Dodaj do ulubionych

Prezent ślubny

15.05.11, 19:49
Witajcie dziewczynysmile
Zasadniczo nie pisuję na tym forum(częściej czytam)Jestem mężatką z kilkuletnim już stażem.Piszę do was z prośbą o podanie tytułu(jeśli takowy istnieje)książki mówiącej o małżeństwie w sposób żartobliwy i z przymrużeniem oka.Coś w formie dowcipnego poradnika jak żyć razem po ślubie.Może być nawet osobno dla pana i pani.Za ew.tytuły z góry dziękujęsmile
P.S.
Młodzi zażyczyli sobie w prezencie (zamiast kwiatów)książki.
Obserwuj wątek
    • maddalena81 Re: Prezent ślubny 15.05.11, 19:54
      https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR3-whLAN77OtO2lSePtqwcaaaWXmbuWMNpnghFC2QIzo0ikkeI
      moze troszke za cieniutka ta ksiazeczka.... i bardzo zartobliwa smile
    • jej_torebka Re: Prezent ślubny 15.05.11, 20:28
      i właśnie dlatego nie zaryzykowałabym poproszenia o książki zamiast kwiatów.
      • deszcz.ryb Re: Prezent ślubny 15.05.11, 21:28
        Naprawdę wolisz więdnące bukiety zamiast książki? Można się spodziewać, że książka będzie nudna, głupia czy w ogóle nie w twoim stylu, ale z książki jest o wiele więcej korzyści - można oddać komuś, komu się podoba czy w ostateczności sprzedać na allegro. Albo po prostu postawić dumnie na półce i uśmiechać się za każdym razem myśląc z sympatią o ofiarodawcy. smile
        • jej_torebka Re: Prezent ślubny 18.05.11, 18:35
          od takich, owszem wolę. o kwiaty mnie nikt nie zapyta, a o lekturę durnowatej pozycji być może. wtedy trudno uniknąć niezręczności.
          • kahakasurdo Re: Prezent ślubny 18.05.11, 18:46
            Co do książek kucharskich, to akurat moim zdaniem dobry pomysł. My dostaliśmy kilka, w tym jedna się powtórzyła, ale trudno. Poza tym było trochę przewodników, książek podróżniczych, ze 2 tomiki poezji, a reszta taka nijaka...Najciekawsza to "Traktory świata" i "Życie Stalina" big_grin
    • emusia Re: Prezent ślubny 15.05.11, 21:25
      "Jak wytrzymać z Kobietą?", "Jak wytrzymać z mężczyzną?" i "Jak wytrzymać ze sobą nawzajem?" - wszystko Joanna Chmielewska smile
    • deszcz.ryb Re: Prezent ślubny 15.05.11, 21:25
      Kup lepiej coś porządnego, coś, co sama lubisz i co sama uważasz za wartościowe i godne przeczytania. My sami sugerujemy, że chcielibyśmy książki, ale takie, jakie SAM obdarowujący uważa za fajne i ciekawe - zdajemy sobie sprawę, że możemy dostać jakieś dzienniki Bridget Jones czy inny "Zmierzch", czy takie poradniki, ale trudno. tongue_out

      Ale jeżeli koniecznie chcesz kupić coś podobnego, to ja polecam "Jak wytrzymać ze współczesną kobietą" i "Jak wytrzymać z mężczyzną" Joanny Chmielewskiej. Też zabawne, ale też mądre no i ma niejakie walory literackie. wink
    • milowy_las Re: Prezent ślubny 15.05.11, 21:50
      Z tego powodu poprosiłam o totolotka lub wino (chociaz po mojej rodzinie przeszła wredna plota ze chce sobie załatwic alkohol na stół ich kosztem, idiotyzm). A myśląc o książce to myślałam raczej o kryminale, fantasy (sapkowski, tolkien), album typu "miejsca które warto odwiedzic", "przewodnik po górach", literature "kobieca" typu sowa, kuna, szcepkowska. Z takich poradnikowych to polecam jedynie
      https://i.pinger.pl/pgr48/270159e50009c6fd4d530f53/dlaczego.jpg

      A tak wracają do tematu, to zrezygnowałam z książki zamiast kwiatów bo byłam świadkiem jak u mnie w rodzinie dawali "jak być dobrą żona", "jak pracować i wychowywać dzieci", "wychowanie dziecka 0-6", "Kobieta w ciąży". Przydałyby się tylko jako podpałka do kominkasmile
      • deszcz.ryb Re: Prezent ślubny 15.05.11, 22:06
        Ło. Aż strach się bać. tongue_out Już jestem ciekawa, co ja dostanę. wink Właśnie dlatego jak mówię, że chcemy książki to od razu zaznaczam, że najlepiej, jakbym dostała coś, z czego sam ofiarodawca by się ucieszył; już nawet takie Zmierzchy są lepsze od książek typu "wychowanie dziecka" tongue_out
    • agata781 Re: Prezent ślubny 16.05.11, 11:46
      Sama dostałam od kuzynki która nie była na moim ślubie"w Szponach hormonów"Jane King.Była to jedyna"pozycja literacka"jaką otrzymałam i uśmiałam się jak norka podczas czytaniasmileDlatego też wpadłam właśnie na podarowanie książki w podobnym stylu.
      Żeby nie była typowym poradnikiem cioci kloci czy ciężkiego dowcipu w stylu"mężczyzna to bydlę a kobieta to rasowa żmija.Ma to być lektura lekka,łatwa ,przyjemna i zabawnasmile))
      Dzięki za powyższe tytuły.
      • sajolina Re: Prezent ślubny 16.05.11, 12:01
        "Pamiętniki Adama i Ewy" M.Twaina.Humor raczej dla ludzi inteligentnych, można się niesamowicie obśmiać.

        Poniżej fragment:

        Poniedziałek

        To nowe stworzenie z długimi włosami co rusz wchodzi mi w drogę. Cały czas czai się gdzieś w pobliżu i włóczy się za mną. Nie podoba mi się to. Nie przywykłem do towarzystwa. Wolałbym, żeby trzymało się razem z innymi zwierzętami. Pochmurno dzisiaj i wiatr ze wschodu; myślę, że będziemy mieli deszcz... „My”? Skąd ja wziąłem to słowo? Już sobie przypominam: to nowe stworzenie go używa.

        Wtorek

        Oglądałem wielki wodospad. Myślę, że to najpiękniejsza rzecz na terenie całej posiadłości. To nowe stworzenie nazywa go Wodospadem Niagara. Zupełnie nie pojmuję, dlaczego. Mówi, że on po prostu „wygląda” jak Wodospad Niagara. To nie jest żaden powód; to zwykła samowola i głupota. Ja sam nie mam najmniejszych szans, by czemukolwiek nadać nazwę. To nowe stworzenie z miejsca nazywa wszystko, co się nawinie, zanim zdołam zaprotestować. I za każdym razem słyszę tę samą wymówkę: to coś po prostu na to wygląda. Na przykład taki dodo. Mówi, że wystarczy na niego spojrzeć, i od razu się widzi, że „wygląda jak dodo”. No i pewnie będzie już musiał zachować tę nazwę. Męczy mnie zamartwianie się tym, które zresztą i tak niczego nie zmienia. Dodo, też mi coś! Nie wygląda bardziej jak dodo, niż ja sam.
    • lalawa Re: Prezent ślubny 17.05.11, 10:15
      Nie wiem skąd się to bierze, że jak Młodzi proszą o książki zamiast kwiatów, to od razu wszyscy chcą im kupować poradniki typu "jak macie być dobrym małżeństwem", "jak być fajną żoną i jeszcze fajniejszym mężem".

      Dajcie im szansę samemu sprawdzić w tej roli!! Nikt nie lubi jak mu się przysłowiowym "paluchem" pokazuje co ma robić wink

      Może zastanów się na jakimś fajnym, wartościowym albumem, przewodnikami (np. Wakacje w wielkim mieście). Jeśli ich dobrze znasz, to podaruj im książki które ich zainteresują smile
    • mdere Re: Prezent ślubny 17.05.11, 10:21
      Mam podobny problem, za miesiąc ślub mojej przyjaciółki a ja nie do końca wiem, co im kupić. Tzn tu akurat młodzi nie zażyczyli sobie konkretnych prezentów, ale wolałabym nie dawać kwiatów, tylko coś co im zostanie na dłużej. Myślałam o ładnie wydanej książce kucharskiej, PM bardzo lubi gotować. Tyle że nie wiem czy taki prezent nie zostanie źle odebrany. A może macie lepszy pomysł?

      • lalawa Re: Prezent ślubny 17.05.11, 10:42
        Książki kucharskie to dobry pomysł smile nowe przepisy zawsze urozmaicą im posiłki, a jeśli lubią gotować to jeszcze lepiej.

        Polecam serię Szymanderskiej Kanon Tradycyjnej Kuchni Polskiej, na razie składa się z 10 książek o różnej tematyce, podaruj im 4, a resztę Młodzi sami sobie skompletują. Ja mam już 3 pierwsze tomy i czekam na swoje urodziny big_grin aby dostać kolejne
        • ga_lapagos Re: Prezent ślubny 17.05.11, 12:31
          My, choc nie prosilismy o ksiazki, od pewnej wyjatkowej starszej pani dostalismy tomik poezji Ks. Twardowskiego " Milosci wystarczy ze jest". Bardzo sie ucieszylam.
      • deszcz.ryb Re: Prezent ślubny 17.05.11, 13:04
        A jak 5 innych osób wpadnie na identyczny pomysł? Co oni zrobią z tyloma książkami kucharskimi? wink A skoro PM bardzo lubi gotować, to jest wielka szansa, że zna większość przepisów ze standardowej książki już nie mówiąc o tym, że może poczuć się urażona sugestią "masz książkę kucharską, marsz do kuchni!". wink Sama zdecyduj, czy PM się ucieszy.

        Też właśnie nie wiem, czemu wszyscy chcą dawać książki kucharskie, poradniki małżeńskie czy poradniki, jak opiekować się dzieckiem. Trochę oryginalności! [tym bardziej, że prawie na pewno nie traficie w gust PM tongue_out ]
    • mariolkawalczywkisielu Re: Prezent ślubny 17.05.11, 13:24
      Dostaliśmy ok 50 książek, w tym 3-4 poradniki, m.in. "Pieniądze, dzieci i seks - główne przyczyny kłótni i rozwodów" (Szwagier dobrze nam życzy wink ), "Poradnik pani domu" i "Rodzinna encyklopedia zdrowia", z przymrużeniem oka, od przyjaciół i młodszej części rodziny.
      Jedną (tylko, sic!) książkę kucharską, kilka albumów, przewodników i stricte dla Męża "Przyspieszenie II", "Tricki barmańskie" - zna już obie na pamięćwink
      Reszta, czyli 40 tomików i tomów, to literatura piękna i beletrystyka - nie powtarzają się, większość trafiona cudnie. Ale i tak najwspanialsze są dedykacje, gdyby nie to, że wypisane w większości na książkach a nie wkładkach, oprawiłabym je i zawiesiła na ścianach big_grin
      Chyba sympatyczniejsza jest "mała", urocza książeczka albo coś związanego z zainteresowaniami PM niż "zabawny" poradnik wink
      Co do książek kucharskich - nam akurat takich nigdy dość.

      -
      • mdere Re: Prezent ślubny 17.05.11, 13:36
        Fajnie że tak goście trafili. smile Mam nadzieję, że ja też trafię z prezentem i nikt się nie poczuje urażony tongue_out
    • agata781 Re: Prezent ślubny 17.05.11, 18:48
      Zarówno mnie jak i mojego męża urzekła książka"Pamiętniki Adama i Ewy".
      Jest to nie tylko "dowcipnie o małżeństwie"ale również wymusza choćby krótką refleksję nad życiem we dwoje.
      Dla mnie kwintesencją całości było zdanie"Gdziekolwiek była ona,tam właśnie był Raj"
      Patrząc na naszych narzeczonych,wiem że to właśnie ta książka pasuje idealnie do nichsmile)Dzięki za poradę))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka