaby, gdyby spódnica zaczynała się te 5 cm niżej) i moim zdaniem jest lepiej (jakoś bardziej proporcjonalnie):

                    https://desmond.imageshack.us/Himg846/scaled.php?server=846&filename=zdjcie4c.jpg&res=medium

                    hm hm? Może uszyć pasek z sukienkowego materiału i założyć go właśnie tak niżej? Albo szarfę z kokardką z tyłu? Może jasnozłotą?... Czy już kompletnie mi odwaliło przedślubnie i za bardzo kombinuję?
                    • pinkmonkey Re: pięknie :-) 10.08.11, 19:03
                      wiesz co, wiem że to miał być tylko przykład, ale jakby ten pasek był brązowy, to byłby świetny!!!
                    • kitka20061 Re: pięknie :-) 10.08.11, 19:53
                      Przepiękne zaproszenia - klasa sama w sobie, a żołądź wprost powala. Co do sukienki wyglądasz super, ale ja tu zdecydowanie widzę pasek, może w kolorze butów? Podkreśli Twoja wspaniałą talię i będzie doskonałym wykończeniem.
                      • stworzenje Re: pięknie :-) 10.08.11, 20:08
                        tak pasek będzie kropką nad i smile
                      • brytf-anna pasek 10.08.11, 20:13
                        Znalazłam coś takiego:
                        https://img268.imageshack.us/img268/2091/pasekzrami4.jpg

                        jest w kolorze śmietankowym jak moja kiecka:
                        https://img51.imageshack.us/img51/1125/pasekzrami2.jpg

                        może by się nadał?
                        • brytf-anna Re: pasek 10.08.11, 20:57
                          o, a na ebayu jest taki: Vintage style 1950s cream belt with bow.
                          • zia86 Re: pasek 11.08.11, 12:45
                            Ciężko zdecydować, bo oba bardzo ładne, ale myślę, że ten z ebaya chyba fajniejszy.
                        • emily_valentine Re: pasek 11.08.11, 12:51
                          Bryt, generalnie wszystko mi się bardzo podoba, a nawet jestem zachwycona smile
                          Ale. Ale sukienka faktycznie lepiej wygląda z niższą talią, pasek powienien być w kolorze sukienki i powienien być prosty. Te kwieciste ozdoby ładne, ale mz za dużo tego wszystkiego. A z kolorowym paskiem robi się taka zwykła sukienka. Koronka też za dużo wystaje spod sukienki. I buty, chociaż zaje.biste, to jakoś mi nie pasują. Są yyy.. trochę ciężkie i toporne, a ten odstający z tyłu pasek w miejscu zapięcia, jakoś pogrubia kostki. Stylistycznie też coś nie tak do tej sukienki.
                        • kitka20061 Re: pasek 12.08.11, 00:09
                          Ten pasek z kwiatami mi nie pasuje, za dużo się wszystkiego robi, ten drugi nie w moim typie. Albo zrób sobie pasek z materiału, z którego jest wykonana sukienka, albo coś pod kolor butów, ale żeby to było naprawdę delikatne.
                          • brytf-anna Re: pasek 12.08.11, 08:30
                            Kupiłam po taniości na Allegro coś takiego:

                            https://img03.allegroimg.pl/photos/oryginal/17/61/81/18/1761811844

                            sprawdzę jak to będzie wyglądało, ale chyba za szeroki i za ciężki. No to nic, będę miała do czegoś innego smile a do kiecki może skombinuję taki sam materiał i uszyję pasek albo szarfę - z jakąś ciekawą (ale delikatniejszą niż w tym powyżej) klamrą... Muszę poprzymierzać różne warianty smile Dzięki za podpowiedzi smile
                            • malinowabeza Re: pasek 30.08.11, 18:30
                              A mi się podoba, że ciężka i kontrastuje tym z suknią.

                              Bezy+Ptysie = mój blog z inspiracjami ślubnymi
                            • zia86 Re: pasek 31.08.11, 12:05
                              A może akurat fajnie taki ciężki będzie wyglądał, może to fajnie przełamywać. smile
                    • zia86 Re: pięknie :-) 11.08.11, 12:45
                      Oj tak, z paskiem jest idealnie!!! smile Bardzo mi się podoba, to jest ten brakujący element.
                    • polamana-parasolka Re: pięknie :-) 11.08.11, 14:47
                      Mi do tej sukienki nie pasuja buty. Same w sobie super, ale nie do kiecki slubnej. No chyba, ze na zywo wyglada to lepiej..
                      • picaflor Re: pięknie :-) 11.08.11, 15:17
                        O, coś się dziejesmile Dla mnie buty super. Z paskiem celowałabym w kolor serduszek na butach, czyli złoto. Z kremowym może być taki problem, że jak nie będzie idealnie w kolorze sukni, to będzie widać, że coś jest nie tak. Jeszcze pmyślałam o koronkowym - takim jak dół sukni, ale to tylko luźna myśl.

                        A może zrób 2 zestawy?
                        Jeden złoty pas i złote serca, a po północy dajny na to czerwone buty i czerwony passmile

                        Jest ślicznie.
    • martina.15 Re: jesienny ślub 16.08.11, 08:50
      brytfanno, jestem fanką Twojej stylizacji! Podoba mi się i kolorystyka, i poligrafia i- najbardziej- bukiet z broszek, i styl sukienki, ach, och! Naprawdę jestem pod wrażeniem smile

      Pewnie się nie wybiję jeśli przyznam że z paskiem sukienka wygląda lepiej. Ale myślę że jednak powinien być to jednak pasek "lekki i zwiewny", raczej szarfa nawet niż ciężki i skórzany smile
      • kathriin Re: jesienny ślub 26.08.11, 14:13
        Aniu jak już wiesz z FB oszalałam na punkcie Twojej pracy włożonej w przygotowania do ślubusmile
        kiedy ten 17.09 będzie???!!!! już się nie mogę doczekać kiedy będę mogła wyciągnąć aparat i szaleć wszystko to fotografującsmilesmilesmile

        to odliczam... zostało 22 dni...
        • brytf-anna Re: jesienny ślub 26.08.11, 14:17
          > Aniu jak już wiesz z FB oszalałam na punkcie Twojej pracy włożonej w przygotowa
          > nia do ślubusmile
          > kiedy ten 17.09 będzie???!!!! już się nie mogę doczekać kiedy będę mogła wyciąg
          > nąć aparat i szaleć wszystko to fotografującsmilesmilesmile

          Cieszę się strasznie smile Sama jestem ciekawa jak to wszystko wyjdzie (na zdjęciach na pewno ładnie smile).

          > to odliczam... zostało 22 dni...

          OMG... smile
          • nat10 Re: jesienny ślub 30.08.11, 19:27
            super wszystko!!!Powodzenia!A gdzie w Wawie szyłaś sukienkę,napisz,pliss na priva.Dorota
            • brytf-anna Re: jesienny ślub 31.08.11, 10:52
              > super wszystko!!!Powodzenia!A gdzie w Wawie szyłaś sukienkę,napisz,pliss na pri
              > va.Dorota

              Z tego co mi wiadomo, to ta firma już nie istnieje - mam teraz pewne zastrzeżenia co do wykonania tej sukienki, ale muszę to już przeboleć smile Na szczęście tak jak już mówiłam, nie mam wielkich wymagań co do tego stroju, skoro zakłada się go tylko raz. A sukienkę ze zdjęcia uszyje każda co lepsza krawcowa smile
          • zia86 Re: jesienny ślub 31.08.11, 12:06
            Właśnie, bo to już tak niedużo zostało. Powodzenia na ostatniej prostej! smile Napisz co tam się u Was dzieje. Nie mogę się doczekać zdjęć i relacji już. big_grin
    • brytf-anna Re: jesienny ślub 25.11.11, 13:38
      Dziewczyny!!!
      Już dawno po naszym ślubie, ale jestem Wam winna zdjęcia za tyyyle postów z poradami i pomocą smile No to zaczynamy:

      obrączki:

      https://img231.imageshack.us/img231/6668/30374875.jpg

      buty i bukiet broszkowy:

      https://img403.imageshack.us/img403/4412/47102145.jpg

      https://img534.imageshack.us/img534/8171/47673426.jpg

      korsarz świadkowej i butonierki chłopaków:

      https://img689.imageshack.us/img689/1153/41854156.jpg

      https://img443.imageshack.us/img443/1034/14307854amn.jpg

      dekoracja samochodu (tylko klamki):

      https://img685.imageshack.us/img685/7274/25855083.jpg

      kościół i dekoracja kościoła:

      https://img231.imageshack.us/img231/7498/57568834.jpg

      https://img403.imageshack.us/img403/4964/46944729.jpg

      plan stołów:

      https://img444.imageshack.us/img444/7897/78707247.jpg

      księga gości:

      https://img689.imageshack.us/img689/9389/29293055.jpg

      https://img607.imageshack.us/img607/2886/17221701.jpg

      wystrój sali:

      https://img705.imageshack.us/img705/681/53619042.jpg

      https://img534.imageshack.us/img534/7421/88247724.jpg

      https://img824.imageshack.us/img824/802/93867828.jpg

      https://img542.imageshack.us/img542/2881/91470829.jpg

      tort:

      https://img824.imageshack.us/img824/963/65906919.jpg

      wszystkie zdjęcia są autorstwa Kasi i Pawła Doboszów.

      Trochę szkoda, że już po wszystkim... smile
      • 5th_element Re: jesienny ślub 25.11.11, 13:50
        dawaj dawaj, bede miala podobna sukienke wiec tym bardziej jestem zainteresowana smile
        • joanka-r Re: jesienny ślub 25.11.11, 18:06
          brytfanno super, wszystko dopracowane i zapięte na ostatni guzik, nie było niedociągnięć jak u zii, choć swój ślub planowałaś krócej. Dobrze gdyby zobaczyła jak u Ciebie wyglądały obrusy na stole, szczególnie ten na długim stole.
          • joanka-r Re: jesienny ślub 25.11.11, 18:07
            a co mówiono na bukiet?
      • figa241 Re: jesienny ślub 25.11.11, 14:06
        Brytfanno- nie sledzilam Twojego watku...ale obejzalam zdjecia i.....jestem zachwycona TWOIM JESIENNYM SLUBEM!!!
        po pierwsze: BUKIET JEST NIESAMOWITY!!!!!!!
        po drugie: BUTY VIVIENNE WESTWOOD SA MAKSYMALNE!
        po trzecie: KLAMI W AUCIE -pierwszy klasa. pozwol ze zgapie ten minimalizm klamkowy! wyglada to rewelacyjnie!
        po czwarte: cala koncepcja kolorystyczno jesienna- jestem zachwycona!
        no i teraz moje gratulacje smile
      • jagoda_pl Re: jesienny ślub 25.11.11, 19:10
        Przyznam, że czekałam na te zdjęcia, bo zapowiadało się cudnie. To miłe, że się nie rozczarowałam!

        Piękna suknia i dodatki - podoba mi się nawet bukiet z broszek (choć ten pomysł wydawał mi się na początku najsłabszy...), a tort wygląda tak pięknie, że aż nierealniewink

        Brawo!
      • ylfeth Re: jesienny ślub 26.11.11, 23:08
        jestem zachwycona Twoją księgą gości! jest genialna w swej prostocie, niebanalna i na pewno będzie niezwykłą pamiątką w Waszym domu. Dekoracje i Twój wygląd też są zachwycające smile chociaż sama nie zdecydowałabym się na takie buty i bukiet, to w powiązaniu z Twoją stylizacją i całą koncepcją wszyło bosko. Gratuluję szczerze i z całego serca!
      • blue.bluebell Re: jesienny ślub 27.11.11, 21:02
        Super!

        (zakochałam się w sukience świadkowej...)
        • muffinka_z_czoko Re: jesienny ślub 27.11.11, 21:37
          Najpiękniejszy tort jaki widziałam boski !!!!
      • erillzw Re: jesienny ślub 28.11.11, 03:07
        Pięknie. Po prostu wszystko jest tak piękne że nie umiem znaleźć innych bardziej kreatywnych słów wink Do tego świetne zdjęcia. Nie no Ty, dekoracje, Sala, kosciol, detale. Wszystko jest takie jak powinno smile
        • zawsze_do_przodu Re: jesienny ślub 29.11.11, 11:57
          Pięknie! Tort mega elegencki! Bukiet przepiękny! Super klimat.
          • dolores12 Re: jesienny ślub 30.11.11, 11:00
            Bardzo ładny wygląd kościoła(dekoracja i sam kościół wyglądały przepięknie), bukiet też interesujący, choć osobiście wolę kwiaty. Ogólnie na plus całość.
      • martina.15 Re: jesienny ślub 30.11.11, 12:13
        Brytf!
        Wszystko Ci wyszło przecudownie!!! Jestem pod wrażeniem, ślicznie! Tort mnie rozwalił, ta czerwień (nie bordo, tylko czerwień- ach, zakochałam się w tym kolorze!!!!!), i drzewko, ach, och, ehh, jakbym chciała zobaczyć to na żywo smile

        A powiedz kochana czy te listki w butonierkach panów to też jakieś biżuteryjne są?
        • brytf-anna Re: jesienny ślub 30.11.11, 12:23
          > A powiedz kochana czy te listki w butonierkach panów to też jakieś biżuteryjne
          > są?

          Butonierki panów składają się z:
          - broszki
          - materiałowych listków wydobytych z jakiejś spinko-broszko-ozdoby do włosów
          - kartonu w kolorze miedzianym, który został mi po produkcji planu stołów
          - agrafki
          - posrebrzanego drucika
          smile
          • juicy83 Re: jesienny ślub 30.11.11, 22:48
            Pieknie Pieknie!!!wspomne skromniej ze nawet Piekniej niz Slub Roku gazetowy!!!
            Brak mi slow by napisac pod jakim jestem wrazeniem!!!
            Kochana masz mojego gazetowego przeslij mi wiecej fotek takich Waszych chetnie popatrzesmile
            w zamian przesle Ci Nasz klip slubnysmile
            a zdjecia beda jutrosmile doczekac sie nie moge!
            • karola1008 Re: jesienny ślub 01.12.11, 08:50
              efekt WOW normalnie smile. Pięknie, bosko, cudnie...słów mi zabrakło big_grin. Mnóstwo szczęścia na nowej drodze!
      • nowy_login123 Re: jesienny ślub 18.03.12, 18:05
        A jak buty? Bo choć śliczne to jednak gumowe. Nie trąciły kiczowatością?
      • yavanna84 Re: jesienny ślub 08.04.12, 02:27
        Pięknie było. smile

        Kto Wam robił dekoracje?
      • arbuzunia TORT!! pomocy!! 10.04.12, 14:42
        brytf-anno mam nadzieję, że jeszcze tu zglądasz bo absolutnie MUSZĘ SIĘ DOWIEDZIEĆ GDZIE ZAMÓWIŁAŚ TEN TORT!! smile
        • brytf-anna Re: TORT!! pomocy!! 23.05.12, 16:21
          Yavanna, arbuzunia - o rany, dawno tu nie zaglądałam smile Mam nadzieję, że jeszcze nie za późno na odpowiedzi:
          dekoracje sali - p. Katarzyna Domagała, kiedyś miała stronę internetową www.katarzynadomagala.pl ale od jakiegoś czasu niestety nie działa uncertain napisz mi na priv to wyślę Ci do niej kontakt.
          Tort - cukiernia Słodko w ustach, www.slodkowustach.pl - ich absolutnie polecam!!! Tort był pyszny i perfekcyjnie zrobiony, naprawdę na żadnym innym zdjęciu nie widziałam tak pięknie wykończonego tortu smile Chyba jeszcze nie mają stacjonarnej swojej cukierni, ale bez problemu mogli się z nami umówić na degustację. Śmiało mogę powiedzieć, że to był najlepszy z usługodawców jakiego wybraliśmy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja